II SA/Gl 1334/10
WyrokWSA w Gliwicach2011-06-15
Skład orzekający: Rafał Wolnik, Iwona Bogucka, Maria Taniewska-Banacka
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ odwoławczy prawidłowo stwierdził uchybienie terminu do wniesienia odwołania, jeśli strona skarżąca, mimo braku formalnego wniosku o przywrócenie terminu, w treści odwołania wskazała na przyczyny opóźnienia i dołączyła dokumenty je potwierdzające?Ratio decidendi
Organ odwoławczy naruszył przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego (art. 58, 59, 134 k.p.a.), stwierdzając uchybienie terminu do wniesienia odwołania bez rozważenia, czy treść odwołania, zawierająca wyjaśnienie przyczyn opóźnienia i dołączone dokumenty, nie stanowiła w istocie wniosku o przywrócenie terminu. W przypadku wątpliwości co do intencji strony, organ powinien był wezwać ją do złożenia wyjaśnień lub doprecyzowania wniosku.Stan faktyczny
Strona skarżąca J. S. i J. S. wniosła odwołanie od decyzji o pozwoleniu na budowę z opóźnieniem. Wojewoda stwierdził uchybienie terminu, uznając, że mimo pobytu jednego z inwestorów w szpitalu, nie złożono formalnego wniosku o przywrócenie terminu. Strony skarżące w skardze do WSA domagały się przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Sąd uznał, że treść odwołania zawierała wystarczające elementy wskazujące na wolę przywrócenia terminu.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżone postanowienie Wojewody i orzekł, że nie podlega ono wykonaniu do czasu uprawomocnienia się wyroku.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Rafał Wolnik, Sędziowie Sędzia WSA Iwona Bogucka,, Sędzia WSA Maria Taniewska-Banacka (spr.), Protokolant referent Joanna Wita, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 15 czerwca 2011 r. sprawy ze skargi J. S. i J. S. na postanowienie Wojewody [...] z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie uchybienia terminu do wniesienia odwołania w sprawie pozwolenia na budowę uchyla zaskarżone postanowienie i orzeka, że nie podlega ono wykonaniu do czasu uprawomocnienia się niniejszego orzeczenia.
Decyzją z dnia [...] r. nr [...] Starosta [...], działając na wniosek inwestorów I. i S. M., zatwierdził projekt budowlany i udzielił pozwolenia na budowę jednorodzinnego budynku mieszkalnego na działce nr 1 przy ul. [...] w L., określając w osnowie warunki realizacji inwestycji.
Pismem z dnia [...]r. właściciele sąsiedniej nieruchomości J. i J. S. wnieśli odwołanie podnosząc m.in., iż nie zgadzają się na budowę budynku w granicy z ich działką.
Postanowieniem z dnia [...] r. nr [...] Wojewoda [...] stwierdził uchybienie terminu do wniesienia odwołania. W uzasadnieniu Wojewoda [...] stwierdził bowiem, iż odwołanie wpłynęło dopiero w dniu [...]r. podczas gdy termin do jego wniesienia upłynął w dniu [...]r. Organ wskazał, że skarżący powołali się na niemożność wniesienia odwołania w przepisanym terminie ze względu na pobyt J. S. w szpitalu. Wojewoda [...] stwierdził jednak w tej mierze, że choć z nadesłanej przez skarżących dokumentacji istotnie wynika, że J. S. w dniach [...] do [...] r. przebywała w szpitalu jednakże w sytuacji nie wniesienia wniosku o przywrócenie terminu do złożenia odwołania, nie jest możliwe zbadanie sprawy pod kątem przywrócenia terminu. Wojewoda [...] dodał nadto, że nawet gdyby wniosek taki został przez skarżących złożony, to możliwość przywrócenia terminu wydaje się wątpliwa, gdyż przedmiotowe odwołanie należało wnieść w dniach [...] r., a tym samym okres pobytu skarżącej w szpitalu w dniach [...] r., nie wykluczał złożenia odwołania w dniach [...] oraz [...]r. Pobyt w szpitalu dotyczył zresztą wyłącznie J. S. podczas gdy decyzję Starosty mógł skutecznie zaskarżyć J. S., czego jednak w przewidzianym przez ustawę terminie nie uczynił.
Pismem z dnia [...] r. J. i J. S. wnieśli do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach skargę na ww. postanowienie Wojewody [...] wnosząc o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania i spowodowanie by sąsiedzi nie wybudowali budynku w granicy.
Skarga została wniesiona w terminie.
W odpowiedzi na skargę organ II instancji wniósł o jej oddalenie podtrzymując argumenty, które zawarł był w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia. Zaakcentował, że opisane w treści odwołania okoliczności nie uzasadniałyby przywrócenia terminu do złożenia ww. środka zaskarżenia nawet w sytuacji wystąpienia o jego przywrócenie
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
W myśl art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 z późn. zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej oraz rozstrzyganie sporów kompetencyjnych i o właściwość między organami jednostek samorządu terytorialnego, samorządowymi kolegiami odwoławczymi i między tymi organami a organami administracji rządowej, przy czym zgodnie z § 2 tegoż artykułu kontrola, o której mowa, jest sprawowana pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Sąd rozpoznaje sprawę rozstrzygniętą w zaskarżonej decyzji ostatecznej bądź w postanowieniu z punktu widzenia legalności, tj. zgodności z prawem całego toku postępowania administracyjnego i prawidłowości zastosowania przepisów prawa materialnego. Zgodnie natomiast z art. 145 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 z późn. zm. zwanej dalej: p.p.s.a.) uwzględnienie przez sąd administracyjny skargi i uchylenie zaskarżonej decyzji bądź postanowienia w całości lub w części następuje wtedy gdy sąd stwierdzi:
a) naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy,
b) naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego,
c) inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Stosownie do treści art. 134 § 1 p.p.s.a. sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związanym zarzutami i wnioskami skargi oraz wskazaną podstawą prawną.
Przeprowadzone w określonych wyżej ramach badanie zgodności z prawem zaskarżonego postanowienia wykazało, że jest ono dotknięte uchybieniami uzasadniającymi wyeliminowanie go z obrotu prawnego.
Zważyć bowiem w tym miejscu należy, że zgodnie z art. 129 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity: Dz. U. 2000, Nr 98, poz. 1071 z późn. zm. zwanej dalej: k.p.a.) odwołanie wnosi się w terminie czternastu dni od dnia doręczenia decyzji stronie, a gdy decyzja została ogłoszona ustnie - od dnia jej ogłoszenia stronie. Warunkiem skuteczności czynności procesowej - wniesienia odwołania – jest zatem zachowanie ustawowego terminu do jej dokonania. Złożenie odwołania po terminie powodować może różne skutki procesowe w zależności od tego czy odwołujący się złożył jednocześnie wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania (art. 58 § 1 i 2 k.p.a.) czy też z prośbą taką nie wystąpił. Jeżeli wraz z odwołaniem odwołujący się złożył wniosek o przywrócenie terminu to wówczas organ odwoławczy jest zobowiązany w pierwszej kolejności wniosek ten rozpoznać, a następnie w zależności od oceny okoliczności i przyczyn wniesienia spóźnionego środka zaskarżenia, bądź to wydać postanowienie, w którym odmówi przywrócenia uchybionego terminu, bądź też, także w drodze postanowienia, przywrócić termin do złożenia odwołania i rozpoznać sprawę merytorycznie (art. 59 § 1 k.p.a.). Jeśli natomiast wnoszący odwołanie nie wystąpił jednocześnie z prośbą o przywrócenie terminu do jego złożenia, wówczas organ odwoławczy jest zobowiązany do wydania postanowienia o uchybieniu terminu do wniesienia odwołania (art. 134 k.p.a.). Rozpatrzenie odwołania wniesionego z uchybieniem terminu, który nie został przywrócony, stanowiłoby bowiem rażące naruszenie prawa (art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a.).
Podkreślenia także wymaga, że z konstrukcji art. 58 k.p.a. wynika jednoznacznie, że przywrócenie uchybionego terminu może nastąpić wyłącznie na prośbę strony i w tym zakresie została wyłączona możliwość wszczęcia postępowania przez organ z urzędu. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego utrwalił się w tej mierze pogląd, że organ nie tylko nie ma obowiązku, ale nawet prawa wyjaśniać z własnej inicjatywy, dlaczego doszło do uchybienia terminu, czy nastąpiło to z winy strony i czy miała ona świadomość uchybienia terminu, a jeżeli tak, to czy chce wystąpić z wnioskiem o jego przywrócenie (por. np. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 3 czerwca 2008 r. sygn. akt I OSK 1285/07). W przypadku natomiast wniesienia przez stronę odwołującą się prośby o przywrócenie uchybionego terminu nie ma znaczenia czy uczyniła to odrębnym od odwołania pismem procesowym czy też stosowny wniosek zawarła w tym samym piśmie, w którym jednocześnie sformułowała zarzuty odwołania. Obie te sytuacje są bowiem w świetle art. 58 k.p.a. dopuszczalne.
Przenosząc powyższe uwagi na grunt rozpoznawanej sprawy wskazać należy, iż jak jednoznacznie wynika z uzasadnienia zaskarżonego postanowienia, Wojewoda [...] uznał, że strony uchybiły ustawowemu terminowi do wniesienia odwołania i nie złożyły wniosku o jego przywrócenie. Pomimo, jak twierdzi, braku wniosku, ustosunkował się do jego hipotetycznego złożenia, notabene wysoce niejednoznacznie, stwierdzając, że nawet gdyby wniosek taki został przez skarżących złożony to cyt. "możliwość przywrócenia terminu wydaje się wątpliwa". O ile jednak twierdzenie dotyczące uchybienia terminu jest w sprawie bezsporne (stronom doręczono decyzję Starosty [...] nr [...] w dniu [...] r. , odwołanie zostało zaś sporządzone przez strony dopiero w dniu [...] r., a do organu I instancji wpłynęło w dniu [...] r.), o tyle teza organu, iż strony nie złożyły wniosku o jego przywrócenie, zdaniem Sądu, nie może zostać zaakceptowana. Na wstępie złożonego pisma małżonkowie S. wskazali bowiem, iż cyt. "Bardzo przepraszamy, iż odwołujemy się po terminie 14 dniowym od daty jej doręczenia ponieważ J. S. została zwolniona z pracy i w tym czasie była w szpitalu w K. i nadal jest na zwolnieniu chorobowym i wcześniej nie byliśmy w stanie odpowiedzieć i dlatego też dołączamy kserokopie dokumentów".
Do pisma skarżący dołączyli otrzymane przez J. S. wypowiedzenie umowy o pracę, kartę informacyjną z izby przyjęć Szpitala Rejonowego w K. i kartę wypisową z ww. Szpitala.
Zdaniem Sądu oczywistym jest zatem, że skoro we wniesionym piśmie, przed przystąpieniem do wskazania merytorycznych zarzutów odwołania, skarżący podali, że środek ten składają z opóźnieniem, "przeprosili" za opóźnienie i dołączyli dokumenty stanowiące ich zdaniem wyjaśnienie przyczyn spóźnienia, to w istocie, pomimo braku słowa "wniosek", w sposób wystarczająco jednoznaczny wyrazili prośbę by organ uznał opóźnienie za usprawiedliwione i odwołanie rozpoznał. Zdaniem składu orzekającego niewątpliwym jest zatem, iż w tej części pisma skarżący zawarli, nieco niefortunnie zredagowany, łatwy jednak do zaklasyfikowania, wniosek o przywrócenie uchybionego terminu do wniesienia odwołania. Jeśli zaś organ, pomimo oczywistej wyrażonej przez strony intencji miałby wątpliwości czy potraktować pismo w tej części jako wniosek o przywrócenie terminu to obowiązkiem organu było, zgodnie z art. 9 k.p.a., wezwanie skarżących do oświadczenia, czy podnoszone w odwołaniu okoliczności, mają uzasadniać wniosek o przywrócenie terminu do jego wniesienia – por. wyrok NSA z dnia 12 lutego 2010 r., sygn. akt II OSK 302/09.
Wojewoda [...], nie tylko nie uznał jednak zacytowanego wyżej passusu za wniosek o przywrócenie uchybionego terminu lecz wręcz możliwości takiej zaprzeczył stwierdzając, że wniosek taki nie został przez strony złożony. W konsekwencji bez jego rozpoznania wydał postanowienie o uchybieniu terminu, naruszając tym samym art. 58, 59 i 134 k.p.a.
Ponownie rozpoznając sprawę Wojewoda [...] weźmie pod uwagę ocenę zawartą w niniejszym wyroku i w pierwszej kolejności rozważy zawarty w odwołaniu wniosek skarżących o przywrócenie uchybionego terminu. Zbada w tej mierze czy w zgodzie z art. 58 § 2 k.p.a. prośbę o przywrócenie terminu wniesiono w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu i czy stosownie do art. 58 § 1 k.p.a. strony uprawdopodobniły, że uchybienie terminu nastąpiło bez ich winy. W zależności od dokonanych ustaleń organ podejmie właściwe, zgodnie z art. 58 i 59 k.p.a. rozstrzygnięcie. Kwestii tych Sąd przesądzić na obecnym etapie nie może. Skoro bowiem terminowość i zasadność wniosku o przywrócenie terminu nie została we właściwym trybie rozważona przez organ, to jakiekolwiek w tej mierze oceny Sądu byłyby przedwczesne i nieuprawnione.
Sąd podkreśla także w tym miejscu, że kontroli podlegało w niniejszej sprawie jedynie postanowienie organu II instancji stwierdzające uchybienie terminu do wniesienia odwołania, mające zatem charakter wyłącznie proceduralny. W konsekwencji także Sąd, będąc związanym przedmiotem zaskarżenia, nie mógł badać ani pod względem formalnym ani merytorycznym zgodności z prawem decyzji w przedmiocie pozwolenia na budowę.
W świetle przedstawionych wyżej wywodów należało uwzględnić skargę i na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. orzec jak w sentencji. Nadto w myśl art. 152 cytowanej ustawy określono, że zaskarżone postanowienie nie podlega wykonaniu w całości. O kosztach nie orzekano z uwagi na brak stosownego wniosku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło