IV CR 1/56
PostanowienieIzba Cywilna1956-03-01
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy w postępowaniu rozgraniczeniowym, w którym przed władzą mierniczą brali udział właściciele jednej nieruchomości spornej oraz faktyczni posiadacze drugiej nieruchomości (zamiast właścicieli), przekazanie sprawy do sądu przez władzę mierniczą jest wiążące dla sądu, nawet jeśli nie zostały spełnione warunki do takiego przekazania, czy też postępowanie powinno zostać umorzone?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że przekazanie sprawy rozgraniczeniowej do sądu przez władzę mierniczą jest wiążące dla sądu powszechnego, nawet jeśli w postępowaniu przed władzą mierniczą nie brali udziału wszyscy właściciele sąsiednich nieruchomości. Sąd powinien kontynuować postępowanie, wzywając do udziału w sprawie wszystkich zainteresowanych, którzy nie są uczestnikami postępowania, zgodnie z art. 13 § 2 k.p.n. W przypadku ujawnienia się nieznanych właścicieli, należy ich wezwać, a jeśli nieruchomość stanowi mienie opuszczone, należy wezwać właściwą radę narodową.Stan faktyczny
Wnioskodawcy wystąpili o rozgraniczenie nieruchomości, podając jako przeciwnika Franciszka K., który użytkował sąsiednią nieruchomość, której właściciele byli nieznani. Władza miernicza przekazała sprawę do sądu po bezskutecznym próbie rozgraniczenia. W trakcie postępowania sądowego ujawniono, że właścicielami sąsiedniej nieruchomości są małżonkowie I., a Franciszek K. nie jest jej właścicielem. Sąd Powiatowy oddalił wniosek, uznając brak legitymacji Franciszka K. Wnioskodawcy wnieśli rewizję, a Sąd Wojewódzki przekazał sprawę do Sądu Najwyższego z uwagi na wątpliwości prawne.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił postanowienie Sądu Powiatowego i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania, uznając, że postępowanie powinno być kontynuowane z wezwaniem wszystkich zainteresowanych stron.Pełny tekst orzeczenia
SentencjaSąd Najwyższy w sprawie z wniosku Wacława i Marianny małżonków J. i Józefa G. przeciwko Franciszkowi K. o rozgraniczenie nieruchomości, po rozpoznaniu rewizji wnioskodawców od postanowienia Sądu Powiatowego w Koninie z dnia 4 maja 1955 r.,zaskarżone postanowienie uchylił i sprawę Sądowi Powiatowemu w Koninie do ponownego rozpoznania przekazał.Uzasadnienie faktyczneWnioskodawcy są właścicielami nieruchomości położonej w S. Właścicielami sąsiedniej nieruchomości są Najman i Liba małżonkowie I. nieznani z miejsca pobytu. Użytkuje ją rzekomo Franciszek K. Wnioskodawcy twierdząc, że zachodzą spory graniczne, wystąpili w Prezydium P.R.N. w K. z wnioskiem o rozgraniczenie nieruchomości, przy czym jako przeciwnika wniosku podali Franciszka K. nie wspominając o właścicielach. Władza miernicza przeprowadziwszy pomiędzy nim a wnioskodawcami postępowanie rozgraniczeniowe, przekazała wobec braku zgody stron na wytyczoną granicę sprawę wraz ze swą opinią Sądowi Powiatowemu. Dopiero w przewodzie sądowym Franciszek K. powołał się na to, że właścicielami nieruchomości są małżonkowie I. i podniósł zarzut braku legitymacji. Wnioskodawcy wnieśli o wezwanie do udziału w sprawie właścicieli na zasadzie art. 220 § 2 k.p.c. Sąd Powiatowy wniosek o rozgraniczenie oddalił. Sąd ustalił, że Franciszek K. jest właścicielem praw do 1.000 zł (waluty sprzed 1939 r.) nabytych aktem notarialnym z dnia 12 lutego 1946 r. i że nieruchomość stanowi mienie opuszczone. W związku z tym Sąd Powiatowy doszedł do wniosku, że Franciszek K. nie ma legitymacji, a wniosek z art. 220 § 2 k.p.c. nie ma żadnego znaczenia.Od postanowienia tego wnioskodawcy wnieśli rewizję, żądając jego uchylenia i przekazania sprawy do Sądu pierwszej instancji. Uczestnik Franciszek K. wnosił o oddalenie rewizji.Sąd Wojewódzki przekazał Sądowi Najwyższemu do rozstrzygnięcia następujące zagadnienie prawne budzące poważne wątpliwości:"Czy w wypadku, gdy w postępowaniu rozgraniczeniowym toczącym się przed władzą mierniczą (w trybie dekretu z dnia 13 września 1946 r. o rozgraniczeniu nieruchomości - Dz. U. Nr 53, poz. 298), i brali udział tylko właściciele jednej spośród sąsiadujących nieruchomości, których granice są sporne, a zamiast właścicieli drugiej sąsiadującej nieruchomości brali udział faktyczni posiadacze tej nieruchomości, przekazanie sprawy o rozgraniczenie nieruchomości do postępowania sądowego przez powiatową władzę mierniczą na podstawie art. 7 ust. 3 powołanego dekretu jest wiążące dla sądu powszechnego mimo braku warunków do takiego przekazania (niemożność zawarcia ugody z niewłaścicielami sąsiadującej nieruchomości ze względu na art. 41 pr. rzecz.) i dalsze postępowanie powinno toczyć się po zawezwaniu do udziału w sprawie właściwych osób (art. 13 § 2 k.p.n.), czy też, ze względu na ujawniony dopiero w toku postępowania sądowego brak podstawy do takiego przekazania, postępowanie to powinno ulec umorzeniu na podstawie art. 30 k.p.n.?"Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy przejąwszy sprawę do rozstrzygnięcia zważył, co następuje:W myśl art. 14 ust. 2 dekretu z dnia 13 września 1946 r. o rozgraniczeniu nieruchomości do postępowania sądowego stosuje się przepisy kodeksu postępowania niespornego z jednym tylko odchyleniem pod względem właściwości. Chodzi więc o zwykłe postępowanie w trybie niespornym, które sąd wszczyna na wniosek osoby zainteresowanej, zgłoszony jednak nie bezpośrednio w sądzie, lecz u władzy mierniczej, a oddany sądowi do załatwienia po bezskutecznym usiłowaniu załatwienia go w przewidzianym w ustawie trybie administracyjnym. O tym, czy tryb ten został wyczerpany, decyduje władza miernicza. Sąd zatem z chwilą, gdy wpłynie do niego sprawa rozgraniczeniowa z decyzją władzy mierniczej o przekazaniu jej sądowi, znajduje się w takiej samej pozycji, jaką wywołuje wniosek osoby zainteresowanej w sprawach, w których wniosek taki może być zgłoszony bezpośrednio w sądzie. Nie gra więc żadnej roli okoliczność, czy właściciele sąsiedniej nieruchomości byli w postępowaniu przed władzą mierniczą wzywani do wzięcia udziału. Dlatego też nie wymaga dodatkowego wyjaśnienia sprawa, czy rzeczywiście, jak to ustala Sąd Powiatowy, w postępowaniu tym "właścicieli wzywano do współmiernictwa", chociaż w aktach władzy mierniczej o wzywaniu właścicieli nie ma żadnego śladu. Gdy zaś po przekazaniu sprawy Sądowi Powiatowemu sprawa powinna się toczyć w trybie niespornym, charakter Franciszka K. jako uczestnika postępowania nie może być kwestionowany. W myśl bowiem art. 13 § 1 k.p.n. uczestnikiem sprawy jest osoba, której praw dotyka wynik postępowania, a która bierze udział w sprawie. Jest zaś rzeczą oczywistą, że osoba używająca nieruchomość, nie będąca jej właścicielem, rozgraniczeniem nieruchomości bywa w prawach swych bezpośrednio dotknięta. Każdy zaś uczestnik postępowania, a więc i Franciszek K., posiada zarazem legitymację w postępowaniu, gdyż mając kwalifikację uczestnika jest się równocześnie i uczestnikiem właściwym. Inne jest zagadnienie, czy sprawa rozgraniczenia może być rozstrzygnięta przy wyłącznym udziale wnioskodawców i Franciszka K. W tym względzie stosowanie art. 220 § 2 k.p.c. w ogóle nie wchodzi w grę. Kwestię tę bowiem rozstrzyga art. 13 § 2 k.p.n., który obowiązuje sąd do wezwania każdego zainteresowanego, który nie jest uczestnikiem postępowania. Skoro więc w postępowaniu przed Sądem Powiatowym ujawniło się, że właścicielem nieruchomości sąsiedniej nie jest Franciszek K., lecz właścicielami są małżonkowie I., należało ich wezwać do udziału w sprawie. Jeżeli jednak, jak to ustala Sąd Powiatowy, nieruchomość sąsiednia jest majątkiem opuszczonym należałoby wezwać do udziału prezydium właściwej rady narodowej jako następcę urzędu likwidacyjnego, powołanego wyłącznie do dochodzenia praw należących do opuszczonego majątku.Z powyższych wyjaśnień wynika, że postanowienie odrzucające wniosek o rozgraniczenie nie może być utrzymane w mocy i że Sąd Powiatowy powinien je rozpoznać merytorycznie. W wyjaśnieniach tych mieści się już i odpowiedź na pytanie przedstawione do rozstrzygnięcia Sądowi Najwyższemu. W związku z tym należało orzec jak w sentencji.
Powiązane orzeczenia
- III CR 357/64 1965-03-03Czy rozgraniczenie nieruchomości powinno być rozpoznawane w postępowaniu niespornym, czy w drodze procesu, i jakie kryteria należy stosować przy ustalaniu granicy?
- V CSK 8/10 2010-07-14Czy w sprawie o rozgraniczenie nieruchomości, której właściciele nabyli własność w trybie ustawy uwłaszczeniowej, a akty własności ziemi nie zawierają wzmianki o współwłasności, można ustalić przebieg granicy według stan…
- I CSK 258/10 2011-02-18Czy w postępowaniu o rozgraniczenie nieruchomości, w którym strony wskazują na odmienny przebieg granic, istnieje spór prawny, który uzasadnia jego prowadzenie, nawet jeśli granice te zostały wcześniej ustalone w prawomo…
- III CRN 160/83 1983-09-02Czy sąd dokonując rozgraniczenia nieruchomości, prawidłowo ustalił granicę według stanu prawnego, czy też według ostatniego spokojnego posiadania lub innych okoliczności, mimo braku wyjaśnienia kwestii własności nierucho…
- III CRN 329/83 1984-01-16Czy sąd rozgraniczając nieruchomości powinien wezwać do udziału w sprawie właścicieli tych nieruchomości, a nie tylko ich mężów, oraz czy powinien wyjaśnić rozbieżności w pomiarach geodezyjnych i ustalić stan posiadania…
Powołane przepisy
art. 220 § 2 KPCart. 7 ust. 3art. 41art. 13 § 2 KPart. 30 KPart. 14 ust. 2art. 13 § 1 KP§ 2§ 1
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 17.07.2026.