II SA/Gl 123/16

WyrokWSA w Gliwicach2016-05-19

Skład orzekający: Piotr Broda, Elżbieta Kaznowska, Artur Żurawik

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo odmówił zobowiązania właściciela gruntu do przywrócenia stanu poprzedniego poprzez odtworzenie rowu śródpolnego, jeśli istnieje prawomocny wyrok sądu cywilnego stwierdzający zasypanie rowu i zmianę stanu wody na gruncie ze szkodą dla gruntów sąsiednich, a organy administracji nie uwzględniły tego wyroku w całości?
Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji, uznając, że organy administracji nieprawidłowo ustaliły stan faktyczny i prawny sprawy. W szczególności, organy nie uwzględniły w sposób należyty prawomocnego wyroku sądu cywilnego, który potwierdził zasypanie rowu i zmianę stanu wody na gruncie ze szkodą dla gruntów sąsiednich. Ponadto, opinia biegłego nie wyjaśniała jednoznacznie stanu faktycznego, a ustalenia organów były dowolne i niepoparte wystarczającym materiałem dowodowym, co naruszało przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego dotyczące wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego oraz oceny dowodów.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła wniosku o przywrócenie stosunków wodnych na gruncie w związku z zasypaniem rowu przez J. O. Po wieloletnim postępowaniu administracyjnym i sądowym, w którym organy dwukrotnie uchylały decyzje, a sąd administracyjny również kilkukrotnie uchylał rozstrzygnięcia organów, ostatecznie organ pierwszej instancji odmówił zobowiązania J. O. do przywrócenia stanu poprzedniego. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało tę decyzję w mocy, uznając, że skarżąca J. S.-K. nie jest stroną postępowania i że brak jest związku przyczynowego między działaniem J. O. a szkodą dla gruntów sąsiednich. Skarżąca zarzuciła naruszenie przepisów postępowania, w tym niewyczerpujące zebranie materiału dowodowego, dowolną ocenę dowodów, brak zawiadomienia o dowodach oraz nieuwzględnienie prawomocnego wyroku sądu cywilnego.
Rozstrzygnięcie
Uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Burmistrza S. i zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w B. na rzecz skarżącej kwotę 300 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Piotr Broda, Sędziowie Sędzia WSA Elżbieta Kaznowska (spr.),, Sędzia WSA Artur Żurawik, Protokolant Monika Rał, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 19 maja 2016 r. sprawy ze skargi J. S. - K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w B. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie przywrócenia stosunków wodnych na gruncie 1) uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Burmistrza S. z dnia [...] roku nr [...]; 2) zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w B. na rzecz skarżącej kwotę 300 złotych (słownie: trzysta złotych 00/100) tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. W wyniku interwencji mieszkańców D., którzy pismem z dnia [...] r. zwrócili się do Burmistrza S. o podjęcie działań w związku z zasypywaniem rowu położonego pomiędzy parcelami nr 1 i 2, zostało wszczęte postępowanie. Po przeprowadzeniu wymaganego postępowania decyzją z dnia [...]r. Burmistrz S. nakazał J. O. przywrócenie stanu poprzedniego, poprzez odtworzenie rowu biegnącego wzdłuż granicy posesji będącej jego własnością. Rozpatrując wniesione odwołanie Samorządowe Kolegium Odwoławcze w B. decyzją z dnia [...]r. uchyliło zaskarżoną decyzję Burmistrza S. w części określającej termin wykonania obowiązku, utrzymując decyzję w pozostałym zakresie. W wyniku skargi wniesionej przez J. O. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach wyrokiem z dnia 20 października 2011r. sygn. akt II SA/Gl 147/11 uchylił wymienione powyżej decyzje. W uzasadnieniu wskazał, że w trakcie postępowania organy nie ustaliły czy na działce nr 2 istniał rów oraz czy jego zasypanie miało szkodliwy wpływ na sąsiednie nieruchomości. Podniósł też, że organy nie poczyniły wyczerpujących ustaleń w zakresie stron prowadzonego postępowania. Ponownie rozpatrując sprawę Burmistrz S., decyzją z dnia [...]r. umorzył postępowanie, przyjmując zgodnie z opinią biegłego, że powodem zalewania nieruchomości sąsiednich była niedrożna sieć melioracyjna. Wskutek rozpatrzenia wniesionego przez J.S-K. odwołania Samorządowe Kolegium Odwoławcze w B. decyzją z dnia [...]r. uchyliło zaskarżoną decyzję i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji. W treści uzasadnienia, Kolegium podniosło, iż nie podzieliło stanowiska organu pierwszej instancji, że odwołująca nie mogła zostać uznana za stronę postępowania. Nie potwierdził tego przedstawiony w sprawie materiał dowodowy. Zdaniem Kolegium odwołująca, właścicielka działki nr 3 oddzielonej tylko drogą od działki nr 2, opierała swój interes prawny nie tylko na możliwym występowaniu ryzyka zalewania jej nieruchomości, ale, pismem z dnia [...]r., poinformowała również o konkretnej szkodzie polegającej na zalaniu jej nieruchomości w związku z zasypaniem rowu przez J. O. Ponadto, zdaniem Kolegium, organ pierwszej instancji powinien orzec merytorycznie w oparciu o przepis art. 29 ust. 3 ustawy Prawo wodne tzn. winien nakazać lub odmówić przywrócenia stosunków wodnych na gruncie. Rozpatrując ponownie sprawę, Burmistrz S. decyzją z dnia [...] r. nr [...], wydaną na podstawie art. 105 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego w związku z art. 29 ust. 3 ustawy z dnia 18 lipca 2001r. Prawo wodne (tjedn. Dz.U. z 2012r., poz.145 ze zm.) odmówił zobowiązania J. O. do przywrócenia stanu poprzedniego na gruncie, poprzez odtworzenie rowu śródpolnego na działce nr 2, położonej w D. przy ulicy [...]. W uzasadnieniu wyjaśnił, że po uzupełnieniu, zgodnie z zaleceniami sądu materiału dowodowego, z uwagi na brak interesu prawnego nie uznał za stronę postępowania J. S-K. - właścicielki działki nr 3 oraz A. U. - właściciela działki nr 4. Wskazał, że rozlewiska na terenie działki nr 3 powstały z uwagi na nieprawidłowe funkcjonowanie drenów (także przed dokonaniem jakichkolwiek zmian w gruncie na działce nr 2). Dodał, że zmiany zostały w pierwszej kolejności dokonane przez J. K., który w celu poprawy odprowadzania wód z własnej nieruchomości we wrześniu [...] r. wykonał podłączenie sączków drenażu własnej działki do rowu pomiędzy posesjami nr 2 stanowiącej własność J. O. i nr 1 stanowiącej wówczas własność J. O. Następnie dokonał pogłębienia rowu, nie informując o tym fakcie J. O., który po stwierdzeniu naruszenia własnego gruntu, kilka dni później zasypał przedmiotowy rów do poziomu terenu. Dalej Burmistrz stwierdził, że dla wyjaśnienia czy zalewanie działek sąsiednich mogło być spowodowane innymi okolicznościami, przedstawiciele Spółki Wodnej (utrzymującej urządzenia melioracyjne) na działce nr 2 wykonali odkrywki kontrolne w dwóch miejscach, w wyniku których potwierdzono niedrożność zbieracza, spowodowaną zarastaniem korzeniami drzew oraz odprowadzaniem ścieków. W dniu [...] r. zbieracz melioracyjny został naprawiony i całkowicie udrożniony, a ponownie przeprowadzone przez organ oględziny potwierdziły fakt drożności drenażu oraz zejście zalegającej wody z terenu działki nr 5 oraz z piwnicy zlokalizowanego na tej działce kurnika. Z uwagi na złożoność sprawy organ pierwszej instancji uznał za zasadne opracowanie w sprawie analizy hydrologicznej i opinii eksperckiej. W opinii biegły hydrolog potwierdził, że przyczyną podtapiania działki nr 5 była niedrożna sieć melioracyjna, która została już naprawiona, natomiast przyczyną nadmiernego zawodnienia działki nr 1 był brak jej zdrenowania oraz obecność nitki drenarskiej podłączonej do sieci drenarskiej z działki nr 3, której wylot (usytuowany w granicy działek nr 1 i nr 2) jest obecnie zasypany. Ponadto biegły stwierdził, że zagłębienie terenu zasypane przez właściciela działki nr 2 – J. O. nie stanowi zmiany stanu wody na gruncie (gdyż nadmierne zawodnienie terenów sąsiednich jest spowodowane innymi czynnikami). Istniejące zagłębienie nie mogło pełnić funkcji rowu przepływowego oraz rowu chłonnego, bowiem funkcje te ma pełnić wykonana na tym terenie sieć drenarska. Biegły nie wykluczył przy tym, że w przypadku pojawienia się gwałtownych opadów, czy też nagłych roztopów sieć drenarska nie odbiera wody w wystarczającym stopniu. W takich sytuacjach dochodzi do spływu powierzchniowego oraz powstawania krótkotrwałych zastoisk wodnych na gruncie. Dodatkowo organ wyjaśnił, że zdjęcia przedłożone przez J. S-K., mające dokumentować fakt podtopienia należącej do niej działki, w rzeczywistości przedstawiały inną działkę, a potwierdziły to przeprowadzone w dniu [...]r. oględziny w terenie. Biorący udział w tych oględzinach biegły sporządzający opinię potwierdził dotychczasowe swojej stanowisko, zobowiązując się do uzupełnienia swej opinii po przedstawieniu uwag stron postępowania. Pismem z dnia [...] r. biegły wyjaśnił, że porównanie map archiwalnych i stanu aktualnego pozwoliło stwierdzić, iż stan przedstawiony na mapach urządzeń melioracyjnych udostępniony przez Spółkę Wodną odpowiada aktualnie obserwowanemu stanowi w terenie i nie ma konieczności wykonywania dodatkowych badań terenowych. Po analizie danych udostępnionych przez Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej dotyczących wielkości opadów atmosferycznych w miejscowości D. w okresie od [...] r. do końca [...] r. biegły stwierdził, że w dniu [...] r. wystąpił na tym terenie większy opad, który mógł spowodować zalanie terenu utrzymujące się jeszcze następnego dnia na skutek dalej trwających opadów, a istniejąca sieć drenarska (zgodnie z przyjętymi w literaturze branżowej zasadami) miała prawo nie odebrać powstałego w wyniku opadu spływu. Wobec powyższego, na podstawie zebranego w sprawie materiału dowodowego Burmistrz uznał, że wykonane przez J. O. prace, związane z nawiezieniem ziemi, nie mają wpływu na rozstrzygnięcie zawarte w sentencji. Wniesione od powyższej decyzji odwołanie J. S-K., w którym zarzucono naruszenie przepisów postępowania poprzez niezawiadomienie jej o terminie oględzin przeprowadzanych przez biegłego oraz o możliwości zapoznania się z materiałem dowodowym zgromadzonym w postępowaniu przed wydaniem decyzji, a także niedostateczne i niepełne uzasadnienie zaskarżonej decyzji oraz nieuwzględnienie wniosku o zasięgnięcie opinii biegłego, rozpatrywało Samorządowe Kolegium Odwoławcze w B., które postanowieniem dnia [...]r. nr [...] stwierdziło niedopuszczalność złożonego odwołania. W uzasadnieniu wskazano, że na podstawie materiału dowodowego Kolegium doszło do wniosku, że skarżąca nie jest stroną postępowania, w związku z czym nie posiada legitymacji procesowej do wniesienia odwołania od decyzji Burmistrza S. Wobec wniesionej przez J. S-K. skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach, Sąd ten wyrokiem z dnia 6 sierpnia 2014 r. sygn. akt II SA/Gl 291/14 uchylił rozstrzygnięcie organu odwoławczego. W uzasadnieniu Sąd wskazał, że wszelkie ustalenia w zakresie czy skarżącej przysługuje przymiot strony organ powinien był dokonać organ w ramach postępowania odwoławczego i w zależności od jego wyników wydać jedną z decyzji wymienionych w art.138 § 1 i § 2 lub umorzyć postępowanie odwoławcze na podstawie art.138 § 1 pkt. 3 Kodeksu postępowania administracyjnego. Rozpatrując ponownie wniesione przez J. S-K. odwołanie Samorządowe Kolegium Odwoławcze w B. decyzją z dnia [...] r. umorzyło postępowanie odwoławcze. W uzasadnieniu stwierdziło, że przeanalizowanie materiału dowodowego wykazało, że strona wnosząca odwołanie nie posiadała w postępowaniu zakończonym kwestionowaną decyzją, przymiotu strony. W wyniku wniesionej przez nią skargi na powyższą decyzję, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach wyrokiem z dnia 11 czerwca 2015 r. sygn. akt II SA/Gl 25 uchylił wymienioną powyżej decyzję, nie podzielając stanowiska zaprezentowanego przez Kolegium, iż skarżąca nie jest stroną prowadzonego postępowania. Sąd podkreślił, że stronami postępowania w sprawie, o której mowa w art. 29 Prawa wodnego są co do zasady: właściciel działki, który dokonał zmiany stanu wody na gruncie ze szkodą dla gruntów sąsiednich oraz właściciele działek sąsiednich, na które wymienione zmiany oddziałują. Podzielił przy tym pogląd wyrażony w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 18 kwietnia 2013r., sygn. akt II OSK 2512/11, Lex nr 1337381, że powyższy krąg stron nie jest zamknięty i to organ prowadzący postępowanie, w każdym indywidualnym przypadku, winien z urzędu zbadać, czy decyzja nie będzie naruszać interesu prawnego lub obowiązku innych podmiotów, a za nieuprawnione należy uznać stanowisko, wyrażone w rozstrzygnięciu Samorządowego Kolegium Odwoławczego, zgodnie z którym potencjalne powstanie szkody nie może być przesłanką odpowiedzialności właściciela nieruchomości, a w konsekwencji mieć wpływ na przyznanie statusu strony właścicielom sąsiednich nieruchomości. Zdaniem Sądu szkoda w rozumieniu omawianego przepisu może być bowiem również hipotetyczna tj. mogąca wystąpić w przyszłości, jeżeli jest to możliwość w określonych okolicznościach realna (np. przy wyjątkowo intensywnych opadach). Może też polegać na intensyfikacji niekorzystnego oddziaływania spływu wód związanego z ukształtowaniem terenu. W każdym bowiem przypadku konieczną przesłanką zastosowania w sprawie art. 29 Prawa wodnego jest jednoczesne wykazanie, że stwierdzona zmiana stanu wód na gruncie oddziaływuje szkodliwie na grunty sąsiednie. Badając sprawę ponownie, Samorządowe Kolegium Odwoławcze w B. rozstrzygnęło sprawę merytorycznie. Postanowieniem z dnia [...] r. zleciło organowi pierwszej instancji uzupełnienie materiału dowodowego w sprawie poprzez dołączenie do niego wyjaśnienia uzyskanego od biegłego oraz kserokopii wyroku Sądu Rejonowego w C. z dnia [...] r. sygn. [...], a następnie decyzją z dnia [...] r. utrzymało w mocy decyzję organu pierwszej instancji. W uzasadnieniu po opisaniu dotychczasowego przebiegu postępowania w sprawie oraz wskazaniu na związanie w tym zakresie wyrokiem sądu stwierdziło, że postanowiło "utrzymać w mocy decyzję organu pierwszej instancji ponieważ stan faktyczny został przez organ ustalony wyczerpująco m.in. przez sporządzenie opinii i liczne oględziny terenu, co pozwoliło na właściwe dokonanie subsumpcji przepisu art. 29 ust. 3 ustawy prawo wodne". Dalej Kolegium stwierdziło, że z akt sprawy (protokół z dnia [...]r.) wynika, iż w niniejszej sprawie zmiana stosunków wodnych mogła zostać spowodowana zasypaniem przez J. O. rowu odwadniającego istniejącego na tym terenie od lat 60-tych, co powoduje zastoiska wodne na posesjach sąsiadujących z przedmiotowym rowem. Dodało, że odwołująca poinformowała o zalaniu jej posesji w związku z zasypaniem rowu, jednak dołączone do sprawy zdjęcia obrazowały nie podtopienie jej działki lecz działki nr 5 stanowiącej własność J. B., co dodatkowo potwierdzono podczas wizji przeprowadzonej w dniu [...] r. Podniesiono, że rozlewiska wody na działce skarżącej istniały (za sprawą niedrożnych drenów) jeszcze przed zasypaniem rowu. Dołączona do akt sprawy opinia ekspercka wskazała, że na gruncie skarżącej istnieje możliwość wystąpienia spływu powierzchniowego oraz powstania krótkotrwałych zastoisk wody w przypadku pojawienia się gwałtownych opadów i nagłych roztopów. Organ odwoławczy zobligowany wyrokiem sądu do wyjaśnienia czy jest to następstwem działań J. O., po uzyskaniu w toku uzupełniającego postępowania dowodowego pisma biegłego z dnia [...] r. stwierdził, że przyczyną możliwości wystąpienia spływu powierzchniowego oraz zastoisk wodnych są: duża intensywność opadu, nachylenie działki, nadmierne przesuszenie górnych warstw gleby znacznie utrudniające infiltrację wody do głębszych warstw, zmrożenie górnych warstw gleby, niedrożność istniejącej sieci drenarskiej. Zjawiska te miały miejsce na działce nr 3, co było przyczyną nielegalnego wykonania nitki drenarskiej mającej zakończenie na działce nr 2, należącej do J. O. W ocenie autora opinii nie mogą one być następstwem działań J. O., ponieważ pojawiły się one przed wykonaniem nowego drenażu na działce nr 3, w celu rozwiązania tego właśnie problemu, a wody z tej działki zostały skierowane na działkę nr 2 powodując zmianę stanu wody na tym gruncie. Nie można tym samym uznać, by na działce skarżącej zaistniała szkoda będąca następstwem zmiany stosunków wodnych na gruncie dokonanej przez J. O. Zmiana stosunków wodnych wiąże się bowiem z konkretnym działaniem właściciela gruntów ingerujących w ukształtowany w ternie system zasobów wodnych. Kolegium podkreśliło, że skoro czynności wykonane przez J. O. polegające na zsypaniu zagłębienia pozostają bez związku z sytuacją na nieruchomości odwołującej, to wydanie decyzji odmawiającej zobowiązania go do odtworzenia rowu było zasadne ponieważ do wydania decyzji na podstawie art. 29 ust. 3 ustawy Prawo wodne konieczne jest wykazanie związku przyczynowego pomiędzy działaniem właściciela nieruchomości a szkodą wynikającą z tego działania dla gruntów sąsiednich. W niniejszej sprawie taka sytuacja nie miała miejsca, gdyż na działce skarżącej nie zaistniała szkoda będąca następstwem czynności dokonanych przez J. O., co potwierdza opinia biegłego i jego dodatkowe wyjaśnienia. Na potwierdzenia swego stanowiska organ odwołał się do wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie, gdzie stwierdzono, iż "przepis art. 29 ust. 3 Prawa wodnego należy rozumieć w ten sposób, że sam fakt dokonania określonej zmiany na gruncie nie jest wystarczający do jego zastosowania. Konieczne jest nadto ustalenie, że miana ta zmodyfikowała stan wody na gruncie powodując pogorszenie stosunków wodnych ze szkodą dla gruntów sąsiednich. Dla przypisania odpowiedzialności za szkodliwą zmianę stosunków wodnych niezbędne jest ustalenie związku przyczynowego między działaniem a szkodą". W ocenie organu odwoławczego na skutek zasypania zagłębienia znajdującego się na działce nr 2 nie nastąpiła zmiana stosunków wodnych szkodliwie wpływającą na grunt skarżącej, a stąd zaskarżona decyzja, jako zgodna z prawem, może zostać utrzymana w mocy. Niezadowolona z powyższego rozstrzygnięcia J. S.-K. wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach. Zarzuciła decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w B. naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy - tj. - art. 7, art. 75 § 1 , art. 77 § 1 oraz art. 60 Kodeksu postępowania administracyjnego polegające na niewyczerpującym rozpatrzeniu zebranego w sprawie materiału dowodowego oraz na jego dowolnej ocenie; - art. 10 § 1 i art. 79 Kodeksu postępowania administracyjnego poprzez przeprowadzenie dowodu w postępowaniu odwoławczym z uzupełniającej opinii biegłego bez zawiadomienia strony skarżącej o przeprowadzeniu tego dowodu, a także sporządzeniu jej bez dodatkowych oględzin, wskutek czego zawarte w opinii biegłego ustalenia faktyczne nie mają odzwierciedlenia w istniejącym stanie faktycznym, co doprowadziło do oparcia decyzji na nieprawidłowych ustaleniach faktycznych, co doprowadziło do stwierdzenia, że przyczyną możliwości wystąpienia spływu powierzchniowego oraz powstawania zastoisk wodnych mają być wymienione w decyzji czynniki, podczas gdy przyczyną jest zasypanie przez J. O. rowu odwadniającego pomiędzy działkami nr 2 i 1, do którego to rowu skierowany został wylot drenarski z działki nr 3 i odbywał się spływ powierzchniowy wód opadowych z gruntów; - oparcie decyzji na wadliwej, zwierającej nieprawdziwe stwierdzenia opinii eksperta, podczas gdy skarżąca wniosła merytoryczne zastrzeżenia do opinii, wskazujące m.in. na przyjęciu błędnych założeń faktycznych opinii (że odprowadzanie wody z drenażu jest wykonane nitką drenarską, a nie rurą pełną Ø 150 i sporządzenie opinii wyłącznie w oparciu o dokumentację (archiwalne mapy) a nie badania w terenie; - nieprzeprowadzenie przez organ pierwszej i drugiej instancji postępowania dowodowego w zakresie, czy istnieje także potencjalne ryzyko zalania gruntów sąsiednich od zdarzeń nadzwyczajnych ale będące wynikiem zasypania rowu śródpolnego; - nieuwzględnienie przez orzekające organy prawomocnego wyroku Sądu Rejonowego w C. z dnia [...]r. na mocy którego J. O. został uznany za winnego tego, że w dniu [...] r. w D. w rejonie ulicy [...] dokonał zasypania rowu śródpolnego pomiędzy działkami nr 2 i nr 1, co spowodowało zmianę stanu wody na gruncie oraz nieuwzględnienie dowodów zgormadzonych w tej sprawie. Uwzględniając powyższe skarżąca wniosła o uchylenie decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w B. oraz poprzedzającej ją decyzji Burmistrza Miasta S. oraz o zwrot kosztów postępowania. Uzasadniając podniosła, że konsekwentnie w trakcie postępowania wskazywała na fakt, iż posiada przymiot strony, co potwierdził ostatni wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 11 czerwca 2015 r. Podniosła, że niezalenie od wszystkiego wydane w sprawie rozstrzygnięcia merytorycznie są nieprawidłowe. Wbrew przepisom Kodeksu postępowania administracyjnego (art. 7, art. 77 § 1 i art. 80) organy przeprowadziły postępowanie w sposób ograniczony oraz dokonały oceny zgromadzonych w sprawie dowodów w sposób charakteryzujący się dowolnością, bez wymaganej wszechstronności, co skutkowało brakiem dokładnego wyjaśnienia sprawy. Niczym nie uzasadnione jest ustalenie, że na działce skarżącej istniały rozlewiska wody jeszcze przed zasypaniem rowu przez J. O., co miało rzekomo następować na skutek niedrożnych drenów. Dreny te po naprawieniu działały do czasu zasypania rowu i zniszczenia wylotu sieci drenarskiej. Podtopienia i rozlewiska wody na działce skarżącej (m.in. w [...]r.) były wynikiem zasypania rowu, co spowodowało zmianę stosunków wodnych. Niczym nie uzasadnione jest twierdzenie Samorządowego Kolegium Odwoławczego, że przyczyną zalewanie działki skarżącej - nr 3 było rzekomo nielegalne wykonanie nitki drenarskiej mającej swe zakończenie na działce nr 2 należącej do J. O. Zdaniem skarżącej była to naprawa drenażu, a jego wylot do rowu znajdował się na działce nr 1 należącej do J. O. Skarżąca nadto podnosi, że organy obu instancji w ogóle nie uwzględniły wyroku Sądu Rejonowego w C., który jest powszechnie wiążącym dla organów administracji. Podniosła także, że w jej ocenie dokonanie zmiany stanu wody na gruncie ze szkodą dla gruntów sąsiednich oznaczać może także potencjalne ryzyko zalania gruntów sąsiednich uzależnione do zdarzeń nadzwyczajnych, ale będące także wynikiem tych zmian. Szkodliwe oddziaływanie na grunty sąsiednie, w rozumieniu art. 29 ust. 3 Prawa wodnego nie musi łączyć się z uszczerbkiem majątkowym. Może polegać także na zagrożeniu w postaci niebezpieczeństwa zalania czy zatopienia. Organy nie przeprowadziły żadnego ustalenia czy zasypanie rowu przez J. O. powoduje chociażby potencjalne ryzyko zalania gruntów skarżącej uzależnione od zdarzeń nadzwyczajnych, ale będące także wynikiem zmian spowodowanych przez J. O. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w B. wnosząc o jej oddalenie podtrzymało swoje stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji uznając zarzuty skargi za niezasadne. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach rozpatrując sprawę zważył, co następuje. Wskazać przyjdzie, iż przedmiotowa sprawa nie jest rozpatrywana pierwszy raz, lecz była już przedmiotem wyrokowania Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach. Wyrokiem z dnia 20 października 2011 r. sygn. akt II SA/Gl 147/11 uchylając wydane w sprawie rozstrzygnięcie Sąd zobowiązał organy do przeprowadzenia wnikliwego i wyczerpującego postępowania celem ustalenia stanu faktycznego i prawnego sprawy, wyrokiem z dnia 6 sierpnia 2014 r. sygn. akt II SA/Gl 291/14 Sąd ten uchylił wydane przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze postanowienie o niedopuszczalności odwołania złożonego przez obecnie skarżącą J. S.-K., stwierdzając jego wydanie z naruszeniem art. 134 Kodeksu postępowania administracyjnego, a w wyroku z dnia 11 czerwca 2015 r. sygn. akt II SA/Gl 25 - Sąd uchylając rozstrzygnięcie organu drugiej instancji zawarł wytyczne dotyczące ponownego postępowania. Wskazał, iż organ odwoławczy winien rozpatrzyć złożone odwołanie merytorycznie, dokonując oceny materiału dowodowego zgormadzonego w sprawie w świetle zgłoszonych zarzutów strony odwołującej. W szczególności organ uwzględnić powinien fakt wydania wyroku przez Sąd Rejonowy w C. w dniu [...] r., w którym potwierdzony został fakt zasypania rowu śródpolnego pomiędzy działkami nr 2 i nr 6, co spowodowało zmianę stanu wody na gruncie oraz wyjaśnić, czy spływ powierzchniowy i zastoiska wody na działce skarżącej są następstwem działań J. O. Trzeba przy tym pamiętać, że przepis art. 153 cytowanej już powyżej ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi stanowi, że ocena prawna i wskazania co dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie ten sąd oraz organ, którego działanie lub bezczynność była przedmiotem zaskarżenia. Dokonując oceny postępowania organu, które doprowadziło do wydania zaskarżonej decyzji należy więc dokonać oceny, czy orzekające w sprawie organy odniosły się do wskazań zawartych w tym wyroku i wyjaśniły podnoszone w sprawie wątpliwości. Przeprowadzone w określonych wyżej ramach badanie zgodności z prawem zaskarżonej decyzji wykazało, że tak decyzja organu odwoławczego jak i poprzedzająca ją decyzja organu pierwszej instancji dotknięte są uchybieniami uzasadniającymi ich wzruszenie, a tym samym przedmiotowa skarga musiała zostać uwzględniona. Wskazać w pierwszej kolejności trzeba, że przedmiotem w sprawie jest rozstrzygnięcie wydane na podstawie art. 29 ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. Prawo wodne (t.jedn. Dz.U. z 2012 r., poz. 145) odmawiające zobowiązania J. O. do przywrócenia stanu poprzedniego na gruncie poprzez odtworzenie rowu śródpolnego na działce nr 2 położonej w D. przy ulicy [...]. Na mocy art. 29 Prawa wodnego właściciel gruntu nie może, o ile przepisy ustawy nie stanowią inaczej, zmieniać stanu wody na gruncie, a zwłaszcza kierunku odpływu znajdującej się na gruncie wody opadowej, ani kierunku odpływu ze źródeł – ze szkodą dla gruntów sąsiednich, ani odprowadzać wód oraz ścieków na grunty sąsiednie (§ 1), na właścicielu gruntu ciąży obowiązek usunięcia przeszkód oraz zmian w odpływie wód, powstałych na jego gruncie wskutek przypadku lub działania osób trzecich, ze szkodą dla gruntów sąsiednich (§2), oraz w przypadku, gdy spowodowane przez właściciela gruntu zmiany na gruncie wpływają szkodliwie na grunty sąsiednie, wójt, burmistrz lub prezydent miasta może w drodze decyzji, nakazać właścicielowi gruntu przywrócenie stanu poprzedniego lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom (§ 3). Zacytowana regulacja nie pozostawia więc wątpliwości, że na właścicielu nieruchomości ciąży obowiązek takiego jej użytkowania, by nie powodować zmian w stanie wody na gruncie wpływającej ze szkodą na grunty sąsiednie, a kiedy dojdzie do takiej zmiany, to na nim ciąży obowiązek usunięcia stwierdzonych przeszkód lub zmian. W niniejszej sprawie przeprowadzone postępowanie potwierdziło w sposób bezsporny fakt zmiany ukształtowania terenu wokół działki skarżącej, a to poprzez zasypanie rowu śródpolnego przebiegającego pomiędzy parcelami nr 2 i nr 6 w D. przy ulicy [...], przez co spowodowano zmianę stanu wody na gruncie. Ustalenia organów administracji poparte zostały także prawomocnym wyrokiem Sądu Rejonowego w C. z dnia [...] r. sygn. akt [...]. Już sam fakt zaspania rowu (względnie zagłębienia), którego celem było zbieranie nadmiaru wody z okolicznych terenów, musi prowadzić do stwierdzenia, że zmiana spowodowana działaniem J. O. wpłynęła szkodliwie na okoliczne grunty. Pomimo długotrwałego postępowania w aktach sprawy nie sposób doszukać się dokładnego opracowania określającego ukształtowanie tego terenu, wskazania kierunku spływu wód powierzchniowych. Przygotowana w sprawie analiza hydrologiczna i opinia ekspercka opracowana przez mgr inż. M.K. nie wyjaśnia wielu wątpliwości, nie ustala też w sposób jednoznaczny stanu faktycznego sprawy, a w podsumowaniu - "analiza materiału i wnioski" chociaż stwierdza że nastąpiło zasypanie zagłębienia na działce nr 2, to stwierdza jednocześnie, że nie stanowi to stanu wody na gruncie, gdyż nadmierne zawodnienie terenów sąsiednich jest spowodowane innymi czynnikami, których jednak nie podaje. Trzeba podkreślić, że fakt zaspania rowu - zagłębienia na działce nr 2 potwierdził Sąd Rejonowy w C., ustalając jednocześnie, że spowodowało to zmianę stanu wody na gruncie ze szkodą dla gruntów sąsiednich. Wyrok ten wiąże tak strony postępowania przez tym Sądem, jak również organy administracji i inne sądy, a stąd organy administracji orzekające w tej sprawie nie powinny ograniczyć się jedynie do dołączenia do akt sprawy sentencji tego wyroku. Istotne bowiem były motywy takiego stanu sprawy. Nie można też zapomnieć, że wskutek apelacji sprawa rozpatrywana była przez Sąd Okręgowy w B., który wydał wyroku w dniu [...] r. sygn. akt [...]. Wobec potwierdzenia faktu zmiany stanu wody na gruncie, wymienione wyroki, jako wiążące, winny zostać w rozstrzygnięciu tej sprawy uwzględnione. Tymczasem organ drugiej instancji rozpatrujący po przeszło dwóch latach odwołanie od decyzji pierwszej instancji jedynie dołączył do akt sprawy sentencję pierwszego z wymienionych wyroków. Dołączył także krótkie wyjaśnienie biegłego przygotowującego opinię ekspercką, gdzie informuje on jedynie, iż przyczyną możliwości spływu powierzchniowego oraz powstania krótkotrwałych zastoisk są duża intensywność opadu, nachylenie działki, nadmierne przesuszenie względnie zmrożenie górnych warstw gleby czy niedrożność istniejącej sieci drenarskiej. Nie precyzuje, jakie jest nachylenie działki, co zdaje się być istotne. Z twierdzeń skarżącej wynika, że spływ wód powierzchniowych następował w kierunku przedmiotowego rowu. W takich okolicznościach ustalenie ukształtowania terenu i jego nachylenie jest bardzo ważne dla końcowych stwierdzeń i rozstrzygnięć. W krótkiej uzupełniającej opinii biegły podaje także, że przyczyną wymienionych zjawisk, które miały miejsce na działce skarżącej było nielegalne wykonanie nitki drenarskiej mające swe zakończenie na działce nr 2, należącej do J. O. Także w tym zakresie, oprócz krótkiego stwierdzenia, brak jakiegokolwiek wyjaśnienia takiego stanowiska. Sprawia to ostatecznie, że dołączone do akt sprawy "wyjaśnienie biegłego", niczego jednoznacznie nie wyjaśnia i nie uzasadniania. Twierdzenie biegłego pozostają gołosłowne i niczym nie poparte. Biegły nie przedstawia w tym zakresie jakichkolwiek dowodów. Niczym nie zostało też wykazane, że nitka drenarska z działki nr 3 biegnąca do przedmiotowego rowu była nielegalna. Nadto, skoro jak wynika z przytoczonych powyżej argumentów na granicy działek 6 i nr 2 rów względnie zagłębienie było, to czy można uznać skierowanie tam nitki drenarskiej za niezasadne. Sprawa w tym zakresie wymaga co najmniej wyjaśnienia. Jak wskazał Sąd w poprzednich wyrokach, choć nie doszło do rzeczywistego zalania działki skarżącej, to także możliwość hipotetycznego zalania jej posesji może w określonych sytuacjach decydować o interesie prawnym właściciela nieruchomości i w tym zakresie sprawę należy dokładnie rozpatrzyć. Naczelny Sąd Administracyjny wielokrotnie zajmował stanowisko, że dokonanie zmian stanu wody na gruncie ze szkodą dla gruntów sąsiednich oznaczać może także potencjalne ryzyko zalania gruntów sąsiednich uzależnione od zdarzeń nadzwyczajnych, ale będące także wynikiem tych zmian. Szkodliwe oddziaływanie na grunty sąsiednie, w rozumieniu tego przepisu, nie musi się łączyć z uszczerbkiem majątkowym. Może polegać także na zagrożeniu w postaci niebezpieczeństwa zalania lub zatopienia (zob. wyroki: z dnia 12 września 2008 r., sygn. akt II OSK 1026/07 i z dnia 29 marca 2011 r., sygn. akt II OSK 546/10). Kompetencje organów administracji, o jakich mowa w art. 29, mieszczą się w zakresie tzw. policji administracyjnej, czyli funkcji administracji związanych z ochroną takich wartości jak życie i zdrowie ludzi, porządek i bezpieczeństwo publiczne, konieczność zapobiegania poważnym szkodom dla mienia. Organy powinny zatem do wszechstronnego wyjaśnienia zgłaszanych i podnoszonych w sprawie wątpliwości i zastrzeżeń. W ocenie składu orzekającego zaskarżone rozstrzygnięcie wydane zostało z mającym wpływ na wynik sprawy naruszeniem przepisów procedury administracyjnej, a to: art. 7, art. 77 (1 i art. 80 Kodeksu postępowania administracyjnego. W rezultacie doprowadziło to do wydania rozstrzygnięcia bez wyczerpującego i wszechstronnego wyjaśnienia stanu faktycznego i prawnego sprawy, co uniemożliwia na obecnym etapie postępowania dokonanie prawidłowej oceny sprawy. Zgodnie z zasadą wyrażoną w art. 7 Kodeksu postępowania administracyjnego – zasadą prawdy obiektywnej organy administracji publicznej stojąc na straży praworządności podejmują wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. W myśl art. 77 Kodeksu organ administracji publicznej jest obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy, a w myśl art. 80 – dopiero na podstawie całokształtu materiału dowodowego organ ocenia, czy dana okoliczność została udowodniona. Za dowolne należy więc potraktować ustalenia faktyczne mające wprawdzie potwierdzenie w materiale dowodowym, ale nie w pełni kompletnym czy dostatecznie i wnikliwie rozpatrzonym. Mając powyższe na uwadze Sąd orzekł o uchyleniu zaskarżonej decyzji na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i lit. c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.jedn. Dz.U. z 2012 r., poz. 270 zze zm.) Uwzględniając skargę Sąd orzekł o niewykonalności zaskarżonej decyzji stosownie do art. 152 przywołanej powyżej ustawy. O kosztach Sąd orzekł na podstawie art. 200 cytowanej powyżej ustawy. Wskazówki co do dalszego postępowania wynikają wprost z powyższych wywodów.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło