II SA/Gl 1139/17
WyrokWSA w Gliwicach2018-03-16
Skład orzekający: Maria Taniewska-Banacka, Łucja Franiczek, Andrzej Matan
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wykonywanie przewozu okazjonalnego osób pojazdem samochodowym przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 i nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą, zamówionego za pomocą aplikacji mobilnej i odpłatnego, stanowi krajowy transport drogowy osób wymagający uzyskania licencji?Ratio decidendi
Sąd uznał, że wykonywanie odpłatnego przewozu osób, nawet okazjonalnego, zamówionego za pomocą aplikacji mobilnej, stanowi krajowy transport drogowy wymagający uzyskania licencji. Wskazał, że przepisy ustawy o transporcie drogowym, w tym dotyczące licencji na przewóz osób pojazdem przeznaczonym do przewozu powyżej 7 osób, są zgodne z prawem UE i Konstytucją, a ich celem jest zapewnienie bezpieczeństwa pasażerom. W związku z tym, nałożenie kary pieniężnej za brak licencji było zasadne.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła nałożenia kary pieniężnej na E. S. za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganej licencji lub zezwolenia. Kontrola drogowa wykazała, że E. S. wykonywał przewóz osób pojazdem przeznaczonym do przewozu 9 osób, zamówiony przez pasażera za pomocą aplikacji mobilnej i opłacony. Organ I instancji nałożył karę 10.000 zł, którą Główny Inspektor Transportu Drogowego (GITD) zmienił do 8.000 zł, uznając za zasadne naruszenie dotyczące braku licencji, a za niezasadne naruszenie dotyczące pojazdu niespełniającego kryteriów konstrukcyjnych. E. S. zaskarżył decyzję GITD, kwestionując charakter wykonywanego przewozu i zgodność przepisów z prawem UE.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę E. S. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego w Warszawie.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Maria Taniewska-Banacka (spr.), Sędziowie Sędzia NSA Łucja Franiczek, Sędzia WSA Andrzej Matan, Protokolant Agnieszka Jurczak, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 16 marca 2018 r. sprawy ze skargi E. S. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego w Warszawie z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym oddala skargę.
Decyzją z [...] r. nr [...] Śląski Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego nałożył na E. S. karę pieniężną w wysokości 10.000,00 zł.
Organ wskazał, iż decyzja wydana została na podstawie art. 92a ust. 1 i 2 oraz 93 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. 2016, poz. 1907 zwanej dalej u.t.d.) oraz zgodnie z ustaleniami protokołu kontroli nr [...] z [...] r. z tym, że suma kar z tytułu stwierdzonych naruszeń wynosi 16.000,00 zł, jednakże z uwagi na treść art. 92a ust. 2 u.t.d. kara łączna została obniżona do 10.000,00 zł.
Kara została wymierzona za następujące naruszenia:
- wykonywanie transportu drogowego bez wymaganego zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego lub bez wymaganej licencji,
- wykonywanie przewozu okazjonalnego samochodem niespełniającym kryterium konstrukcyjnego określonego w art. 18 ust. 4a u.t.d.
Organ I instancji podał, że w dniu [...] r. w G. przeprowadzono kontrolę drogową pojazdu marki [...] o numerze rejestracyjnym [...], którym kierował E. S. W chwili zatrzymania do kontroli kierowca kończył przewóz pasażera K. G. Pasażer zamówił usługę przewozu przy pomocy aplikacji [...]. Na wskazane w zamówieniu miejsce podjechał ww. pojazd i kierowca rozpoczął realizację zamówionej usługi przewozu. Po dojechaniu na wskazane miejsce kierowca zatwierdził kwotę 10 zł za wykonaną usługę w swojej aplikacji i powyższa kwota została pobrana z karty kredytowej pasażera. Kierowca nie okazał licencji na wykonywanie transportu drogowego osób ani zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego. Kontrola została udokumentowana protokołem nr [...] z dnia [...] r.
Pismem z dnia [...] r. reprezentujący E. S. adw. P.D. wniósł na zasadzie art. 111 k.p.a. o uzupełnienie decyzji co do rozstrzygnięcia, co do prawa odwołania, co do prawa wniesienia w stosunku do ww. decyzji pierwszoinstancyjnej powództwa do sądu powszechnego i co do prawa wniesienia w stosunku do ww. decyzji skargi do sądu administracyjnego.
Postanowieniem z [...] r. organ I instancji odmówił uzupełnienia wskazując, że ww. decyzja zawiera wszystkie wymagane prawem elementy, w tym jasno sformułowane rozstrzygnięcie i prawidłowe pouczenie.
Pismem z kolei z [...] r. E. S. reprezentowany przez adw. P. D. złożył odwołanie od wymierzającej karę decyzji pierwszoinstancyjnej wnosząc o jej uchylenie i umorzenie postępowania administracyjnego. Wydanej decyzji pełnomocnik strony zarzucił naruszenie art. 48-84 u.t.d. w zw. z art. 6, 7 i 10 k.p.a. poprzez przekroczenie przez organ zadań i uprawnień Inspekcji Transportu Drogowego wskutek nawiązania współpracy ze świadkiem, którego jedynym celem było wszczęcie postępowania administracyjnego wobec skarżącego, a nie realizacja usługi przewozu. Nadto zarzucił naruszenie art. 5b, art. 18 ust. 3, 4a i 4b u.t.d. poprzez przyjęcie, iż dla wykonywania przewozu okazjonalnego osób niezbędne jest posiadanie stosownej licencji. Podkreślił, że zgodnie z art. 18 ust. 4a u.t.d. przewóz okazjonalny wykonuje się samochodem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 osób łącznie z kierowcą. Kontroli został poddany samochód marki [...] o numerze rejestracyjnym [...], przeznaczony do przewozu 9 osób, a zatem spełniający kryterium z art. 18 ust. 4a u.t.d. Pełnomocnik skarżącego podkreślił nadto, że przepisy art. 5b oraz art. 18 ust. 3, 4a i 4b ustawy o transporcie drogowym, jako przepisy techniczne, nie zostały notyfikowane Komisji Europejskiej w procedurze wymaganej dyrektywą nr 98/34/WE.
Decyzją z dnia [...] r. nr [...] Główny Inspektor Transportu Drogowego w Warszawie uchylił zaskarżoną decyzję w całości i nałożył na przedsiębiorcę karę pieniężną w wysokości 8.000,00 zł. Za niezasadną GITD uznał bowiem wymierzoną przez organ I instancji karę za wykonywanie przewozu okazjonalnego samochodem niespełniającym kryterium konstrukcyjnego określonego w art. 18 ust. 4a. Jednocześnie za zasadne uznał wykazane przez organ pierwszoinstancyjny naruszenie w postaci wykonywania transportu drogowego bez wymaganego zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego lub bez wymaganej licencji.
Organ II instancji szczegółowo zrelacjonował okoliczności popełnienia naruszenia, jak też zgromadzone w sprawie dowody. Przytoczył także odnośne przepisy u.t.d.: art. 5 ust. 1, art. 5b ust. 1, art. 18 ust. 4a, 4b ust. 5 wskazując, że przewóz miał charakter przewozu okazjonalnego. Zaakcentował, że w myśl art. 87 ust. 1 ww. ustawy, podczas wykonywania każdego przewozu drogowego kierowca pojazdu samochodowego jest obowiązany mieć przy sobie i okazywać, na żądanie uprawnionego organu kontroli m.in. wypis z zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego albo wypis z licencji.
Organ podkreślił, że stosownie do lp. 1.1. załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym, wykonywanie transportu drogowego bez wymaganego zezwolenia lub bez wymaganej licencji sankcjonowane jest karą pieniężną w wysokości 8.000,00 zł.
W ocenie organu odwoławczego z zebranego w sprawie materiału dowodowego jednoznacznie wynika, że w dniu kontroli drogowej E. S. wykonywał przewóz osób. W chwili zatrzymania do kontroli pojazdu kierowca kończył przewóz pasażera K. G. Pasażer korzystał z usługi przewozu wykonywanej przez skarżącego. Pasażer K. G. przesłuchany w charakterze świadka zeznał, że usługę przewozu osób zamówił za pomocą zainstalowanej na tablecie aplikacji [...]. Ponadto powiedział, że za usługę transportową z jego karty kredytowej pobrano kwotę w wysokości 10 zł. Powyższe potwierdza zdjęcie z aplikacji [...], które wskazuje, że na powyższą kwotę złożyła się opłata początkowa w wysokości 4,00 zł, opłata za trasę - 3,83 zł, czas podróży - 1,41 zł oraz kwota 0,76 zł, która jest uzupełnieniem opłaty za przejazd, ponieważ opłata minimalna za przejazd w ramach aplikacji [...] wynosi 10,00 zł. Uwzględniając powyższe należy stwierdzić, że strona w dniu kontroli wykonywała odpłatną usługę transportową, do której wykonania powinna posiadać stosowną licencję.
Przeprowadzone postępowanie dowodowego jednoznacznie wykazało, że w dniu kontroli skarżący nie posiadał uprawnień do wykonywania transportu drogowego osób. Podczas przeprowadzonej kontroli skarżący nie okazał zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego ani licencji na wykonywanie krajowego transportu drogowego osób. Urząd Miejski w G. w piśmie z dnia [...] r. poinformował, że E. S. prowadzący działalność gospodarczą pod nazwą E. S. z siedzibą w G. przy ul. [...] figuruje w ewidencji przedsiębiorców Wydziału Komunikacji jako posiadacz zaświadczenia nr [...] na przewozy drogowe na potrzeby własne. Jednocześnie urząd poinformował, że przedsiębiorca nie występował o udzielenie licencji na wykonywanie transportu drogowego taksówką, zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego rzeczy lub osób, licencji na wykonywanie krajowego transportu drogowego rzeczy lub osób, licencji na wykonywanie transportu drogowego osób samochodem osobowym, licencji na wykonywanie krajowego transportu drogowego osób pojazdem samochodowym przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 i nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą. Zgromadzony w sprawie materiał dowodowy jednoznacznie wskazuje, że strona wykonywała zarobkowo przewóz osób, o którym mowa w wyżej cytowanym art. 5b ust. 1 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym. Dlatego organ I instancji prawidłowo zakwalifikował przewóz w dacie kontroli jako wykonywany bez licencji, skutkujący nałożeniem kary pieniężnej w wysokości 8.000,00 zł.
Organ odwoławczy podkreślił następnie, że samochód, którym E. S. wykonywał okazjonalny transport drogowy osób, spełniał przesłanki z art. 18 ust. 4a u.t.d. Zarówno z protokołu kontroli drogowej jak i dowodu rejestracyjnego samochodu wynika, że jest on przeznaczony konstrukcyjnie do przewozu 9 osób łącznie z kierowcą. Uwzględniając powyższe brak podstaw prawnych do nałożenia na stronę kary pieniężnej za wykonywanie przewozu okazjonalnego samochodem niespełniającym kryterium określonego w art. 18 ust. 4a u.t.d. Dlatego w części dotyczącej naruszenia określonego w lp. 2.10. załącznika nr 3 do tej ustawy należało decyzję organu I instancji uchylić i umorzyć postępowanie I instancji. Powyższe rozstrzygnięcie powoduje zmianę wysokości nałożonej kary. Kara pieniężna za naruszenie popełnione przez stronę wynosi 8.000,00 zł.
Odnosząc się do zarzutów zawartych w odwołaniu GITD wskazał, że zebrany materiał dowodowy jednoznacznie potwierdza wykonanie przez skarżącego usługi, której świadczenie wymaga posiadania licencji uprawniającej do wykonywania przewozu osób. Organ II instancji nie zgodził się z podniesionym przez pełnomocnika zarzutem naruszenia art. 48-82 u.t.d. Zebrany w sprawie materiał dowodowy nie wskazuje, aby inspektorzy przeprowadzający kontrolę naruszyli przepisy regulujące wykonywane przez nich czynności kontrolne. Zarzut skarżącego co do art. 10 k.p.a. nie zasługuje na uwzględnienie. Strona skarżąca nie została pozbawiona możliwości udziału w postępowaniu. Pismem z dnia [...] r. została zawiadomiona o wszczęciu postępowania administracyjnego, została również pouczona o możliwości składania wniosków, wyjaśnień, uwag i zastrzeżeń dotyczących naruszeń ujawnionych w dniu kontroli. Pełnomocnik strony po wyznaczonym terminie, tj. pismem z dnia [...] r. złożył pismo w toku postępowania odnośnie naruszenia lp. 2.10 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym. Skarżąca strona była również pouczona o prawie do zapoznania się z aktami, sporządzania z nich notatek i odpisów. Z tego prawa strona nie skorzystała. Dlatego brak zainteresowania swoimi sprawami nie może uzasadniać zarzutu pozbawienia możliwości podejmowania przez stronę czynności służących obronie jej interesów.
GITD wskazał następnie, że przepisy ustawy o transporcie drogowym są zgodne z dyrektywą 2015/1535 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 9 września 2015 r. ustanawiającą procedurę udzielania informacji w dziedzinie przepisów technicznych oraz zasad dotyczących usług społeczeństwa informacyjnego, gdyż odnosi się ona przede wszystkim do aktów wykonawczych względem ustaw, natomiast w tym przypadku mamy do czynienia z ustawą. Warto przytoczyć orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego z dnia 11 marca 2015 r., P4/14, nr 1187113, w którym Trybunał stwierdził w analogicznym przypadku, że: "Kwestia kontroli aktów normatywnych z punktu widzenia zrealizowania względem nich obowiązków notyfikacyjnych nie jest wprost uregulowana w Konstytucji ani w ustawie o TK. Procedura i skutki notyfikacji przepisów technicznych zostały ujęte w dyrektywie, a więc w akcie prawnym mającym rangę jedynie pochodnego prawa UE. /.../ Ewentualne niedopełnienie obowiązku notyfikacji Komisji Europejskiej, a więc hipotetyczne zaniedbanie o charakterze formalnoprawnym unijnej procedury notyfikacji, nie pociąga za sobą automatycznie konieczności uznania, że doszło do naruszenia standardów konstytucyjnych w zakresie stanowienia ustaw. /.../ Tym bardziej uchybienie ewentualnemu obowiązkowi notyfikowania Komisji Europejskiej potencjalnych przepisów technicznych nie może samo przez się prowadzić do naruszenia konstytucyjnych zasad demokratycznego państwa prawnego - art. 2 Konstytucji oraz legalizmu - art. 7 Konstytucji".
Nadto zgodnie z § 4 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 23 grudnia 2002 r. w sprawie sposobu funkcjonowania krajowego systemu notyfikacji norm i aktów sprawnych, notyfikacji aktów prawnych podlegają akty prawne zawierające przepisy techniczne, z wyjątkiem m.in. aktów zgodnych z obowiązującymi aktami Wspólnoty Europejskiej. Tym samym wskazane przez pełnomocnika normy nie wymagały notyfikacji.
W związku z tym zarzuty pełnomocnika strony dotyczące stosowania przepisów art. 5b oraz art. 18 ust. 3, 4a i 4b przez organy administracji publicznej są bezzasadne. Organ I instancji prawidłowo zastosował przepisy ustawy o transporcie drogowym, a ich stosowanie jest zgodne ze wspólnotowym porządkiem prawnym.
Ponadto należy wskazać, że materiał dowodowy zgromadzony w sprawie nie zawiera żadnych przesłanek, które dawałyby możliwość zastosowania art. 92c ustawy o transporcie drogowym. Do naruszenia przepisów ustawy o transporcie drogowym doszło w wyniku działań skarżącego, ponieważ wykonywał usługę przewozu osób nie posiadając stosownych uprawnień. Dlatego brak jest podstaw do uchylenia zaskarżonej decyzji w pozostałej części i umorzenia postępowania administracyjnego wobec skarżącego w pozostałej części.
Pismem z dnia 23 października 2017 r. E. S., reprezentowany przez adw. P. D. wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach skargę na wydaną w sprawie decyzję drugoinstancyjną domagając się jej uchylenia. Organowi II instancji pełnomocnik zarzucił:
1. rażące naruszenie art. 138 § 1 pkt 1 w zw. z art. 8 art. 7, art. 77 § 1, art. 107, art. 76 § 1, art. 80 oraz 86 k.p.a. polegające na błędnym ustaleniu, iż skarżący wykonywał krajowy transport drogowy w zakresie przewozu osób w rozumieniu art. 5b § 1 i art. 4 pkt 1 u.t.d., podczas gdy w rzeczywistości wykonywał jedynie przewóz okazjonalny zdefiniowany w art. 4 pkt 11 i art. 18 § 3 i 4a u.t.d.;
2. rażące naruszenie art. 4 pkt 1 i pkt 11, art. 5b ust. 1 pkt 2 i art. 18 ust 3 i 4a u.t.d. poprzez ich błędną wykładnię polegająca na przyjęciu, iż pojęcia: "krajowy transport drogowy w zakresie przewozu osób pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 i nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą" (regulowany w art. 4 pkt 1 i art. 5b) ust. 1 pkt 2 u.t.d.) jest tożsamy z "przewozem okazjonalnym", co doprowadziło do przyjęcia, iż skarżący wbrew wyraźnemu brzmieniu art. 18 § 3 i 4a) u.t.d. powinien był posiadać licencję.
Pełnomocnik zarzucił nadto błędne przyjęcie, iż art. 5 b ust. 1, art. 18 ust 3, 4a) i 4b) w związku z art. 4 pkt 1 i 11 u.t.d. może być zastosowany wobec strony postępowania, w sytuacji gdy przedmiotowe przepisy stanowią przepisy techniczne, które nie zostały prawidłowo notyfikowane Komisji Europejskiej, a w konsekwencji zarzucił niewłaściwe zastosowanie art. 92a ust. 1, 2 i 6 u.t.d. oraz lp. 1.1. załącznika nr 3 do u.t.d. i bezzasadne nałożenie na E. S. kary, a także naruszenie art. 6 ust. 1 ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej w związku z art. 22 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej poprzez ich niezastosowanie.
Pełnomocnik wniósł by w sytuacji gdyby Wojewódzki Sąd Administracyjny nie podzielił stanowiska skarżącego, zwrócił się on do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z prośbą o zbadanie czy art. 5 b ust. 1, art. 18 ust 3, 4a) i 4b) w związku z art. 4 pkt 1 i 11 u.t.d. stanowią przepisy techniczne w rozumieniu dyrektywy 98/34 WE Parlamentu Europejskiego i Rady oraz obecnie obowiązującej dyrektywy (UE) 2015/1535 Parlamentu Europejskiego i Rady, w związku z czym czy powinny być notyfikowane Komisji Europejskiej oraz, czy są zgodne z prawem i praktyką Unii Europejskiej. Wniósł nadto o zwrócenie się z pytaniem prawnym do Trybunału Konstytucyjnego o zbadanie, czy art. 5 b ust. 1, art. 18 ust. 3, 4a) i 4b) w związku z art. 4 pkt 1 i 11 u.t.d. są zgodne z art. 22 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej.
Skarga została wniesiona w terminie.
W odpowiedzi na skargę organ II instancji wniósł o jej oddalenie podtrzymując argumenty, które zawarł był w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Dodatkowo organ wskazał m.in., że bezspornym jest, że strona w dniu kontroli wykonywała przewóz okazjonalny w krajowym transporcie drogowym bez wymaganej licencji, co wynika z okoliczności wykonywanego przez stronę przewozu.
Wskazać trzeba stronie będącej przedsiębiorcą, że nawet w przypadku nieprowadzenia zarejestrowanej, legalnej działalności gospodarczej nie następuje wyłączenie odpowiedzialności podmiotu wykonującego przewóz okazjonalny za popełnione naruszenia – por. wyrok NSA z dnia 20 stycznia 2009 roku sygn. akt II GSK 670/08, z którego wynika, że "Wykonywanie transportu drogowego podlegające sankcji traktowane musi być jako działanie faktyczne, polegające na przewozie osób lub rzeczy, odpowiadające definiowanemu transportowi drogowemu, z tym jednak, że nie musi stanowić przedmiotu trwale prowadzonej działalności gospodarczej, a tym bardziej ewidencjonowanej".
W trakcie rozprawy przed tut. Sądem w dniu 16 marca 2018 r. reprezentujący skarżącego adw. P. D. podniósł, iż jego zdaniem przewóz okazjonalny osób nie mieści się w pojęciu krajowego transportu drogowego. W odróżnieniu od transportu drogowego nie wymaga zatem zezwolenia ani licencji. Także art. 18 ust. 3 u.t.d. wskazuje, zdaniem pełnomocnika, iż licencja w przypadku takiego przewozu nie jest wymagana.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje:
Badanie zgodności z prawem zaskarżonej decyzji wykazało, że nie jest ona dotknięta uchybieniami uzasadniającymi jej wzruszenie, a tym samym przedmiotowa skarga, zdaniem Sądu, nie mogła zostać uwzględniona. Trafnie bowiem zaskarżoną decyzją Główny Inspektor Transportu Drogowego uchylił decyzję pierwszoinstancyjną i wymierzył przedsiębiorcy karę w wysokości 8.000,00 zł. Wysokość kary określono prawidłowo, przedstawiając sposób jej wyliczenia.
W sposób szczegółowy, przekonujący, poparty dowodami, organ wykazał stwierdzone w trakcie kontroli naruszenie, za które wymierzył karę (brak zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego lub bez wymaganej licencji), wskazał też i omówił to naruszenie (przewóz okazjonalny samochodem niespełniającym kryterium określone w art. 18 ust. 4a u.t.d.), co do którego nie podzielił zdania organu I instancji i w konsekwencji kary nie wymierzył. Zaskarżona decyzja jest obszernie, uzasadniona, nie budzi zdaniem Sądu wątpliwości co do ustaleń okoliczności faktycznych i prawnych.
Wskazać bowiem w tym miejscu należy, że z zebranego w sprawie materiału dowodowego jednoznacznie wynika, że w dniu kontroli drogowej E. S. wykonywał przewóz osób. W chwili zatrzymania do kontroli pojazdu kierowca kończył przewóz pasażera K. G. Pasażer korzystał z usługi przewozu wykonywanej przez skarżącego. Zeznał, że usługę przewozu osób zamówił za pomocą zainstalowanej na tablecie aplikacji [...]. Ponadto powiedział, że za usługę transportową z jego karty kredytowej pobrano kwotę w wysokości 10,00 zł. Powyższe potwierdza zdjęcie z aplikacji [...].
Przeprowadzone postępowanie dowodowe jednoznacznie wykazało, że w dniu kontroli skarżący nie posiadał uprawnień do wykonywania transportu drogowego osób. Podczas przeprowadzonej kontroli skarżący nie okazał zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego ani licencji na wykonywanie krajowego transportu drogowego osób. Urząd Miejski w G. w piśmie z dnia [...] r. poinformował zaś, że prowadzący działalność gospodarczą E. S. figuruje w ewidencji przedsiębiorców Wydziału Komunikacji jako posiadacz zaświadczenia nr [...] na przewozy drogowe na potrzeby własne, nie występował natomiast o udzielenie licencji na wykonywanie transportu drogowego taksówką, zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego rzeczy lub osób, licencji na wykonywanie krajowego transportu drogowego rzeczy lub osób, licencji na wykonywanie transportu drogowego osób samochodem osobowym, licencji na wykonywanie krajowego transportu drogowego osób pojazdem samochodowym przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 i nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą.
Jak w konsekwencji słusznie wskazał GITD, zgodnie z art. 4 pkt 11 u.t.d., przewóz okazjonalny to przewóz osób, który nie stanowi przewozu regularnego, przewozu regularnego specjalnego albo przewozu wahadłowego. W myśl art. 5 ust. 1 u.t.d., podjęcie i wykonywanie transportu drogowego, z zastrzeżeniem art. 5b ust. 1 i 2, wymaga uzyskania zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego. Stosownie zaś do art. 5b ust. 1 u.t.d., uzyskania odpowiedniej licencji wymaga podjęcie i wykonywanie krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób: 1) samochodem osobowym, 2) pojazdem samochodowym przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 i nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą, 3) taksówką.
W ocenie Sądu organy obu instancji prawidłowo uznały zatem, że sporny w niniejszej sprawie przewóz stanowił przewóz okazjonalny, wymagający tym samym uzyskania odpowiedniej licencji.
Błędne są w konsekwencji w tej mierze wywody pełnomocnika skarżącego formułowane w skardze i powtórzone w trakcie rozprawy przed tut. Sądem, iż przewóz okazjonalny w ogóle nie mieści się w pojęciu krajowego transportu drogowego albowiem stanowi odrębną kategorię, a tym samym w odróżnieniu od transportu nie wymaga licencji. Oczywistym jest bowiem, iż wbrew twierdzeniom pełnomocnika, zgodnie z tytułem ustawy wszystkie wskazane w niej formy i odmiany przewozu stanowią transport drogowy, a tym samym przewóz okazjonalny nie jest czymś innym niż transport drogowy lecz stanowi jedną z jego uregulowanych ustawą form. Tym samym zarzut błędnego zakwalifikowania działania E. S. jako krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób z art. 5b § 1 i art. 4 pkt 1 u.t.d. podczas gdy w ocenie adw. P. D. był to jedynie przewóz okazjonalny z art. 4 pkt 11 u.t.d. nie stanowiący tym samym transportu drogowego nie znajduje oparcia w obowiązującym prawie.
Podkreślenia w tym miejscu wymaga zatem, że charakter usługi jako transportu drogowego nie może ulegać wątpliwości. Notabene, ponieważ w niniejszej sprawie usługa zamówiona została poprzez aplikację [...] wskazać należy, że działalność taka podlegała ocenie Trybunału Sprawiedliwości, który wyrokiem z dnia 20 grudnia 2017 r., C- 434/15 orzekł, że usługę pośrednictwa, która polega na odpłatnym umożliwianiu nawiązywania kontaktów, poprzez aplikację na inteligentny telefon, między właścicielami pojazdów niebędącymi zawodowymi kierowcami a osobami chcącymi przebyć trasę miejską, należy uznać za usługę nierozerwalnie związaną z usługą przewozową, a tym samym za usługę wchodzącą w zakres "usług w dziedzinie transportu" w rozumieniu art. 58 ust. 1 TFUE. Tego rodzaju usługę należy zatem wyłączyć z zakresu zastosowania art. 56 TFUE, dyrektywy 2006/123 i dyrektywy 2000/31.
Powyższy wyrok potwierdził prawidłowość oceny charakteru wykonywanej usługi przez skarżącego (usługa transportowa). Skoro bowiem TSUE potraktował firmę [...] jako wykonującego w części usługę transportową (w zakresie pośrednictwa) to oczywistym jest, że skarżący jako realizator drugiej części usługi (przewóz pasażera) również wykonywał usługę transportową - por. np. nieprawomocny jeszcze w chwili obecnej wyrok WSA w Krakowie z dnia 29 stycznia 2018 r. sygn. akt III SA/Kr 1141/17.
Ewidentnie błędny jest także pogląd pełnomocnika skarżącego, iż naruszono art. 18 ust. 3 u.t.d. wskazujący w jakich przypadkach, w tym w przypadku przewozu okazjonalnego, zezwolenie nie jest wymagane. Uszło zapewne uwadze pełnomocnika, iż stosownie do art. 18 ust. 2 u.t.d. i zawartego w nim zwrotu "z zastrzeżeniem ust. 3" oba ustępy stanowią jedną treściową całość i odnoszą się jedynie do wykonywania przewozów wahadłowych i okazjonalnych w międzynarodowym transporcie drogowym podczas gdy strona w dniu kontroli wykonywała przewóz okazjonalny w krajowym transporcie drogowym osób.
Uwzględniając powyższe niewątpliwym jest, zdaniem Sądu, że skarżący w dniu kontroli wykonywał odpłatną usługę transportową, do której wykonania powinien posiadać stosowną licencję.
W konsekwencji wskazać należy, że w myśl art. 87 ust. 1 ww. ustawy, podczas wykonywania przewozu drogowego kierowca pojazdu samochodowego, z zastrzeżeniem ust. 4, jest obowiązany mieć przy sobie i okazywać, na żądanie uprawnionego organu kontroli, m.in. wypis z zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego albo wypis z licencji. Stosownie zaś do lp. 1.1. załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym, wykonywanie transportu drogowego bez wymaganego zezwolenia na wykonywalne zawodu przewoźnika drogowego lub bez wymaganej licencji sankcjonowane jest karą pieniężną w wysokości 8.000,00 zł.
Wyjaśnienia wymaga nadto, co słusznie zaakcentował GITD, że obowiązek posiadania licencji uprawniającej do wykonywania transportu drogowego dotyczy podmiotów faktycznie wykonujących działalność odpowiadającą definicji transportu drogowego zawartej w art. 4 ustawy o transporcie drogowym, nawet w przypadku, gdy taka działalność nie została przez podmiot zgłoszona jako przedmiot prowadzenia przez niego działalności gospodarczej. W pełni bowiem zachowuje aktualność prezentowane w orzecznictwie stanowisko, zgodnie, z którym wykonywanie transportu drogowego musi być traktowane jako działanie faktyczne polegające na przewozie osób lub rzeczy odpowiadające definiowaniu transportu drogowego, z tym jednak, że nie musi stanowić przedmiotu trwale prowadzonej działalności gospodarczej, a tym bardziej ewidencjonowanej (por. wyrok NSA z dnia 20 stycznia 2009 r., sygn. akt II GSK 670/08). Tym samym zarzuty pełnomocnika skarżącego, iż przepisy ograniczają wolność gospodarczą nie mogą zostać zaakceptowane.
Podkreślenia w tym miejscu wymaga, zdaniem Sądu, iż przepisy wymagające przy transporcie osób, poza wyjątkowymi sytuacjami, zezwolenia bądź licencji nie mają na celu ograniczanie przewoźnika bądź naruszanie jego wolności lecz zapewnienie maksymalnego bezpieczeństwa korzystającym z usługi transportowej pasażerom. W konsekwencji uzyskanie licencji uwarunkowane jest spełnieniem określonych warunków np. niekaralności za określone typy przestępstw.
Skoro zatem skarżący wykonywał zarobkowo przewóz osób, o którym mowa w wyżej cytowanym art. 5b ust. 1 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym, prawidłowo tym samym organy zakwalifikowały przewóz z dnia kontroli jako wykonywany bez licencji, skutkujący nałożeniem kary pieniężnej w wysokości 8.000,00 zł.
Słusznie w tej mierze organ odwoławczy wskazał, że materiał dowodowy zgromadzony w sprawie nie zawiera żadnych przesłanek, które dawałyby możliwość zastosowania art. 92c u.t.d. Zgodnie z tym przepisem nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 92a ust. 1, na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń lub okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć lub za stwierdzone naruszenie na podmiot wykonujący przewozy została nałożona kara przez inny uprawniony organ. W omawianej sytuacji do naruszenia przepisów ustawy o transporcie drogowym doszło w wyniku działań skarżącego, ponieważ wykonywał usługę przewozu osób nie posiadając stosownych uprawnień. Stanowiło to zatem jego autonomiczną decyzję, nie zaś jakąkolwiek okoliczność, której nie mógł przewidzieć bądź jej zapobiec.
W efekcie poprawnie organ II instancji po uchyleniu decyzji pierwszoinstancyjnej, wymierzył przedsiębiorcy karę pieniężną. Decyzja o nałożeniu kary ma bowiem charakter decyzji związanej, co oznacza że organ administracyjny nie działa w ramach uznania administracyjnego. Przy stwierdzeniu naruszenia obowiązków lub warunków wykonywania przewozu drogowego organ administracyjny - co do zasady - zobowiązany jest do nałożenia kary pieniężnej w wysokości określonej w załącznikach do ustawy. Postępowanie administracyjne w sprawie prowadzone było właściwie, wykazało wszystkie istotne dla sprawy okoliczności faktyczne, a zaskarżona decyzja została obszernie uzasadniona, zawierając wszystkie wymagane przepisami elementy. Zarzuty naruszenia przepisów proceduralnych, w tym niewyjaśnienia wszystkich okoliczności sprawy, uznać należy zatem za niezasadne. Również żaden z zarzutów pełnomocnika skarżącego co do naruszenia prawa materialnego, jak to wykazano powyżej, nie mógł zostać uwzględniony, nie posiadał bowiem oparcia w obowiązujących normach.
Odnośnie z kolei zarzutu pełnomocnika skarżącego co do braku prawidłowej notyfikacji art. 5b ust. 1, art. 18 ust. 3, 4a i 4b Sąd wskazuje, że zgodnie z § 3 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 23 grudnia 2002 r. w sprawie sposobu funkcjonowania krajowego systemu notyfikacji norm i aktów prawnych notyfikacji norm podlegają normy krajowe oraz ich zmiany, z wyłączeniem tych norm, które są wprowadzeniem normy europejskiej lub normy międzynarodowej. W myśl z kolei § 4 ust. 1 rozporządzenia notyfikacji aktów prawnych podlegają akty prawne zawierające przepisy techniczne, z wyjątkiem aktów zgodnych z obowiązującymi aktami Wspólnoty Europejskiej. które skutkują przyjęciem specyfikacji technicznych i przepisów dotyczących usług.
Jak trafnie wskazuje GITD zmiany do ustawy o transporcie drogowym wprowadzone ustawą z dnia 4 lutego 2011 r. o zmianie ustawy o transporcie drogowym (Dz. U. 2011, Nr 48, poz. 247) i ustawą z dnia 5 kwietnia 2013 r. o zmianie ustawy o transporcie drogowym oraz ustawy o czasie pracy kierowców (Dz. U. 2013, poz. 567 z późn. zm.) nie wymagały notyfikacji Komisji Europejskiej zgodnie z dyrektywą 98/34/WE i dyrektywą 2015/1535, jako że wprowadzane przepisy nie tylko nie były sprzeczne z prawem Unii Europejskiej ale stanowiły jego wykonanie.
Sąd wyjaśnia w konsekwencji, że wbrew twierdzeniom pełnomocnika skarżącego nie występują żadne powody, które mogłyby skłonić Sąd do zwrócenia się do TSUE. Wbrew treści skargi Sąd nie dopatrzył się także przyczyn, dla których miałby zwrócić się z pytaniem prawnym do Trybunału Konstytucyjnego. W myśl art. 193 Konstytucji RP przedstawianie Trybunałowi Konstytucyjnemu pytań prawnych stanowi prawo a nie obowiązek Sądu. Z uprawnienia tego Sąd powinien skorzystać dopiero wówczas jeśli dojdzie do przekonania o niezgodności aktu normatywnego z Konstytucją. Takich wątpliwości w odniesieniu do kwestionowanych przepisów u.t.d. skład orzekający się nie dopatrzył. Jak wskazano powyżej przepisy wymagające spełnienia wymogów formalnych w przypadku przewozu osób mają bowiem na celu zapewnienie bezpieczeństwa pasażerów, a więc pełnią niewątpliwą rolę ochronną w stosunku do ważnego interesu publicznego, o jakim mowa w art. 22 Konstytucji. Nadto dotyczą wszystkich wykonujących przewóz osób niezależnie od tego czy prowadzą oni działalność gospodarczą czy też nie.
W konsekwencji przedstawionych wyżej wywodów Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach nie uwzględnił skargi i na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. 2017, poz. 1369 z późn. zm.) orzekł jak w sentencji.
.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło