II SA/Gl 192/12

WyrokWSA w Gliwicach2012-05-11

Skład orzekający: Leszek Kiermaszek, Łucja Franiczek, Elżbieta Kaznowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, gdy strona uprawdopodobniła brak winy w uchybieniu terminu, ale nie dochowała 7-dniowego terminu do złożenia wniosku o przywrócenie terminu?
Ratio decidendi
Organ administracji publicznej prawidłowo odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, ponieważ strona skarżąca nie dochowała 7-dniowego terminu do złożenia wniosku o przywrócenie terminu, który jest nieprzywracalny. Nawet jeśli strona uprawdopodobniła brak winy w uchybieniu terminu, brak dochowania terminu do złożenia wniosku o przywrócenie terminu skutkuje odmową przywrócenia terminu.
Stan faktyczny
Wojewoda odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej pozwolenia na budowę. Strony złożyły odwołanie po terminie, wskazując na zwolnienie z pracy i pobyt w szpitalu jako przyczyny uchybienia. Organ uznał, że pobyt w szpitalu częściowo usprawiedliwiał opóźnienie, ale strona nie dochowała 7-dniowego terminu do złożenia wniosku o przywrócenie terminu. WSA oddalił skargę, podzielając stanowisko organu.
Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Leszek Kiermaszek, Sędziowie Sędzia NSA Łucja Franiczek, Sędzia WSA Elżbieta Kaznowska (spr.), Protokolant st. sekretarz sądowy Beata Bieroń, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 11 maja 2012 r. sprawy ze skargi J.S. oraz J.S. na postanowienie Wojewody [...] z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania w sprawie pozwolenia na budowę oddala skargę. Decyzją Nr [...] z dnia [...] r. Starosta [...], działając na wniosek inwestorów I. i S. M., zatwierdził projekt budowlany i udzielił pozwolenia na budowę jednorodzinnego budynku mieszkalnego na działce nr 1 w L. przy ulicy Krótkiej. Pismem z dnia [...] r. właściciele sąsiedniej nieruchomości J. i J. S. złożyli odwołanie, podnosząc m.in., że nie zgadzają się na budowę budynku bezpośrednio przy granicy z ich działką. Postanowieniem Nr [...] z dnia [...] r. Wojewoda [...] stwierdził uchybienie terminu do wniesienia odwołania. W uzasadnieniu Wojewoda stwierdził, że wobec odebrania przedmiotowej decyzji w dniu [...], termin do złożenia odwołania upłynął w dniu [...] r., podczas gdy odwołanie zainteresowanych wpłynęło dopiero w dniu [...]r. Organ wyjaśnił, że wprawdzie odwołujący wskazali na fakt pobytu J. S. w szpitalu, ale miało to miejsce w dniach od [...] od [...]r., a nadto odwołująca nie złożyła wniosku o przywrócenie terminu do złożenia odwołania, wobec czego nie było możliwe zbadanie sprawy pod tym kątem. Dodał też Wojewoda, że odwołanie można było wnieść w dniach od [...] do [...] r., a zatem i na początku, i na końcu tego terminu nie było przeszkód dla jego skutecznego złożenia. Dodatkowo zwrócono uwagę, że skutecznie, bez przeszkód mógł zaskarżyć tę decyzję J. S. W wyniku wniesionej skargi, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach, wyrokiem z dnia 15 czerwca 2011 r. – sygn. akt II SA/Gl 1334/10, uchylił zaskarżone postanowienie. W motywach rozstrzygnięcia Sąd wskazał, że Wojewoda [...] nie rozpoznał sprawy wszechstronnie i wnikliwie. Sąd uznał, że złożone odwołanie zawierało sformułowania, które powinny przez organ być potraktowane jako "wniosek" o przywrócenie uchybionego terminu. Wprawdzie nie użyto nigdzie słowa "wniosek", a sama redakcja pisma była niefortunna, to jednak dołączenie dokumentów, stanowiących, w ocenie odwołujących, wyjaśnienie przyczyn spóźnienia, należało potraktować jako wyrażenie prośby, by organ uznał opóźnienia za usprawiedliwione i odwołanie rozpoznał. W ocenie Sądu w ten sposób, trochę niefortunnie został zredagowany wniosek o przywrócenie terminu do złożenia odwołania. W związku z faktem, iż Wojewoda nie tylko nie uznał złożonego pisma za wniosek o przywrócenie uchybionego terminu, ale wręcz zaprzeczył możliwości założenia przez odwołujących takiego wniosku, należało postanowienie organu odwoławczego uchylić i sprawę przekazać do ponownego rozpoznania celem zbadania wniosku o przywrócenie uchybionego terminu. Dopiero po ustaleniu powyższego organ podejmie stosowne rozstrzygnięcie. Rozpatrując ponownie sprawę, Wojewoda [...] zaskarżonym postanowieniem odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Starosty [...] z dnia [...] r. W uzasadnieniu organ przywołując wyżej wymieniony wyrok i wskazując na jego motywy stwierdził, że 14- dniowy termin do wniesienia odwołania ma charakter procesowy i jest terminem ustawowym, co oznacza, że nie może być przez organ administracji skracany lub wydłużany, przy czym Kodeks postępowania administracyjnego przewiduje procedurę na wypadek przekroczenia przez stronę terminu przy dokonywaniu czynności procesowej. Zgodnie art. 58 § 1 Kodeksu w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia, dopełniając jednocześnie danej czynności. Przenosząc powyższe wymagania na grunt rozpatrywanej sprawy, organ uznał, że J. i J. S., w piśmie z dnia [...] r., jednocześnie wnieśli odwołanie od decyzji organu pierwszej instancji, jak również zwrócili się też z prośbą o przywrócenie terminu do wniesienia tego środka zaskarżenia, poza sporem bowiem pozostaje, że oboje temu terminowi uchybili. Wskazując na przyczyny uchybienia terminu podali fakt zwolnienia J. S. z pracy oraz jej pobyt w szpitalu. Wypowiedzenie umowy o pracę z dniem [...] r. nastąpiło ze skutkiem na dzień [...]r., a karta wpisowa ze szpitala informowała o pobycie w nim w dniach od [...] do [...]r. Przy porównaniu, iż korespondencja z decyzją organu pierwszej instancji została doręczona stronom postępowania w dwóch odrębnych kopertach w dniu [...] r. (obie odebrał J. S.), to bieg 14-dniowego terminu do zaskarżenia tej decyzji rozpoczął się w dniu [...] a zakończył się w dniu [...] r. Uwzględniając zatem fakt pobytu w szpitalu od [...] do [...] r., organ uznał (chociaż wskazał w tym miejscu na niejednolite poglądy w tej kwestii), że była to okoliczność usprawiedliwiająca nie wniesienia przez nią odwołania. Pobyt w szpitalu tylko częściowo pokrywał się z okresem do wniesienia odwołania, gdyż w dniach [...] i [...] zainteresowana nie korzystała ze zwolnienia lekarskiego i mogła dokonać czynności. Nie można natomiast za usprawiedliwione przyczyny niedopełnienia czynności uznać zwolnienia z pracy czy orzeczenia o stopniu niepełnosprawności. Podkreślając, iż jedyną usprawiedliwiającą przyczyną może być pobyt zainteresowanej w szpitalu (czyli do [...] r.), oraz podkreślając, iż z literalnego brzemienia art. 58 § 2 Kodeksu postępowania administracyjnego wynika, że prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu 7 dniu od daty ustania przyczyny, to w analizowanej sprawie termin ten nie został dochowany. Organ podniósł też, że skoro przyczyna uchybienia terminu ustała zanim upłynął termin do wniesienia odwołania, to z korzyścią dla strony należało uznać, że wskazany w przepisie siedmiodniowy termin zaczął swój bieg następnego dnia po upływie terminu do wniesienia odwołania. Zatem należało go liczyć od dnia [...], co oznacza, że upłynął on w dniu [...] r, gdy tymczasem wniosek o przywrócenie terminu w tej sprawie złożony został dopiero w dniu [...] r., czyli z przekroczeniem nieprzywracalnego terminu do wystąpienia z wnioskiem o przywrócenie terminu. Podkreślił także organ, że powyższe rozważania dotyczyły tylko sytuacji J. S., gdyż po stronie J. S. nie stwierdzono żadnych przeszkód do złożenia odwołania z zachowaniem ustawowego terminu. W tym stanie rzeczy postanowiono jak powyżej w sentencji. Jednocześnie organ odwoławczy, przywołując wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 24 września 2008 r. sygn. akt I OSK 1490/07, stwierdził, że odmowa przywrócenia terminu załatwia nie tylko sprawę wniosku o przywrócenie terminu, ale jednocześnie potwierdza, iż wniesienie odwołania nastąpiło z uchybieniem terminu. Pismem z dnia [...] r. J. i J. S. wnieśli skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach, żądając całkowitego unieważnienia postanowienia Wojewody [...]. W dalszej części skargi odnieśli się do sprawy wydanej w sprawie decyzji Starosty [...], podnosząc, iż nigdy nie było wydane pozwolenie na budowę w granicy ich działki. Podkreślili, iż przedłożony projekt budowlany nie został sprawdzony, nie ustalono aktualnego przebiegu granicy pomiędzy działkami, przez co naruszono ich dobra materialne. Z tego tytułu domagają się odszkodowania i pokrycia kosztów postępowania sądowego. W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wnosząc o oddalenie skargi, przytoczył argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia. Wojewódzki Sąd Administracyjny rozpatrując niniejszą sprawę zważył, co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. W pierwszej kolejności należy wskazać, że zgodnie z przepisem art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 roku – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, a kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem. Nadto trzeba dodać, że sąd administracyjny nie ocenia rozstrzygnięcia organu administracji pod względem jego słuszności czy też celowości, jak również nie rozpatruje sprawy kierując się zasadami współżycia społecznego. Zgodnie zaś z art. 134 § 1 wymienionej powyżej ustawy rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną w niej podstawą prawną. Biorąc pod uwagę powyższe kryteria Sąd uznał, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie, ponieważ zaskarżone postanowienie jest zgodne z prawem. Dokonywanie określonych czynności procesowych w postępowaniu administracyjnym przez uczestniczące w nim podmioty ograniczone jest ustalonym w przepisach terminem, od zachowania którego uzależniona jest skuteczność dokonanej czynności. Strona może jednak bronić się przed negatywnymi skutkami uchybienia terminu czynności, w przedmiotowej sprawie wniesienia odwołania od wydanej decyzji, wnosząc prośbę o przywrócenie terminu. Warunki jej dopuszczalności reguluje art. 58 Kodeksu postępowania administracyjnego. Zgodnie z § 1 tego przepisu w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Z kolei w myśl § 2 – prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustalania przyczyny uchybienia terminu. Z wymienionych powyżej przepisów wynikają przesłanki przywrócenia terminu, które muszą wystąpić łącznie, żeby wniosek mógł zostać uwzględniony. Z analizy przepisu art. 58 Kodeksu wynika zatem, że przesłankami przywrócenia terminu są: uprawdopodobnienie przez osobę zainteresowaną braku swojej winy, wniesienie przez nią wniosku o przywrócenie terminu oraz dochowanie terminu określonego w wyżej wymienionym przepisie. Tak więc, jedną z przesłanek jest dochowanie przez osobę zainteresowaną siedmiodniowego terminu do złożenia wniosku o przywrócenie terminu, który zaczyna biec dopiero od dnia ustania przeszkody. W rozpatrywanej sprawie skarżący składając odwołanie od decyzji, przyznali, że odwołują się "po terminie 14 dniowym do daty jej doręczenia". Dodali przy tym, że stało się to z powodu "zwolnienia z pracy J. S. i jej pobytu w szpitalu w K.". Zasadnie zatem, zgodnie z wcześniejszym, wymienionym powyżej wyrokiem Sądu, organ odwoławczy uznał, że tę część odwołania można uznać za wniosek o przywrócenie terminu. Jako powód niezawinionego opóźnienia podano zatem zwolnienie z pracy i pobyt w szpitalu. W tych okolicznościach, organ po zbadaniu stwierdził, że decyzję organu pierwszej instancji – Starosty [...] doręczono stronom w dwóch odrębnych kopertach, jako dwie odrębne przesyłki. Przesyłka adresowania do J. S. została przez niego osobiście odebrana w dniu [...] r., a przesyłka adresowana do J. S. – w tym dniu odebrana została w formie doręczenia zastępczego także przez J. S. Poświadczają to pisemne potwierdzenia odbioru załączone do akt administracyjnych. Stąd też termin do złożenia odwołania rozpoczął swój bieg w dniu [...] r., a zakończył się w dniu [...]r. Podane przez skarżącą powody spóźnionego złożenia odwołania to: zwolnienie z pracy oraz pobyt w szpitalu. Analiza przedstawionych w sprawie dokumentów potwierdza ustalenia organu w tym zakresie. J. S. została zwolniona z pracy z dniem [...] r., ze skutkiem na dzień [...]r. Nadto w dniach od [...] do [...]r. była hospitalizowana w szpitalu w K. Biorąc pod uwagę okres umożliwiający jej złożenie odwołania w ustawowym terminie, to jeszcze w dniach [...] i [...], po wyjściu ze szpitala, możliwe było złożenie odwołania w zachowaniem ustawowego terminu. Biorąc jednak pod uwagę wskazaną przeszkodę oraz uwzględniając przepisy art. 58 § 2 Kodeksu postępowania administracyjnego, w terminie 7 dni od ustalania przeszkody należało złożyć prośbę o przywrócenie terminu, co w tej sprawie nie nastąpiło. Analizując sprawę z korzyścią dla strony i licząc siedmiodniowy termin od dnia [...] r., czyli od kolejnego dnia po upływie ustawowego terminu do wniesienia odwołania, to przedmiotowy wniosek o złożenie wniosku o przywrócenie terminu należało złożyć najpóźniej w dniu [...] r. W kontrolowanej sprawie pomimo, iż skarżąca J. S., nie przedstawiła już przeszkody i nie uprawdopodobniła, że uchybienie terminu nastąpiło to bez jej winy, to złożenie odwołania wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do jego złożenia nastąpiło dopiero [...] r., czyli z przekroczeniem wymienionego powyżej siedmiodniowego terminu W tych okolicznościach sprawy nie może budzić wątpliwości fakt uchybienia terminu określonego w wymienionym powyżej § 2 art. 58 Kodeksu postępowania administracyjnego. Mając zatem na względzie, iż skarżąca nie dochowała terminu do wniesienia wniosku (prośby) o przywrócenie terminu do złożenia odwołania, który według zapisu § 3 powoływanego art. 58 Kodeksu jest nieprzywracalny – "przywrócenie terminu do złożenia prośby przewidzianej w § 2 jest niedopuszczalne", Wojewoda Śląski zmuszony był odmówić przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Na marginesie należy podkreślić i podzielić także w tym zakresie stanowisko organu odwoławczego, że pod stronie drugiego skarżącego J. S. nie wykazano żadnych okoliczności uzasadniających postępowanie w zakresie przywrócenia terminu do złożenia odwołania. Jak wskazano bowiem powyżej, J. S. osobiście odebrał przesyłkę wraz z decyzją Starosty [...] w dniu [...]r. Od tego zatem dnia rozpoczął bieg 14- dniowy do złożenia odwołania, a skarżący nie przedstawił żadnych okoliczności, które pozwoliły by na stwierdzenie, że został pozbawiony możliwości wniesienia odwołania w ustawowym terminie. Mając na uwadze powyższe, odwołanie J. i J. S. nie mogło być przez organ odwoławczy rozpatrzone merytorycznie. Podobnie skarga złożona przez nich mogła być przez Sąd rozpatrzona tylko w zakresie rozstrzygnięcia dotyczącego przywrócenia terminu do złożenia odwołania i nie mogły być brane pod uwagę merytoryczne zarzuty skarżących kierowane w stosunku do decyzji organu pierwszej instancji. Odnośnie sformułowanego roszczenia o odszkodowanie z tytułu naruszenia granic działki (własności), to ta kwestia pozostaje poza kompetencją sądu administracyjnego. Z przytoczonych wyżej rozważań i przyczyn skarga nie mogła zostać uwzględniona i jako taka podlega oddaleniu na zasadzie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U z 2012, poz. 270).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło