II SA/Gl 1230/15
PostanowienieWSA w Gliwicach2016-03-07
Skład orzekający: Grzegorz Dobrowolski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wniosek o wstrzymanie wykonania decyzji o pozwoleniu na budowę powinien zostać uwzględniony, gdy skarżący nie uprawdopodobnili wystąpienia niebezpieczeństwa wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków?Ratio decidendi
Sąd oddalił wniosek o wstrzymanie wykonania decyzji o pozwoleniu na budowę, ponieważ skarżący nie uprawdopodobnili wystąpienia szczególnych okoliczności uzasadniających takie wstrzymanie, tj. niebezpieczeństwa wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków. Sąd podkreślił, że ryzyko znacznej szkody odnosi się głównie do inwestora, a nie skarżących, a wadliwość decyzji nie jest przesłanką do wstrzymania jej wykonania.Stan faktyczny
Skarżący złożyli skargę na decyzję Wojewody utrzymującą w mocy decyzję Starosty udzielającą pozwolenia na budowę budynku usługowo-mieszkalnego. Wraz ze skargą wnieśli o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji, argumentując, że postępowanie sądowe może być długotrwałe, a wybudowanie obiektu zrodzi wymierne koszty. Inwestorka wniosła o oddalenie wniosku, wskazując na zaawansowanie prac budowlanych i potencjalne straty finansowe.Rozstrzygnięcie
Oddalono wniosek o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Grzegorz Dobrowolski (spr.), po rozpoznaniu w dniu 7 marca 2016 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi G. M. i K. M. na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] r., nr [...] w przedmiocie pozwolenia na budowę na skutek wniosku skarżących o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji p o s t a n a w i a: oddalić wniosek o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji.
Decyzją z dnia [...] r., nr [...] Wojewoda [...] utrzymał w mocy decyzję Starosty [...] z dnia [...] r., nr [...], udzielającą E. K. (K.) pozwolenia na budowę budynku usługowo-mieszkalnego na działce nr 1 w G., przy ul. [...].
Na powyższe rozstrzygnięcie G. M. i K. M. złożyli do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach skargę wraz z wnioskiem o wstrzymanie wykonania zaskarżonego aktu. Uzasadniając przedmiotowy wniosek wskazali, że postępowanie sądowe w zawisłej sprawie może być długotrwałym procesem, a wybudowanie spornego obiektu zrodzi wymierne koszty. Zdaniem skarżących wniosek ma ograniczyć koszty do minimum. W pozostałej części skargi przywołano argumenty dotyczące wadliwości zaskarżonego rozstrzygnięcia.
Pismem z dnia 20 stycznia 2016 r. E. K. ustosunkowując się do podniesionych w skardze zarzutów wskazała na ich bezzasadność. Inwestorka także krytycznie odniosła się do motywów wniosku o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji podkreślając, że żadna z przesłanek wstrzymania nie wystąpiła. Oświadczyła, że zostały już wykonane fundamenty spornej inwestycji, piwnica oraz ściany parteru, zaś na dzień złożenia pisma - trwały prace związane z wykonaniem żelbetonowego wieńca spinającego pod montaż konstrukcji stropodachu. W ocenie inwestorki prace budowlane zostały wykonane zgodnie z projektem budowlanym i przepisami prawa, zaś realizowane są zgodnie z harmonogramem. Zaznaczyła, że zakończenie budowy inwestycji w stanie surowym otwartym planowane jest na pierwszą połowę lutego bieżącego roku. Dodała nadto, że odstąpienie od umowy wiązać się będzie z poniesieniem znacznych kosztów i strat finansowych, zwłaszcza że dokonała przedpłat na roboty wykończeniowe. W załączeniu przedłożyła dokumentację fotograficzną przedstawiającą etap budowy.
Pozostali uczestnicy postępowania oraz organ mimo takiej możliwości nie ustosunkowali się do wniosku o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach rozpoznając przedmiotowy wniosek zważył, co następuje:
Stosownie do treści art. 61 § 1 i § 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j.: Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), dalej zwanej p.p.s.a., wniesienie skargi do sądu nie wstrzymuje wykonania aktu lub czynności. Jednakże sąd może na wniosek strony skarżącej wydać postanowienie o wstrzymaniu wykonania w całości lub w części zaskarżonego aktu lub czynności jeżeli zaistnieją szczególne okoliczności uzasadniające takie orzeczenie, tj. gdy zachodzi niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków. Uwzględnienie wniosku o udzielenie tymczasowej ochrony w postaci wstrzymania wykonania zaskarżonego aktu lub czynności, co stanowi odstępstwo od zasady wyrażonej w art. 61 § 1 p.p.s.a., jest zatem uwarunkowane uprzednim stwierdzeniem, że spełniona została któraś z określonych powyżej przesłanek (okoliczności faktycznych o charakterze nadzwyczajnym). Przy czym chodzi tu o szkodę (majątkową lub niemajątkową), która nie będzie mogła być wynagrodzona przez późniejszy zwrot spełnionego lub wyegzekwowanego świadczenia, ani też nie będzie możliwe przywrócenie rzeczy do stanu pierwotnego.
Okoliczności te Sąd winien ocenić zarówno w stosunku do strony skarżącej, jak i uczestników postępowania, bowiem konsekwencje wstrzymania bądź braku wstrzymania zaskarżonego aktu, mogą dotykać w takim samym stopniu stronę skarżącą, co inwestora, jak i pozostałe strony tego postępowania.
Jak wynika z brzmienia przepisu art. 61 § 3 p.p.s.a. ustawodawca co prawda nie nałożył na stronę skarżącą obowiązku wykazania, że zachodzą przewidziane nim przesłanki wstrzymania zaskarżonego aktu, to jednakże uprawdopodobnienie przez stronę skarżącą podstaw złożonego wniosku powinno być rozpatrywane w kategoriach podejmowania działań we własnym procesowym interesie. Uzasadnienie takiego wniosku powinno odnosić się do konkretnych okoliczności pozwalających wywieść, że wstrzymanie zaskarżonego aktu lub czynności jest zasadne w stosunku do wnioskodawcy.
Rzeczą Sądu jest natomiast, w razie złożenia wniosku o wstrzymanie, zbadać z urzędu okoliczności decydujące o wstrzymaniu, bądź odmowie wstrzymania wykonania aktu lub czynności.
W niniejszej sprawie skarżący nie wskazali konkretnych zdarzeń czy okoliczności, które potwierdziłyby, że w stosunku do nich wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji spowoduje trudne do odwrócenia skutki czy znaczną szkodę. Zakwestionowali zasadność skarżonego rozstrzygnięcia, zaś ustawową przesłankę wstrzymania jego wykonania przywołali ogólnikowo.
Także badając z urzędu okoliczności należy przyjąć, że w rozpatrywanej sprawie nie występuje niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków. Uwzględniając bowiem przedmiot zaskarżonego rozstrzygnięcia nie można pominąć, że stosownie do art. 35a ust. 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane (t.j.: Dz.U. z 2013, poz. 1409 ze zm.) w przypadku wniesienia skargi do sądu administracyjnego na decyzję o pozwoleniu na budowę, wstrzymanie wykonania tego aktu, sąd może uzależnić od złożenia przez stronę skarżącą kaucji na zabezpieczenie roszczeń inwestora, co służy w konsekwencji ochronie interesu tego ostatniego. Brzmienie przywołanego przepisu dowodzi, że postanowienie wstrzymujące wykonanie decyzji o pozwoleniu na budowę, stanowić może dużą dolegliwość dla inwestora, rodząc nierzadko większą szkodę niż ta, jaka mogłaby wyniknąć z kontynuowania robót budowlanych prowadzonych w oparciu o zaskarżoną decyzję. Zatem inwestor, który prowadzi proces budowlany na podstawie ostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę podejmuje działania na własne ryzyko (w przypadku jej uchylenia), jednakże w wyniku wstrzymania jej wykonania narażony jest na niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody.
Wskazać należy, że kaucja wyznaczona w trybie art. 35a powołanej ustawy - Prawo budowlane, w razie uwzględnienia skargi, podlega zwrotowi, zaś w przypadku oddalenia skargi, przeznaczana jest na zaspokojenie roszczeń inwestora.
Oceniając w omówionym kontekście wniosek skarżących, Sąd doszedł do przekonania, że sporne zamierzenie inwestycyjne nie rodzi po ich stronie niebezpieczeństwa wyrządzenia znacznej szkody, ani też spowodowania trudnych do odwrócenia skutków. Zauważyć bowiem należy, że nawet w wyniku wyroku uchylającego decyzję o pozwoleniu na budowę, w przypadku gdy ta jest poważnie zaawansowana lub ukończona, organ nadzoru budowlanego może zostać zobowiązany do podjęcia postępowania w trybie przepisów art. 50 i art. 51 ustawy - Prawa budowlanego. Wówczas w toku takiego postępowania wskazany organ uprawniony będzie do wydawania szeregu nakazów mających na celu doprowadzenie zrealizowanych robót budowlanych do stanu zgodności z prawem.
Podnieść również należy, że to inwestor ponosi ryzyko prowadzenia robót przed rozpoznaniem skargi przez sąd i to na nim spoczywać będzie obowiązek przywrócenia stanu poprzedniego w razie, gdyby okazało by się, że w wyniku rozpoznania skargi decyzja zostanie uchylona (vide: postanowienia NSA z dnia 22 lutego 2008 r., sygn. akt II OZ 131/08 oraz z dnia 26 lutego 2008 r. sygn. akt II OZ 145/08). Wobec tego niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody zdaniem Sądu odnosi się głównie do inwestora, który może być obciążony dodatkowymi kosztami, związanymi z ewentualnym rozebraniem spornej inwestycji.
Nadto zwrócić należy uwagę, że zasadności wniosku nie można upatrywać w ewentualnej wadliwości zaskarżonego aktu. Nie jest to bowiem ustawowa przesłanka w oparciu o którą można wstrzymać jego wykonanie, ponadto o ewentualnym naruszeniu prawa i skutkach prawnych tego naruszenia, Sąd rozstrzyga w orzeczeniu kończącym postępowanie sądowe.
Wobec powyższego Wojewódzki Sąd Administracyjny, działając na podstawie przywołanego wyżej art. 61 § 3 i 5 p.p.s.a., postanowił orzec jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło