II SA/Gl 1130/10
WyrokWSA w Gliwicach2010-12-10
Skład orzekający: Ewa Krawczyk, Iwona Bogucka, Rafał Wolnik
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy obiekt budowlany o niewielkich rozmiarach, lekkej konstrukcji, służący do przechowywania narzędzi, może być zakwalifikowany jako obiekt małej architektury, którego budowa nie wymaga pozwolenia na budowę?Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy administracji nie przeprowadziły należytego postępowania wyjaśniającego w zakresie kwalifikacji obiektu budowlanego. Brak było wszechstronnego rozważenia, czy obiekt ten nie jest tzw. obiektem małej architektury, co miałoby istotne znaczenie dla zastosowania przepisów Prawa budowlanego dotyczących obowiązku uzyskania pozwolenia na budowę. W związku z tym, zaskarżona decyzja została uznana za przedwczesną i uchylona.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji nakazującej rozbiórkę budynku gospodarczego wybudowanego bez pozwolenia na budowę. Skarżący twierdzili, że obiekt istniał od lat 70-tych, był jedynie konserwowany, a jego budowa nie wymagała pozwolenia, ponieważ stanowił obiekt małej architektury. Organy administracji uznały obiekt za samowolę budowlaną, trwale związany z gruntem i dobudowany do budynku mieszkalnego, wymagający pozwolenia na budowę. WSA w Gliwicach pierwotnie oddalił skargę, ale NSA uchylił ten wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania, wskazując na istotne naruszenia postępowania przez organy administracji i WSA.Rozstrzygnięcie
Uchyla w całości zaskarżoną decyzję Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w K. i utrzymaną przez nią w mocy decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w S.; orzeka, że zaskarżona decyzja nie ulega wykonaniu w całości; zasądza od Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w K. solidarnie na rzecz skarżących kwotę 500 złotych.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Ewa Krawczyk (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Iwona Bogucka, Sędzia WSA Rafał Wolnik, Protokolant Referent - stażysta Marta Zasoń, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 10 grudnia 2010 r. sprawy ze skargi S. B. i S. B. na decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w K. z dnia [...]r. nr [...] w przedmiocie rozbiórki obiektu budowlanego 1. uchyla w całości zaskarżoną decyzję i utrzymaną przez nią w mocy decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w S. z dnia [...]r.; 2. orzeka, że zaskarżona decyzja nie ulega wykonaniu w całości; 3. zasądza od [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w K. solidarnie na rzecz skarżących kwotę 500 (słownie: pięćset) złotych.
Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w S. (dalej PINB) decyzją z dnia [...]r. działając w oparciu o art. 48 ust. 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz. U. z 2006 r. Nr 156, poz.1118 ze zm. – dalej Prawo budowlane) nakazał S. i S. B. rozbiórkę budynku gospodarczego wybudowanego bez wymaganego prawem pozwolenia na terenie posesji przy ul. [...] w S. W uzasadnieniu organ wskazał, że S. i S. B. dobudowali w latach [...] do istniejącego budynku mieszkalnego obiekt składający się początkowo jedynie z dachu wspartego na podporach z kształtowników stalowych zabetonowanych w gruncie. Obiekt ten usytuowano w odległości 1,80 m od granicy z posesją przy ul. [...] oraz 4,80 m od granicy z posesją przy ul. [...]. Następnie S. B. obudował istniejącą wiatę pełnymi płytami wiórowymi oraz zamontował w niej drzwi wejściowe. W następstwie przeprowadzonych robót powstał budynek gospodarczy o kubaturze 6,41 m³ i powierzchni użytkowej 4,13 m². W ocenie organu przedmiotowy obiekt wymagał pozwolenia na budowę, którego skarżący nie uzyskali, ponadto nie zachodziły okoliczności umożliwiające jego legalizację, gdyż obiekt ten został usytuowany w odległości 1,80 m od granicy działki, a zatem został wybudowany z naruszeniem przepisów § 12 ust 3 oraz § 232 pkt 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie ( Dz. U. Nr 75, poz. 690 ze zm.)
W odwołaniu o powyższej decyzji S. i S. B. wskazywali, że organ oparł decyzję na błędnych ustaleniach faktycznych poprzez przyjęcie niewłaściwej daty realizacji przedmiotowego obiektu. Skarżący podnieśli, że stanowiące przedmiot postępowania pomieszczenie na narzędzia znajdowało się przy budynku mieszkalnym od czasu wybudowania domu tj. od lat 70 – tych ubiegłego wieku. Na potwierdzenie tej okoliczności odwołujący powołali się na złożony do akt sprawy gotowy i standardowy projekt budowlany domu mieszkalnego, przewidujący istnienie tego rodzaju obiektu o lekkiej konstrukcji stalowej. Zdaniem odwołujących przedmiotowy obiekt został poddany jedynie konserwacji polegającej na wymianie zniszczonych i przegniłych desek oraz wstawieniu w ich miejsce płyt wiórowych. Odwołujący podali, iż kątowniki metalowe, na których wsparty został daszek konstrukcji, nie są na stałe związane z gruntem, bowiem zostały jedynie przykręcone śrubami do betonowego podłoża stanowiącego posadzkę pomieszczenia. Obiekt ten ma charakter wolnostojący, bowiem nie jest w jakikolwiek sposób związany z budynkiem mieszkalnym przy którym stoi.
Decyzją z dnia [...]r. [...] Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w K. (dalej [...]WINB) działając w oparciu o art. 138 § 1 pkt 1 Kpa oraz art. 48 ust. 1 Prawa budowlanego utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. Organ drugiej instancji podał, że z ustaleń faktycznych PINB wynika, iż w miejscu posadowienia przedmiotowego budynku od lat 70 – tych istniał wykonany z płyt betonowych dół kompostownika, który nie był używany od 15 lat. Płyty betonowe posłużyły za fundament dla przedmiotowego budynku. W ocenie [...]WINB zebrane materiały dowodowe ( protokół oględzin z dnia [...]r. wraz z odnotowanym w nim oświadczeniem S. B., protokół z dnia 7 maja 2008 r. oraz zawiadomienie sąsiada F. Z. z dnia [...]r.) wskazują, że budowa tego obiektu została rozpoczęta w [...] lub [...] r., a ukończona w [...] r. Zdaniem organu zamontowanie konstrukcji wsporczej budynku na śrubach zakotwionych w fundamencie betonowym, zagłębionym w gruncie na głębokość ok. 90 cm, należy uznać za trwałe związanie z gruntem, ponadto budynek został dobudowany do budynku mieszkalnego, gdyż posiada z nim wspólną ścianę. Ponadto powołanie się odwołujących na "przeznaczenie" powierzchni 35,06 m² na tego typu obiekt w projekcie budowlanym zatwierdzonym w latach 70 – tych, nie może być traktowane jako prawo do jego budowy w latach [...] i to w dowolnym wykonaniu bez nowej decyzji o pozwoleniu na budowę. Wreszcie posadowienie przedmiotowego obiektu na dole kompostownika wyklucza wersję odwołujących, że obiekt ten został zrealizowany razem z budynkiem mieszkalnym.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego S. i S. B. wnieśli o uchylenie zaskarżonej decyzji i umorzenie postępowania, ewentualnie o jej uchylenie i przekazanie sprawy do rozpoznania właściwemu organowi oraz o zasądzenie kosztów postępowania. W zawartych w skardze zarzutach podnosili, że przedmiotowy obiekt nie posiada żadnej wspólnej ściany z budynkiem mieszkalnym, gdyż między ścianą budynku mieszkalnego, a płytą stanowiącą ściankę pomieszczenia znajduje się przestrzeń dylatacyjna o szerokości kilku centymetrów. Wskazywali, że zaskarżona decyzja została wydana z obrazą art. 29 ust. 1 pkt 2 Prawa budowlanego poprzez jego niezastosowanie w sytuacji, gdy budowa wolnostojącego budynku gospodarczego o powierzchni zabudowy do 25 m² nie wymagała pozwolenia na budowę. Podali także, że w latach 70 – tych pomieszczenie to posiadało już zadaszenie i pełniło funkcję śmietnika, a pierwsze oględziny przeprowadzone na terenie nieruchomości miały miejsce w czasie wymiany zgniłych desek na płyty wiórowe, dodatkowo skarżący wskazywali, że pomieszczenie stanowiące przedmiot postępowania nie jest na stale związane z gruntem oraz w żaden sposób nie oddziaływuje na nieruchomości sąsiednie.
W odpowiedzi na skargę [...]WINB wniósł o jej oddalenie podtrzymując stanowisko zajęte w zaskarżonej decyzji. Organ wskazał, że przedmiotowy obiekt jest w istocie dobudową do budynku mieszkalnego, dlatego też wobec braku stosownego pozwolenia na jego budowę, koniecznym było zastosowanie w sprawie rygorów przewidzianych w art. 48 Prawa budowlanego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach wyrokiem z dnia 13 marca 2009 r. sygn. akt II SA/GL 1130/08 oddalił skargę. W uzasadnieniu Sąd ten wskazał, że stanowiący przedmiot postępowania obiekt nie został objęty hipotezą przepisu art. 29 ust. 1 pkt 2 Prawa budowlanego. Treść tego przepisu wskazuje wprost, że zwolnienie z obowiązku uzyskania pozwolenia na budowę wskazanych w nim obiektów dotyczyć może jedynie obiektów wolnostojących, tymczasem zebrane w sprawie dowody ( protokoły dwukrotnych oględzin ilustrowane licznymi zdjęciami oraz podane do protokołu wyjaśnienia skarżącego ) nie pozostawiają żadnych wątpliwości, że przedmiotowy obiekt został dobudowany do istniejącego budynku mieszkalnego i nie jest obiektem wolnostojącym. Pozostawienie niewielkiej przestrzeni dylatacyjnej między istniejącym budynkiem, a ścianą dobudowanego do niego obiektu nie może przesądzać, iż przedmiotowy obiekt należy traktować jako wolnostojący. Ponadto w ocenie Sądu zamontowanie konstrukcji wsporczej obiektu na śrubach, które zakotwione zostały na fundamencie betonowym zagłębionym na ok. 90 cm w gruncie, uznać trzeba za stałe związanie z gruntem. Zdaniem Sądu w przedmiotowej sprawie nie miały zastosowania przepisy art. 29, art. 30 i art. 31 Prawa budowlanego, a zatem inwestorzy przed przystąpieniem do przedmiotowych robót budowlanych zobowiązani byli uzyskać pozwolenie na budowę, a skoro takim pozwoleniem nie dysponowali to do likwidacji tej samowoli budowlanej zastosowanie winien znaleźć art. 48 powyższej ustawy. Sąd zgodził się z oceną organów administracji o braku możliwości legalizacji przedmiotowego obiektu z uwagi na naruszenie przepisów techniczno budowlanych. Ponadto Sąd ten zauważył, że nawet przy korzystnym dla skarżących przyjęciu, że pozwolenie na budowę obejmowało także budowę spornego obiekt, to z uwagi na czas rozpoczęcia realizacji ([...] r. lub [...]r.) pozwolenie to dawno utraciło by ważność.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wnieśli małżonkowie S. i S. B. podnosząc:
1) naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy tj. art. 77 § 1 w zw. z art. 84 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kpa poprzez zaakceptowanie przez Sąd pierwszej instancji poczynionych ustaleń faktycznych w przedmiocie trwałości połączenia obiektu z gruntem, rodzaju jego konstrukcji i usytuowania podczas gdy w myśl art. 84 § 1 Kpa okoliczności te jako wiadomości specjalne mogliby stwierdzić jedynie biegli, których w sprawie nie powołano,
2) naruszenie prawa materialnego poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie art. 29 ust. 1 pkt 22 Prawa budowlanego poprzez odmowę uznania, że sporny obiekt nie jest obiektem tzw. małej architektury, podczas gdy prawidłowa analiza takich jego cech jak: gabaryty, rodzaj zastosowanych materiałów, lekkość konstrukcji, brak trwałego związania z gruntem oraz przeznaczenie – "szopka na narzędzia" wskazują, że zgodnie z art. 3 ust. 4 c ww. ustawy jest to obiekt małej architektury, którego wzniesienie nie wymaga pozwolenia na budowę ani zgłoszenia.
W oparciu o powyższe zarzuty kasacyjne S. i S. B. wnieśli o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez uwzględnienie skargi i uchylenie decyzji organu pierwszej i drugiej instancji ewentualnie uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi pierwszej instancji oraz zasądzenie kosztów postępowania. W uzasadnieniu skargi skarżący sprecyzowali zarzut naruszenia art. 29 ust. 1 pkt 22 Prawa budowlanego poprzez jego niezastosowanie i pominięcie wskazując, że nawet powierzchowna analiza sprawy wskazuje, iż sporny obiekt z racji swej wielkości - 4,13 m², wysokości w szczycie 1,55 m, rodzaju konstrukcji (stalowe ceowniki z przykręconymi do nich płatami OSB), braku związania z gruntem oraz przeznaczenia, jest obiektem małej architektury. Sporna szopka na narzędzia usytuowana jest w miejscu gdzie od ponad 30 lat znajdował się najpierw dół kompostownika, a następnie śmietnik w postaci zadaszonej wiaty wspartej na wbitych w ziemię metalowych kątownikach. Zdaniem wnoszących skargę kasacyjną obiekt ten nigdy nie posiadał betonowego fundamentu o grubości 90 cm, a jedynie 10 cm betonową opaskę. Ponadto skarżący podnieśli, skoro istniały wątpliwości, czy obiekt istniał od lat 70 – tych ubiegłego stulecia, czy też został wybudowany w latach [...] to winien zostać przeprowadzony dowód z opinii biegłego, ponadto S. B. nigdy nie złożył oświadczenia, że "budowę obiektu rozpoczął w [...] r.", oświadczył jedynie, że "pomieszczenie wybudowane zostało na istniejącym fundamencie kompostownika".
Wyrokiem z dnia 20 lipca 2010 r. sygn. akt II OSK 1217/09 Naczelny Sąd Administracyjny uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Gliwicach do ponownego rozpoznania. Rozpoznając skargę kasacyjną w granicach wyznaczonych jej zarzutami i wnioskami za usprawiedliwiony i oparty na uzasadnionych podstawach NSA uznał zawarty w niej zarzut naruszenia przepisów prawa procesowego. Sąd ten wskazał, że istotne ustalenia poczynione przez organy administracji i zaakceptowane przez Sąd pierwszej instancji nie znajdują potwierdzenia w zebranym w sprawie materiale dowodowym. Z akt sprawy wynika bowiem, że jedynym dokumentem, na podstawie którego organy administracji przyjęły istotne ich zdaniem ustalenia w sprawie, prowadzące w rezultacie do orzeczenia nakazu rozbiórki, jest protokół z wizji w terenie z dnia [...]r. W protokole tym zapisano, że budynek ma konstrukcję metalową przykrytą płytami onduline. Pod tym zadaszeniem, wykonanym na przełomie [...] r. znajduje się wykonany ponad 20 lat temu kompostownik o głębokości 90 cm, którego ściany wzmocnione są płytami betonowymi ażurowymi oraz, że aktualnie pełni on rolę miejsca na narzędzia gospodarcze i ogrodnicze. Tymczasem organ odwoławczy przyjmując, że budynek ten jest trwale związany z gruntem stwierdził, że konstrukcja wsporcza została zamontowana na śrubach zakotwionych w fundamencie betonowym zagłębionym na ok. 0,9 m w gruncie, tym samym w ocenie NSA ustalenie dotyczące sposobu zamontowania konstrukcji wsporczej nie znajduje żadnego potwierdzenia w aktach sprawy.
Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego wątpliwości budzą także ustalenia dotyczące czasookresu wybudowania spornego obiektu, bowiem w aktach sprawy w zasadzie brak jest wyjaśnień inwestora oraz świadków na tę okoliczność. W szczególności nie przesłuchano F. Z. bezpośredniego sąsiada inwestora, którego pismo z dnia [...]r. zainicjowało postępowanie administracyjne w przedmiotowej sprawie. F. Z. nie został uznany za stronę postępowania, co jednak nie przeszkadzało w przesłuchaniu go w charakterze świadka, co do daty wybudowania spornego obiektu. Ponadto z akt sprawy nie wynika, jak przyjął to Sąd pierwszej instancji, aby S. B. składał oświadczenie jakoby budowę przedmiotowego obiektu rozpoczął w [...] r. Ustalenie to ma istotne znaczenie w sprawie ze względu na zastosowanie właściwych przepisów Prawa budowlanego.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego słuszny jest zawarty w skardze kasacyjnej zarzut, że postępowanie przed organami administracji było prowadzone z naruszeniem art. 77 § 1 Kpa, co mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, bowiem Sąd pierwszej instancji przedwcześnie zakwalifikował sporny obiekt jako budynek gospodarczy, dobudowany do budynku mieszkalnego i trwale związany z gruntem, którego realizacja wymagała pozwolenia na budowę.
Naczelny Sąd Administracyjny zwrócił również uwagę, że mimo podnoszonych w postępowaniu przed organami administracji, jak i w skardze do Sądu kwestii dotyczących niewielkich rozmiarów obiektu, nie poczyniono w tym zakresie żadnych ustaleń, stosując najbardziej dolegliwą sankcję w postaci nakazu rozbiórki. Nie rozważono przede wszystkim, czy nie jest to ewentualnie obiekt tzw. małej architektury (art. 3 pkt 4 lit. c ustawy Prawo budowlane). Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego przy klasyfikacji obiektów niewymienionych w tym przepisie (nie ma on charakteru zamkniętego i stanowi wskazówkę interpretacyjną) należy kierować się takimi kryteriami jak: wielkość obiektu, podobieństwo do obiektu wymienionego w przepisie, standard techniczny oraz jego przeznaczenie. Ustalenie w sprawie, że przedmiotowy obiekt mógłby zostać zaliczony do tzw. małej architektury, jak słusznie podnosi skarga kasacyjna miałoby istotne znaczenie z punktu widzenia treści art. 29 ust. 1 pkt 22 Prawa budowlanego, gdyż stanowi on, że pozwolenia na budowę nie wymaga budowa obiektów małej architektury z wyłączeniem takich obiektów usytuowanych w miejscach publicznych, na których budowę wymagane jest zgłoszenie (art. 30 ust. 1 pkt 1 ww. ustawy ).
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje:
W myśl art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 z późn. zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej oraz rozstrzyganie sporów kompetencyjnych i o właściwość między organami jednostek samorządu terytorialnego, samorządowymi kolegiami odwoławczymi i między tymi organami a organami administracji rządowej, przy czym zgodnie z § 2 tegoż artykułu kontrola, o której mowa, jest sprawowana pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Sąd rozpoznaje sprawę rozstrzygniętą w zaskarżonej decyzji ostatecznej bądź w postanowieniu z punktu widzenia legalności, tj. zgodności z prawem całego toku postępowania administracyjnego i prawidłowości zastosowania przepisów prawa materialnego. Zgodnie natomiast z art. 145 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 z późn. zm. zwanej dalej: p.p.s.a.) uwzględnienie przez sąd administracyjny skargi i uchylenie zaskarżonej decyzji bądź postanowienia w całości lub w części następuje wtedy gdy sąd stwierdzi:
a) naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy,
b) naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego,
c) inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Stosownie do treści art. 134 § 1 p.p.s.a. sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związanym zarzutami i wnioskami skargi oraz wskazaną podstawą prawną. Nadto w myśl art. 152 cytowanej ustawy w razie uwzględnienia skargi sąd w wyroku określa, czy i w jakim zakresie zaskarżony akt lub czynność nie mogą być wykonane. Rozstrzygnięcie to traci moc z chwilą uprawomocnienia się wyroku.
Przystępując do szczegółowych rozważań w pierwszej kolejności wskazać należy, iż zgodnie z art. 190 p.p.s.a. sąd, któremu sprawa została przekazana do ponownego rozpoznania, związany jest wykładnią prawa dokonaną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny. W konsekwencji, ponieważ stan faktyczny sprawy ustalony w wyniku ponownego rozpoznania nie uległ zmianie, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach związany był oceną wyrażoną przez Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 20 lipca 2010 r. sygn. akt II OSK 1217/09 i nie mógł ocenić odmiennie kwestii przez ten Sąd przesądzonych. Organ prowadził postępowanie na wniosek skarżących, a z punktu widzenia podstawy materialnoprawnej granice sprawy zakreślała problematyka prawna stosowania art. 48 ust. 1 ustawy Prawo budowlane.
Zdaniem Sądu stanowiąca przedmiot zaskarżenia decyzja [...]WINB jest dotknięta uchybieniami uzasadniającymi jej wzruszenie. Została ona wydana z naruszeniem zasady prawdy obiektywnej zgodnie z którą organy administracji publicznej są zobowiązane do podejmowania wszelkich niezbędnych kroków do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli (art. 7 Kpa). Jako dowolne należy traktować zatem ustalenia faktyczne znajdujące wprawdzie potwierdzenie w materiale dowodowym, ale niekompletnym, czy nie w pełni rozpatrzonym. Zarzut dowolności zostaje wykluczony dopiero ustaleniami dokonanymi w całokształcie materiału dowodowego (art. 80 Kpa), zgromadzonego i rozpatrzonego w sposób wyczerpujący (art. 77 § 1 Kpa), a więc przy podjęciu wszelkich kroków koniecznych do jednoznacznego wyjaśnienia okoliczności sprawy, jako warunku niezbędnego wydania rozstrzygnięcia o przekonującej treści. W odniesieniu do postępowania przed organem odwoławczym należy podkreślić, iż zgodnie z zasadą dwuinstancyjności organ ten obowiązany był nie tylko do kontroli zaskarżonej decyzji pierwszoinstancyjnej, lecz do powtórnego rozpoznania sprawy, ustalając stan faktyczny nie tylko w oparciu o już zebrany materiał dowodowy, lecz także rozszerzając granice postępowania dowodowego na istotne dla sprawy okoliczności faktyczne pominięte przez organ pierwszej instancji. W konsekwencji, w myśl art. 136 Kpa, organ odwoławczy może przeprowadzić nie tylko na żądanie strony lecz także z urzędu dodatkowe postępowanie w celu uzupełnienia dowodów i materiałów w sprawie albo zlecić przeprowadzenie tego postępowania organowi, który w pierwszej instancji wydał decyzję lub postanowienie.
W ocenie Sądu organ drugiej instancji nie dokonał należytej, rzetelnej kwalifikacji robót dokonanych przez skarżących poprzez ustalenie, czy wymagały one zgłoszenia bądź pozwolenia na budowę, a także czy ewentualnie powstały w ich wyniku obiekt nie jest tzw. obiektem małej architektury nie wymagającym pozwolenia na budowę. Organ nie dokonał również rzetelnych ustaleń faktycznych w kwestii daty budowy spornego obiektu, jego konstrukcji, grubości fundamentów oraz sposobu połączenia z gruntem. Skarżący konsekwentnie w toku całego postępowania podnosili, że nie tylko jest to obiekt niewielkich rozmiarów, ale ponadto pełni funkcję użytkową, gdyż w pomieszczeniu tym przechowywane są narzędzia ogrodnicze typu szczotka, szpadel, łopata czy kosiarka, co potwierdza notatka służbowa sporządzona w dniu [...]r. Zdaniem skarżących sporny obiekt z racji swej wielkości, wysokości w szczycie, rodzaju konstrukcji, braku związania z gruntem oraz przeznaczenia winien być zakwalifikowany jako obiekt małej architektury, a zatem jego budowa nie wymagała pozwolenia na budowę, ani nawet zgłoszenia o którym mowa w art. 30 ustawy Prawo budowlane, gdyż nie został on usytuowany w miejscu publicznym. Tymczasem z akt sprawy wynika, że okoliczności te pozostały poza sferą rozważań organów administracji. Ustalenia poczynione przez organy administracji ograniczały się w jedynie do stwierdzenia, że obiekt został dobudowany do istniejącego budynku mieszkalnego, przy zachowaniu niewielkiej przestrzeni dylatacyjnej i że jest trwale związany z gruntem. Przyjęcie takiego stanowiska bez rzetelnie przeprowadzonego postępowania wyjaśniającego doprowadziło do przedwczesnego ustalenia, że skarżący wybudowali obiekt bez wymaganego pozwolenia na budowę, oraz że nie spełnia on warunków technicznych, a wobec tego nie nadaje się do legalizacji i podlega rozbiórce.
Powyższe wnioski obecny skład orzekający ocenia jako pochopne, a decyzję [...]WINB uznaje co najmniej za przedwczesną. W ramach ponownego postępowania organ drugiej instancji winien raz jeszcze wszechstronnie rozważyć okoliczności sprawy i w zależności od dokonanych ustaleń podjąć stosowne, ustosunkowujące się do wszystkich zarzutów odwołania, rozstrzygnięcie.
Jednocześnie należy podkreślić, że wobec niewyjaśnienia w należyty sposób wszystkich okoliczności sprawy, dokonanie na tym etapie postępowania przez Sąd jakichkolwiek jednoznacznych ocen dotyczących trafności bądź bezzasadności utrzymania przez organ drugiej instancji w mocy zaskarżonej decyzji Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w S., byłyby zarówno przedwczesne jak i nieuprawnione.
W świetle przedstawionych wyżej wywodów należało uwzględnić skargę i na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. orzec jak w sentencji. Nadto w myśl art. 152 cytowanej ustawy określono, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu w całości. O kosztach postępowania obejmujących uiszczony wpis od skargi w kwocie 500,00 zł orzeczono na wniosek skarżących na podstawie art. 200 i 209 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło