II SA/Gl 159/23
WyrokWSA w Gliwicach2023-05-05
Skład orzekający: Stanisław Nitecki, Wojciech Gapiński, Renata Siudyka
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy w sprawie o wypłatę zwaloryzowanego odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość można odmówić wypłaty, gdy brak jest niewątpliwego ustalenia, że odszkodowanie nie zostało wcześniej wypłacone lub złożone do depozytu sądowego, zwłaszcza w sytuacji, gdy nieruchomość była obciążona wierzytelnościami hipotecznymi przewyższającymi kwotę odszkodowania?Ratio decidendi
Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał, że warunkiem wypłaty zwaloryzowanego odszkodowania jest niewątpliwe ustalenie, iż odszkodowanie nie zostało wcześniej wypłacone ani złożone do depozytu sądowego. W sytuacji, gdy nieruchomość była obciążona wierzytelnościami hipotecznymi przewyższającymi kwotę odszkodowania, wypłata odszkodowania do rąk właściciela lub jego następców prawnych nie mogła nastąpić. Brak dokumentów potwierdzających wypłatę nie przesądza o jej braku, a organ prawidłowo odmówił wypłaty zwaloryzowanego odszkodowania.Stan faktyczny
Skarżąca wystąpiła o wypłatę zwaloryzowanego odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość położoną w C., ustalonego orzeczeniem z 1961 roku. Organ I instancji odmówił wypłaty, wskazując na brak dowodów wypłaty oraz na obciążenia hipoteczne przewyższające kwotę odszkodowania. Skarżąca zarzuciła błędną ocenę dowodów i naruszenie przepisów postępowania. Organ odwoławczy utrzymał decyzję w mocy. Skarga trafiła do WSA w Gliwicach, który oddalił skargę.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Stanisław Nitecki, Sędziowie Sędzia WSA Wojciech Gapiński (spr.), Sędzia WSA Renata Siudyka, , po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym w dniu 5 maja 2023 r. sprawy ze skargi Z. (Z.) S. na decyzję Wojewody Śląskiego z dnia 21 listopada 2022 r. nr NWXIV.7581.2.37.2022 w przedmiocie odmowy wypłaty części zwaloryzowanego odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość oddala skargę.
Wojewoda Śląski (dalej – Wojewoda, organ odwoławczy) decyzją z dnia 21 listopada 2023 r. nr NWXIV.7581.2.37.2022, działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz.U. z 2022 r. poz. 2000 z późn. zm. – dalej k.p.a.) w związku z art. 9a ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (t.j. Dz.U. z 2021 r. poz. 1899 z późn. zm. - dalej u.g.n.), po rozpoznaniu odwołania Z. S. (dalej – Wnioskodawczyni, Skarżąca), utrzymał w mocy decyzję Prezydenta Miasta C. (dalej – organ I instancji, Prezydent Miasta) z dnia 12 września 2022 r. nr [...] o odmowie wypłaty części zwaloryzowanego odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość położoną w C. przy ul. [...], oznaczonej jako działka nr 1 o powierzchni 143 m2.
Przedmiotowa decyzja zapadła w następującym stanie faktycznym i prawnym.
Wnioskiem z dnia 14 marca 2022 r. Skarżąca wystąpiła do organu I instancji o wypłatę zwaloryzowanej części należnego odszkodowania z tytułu wywłaszczenia wspomnianej nieruchomości stanowiącej własność D. B., którego wysokość w kwocie 10.849,76 zł ustalono orzeczeniem o wywłaszczeniu nieruchomości i odszkodowaniu Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w K. z dnia [...] r. nr [...]. Swoją legitymację do złożenia wniosku Skarżąca wykazała uwierzytelnioną kopią prawomocnego postanowienia spadkowego Sądu Rejonowego K. w K. z dnia [...] r. sygn. akt [...]. [pic]Dodatkowo w piśmie z dnia 5 sierpnia 2022 r. wyjaśniono, że wymieniona w tym postanowieniu Z1. S1./Z2. S2. to ta sama osoba co Z. S.
Po przeprowadzeniu postępowania administracyjnego, Prezydent Miasta decyzją z dnia 12 września 2022 r. odmówił wypłaty zwaloryzowanego odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość położoną w C. przy [...].
W jej uzasadnieniu przedstawiając ustalenia stanu faktycznego sprawy wskazano, że Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej Urząd Spraw Wewnętrznych w K. orzeczeniem z dnia [...] r. nr [...], wydanym na podstawie ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości - w brzmieniu obwieszczenia Ministra Spraw Wewnętrznych z dnia 20 marca 1961 r. (Dz.U. Nr 18, poz. 94 – dalej ustawa) - wywłaszczyło na rzecz Państwa część nieruchomości położonej w C. przy ul. [...], oznaczonej jako działka nr 1 o powierzchni 143 m2, zapisanej w Rep. hip. [...], stanowiącą własność D. B. W orzeczeniu tym ustalono odszkodowanie, za składnik gruntowy o powierzchni 143 m2 oraz składnik budowlany, w kwocie łącznej 10.849,76 zł, do wypłaty którego zobowiązano wnioskodawcę wywłaszczenia. Odszkodowanie w kwocie 6.000 zł miało być wypłacone najpóźniej w ciągu trzech miesięcy od dnia jego uprawomocnienia się orzeczenia, a nadwyżka ponad tę kwotę, tj. 4.849,76 zł, w ciągu następnego roku. Zaznaczono w tym rozstrzygnięciu, że z sumy ustalonego odszkodowania potrąca się ciążące na wywłaszczonej nieruchomości kwoty należne wierzycielom hipotecznym z tytułu obciążeń hipotecznych. W uzasadnieniu orzeczenia wskazano ponadto, że postępowanie wywłaszczeniowe zostało wszczęte na wniosek Dyrekcji Budowy Osiedli Robotniczych w C. oraz że nieruchomość zawnioskowana do wywłaszczenia niezbędna jest na urządzenie drogi dojazdowej do mającego być realizowanego budynku mieszkalnego przy ul. [...]. Orzeczenie to uprawomocniło się, co zostało stwierdzone przez PWRN w K., w dniu [...] r.
W dalszej części uzasadnienia Prezydent Miasta podniósł, że kluczowym zagadnieniem wymagającym wyjaśnienia jest to, czy doszło do wypłaty powyższego odszkodowania sprzed ponad 60 lat. W tym celu zwrócił się do różnych instytucji, które mogłyby posiadać dowód finansowy dokonania wypłaty owego odszkodowania. Działania te, jak zauważył organ I instancji, nie przyniosły pożądanego rezultatu, gdyż dokumenty tego typu ulegają zniszczeniu po upływie okresu ich archiwizacji, który wówczas, jak i obecnie wynosi 5 lat. Jednak – jego zdaniem - ich brak nie może stanowić o tym, że takiej wypłaty nie było. Niezależnie od tego, według Prezydenta Miasta, o dokonaniu wypłaty odszkodowania świadczyć może informacja przekazana przez Sąd Rejonowy w C. o nieodnalezieniu sprawy dotyczącej złożenia do depozytu odszkodowania dla ówczesnego właściciela. Ponadto Prezydent Miasta wyraził stanowisko, że brak kompletnych akt archiwalnych powoduje, że nie można dokonać pełnej oceny postępowania i ustalić, że było ono przeprowadzone w sposób nieprawidłowy. Brak akt powoduje jedynie, że nie można organowi przedstawić zarzutu, że nie zbadał wszechstronnie sprawy i że nie podjął wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego (zob. wyroki WSA w Warszawie z dnia 12 lipca 2005r. sygn. akt I SA/Wa 170/04 i z dnia 8 lipca 2009 r. sygn. akt I SA/Wa 540/09). W dalszej części stwierdzono, że Wnioskodawczyni nie przedstawiła żadnych dowodów, które mogły wskazywać, że nie doszło do wypłaty odszkodowania. Zasygnalizowano przy tym, że roszczenie w tym zakresie zostało zgłoszone dopiero po 61 latach przez osobę, która jest w drugiej i trzeciej linii pokrewieństwa względem podmiotów, które były uprawnione do otrzymania odszkodowania. Prezydent Miasta wyraził również pogląd, że Skarżąca winna współdziałać z organem dla wykazania zasadności zgłoszonego żądania. Dostrzegł ponadto, że wywłaszczona nieruchomość była obciążona długami na rzecz Banku [...], Banku [...] w W. oraz Prezydium Miejskiej Rady Narodowej Wydział Finansowy w C., które znacznie przewyższały kwotę ustalonego odszkodowania. Według Prezydenta Miasta, oznaczać to może, że ustalone odszkodowanie przeznaczone zostało na spłatę zobowiązań ciążących na wywłaszczonej nieruchomości, stosownie do treści orzeczenia z dnia [...] r., w którym stwierdzono, iż z sumy ustalonego odszkodowania potrąca się ciążące na wywłaszczonej nieruchomości kwoty należne wierzycielom hipotecznym z tytułu obciążeń hipotecznych. Końcowo organ wyjaśnił, że w przedmiotowej sprawie wniosek złożyła jedynie Skarżąca, a zatem zainicjowane przez nią postępowanie dotyczyło wyłącznie jej indywidualnego interesu prawnego w realizacji roszczenia odszkodowawczego.
W odwołaniu z dnia 3 października 2022 r. pełnomocnik Skarżącej zarzucił decyzji organu I instancji naruszenie przepisów postępowania mającego istotny wpływ na wynik sprawy, tj.:
a) art. 79a § 1 k.p.a. w związku z art. 10 § 1 k.p.a. poprzez zaniechanie przez organ wskazania Wnioskodawczyni, iż w jego ocenie brak jest dokumentów potwierdzających brak wypłaty odszkodowania wskazanego w orzeczeniu, co może skutkować wydaniem decyzji niezgodnej z jej żądaniem, pomimo iż działanie takie jest obowiązkiem organu, a także zaniechanie przez organ powtórnego zawiadomienia Wnioskodawczyni o zebraniu całokształtu materiału dowodowego w sprawie, co doprowadziło do wydania decyzji niezgodnej z żądaniem Skarżącej;
b) art. 7, art. 77 § 1, art. 80 k.p.a. w związku z art. 6 k.p.a. poprzez dokonanie oceny materiału dowodowego w sposób dowolny, niewszechstronny i sprzeczny z zasadami logiki i doświadczenia życiowego, polegającej na przyjęciu przez organ, że:
– określone w orzeczeniu odszkodowanie mogło zostać wypłacone na rzecz D. B., podczas gdy jak wynika ze znajdującego się w aktach sprawy prawomocnego postanowienia spadkowego zmarł on [...] r. w T., a więc wypłacenie odszkodowania nie mogło nastąpić na jego rzecz, gdyż w chwili wydania orzeczenia ([...] r.) nie żył już od ok. 12 lat, a w przypadku żądania przez jego spadkobierców wypłaty odszkodowania na ich rzecz, czynność taka znalazłaby potwierdzenie w dokumentach posiadanych przez organy administracji publicznej, które zażądałyby od spadkobierców okazania prawomocnego postanowienia w przedmiocie stwierdzenia nabycia spadku po D. B., które to postępowanie musiałoby zostać przeprowadzone przez spadkobierców D. B. w latach 60, co jednak nie miało miejsca i postanowienie to zostało wydane dopiero w dniu 16 sierpnia 2010 r., co doprowadziło do wydania decyzji niezgodnej z żądaniem Wnioskodawczyni;
– w sytuacji, gdy z pism instytucji, do których w niniejszej sprawie zwracał się organ wynika, że w ich zasobach brak jest dokumentacji potwierdzającej wypłatę odszkodowania lub nie posiadają one w swoich zasobach dokumentacji dotyczącej sprawy zakończonej wydaniem orzeczenia, a także sam organ w aktach sprawy wywłaszczeniowej nie posiada dowodu wypłaty odszkodowania na rzecz poprzedników prawnych Wnioskodawczyni, to nie stanowi to dowodu, że odszkodowanie to faktycznie nie zostało wypłacone, podczas gdy zasady logiki i doświadczenia życiowego prowadzą do wniosku, iż informacja o nieposiadaniu w swoich zasobach informacji o wypłaceniu odszkodowania z tak wielu instytucji powinna doprowadzić organ do wniosku, że dowód taki nie istnieje, a odszkodowanie nie zostało wypłacone, zatem nie jest również możliwe, aby dysponowała nim Wnioskodawczyni, co doprowadziło do wydania decyzji niezgodnej z żądaniem Wnioskodawczyni;
– skoro w Sądzie Rejonowym w C. nie odnaleziono sprawy o złożenie do depozytu dla D. B., co może oznaczać, że prawdopodobnie nie zostało ono nigdy tam przekazane, to stanowi to dowód pozwalający na stwierdzenie, iż odszkodowanie zostało prawdopodobnie wypłacone, podczas gdy nie zostało to przez organ uprawdopodobnione, ani poparte jakimkolwiek dowodem urzędowym, księgowo-finansowym, a nawet prywatnym, co stanowi niedopuszczalne w postępowaniu administracyjnym orzekanie w oparciu o hipotezy niepotwierdzone w jakikolwiek sposób w materiale dowodowym, co doprowadziło do wydania decyzji niezgodnej z żądaniem Wnioskodawczyni;
– Strona wskazując we wniosku na fakt, iż odszkodowanie określone w orzeczeniu nigdy nie zostało wypłacone na rzecz D. B. oraz jego spadkobierców powinna wykazać innymi dowodami, że nie doszło do wypłaty odszkodowania, podczas gdy nie jest to możliwe, gdyż faktu niewypłacenia odszkodowania nie da się wykazać dowodem prywatnym, urzędowym lub jakimkolwiek innym, gdyż Strona nie ma możliwości udowodnienia zaniechania lub bierności organu w sytuacji, gdy był on zobowiązany do wypłaty odszkodowania określonego w orzeczeniu, co doprowadziło do wydania decyzji niezgodnej z żądaniem Wnioskodawczyni;
– ustalone w orzeczeniu wywłaszczeniowym odszkodowanie mogło stanowić spłatę ciążących na nieruchomości długów wynikających z zaświadczenia Sądu Powiatowego Sekcja Ksiąg Wieczystych w C. z dnia [...] r., szczególnie dlatego, iż w treści orzeczenia wywłaszczeniowego wskazano, że "z sumy ustalonego odszkodowania potrąca się ciążące na wywłaszczonej nieruchomości kwoty należne wierzycielom hipotecznym z tytułu obciążeń hipotecznych", podczas gdy orzeczenie wywłaszczeniowe nie określa kwoty potrącenia, jak również nie zostało przez organ wykazane, że do potrącenia faktycznie doszło, co doprowadziło do wydania decyzji niezgodnej z żądaniem Wnioskodawczyni;
c) art. 107 § 3 w związku z art. 7, art. 77 § 1 oraz art. 80 k.p.a. poprzez formułowanie przez organ wzajemnie sprzecznych i wykluczających się wniosków w zakresie oceny materiału dowodowego polegających w szczególności na przyjęciu przez organ z jednej strony, że niezłożenie odszkodowania do depozytu sądowego jest dowodem na to, że odszkodowanie zostało wypłacone, przy jednoczesnym uznaniu w zdaniu kolejnym uzasadnienia decyzji, że w sprawie brak jest dokumentów i informacji potwierdzających fakt i formę dokonania wypłaty odszkodowania, co stanowi wnioski wzajemnie wykluczające się, niespójne i nielogiczne, a zatem uzasadnienie decyzji nie spełnia wymogów określonych w art. 107 § 3 k.p.a. i uniemożliwia odtworzenie toku rozumowania organu, a co za tym idzie kontrolę instancyjną decyzji, co w konsekwencji doprowadziło do wydania decyzji niezgodnej z żądaniem Wnioskodawczyni.
Wobec tych zarzutów pełnomocnik Skarżącej wniósł o uchylenie decyzji w całości i orzeczenie przez organ odwoławczy co do istoty sprawy.
Wojewoda nie uwzględnił odwołania, w związku z czym decyzją z dnia 21 listopada 2022 r. utrzymał w mocy rozstrzygnięcie pierwszoinstancyjne.
W jej uzasadnieniu organ odwoławczy przychylił się do poglądu, że warunkiem wypłaty zwaloryzowanego odszkodowania jest ustalenie w sposób niewątpliwy, że wypłaty tego odszkodowania dotąd nie dokonano. Natomiast – jak zauważył Wojewoda - w sytuacji upływu bardzo długiego okresu czasu od daty wywłaszczenia ustalenie faktu wypłacenia odszkodowania winno być oparte na całokształcie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, a nie wyłącznie na istnieniu stosownego dowodu księgowego potwierdzającego wypłatę. W tym aspekcie skoncentrowano się na kwestii zamieszczenia w orzeczeniu stwierdzenia, że z sumy ustalonego odszkodowania mają zostać potrącone ciążące na wywłaszczonej nieruchomości kwoty należne wierzycielom hipotecznym z tytułu obciążeń hipotecznych. Podkreślono przy tym, że orzeczenie to winno być oceniane według standardów obowiązujących w czasie jego wydania. Dlatego też zwrócono uwagę, że wspomniany zapis nie stanowił bazy druku orzeczenia, co świadczy o świadomym i celowym jego zamieszczeniu. Zdaniem Wojewody, przy uwzględnieniu ówczesnych standardów - gdzie proces wywłaszczenia nie był tak sformalizowany jak obecnie - należy, oceniać również brak precyzyjnego określenia wysokości potrącenia z ustalonego orzeczeniem odszkodowania.
Konkludując Wojewoda przyjął, że ustalenia poczynione w toku postępowania prowadzą do wniosku, że odszkodowanie wskazane w orzeczeniu uległo potrąceniu na poczet obciążeń ujawnionych w księdze wieczystej prowadzonej dla wywłaszczanej nieruchomości. Jego "wypłata" zatem nastąpiła, lecz w realiach badanej sprawy nie mogła nastąpić do rąk byłego właściciela nieruchomości, ani jego spadkobierców. Tym samym, w opinii organu odwoławczego, zasadnie odmówiono Wnioskodawczyni, ponownej w istocie, wypłaty części zwaloryzowanego odszkodowania ustalonego przedmiotowym orzeczeniem.
Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 79a k.p.a. zaznaczono, że przedmiotem dowodzenia w sprawie było ustalenie dokonania wypłaty odszkodowania, gdzie Skarżąca w złożonym wniosku wyraziła stanowisko, że takowe nie zostało wypłacone. Zatem, zdaniem organu odwoławczego, brak było podstaw do zastosowania powyższego przepisu. Nie przychylono się również do zarzutu naruszenia art. 10 § 1 k.p.a., gdyż według Wojewody, Skarżąca na każdym etapie postępowania miała zapewniony czynny udział.
W skardze z dnia 23 grudnia 2022 r., wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach, pełnomocnik Wnioskodawczyni zarzucił decyzji Wojewody:
1) naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj.:
a) art. 107 § 3 k.p.a. w związku z art. 140 i art. 11 k.p.a. poprzez nie odniesienie się przez Wojewodę w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji do podniesionego przez Skarżącą w odwołaniu zarzutu opisanego w lit. b) tirecie pierwszym, pomimo, że na Wojewodzie ciąży bezwzględny obowiązek odniesienia się do wszystkich zarzutów podniesionych w złożonym środku zaskarżenia, które to naruszenie miało istotny wpływ na wynik sprawy, gdyż w dacie wydania orzeczenia D. B. nie żył od 12 lat, a kwestia ta ma daleko idącą doniosłość prawną z uwagi na fakt, iż nie można przyjąć, że odszkodowanie z tytułu wywłaszczenia nieruchomości zostało wypłacone na jego rzecz, gdyż nie żył on w dacie wydania orzeczenia, a w przypadku żądania przez jego spadkobierców wypłaty odszkodowania na ich rzecz, czynność taka znalazłaby potwierdzenie w dokumentach posiadanych przez organy administracji publicznej, które zażądałyby od spadkobierców okazania prawomocnego postanowienia w przedmiocie stwierdzenia nabycia spadku po D. B., które to postępowanie musiałoby zostać przeprowadzone w latach 60, co jednak nie miało miejsca i postanowienie to zostało wydane dopiero w dniu 16 sierpnia 2010 r., co doprowadziło do wydania zaskarżonej decyzji z naruszeniem powołanych powyżej przepisów oraz wydania rozstrzygnięcia niezgodnego z żądaniem Skarżącej;
b) art. 7 k.p.a. w związku z art. 77 § 1, art. 80 i art. 6 k.p.a. poprzez dokonanie oceny materiału dowodowego w sposób dowolny, niewszechstronny i sprzeczny z zasadami logiki i doświadczenia życiowego, polegającej na przyjęciu przez Wojewodę, iż:
– doszło do skutecznego potrącenia kwoty odszkodowania ustalonej w orzeczeniu na rzecz "wierzycieli hipotecznych z tytułu obciążeń hipotecznych" pomimo, że w orzeczeniu nie wskazano ani kwoty, która miałaby podlegać potrąceniu ani wierzycieli, na rzecz których potrącenie miało nastąpić oraz nieuprawnionym twierdzeniu przez Wojewodę, że skoro kwota ustalonego odszkodowania była niższa niż suma wierzytelności wynikających z zaświadczenia Sądu Powiatowego Sekcji Ksiąg Wieczystych w C. z dnia 2 listopada 1961 r., a w zaświadczeniu tym wskazano podmioty na rzecz, których nieruchomość była w tej dacie obciążona, to potrącenie nastąpiło co do pełnej kwoty odszkodowania ustalonej w orzeczeniu i na rzecz ogólnie ujętych wierzycieli hipotecznych, pomimo że potrącenia nie można domniemywać, a Wojewoda nie wykazał, że do potrącenia faktycznie doszło, w tym w szczególności nie wyjaśnił na czyją dokładnie rzecz nastąpiło, które to naruszenia miały istotny wpływ na wynik sprawy poprzez bezzasadne przyjęcie przez Wojewodę, że doszło do skutecznego potrącenia kwoty ustalonego w orzeczeniu odszkodowania, a co za tym idzie niesłusznego pozbawienia Skarżącej prawa do uzyskania należnego jej odszkodowania z tytułu wywłaszczenia nieruchomości;
– fakt, że w latach 60 ubiegłego wieku panowały inne standardy i realia prawne dotyczące postępowania, jak i sporządzania decyzji administracyjnych uprawnia obecnie do przyjęcia przez Wojewodę, że uzupełnienie (jedynie w stopniu minimalnym) formularza decyzji administracyjnej dotyczącej wywłaszczenia nieruchomości uprawnia obecnie organy administracji publicznej do przyjmowania domniemań w zakresie niewynikającym z orzeczenia, co miało istotny wpływ na wynik sprawy poprzez nieuzasadnione przyjęcie przez Wojewodę, że doszło do potrącenia kwoty wskazanej w orzeczeniu na rzecz podmiotów określonych w zaświadczeniu, pomimo że fakt ten nie wynikał bezpośrednio z orzeczenia, ani z żadnego innego dokumentu urzędowego, czy prywatnego, co doprowadziło do wydania rozstrzygnięcia niezgodnego z żądaniem Skarżącej i pozbawienia jej prawa do uzyskania należnego jej odszkodowania z tytułu wywłaszczenia nieruchomości;
– z uwagi na fakt, że obowiązek archiwizacji dokumentów finansowoksięgowych nie był i nie jest obwarowany terminem wieczystym, a brak dowodów wypłaty odszkodowania nie dowodzi, że wypłata ta nie nastąpiła, podczas gdy Wojewoda dysponuje odpowiedziami instytucji i organów, które stwierdzają, że nie odnaleziono dowodów wypłaty odszkodowania, a także odpowiedzią udzieloną przez Sąd Rejonowy w C., w której stwierdzono, iż "w skorowidzach nie odnaleziono sprawy o złożenie do depozytu dla Pana D. B.", a fakt, iż nawet z uwagi na obowiązujące przepisy odnośnie okresu przechowywania dokumentów finansowo-księgowych organy administracji publicznej nie dysponują nimi i nie są w stanie stwierdzić, czy ustalone w orzeczeniu odszkodowanie zostało wypłacone nie może obciążać strony postępowania administracyjnego i zamykać jej drogi do dochodzenia przysługujących jej praw, co doprowadziło do wydania rozstrzygnięcia niezgodnego z żądaniem Skarżącej;
c) art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. poprzez utrzymanie w mocy przez Wojewodę decyzji organu I instancji, w sytuacji, gdy Wojewoda zobowiązany był do uchylenia tej decyzji i orzeczenia co do istoty sprawy, a naruszenie to miało istotny wpływ na wynik sprawy;
2) naruszenie prawa materialnego, tj. art. 21 ust. 2 Konstytucji RP w związku z art. 132 u.g.n. poprzez ich błędne niezastosowanie i utrzymanie w mocy przez Wojewodę decyzji organu I instancji, co doprowadziło do tego, iż nieruchomość została wywłaszczona bez wypłacenia na rzecz jej właścicieli (lub ich następców prawnych) zwaloryzowanego odszkodowania określonego w orzeczeniu, pomimo że polski porządek prawny dopuszcza dokonanie wywłaszczenia przez organy administracji publicznej jedynie za słusznym odszkodowaniem.
Wobec tych zarzutów pełnomocnik Skarżącej wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji, a także zasądzenie zwrotu kosztów postępowania sądowego, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm prawem przepisanych.
Organ odwoławczy w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoje stanowisko oraz argumentację zawartą w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje.
W wyniku przeprowadzenia kontroli zaskarżonej decyzji stwierdzić należało, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Przedmiotem kontroli sądowej jest decyzja Wojewody Śląskiego z dnia 21 listopada 2022 r. w przedmiocie odmowy wypłaty części zrewaloryzowanego odszkodowania z tytułu wywłaszczenia nieruchomości położonej w C. przy ul. [...], oznaczonej jako działka nr 1, ustalonego orzeczeniem Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej Urząd Spraw Wewnętrznych w K. z dnia [...] r. nr [...].
Kluczowym zagadnieniem, które jednocześnie stanowi zasadniczy przedmiot sporu, jest wyjaśnienie, czy doszło do wypłaty odszkodowania w związku z przejściem prawa własność powyższej działki na rzecz Skarbu Państwa. Otóż jedynie zaniechanie wykonania w tym zakresie wspomnianego orzeczenia Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej stanowi podstawę dla wystąpienia ze stosownym roszczeniem. W przeciwnym przypadku żądanie takie uznać należy za bezzasadne. Podkreślić przy tym należy, że dopiero przyjęcie, że należne odszkodowanie nie zostało wypłacone właścicielowi nieruchomości lub też nie zostało ono przekazane do depozytu sądowego otwiera obowiązek zwaloryzowania odszkodowania i jego wypłaty osobie uprawnionej.
Zgodnie z art. 132 ust. 3 u.g.n. wysokość odszkodowania ustalona w decyzji podlega waloryzacji na dzień jego zapłaty. Waloryzacji dokonuje organ, osoba lub jednostka organizacyjna zobowiązana do zapłaty odszkodowania. Jak słusznie dostrzeżono w zaskarżonej decyzji, warunkiem wypłaty zwaloryzowanego odszkodowania jest jednak ustalenie w sposób niewątpliwy, że wypłaty tego odszkodowania dotąd nie dokonano. Ustalenie, że odszkodowanie zostało już wypłacone, bądź złożone do depozytu sądowego oznacza bowiem, że roszczenie zostało spełnione.
Przystępując do rozważań przyjdzie wskazać, że wywłaszczenia przedmiotowej nieruchomości dokonano na mocy orzeczenia Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w Katowicach z dnia [...] r. wydanego na podstawie ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości - w brzmieniu obwieszczenia Ministra Spraw Wewnętrznych z dnia 20 marca 1961 r. (Dz.U. Nr 18 poz. 94). Aktem tym określono również kwotę odszkodowania na rzecz ówczesnego właściciela działki i zobowiązano do jej zapłaty Dyrekcję Budowy Osiedli Robotniczych w C., która była inicjatorem postępowania o wywłaszczenie przedmiotowej nieruchomości.
Jak wynika z akt administracyjnych, organ I instancji poszukując dokumentów finansowych związanych z wypłatą odszkodowania zwrócił się z zapytaniem o ich posiadanie do: Archiwum Państwowego w C., Archiwum Państwowego w K., Archiwum Akt Nowych w W., Archiwum Urzędu Miasta K. oraz Archiwum [...] Urzędu Wojewódzkiego w K.. Odstąpiono od takiego działania w odniesieniu do [...] P. w B., gdyż podmiot ten w innej sprawie poinformował, że dokumenty finansowe dotyczące wypłat odszkodowań za wywłaszczone nieruchomości zostały zniszczone zgodnie z procedurami obowiązującymi w P. S.A. Natomiast o informację, czy kwota odszkodowania ustalona w tym orzeczeniu została złożona do depozytu sądowego, wystąpiono pismem do Sądu Rejonowego w C.. Działania te nie przyniosły jednak pozytywnych efektów, co było spowodowane w głównej mierze czasookresem, jaki upłynął od wydania decyzji (1961 r.).
Skoro żaden przepis prawa nie przewiduje powinności bezterminowego archiwizowania dokumentów finansowych, dopuszczając możliwość przeprowadzania ich okresowego brakowania (niszczenia), to w tych okolicznościach brak dokumentu bezpośrednio potwierdzającego przekazanie kwoty odszkodowania właścicielowi (właścicielom) wywłaszczonej nieruchomości, bądź złożenia jej do depozytu sądowego, nie może stanowić podstawy dla przyjęcia tezy o zaniechaniu takiego obowiązku, jak również o jego realizacji. Trudno bowiem z tego rodzaju okoliczności wywodzić, czy nawet domniemywać, że odszkodowanie określone orzeczeniem wywłaszczeniowym zostało wypłacone osobie uprawnionej do jego otrzymania, bądź że obowiązkowi temu nie uczyniono zadość. W takiej sytuacji, proces zdobywania wiedzy o ewentualnym wykonaniu obowiązku wypłaty odszkodowania powinien polegać na przeprowadzeniu postępowania wyjaśniającego mającego na celu zgromadzenie wszelkich dowodów związanych ze sprawami odnoszącymi się do wywłaszczonej nieruchomości, jak również z trybem przekazywania odszkodowania.
Jak argumentuje pełnomocnik Skarżącej, odszkodowanie nie mogło być wypłacone wskazanemu w orzeczeniu właścicielowi wywłaszczonej nieruchomości, gdyż nie żyła on w dacie jego wydania. Mianowicie, jak twierdzi pełnomocnik, D. B. zmarł w dniu [...] r. w T., a więc niemal 12 lat wcześniej. Niezależnie od tego pełnomocnik wskazał, że taka wypłata nie nastąpiła również na rzecz jego następców prawnych. Okoliczność tą z kolei uzasadnił tym, że dla wykazania uprawnienia do uzyskania zwaloryzowanego odszkodowania koniecznym jest legitymowanie się prawomocnym postanowieniem o stwierdzeniu nabycia spadku. Tymczasem Sąd Rejonowy K. orzekł w tym przedmiocie dopiero postanowieniem z dnia [...] r. o sygn. akt [...]. Pełnomocnik podkreślił, że zasada powagi rzeczy osądzonej wyklucza istnienie w obrocie prawnym wcześniejszego konkurencyjnego postanowienia o stwierdzeniu nabycia spadku po D. B.
Przedstawione przez pełnomocnika Wnioskodawczyni okoliczności mogłyby wskazywać na to, że D. B., jak również żaden z jego spadkobierców, nie uzyskał określonego w orzeczeniu wywłaszczeniowym odszkodowania. Jednak przeciwko takiej tezie przemawiają fakty, które udokumentowane zostały w aktach postępowania wywłaszczeniowego. Otóż w orzeczeniu z dnia [...] r. zawarto stwierdzenie - będące elementem jego sentencji - że z kwoty odszkodowania (opiewającego na kwotę 10.232 zł) potrąca się ciężące na wywłaszczonej nieruchomości kwoty należne wierzycielom hipotecznym z tytułu obciążeń hipotecznych. Zamieszczenie tego rodzaju rozstrzygnięcia było następstwem informacji pozyskanej na podstawie zaświadczenia z dnia 2 listopada 1961 r. wystawionego przez Sąd Powiatowy Sekcję Ksiąg Wieczystych w C.. W dokumencie tym wymieniono cztery pozycje dotyczące obciążeń nieruchomości, z czego trzy z nich dotyczyły zobowiązań powstałych w okresie międzywojennym oraz okresie II Wojny Światowej. Jedna z nich - opiewająca na kwotę 66.288 zł - dotyczyła hipoteki przymusowej ustanowionej na rzecz Prezydium Miejskiej Rady Narodowej Wydział Finansowy w C.. Podkreślić należy, iż rozstrzygnięcie w tym zakresie koreluje z art. 13 ust. 1 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości. Stanowił on, że z sumy ustalonego odszkodowania potrąca się ciążące na wywłaszczonej nieruchomości kwoty należne Państwu i bankom państwowym.
Poczynione uwagi prowadzą do wniosku, że odszkodowanie przypadało właścicielowi wywłaszczonej nieruchomości tylko w takiej części, w jakiej przewyższało ono łączną kwotę zobowiązań ciążących na odebranej na rzecz Państwa nieruchomości. A contrario w przypadku, gdy kwota obciążeń przekraczała wysokość odszkodowania, osoba uprawniona nie mogła oczekiwać jakiejkolwiek wypłaty.
W niniejszym przypadku – jak wskazuje zaświadczenie z dnia 2 listopada 1961 r. - hipoteka przymusowa na rzecz Prezydium Miejskiej Rady Narodowej Wydział Finansowy w C. sześciokrotnie była wyższa od kwoty ustalonego odszkodowania. Zatem Dyrekcja Budowy Osiedli Robotniczych w C. stosując się do obowiązku określonego orzeczeniem z dnia [...] r. w zakresie wypłaty odszkodowania oraz stosownie do art. 13 ust. 1 ustawy, nie mogła przekazać kwoty stąd wynikającej na rzecz jej właściciela lub jego następców prawnych. Środki stąd pochodzące miały bowiem pokryć wierzytelności ciążące na wywłaszczonej nieruchomości.
W opinii pełnomocnika Skarżącej, w orzeczeniu wywłaszczeniowym organ administracji winien określić wysokość kwoty potrącanej oraz z jakiego tytułu owo potrącenie następuje, gdy tymczasem w orzeczeniu z dnia [...] r. zaniechano dopełnienia tej powinności. Z tym stwierdzeniem nie do końca należy się zgodzić. Otóż wspomniany art. 13 ust. 1 ustawy, jak również żaden inny przepis ustawy o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości, nie określa wzoru decyzji. Natomiast art. 22 ust. 1 ustawy precyzuje elementy orzeczenia. Wprawdzie katalog ten nie jest katalogiem zamkniętym, niemniej jednak należy zauważyć, że ustawodawca nie dostrzegł bezwzględnej konieczności zamieszczenia w sentencji kwestii dotyczącej wysokości potrącenia i jego podstawy (tytułu). Niezależnie od tego, ze wspomnianej ustawy nie sposób wywieść uprawnienia organu administracji do rozstrzygania w jakiej kolejności i proporcji należy zaspokoić wierzycieli. Nie bez znaczenia pozostaje także problem przyjęcia rzeczywistej wysokości zobowiązań w odniesieniu do zobowiązań pochodzących z okresu sprzed odzyskania niepodległości przez Polskę. Zagadnienia tego rodzaju co do zasady pozostają poza kognicją organów administracji, które dokonują wywłaszczenia.
Poczynione ustalenia w toku postępowania administracyjnego przemawiają więc za stanowiskiem prezentowanym przez organy. Skoro bowiem nieruchomość wywłaszczona była obciążona m.in. hipoteką na rzecz Prezydium Miejskiej Rady Narodowej w C., której kwota kilkukrotnie przewyższała należność wynikającą z odszkodowania, to Dyrekcja Budowy Osiedli Robotniczych w C. (podmiot zobligowany do wypłaty odszkodowania – wnioskodawca wywłaszczeniowy) - stosownie do art. 13 ust. 1 ustawy - nie mógł przekazać kwoty z tego tytułu osobie dysponującej w tamtym czasie prawem własności do wywłaszczanej nieruchomości. Jedynie nadmienić należy, że podobne rozwiązanie funkcjonuje w obecnie obowiązującej ustawie o gospodarce nieruchomościami, tj. w art. 128 ust. 2. Stanowi on, że jeżeli na wywłaszczanej nieruchomości lub prawie użytkowania wieczystego tej nieruchomości są ustanowione inne prawa rzeczowe, odszkodowanie zmniejsza się o kwotę równą wartości tych praw.
Powyższe implikuje stwierdzenie, że w takim stanie faktycznym i prawnym okoliczność, że w dacie wydania orzeczenia z dnia [...] r. nie żył wskazany w nim D. B., jak również nie był ustalony krąg jego spadkobierców, pozostaje bez znaczenia dla sprawy, skoro z powodów przedstawionych wcześniej nie mogli oni uzyskać nawet w części ustalonego orzeczeniem odszkodowania na wywłaszczoną nieruchomość. W tym miejscu należy zaznaczyć, że organ odwoławczy opowiadając się za stanowiskiem akceptowanym przez skład orzekający, dał wyraz temu, że okoliczności związane z datą śmierci D. B., jak również z wydaniem postanowienia o stwierdzeniu nabyciu spadku dopiero w 2010 r. pozostają bez znaczenia dla sprawy. Tym samym zarzut naruszenia art. 107 § 3 w związku z art. 140 i art. 11 k.p.a. nie zasługuje na uwzględnienie.
Negatywnie odnieść się również należy do pozostałych zarzutów naruszenia prawa procesowego (art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 6 k.p.a.). Otóż organy realizując zasadę prawdy obiektywnej, zawartą w art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a., zobowiązane są do wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego. Powyższe jednak nie sprawia, że strona jest zwolniona od obowiązku współdziałania w wyjaśnianiu okoliczności faktycznych sprawy, gdyż zobowiązana jest ona przedstawić w sprawie wszystkie informacje niezbędne do ustalenia jej stanu faktycznego, wskazać dowody mające, jej zdaniem, znaczenie w sprawie i udostępnić dowody znajdujące się w jej posiadaniu (zob. wyrok NSA z dnia 30 czerwca 2022 r. nr III OSK 5191/21, Lex nr 3368378). W niniejszej sprawie należy również uwzględnić trudności dowodowe z racji na znaczny upływ czasu od daty wydania orzeczenia wywłaszczeniowego. Dlatego też brak bezpośredniego dowodu wypłaty odszkodowania po upływie znacznego okresu nie jest równoznaczny z brakiem realizacji świadczenia. W judykaturze prezentowany jest pogląd, że założenie, iż jedynym dowodem wypłacenia odszkodowania jest dowód z dokumentu, stwarzałoby możliwość ponownego występowania o wypłacenie odszkodowania już po upływie przewidzianego prawem okresu przechowywania dokumentów księgowych (bankowych) (zob. wyrok NSA z dnia 13 listopada 2019 r. sygn. akt I OSK 588/18, Lex nr 2755220; wyrok WSA w Lublinie z dnia 9 kwietnia 2015 r. sygn. akt II SA/Lu 568/14, Lex nr 1801683; wyrok NSA z dnia 14 maja 2013 r. sygn. akt II OSK 991/12, Lex nr 1328871; wyrok NSA z dnia 10 września 2020 r. sygn. akt I OSK 182/20, Lex nr 3064108). Stan taki otwiera natomiast drogę do czynienia ustaleń w oparciu o inne środki dowodowe, podlegające ocenie zgodnie z zasadą swobodnej oceny dowodów. Proces ten dorowadził organy do trafnego stanowiska, że odszkodowanie za wywłaszczoną nieruchomość ze względu na obciążenie zobowiązaniami ujawnionymi w księdze wieczystej działki wykluczał jego wypłatę do rąk ówczesnych jej właścicieli. Dlatego też organ zasadnie negatywnie ustosunkował się do żądania Wnioskodawczyni.
Przyjmując prawidłowość ustaleń faktycznych uprawnionym jest stanowisko, że nie doszło do naruszenia prawa materialnego, tj. art. 21 ust. 2 Konstytucji RP, który dopuszcza wywłaszczenie na cele publiczne oraz za słusznym odszkodowaniem, a także art. 132 ust. 3 u.g.n., który nakazuje waloryzację ustalonego odszkodowania na dzień jego zapłaty. Otóż odszkodowanie zostało ustalone, jednak z powodów, o których była mowa we wcześniej części uzasadnienia, kwota z tego tytułu nie mogła być przekazana do rąk ówczesnych właścicieli, ze względu na treść art. 13 ust. 1 ustawy.
Mając powyższe na uwadze Sąd uznał, że zaskarżona decyzja nie narusza prawa, co uzasadnia oddalenie skargi na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2023 r. poz. 259 z późn. zm.).
Na podstawie art. 119 pkt 2 p.p.s.a. sprawa została rozpoznana w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym, a to w związku z wnioskiem Wojewody w tym zakresie i brakiem żądania strony o przeprowadzenie rozprawy.
[pic][pic]
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło