II SA/Gl 1283/16

WyrokWSA w Gliwicach2017-07-26

Skład orzekający: Piotr Broda, Łucja Franiczek, Artur Żurawik

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy remont gazociągu, polegający na jego pogłębieniu i wymianie na nowy, stanowi 'remont' w rozumieniu art. 124b ustawy o gospodarce nieruchomościami, czy też 'przebudowę' wymagającą innego trybu postępowania?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że remont gazociągu, polegający na jego wymianie na nowy i pogłębieniu w celu zapewnienia bezpieczeństwa i zgodności z normami, mieści się w pojęciu 'remontu' lub 'utrzymania' w rozumieniu art. 124b ustawy o gospodarce nieruchomościami. Sąd podkreślił, że przepisy Prawa energetycznego nakładają na operatorów obowiązek zapewnienia bezpieczeństwa i niezawodności systemu, co uzasadnia zastosowanie art. 124b u.g.n. nawet jeśli prace wykraczają poza ścisłą definicję remontu z Prawa budowlanego, które nie ma tu zastosowania wprost.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła wniosku o ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości w celu przeprowadzenia remontu gazociągu. Starosta odmówił wydania zezwolenia, uznając prace za przebudowę. Wojewoda uchylił decyzję starosty i zobowiązał właścicielkę nieruchomości do jej udostępnienia. Właścicielka wniosła skargę do WSA, zarzucając m.in. błędne niezastosowanie definicji z Prawa budowlanego oraz naruszenia procedury administracyjnej.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Piotr Broda, Sędziowie Sędzia NSA Łucja Franiczek, Sędzia WSA Artur Żurawik (spr.), Protokolant Agnieszka Jurczak, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 26 lipca 2017 r. sprawy ze skargi D. B. na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości oddala skargę. Starosta [...] decyzją z dnia [...] r., znak [...], wydaną na podstawie art. 124b w związku z art. 6 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (j.t. Dz. U. z 2015 r., poz. 1774 z późn. zm. – dalej u.g.n.) oraz art. 104 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (j.t. Dz. U. z 2016 r., poz. 23 ze zm. – dalej k.p.a.), po rozpatrzeniu wniosku "A". w W., odmówił ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości, oznaczonej jako działka nr [...], położonej w obrębie [...], stanowiącej własność D. B., przez udzielenie zezwolenia dla "A" w W. na przeprowadzenie na tej nieruchomości inwestycji celu publicznego, polegającego na wykonaniu czynności związanych z remontem przewodu służącego do przesyłania gazu w ramach zadania pn.: "Remont gazociągu nitka gł. [...] w miejscowości M.". W uzasadnieniu podano m. in., że przez przedmiotową działkę przebiega istniejący gazociąg wysokiego ciśnienia [...]. Wnioskodawca uzasadnił złożony wniosek pilnym wymaganym remontem ze względu na wypłycenie, zły stan techniczny oraz niebezpieczeństwo wystąpienia zmiennych obciążeń od maszyn rolniczych używanych na terenie wnioskowanej nieruchomości. Poinformował, że nie ma możliwości uzyskania prawa dysponowania nieruchomością na cele budowlane, co uniemożliwia złożenie wniosku o zgłoszenie robót niepodlegających pozwoleniu na budowę i realizację zadania. Pełnomocnik inwestora wyjaśnił, że właściciel działki nie wyraża zgody na przeprowadzenie remontu istniejącego gazociągu na nieruchomości nr [...]. Inwestor w celu wykonania zadania ma wykonać tzw. łuki sprężyste i łuki gięte indukcyjnie oraz zastosować obciążniki, co spowoduje obniżenie poziomu położenia gazociągu, a co za tym idzie, ulegnie zmianie parametr techniczny, jakim jest zagłębienie projektowanego przewodu w stosunku do obecnie istniejącego oraz ulegnie zmianie parametr techniczny jakim jest długość. Z materiału dowodowego wynika, że czynności, jakie inwestor zamierza wykonać na przedmiotowej nieruchomości, należy zakwalifikować jako prace polegające na przebudowie, a nie remoncie. Zatem, wobec niespełnienia wymogów przepisu art. 124b u.g.n. orzeczono jak w sentencji decyzji. Od powyższej decyzji "A". złożyła odwołanie, w którym zarzuciła naruszenie art. 7 i art. 12 k.p.a., gdyż organ nie przeprowadził wnikliwie postępowania i tym samym nie wyjaśnił dokładnie stanu faktycznego sprawy. Planowana inwestycja nie polega na budowie nowego odcinka i wyłączeniu aktualnego, ale najpierw usunięty zostanie stary odcinek gazociągu, a następnie dokładnie w tym samym miejscu i z tym samym przebiegiem wybudowany zostanie nowy. Długość więc również będzie taka sama. Istotą i celem remontu jest odtworzenie stanu pierwotnego, istniejącego w momencie jego budowy ok. 45 lat temu, a prace remontowe są prowadzone m. in. z powodu wypłycenia gazociągu i zagrożeń z tym związanych. Ciągłe oddziaływanie hydrologiczne wód gruntowych spowodowało jego wypchnięcie w kierunku powierzchni terenu, a pozostawienie go na obecnej (niewłaściwej) głębokości powoduje zagrożenie awarią podczas wykonywania prac rolniczych na nieruchomości. Skarżąca zauważyła, że treść decyzji prowadzi do wniosku, iż organ uznał montaż obciążników na gazociągu za nowy element niewystępujący w stanie pierwotnym, podczas gdy obecny gazociąg również posiada obciążniki, których zadaniem jest jego dociążenie, aby zapobiegać wypłyceniu. Odwołująca podkreśliła, że inwestycja nie zmieni długości gazociągu. Wojewoda [...] decyzją z dnia [...] r., znak [...], wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a. w związku z art. 124b oraz art. 9a u.g.n., po rozpatrzeniu odwołania uchylił zaskarżoną decyzję w całości i zobowiązał D. B. - właściciela nieruchomości położonej w M., oznaczonej jako działka nr [...] do jej udostępnienia "A" z siedzibą w W. do wykonania czynności związanych z konserwacją i remontem gazociągu w ramach zadania pn. "Remont [...] w miejscowości M.". Obowiązek udostępnienia nieruchomości ustanowił na czas [...] w okresie od [...] r. W uzasadnieniu podano m. in., że art. 124b u.g.n. nie odsyła do definicji określonych w Prawie budowlanym, które posiada swój własny słownik pojęć takich jak np. budowa, przebudowa, remont, a które z kolei nie definiuje pojęcia konserwacji zamieszczonego w art. 124b u.g.n. Obowiązkiem operatora systemu jest zagwarantowanie niezawodności funkcjonowania systemu oraz utrzymanie bezpieczeństwa pracy sieci dystrybucyjnej w sposób niezagrażający życiu i zdrowiu ludzi. Gdyby bowiem przyjąć, że w takiej sytuacji nie miałby zastosowania przepis art. 124b, to należałoby operatorowi wskazać na konieczność wystąpienia o zezwolenie, o którym mowa w art. 124 ust. 1 u.g.n. Jego zastosowanie byłoby jednakże wątpliwe w przypadku, gdy inwestycja remontowa nie zmienia ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości przez jej właściciela, bo sieć przesyłowa przebiega w tym samym miejscu - po śladzie już istniejącej. Planowany remont gazociągu nie zmieni jego położenia ani parametrów technicznych, a kwestia umieszczenia go głębiej aniżeli znajduje się obecnie - w celu poprawienia bezpieczeństwa użytkowania nieruchomości m.in. przez jej właściciela (nawet jeżeli byłoby to głębiej aniżeli pierwotnie go posadowiono) nie ma znaczenia dla rozstrzygnięcia. Kluczową i decydującą okolicznością jest tutaj wyłącznie ustalenie, czy inwestycja zwiększy zakres ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości. Jeżeli nie, bowiem następuje tylko wymiana na nowe w miejsce istniejącego, starego urządzenia, to nie mamy do czynienia z nową budową i działania takie mieszczą się w konserwacji, remoncie, mających na celu utrzymanie urządzenia w należytym i bezpiecznym stanie. Skargę na powyższą decyzję złożył pełnomocnik D. B., zaskarżając ją w całości. Zarzucił: 1) naruszenie przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, a to: • art. 3 pkt 6, 7a i 8 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. – Prawo budowlane (j.t. Dz. U. z 2016 r., poz. 290 ze zm. – dalej p.b.), poprzez ich niezastosowanie i błędne uznanie, iż nie należy odwoływać się do definicji budowy, przebudowy, remontu w nich określonych w zakresie art. 124b u.g.n., podczas gdy przepisy te formułują definicję legalną wymienionych pojęć i winny mieć zastosowanie do przedmiotowej sprawy, co znajduje powszechnie poparcie w doktrynie i orzecznictwie, • art. 124b ust. 1 u.g.n. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i mylne przyjęcie, że zakres prac zgłoszonych przez uczestnika we wniosku o wydanie decyzji zobowiązującej właściciela nieruchomości do jej udostępnienia stanowi prace konserwacyjno-remontowe oraz błędne zobowiązanie skarżącego do udostępnienia całości działki, podczas gdy zgodnie ze stanowiskiem uczestnika oraz złożonymi przez niego dokumentami prace budowlane mają być wykonywane jedynie na jej niewielkiej części, a także określenie okresu na jaki ma zostać udostępniona działka skarżącego w sposób nieuwzględniający harmonogramu prac rolniczych oraz wykraczający poza okres prac, które uczestnik początkowo określił na czasokres 3 miesięcy. 2) naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a to: • art. 7, art. 15, art. 77 § 1, art. 107 §1 i § 3, art. 136, art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a. poprzez: - wydanie przez organ II instancji decyzji co do istoty sprawy, podczas gdy po uzupełnieniu materiału dowodowego przez organ II instancji, o czym nie poinformowano skarżącego, w sprawie istniały dwa różne stanowiska w zakresie charakteru prac budowlanych planowanych przez uczestnika, tj. opinie Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego oraz działającego z upoważnienia Starosty [...] Naczelnika Wydziału Architektury oraz "opinia" wyrażona przez Ministra Infrastruktury, co rodziło uzasadnione wątpliwości, które powinny zostać rozwiane przez organ, poprzez podjęcie czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, np. poprzez przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego celem ustalenia, jaki rodzaj prac budowlanych miał być przeprowadzony na nieruchomości, - wydanie decyzji w zakresie czasokresu na jaki ma być udostępniona nieruchomość bez krytycznej oceny dokumentów znajdujących się w sprawie dołączonych przez samego uczestnika, które wskazywały, iż same prace mają być wykonane w ciągu 3 miesięcy, - brak w uzasadnieniu decyzji analizy jak najmniejszej uciążliwości dla właściciela-skarżącego przy uwzględnieniu kalendarza prac rolniczych, - zobowiązanie do udostępnienia całości działki nr [...] w sytuacji, gdy z wszechstronnie przeanalizowanego materiału dowodowego wynika wprost, iż prace miałyby dotyczyć jedynie części nieruchomości – przedstawionej na stosownym planie znajdującym się w aktach sprawy, - oparcie rozstrzygnięcia na skanie pisma z Ministerstwa Infrastruktury w sytuacji, gdy w sprawie zostały dołączone opinie uprawnionych w zakresie procesu budowlanego organów, sprzeczne z tym stanowiskiem. • art. 107 §3 k.p.a., poprzez niewskazanie w uzasadnieniu decyzji faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej, zwłaszcza, iż w sprawie występowały odmienne opinie organów co do kwestii rodzaju prac budowlanych, które miałyby zostać wykonane przez uczestnika, • art. 75 § 1 w zw. z art. 84 § 1 k.p.a. poprzez niedopuszczenie dowodu z opinii biegłego z zakresu budownictwa na okoliczność ustalenia charakteru prac planowanych przez uczestnika, • art. 7, art. 77 i art. 80 k.p.a., polegające na niewyczerpującym rozpatrzeniu materiału dowodowego oraz na jego dowolnej ocenie, wyrażającej się zwłaszcza w bezkrytycznym przyjęciu argumentacji oraz rzekomych dowodów przedłożonych przez uczestnika, co w konsekwencji doprowadziło do błędnego uznania, że zachodzą w sprawie przesłanki wydania skarżonej decyzji, • art. 9 k.p.a. i art. 10 § 1 k.p.a. poprzez niepoinformowanie strony o dołączeniu w poczet materiału dowodowego skanu pisma z Ministerstwa Infrastruktury, co uniemożliwiło ustosunkowanie się do jego treści i złożenie stosownych wniosków dowodowych, Na tej podstawie wniesiono o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa prawnego według norm przepisanych, wraz z kosztami uiszczonej opłaty skarbowej od pełnomocnictwa. W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie. Podał, że działał na podstawie i w granicach prawa, a rozstrzygnięcie znajduje umocowanie w zgromadzonym materiale dowodowym. W uzasadnieniu powtórzył swą poprzednią argumentację. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: W myśl art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 roku – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (j.t. Dz. U. z 2016 r., poz. 1066) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości m. in. przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym zgodnie z § 2 tegoż artykułu kontrola, o której mowa, jest sprawowana pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Sąd rozpoznaje sprawę rozstrzygniętą zaskarżonym aktem z punktu widzenia kryterium legalności, to jest zgodności z prawem całego toku postępowania administracyjnego i prawidłowości zastosowania prawa materialnego. Nadto zgodnie z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (j.t. Dz. U. z 2016 roku, poz. 718 z późn. zm., dalej p.p.s.a.) sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz wskazaną podstawą prawną. W wyniku analizy akt sprawy Sąd stwierdził, że skarga nie jest uzasadniona. Zaskarżone rozstrzygnięcie nie narusza bowiem ani prawa materialnego, ani też organ odwoławczy nie naruszył reguł procedury administracyjnej w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy, bądź skutkującym wznowieniem tego postępowania. Tymczasem, zgodnie z art. 145 § 1 p.p.s.a., dopiero stwierdzenie tego rodzaju naruszenia prawa uzasadnia uwzględnienie skargi. Zgodnie z art. 124b ust. 1 u.g.n. starosta, wykonujący zadanie z zakresu administracji rządowej, w drodze decyzji zobowiązuje właściciela, użytkownika wieczystego lub osobę, której przysługują inne prawa rzeczowe do nieruchomości do udostępnienia nieruchomości w celu wykonania czynności związanych z konserwacją, remontami oraz usuwaniem awarii ciągów drenażowych, przewodów i urządzeń, nienależących do części składowych nieruchomości, służących do przesyłania lub dystrybucji płynów, pary, gazów i energii elektrycznej oraz urządzeń łączności publicznej i sygnalizacji, a także innych podziemnych, naziemnych lub nadziemnych obiektów i urządzeń niezbędnych do korzystania z tych przewodów i urządzeń, a także usuwaniem z gruntu tych ciągów, przewodów, urządzeń i obiektów, jeżeli właściciel, użytkownik wieczysty lub osoba, której przysługują inne prawa rzeczowe do nieruchomości nie wyraża na to zgody. Decyzja o zobowiązaniu do udostępniania nieruchomości może być także wydana w celu zapewnienia dojazdu umożliwiającego wykonanie czynności. Wg ust. 2 decyzję, o której mowa w ust. 1, wydaje się z urzędu albo na wniosek podmiotu zobowiązanego do wykonania czynności, o których mowa w ust. 1. Jednocześnie, obowiązek udostępnienia nieruchomości może być ustanowiony na czas nie dłuższy niż 6 miesięcy. Przepis art. 124 ust. 1a i 4 stosuje się odpowiednio (ust. 3 ww. przepisu). Obowiązek udostępnienia nieruchomości, o którym mowa w ust. 1, podlega egzekucji administracyjnej (ust. 5 ww. przepisu). Niewątpliwie w niniejszej sprawie powstaje pytanie, czy i w jakim zakresie definicje zawarte w przepisach ustawy – Prawo budowlane mają determinować rozumienie przepisów zawartych w ustawie o gospodarce nieruchomościami. Aby na nie odpowiedzieć należy poczynić pewne ustalenia ogólne co do charakteru poszczególnych norm zawartych w obu ustawach. Niewątpliwie konstrukcja zawarta w art. 124b u.g.n. stanowi przejaw ograniczenia prawa własności, co dotyczy materii uregulowanej w art. 64 Konstytucji, gwarantującym "prawo do własności, innych praw majątkowych oraz prawo dziedziczenia" (ust. 1), równą dla wszystkich ochronę prawną (ust. 2) oraz dopuszczającym ograniczenie własności "tylko w drodze ustawy i tylko w zakresie, w jakim nie narusza ona istoty prawa własności" (ust. 3). Jednocześnie Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 20 kwietnia 2011 r., sygn. Kp 7/09; OTK-A 2011/3/26) zauważa, że granice prawa własności wynikają zarówno z norm prawa cywilnego (stanowiącego część prawa prywatnego), jak i z prawa administracyjnego (stanowiącego część prawa publicznego). Normy administracyjnoprawne zawarte są głównie w przepisach z zakresu szeroko pojętego prawa budowlanego (wraz z przepisami techniczno-budowlanymi) oraz przepisach o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, a także w aktach prawnych dotyczących ochrony: przyrody, środowiska, gruntów rolnych i leśnych, zabytków, itd. Art. 124 i 124b u.g.n. mają w tym zakresie specyficzny charakter, dotyczą bowiem sposobu rozstrzygania kolizji interesów i uprawnień dwóch różnych podmiotów: 1) właściciela nieruchomości (ewentualnie użytkownika wieczystego lub osoby, której przysługują inne prawa rzeczowe) oraz 2) podmiotu, który wykonuje określone uprawnienia i obowiązki w stosunku do rzeczy określonych w tym przepisie (m. in. przewodów i urządzeń służących do przesyłania gazu), będących przedmiotem odrębnej własności, aniżeli własność gruntu. Relacje te podlegają zatem, co do zasady, unormowaniu w pierwszej kolejności przez same strony, które wykonują wobec rzeczy określone prawa. Czynią to w ramach stosunków cywilnych, a więc w ramach prawa prywatnego. Ingerencja starosty dotyczy jedynie sytuacji, kiedy podmioty te we własnym zakresie nie są w stanie dojść do porozumienia. Nie zmienia to faktu, że relacje te winny być w pierwszej kolejności rozstrzygane przez samych zainteresowanych, a dopiero w ostateczności przez ingerencję starosty. To z kolei nie pozwala na automatyczne przenoszenie definicji z Prawa budowlanego, w tym definicji remontu, na grunt art. 124b u.g.n., bez uwzględnienia specyfiki regulacji i sytuacji faktycznej. Świadczy o tym dodatkowo treść art. 6 pkt 2 u.g.n., wg którego celami publicznymi w rozumieniu ustawy są m. in. "budowa i utrzymywanie ciągów drenażowych, przewodów i urządzeń służących do przesyłania lub dystrybucji płynów, pary, gazów i energii elektrycznej, a także innych obiektów i urządzeń niezbędnych do korzystania z tych przewodów i urządzeń." Mowa jest tu o "budowie i utrzymaniu", co świadczy o tym, że "remont" w rozumieniu art. 124b ust. 1 u.g.n. mieściłby się w ogólniejszym pojęciu "utrzymania", podobnie, jak "konserwacja", czy "usuwanie awarii". Wskazuje to na stworzenie przez ustawodawcę odmiennej w części siatki pojęciowej na gruncie u.g.n. oraz w Prawie budowlanym. W szczególności nie można poprzestawać na definicjach Prawa budowlanego z pominięciem obowiązków operatora systemu przesyłowego, o których mowa w ustawie z dnia 10 kwietnia 1997 r. – Prawo energetyczne (obecnie j.t. Dz. U. z 2017 r., poz. 220 ze zm. – dalej p.e.) oraz głównych założeń tej ustawy. Wg Art. 9c ust. 1 p.e. operator systemu: przesyłowego, dystrybucyjnego, magazynowania paliw gazowych i skraplania gazu ziemnego lub operator systemu połączonego gazowego, odpowiednio do zakresu działania, stosując obiektywne i przejrzyste zasady zapewniające równe traktowanie użytkowników tych systemów oraz uwzględniając wymogi ochrony środowiska, jest odpowiedzialny m. in. za: 1) bezpieczeństwo dostarczania paliw gazowych poprzez zapewnienie bezpieczeństwa funkcjonowania systemu gazowego i realizację umów z użytkownikami tego systemu; 2) prowadzenie ruchu sieciowego w sposób skoordynowany i efektywny z zachowaniem wymaganej niezawodności dostarczania paliw gazowych i ich jakości; 3) eksploatację, konserwację i remonty sieci, instalacji i urządzeń, wraz z połączeniami z innymi systemami gazowymi, w sposób gwarantujący niezawodność funkcjonowania systemu gazowego. Przy tym, wg art. 3 pkt 24 p.e. operator systemu przesyłowego to przedsiębiorstwo energetyczne zajmujące się przesyłaniem paliw gazowych lub energii elektrycznej, odpowiedzialne za ruch sieciowy w systemie przesyłowym gazowym albo systemie przesyłowym elektroenergetycznym, bieżące i długookresowe bezpieczeństwo funkcjonowania tego systemu, eksploatację, konserwację, remonty oraz niezbędną rozbudowę sieci przesyłowej, w tym połączeń z innymi systemami gazowymi albo innymi systemami elektroenergetycznymi. Mowa jest zatem w przywołanych przepisach nie tylko o remontach, ale również i o "eksploatacji" i "konserwacji". Nie są to pojęcia definiowane przez Prawo budowlane, choć posługuje się ono nimi. Świadczy to o tym, iż automatyczne odnoszenie się przez skarżącego do siatki pojęciowej Prawa budowlanego nie jest wystarczające. Zatem przy analizie art. 124b u.g.n. w niniejszym przypadku należy przede wszystkim sięgać do uregulowań Prawa energetycznego, w zakresie obowiązków operatorów i sposobu realizacji tych obowiązków. Możliwość przewidziana w art. 124b u.g.n. stanowi jedynie narzędzie do ich wypełniania, zgodnie z wymogami art. 4 ust. 1 p.e., wg którego przedsiębiorstwo energetyczne zajmujące się przesyłaniem lub dystrybucją paliw lub energii, jest obowiązane utrzymywać zdolność urządzeń, instalacji i sieci do realizacji zaopatrzenia w te paliwa lub energię w sposób ciągły i niezawodny, przy zachowaniu obowiązujących wymagań jakościowych (zob. też Z. Muras [red.], Komentarz do art. 9c ustawy - Prawo energetyczne; Lex-el.). Są to zatem dodatkowe wymagania, nieznajdujące swej podstawy w Prawie budowlanym. Skoro wg art. 9c ust. 1 pkt 1 i 3 p.e. ma być zagwarantowane bezpieczeństwo oraz "niezawodność funkcjonowania systemu gazowego", to przeprowadzenie działań, jak w niniejszej sprawie, poprzez posadowienie odcinka gazociągu na tej samej nitce, choć nieco głębiej (by zapobiec "wypłyceniu" od powierzchni ziemi, o którym mowa była już we wniosku) może być właśnie remontem w rozumieniu art. 124b u.g.n., doprowadzającym do zachowania parametrów sieci spełniających podwyższone standardy jakościowe, co przekłada się na bezpieczeństwo. Skoro odcinek gazowy ma być posadowiony głębiej, czyli w sposób bezpieczniejszy niż obecnie, to oznacza realizację właśnie takich wymagań kierowanych przez ustawodawcę do przedsiębiorstwa energetycznego. Nadto, jeśli prawodawca chce, by na gruncie danego aktu prawnego stosować definicje zawarte w innym akcie prawnym, np. w ustawie, wtedy wyraźnie to zaznacza, wprowadzając stosowne odesłanie (np. art. 5 pkt 7 ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej; j.t. Dz. U. z 2016 r., poz. 1829 ze zm.; art. 2 pkt 3 i 4 ustawy z dnia 18 lipca 2002 r. o świadczeniu usług drogą elektroniczną; j.t. Dz. U. z 2016 r., poz. 1030 ze zm.). Nie można więc twierdzić skutecznie, że przy wykładni art. 124b ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami należy stosować automatycznie definicje zawarte w ustawie z dnia 7 lipca 1994 r. – Prawo budowlane, w tym definicję "remontu". Nie naruszono w niniejszej sprawie art. 10 §1 k.p.a. oraz art. 15 k.p.a., bowiem jakiekolwiek stanowiska innych organów, co do rozumienia remontu, przebudowy, czy rozbudowy, nie są wiążące. Skarżący nie wykazał, by jego prawa z punktu widzenia ww. przepisów były realnie naruszone. Tymczasem zarzut naruszenia postanowień art. 10 § 1 k.p.a. może odnieść skutek wówczas, gdy stawiająca go strona wykaże, że zarzucane uchybienie uniemożliwiło jej dokonanie konkretnych, istotnych dla sprawy czynności procesowych, co nie miało miejsca (por. wyrok NSA z 17 maja 2016 r., sygn. I OSK 1994/14). Wyznaczenie czasu udostępnienia nieruchomości na 6 miesięcy od [...] r. może być zaakceptowane, a to z uwagi na charakter i zakres całej inwestycji oraz konieczność skoordynowania różnych prac na różnych nieruchomościach (nie tylko na nieruchomości skarżącego). Wykonanie tych prac zależy również od dostępności materiałów służących do remontu u ich producentów. Nie można bowiem wymagać od operatora sieci, by gromadził takie materiały na zapas i w dużych ilościach, nie wiedząc czy i kiedy, ze względów proceduralnych (przez spory przed organami i sądami), będzie mógł zrealizować dane zadanie. Organ przy tym działa w ramach uznania administracyjnego (na wniosek bądź z urzędu), zatem tego rodzaju rozstrzygnięcie nie naruszyło art. 124b ust. 3 u.g.n. Z pisma z [...] r. pochodzącego od "B", zdeponowanego w aktach organu odwoławczego, wynika, że zakreślenie takiego czasookresu było niezbędne i miało swoją podstawę faktyczną. Z uwagi na rozległość prac na nieruchomości skarżącego oraz konieczność m. in. dojazdu do miejsca ich wykonywania (zob. art. 124b ust. 1 zd. 2 u.g.n.) akceptowalne jest także objęcie decyzją całej jego nieruchomości. Treść art. 124b nie sprzeciwia się takiemu rozstrzygnięciu. Za udostepnienie nieruchomości przysługiwać będzie stosowne odszkodowanie, także w zakresie obejmującym ewentualne straty w produkcji rolnej. W interesie wykonawcy remontu jest, by straty te były możliwie najmniejsze. Nadto, jeśli skarżący widział inne możliwości co do czasu i sposobu udostępnienia nieruchomości, miał możliwość dokonania w tym zakresie stosownych uzgodnień z operatorem sieci, czego nie uczynił. Interes publiczny wymaga, by inwestycja ta została przeprowadzona możliwie szybko i by sieć po remoncie nie stanowiła zagrożenia, także dla skarżącego. Wystarczające jest tu stwierdzenie, że obecna sieć jest zagłębiona zbyt płytko, zatem nie ma potrzeby badania stanu poprzedniego, co sugeruje się w skardze (kwestionując "wypłycenie"). Stan rzeczy niespełniający norm i zagrażający bezpieczeństwu winien być bez wątpienia usunięty w ramach przedmiotowego remontu. Jego istotą jest właśnie zastąpienie elementów niespełniających wymagań bezpieczeństwa takimi (i w ten sposób), by normy te były zachowane. W niniejszej sprawie nie podlega badaniu to, czy wnioskodawca posiada tytuł prawny do nieruchomości, z którą wiąże się przedmiotowa sieć, jako część składowa przedsiębiorstwa w rozumieniu art. 49 §1 Kodeksu cywilnego. W związku z tym, że decyzja wydawana na podstawie art. 124b u.g.n. dotyczy wyłącznie ciągów, przewodów i urządzeń, które już istnieją (a przy tym wymagają m. in. remontów), nie ma potrzeby weryfikowania na tym etapie ich zgodności z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego lub decyzją o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego (P. Wojciechowski, Komentarz do art.124b ustawy o gospodarce nieruchomościami). Zatem nie podlega tu badaniu legalność sieci, bowiem remont i doprowadzenie do stanu niezagrażającego życiu lub zdrowiu ludzi i mienia są niezbędne w każdym przypadku, także wobec sieci wybudowanych z naruszeniem przepisów budowlanych. Do badania legalności tego rodzaju obiektów właściwe są organy nadzoru budowlanego, a nie Wojewoda. W skardze podnosi się, że brak jest potwierdzenia, czy gazociąg został w ogóle przyłączony do przedsiębiorstwa oraz czy wnioskująca strona jest jego następcą. Podnosi się, że w obecnie zgromadzonym materiale dowodowym nie sposób się doszukać dokumentów potwierdzających to, iż ów gazociąg wchodzi w skład przedsiębiorstwa uczestnika, który za niego odpowiada, a więc, czy w ogóle może być stroną w przedmiotowym postępowaniu. W tym kontekście wskazać należy, że obowiązek dokonywania remontów, konserwacji, itp. tego rodzaju sieci wynika z samej ustawy – Prawo energetyczne. Szczegóły określa tu dokumentacja projektowa, przygotowana w celu realizacji przedmiotowej inwestycji i zdeponowana w aktach. Trudno racjonalnie przyjmować, że inwestycję tą, niezmiernie czasochłonną i kosztowną, miałby przeprowadzać podmiot, który nie ma takiego obowiązku. Żądanie powołania biegłego celem oceny, czy mamy do czynienia z remontem jest całkowicie chybione, gdyż jest to kwestia oceny prawnej i wykładni przepisów, a biegły nie ma w tym zakresie kompetencji. W tym zakresie rozstrzygają organy i Sąd. Nie doszło zatem do naruszenia art. 3 pkt 6, 7a i 8 p.b., art. 124b u.g.n., art. 7, art. 9, art. 10 §1, art. 15, art. 75 § 1, art. 77 § 1, art. 80 k.p.a., art. 84 § 1 k.p.a., art. 107 §1 i § 3, art. 136, art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a., ani też innych przepisów, uzasadniających uwzględnienie skargi. Z powyższych względów skarga nie mogła odnieść skutku i jako nieuzasadniona podlegała oddaleniu na podstawie art. 151 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Powołane wyżej orzecznictwo sądowo-administracyjne dostępne jest w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych, pod adresem internetowym http://orzeczenia.nsa.gov.pl. ----------------------- CNI Strona 00 Strona

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło