II SA/Gl 1769/13

WyrokWSA w Gliwicach2014-03-21

Skład orzekający: Ewa Krawczyk, Elżbieta Kaznowska, Rafał Wolnik

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy uchwała rady gminy w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, która przewiduje przebieg ciągu pieszo-jezdnego przez działki, na które właściciel uzyskał ostateczną decyzję o pozwoleniu na budowę, narusza prawo własności i konstytucyjne zasady ochrony praw nabytych?
Ratio decidendi
Uchwała rady gminy w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, która przewiduje przebieg ciągu pieszo-jezdnego przez działki, na które właściciel uzyskał ostateczną decyzję o pozwoleniu na budowę, narusza prawo własności i konstytucyjne zasady ochrony praw nabytych, jeśli ingerencja ta nie jest proporcjonalna do potrzeb interesu publicznego i nie uwzględnia istniejących decyzji administracyjnych. Brak uzasadnienia uchwały oraz nieuwzględnienie przez organ planistyczny posiadanych przez właściciela decyzji o warunkach zabudowy i pozwoleniu na budowę świadczy o braku należytej staranności i przekroczeniu władztwa planistycznego, co skutkuje nieważnością uchwały w zaskarżonej części.
Stan faktyczny
Skarżący B. M. złożył skargę na uchwałę Rady Miejskiej w Miasteczku Śląskim dotyczącą miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Uchwała ta przewidywała przebieg ciągu pieszo-jezdnego (symbol C15.KPJ) przez działki skarżącego, na które uzyskał on ostateczną decyzję o pozwoleniu na budowę domu jednorodzinnego. Skarżący zarzucił naruszenie jego prawa własności, konstytucyjnych zasad ochrony praw nabytych oraz przekroczenie przez radę władztwa planistycznego. Rada Miejska wniosła o odrzucenie lub oddalenie skargi, argumentując, że przebieg ciągu pieszo-jezdnego jest optymalny i nie uniemożliwi dalszej inwestycji.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach stwierdził nieważność zaskarżonej uchwały w zakresie jednostki oznaczonej symbolem C15.KPJ w części przebiegającej przez działki nr 1 i nr 2 położone w Miasteczku Śląskim, dzielnicy Żyglin przy ul. Storczykowej oraz Malczewskiego. Zasądził od Rady Miejskiej w Miasteczku Śląskim na rzecz skarżącego kwotę 557 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Ewa Krawczyk (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Elżbieta Kaznowska, Sędzia WSA Rafał Wolnik, Protokolant sekretarz sądowy Marta Zasoń, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 21 marca 2014 r. sprawy ze skargi B. M. na uchwałę Rady Miejskiej w Miasteczku Śląskim z dnia 5 lutego 2013 r. nr XXVI/221/13 w przedmiocie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego 1. stwierdza nieważność zaskarżonej uchwały w zakresie jednostki oznaczonej symbolem C15.KPJ w części przebiegającej przez działki nr 1 i nr 2 położone w Miasteczku Śląskim, dzielnicy Żyglin przy ul. Storczykowej oraz Malczewskiego; 2. zasądza od Rady Miejskiej w Miasteczku Śląskim na rzecz skarżącego kwotę 557 (pięćset pięćdziesiąt siedem) tytułem zwrotu kosztów postępowania. Rada Miejska w Miasteczku Śląskim podjęła w dniu 5 lutego 2013 roku uchwałę nr XXVI/221/13 w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla części obszaru miasta Miasteczko Śląskie obejmującego Żyglin Zachód. Uchwała została podjęta na podstawie art. 18 ust. 2 pkt 5, art. 40 ust. 1 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (t.j. Dz. U. z 2001 roku, nr 142, poz. 1591 ze zm.) oraz art. 14 ust. 8, art. 20 ust. 1, art. 29 ustawy z dnia 27 marca 2003 roku o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (t.j. Dz. U. z 2012 roku, poz. 647 ze zm.) oraz po stwierdzeniu, że przedmiotowy plan nie narusza ustaleń zmiany "Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy Miasteczko Śląskie" (uchwała nr XXXV/294/09 z dnia 28 sierpnia 2009 roku). Plan ten wszedł w życie 13 marca 2013 roku a został ogłoszony w Dz. Urzęd. Woj. Śląskiego z dnia 26 lutego 2013 roku, poz. 1858. Na uchwałę Rady Miejskiej z dnia 5 lutego 2013 roku skargę (która wpłynęła do organu w dniu 15 października 2013 roku) złożył B. M. podając, że zaskarża powyższą uchwałę w części dotyczącej działek nr [...] i [...] (przed podziałem działka nr [...]). Zaskarżonej w części uchwale zarzucił naruszenie art. 21 ust. 1, art. 64 ust. 1 i 3 i art. 31 ust. 3 Konstytucji RP oraz art. 1 ust. 2 pkt 7 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym przez przekroczenie granic władztwa planistycznego i pozbawione uzasadnienia prawnego naruszenie przysługującego skarżącemu prawa własności działek nr [...] i [...], a także naruszenie § 10 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie wymaganego zakresu projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego skutkujące naruszeniem zasad sporządzania studium – w tym art. 1 ust. 2 pkt 6, art. 6 w zw. z art. 28 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym poprzez nieuwzględnienie w planie zagospodarowania przestrzennego zaawansowanej budowy budynku mieszkalnego realizowanej na podstawie ostatecznej decyzji Starosty Tarnogórskiego o pozwoleniu na budowę z dnia [...] roku. W konsekwencji powyższych zarzutów skarżący domagał się stwierdzenia nieważności uchwały z dnia 5 lutego 2013 roku w części dotyczącej działek nr [...] i [...], zasądzenia na jego rzecz kosztów postępowania oraz wstrzymania wykonalności zaskarżonej uchwały. W uzasadnieniu podał, że zaskarżoną uchwałą przeznaczono część jego działek nr [...] oraz nr [...] (po podziale) pod ciąg pieszo-jezdny oznaczony symbolem C15KPJ. Wskazał, że w dniu [...] roku uzyskał pozwolenie na budowę domu jednorodzinnego wraz z infrastrukturą towarzyszącą w rejonie ulic Storczykowej i Malczewskiego (na działce nr [...], przed podziałem nr [...]). Budowa tego domu znajduje się obecnie w stanie zaawansowanym. Wskazał także na art. 66 ust. 1 i art. 67 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, a także art. 38 ust. 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. – Prawo budowlane. Określając naruszenie § 10 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie wymaganego zakresu projektu planu miejscowego stwierdził, że materiały planistyczne, sporządzone na potrzeby projektu planu miejscowego, powinny być aktualne na dzień przekazania tego projektu do opiniowania i uzgadniania. Zdaniem skarżącego pozostawienie w obiegu prawnym zaskarżonej uchwały spowodowałoby, że realizowana przez niego w oparciu o ostateczną decyzję inwestycja budowlana stałaby się sprzeczna z obowiązującymi przepisami prawa, regulującymi odległość zabudowań mieszkalnych od drogi, co uniemożliwiałoby oddanie nieruchomości do użytku. Podał, że w związku z tym pismem z dnia 14 sierpnia 2013 roku skierował do Rady Miejskiej w Miasteczku Śląskim wezwanie do usunięcia naruszenia prawa, które pozostało bezskuteczne. W końcówce uzasadnienia skargi skarżący stwierdził, że istniała alternatywna możliwość przeprowadzenia ciągu pieszo-jezdnego, a także fakt że ciąg taki w ogóle nie jest niezbędny bowiem każda z nieruchomości położona przy ul. Storczyków posiada dogodny dojazd do drogi publicznej. W odpowiedzi na skargę Rada wniosła o jej odrzucenie lub – z ostrożności procesowej – o jej oddalenie i zasądzenie od skarżącego kosztów postępowania. Motywując wniosek o odrzucenie skargi podano, że skarżący w piśmie z dnia 18 lutego 2013 roku skierowanym do Urzędu Miejskiego w Miasteczku Śląskim, zatytułowanym "Wezwanie" podnosił zarzuty względem zaskarżonej uchwały. Na pismo to Burmistrz Miasteczka Śląskiego udzielił odpowiedzi pismem z dnia 4 marca 2013 roku. Zdaniem udzielającego odpowiedzi na skargę "wezwanie" z dnia 18 lutego 2013 roku stanowi wezwanie do usunięcia naruszeń prawa, a w związku z tym skarga z dnia 15 października 2013 roku jest skargą wniesioną po terminie i powinna podlegać odrzuceniu na podstawie art. 58 § 1 pkt 1 ppsa. Natomiast w zakresie dotyczącym żądania oddalenie skargi przyznano, że zaskarżoną uchwałą istotnie przeznaczono część działek skarżącego pod ciąg pieszo-jezdny oznaczony symbolem C15.KPJ. Przy sporządzaniu tego planu wzięte zostały pod uwagę wszystkie istotne czynniki, które mogły mieć wpływ na podjęcie właściwej decyzji planistycznej. W trakcie prac projektowych kierowano się zasadą proporcjonalności oraz zasadą zapewnienia optymalnych warunków do konsumpcji planu, z celem nadrzędnym polegającym na stworzeniu realnej możliwości zabudowy jak największej ilości działek. W trakcie prac projektowych zdefiniowano faktyczny sposób zagospodarowania oraz stan prawny nieruchomości. Przeanalizowano warunki zabudowy i zagospodarowania terenu, w tym ograniczenia z nich wynikające i uznano, że przebieg ciągu pieszo-jezdnego C15.KPJ przez działki nr [...] i [...] będzie optymalny. Ingerencja w przedmiotowe działki nie uniemożliwi dalszego prowadzenia inwestycji na działce nr [...], a wyłącznie nieznacznie zmniejszy jej powierzchnię na rzecz ciągu pieszo-jezdnego. Ciąg pieszo-jezdny przebiega nie "po" budynku lecz po części niezabudowanej działki. Zdaniem Rady nie doszło do nadużycia władztwa planistycznego, co w szczególności wynika z art. 15 ust. 2 pkt 10 ustawy z dnia 27 marca 2003 roku. Ciąg pieszo-jezdny C15.KPJ realizuje istotne powiązanie ul. Świętego Marka z ul. Stacyjną (z pominięciem ul. Śląskiej będącej drogą wojewódzką). Rozwiązanie to na styku przedmiotowych działek z działką nr [...] przebiega wyłącznie po działkach skarżącego. W tym wypadku – jak stwierdziła Rada – z pełnym rozeznaniem nie została zastosowana zasada proporcjonalności bowiem w następstwie jej zastosowania działka nr [...] zostałaby pomniejszona do rozmiarów uniemożliwiających zabudowę, a sam ciąg pieszo-jezdny miałby przebieg szkodliwy społecznie. W dalszej części odpowiedzi stwierdzono, że nie doszło do naruszenia § 10 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z 26 sierpnia 2003 roku bowiem materiały planistyczne były aktualne na dzień przekazania projektu planu do opiniowania i uzgodnienia. Na rozprawie w dniu 21 marca 2014 roku strony podtrzymały swoje dotychczasowe stanowiska. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: W sprawie jest bezsporne, że działki których właścicielem jest skarżący nr [...] i [...] (po podziale działki nr [...] zatwierdzonym decyzją Burmistrza Miasta Miasteczko Śląskie z dnia [...] roku) znajdują się na terenie objętym zaskarżoną uchwałą z dnia 5 lutego 2013 roku. Jest też bezsporne, że w zaskarżonej uchwale (§ 16 pkt 8) przewidziano przebieg po tych działkach ciągu pieszo-jezdnego – symbol planu C15.KPJ o szerokości w liniach rozgraniczających 18 m. Skarżący uzyskał w dniu [...] roku decyzję Starosty Tarnogórskiego zatwierdzającą projekt budowlany i udzielającą pozwolenia na budowę budynku jednorodzinnego na działce numer [...] w Miasteczku Śląskim – Żyglinie w rejonie ulic Stacyjnej i Malczewskiego (decyzja ta jest ostateczna) i została wydana w oparciu o decyzję o warunkach zabudowy z dnia [...] roku Burmistrza Miasta Miasteczko Śląskie. Skarga została złożona na podstawie art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym z dnia 8 marca 1990 roku (t.j. Dz. U. z 2001 roku, nr 142, poz. 1591 ze zm.). Zgodnie z art. 101 ust. 1 ustawy samorządowej każdy, czyj interes prawny lub uprawnienie zostały naruszone uchwałą lub zarządzeniem podjętymi przez organ gminy w sprawie z zakresu administracji publicznej, może – po bezskutecznym wezwaniu do usunięcia naruszenia – zaskarżyć uchwałę do sądu administracyjnego. Oznacza to, że legitymowanym do zaskarżenia w trybie art. 101 ustawy samorządowej uchwały rady gminy, w tym również uchwały w przedmiocie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego jest podmiot, który ma interes prawny istniejący "w chwili uchwalenia planu" i którego w/w interes prawny został naruszony przez ustalenia tego planu – wyrok NSA z 15 grudnia 2010 roku, sygn. akt II OSK 2203/10. W tym też wyroku NSA wskazał, że decyzja ustalająca warunki zabudowy – na terenie na którym nie obowiązuje plan miejscowy – jest konieczna dla uzyskania decyzji o pozwoleniu na budowę. Zatem decyzja w przedmiocie warunków zabudowy jest źródłem uprawnienia sensu stricte, co oznacza, że wypełniona została jedna z dwóch przesłanek, na których oparta jest legitymacja do zaskarżenia uchwały w przedmiocie planu miejscowego. W niniejszej sprawie skarżący oprócz decyzji o warunkach zabudowy z dnia [...] roku uzyskał pozwolenie na budowę z dnia [...] roku (także ostateczne). Ostateczna decyzja o pozwoleniu na budowę nie zabezpiecza w pełni interesów skarżącego bowiem może zostać ona wzruszona w trybach nadzwyczajnych. Tak więc skarżącemu, z punktu widzenia jego interesu prawnego – nawet wobec funkcjonowania w obrocie prawnym ostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę – nie jest obojętna kwestia ustaleń zawartych w planie miejscowym. Wobec powyższego niewątpliwie naruszony został zaskarżoną uchwałą interes prawny skarżącego z art. 28 ust. 2 ustawy Prawo budowlane z 1994 roku. Treść zaskarżonej uchwały w części dotyczącej działek nr [...] i [...] może uniemożliwić realizację (utrudnić) prowadzonej inwestycji co do której została wydana decyzja o pozwoleniu na budowę. Skarga została poprzedzona wezwaniem o usunięcie naruszeń, którym w ocenie Sądu było pismo, które wpłynęło do Urzędu Gminy w dniu 15 sierpnia 2013 roku. Wezwanie to pozostało bezskuteczne, a więc skarga z dnia 15 października 2013 roku (data wpływu do Urzędu Miejskiego) została złożona w terminie. Zdaniem Sądu wezwaniem do usunięcia naruszeń prawa nie było pismo skarżącego z dnia 18 lutego 2013 roku skierowane do Burmistrza Miasteczka Śląskiego. Taką ocenę uzasadnia tytuł tego pisma "wezwanie" oraz fakt, że nie zostało ono skierowane do organu, który podjął zaskarżoną uchwałę. Trzeba równocześnie podkreślić, że potraktowanie pisma z dnia 18 lutego 2013 roku jako wezwania o którym mowa w art. 101 ust. 1 ustawy samorządowej skutkowałoby odrzuceniem skargi, jako spóźnionej, a tym samym naruszałoby prawo gwarantowane Konstytucją, do kontroli sądowej. W związku z tym Sąd stwierdził, że zostały spełnione wszystkie warunki do wniesienia niniejszej skargi przewidziane art. 101 ust. 1 ustawy samorządowej. Spór w sprawie w istocie dotyczy tego, czy Rada Gminy ustalając zaskarżoną uchwałą ciąg pieszo-jezdny C15.KPJ na działkach skarżącego naruszyła jego prawo własności – art. 21 ust. 1 i art. 64 ust. 1 i 3 Konstytucji, zasadę proporcjonalności – art. 31 ust. 3 Konstytucji oraz art. 1 ust. 2 pkt 7 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym poprzez przekroczenie granic władztwa planistycznego. W orzecznictwie sądów administracyjnych podkreśla się, że prawo własności którego ochronę zapewniają przepisy art. 21 ust. 1 i art. 64 ust. 1 i 3 Konstytucji, przepisy art. 6 ust. 1 Europejskiej Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności i art. 1 protokołu nr 1 nie jest prawem bezwzględnym i doznaje określonych ograniczeń. Dopuszcza je Konstytucjaart. 64 ust. 3. Z kolei zgodnie z art. 31 ust. 3 Konstytucji ograniczenia w zakresie korzystania z konstytucyjnych wolności i praw, w tym prawa własności mogą być ustanawiane tylko w ustawie i tylko wtedy, gdy są konieczne w demokratycznym państwie dla jego bezpieczeństwa lub porządku publicznego, bądź dla ochrony środowiska, zdrowia i moralności publicznej, albo wolności i praw innych osób. Ingerencja w sferę prawa własności pozostawać musi w racjonalnej i odpowiedniej proporcji do wskazanych celów, dla osiągnięcia których ustanawia się określone ograniczenia. Na możliwość wprowadzenia przez ustawodawcę w drodze ustawy ograniczeń wykonywania prawa własności wskazuje też art. 140 kodeksu cywilnego, zgodnie z którym w granicach określonych przez ustawy i zasady współżycia społecznego właściciel może, z wyłączeniem innych osób, korzystać z rzeczy zgodnie ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem swojego prawa. Ograniczenia wykonywania prawa własności wynikają z bardzo wielu ustaw, w tym z przepisów ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Zgodnie z art. 3 ust. 1 ustawy z dnia 27 marca 2003 roku kształtowanie i prowadzenie polityki przestrzennej na terenie gminy, w tym uchwalaniu miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego należy do zadań własnych gminy. Na mocy art. 6 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym gminy zostały upoważnione do ingerencji w prawo własności innych podmiotów. Uprawnienia przyznanego w art. 3 ust. 1 ustawy z 27 marca 2003 roku gmina nie może wykonywać dowolnie. W art. 1 ust. 2 ustawy wskazane zostały wartości, które powinny być uwzględnione przez gminę przy uchwalaniu miejscowego planu. Trzeba też stwierdzić, że ingerencja gminy w prawo właścicielskie jest wyjątkiem od zasady nienaruszalności przez władze publiczne, a skoro tak to każde wyznaczanie w planie miejscowym dodatkowych ograniczeń wykonywania własności musi być szczegółowo i wiarygodnie uzasadnione. Należy także stwierdzić, że sąd administracyjny dokonuje kontroli legalności planu miejscowego, to znaczy bada czy gmina miała podstawę prawną do "rozporządzania" przestrzenią oraz czy korzystając z przysługujących jej ustawowo uprawnień, uprawnień tych nie nadużyła. Trzeba wyraźnie podkreślić, że poza kompetencjami Sądu leżą wszystkie kwestie związane z celowością działań organów administracji publicznej. Przechodząc do meritum skargi należy wskazać, że zaskarżoną uchwałą ograniczono sposób wykonywania przez skarżącego przysługującego mu prawa własności, nadto skarżący posiadał ostateczną decyzję o pozwoleniu na budowę domu jednorodzinnego z dnia [...] roku na działce nr [...] (przed podziałem) wydaną zgodnie z decyzją o warunkach zabudowy z dnia 27 lipca 2010 roku. Skarżący posiada także decyzję o warunkach zabudowy z dnia [...] roku dla budowy dwóch jednorodzinnych budynków mieszkalnych na działce nr [...] (przed podziałem). Z akt nie wynika czy decyzja ta jest ostateczna i czy wydano zgodnie z nią pozwolenie na budowę. Skoro zatem zaskarżoną uchwałą, ustanawiającą na działkach skarżącego nr [...] i [...] (po podziale działki [...]) pas pieszo-jezdny – C15.KPJ Rada Gminy ograniczyła sposób wykonywania własności przez skarżącego to winna to uczynić na podstawie ustawy z dnia 27 marca 2003 roku (art. 2 ust. 1), proporcjonalnie do dyktowanych interesem publicznym potrzeb ingerencji w sferę praw i wolności bowiem – w ocenie składu orzekającego – w takim przypadku istnieje po stronie gminy obowiązek ważenia interesu publicznego oraz indywidualnego. Z akt planistycznych wynika, że organom gminy nie były znane uzyskane przez skarżącego decyzje o warunkach zabudowy, ani decyzje o pozwoleniu na budowę. W związku z tym uprawnione jest twierdzenie, że organy gminy nie wykazały należytej staranności w procedurze przygotowywania, a następnie uchwalania planu. Nie mogły w związku z tym poszukiwać najmniej dolegliwego dla strony skarżącej rozwiązania, a zarazem zasadnego ze społecznego punktu widzenia. Należy też podkreślić, że zaskarżona uchwała nie zawiera uzasadnienia, a obowiązek ten zdaniem Sądu wynika z zasady zaufania do Państwa i zasady dobrej legislacji wyprowadzonych z zasady demokratycznego państwa prawa – art. 2 Konstytucji. Istotne jest jednak, że wobec braku uzasadnienia zaskarżonej uchwały nie można stwierdzić czy pas pieszo-jezdny zmniejsza nieznacznie tylko powierzchnie działek skarżącego, czy też narusza tak powołane wyżej decyzje, że nie będzie można zgłosić obiektu do użytkowania i oczekiwać "milczącego" przyjęcia tego zgłoszenia. Wątpliwości tych nie rozwiewa także odpowiedź na skargę, również w ocenie Sądu – mimo ograniczenia wykonywania własności przez skarżącego – szczegółowego i wiarygodnego w tej materii uzasadnienia. Zdaniem Sądu w przedmiotowej sprawie brak jest uzasadnionego interesu społecznego, który uprawniałby do ingerencji w prawo własności skarżącego. Doszło więc do nadużycia przysługujących Gminie uprawnień i naruszenia art. 21 ust. 1 oraz art. 64 Konstytucji. Osobną kwestią jest pytanie, czy Rada miała w ogóle kompetencje do ingerencji w uprawnienia właścicielskie skarżącego, który posiadał ostateczną decyzję o pozwoleniu na budowę. Istotnym jest więc rozstrzygnięcie wpływu planu objętego zaskarżoną uchwałą na treść decyzji o pozwoleniu na budowę. Z przepisów art. 66 ust. 1 i art. 67 ust. 1 ustawy z dnia 27 marca 2003 roku wynika nakaz kierowany do organów wydających decyzję w indywidualnych sprawach z zakresu administracji publicznej, dotyczących zagospodarowania terenu, przesyłania ich odpisów do wójta (burmistrza, prezydenta miasta), a tym organom prowadzenia rejestrów wydanych decyzji o ustaleniu warunków zabudowy. Natomiast zgodnie z art. 38 ust. 1 ustawy Prawo budowlane z 1994 roku decyzję o pozwoleniu na budowę właściwy organ przesyła niezwłocznie wójtowi (burmistrzowi, prezydentowi miasta), który wydał decyzję o warunkach zabudowy. Z tych przepisów wynika, że organ planistyczny znajduje się w posiadaniu aktualnych informacji dotyczących stanu prawnego nieruchomości na danym terenie w zakresie ich dotychczasowego zagospodarowania i zabudowy, który to stan powinien być wzięty pod uwagę przy uchwalaniu planu. Przepis § 10 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie wymaganego zakresu projektu planu z 26 sierpnia 2003 roku wymaga by materiały planistyczne, sporządzone na potrzeby projektu planu miejscowego, były aktualne na dzień przekazania tego projektu do opiniowania i uzgadniania. Brak jest normy prawnej stanowiącej upoważnienie dla organu gminy podejmowania takiego rozstrzygnięcia, które stałoby w sprzeczności z funkcjonującą w obrocie prawnym decyzją o pozwoleniu na budowę. Bez znaczenia jest przy tym fakt, że przepisy prawa chronią inwestora posiadającego pozwolenie na budowę przed postanowieniami planu miejscowego, skoro – jak podano wyżej – pozwolenie na budowę może być wycofane z obiegu prawnego np. w trybie postępowań nadzwyczajnych. Zdaniem Sądu zaskarżona uchwała w części ustalającej przebieg pasa pieszo-jezdnego przez działki skarżącego narusza także konstytucyjną zasadę ochrony praw nabytych. Zasada ta zapewnia ochronę praw podmiotowych publicznych i prywatnych nabytych w drodze skonkretyzowanych danych. Zasada ta nie ma charakteru absolutnego ale odstępstwa od niej są dopuszczalne jedynie w sytuacjach szczególnych, gdy przemawia za tym konieczność ochrony innych konstytucyjnie uznanych praw, wartości czy interesów i pod warunkiem zastosowania procedur umożliwiających zainteresowanym podmiotom dostosowanie się do zaistniałej sytuacji i odpowiednie rozporządzanie swoimi prawami (wyroki TK z 25 listopada 2010 r. – sygn. akt K 27/09 i z 3 marca 2011 roku sygn. akt K 23/09). Kwestia powyższa została całkowicie pominięta w odpowiedzi na skargę. Niewątpliwe jest w sprawie, że skarżący dopełnił wszystkich wymaganych procedur, uzyskał ostateczną decyzję o pozwoleniu na budowę, a więc miał prawo domagać się ochrony prawnej dla realizacji swego zamierzenia budowlanego. Tego oczekiwania nie może niweczyć wydanie aktu prawa miejscowego w postaci planu zagospodarowania przestrzennego. Reasumując, o ile ustawodawca nie przewidział wprost, iż uchwała w przedmiocie planu może ingerować w ostateczną decyzję o pozwoleniu na budowę, to plan miejscowy musi to uprawnienie respektować. Naruszenie wskazanych przepisów konstytucyjnych oraz przekroczenie władztwa planistycznego przez organ (art. 3 ust. 1) stanowi naruszenie zasad sporządzania planu skutkujące nieważnością uchwały w części objętej skargą (art. 28 ust. 1 ustawy). Mając powyższe na względzie Wojewódzki Sąd Administracyjny na podstawie art. 147 § 1 i art. 200 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 roku, poz. 270 ze zm.) orzekł jak w sentencji. Sąd ma świadomość, że powyższe rozstrzygnięcie w istocie skutkuje przerwaniem ustalonego ciągu C15.KPJ wyłącznie na działkach skarżącego. Rozstrzygnięcie jest jednak następstwem nie kwestionowania przebiegu tego ciągu przez pozostałych właścicieli działek na których on został ustalony. Ewentualne dalsze istnienie lub też nieistnienie tego ciągu – w ocenie składu orzekającego – należy do Rady Gminy. sw

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło