II SA/Gl 1229/13

WyrokWSA w Gliwicach2014-01-10

Skład orzekający: Rafał Wolnik, Włodzimierz Kubik, Maria Taniewska-Banacka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organy administracji publicznej prawidłowo umorzyły postępowanie w sprawie zwrotu wywłaszczonej nieruchomości i odszkodowania, nie wzywając strony do sprecyzowania jej żądań, mimo niejasnej redakcji wniosku?
Ratio decidendi
Organy administracji publicznej naruszyły art. 64 § 2 k.p.a. w zw. z art. 7 i 8 k.p.a., nie wzywając strony do jednoznacznego sprecyzowania jej żądań, mimo niejasnej redakcji wniosku dotyczącego zwrotu nieruchomości i odszkodowania. Samodzielne ustalenie przez organy przedmiotu sprawy, bez wyjaśnienia intencji strony, prowadzi do przedwczesności wydanych decyzji. W związku z tym, zaskarżona decyzja i poprzedzająca ją decyzja organu I instancji zostały uchylone.
Stan faktyczny
Wnioskodawcy wystąpili o zwrot wywłaszczonej nieruchomości i odszkodowanie za dwie działki przejęte w przeszłości na rzecz Skarbu Państwa. Starosta umorzył postępowanie, uznając je za bezprzedmiotowe, częściowo z uwagi na brak podstaw do zwrotu nieruchomości, a częściowo z uwagi na brak interesu prawnego wnioskodawców w dochodzeniu odszkodowania. Wojewoda utrzymał decyzję Starosty w mocy, podzielając w dużej mierze argumentację organu I instancji, choć wskazał na uchybienia w zakresie braku interesu prawnego wnioskodawców w kwestii odszkodowania. Wnioskodawcy wnieśli skargę do WSA, zarzucając błędy w ustaleniu stanu faktycznego i mylne oznaczenie przedmiotów postępowania.
Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżoną decyzję Wojewody [...] i poprzedzającą ją decyzję Starosty [...]. Orzeczono, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu w całości do czasu uprawomocnienia się wyroku.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Rafał Wolnik, Sędziowie Sędzia WSA Włodzimierz Kubik, Sędzia WSA Maria Taniewska-Banacka (spr.), Protokolant specjalista Małgorzata Orman, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 10 stycznia 2014 r. sprawy ze skarg R. R., J. R. i W. R. na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania w sprawie o zwrot wywłaszczonej nieruchomości i odszkodowanie za wywłaszczoną nieruchomość 1. uchyla zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję Starosty [...] z dnia [...] r. nr [...], 2. orzeka, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu w całości do czasu uprawomocnienia się niniejszego wyroku. Wnioskiem złożonym 14 listopada 2012 r. W. R. oraz R. R., występujący w imieniu własnym i J. R., wystąpili do Starosty [...] wskazując, iż w przeszłości dokonano 2 przejęć należących do rodziny nieruchomości. Po pierwsze działki o powierzchni 5162 m2, przejętej na podstawie Zarządzenia Ministra Skarbu z dnia 16 września 1948 r., po drugie zaś działki o powierzchni 3137 m2, na mocy orzeczenia Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w S. z [...] r. nr [...] W konsekwencji wnioskodawcy wnieśli o zwrot niewykorzystanej części działki i odszkodowanie. W wyniku rozpatrzenia ww. wniosków Starosta [...] decyzją z dnia [...] r. nr [...] orzekł o umorzeniu jako bezprzedmiotowych postępowań w sprawach: zwrotu wywłaszczonej od F. L. nieruchomości położonej we wsi H. - gminie P., oznaczonej pierwotnie jako działka nr 4 o powierzchni 5162 m2 oraz wypłaty odszkodowania za nieruchomość wywłaszczoną od F. L., położoną we wsi H. - gminie P., nieposiadającą nr pgr o powierzchni 3137 m2 . W uzasadnieniu Starosta wskazał, iż w stosunku do działki o powierzchni 5162 m2 nie mogą zostać zastosowane przepisy dotyczące zwrotów wywłaszczonych nieruchomości, bowiem przepisy, na podstawie których dokonano jej przejęcia od F. L. nie zostały ujęte w art. 216 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 roku o gospodarce nieruchomościami (tj. Dz. U. 2010, Nr 102, poz. 651). Wskazał, że działka ta została przejęta na rzecz Skarbu Państwa na podstawie protokołu zdawczo-odbiorczego z 6 grudnia 1950 r. zatwierdzonego orzeczeniem Ministra Przemysłu Ciężkiego z 18 stycznia 1962 r. o przejęciu składników majątkowych przedsiębiorstwa na własność Państwa, które z kolei zostało wydane w oparciu o orzeczenie Ministra Przemysłu i Handlu nr 31 (Monitor Polski 1948 Nr 58) - wydane w trybie ustawy z 3 stycznia 1946 r. o przejęciu na własność Państwa podstawowych gałęzi gospodarki narodowej (Dz. U. 1946 r., Nr 4, poz. 17, z późn. zm.). Natomiast odnośnie kwestii wypłaty odszkodowania organ stwierdził, iż wskazana we wniosku działka bez numeru o pow. 3137 m2 została wywłaszczona na rzecz Skarbu Państwa orzeczeniem PWRN w S. nr [...] z dnia [...] r. Nieruchomość ta, zgodnie z treścią orzeczenia, została przejęta od F. L. pod rozbudowę kopalni "A" w H., gm. P. W decyzji z dnia [...] r. orzeczono również o wysokości odszkodowania za przejęty grunt, które zostało następnie przekazane do depozytu sądowego. Uprawnione osoby mogły wystąpić o jego wypłatę z depozytu. Następnie organ podniósł, że wnioskodawcy nie wykazali interesu prawnego, który uprawniałby ich do występowania z żądaniem w tym zakresie - tym samym nie spełnili przesłanek przewidzianych w art. 28 k.p.a. Od decyzji tej, w ustawowo przewidzianym terminie, W. R. oraz R. R., występujący w imieniu własnym i J. R., złożyli odwołanie podnosząc, iż F. L., którego są spadkobiercami, był traktowany jak właściciel ww. nieruchomości, bowiem w stosunku do niego prowadzono postępowania wywłaszczeniowe. Decyzją z dnia [...]r. nr [...] Wojewoda [...] utrzymał zaskarżoną doń decyzję w mocy. W uzasadnieniu wskazał, że orzeczeniem z dnia [...] r. nr [...] Minister Przemysłu i Handlu orzekł o przejęciu na rzecz Skarbu Państwa nieruchomości położonej we wsi H. o powierzchni 5162 m2. Natomiast nieruchomość położona we wsi H. o powierzchni 3137 m2 została, mocą orzeczenia Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w S. z [...] r. znak [...], wywłaszczona od F. L. za odszkodowaniem w wysokości 941,10 zł. Orzeczenie to wydane zostało na podstawie dekretu z 26 kwietnia 1949 r. o nabywaniu i przekazywaniu nieruchomości niezbędnych dla realizacji narodowych planów gospodarczych (Dz. U. 1952 r., Nr 4, poz. 31). Zgodnie z art. 136 ust. 3 ustawy o gospodarce nieruchomościami poprzedni właściciel lub jego spadkobierca mogą żądać zwrotu wywłaszczonej nieruchomości lub jej części, jeżeli stosownie do przepisu art. 137 tej ustawy, stała się ona zbędna na cel określony w decyzji o wywłaszczeniu. Z wnioskiem o zwrot nieruchomości lub jej części występuje się do starosty, wykonującego zadanie z zakresu administracji rządowej. Warunkiem zwrotu nieruchomości jest zwrot przez poprzedniego właściciela odszkodowania lub nieruchomości zamiennej, stosownie do art. 140 ustawy. By uruchomić jednak tę procedurę muszą być spełnione przesłanki zawarte w art. 216 ww. ustawy. Po myśli cytowanego art. 216 ust. 1 przepisy dotyczące zwrotów wywłaszczonych nieruchomości stosuje się odpowiednio do nieruchomości przejętych lub nabytych na rzecz Skarbu Państwa na podstawie art. 6 lub art. 47 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości, ustawy z 22 maja 1958 r. o terenach dla budownictwa domów jednorodzinnych w miastach i osiedlach, ustawy z 31 stycznia 1961 r. o terenach budowlanych na obszarach wsi, art. 22 z 14 lipca 1961 r. o gospodarce terenami w miastach i osiedlach, ustawy z 6 lipca 1972 r. o terenach budownictwa jednorodzinnego i zagrodowego oraz o podziale nieruchomości w miastach i osiedlach oraz do nieruchomości wywłaszczonych na rzecz państwowych i spółdzielczych przedsiębiorstw gospodarki rolnej, jak również do gruntów wywłaszczonych na podstawie odrębnych przepisów w związku z potrzebami Tatrzańskiego Parku Narodowego. Ponadto przepisy dotyczące zwrotów wywłaszczonych nieruchomości stosuje się także do nieruchomości nabytych na rzecz Skarbu Państwa na podstawie art. 5 i art. 13 ustawy z 25 czerwca 1948 r. o podziale nieruchomości na obszarach miast i niektórych osiedli (ust. 2 pkt 1 art. 216), art. 9 dekretu z 26 kwietnia 1949 r. o nabywaniu i przekazywaniu nieruchomości niezbędnych dla realizacji narodowych planów gospodarczych (ust. 2 pkt 2 art. 216) i ustawy z 29 kwietnia 1985 r. o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości (ust. 2 pkt 3 art. 216). Przechodząc do oceny zaskarżonej decyzji pierwszoinstancyjnej Wojewoda [...] w pierwszej kolejności stwierdził, iż wnioski o zwrot wywłaszczonej nieruchomości oraz o wypłatę odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość, z uwagi na różny przedmiot, winny były zostać rozpatrzone w odrębnych postępowaniach. Nie powinno się ich łączyć - jak to uczynił Starosta [...]- w jednym postępowaniu oraz załatwiać jedną decyzją bowiem dotyczą różnych roszczeń z uwagi na ich odmienny charakter oraz różne przepisy określające odmienne przesłanki ich dochodzenia. Badając zagadnienie dotyczące prawidłowości ustalenia przez organ I instancji, czy w stosunku do nieruchomości położonej we wsi H.- gminie P., oznaczonej jako działka nr 4 o powierzchni 5162 m2 brak było podstaw do zastosowania przepisów dotyczących zwrotów wywłaszczonych nieruchomości zawartych w ustawie o gospodarce nieruchomościami Wojewoda zgodził się ze Starostą [...], że katalog przepisów wymienionych w art. 216 ustawy z 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami - który umożliwia uruchomienie procedury o zwrot wywłaszczonych nieruchomości - nie zawiera ustawy z 3 stycznia 1946 r. o przejęciu na własność Państwa podstawowych gałęzi gospodarki narodowej. Tym samym brak podstaw prawnych do ubiegania się przez skarżących o zwrot ww. nieruchomości w trybie cytowanej ustawy o gospodarce nieruchomościami, co oznacza, że takie postępowanie jest bezprzedmiotowe, a bezprzedmiotowość postępowania stanowi przesłankę do jego umorzenia na podstawie art. 105 § 1 k.p.a. - co uczynił organ I instancji. Jednakowoż organ I instancji błędnie przyjął, że ww. art. 216 zawiera zamknięty katalog przypadków, w których mogą mieć zastosowanie przepisy dotyczące zwrotów wywłaszczonych nieruchomości. Umknęło bowiem organowi, iż w końcowej treści ust. 1 cytowanego przepisu ogólnie jest mowa o nieruchomościach wywłaszczonych na rzecz państwowych i spółdzielczych przedsiębiorstw gospodarki rolnej - która to część w swojej formie jest bardzo pojemna, gdyż obejmuje różnego rodzaju przepisy, w tym niewymienione w art. 216. W ocenie Wojewody uchybienie to pozostaje jednak bez wpływu na prawidłowość rozstrzygnięcia w tym zakresie, bowiem kopalnia, na rzecz której przejęto działkę nr 4 nie była ani państwowym, ani spółdzielczym przedsiębiorstwem gospodarki rolnej. Odnosząc się natomiast do kwestii umorzenia postępowania w sprawie wypłaty odszkodowania organ nadzoru nie podzielił stanowiska Starosty [...], zgodnie z którym skarżący nie wykazali interesu prawnego do występowania z żądaniem w tym zakresie, gdyż nie spełnili przesłanek przewidzianych w art. 28 k.p.a. Wskazał, że stronami postępowania w sprawie wypłaty odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość są osoby, które uczestniczyły w postępowaniu wywłaszczeniowo-odszkodowawczym lub ich następcy prawni. Bezsporne w niniejszej sprawie jest, że F. L. był stroną postępowania zakończonego orzeczeniem Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w S. z [...] r. znak [...]. Co za tym idzie bezpodstawnie Starosta odmówił W. R., R. R. i J. R. - którzy na podstawie postanowienia Sądu Rejonowego w C. z [...]r. sygn. akt [...] są spadkobiercami F. L. -przymiotu stron w zgłoszonym przez nich żądaniu w powyższym zakresie. Jednakowoż, jak dalej stwierdził Wojewoda [...], za ww. nieruchomość odszkodowanie zostało ustalone mocą orzeczenia Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w S. z [...]r. znak [...]. Odszkodowanie to miało być wypłacone przez "B" zgodnie z rozporządzeniem Rady Ministrów z 28 listopada 1952 r. w sprawie trybu wypłaty odszkodowania za wywłaszczone nieruchomości (Dz. U. z 1952 r., nr 52, poz. 340). Po myśli § 5 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia odszkodowanie nie przekraczające sumy 15.000,00 zł płatne było w ciągu sześciu miesięcy licząc od dnia, w którym orzeczenie o wywłaszczeniu stało się ostateczne. Natomiast jak wynikało z treści art. 39 cytowanego dekretu o nabywaniu i przekazywaniu nieruchomości niezbędnych dla realizacji narodowych planów gospodarczych roszczenia odszkodowawcze przedawniały się po upływie lat trzech. Zgodnie natomiast z art. 132 ust. 2 ustawy z 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami do skutków zwłoki lub opóźnienia w zapłacie odszkodowania stosuje się odpowiednio przepisy Kodeksu cywilnego. Wskazując na orzecznictwo Trybunału Konstytucyjnego, a także sądów powszechnych i administracyjnych (por.: uchwałę Trybunału Konstytucyjnego z 25 stycznia 1995 r. sygn. akt W 14/94, wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 10 lipca 2000 r. sygn. akt SK 12/99, wyrok Sądu Najwyższego - Izby Administracyjnej, Pracy i Ubezpieczeń Społecznych z 8 marca 2001 r. sygn. akt III KO 5/00, wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z 13 kwietnia 2006 r. sygn. akt II SA/Gl 432/05) należy, zdaniem Wojewody, podkreślić, iż w systemie prawa polskiego ocena należytego wykonania zobowiązania i określenie skutków jego niewykonania bądź nienależytego wykonania należy do prawa cywilnego. Niespełnienie lub nieterminowe spełnienie świadczenia stanowi zdarzenie prawne o charakterze cywilnoprawnym, a wobec tego - zdaniem Trybunału Konstytucyjnego - dla dochodzenia takich roszczeń droga administracyjna i sądowoadministracyjna nie byłaby wystarczająca. Mając powyższe na uwadze żądanie wypłaty odszkodowania za wywłaszczenie nieruchomości ustalone na mocy orzeczenia Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w S. z [...] r. stanowi roszczenie cywilnoprawne, którego można dochodzić przed właściwym miejscowo i rzeczowo sądem powszechnym. Co za tym idzie postępowanie w tym zakresie, jako bezprzedmiotowe, należało umorzyć. Mając powyższe na uwadze oraz ekonomikę postępowania administracyjnego organ nadzoru, mimo wyżej wykazanych uchybień Starosty, utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy, bowiem prawidłowe rozstrzygnięcia zarówno w sprawie zwrotu nieruchomości położonej we wsi H. - gminie P., oznaczonej pierwotnie jako działka nr 4 o powierzchni 5162 m2, jak i wypłaty odszkodowania za nieruchomość wywłaszczoną mocą orzeczenia Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w S. z [...] r. znak [...]byłyby identyczne. Wspólnym pismem z dnia 13 czerwca 2013 r. R. R., J. R. oraz W. R. wnieśli do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach skargi na wydaną przez Wojewodę [...] decyzję domagając się jej zmiany i i przekazania na własność spadkobiercom F. L. działki o pow. 3137 m2 oraz wypłacenia odszkodowania na rzecz spadkobierców za przejęcie działki o pow. 5162 bądź uchylenia zaskarżonej decyzji i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania Staroście [...]. Decyzji zarzucili błędne ustalenie stanu faktycznego odbiegające od przedstawionych w sprawie dowodów z dokumentów, niewyjaśnienie wszystkich okoliczności i mylne oznaczenie przedmiotów postępowania. W postępowaniu w przedmiocie zwrotu wskazano bowiem działkę o pow. 5162 m2 podczas gdy w rzeczywistości chodzi o działkę o pow. 3137 m2, a w postępowaniu co do wypłacenia odszkodowania za działkę błędnie wskazano działkę o pow. 3137 m2, gdy w rzeczywistości przedmiotem odszkodowania jest działka o pow. 5162 m2. W uzasadnieniu skarżący wskazali, że nie można się zgodzić ze stanowiskiem, iż nie mają oni interesu prawnego aby dochodzić swoich roszczeń, wykazali bowiem, że są następcami prawnymi F. L., okazując postanowienia spadkowe. Wyjaśnili nadto, że działka o pow. 3137 m2 była częścią działki, której właścicielem był F. L. Działka ta nie została zagospodarowana zgodnie z decyzją o wywłaszczeniu, stąd też skarżący mogą się skutecznie domagać jej wydania. Także ani F. L., ani jego następcy nie otrzymali odszkodowania za działkę o pow. 5162 m2, chociaż wyliczona wartość była kilkakrotnie zaniżona od rzeczywistej wartości. Skarga została wniesiona w terminie. W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie podtrzymując argumenty, które uprzednio sformułował był w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: W myśl art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 z późn. zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez m.in. kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym zgodnie z § 2 tegoż artykułu kontrola, o której mowa, jest sprawowana pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Sąd rozpoznaje sprawę rozstrzygniętą w zaskarżonej decyzji ostatecznej bądź w postanowieniu z punktu widzenia legalności, tj. zgodności z prawem całego toku postępowania administracyjnego i prawidłowości zastosowania przepisów prawa materialnego. Nadto zgodnie z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j.: Dz. U. 2012, poz. 270 z późn. zm. zwanej dalej: p.p.s.a.) sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz wskazaną podstawą prawną. Przeprowadzone w określonych wyżej ramach badanie zgodności z prawem zaskarżonej decyzji, a także decyzji pierwszoinstancyjnej rozstrzygnięcie to poprzedzającej, wykazało, że są one dotknięte uchybieniami uzasadniającymi ich wzruszenie. Należy bowiem stwierdzić, że zaskarżona decyzja, a także poprzedzająca ją decyzja organu I instancji wydane zostały z naruszeniem art. 64 § 2 k.p.a. w zw. z art. 7, 8 i 9 k.p.a. Przypomnieć w tym miejscu należy, że w myśl art. 63 § 2 k.p.a. każde podanie powinno zawierać co najmniej wskazanie osoby, od której pochodzi, jej adres i żądanie oraz czynić zadość innym wymaganiom ustalonym w przepisach szczególnych. Wymaganie w postaci zawarcia w podaniu żądania wiąże się z wyznaczeniem przedmiotu postępowania, brak ten jeśli nie zostanie usunięty powoduje zatem bezskuteczność wniesionego podania. Określenie żądania bądź jego sprecyzowanie należą zawsze do wnoszącego podanie. W konsekwencji w przypadkach, gdy treść żądania budzi wątpliwości, organ administracji publicznej nie jest uprawniony do samodzielnego jej precyzowania, mogłoby to bowiem prowadzić do niedopuszczalnej zmiany kwalifikacji prawnej żądania, wbrew intencjom osoby wnoszącej podanie. O tym, jaki charakter ma mieć pismo wniesione przez stronę w postępowaniu administracyjnym decyduje bowiem ostatecznie strona, a nie organ administracyjny, do którego strona pismo to skierowała. W razie wątpliwości, organ administracyjny winien zatem wezwać stronę do wyrażenia swego stanowiska tak aby jednoznacznie ustalić intencję strony zarówno co do samego charakteru wniesionego pisma, jak też zakresu zgłoszonego żądania. Reguła powyższa dotyczy zarówno wniosków wszczynających postępowanie administracyjne, jak też innych podań składanych w toku już prowadzonego przez organ postępowania. Powinna ona zatem znaleźć zastosowanie zawsze gdy pismo strony zredagowane zostało w sposób niezręczny bądź niezrozumiały, nie pozwalający na jego jednoznaczne odczytanie – por. np. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 9 sierpnia 2006 r., sygn. akt I OSK 1134/05. W konsekwencji stwierdzenie, iż wniesione do organu administracji publicznej podanie budzi wątpliwości co do treści żądania, obliguje organ ten do podjęcia działań zmierzających do ustalenia rzeczywistej woli osoby, od której podanie pochodzi. Postępowaniu temu towarzyszyć winno należyte i wyczerpujące poinformowanie strony o okolicznościach faktycznych i prawnych mogących mieć wpływ na ustalenie jej praw i obowiązków będących przedmiotem postępowania administracyjnego. Odstąpienie od czynności zwrócenia się do skarżącego o stosowne sprecyzowanie żądania stanowi naruszenie art. 7 i art. 9 k.p.a. w stopniu mogącym mieć wpływ na istotę rozstrzygnięcia – por. np. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 26 lipca 2006 r., sygn. akt II OSK 1004/05; wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 14 listopada 2001 r. sygn. akt V SA 552/01 oraz wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 23 kwietnia 1993 r., sygn. akt SA/Kr 2342/92. Odnosząc powyższe uwagi do realiów rozpoznawanej sprawy wskazać trzeba w pierwszej kolejności, że w skierowanym do Starosty [...] wniosku złożonym 14 listopada 2012 r. W. R. oraz R. R., występujący w imieniu własnym i J.R., wskazali, iż w przeszłości dokonano 2 przejęć należących do rodziny nieruchomości. Po pierwsze działki o powierzchni 5162 m2, przejętej na podstawie Zarządzenia Ministra Skarbu z dnia 16 września 1948 r., po drugie zaś nieposiadającej nr pgr działki o powierzchni 3137 m2, na mocy orzeczenia Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w S. z [...]r. nr [...]. W konsekwencji wnioskodawcy wnieśli o zwrot niewykorzystanej części działki i odszkodowanie. Wniesione podanie nie wskazywało w sposób jednoznaczny fragment której działki podlegać ma w intencji stron zwrotowi, a za którą działkę strony oczekują wypłaty odszkodowania. Pomimo niejasnej redakcji pisma i mnogości możliwości jego interpretacji żaden z organów nie zwrócił się do wnioskodawców z wezwaniem (w trybie art. 64 § 2 k.p.a.) do jednoznacznego sprecyzowania istoty i zakresu żądań, samodzielnie dokonując stosownych ocen. Zważyć bowiem należy, że z uzasadnienia decyzji pierwszoinstancyjnej wynika, iż organ rozpoznał merytorycznie kwestię ewentualnego zwrotu działki o pow. 5162 m2 wskazując, że nie może ona podlegać zwrotowi albowiem przejęta została przez Skarb Państwa w trybie nie uwzględnionym w art. 216 ustawy o gospodarce nieruchomościami. Ocenę tę należałoby aprobować, o ile istotnie wniosek stron dotyczyłby zwrotu właśnie tej działki, co jednak w świetle zarzutów skargi nie wydaje się właściwe. Następnie organ wskazał, w odniesieniu do działki o pow. 3137 m2, iż wywłaszczeniu działki tej towarzyszyło przyznanie ówczesnemu właścicielowi odszkodowania, które wskutek nie odebrania go zostało przekazane do depozytu sądowego. Także i ta ocena byłaby uzasadniona (potwierdzone w aktach dokumentem przekazanie kwoty odszkodowania do depozytu równoznaczne bowiem byłoby z jego wypłatą zainteresowanym, a tym samym czyniłoby bezprzedmiotowym zgłoszenie w tej mierze kolejnego roszczenia) gdyby strony istotnie domagały się odszkodowania za tę właśnie nieruchomość, czemu jednak skarżący obecnie przeczą. Odnośnie natomiast zwrotu nieruchomości o pow. 3137 m2 organ uznał, że wnioskodawcy nie wykazali by przysługiwał im status stron postępowania. W zażaleniu od decyzji pierwszoinstancyjnej wnioskodawcy podnieśli, iż "część działki o powierzchni 0,3137 ha nie została zagospodarowana przez Skarb Państwa zgodnie z przeznaczeniem wynikającym z decyzji o wywłaszczeniu. A wycena działki została kilkakrotnie zaniżona i L. F. nie pobrał należnej kwoty. Dlatego też wnioskodawcy mogą skutecznie domagać się jej wydania". Jednoznacznie tym razem wskazali zatem, iż domagają się zwrotu części działki o powierzchni 0,3137 ha (3137 m2). Nadal nie wskazali natomiast precyzyjnie, za którą działkę domagają się odszkodowania. Pomimo to organ II instancji, podobnie jak uprzednio Starosta, nie wezwał do sprecyzowania żądania a rozpoznając sprawę uznał, iż jej przedmiotem jest zwrot nieruchomości o powierzchni 5162 m2 oraz wypłata odszkodowania za nieruchomość o powierzchni 3137 m2. W odniesieniu do działki o pow. 5162 m2 zaaprobował merytoryczne stanowisko organu I instancji natomiast w odniesieniu do odszkodowania za działkę o powierzchni 3137 m2 po pierwsze nie zgodził się z organem I instancji co do braku wykazania przez wnioskodawców interesu prawnego. Następnie wskazał, iż odszkodowanie zostało ustalone mocą orzeczenia Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w S. z [...]r. znak [...]. Odszkodowanie to miało być wypłacone przez "B". Jednakowoż zdaniem organu sprawa wypłaty przyznanego odszkodowania stanowi sprawę cywilną, na dowód czego przytoczył szereg orzeczeń. Notabene teza ta jest mylna, po pierwsze bowiem aktualnie orzecznictwo NSA dość jednoznacznie stoi na stanowisku odmiennym (por. np. szerokie wywody zawarte w uzasadnieniu wyroku z dnia 14 grudnia 2012 r. sygn. akt I OSK 1460/11 wraz z cytowanym tam dalszym orzecznictwem), po drugie obydwa stanowiska odnoszą się do sytuacji, w której przyznane odszkodowanie nie zostało wypłacone, co w niniejszej sprawie w odniesieniu do działki o pow. 3137 m2 nie miało miejsca. Jak to już bowiem podkreślił organ I instancji i jednoznacznie wynika z akt sprawy stosowna kwota została przez zobowiązaną Kopalnię przekazana do depozytu sądowego. Pierwszoplanowym jednak w tej mierze uchybieniem organu było samodzielne uznanie, iż stronom chodzi o odszkodowanie za działkę o pow. 3137 m2 pomimo nieklarownych w tej mierze wskazań wnioskodawców. We wniesionej do tut. Sądu skardze skarżący, tym razem jednoznacznie, podają, iż ich intencją był zwrot działki o pow. 3137 m2 oraz odszkodowanie za działkę o pow. 5162 m2, odmiennie zatem niż to uznały obydwa orzekające w sprawie organy. Stwierdzili bowiem cyt. "Działka o pow. 3137 m2 była częścią działki, której właścicielem był F. L.. Jak wynika z materiału dowodowego, działka przedmiotowa nie została zagospodarowana zgodnie z decyzją o wywłaszczeniu. Stąd też skarżący mogą się skutecznie domagać jej wydania. Także ani F. L. ani jego następcy nie otrzymali odszkodowania za działkę o pow. 5162 m2, chociaż wyliczona wartość była kilkakrotnie zaniżona od rzeczywistej wartości". W konsekwencji wydane przez organy I i II instancji decyzje, niezależnie od ich merytorycznej oceny, uznać należy za przedwczesne, wydane bez należytego ustalenia rzeczywistego przedmiotu sprawy administracyjnej. W ramach ponownego postępowania organ I instancji winien zatem, wzywając strony do jednoznacznych, wyczerpujących oświadczeń, ustalić w sposób nie pozostawiający wątpliwości zakres ich żądania i w zależności od poczynionych ustaleń podjąć zgodne z prawem rozstrzygnięcie. W świetle przedstawionych wyżej wywodów należało uwzględnić skargę i na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. orzec jak w sentencji. Nadto w myśl art. 152 cytowanej ustawy określono, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu. O kosztach nie orzekano z uwagi na brak stosownego wniosku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło