II SA/Gl 186/16

WyrokWSA w Gliwicach2016-08-01

Skład orzekający: Łucja Franiczek, Elżbieta Kaznowska, Artur Żurawik

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy właściciel nieruchomości sąsiedniej, który korzystając z uprawnień wynikających z art. 150 Kodeksu cywilnego, obciął gałęzie drzewa rosnącego na cudzej nieruchomości, ponosi odpowiedzialność administracyjną z tytułu uszkodzenia lub zniszczenia drzewa na podstawie ustawy o ochronie przyrody, mimo że działał w celu zabezpieczenia swojej posesji?
Ratio decidendi
Właściciel nieruchomości sąsiedniej, który obciął gałęzie drzewa rosnącego na cudzej nieruchomości, korzystając z uprawnień wynikających z art. 150 Kodeksu cywilnego, ponosi odpowiedzialność administracyjną z tytułu uszkodzenia lub zniszczenia drzewa na podstawie ustawy o ochronie przyrody, jeżeli jego działania doprowadziły do uszkodzenia lub zniszczenia drzewa w rozumieniu tej ustawy. Reżimy prawne Kodeksu cywilnego i ustawy o ochronie przyrody są autonomiczne; przepisy ustawy o ochronie przyrody służą ochronie dobra publicznego, jakim jest środowisko, a nie praw właścicielskich.
Stan faktyczny
Wójt Gminy N. wszczął postępowanie w sprawie zniszczenia drzewa przez K. P., który obciął konary drzewa rosnącego na działce sąsiedniej, powołując się na art. 150 Kodeksu cywilnego. Organ I instancji odmówił wymierzenia kary pieniężnej, uznając, że K. P. skorzystał z uprawnienia cywilnoprawnego. Samorządowe Kolegium Odwoławcze uchyliło tę decyzję i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia, stwierdzając, że po nowelizacji ustawy o ochronie przyrody, odpowiedzialność administracyjną ponosi również osoba trzecia działająca bez zgody posiadacza nieruchomości, a art. 150 kc nie wyłącza tej odpowiedzialności. K. P. zaskarżył decyzję Kolegium, argumentując, że art. 150 kc stanowi lex specialis i wyłącza odpowiedzialność administracyjną.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę K. P.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Łucja Franiczek (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Elżbieta Kaznowska, Sędzia WSA Artur Żurawik, Protokolant Agnieszka Jurczak, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 29 lipca 2016 r. sprawy ze skargi K. P. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w C. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie odmowy wymierzenia kary pieniężnej za zniszczenie drzewa oddala skargę. Działając na wniosek E. R. i Z. R., pismem z dnia 24 września 2015 r. Wójt Gminy N. powiadomił o wszczęciu postępowania w sprawie zniszczenia przez skarżącego K. P. drzewa z gatunku jesion, rosnącego na działce nr [...], obręb G., stanowiącego własność wnioskodawców. Następnie po przeprowadzeniu postępowania dowodowego w postaci oględzin nieruchomości oraz materiału fotograficznego, decyzją z dnia [...] r. nr [...], organ I instancji odmówił wymierzenia kary pieniężnej za zniszczenie przedmiotowego drzewa. Jako podstawę prawną rozstrzygnięcia organ I instancji powołał przepisy art. 88 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (Dz. U. z 2015 r. poz. 1651 ze zm.). Zdaniem organu, K. P. skorzystał z uprawnienia, wynikającego z art. 150 Kodeksu cywilnego, usuwając dwa z trzech konarów pnia przedmiotowego drzewa, rozwidlającego się na wysokości ok. 5 m od ziemi, przy obwodzie pnia wynoszącym 151 cm (na wysokości 130 cm) i rosnącego przy granicy z jego działką. Przepis ten stanowi zaś lex specjalis w stosunku do regulacji z art. 87 a ust. 2 i 4 oraz art. 87a ust. 5 ustawy o ochronie przyrody, dotyczących pojęcia uszkodzenia drzewa lub jego zniszczenia, co skutkuje nałożeniem administracyjnej kary pieniężnej z mocy art. 88 ust. 1 pkt 3 i ust. 2 ustawy. Dla poparcia stanowiska organ I instancji przywołał pogląd wyrażony w wyroku WSA w Warszawie z dnia 12 grudnia 2008 r. sygn. akt IV SA/Wa 1321/08, Lex nr 533148 oraz stanowisko K. Gruszeckiego, zawarte w artykule pt. Pielęgnacja drzewa a prawo własności. Zieleń Miejska 2/2013, str. 56-57. W odwołaniu od decyzji wnioskodawcy zarzucili naruszenie: 1) art. 77 § 1 w zw. z art. 75 § 1 kpa – poprzez pominięcie opinii Zespołu "A" z dnia 18 listopada 2015 r., z której wynika, że przedmiotowe drzewo zostało pozbawione 50% korony, 2) art. 78 § 1 kpa – poprzez nieuwzględnienie ich wniosku o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego dendrologa, 3) błędne przyjęcie, że sprawca zniszczenia drzewa nie ponosi odpowiedzialności na podstawie przepisów o ochronie przyrody, przy braku podstaw do przyjęcia, że chodzi jedynie o odpowiedzialność cywilną w sytuacji "zabiegów pielęgnacyjnych", wykonanych przez sąsiada bez ich zgody. Zaskarżoną decyzją Samorządowe Kolegium Odwoławcze uwzględniło odwołanie, orzekając o uchyleniu decyzji organu I instancji i przekazaniu sprawy do ponownego rozpatrzenia na podstawie art. 138 § 2 kpa. Po zrelacjonowaniu przebiegu postępowania i omówieniu treści art. 88 ust. 1 ustawy o ochronie przyrody – w brzmieniu obowiązującym od dnia 28 sierpnia 2015 r., nadanym ustawą z dnia 25 czerwca 2015 r. (Dz. U. z 2015 r. poz. 1045), Kolegium stwierdziło bowiem, że w aktualnym stanie prawnym ustawodawca wśród podmiotów ponoszących odpowiedzialność administracyjną wymienia także osobę trzecią, która działała bez zgody posiadacza nieruchomości. Skoro zaś K. P. dokonał prac w koronie przedmiotowego drzewa w dniu 5 września 2015 r., sprawa podlegała rozpoznaniu na gruncie znowelizowanych przepisów. Zdaniem Kolegium, niezbędne jest zatem ustalenie, jaki procent korony drzewa został usunięty, co wymaga wiedzy specjalistycznej, a więc zachodzi potrzeba rozważenia zasięgnięcia opinii biegłego dendrologa. Kolegium nie podzieliło też poglądu organu I instancji, aby art. 150 Kodeksu cywilnego, wyłączał odpowiedzialność administracyjną z art. 88 ust. 1 ustawy z tytułu uszkodzenia lub zniszczenia drzewa, którego gałęzie lub korzenie przechodzą na nieruchomość sąsiednią. Zdaniem Kolegium, oba reżimy prawne są względem siebie autonomiczne, zaś art. 150 kc wyklucza jedynie możliwość uzyskania odszkodowania przez właściciela nieruchomości, na której rosło drzewo. Natomiast przepis art. 88 ust. 1 ustawy o ochronie przyrody nie służy ochronie praw właścicieli, lecz ochronie dobra publicznego, jakim jest środowisko. Stąd też odwołanie uwzględniono. W skardze do sądu administracyjnego K. P. domagał się uchylenia decyzji Kolegium i zasądzenia zwrotu kosztów postępowania z powodu błędnego przyjęcia, że art. 150 kc nie stanowi lex specialis w stosunku do art. 87 a ust. 2 ustawy o ochronie przyrody. Skarżący wyjaśnił, że postanowił samodzielnie usunąć najgrubsze i najdłuższe konary drzewa, bowiem pomimo dwukrotnego wzywania właścicieli, a także działania gminy, nie dokonali ich obcinki, co powodowało utrudnienia w korzystaniu z jego posesji i zagrażało bezpieczeństwu mienia i ludzi. Korzystając z uprawnienia przyznanego w art. 150 kc, właściciel nieruchomości nie jest zaś ograniczony obostrzeniami, przewidzianymi w ustawie o ochronie przyrody. Skarżący podkreślił też, że nie jest posiadaczem nieruchomości (drzewa), stąd brak podstaw do prowadzenia przeciwko niemu postępowania. Nie dokonał też zniszczenia drzewa, które zachowało żywotność, a więc nie ponosi odpowiedzialności z art. 88 ust. 1 pkt 3 i ust. 2 ustawy. W odpowiedzi na skargę Kolegium wniosło o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko i argumentację. Uczestnicy postępowania wnieśli o oddalenie skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga nie jest uzasadniona. Zaskarżona decyzja nie narusza prawa materialnego, ani też nie uchybia regułom procedury administracyjnej. Z mocy art. 138 § 2 kpa, organ odwoławczy może uchylić decyzję organu I instancji i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia temu organowi, gdy decyzja tego organu została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Przekazując sprawę, organ odwoławczy powinien wskazać, jakie okoliczności należy wziąć pod uwagę przy ponownym rozpoznaniu sprawy. W niniejszej sprawie spełnione zostały przesłanki do wydania decyzji kasacyjnej i Kolegium prawidłowo wskazało na naruszenie prawa materialnego przez organ I instancji oraz konieczność uzupełnienia postępowania dowodowego, którego braki przekraczały ramy postępowania przed organem odwoławczym, zakreślone przepisem art. 136 kpa. Istota sporu sprowadza się do kwestii, czy właściciel nieruchomości sąsiedniej korzystając z uprawnień, wynikających z art. 150 Kodeksu cywilnego, ponosi odpowiedzialność administracyjną z art. 88 ust. 1 ustawy o ochronie przyrody, wyżej powołanej, w sytuacji gdy obcięcie gałęzi drzewa rosnącego na cudzym gruncie spowodowało skutek w postaci uszkodzenia lub zniszczenia drzewa w rozumieniu art. 87 a ust. 2, 4 i 5 ustawy, które to przepisy zostały prawidłowo zacytowane w motywach zaskarżonej decyzji. Skarżący nie kwestionuje bowiem ustaleń organu odwoławczego, że obcięcia gałęzi, przechodzących na jego grunt, dokonał w dniu 5 września 2015 r., a więc po wejściu w życie ustawy z dnia 25 czerwca 2015 r. (Dz. U. z 2015 r., poz. 1045), mocą której znowelizowano w istotnym zakresie ustawę o ochronie przyrody. W szczególności, w stanie prawnym obowiązującym od dnia 28 sierpnia 2015 r., odpowiedzialność za uszkodzenie, bądź zniszczenie drzewa ponosi nie tylko posiadacz nieruchomości, na którym to drzewo rośnie, lecz także osoba trzecia, która działała bez zgody posiadacza nieruchomości. Zatem skarżący jako właściciel nieruchomości sąsiedniej jest podmiotem, wymienionym w art. 88 ust. 2 ustawy i może ponosić odpowiedzialność za delikt administracyjny w postaci kary pieniężnej. Przywołane przez organ I instancji orzecznictwo i literatura, dotyczy zaś poprzedniego stanu prawnego i nie ma znaczenia w niniejszym przypadku. Trafnie więc Kolegium uznało, że art. 150 kc nie wyklucza stosowania sankcji, wynikających z art. 88 ust. 1 ustawy o ochronie przyrody, gdyż ustawa ta nie służy ochronie praw właścicielskich, lecz ochronie dobra publicznego, jakim jest środowisko. Są to zatem autonomiczne względem siebie reżimy prawne. Kodeks cywilny reguluje stosunki cywilnoprawne między osobami (fizycznymi i prawnymi). Taki zakres regulacji wynika jednoznacznie z normy zawartej w art. 1 kc. Nadto, art. 5 kc przesądza, że nie można czynić ze swego prawa użytku, który byłby sprzeczny ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem tego prawa lub z zasadami współżycia społecznego. Takie działanie lub zaniechanie nie korzysta z ochrony prawnej. Przepis art. 150 kc, zamieszczony został w Dziale II – Treść i wykonywanie własności. Tymczasem art. 140 kc zakreśla granice prawa własności jako ograniczone przez ustawy i zasady współżycia społecznego. Zdaniem sądu administracyjnego, przesądza to kwestię, że ustawa o ochronie przyrody ogranicza prawo własności, w tym zastosowanie art. 150 kc. Przy odmiennym rozumowaniu właścicieli nieruchomości sąsiedniej miałby więcej praw niż właściciel nieruchomości, na której rośnie drzewo, a jego gałęzie przechodzą na cudzy grunt. Cele, zasady i formy ochrony przyrody określa zaś ustawa o ochronie przyrody (art. 1). Dbałość o przyrodę obciąża wszystkich (art. 4 ust. 1). Z mocy art. 150 kc, właściciel nieruchomości uprawniony jest do wykonywania prac w obrębie korony drzewa. Jednak jeśli działania te doprowadzą do zniszczenia lub uszkodzenia drzewa w rozumieniu art. 87 a ust. 4 i 5 ustawy o ochronie przyrody, ponosi on odpowiedzialność administracyjną z mocy art. 88 ust. 1 pkt 3 i 4 w zw. z ust. 2 tej ustawy. Na tym etapie postępowania nie ma też znaczenia fakt, czy drzewo zachowało żywotność. Tego rodzaju okoliczność jest jednak istotna z punktu widzenia możliwości odroczenia terminu płatności kary i jej umorzenia w przypadkach uregulowanych w art. 88 ust. 4 i 5 ustawy. Termin płatności kar za zniszczenie drzewa odracza się na okres 5 lat, jeżeli stopień jego zniszczenia nie wyklucza zachowania jego żywotności. Po upływie 5 lat, kara jest umarzana, jeżeli drzewo zachowało żywotność. Istnieje też możliwość umorzenia części kary z uwagi na sytuację majątkową (art. 88 ust. 11 ustawy). Wreszcie, z mocy art. 89 ust. 7 ustawy, nie wymierza się kary pieniężnej w przypadku zniszczenia lub uszkodzenia drzewa w okolicznościach uzasadnionych stanem wyższej konieczności. Stąd też jedynie wykazanie przez skarżącego, że działał w stanie wyższej konieczności, uzasadniać będzie odmowę wymierzenia kary pieniężnej, o ile obcinając gałęzie w ramach uprawnień z art. 150 kc, spowodował uszkodzenie, bądź zniszczenie drzewa rosnącego na sąsiedniej nieruchomości. W przeciwnym wypadku, zachowanie żywotności drzewa oraz jego sytuacja majątkowa, mają znaczenie dla odroczenia terminu płatności wymierzonej kary i ewentualnego jej umorzenia po upływie 5 lat. Wyjaśnienie wyżej wskazanych okoliczności wymaga jednak przeprowadzenia postępowania dowodowego, a w pierwszym rzędzie ustalenia, czy doszło do uszkodzenia, bądź zniszczenia drzewa, na co prawidłowo wskazało Kolegium. Akcentowane przez skarżącego, zagrożenie dla bezpieczeństwa ludzi i mienia, winno być rozważone w aspekcie przesłanek z art. 89 ust. 7 ustawy o ochronie przyrody, a więc działania w stanie wyższej konieczności, czyli niemożności zapobieżenia realnej i bezpośredniej oraz poważnej szkodzie wskutek nieusunięcia przez właścicieli nieruchomości sąsiedniej zwisającego nad jego gruntem gałęzi drzewa. Takich okoliczności nie ustalił jednak organ I instancji. Co do zasady, motywy działania w ramach uprawnień z art. 150 kc nie wyłączają jednak odpowiedzialności administracyjnej na gruncie art. 88 ust. 1 pkt 3 i 4 oraz ust. 2 ustawy o ochronie przyrody. Z tych wszystkich względów nie stwierdzając naruszenia prawa wymienionego w art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r., poz. 718), Wojewódzki Sąd Administracyjny skargę oddalił jako nieuzasadnioną na podstawie art. 151 tej ustawy.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło