II SA/Gl 1474/12

WyrokWSA w Gliwicach2013-05-09

Skład orzekający: Maria Taniewska-Banacka, Piotr Broda, Elżbieta Kaznowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organy nadzoru budowlanego prawidłowo umorzyły postępowanie w sprawie legalności budowy komina, opierając się na oświadczeniach właścicieli i braku śladów przeróbek, mimo zarzutów skarżącej o jego nową budowę w 2010 r. i braku przeprowadzenia dodatkowych dowodów?
Ratio decidendi
Organy nadzoru budowlanego nie przeprowadziły wystarczającego postępowania dowodowego w zakresie legalności budowy komina. Opieranie się wyłącznie na oświadczeniach właścicieli i braku widocznych śladów przeróbek, przy jednoczesnym istnieniu zarzutów o nową budowę w 2010 r. i braku dokumentacji, narusza zasadę prawdy obiektywnej. Konieczne jest przeprowadzenie dodatkowych dowodów, takich jak analiza dokumentacji z inspekcji przewodów kominowych czy zeznania świadków, aby jednoznacznie ustalić, czy komin został wybudowany wraz z budynkiem w 1982 r., czy też w późniejszym terminie w ramach przebudowy.
Stan faktyczny
Skarżąca W. Z. wniosła o podjęcie działań w sprawie komina na sąsiednim budynku, twierdząc, że został on wybudowany nielegalnie w 2010 r. i powoduje uciążliwości. Organy nadzoru budowlanego dwukrotnie umarzały postępowanie, uznając, że budynek i komin zostały wybudowane w 1982 r. na podstawie pozwolenia na budowę, a komin spełnia normy. Skarżąca kwestionowała te ustalenia, domagając się powołania biegłego i przeprowadzenia dodatkowych dowodów. Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał, że postępowanie dowodowe było niewystarczające.
Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżoną decyzję Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w K. oraz poprzedzającą ją decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w C. i orzeczono, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu w całości.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Maria Taniewska-Banacka (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Piotr Broda, Sędzia WSA Elżbieta Kaznowska, Protokolant starszy referent Aleksandra Gumuła, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 9 maja 2013 r. sprawy ze skargi W. Z. (Z.) na decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w K. z dnia [...]r. nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania w sprawie legalności obiektu budowlanego 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w C. z dnia [...] r., nr [...], 2. orzeka, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu w całości. Pismem z dnia 15 października 2011 r. W. Z. zwróciła się do Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w C. o podjęcie stosownych działań w sprawie komina na budynku sąsiednim (dz. nr ewid. [...],[...]) przy ul. [...] w C., który jej zdaniem wybudowała L. H. Korzystanie z tego komina ma powodować zadymienie działki W. Z. W konsekwencji wnioskodawczyni zwróciła się o sprawdzenie "planu budowy", gdyż jej zdaniem budynek, na którym znajduje się komin został wzniesiony nielegalnie, a także zażądała usunięcia komina lub jego zabezpieczenia, tak aby nie powodował uciążliwości. PINB w C. wszczął postępowanie administracyjne w sprawie komina w budynku mieszkalnym oraz zarządził oględziny. W ramach oględzin ustalono, iż na budynku znajduje się komin ceglany o wymiarach ok. 0,8 m wysokości, ok. 1,25 m długości i 0,38 m szerokości. Budynek oddalony jest o 3,7 m od ogrodzenia działek. Decyzją z dnia [...] r. nr [...] PINB w C. umorzył postępowanie w sprawie komina uznając, że brak jest podstaw do działań organu. Jednakowoż w wyniku rozpatrzenia wniesionego odwołania [...] WINB w K. decyzją z dnia [...] r. nr [...] uchylił zaskarżoną decyzję i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania organowi I instancji. W toku ponownego postępowania PINB w C. uzupełnił akta postępowania o dane z ewidencji gruntów i budynków, realizując tym samym wytyczne [...] WINB w tym zakresie. Decyzją z dnia [...] r. nr [...] PINB w C. ponownie umorzył postępowanie w sprawie komina uznając, że nie ma podstaw do działań w ramach nadzoru budowlanego. W. Z. nie przedstawiła bowiem dowodów, iż komin został zrealizowany w 2010 r., a lokalizacja komina zgodna jest z polską normą PN-89/B-10425. Kwestia zaś spalin może być jedynie przedmiotem sprawdzenia przez służby ochrony środowiska. W wyniku rozpatrzenia odwołania od ww. decyzji organu powiatowego, [...] WINB decyzją z dnia [...] r., nr [...] uchylił także i tę decyzję i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji celem poprawnego wyjaśnienia okoliczności sprawy. W trakcie kolejny raz prowadzonego postępowania wyjaśniającego PINB w C. w dniu 5 czerwca 2012 r. przeprowadził oględziny przedmiotowego obiektu budowlanego, podczas których dokonano pomiarów wysokości komina, która wynosi 0,8 m oraz stwierdzono, że na powierzchni komina brak jest śladów przeróbek lub śladu, że jest on nowo wybudowany. Ponadto L. H. pod odpowiedzialnością karną oświadczyła, że przedmiotowy budynek wraz z kominem o takich wymiarach jak obecnie posiada, został wybudowany w 1982 r. Z kolei W. Z. oświadczyła, że sporny komin został wybudowany dwa lata temu i jest dużo większy od poprzedniego. Pismem z dnia 12 czerwca 2012 r. organ powiatowy wystąpił do Urzędu Gminy K. o udzielenie informacji czy w zasobach archiwalnych znajduje się projekt pozwolenia na budowę należącego do rodziny H. budynku. Urząd Gminy K. pismem z dnia 17 lipca 2012 r. poinformował organ powiatowy, iż w rejestrach wydanych pozwoleń na budowę figuruje pozwolenie nr [...] z dnia [...] r., na budowę przedmiotowego budynku mieszkalnego, jednakże w archiwum nie odnaleziono dokumentacji związanej z wydanym pozwoleniem. W związku z powyższym organ powiatowy decyzją z dnia [...] nr [...], działając na podstawie art. 105 k.p.a., po raz kolejny umorzył postępowanie w sprawie przedmiotowego budynku mieszkalnego wraz z kominem. W uzasadnieniu decyzji organ wskazał, że budowa budynku mieszkalnego na działce rodziny H. przy ul. [...] w C. nie jest samowolą budowlaną a dokumentacja, jak oświadczyli obecni właściciele, zaginęła. Komin był wybudowany łącznie z budynkiem, o czym świadczy fakt, że na jego powierzchni brak śladów jakichkolwiek przeróbek. Ponadto komin ten spełnia wymogi określone w normie PN-89/B-10425. Jego wysokość wynosi 80 cm., norma przewiduje 30 cm. Odległość w poziomie ponad 1,0 m - wymagane 1,0 m. Brak przeszkody w odprowadzeniu spalin. Budynek rodziny H. jest dużo wyższy od budynku W. Z., ponadto komin znajduje się blisko kalenicy. W konsekwencji organ I instancji stwierdził, że nie ma podstaw do interwencji w ramach nadzoru budowlanego. Po raz kolejny poinformował też w uzasadnieniu, że sprawa emisji spalin i nośnika energii, może być jedynie przedmiotem sprawdzenia przez służby ochrony środowiska. Odwołanie od decyzji pierwszoinstancyjnej po raz kolejny wniosła W. Z., wyrażając niezadowolenie z otrzymanego rozstrzygnięcia. Zdaniem strony sporny komin jest bowiem całkowicie nowy, a został wybudowany wtedy gdy zmieniono pokrycie dachu z papy na blachę w 2010 r. W ocenie strony komin ten powinien mieć wysokość co najmniej 3 m, z uwagi na opadający na jej działkę dym. Tym razem, w wyniku rozpoznania wniesionego odwołania, decyzją z dnia [...] r. nr [...][...] Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego, utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji. W uzasadnieniu organ odwoławczy zrelacjonował dotychczasowy przebieg postępowania administracyjnego wskazując, że organ powiatowy prowadził postępowanie w przedmiocie legalności budynku mieszkalnego i jego komina. W ocenie organu odwoławczego PINB w C. w sposób prawidłowy ustalił, że ww. budynek oraz jego komin zostały wybudowane zgodnie z przepisami prawa budowlanego. Organ powiatowy ustalił bowiem, że na budowę spornego budynku zostało wydane pozwolenie na budowę nr [...] z dnia [...] r., co wynika z ww. pisma Urzędu Gminy K. W związku z powyższym, pomimo że właściciele przedmiotowego budynku nie posiadają dokumentacji budowlanej związanej z przedmiotowym budynkiem, która według ich oświadczeń nie została przekazana im przez inwestora, należy uznać że sporny budynek wraz z kominem został zrealizowany w oparciu o decyzję udzielającą pozwolenia na budowę. Co więcej nie można domniemywać, iż dany budynek został wybudowany bez uprzedniego pozwolenia na budowę, w sytuacji gdy właściciel nie posiada dokumentacji budowlanej pochodzącej z okresu, kiedy to przepisy prawa budowlanego nie przewidywały dla inwestorów obowiązku przechowywania dokumentacji budowlanej i tym samym nie można obciążać nowych właścicieli ww. obiektów budowlanych niedochowaniem przez organy administracji publicznej obowiązku przechowywania pozwoleń na budowę. Natomiast odnosząc się do zarzutów skarżącej dotyczących komina, który zdaniem skarżącej nie spełnia warunków technicznych oraz został "samowolnie" zrealizowany w 2010 r., to należy je uznać za bezzasadne, bowiem jak wynika z ustaleń zawartych w protokole z oględzin, dokonanych przez organ powiatowy w dniu 5 czerwca 2012 r., sporny komin nie mógł być zrealizowany w 2010 r. Potwierdza to dokumentacja fotograficzna dołączona do protokołu z oględzin, która wskazuje że komin ten nie ma żadnych "cech nowości", oświadczenia właścicieli przedmiotowego budynku złożone pod odpowiedzialnością karną oraz naoczne stwierdzenia pracowników organu powiatowego dokonane podczas ww. oględzin. Ponadto organ powiatowy w sposób prawidłowy ustalił, że sporny komin spełnia warunki określone w normie PN-89/B-10425 w pkt 3.3.2.1. ppkt b. Pismem z dnia 8 listopada 2012 r. W. Z. wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach skargę na wydane przez [...] WINB w K. rozstrzygnięcie wnosząc o jego uchylenie i orzeczenie wobec L. H. obowiązku poprawy stanu technicznego komina budynku mieszkalnego poprzez jego zabezpieczenia w jakikolwiek sposób zmniejszający jego uciążliwość. Wniosła nadto o powołanie biegłego specjalisty z dziedziny nadzoru budowlanego w celu ustalenia stanu technicznego komina oraz kwestii pozwolenia na jego przebudowę. W uzasadnieniu strona podniosła, iż budynek, na którym znajduje się przedmiotowy komin ma taką samą wysokość jak budynek należący do W. Z. lecz komin budynku jest zbyt niski i posiada wymiary: długość 1,25 m, szerokość 0,38 m, wysokość ok. 0,8 m. Komin jest wybudowany w spadzie dachu od strony posesji strony skarżącej i znajduje się na wprost drzwi wejściowych i okna budynku należącego do W. Z. Wszelki dym i emitowany czad z powyższego komina podczas palenia w piecu przez L. H. dostaje się do mieszkania W. Z. i zagraża jej zdrowiu oraz życiu. W obawie przed utratą lub pogorszeniem zdrowia W. Z. zmuszona jest wychodzić ze swojego mieszkania. Emitowany dym z komina L. H. jest nie do zniesienia i uniemożliwia zamieszkiwanie we własnym budynku mieszkalnym. Skarżąca po raz kolejny podkreśliła nadto, że choć w zaskarżonej decyzji stwierdzono, iż komin został wybudowany wraz z budynkiem to jest to teza nieprawdziwa. Na powierzchni cegieł komina brak śladów łączenia muru, ponieważ L. H. rozebrała wszystkie wcześniejsze 3 kominy, tj. dwa w starym budynku do którego jest dobudowany nowy budynek i w nowym budynku wybudowała jeden wielki komin do którego podłączyła ogrzewanie obydwóch budynków, likwidując palenie w starym budynku. W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie podtrzymując argumenty, które uprzednio sformułował był w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Dodatkowym pismem procesowym z dnia 26 kwietnia 2012 r. pełnomocnik skarżącej, adw. J. H., podkreślił naruszenie przez orzekające w sprawie organy art. 77 § 1 k.p.a. poprzez niewyjaśnienie w sposób wyczerpujący okoliczności sprawy. Wskazując pobieżność przeprowadzonych ustaleń podkreślił, że zaniechano przeprowadzenia szeregu dowodów, które mogłyby mieć decydujący wpływ na wynik sprawy. Nie przeprowadzono bowiem dowodu z dokumentacji pokontrolnej corocznej obligatoryjnej inspekcji przewodów kominowych, nie powołano biegłego w zakresie budownictwa, nie przeprowadzono dowodu z zeznań świadków – mieszkańców okolicznych budynków, ani też z oględzin budynku należącego do L. H., które to oględziny mogłyby wykazać czy były usuwane nieużywane przewody kominowe. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: W myśl art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 z późn. zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez m.in. kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym zgodnie z § 2 tegoż artykułu kontrola, o której mowa, jest sprawowana pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Sąd rozpoznaje sprawę rozstrzygniętą w zaskarżonej decyzji ostatecznej bądź w postanowieniu z punktu widzenia legalności, tj. zgodności z prawem całego toku postępowania administracyjnego i prawidłowości zastosowania przepisów prawa materialnego. Nadto zgodnie z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j.: Dz. U. 2012, poz. 270 z późn. zm. zwanej dalej: p.p.s.a.) sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz wskazaną podstawą prawną. Przeprowadzone w określonych wyżej ramach badanie zgodności z prawem zaskarżonej decyzji, a także poprzedzającej ją decyzji pierwszoinstancyjnej wykazało, że są one dotknięte uchybieniami uzasadniającymi ich wzruszenie. Zdaniem tut. Sądu oba rozstrzygnięcia wydane zostały bowiem z naruszeniem zasady prawdy obiektywnej (art. 7 k.p.a.), której realizacja wymaga by organy administracji publicznej podejmowały wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. Jako dowolne należy traktować zatem ustalenia faktyczne znajdujące wprawdzie potwierdzenie w materiale dowodowym, ale niekompletnym, czy nie w pełni rozpatrzonym. Zarzut dowolności zostaje wykluczony dopiero ustaleniami dokonanymi w całokształcie materiału dowodowego (art. 80 k.p.a.), zgromadzonego i rozpatrzonego w sposób wyczerpujący (art. 77 § 1 k.p.a.), a więc przy podjęciu wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, jako niezbędnego warunku wydania rozstrzygnięcia o przekonującej treści – por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 4 lipca 2001 r., sygn. akt I SA 1768/99. W odniesieniu do postępowania przed organem odwoławczym należy też podkreślić, iż zgodnie z zasadą dwuinstancyjności organ ten obowiązany jest ponownie rozpoznać i rozpatrzyć sprawę rozstrzygniętą decyzją lub postanowieniem organu I instancji, a stan faktyczny winien ustalić nie tylko w oparciu o materiał dowodowy zebrany w postępowaniu I instancji lecz także rozszerzając granice postępowania dowodowego na istotne dla sprawy okoliczności faktyczne pominięte przez organ pierwszoinstancyjny. W konsekwencji, w myśl art. 136 k.p.a., organ odwoławczy może przeprowadzić nie tylko na żądanie strony lecz także z urzędu dodatkowe postępowanie w celu uzupełnienia dowodów i materiałów w sprawie albo zlecić przeprowadzenie tego postępowania organowi, który w I instancji wydał decyzję lub postanowienie. Wymogów powyższych, zdaniem Sądu, orzekające w sprawie organy nie dochowały w stopniu zezwalającym na umorzenie postępowania administracyjnego, a w konsekwencji przedłożone Sądowi akta sprawy zawierają luki uniemożliwiające merytoryczną ocenę prawidłowości zarówno osnowy decyzji zaskarżonej, jak też poprzedzającej ją decyzji pierwszoinstancyjnej. Przystępując do szczegółowych rozważań należy w pierwszej kolejności wskazać, iż w myśl art. 105 § 1 k.p.a. gdy postępowanie z jakiejkolwiek przyczyny stało się bezprzedmiotowe, organ administracji publicznej wydaje decyzję o umorzeniu postępowania. Sprawa administracyjna jest bezprzedmiotowa w rozumieniu art. 105 § 1 k.p.a. wtedy, gdy nie ma materialnoprawnych podstaw do władczej, w formie decyzji administracyjnej, ingerencji organu administracyjnego. Wówczas jakiekolwiek rozstrzygnięcie merytoryczne pozytywne, czy negatywne staje się prawnie niedopuszczalne (por. np. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 21 lutego 2006 r., sygn. akt I OSK 967/05). Bezprzedmiotowym może być zatem postępowanie zarówno z powodu braku przedmiotu faktycznego do rozpatrzenia sprawy, jak również z powodu braku podstawy prawnej do wydania decyzji w zakresie żądania wnioskodawcy (por. np. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 23 stycznia 2006 r., sygn. akt II SA 428/01). W konsekwencji postępowanie można zakwalifikować jako bezprzedmiotowe, gdy sprawa indywidualna nie podlegała i nie podlega merytorycznemu załatwieniu w drodze decyzji administracyjnej lub postanowienia. Odnosząc powyższe uwagi do okoliczności przedmiotowej sprawy podkreślić należy, że postępowanie administracyjne prowadzone było przez organ I instancji w przedmiocie dwóch podniesionych przez W. Z. kwestii, a mianowicie legalności wybudowania na działce L., N., J. i M. H. budynku mieszkalnego a także legalności istniejącego na budynku tym komina. Świadczy o tym niezbicie część nagłówkowa i osnowa decyzji pierwszoinstancyjnej, w których PINB w C. wskazał, że umarza postępowanie administracyjne po rozpatrzeniu sprawy "wybudowania budynku mieszkalnego /.../ oraz istniejącego komina z cegły pełnej w tym budynku". W takim samym w efekcie zakresie odniósł się do sprawy organ II instancji rozpatrując wniesione odwołanie. Skoro zatem postępowanie obejmowało badanie zarówno legalności budowy budynku, jak też legalności budowy komina odnieść się poniżej należy odrębnie do każdej z wskazanych kwestii. W kierowanych do organów pismach, począwszy od powodującego wszczęcie przez PINB pisma z 15 października 2011 r., W. Z. twierdziła, że posadowiony w sąsiedztwie budynek prawdopodobnie został wybudowany nielegalnie. W ramach czynności wyjaśniających organ I instancji uzyskał oświadczenia małżonków L. i J. H., iż budynek budował w roku 1982 W. H. (ojciec J. H.), a budowa była prowadzona na podstawie udzielonego mu pozwolenia na budowę, które wraz z całą dokumentacją zaginęło wskutek zmiany właścicieli. Nadto Urząd Gminy K. pismem z dnia 17 lipca 2012 r. poinformował PINB w C., iż w rejestrach wydanych pozwoleń na budowę figuruje pozwolenie nr [...] z dnia [...] r., na budowę przedmiotowego budynku mieszkalnego, jednakże w archiwum nie odnaleziono dokumentacji związanej z wydanym pozwoleniem. Podkreślić zatem wymaga, że aby organ mógł zastosować wobec inwestora lub jego następców prawnych konsekwencje jakie prawo wiąże z samowolnie zrealizowaną budową w pierwszej kolejności w sposób niezbity i jednoznaczny wykazać należy, w oparciu o istniejące w sprawie dowody, że samowolne działania inwestora rzeczywiście miały miejsce. W pełni podzielić należy w tej mierze wyrażony w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji pogląd [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w K., że przeprowadzone postępowanie wyjaśniające faktów takich nie wykazało, a zebrane w sprawie dowody nie pozwalają na postawienie zarzutów co do samowolnie, bez wymaganego prawem pozwolenia na budowę, wybudowania budynku. Okoliczności wskazane powyżej, w postaci nieprzedłożenia przez rodzinę H. stosownej dokumentacji dowodzą bowiem jedynie braku takiej dokumentacji, nie stanowią natomiast żadnego dowodu na to, iż budynek został postawiony samowolnie. Organy nie były bowiem w latach 80. zobligowane do bezterminowego przechowywania stosownej dokumentacji (obowiązek archiwizacji udzielonych pozwoleń dotyczył jedynie okresu 5 lat), do bezterminowego przechowywania uzyskanego pozwolenia w świetle obowiązujących w dacie budowy norm nie był zobligowany także inwestor bądź właściciel nieruchomości, a tym samym fakt nieokazania stosownej decyzji i towarzyszących jej dokumentów nie dowodzi, iż pozwolenie takie nie zostało udzielone. Przeciwnie, wskazane wyżej okoliczności, w tym zwłaszcza adnotacja w rejestrach Urzędu Gminy K. o udzielonym pozwoleniu i jego numerze jednoznacznie przemawiają za tym, że pozwolenie na budowę przedmiotowego budynku zostało udzielone, choć jego treść, a także szczegóły zatwierdzonego nią projektu budowlanego nie jest możliwa obecnie do ustalenia. W konsekwencji nieokazanie przez następców inwestora otrzymanego przezeń w roku [...] pozwolenia na budowę dowodzi jedynie owego nieokazania, nie stanowi natomiast dowodu, iż pozwolenie takie nigdy nie zostało udzielone. Żaden zaś przepis Prawa budowlanego nie wprowadza domniemania samowoli tylko dlatego, że następca inwestora po latach nie jest w stanie okazać stosownych dokumentów. Uznać zatem należy, że skoro postępowanie administracyjne nie potwierdziło zarzucanego przez skarżącą faktu samowolnej budowy budynku mieszkalnego to w tej części organ I instancji decyzją z dnia [...] r. prawidłowo umorzył, jako bezprzedmiotowe, postępowanie w sprawie. Poprawnie też [...] Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w K. odnosząc się do zarzutów odwołania w tej części wsparł stanowisko organu I instancji, trafnie motywując w tej mierze swoje stanowisko. Odmienną jednakowoż kwestią, jest kwestia realizacji komina, który ze względu na swoje wady (zbyt niskie usytuowanie i umieszczenie na wprost drzwi i okien budynku W. Z.) zdaniem skarżącej uniemożliwia jej zagwarantowane prawem korzystanie z własnej nieruchomości i zmusza do opuszczenia mieszkania gdy w budynku sąsiednim ma miejsce palenie w piecu. Wedle W. Z. komin ów wybudowany został w roku 2010, w miejsce wyburzonych przez L. H. 2 lub 3 kominów (w kwestii tej w pismach skarżącej pojawia się rozbieżność). Jak strona podnosi w skardze do nowego, wybudowanego w roku 2010 komina, podłączono ogrzewanie dwóch budynków (jednego określanego przez skarżącą jako "nowy" i drugiego określanego jako "stary"). Wobec braku dokumentacji z okresu budowy, w tym przedłożonego wówczas i zaakceptowanego przez organ udzielający pozwolenia na budowę projektu budowlanego organ I instancji nie mógł na tej podstawie ocenić czy komin w jego aktualnym kształcie i usytuowaniu, objęty był udzielonym pozwoleniem. PINB oparł się zatem w tej mierze na oświadczeniu L. i J. H., iż komin wybudowany został wraz z budynkiem w roku [...] i protokole z przeprowadzonych oględzin, w trakcie których pracownicy organu na powierzchni komina nie stwierdzili cyt. "śladów przeróbek lub śladów, że jest nowo wykonany" (protokół z dnia 5 czerwca 2012 r.). Na tej podstawie organ nadzoru budowlanego uznał, iż zarzut W. Z. co do samowolnej budowy komina nie znalazł potwierdzenia i także tę kwestię objął decyzją umarzającą postępowanie administracyjne, a rozstrzygnięcie to zaakceptował [...] WINB w K. Zdaniem Sądu dokonane w tej kwestii ustalenia nie były jednak wystarczające, a wyprowadzone z nich oceny i wnioski uznać należy za przedwczesne. Wobec braku stosownej dokumentacji projektowej potwierdzającej, bądź przeczącej wybudowaniu komina razem z budynkiem, stosownie do udzielonego pozwolenia na budowę, obowiązkiem w tej mierze organów było przeprowadzenie takich dowodów, które w obecnej chwili są możliwe do przeprowadzenia. Zważyć w tym miejscu należy, że skarżąca nie polemizuje z datą 1982 jako rokiem budowy komina wskazując inną także odległą w czasie datę, co z uwagi na znaczny upływ czasu mogłoby powodować niemożność przeprowadzenia w dniu dzisiejszym konkretnych w tej mierze ustaleń, lecz wskazuje nieodległy rok 2010, jako ten, w którym jej zdaniem budynek został przebudowany. Usunięto bowiem, jak twierdzi skarżąca, kominy istniejące uprzednio w dwóch budynkach i postawiono 1, do którego podłączono ogrzewanie dwóch obiektów. Weryfikacja takiego twierdzenia i jego jednoznaczne zanegowanie bądź potwierdzenie, zdaniem Sądu, nie powinny nastręczać szczególnych trudności zwłaszcza w obliczu istotnych rozmiarów przebudowy, która musiałaby mieć miejsce gdyby twierdzenia skarżącej istotnie odzwierciedlały stan rzeczywisty. Przyznać w tej mierze rację trzeba pełnomocnikowi skarżącej, który w piśmie z dnia 26 kwietnia 2013 r. podnosi, iż organy takich dowodów, mogących być decydującymi w sprawie, nie przeprowadziły trafnie, zdaniem Sądu, wskazując możliwość wglądu do dokumentacji z corocznej inspekcji przewodów kominowych. Choć bowiem dokumentacja ta świadczyć będzie głównie o drożności bądź niedrożności komina jednak wgląd do dokumentów sporządzonych na przestrzeni ostatnich kilku lat powinien dać jednoznaczną odpowiedź na pytanie czy inspekcji przewodów podlegał ten sam komin/kominy czy też pomiędzy rokiem 2009 i 2010 bądź 2010 i 2011 nastąpiła w tym zakresie zmiana. Stosownych informacji, zdaniem Sądu, niewątpliwie mógłby udzielić także dokonujący kontroli kominiarz. Celowym mogłoby także okazać się przeprowadzenie dowodu z zeznań świadków – okolicznych mieszkańców, którzy być może posiadają wiedzę bądź obserwacje co do ewentualnej przebudowy budynku w roku 2010, mogąc fakt taki potwierdzić bądź mu zaprzeczyć. Sąd nie podziela natomiast przekonania skarżącej i jej pełnomocnika o bezwzględnej konieczności powołania biegłego na okoliczność daty, w której komin został zrealizowany bo przedmiotem kontrowersji nie jest konkretna data budowy a jedynie ustalenie czy miało to miejsce w roku 2010 w ramach przebudowy kominów czy też w odległej przeszłości. Te zaś ustalenia nie muszą wymagać specjalistycznych wiadomości, a wystarczające mogą okazać się wskazane wyżej dowody łatwiejsze do uzyskania. W konsekwencji powyższych wywodów zarówno utrzymująca w mocy decyzję pierwszoinstancyjną zaskarżona decyzja drugoinstacyjna, jak też poprzedzająca ją decyzja organu I instancji musiały zostać wyeliminowane z obrotu prawnego. W ramach ponownie prowadzonego postępowania koniecznym będzie usunięcie wskazanych wyżej wątpliwości i powtórne wszechstronne rozważenie sprawy we wszystkich jej aspektach. Jednocześnie Sąd podkreśla, iż uchylając wydane przez organy decyzje nie przesądza o ich ewentualnej trafności merytorycznej. Na obecnym etapie postępowania jednoznaczne w tej mierze twierdzenia byłyby bowiem przedwczesne i zdaniem Sądu nieuprawnione. W świetle przedstawionych wyżej wywodów należało uwzględnić skargę i na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. orzec jak w sentencji. Nadto w myśl art. 152 cytowanej ustawy określono, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu. O kosztach nie orzekano z uwagi na to, że skarżąca była z nich zwolniona.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło