II SA/Gl 1375/24

WyrokWSA w Gliwicach2025-03-27

Skład orzekający: Tomasz Dziuk, Agnieszka Kręcisz-Sarna, Krzysztof Nowak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja organu I instancji nakazująca przywrócenie stanu poprzedniego i wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom wodnym, wydana na podstawie art. 234 ust. 3 Prawa wodnego, jest dotknięta wadą rażącego naruszenia prawa uzasadniającą stwierdzenie jej nieważności na podstawie art. 156 § 1 pkt 2 KPA?
Ratio decidendi
Postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji ma charakter nadzwyczajny i służy eliminowaniu z obrotu prawnego decyzji dotkniętych kwalifikowanymi wadami prawnymi, a nie ponownemu merytorycznemu rozpoznaniu sprawy. Błędne ustalenia faktyczne lub brak powołania biegłego, nawet jeśli mogłyby stanowić podstawę do wzruszenia decyzji w trybie zwykłym, nie stanowią rażącego naruszenia prawa w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 KPA, które uzasadniałoby stwierdzenie nieważności decyzji.
Stan faktyczny
Wójt Gminy nakazał skarżącemu przywrócenie stanu poprzedniego i wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom wodnym na sąsiednich działkach, poprzez zaprzestanie odprowadzania wód opadowych z jego posesji na działki sąsiednie i zagospodarowanie ich na własnym terenie. Skarżący złożył wniosek o stwierdzenie nieważności tej decyzji, zarzucając m.in. rażące naruszenie prawa, brak ustaleń faktycznych, niepowołanie biegłego oraz naruszenie terminu do wszczęcia postępowania. Samorządowe Kolegium Odwoławcze odmówiło stwierdzenia nieważności decyzji organu I instancji. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę na decyzję Kolegium.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Tomasz Dziuk, Sędziowie Asesor WSA Agnieszka Kręcisz-Sarna, Sędzia WSA Krzysztof Nowak (spr.), Protokolant Monika Rał, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 27 marca 2025 r. sprawy ze skargi B. S. (S.) na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Bielsku-Białej z dnia 7 sierpnia 2024 r. nr SKO.V/428/125/2024 w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji w sprawie przywrócenia stanu poprzedniego na gruncie i wykonania urządzeń zapobiegających szkodom oddala skargę. Pismem z dnia 11 września 2024 r. B. S. (dalej jako: "strona" lub "skarżący"), reprezentowany przez fachowego pełnomocnika, wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Bielsku-Białej (dalej jako: "organ odwoławczy" lub "Kolegium"), opisaną w rubrum nn. wyroku. Zaskarżona decyzja zapadła w następującym stanie faktycznym: Decyzją z dnia 5 grudnia 2023 r. nr [...] Wójt Gminy W. (dalej jako: "organ I instancji" lub "Wójt"), działając na podstawie art. 234 ust. 3 ustawy z dnia 20 lipca 2017 r. Prawo wodne (t.j.: Dz. U. z 2023 r., poz. 1478 ze zm.), dalej powoływanej jako: "p.w.", nakazał skarżącemu przywrócenie stanu poprzedniego i wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom, powstałych na działce [...] , obręb [...] przy ul. [...] w B., poprzez: a) zaprzestanie odprowadzania na działki nr [...] i [...], obręb[...] , wód opadowych z posesji przy ul. [...] w B. (działka nr[...], obręb [...]); b) odprowadzenie wód opadowych na własny nieutwardzony teren, do studni chłonnych lub do zbiorników retencyjnych; c) likwidację instalacji drenarskiej i deszczowej, kierowanej na działkę nr[...], obręb [...] (poprzez demontaż rur); d) zabezpieczenie rur drenarskich zlokalizowanych na działce [...], (odprowadzających obecnie wody opadowe z działek nr [...] i[...] , na działkę [...] obręb[...] ) przed niekontrolowanym napływem wód opadowych lub roztopowych od strony ul.[...], przez zaślepienie wlotów do tych rur od strony ul.[...]. Postępowanie w sprawie zostało wszczęte w wyniku interwencji właścicielki działki nr[...], przy ul. [...] w B., która poinformowała organ I instancji o systematycznym zalewaniu jej nieruchomości wodami opadowymi, przekierowanymi z nieruchomości skarżącego. W trakcie postępowania wyjaśniającego organ I instancji ustalił, że wody opadowe z posesji przy ul. [...] (działka nr [...], obręb [...]) odprowadzane są do studzienki zlokalizowanej na posesji przy ul. [...] (działka[...]), a następnie całość wód opadowych z działek [...] i[...], obręb [...], kierowana jest na posesję przy ul. [...] (działka nr[...], obręb[...]). Na działce nr[...], obręb [...] tworzy się wywierzysko. Woda wypływa na powierzchnię terenu. Powyższy stan organ I instancji ustalił w oparciu o inwentaryzację instalacji deszczowych, stanowiącą załącznik nr 1 do pisma Rejonowego Związku [...] w B. z dnia 19 września 2023 r. Przedmiotowa inwentaryzacja została sporządzono po wykonaniu prac w rejonie ul. [...] w B. w 2021 r. Odprowadzenie wód opadowych z terenu działki skarżącego przez studzienkę zlokalizowaną na działce [...], a następnie, na działkę [...], obręb [...] przy ul. [...] w B. potwierdził w dniu 11 września 2023 r. skarżący, który wskazał, że odwodnienie to wykonano około 17 lat temu za zgodą właścicieli posesji przy ul. [...] i [...] w B. Dokumentacja techniczna tego odwodnienia nie została przedstawiona. Właścicielka posesji przy ul. [...] zaprzeczyła, aby kiedykolwiek udzielała zgody na odprowadzenie wód opadowych z terenów nieruchomości przy ul. [...] i [...] w B., na nieruchomość[...], obręb [...], stanowiącą jej własność lub do systemu drenarskiego zabudowanego na działce [...], obręb [...]. Wskazała też, że nie posiada wiedzy co do daty wykonania podłączenia instalacji drenarskich z posesji [...] i [...] do drenów zlokalizowanych na jej nieruchomości. Wójt zauważył, że ustalenie czasu, w którym doszło do przekierowania wód na działkę nr[...], obręb[...], czyli czasu w którym doszło do naruszenia stosunków wodnych nie ma wpływu na rozstrzygniecie sprawy. Istotny jest natomiast czas, w którym strona dowiedziała się o szkodliwym oddziaływaniu na jej grunt, co nastąpiło na przełomie 2020 i 2021 roku, w trakcie wykonywania robót związanych z odwodnieniem rejonu części ul. [...] j w B., gdy odkryto rurę odprowadzającą wody z posesji [...]i [...]na posesję[...]. W konsekwencji w sprawie nie znajdzie zastosowania art. 234 ust. 5 p.w., zgodnie z którym postępowania w sprawie decyzji nakazującej właścicielowi gruntu przywrócenie stanu poprzedniego lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom nie wszczyna się, jeżeli upłynęło 5 lat od dnia, w którym właściciel gruntu sąsiedniego dowiedział się o szkodliwym oddziaływaniu na jego grunt. Z przepisu tego wynika, że dniem od którego należy liczyć pięcioletni termin na załatwianie spraw dotyczących naruszenia stosunków wodnych jest dzień, w którym właściciel gruntu sąsiedniego dowiedział się o szkodliwym oddziaływaniu na jego grunt. Jak wskazano wyżej, w nn. sprawie nastąpiło to w 2021 r. W dalszej kolejności organ I instancji wskazał, że zgodnie z art. 234 ust. 3 p.w. przesłankami warunkującymi wydanie decyzji są: zmiana stanu wody na gruncie, szkodliwe oddziaływanie takiej zmiany na nieruchomości sąsiednie oraz istnienie związku przyczynowo - skutkowego pomiędzy zmianą stanu wody na gruncie, a jej szkodliwym oddziaływaniem. W trakcie dwóch wizji w terenie stwierdzono, że działka[...], obręb [...] jest podmokła, a w efekcie nadmiaru wody podmakają też ściany muru wokół trasu, występują szkody również w roślinności, tj. zamieranie roślin. Prowadzi to do wniosku, że istnieje związek przyczynowo - skutkowy, pomiędzy zmianą stanu wody na gruncie, a jej szkodliwym oddziaływaniem. W wyniku odprowadzenia wód opadowych z posesji przy ul. [...]i[...], na posesję przy ul. [...] w B.nieruchomość ta jest stale zalewana, tworzą się zastoiska wody, w efekcie czego obumierają rośliny i dochodzi do podmakania muru wokół tarasu. Wójt wskazał, że zgodnie z art. 234 ust. 1 p.w. właściciel gruntu nie może odprowadzać wód oraz odprowadzać ścieków na grunty sąsiednie, a na mocy art. 234 ust. 2 p.w. na właścicielu gruntu ciąży obowiązek usunięcia przeszkód oraz zmian w odpływie wody, powstałych na jego gruncie na skutek przypadku lub działania osób trzecich, ze szkodą dla gruntów sąsiednich. Jeżeli spowodowane przez właściciela gruntu zmiany stanu wody na gruncie szkodliwie wpływają na grunty sąsiednie, organ, w drodze decyzji, nakazuje właścicielowi gruntu przywrócenie stanu poprzedniego lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom, ustalając termin wykonania tych czynności (art. 234 ust. 3 p.w.). W związku z powyższym na właścicielach posesji przy ul. [...] i [...] ciąży obowiązek zaprzestania odprowadzania wód z ich posesji na tereny sąsiednie. Z uwagi na fakt, że wybudowane w 2021 r. roku odwodnienie części ul. [...] w B. jest własnością prywatną Wójt podniósł, że nie może nakazać odprowadzenia wód z posesji przy ul. [...] i [...] w B. do przedmiotowego kolektora. Dołączona do akt sprawy dokumentacja, wykazała, że przy obliczeniach szacunkowej ilości wód spływających do drenażu oraz obliczeniach przepustowości drenażu na obszarze w rejonie ul. [...] j w B. nie uwzględniono powierzchni nieruchomości przy ul. [...] i[...]. Brak jest w dokumentacji obliczeń potwierdzających, że wykonane odwodnienie ma zdolność przejęcia dodatkowej ilości wód z kolejnych dwóch posesji. W związku z powyższym właściciel posesji przy ul. [...] w B. zobowiązany jest zagospodarować wody opadowe na własnej nieruchomości poprzez wykonanie studni chłonnej, zbiorników retencyjnych lub przez oprowadzenie wody na własny nieutwardzony teren. Dodatkowo właściciel posesji przy ul. [...] w B. zobowiązany jest zlikwidować rury odprowadzające wody z jego posesji na tereny sąsiednie oraz zabezpieczyć rur drenarskie zlokalizowane na działce [...], przed niekontrolowanym napływem wód opadowych lub roztopowych od strony ul.[...]. Wykonanie powyższych obowiązków w ocenie organu I instancji, ograniczy napływ wód opadowych na posesję przy ul. [...] w B. Pismem z dnia 20 maja 2024 r. skarżący, działając przez fachowego pełnomocnika, zawnioskował o stwierdzenie nieważności powyższej decyzji, ze względu na rażące naruszenie art. 234 ust. 3 p.w. poprzez: - wydanie decyzji w sytuacji, gdy nie zachodzą okoliczności, których ustalenie w tego typu sprawach jest konieczne, tj.: właściciel gruntu nie dokonał zmiany stanu wody na gruncie, ewentualne zmiany nie wpływają szkodliwie na grunty sąsiednie, pomiędzy zmianą stanu wody na gruncie a szkodliwym oddziaływaniem nie istnieje związek przyczynowo- skutkowy; - wydanie decyzji nakazującej jednoczesne przywrócenie stanu poprzedniego oraz wykonanie urządzeń zapobiegającym szkodom, tj. nakazującej sprzeczne ze sobą działania, w sytuacji gdy art. 234 ust. 3 p.w. wskazuje na nakazanie właścicielowi gruntu przywrócenia stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom; - wydanie decyzji w której nakazano "odprowadzanie wód opadowych na własny nieutwardzony teren, do studni chłonnych lub do zbiorników retencyjnych", podczas gdy wykonanie takich obowiązków jest niemożliwe i nielogiczne, przepisy prawa nie mogą nakazywać właścicielowi terenu wykonania studni chłonnej lub zbiornika retencyjnego, nie jest bowiem możliwe ich wykonanie na nieruchomości skarżącego; - wydanie decyzji nakazującej przywrócenie stanu poprzedniego i wykonanie urządzeń zapobiegającym szkodom w terminie do 31 stycznia 2024 roku, podczas gdy wykonanie nałożonych obowiązków wymaga uzyskania pozwoleń wodnoprawnych oraz spełnienia licznych wymogów prawa budowlanego, a zatem jest niemożliwe wykonanie tych obowiązków w tak krótkim czasie; Pełnomocnik skarżącego wskazał także na rażące naruszenie przez Wójta art. 234 ust. 3 i 5 p.w. podczas gdy właścicielka działki nr [...] wiedziała o istniejących na jej działce i działkach okolicznych stosunkach wodnych przed 2010 r. co powoduje, że upłynął przewidziany w art. 234 ust. 5 p.w. termin na wszczęcie postępowania i wydanie decyzji. Dalej pełnomocnik skarżącego wskazał na rażące naruszenie art. 7 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (obecnie t.j. Dz U. z 2024 r., poz. 572 ze zm.), dalej powoływanej jako: "k.p.a.", w zw. z art. 84 § 1 tej ustawy poprzez wydanie decyzji pomimo nieprzeprowadzenia dowodu z opinii biegłego celem ustalenia istotnych dla sprawy okoliczności, dotyczących dokonania zmiany stanu wody na gruncie, ich ew. szkodliwego wpływu na grunty sąsiednie i związku przyczynowo skutkowego pomiędzy zmianą stanu wody na gruncie a szkodliwym oddziaływaniem, a także ustalenia sposobu naprawienia takiego stanu, podczas gdy sprawy z zakresu stosunków wodnych, co do zasady, wymagają wiadomości specjalnych, przekraczających wiedzę wynikającą z doświadczenia życiowego organów administracji, organ nie może mieć wiedzy o sposobie powstania danego stanu, a także sposobach naprawy takiego stanu, dlatego w sprawach tych konieczne jest przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego. Zaskarżoną obecnie decyzją Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Bielsku-Białej odmówiło stwierdzenia nieważności decyzji organu I instancji. W uzasadnieniu tego rozstrzygnięcia organ II instancji w pierwszej kolejności wskazał na szczególny charakter postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji, uregulowanego w art. 156 i nast. k.p.a. podnosząc, że w postępowaniu tym nie podlegają badaniu okoliczności faktyczne sprawy w całej ich złożoności, a jedynie kwestia wystąpienia w kontrolowanym rozstrzygnięciu kwalifikowanych wad prawnych, o których mowa w art. 156 § 1 k.p.a. Postępowanie to nie może być traktowane jako instytucja zmierzająca do ponownego rozpatrzenia sprawy, zakończonej decyzją ostateczną. Przechodząc do merytorycznej analizy kontrolowanej decyzji Kolegium wskazało, że zarzuty strony koncentrowały się na zaistnieniu w sprawie przesłanki do stwierdzenia nieważności decyzji organu I instancji, określonej w art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., tj. wydanie tej decyzji z rażącym naruszeniem prawa. Po dokonaniu weryfikacji decyzji Wójta Kolegium stwierdziło, że nie jest ona dotknięta ani wadami, o których mowa w treści wniosku o stwierdzenie nieważności, ani żadną inną z przewidzianych w art. 156 § 1 k.p.a., wad prawnych, które uzasadniałyby jej wzruszenie. Kolegium przywołało rozumienie pojęcia rażącego naruszenia prawa i podniosło, że sentencja weryfikowanej decyzji została sformułowana zgodnie z art. 234 ust. 3 p.w. Organ I instancji w punktach od lit. a do d wskazał nałożone obowiązki w sposób jasny, możliwy do ewentualnej egzekucji. Kolegium zwróciło uwagę na fakt, że przepisy § 28 i 29 Rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (t.j. Dz.U. z 2022 r. poz. 1225). by uznać, że w ich świetle zasadą jest, iż właściciel działki budowlanej powinien zagospodarować wody opadowe na własnym terenie, nawet przez wykonanie dołów chłonnych lub zbiorników retencyjnych. Stąd też wskazać trzeba, że nałożenie takiego obowiązku jest zgodne z przepisami Prawa wodnego jak i w/w rozporządzeniem. Odnosząc się do zarzutu ustalenia zbyt krótkiego terminu wykonania obowiązków Kolegium podkreśliło, że termin ten na wniosek strony może zostać zmieniony. Kolejno Kolegium podkreśliło, że organy winny dopuszczać stosowny dowód z opinii biegłego rzeczoznawcy wszędzie tam, gdzie zachodzi taka potrzeba wynikła z faktu, że nie można stanu faktycznego ustalić na podstawie innych zebranych w sprawie materiałów dowodowych. Gdy natomiast stan faktyczny da się ustalić bez biegłego i nie zachodzi podstawa do nałożenia obowiązków z art. 29 ust. 3 p.w., to dowód taki nie jest bezwzględnie wymagany. Zatem powołanie biegłego nie jest bezwzględnym obowiązkiem organu każdorazowo przy ocenie naruszenia stosunków wodnych. Uprawnienie do powołania biegłego podlega ograniczeniom względem celowości, ekonomiki i konieczności zapewnienia szybkości postępowania. Powołanie biegłego w sprawie naruszenia stosunków wodnych na gruncie nie wynika wprost z przepisów Prawa wodnego. Brak opinii biegłego w sprawie nie stanowi naruszenia prawa, tym bardziej naruszenia rażącego. Następnie odnosząc się do naruszenia art. 234 ust. 3 i 5 p.w. organ odowławczy wskazał, że analiza akt sprawy nie potwierdziła wskazywanych przez skarżącego naruszeń. Z akt sprawy wynika bowiem, że właścicielka działki nr [...] nie miała wiadomości o podłączeniu nieruchomości przy ul. [...] do rury drenarskiej znajdującej się na jej terenie, a do zalewania jej nieruchomości doszło w okresie zbliżonym do pierwszego jej pisma informującego o tym zdarzeniu tj. 13 czerwca 2023 r. W skardze sądowej na powyższe rozstrzygnięcie pełnomocnik skarżącego zarzucił organowi naruszenie: - art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. poprzez bezpodstawne uznanie że decyzja organu I instancji nie jest dotknięta żadną z kwalifikowanych wad prawnych ujętych w tym przepisie, podczas gdy decyzja ta rażąco narusza przepisy, wyszczególnione w treści wniosku o stwierdzenie jej nieważności; - art. 7, 77 § 1 oraz 80 k.p.a. poprzez niepodjęcie wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i prawnego sprawy, nie uwzględnienie przy załatwianiu sprawy interesu społecznego i słusznego interesu skarżącego, dokonanie analizy stanu faktycznego sprawy na podstawie niepełnego materiału dowodowego, błędną i dowolną ocenę materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie; - art. 107 § 3 k.p.a. poprzez niewyjaśnienie podstawy faktycznej i prawnej decyzji i lakoniczne odniesienie się do okoliczności podniesionych we wniosku o stwierdzenie nieważności decyzji; - art. 6 i 8 k.p.a. poprzez naruszenie zasady praworządności i zasady pogłębiania zaufania obywateli do organów państwa, w szczególności poprzez brak wyeliminowania z obrotu prawnego rażąco wadliwej decyzji, nakładającej na skarżącego daleko idące obowiązki, mimo, iż brak było ku temu podstaw faktycznych i prawnych. W oparciu o tak sformułowane zarzuty pełnomocnik skarżącego wniósł o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji Kolegium oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji oraz o zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Uzasadniając podniesione zarzuty pełnomocnik skarżącego wskazał, że w sprawie nie ulega wątpliwości, iż decyzja organu I instancji narusza prawo w sposób rażący, w tym w szczególności przepisy prawa wskazane w petitum wniosku. Pełnomocnika skarżącego wskazał, że art. 243 ust. 3 p.w., stanowiący podstawę wydania decyzji organu I instancji pozwala na nakazanie właścicielowi gruntu przywrócenie stanu poprzedniego lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom, jeżeli spowodowane przez właściciela gruntu zmiany stanu wody na gruncie szkodliwie wpływają na grunty sąsiednie. Okoliczności przewidziane w tym przepisie muszą przez organ zostać ustalone w sposób niebudzący wątpliwości, a sama zmiana stanu wody na gruncie nie uprawnia jeszcze do nałożenia obowiązków wynikających z powołanego przepisu. Dopiero zaistnienie wszystkich określonych w art. 234 ust. 3 p.w., przesłanek stwarza po stronie organu obowiązek wydania nakazu, o którym mowa w tym przepisie. Takie okoliczności nie zaistniały w nn. sprawie, albowiem organ I instancji w żaden sposób nie wykazał, iż skarżący dokonał zmiany stanu wody na gruncie ani że istnieje związek przyczynowo-skutkowy pomiędzy zmianą stanu wody na gruncie, a szkodliwym oddziaływaniem. Zdaniem pełnomocnika skarżącego działka nr [...] może być podmokła z wielu powodów, w tym również z powodu niewłaściwego odprowadzenia opadów z dachu budynku, ewentualnie innej usterki na działce [...]. Organ gminy całkowicie zaniechał ustaleń w tym zakresie i nie ustalił, iż jakiekolwiek zmiany stanu wody szkodliwie wpływają na budynki i grunt na w/w nieruchomości. Do przeprowadzenia tych ustaleń zobowiązany był organ prowadzący postępowanie, w żadnym wypadku skarżący nie miał obowiązku wykazywać, iż nie jest odpowiedzialny za powstałe szkody. Organ I instancji oparł swoją decyzję tylko i wyłącznie na oświadczeniach właścicielki działki nr [...] i wizji lokalnej podczas której ustalił, iż teren tej nieruchomości jest podmokły, pomijając całkowicie co było tego przyczyną. W konsekwencji powyższego pełnomocnik skarżącego argumentował, że organ w sposób oczywisty nie poczynił ustaleń faktycznych sprawy i uchylił się od rozpatrzenia materiału dowodowego, co stanowi rażące naruszenie prawa. Dalej pełnomocnik skarżącego podnosił, że w sprawie doszło także do rażącego naruszenia w/w przepisu poprzez wydanie decyzji w której nakazano "odprowadzanie wód opadowych na własny nieutwardzony teren, do studni chłonnych lub do zbiorników retencyjnych", podczas gdy wykonanie takich obowiązków jest niemożliwe i nielogiczne. Jego zdaniem przepisy prawa nie mogą nakazywać właścicielowi terenu wykonania studni chłonnej lub zbiornika retencyjnego, nie jest bowiem możliwe ich wykonanie na nieruchomości skarżącego. Zdaniem pełnomocnika skarżącego, lakoniczne uzasadnienie decyzji odowoławczego w żaden sposób nie wykazało, iż w sprawie zachodzą przesłanki do zastosowania przepisu art. 234 ust. 3 p.w., co także stanowi o jej nieważności. W dalszej kolejności pełnomocnik skarżącego podniósł, że decyzja organu I instancji rażąco narusza przepis art. 234 ust. 3 i 5 p.w., albowiem właścicielka działki nr [...], na którą rzekomo szkodliwie wpływała zmiana stanu wody, wiedziała o istniejących na jej działce i działkach okolicznych stosunkach wodnych przed 2010 r., a zatem z uwagi na upływ pięcioletniego terminu nie było możliwe wydanie decyzji w oparciu o art. 234 ust. 3. W tym zakresie pełnomocnik skarżącego wskazał, że w toku postępowania skarżący podnosił, że uregulowanie odprowadzania wód opadowych miało miejsce 17 lat temu. Potwierdza to także zalegające w aktach sprawy pismo p.t.: "Obliczenie szacunkowej ilości wód spływających do drenażu oraz określenie zdolności przyjęcia tej wody przez drenaż", gdzie wskazuje się, że działka skarżącego "nie jest brana pod uwagę, ponieważ ma uregulowany spływ wód drenażowych i opadowych poza przedmiotowym drenażem" (tj. drenażem wykonywanym w 2021 r.). Dodał on, że właścicielka działki nr [...] przekazała skarżącemu 750 zł, które jej zdaniem miały być "gestem humanitarnym" wobec sąsiadów, tj. wobec Państwa [...] (zamieszkałych tam przed 2010 r.), czym potwierdziła że uczestniczyła i wiedziała o uregulowaniu stosunków wodnych w tamtym czasie. Pomimo konieczności ustalenia przez organy administracyjne, iż wnioskodawca ma wiedzę o fakcie zmiany stanu wód powodującym szkody przez okres nie przekraczający 5 lat, organ I instancji zaniechał dokonania ustaleń w tym zakresie, powołując się jedynie na twierdzenia właścicielki działki nr [...], czym rażąco naruszył nie tylko art. 234 ust. 5 p.w., ale także przepisy procesowe, dotyczące gromadzenia i oceny materiału dowodowego. W dalszej kolejności pełnomocnik skarżącego argumentował, że organ II instancji nie dostrzegł także rażącego naruszenia prawa w braku uzyskania w sprawie opinii biegłego, mimo że sprawa wymagała wiedzy specjalistycznej dla należytego ustalenia stanu faktycznego. Doprowadziło to do rażącego naruszenia art. 7 w zw. z art 84 § 1 k.p.a., albowiem organ administracji publicznej z przekroczeniem swoich uprawnień wydał decyzję w oparciu o własne przekonania w stanie faktycznym (opartym na oświadczeniach jednej ze stron). W konsekwencji powyższych twierdzeń pełnomocnik skarżącego doszedł do przekonania, że zaskarżona decyzja pozostaje w sprzeczności z porządkiem prawnym, skoro pomija, iż decyzję organu I instancji wydano z rażącym naruszeniem prawa. Dodatkowo pełnomocnik skarżącego zarzucił organowi odwoławczemu rażące naruszenie art. 7, 77 § 1 i 80 k.p.a. oraz art. 107 § 3 k.p.a., albowiem jego zdaniem organ II instancji nie dokonał wyjaśnienia stanu faktycznego i prawnego sprawy, nie uwzględnił przy załatwianiu sprawy interesu społecznego i słusznego interesu skarżącego, zaniechał dokonania analizy stanu faktycznego sprawy na podstawie niepełnego materiału dowodowego, a także dokonał błędnej i dowolnej oceny materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie. Zaskarżona decyzja jest lakoniczna i nie odnosi się do wniosku inicjującego postępowania. Nadto, zdaniem pełnomocnika skarżącego, zarówno organ I jak i II instancji rażąco naruszyły art. 6 i 8 k.p.a., albowiem liczne ich uchybienia doprowadziły do istnienia w obrocie prawnym decyzji, która rażąco narusza przepisy, co nie daje się pogodzić z obowiązującymi normami. Utrzymanie w mocy decyzji organu I instancji pomimo poważnych uchybień, powoduje, iż powstają skutki niemożliwe do zaakceptowania, tj. nakłada się na skarżącego daleko idące obowiązki, ingerujące w jego prawo własności. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie i podtrzymał twierdzenia i wnioski zawarte w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 i art. 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz.U. z 2024 r., poz. 1267) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W ramach swej kognicji sąd bada, czy przy wydaniu zaskarżonego aktu nie doszło do naruszenia prawa materialnego i przepisów postępowania. Stosownie do art. 134 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2024 r., poz. 935 ze zm.), dalej powoływanej jako: "p.p.s.a.", sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi, oraz powołaną podstawą prawną. Uwzględnienie skargi następuje w przypadkach naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a.), naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego (art. 145 § 1 pkt 1 lit. b) p.p.s.a.), oraz innego naruszenia przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a.). Uchylenie zaskarżonej decyzji lub postanowienia w całości albo w części następuje w przypadku stwierdzenia przez sąd naruszenia przepisów prawa materialnego, jeżeli miało ono wpływ na wynik sprawy, lub naruszenia przepisów prawa procesowego, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a także w przypadku zaistnienia przesłanek do wznowienia postępowania - art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a. W razie nieuwzględnienia skargi, podlega ona oddaleniu odpowiednio w całości albo w części (art. 151 p.p.s.a.). Ponadto, zgodnie z art. 134 § 1 p.p.s.a., sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Przeprowadzona w powyższym zakresie analiza zaskarżonej decyzji wykazała, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Przedmiotem kontroli Sądu w rozpatrywanej sprawie jest decyzja w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji nakazującej skarżącemu przywrócenie stanu poprzedniego i wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom, powstałych na działce [...] , obręb [...] przy ul. [...] w B., poprzez wykonanie szeregu obowiązków i robót budowlanych. Rozważania w sprawie należy zacząć od wskazania, że postępowanie nieważnościowe nie jest kolejną instancją zwykłego postępowania, ale postępowaniem o charakterze nadzwyczajnym. Jest ono instytucją procesową, która umożliwia wyeliminowanie z obrotu prawnego decyzji, także decyzji ostatecznych, dotkniętych kwalifikowanymi wadami, wymienionymi w art. 156 § 1 k.p.a. Jako takie, stanowi ono wyjątek od zasady trwałości decyzji administracyjnych, wyrażonej w art. 16 k.p.a. Stwierdzenie nieważności decyzji może nastąpić wyłącznie w przypadkach wystąpienia przesłanek określonych w art. 156 § 1 k.p.a. Zasadniczym celem postępowania o stwierdzenie nieważności decyzji jest ustalenie, czy kontrolowana decyzja dotknięta jest jedną z tzw. wad kwalifikowanych, wymienionych w art. 156 § 1 pkt 1-7 k.p.a. Stwierdzenie nieważności decyzji jest wyjątkiem od zasady trwałości decyzji ostatecznych i nie może stanowić trybu konkurencyjnego w stosunku do postępowania administracyjnego prowadzonego w trybie zwykłym, w którym doszłoby do ponownego badania sprawy od strony faktycznej. W postępowaniu o stwierdzenie nieważności decyzji przedmiotem rozstrzygnięcia jest kwestionowana decyzja według stanu faktycznego i prawnego w dniu jej wydania. Zaznaczyć przy tym należy, że przedmiotem postępowania nieważnościowego nie jest powtórne rozstrzygnięcie sprawy załatwionej decyzją merytoryczną (tak chociażby NSA w wyroku z dnia 14 stycznia 2025 r., sygn. akt III OSK 4879/21). W tym postępowaniu organ ogranicza się jedynie do poszukiwania uchybień i wadliwości zastosowania prawa. Obowiązkiem organu jest dokonanie oceny, czy w świetle zaistniałego stanu faktycznego w sposób prawidłowy znalazły zastosowanie obowiązujące normy prawne, czy też wydanie decyzji nastąpiło z jedną z kwalifikowanych wad prawnych. Jak wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 13 lutego 2025 r., sygn. akt I OSK 86/22: "w postępowaniu tym organ nie przechodzi (...) do merytorycznego rozpoznania i rozstrzygnięcia sprawy administracyjnej materialnej. (...) Nie jest (...) przedmiotem postępowania nieważnościowego ponowne rozpoznanie i rozstrzygnięcie sprawy, która już została rozstrzygnięta decyzją kontrolowaną. W postępowaniu nieważnościowym działanie organu nadzoru winno być zatem nakierowane wyłącznie na poszukiwanie najcięższych (kwalifikowanych) wad prawnych w kontrolowanej decyzji, o których mowa w art. 156 § 1 k.p.a. To zaś oznacza, że żadne inne uchybienia, nawet jeśli zostaną ujawnione, nie mogą być (...) uwzględnione, bowiem nie mogą prowadzić do stwierdzenia nieważności kontrolowanego orzeczenia." W rozpatrywanej sprawie we wniosku o stwierdzenie nieważności kontrolowanej decyzji organu I instancji pełnomocnik skarżącego wskazał, że została ona wydana z rażącym naruszeniem prawa, tj. z wadą prawną realizującą przesłanki określone w art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. Przez rażące naruszenie prawa orzecznictwo sądowoadministracyjne rozumie "wadliwości aktu administracyjnego, wydanego na skutek naruszenia norm prawnych regulujących działania administracji publicznej w indywidualnych sprawach, w szczególności przepisów prawa procesowego oraz materialnego, o znacznym ciężarze gatunkowym. Zachodzi to w przypadku, gdy czynność zmierzająca do wydania decyzji administracyjnej oraz treść załatwienia sprawy w niej wyrażona stanowią zaprzeczenie stanu prawnego sprawy w całości lub w części. Chodzi przy tym o przekroczenie prawa w sposób jasny i niedwuznaczny, gdy organ, wydając decyzję, czyni to niezgodnie z treścią normy prawnej na tyle wyraźne, że nie budzi to wątpliwości interpretacyjnych." (tak WSA w Gliwicach w wyroku z dnia 10 stycznia 2025 r., sygn. akt III SA/Gl 273/24). Dodatkowo, jak zauważył NSA w wyroku z dnia 4 lipca 2014 r., sygn. akt II GSK 798/13: "rażące naruszenie prawa może polegać na naruszeniu przepisów proceduralnych. Istotna jest jednak gradacja uchybień i konieczne jest odróżnienie wadliwości decyzji powodującej jej wzruszalność w trybie zwykłym od uchybień rażących. W orzecznictwie przyjmuje się, że rażące naruszenie przepisów postępowania, regulujących kwestię ustaleń faktycznych sprawy, można by rozważać w sytuacji, gdyby organ w sposób oczywisty nie poczynił takich ustaleń, gdyby całkowicie uchylił się od rozpatrzenia materiału dowodowego sprawy (np. wyrok NSA z dnia 13 listopada 2013 r., sygn. akt II GSK 926/12). Natomiast błędne ustalenia stanu faktycznego sprawy oceniać należy jako tego typu wadliwość decyzji, która może skutkować jej wzruszalność, ale w trybie zwykłym. Dodać należy, że niejednokrotnie prawidłowość ustaleń faktycznych pozostaje w ścisłym związku z prawidłowością wykładni przepisów prawa materialnego, mających zastosowanie w sprawie i wskazujących jakie dowody są niezbędne do ustalenia stanu faktycznego sprawy i jej załatwienia. W takiej sytuacji jednak ocena, czy naruszenie prawa miało charakter rażący w istocie koncentruje się na ocenie uchybienia przepisom prawa materialnego." Przenosząc powyższe rozważania na grunt rozpatrywanej sprawy Sąd doszedł do przekonania, że Kolegium zasadnie odmówiło stwierdzenia nieważności kontrolowanej decyzji organu I instancji, albowiem nie jest ona dotknięta kwalifikowanymi wadami prawnymi, które uzasadniałyby jej wzruszenie w trybie przewidzianym w art. 156 i nast. k.p.a., a w szczególności nie została wydana z rażącym naruszeniem prawa, na które powołuje się pełnomocnik skarżącego w treści wniosku, jak również w skardze sądowej. Zarzuty pełnomocnika skarżącego koncentrują się na wydaniu decyzji organu I instancji z rażącym naruszeniem art. 234 ust. 3 i 5 p.w. w zw. z art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. Zgodnie z art. 234 ust. 3 p.w., jeżeli spowodowane przez właściciela gruntu zmiany stanu wody na gruncie szkodliwie wpływają na grunty sąsiednie, wójt, burmistrz lub prezydent miasta, z urzędu lub na wniosek, w drodze decyzji, nakazuje właścicielowi gruntu przywrócenie stanu poprzedniego lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom, ustalając termin wykonania tych czynności. Z przepisu tego jasno wynika, że dla jego zastosowania muszą być spełnione łącznie trzy przesłanki – musi dojść do naruszenia stosunków wodnych, szkody z tym związanej dla nieruchomości sąsiedniej i związku przyczynowo-skutkowego pomiędzy tymi okolicznościami. Jednocześnie, zgodnie z art. 234 ust. 5 p.w. postępowania w sprawie decyzji, o której mowa w art. 234 ust. 3 tej ustawy nie wszczyna się, jeśli upłynęło 5 lat od dnia, w którym właściciel gruntu sąsiedniego dowiedział się o szkodliwym oddziaływaniu na jego grunt. Pełnomocnik skarżącego doszukuje się rażącego naruszenia wyżej wskazanych przepisów w szczególności w tym, że postępowanie wyjaśniające, poprzedzające wydanie kontrolowanej decyzji organu I instancji nie wykazało ani tego, że doszło do zmiany stanu wody na gruncie, ani też, że w wyniku takiej ewentualnej zmiany doszło do powstania szkód na nieruchomości sąsiedniej. W konsekwencji, zdaniem pełnomocnika skarżącego, w ogóle nie zaistniały podstawy do wydania decyzji w oparciu o art. 234 ust. 3 p.w., gdyż nie zostały spełnione podstawowe przesłanki do zastosowania tego przepisu. Nadto wskazał on, że rażące naruszenie art. 234 ust. 5 p.w. wynikało ze zignorowania przez organ faktu, iż właścicielka nieruchomości sąsiedniej wiedziała o zmianie stanu wody na gruncie znacznie wcześniej, niż przed wszczęciem postępowania przez organ. Z tak przedstawionymi zarzutami w świetle poczynionych wyżej wywodów na temat zakresu i celu postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji nie sposób się zgodzić. Sąd podkreśla, że ewentualne błędne ustalenia faktyczne nie stanowią rażącego naruszenia prawa w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. Są to okoliczności, które mogłyby być podnoszone na etapie ewentualnego postępowania odwoławczego od decyzji organu I instancji, które jednak w nn. sprawie nie zostało zainicjowane. Jednocześnie, w świetle przytoczonego wyżej orzecznictwa Naczelnego Sądu Administracyjnego odnośnie rażącego naruszenia przepisów o charakterze proceduralnym, związanych z gromadzeniem materiału dowodowego wyjaśnić należy, że sam fakt, iż pełnomocnik skarżącego nie podziela ustaleń faktycznych, poczynionych przez organ I instancji nie oznacza, że organ ten zaniechał przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego w całości, co mogłoby nosić cechy rażącego naruszenia prawa. Przeciwnie, dokonane ustalenia pozwoliły organowi I instancji na uznanie, że w sprawie zaistniały przesłanki do zastosowania art. 234 ust. 3 p.w. Nawet jeśli ustalenia te okazałyby się błędne, lub też przekonanie organu o podstawach zastosowania w/w przepisu było wadliwe, to okoliczności te nie stanowią wad o kwalifikowanym ciężarze gatunkowym, które uzasadniałyby wzruszenie ostatecznej decyzji w trybie nadzwyczajnym. Podobnie jest w przypadku ustaleń, z którymi pełnomocnik skarżącego się nie zgadza, jak również z kwestią niepowołania przez organ I instancji biegłego. Jak trafnie zauważyło Kolegium, brak skorzystania przez organ I instancji ze środka dowodowego, jakim jest opinia biegłego, mógłby stanowić jedynie podstawę zarzutu w ramach zwykłego postępowania (odwoławczego), nie stanowi jednak rażącego naruszenia prawa w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. Zauważyć dodatkowo wypadnie, że wbrew twierdzeniom pełnomocnika skarżącego stan faktyczny sprawy nie budzi wątpliwości. Skarżący sam wskazał, że wody opadowe z jego posesji są odprowadzane na nieruchomość sąsiednią za pośrednictwem wykonanej 17 lat temu instalacji, na legalność której skarżący nie przedstawił żadnych dokumentów. Brak jest także dokumentów świadczących o ewentualnej zgodzie właścicieli nieruchomości sąsiedniej na taki sposób odprowadzania wód opadowych z działki skarżącego, umów, oświadczeń czy też dokumentacji tejże instalacji. Innymi słowy skarżący nie wykazał w postępowaniu przed organem I instancji, że zmienił stan wody na gruncie w sposób legalny. Nie wykazano także w żaden sposób, jakoby ziścił się warunek określony w art. 234 ust. 5 p.w., tj. że wnioskodawczyni postępowania w sprawie zmiany stosunków wodnych wiedziała o zaistniałej sytuacji wcześniej, aniżeli w dacie zwrócenia się do organu I instancji o interwencję w sprawie. W tej sytuacji organ I instancji, wbrew twierdzeniom pełnomocnika skarżącego, właściwie zastosował art. 234 ust. 3 p.w., w sentencji wydanej decyzji prawidłowo przywołując normę prawną wynikającą z tego przepisu ze wszystkimi jej częściami składowymi. Nałożone obowiązki należy uznać za zgodne z jasnym brzmieniem art. 234 ust. 3 p.w. Nadto podkreślić trzeba także, że w przywołanym przepisie nakaz przywrócenia stanu poprzedniego i nakaz wykonania urządzeń zapobiegających szkodom rozdzielone są spójnikiem "lub", który, wbrew stanowisku pełnomocnika skarżącego, nie tworzy alternatywy rozłącznej w odniesieniu do tych obowiązków. Możliwe jest zatem nałożenie obu tych obowiązków w jednej decyzji. Co więcej, nakaz zawarty w decyzji organu I instancji jest także zgodny z treścią art. 234 ust. 1 pkt 2 p.w., zgodnie z którym właściciel gruntu, o ile przepisy ustawy nie stanowią inaczej, nie może odprowadzać wód oraz wprowadzać ścieków na grunty sąsiednie. W konsekwencji Sąd uznał, że Kolegium zasadnie odmówiło stwierdzenia nieważności kontrolowanej decyzji organu I instancji, albowiem nie jest ona dotknięta ani wadą prawną wynikającą z art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., tj. nie została wydana z rażącym naruszeniem prawa, ani też żadną inną kwalifikowaną wadą, o której mowa w art. 156 § 1 k.p.a., a która uzasadniałaby jej wzruszenie. Zaskarżona decyzja Kolegium jest prawidłowa, a organ ten nie dopuścił się także naruszenia przepisów o charakterze procesowym, które zarzuca mu pełnomocnik skarżącego. Przywołać w tym miejscu należy ponownie fakt, że postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji ma ograniczony zakres i w jego ramach nie podlega badaniu stan faktyczny sprawy jako taki. Stąd też niezasadne są zarzuty dotyczące błędnego ustalenia przez Kolegium stanu faktycznego sprawy i naruszenia art. 7, 77 § 1 i art. 80 k.p.a., albowiem organ ten w swoim postępowaniu nie prowadził postępowania wyjaśniającego, zmierzającego do wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy. Natomiast zarzut naruszenia art. 107 § 3 k.p.a. w wyniku lakonicznego uzasadnienia zaskarżonej decyzji, nawet gdyby zasługiwał na uwzględnienie, to sam z siebie nie mógłby spowodować uchylenia tej decyzji. Wydane przez Kolegium rozstrzygnięcie jest bowiem prawidłowe co do istoty, a ewentualne wady prawne uzasadnienia tego rozstrzygnięcia pozostają bez wpływu na jego treść. Wobec powyższego skarga podlegała oddaleniu w całości, o czym orzeczono na podstawie art. 151 p.p.s.a. Wskazać jeszcze wypadnie, że powołane wyżej orzeczenia sądów administracyjnych są dostępne w internetowej bazie orzeczeń NSA na stronie: http://orzeczenia.nsa.gov.pl

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło