II SA/Gl 199/18

WyrokWSA w Gliwicach2018-05-16

Skład orzekający: Łucja Franiczek, Andrzej Matan, Artur Żurawik

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy operat szacunkowy sporządzony przed wszczęciem postępowania administracyjnego i nie poprzedzony postanowieniem o dopuszczeniu dowodu z opinii biegłego może stanowić podstawę do ustalenia opłaty adiacenckiej?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że operat szacunkowy sporządzony przed wszczęciem postępowania, ale na zlecenie organu w celu ustalenia, czy istnieją podstawy do wszczęcia postępowania, jest dopuszczalny. Brak postanowienia o dopuszczeniu dowodu z opinii biegłego nie stanowi naruszenia prawa, gdyż sporządzanie operatów szacunkowych w sprawach o opłatę adiacencką wynika z bezpośredniego wymogu ustawowego (ustawa o gospodarce nieruchomościami), a nie z ogólnych przepisów k.p.a. dotyczących dowodów z opinii biegłych.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła ustalenia opłaty adiacenckiej dla spółki "A" Sp. z o.o. w związku z podziałem nieruchomości. Wójt Gminy P. ustalił opłatę w wysokości 15% różnicy wartości nieruchomości po podziale, opierając się na operacie szacunkowym. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Katowicach utrzymało decyzję w mocy. Spółka wniosła skargę do WSA, zarzucając m.in. naruszenie przepisów postępowania poprzez uznanie operatu szacunkowego za opinię biegłego bez postanowienia o dopuszczeniu dowodu oraz błąd w ustaleniach faktycznych co do wzrostu wartości nieruchomości.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Łucja Franiczek, Sędziowie Sędzia WSA Andrzej Matan, Sędzia WSA Artur Żurawik (spr.), Protokolant specjalista Magdalena Dąbek, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 16 maja 2018 r. sprawy ze skargi "A" Sp. z o.o. w Z. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Katowicach z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie opłaty adiacenckiej oddala skargę. Wójt Gminy P. decyzją z dnia [...] r., nr [...], wydaną na podstawie art. 104 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (obecnie j.t. Dz. U. z 2017 r., poz. 1257 – dalej k.p.a.), w związku z art. 98a ust. 1, 1a, art. 146 ust. 1a i art. 148 ust. 1 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (obecnie j.t. Dz. U. z 2018 r., poz. 121 z późn. zm. – dalej u.g.n.) ustalił "A" z siedzibą w Z. opłatę adiacencką z tytułu wzrostu wartości nieruchomości, który nastąpił w wyniku dokonanego podziału nieruchomości, zapisanej w operacie ewidencji gruntów jako działka nr 1 o powierzchni [...] ha, arkusz mapy 3, obręb Z. (zatwierdzonego decyzją Wójta Gminy P. nr [...] z dnia [...] r.), w wysokości 15% różnicy wartości nieruchomości po podziale i wartości nieruchomości przed podziałem w kwocie [...] zł. W uzasadnieniu podano m. in., że w dacie, w której wyżej wskazana decyzja Wójta Gminy P. w sprawie zatwierdzenia podziału nieruchomości stała się ostateczna (tj. w dniu [...] r.), obowiązywała uchwała Rady Gminy P. Nr [...] z dnia [...]r. (Dz. Urz. Woj. [...] Nr [...], poz. [...] z dnia [...] r.) zmieniona Uchwałą Nr [...] Rady Gminy P. z dnia [...]r. (Dz. Urz. Woj. [...] Nr [...], poz. [...] z dnia [...] r.), na mocy której została ustalona 15% stawka opłaty adiacenckiej z tytułu wzrostu wartości nieruchomości, który nastąpił w wyniku dokonanego podziału nieruchomości. W sporządzonym operacie szacunkowym dla ustalenia wartości wycenianej nieruchomości zastosowano metodę korygowania ceny średniej w podejściu porównawczym. Zastosowana przez biegłego metoda oraz przyjęta argumentacja wskazują w sposób jednoznaczny na obiektywne wystąpienie wzrostu wartości nieruchomości w wyniku dokonanego podziału, a zawarty w aktach sprawy operat szacunkowy spełnia wszystkie wymogi przewidziane przepisami prawa. Ustalono, że wartość rynkowa nieruchomości gruntowej przed dokonaniem podziału wyniosła [...] zł, wartość rynkowa nieruchomości po dokonaniu podziału wyniosła [...] zł, wzrost wartości nieruchomości gruntowej z tytułu dokonanego podziału wynosił [...] zł, a 15% z tej kwoty to [...] zł. Stanowisko Rzeczoznawcy majątkowego B. T. – K. z dnia [...] r. przedłożone organowi nie stanowi ani operatu szacunkowego w rozumieniu art. 159 u.g.n. i przepisów wykonawczych w tym zakresie, ani oceny sporządzonej przez organizację rzeczoznawców majątkowych. Bezzasadne jest zatem żądanie odstąpienia od wydania decyzji ustalającej wysokość opłaty adiacenckiej. Odwołanie od powyższej decyzji złożyło "A" Sp. z o.o. z siedzibą w Z., zaskarżając ją w całości. Odwołujący się wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji i umorzenie postępowania, względnie o uchylenie decyzji i przekazanie sprawy Wójtowi Gminy P. do ponownego rozpoznania. W uzasadnieniu swojego stanowiska zarzucono organowi I instancji błąd w ustaleniach faktycznych poprzez przyjęcie, że nastąpił wzrost wartości nieruchomości w wyniku dokonanego podziału, w sytuacji, gdy w ocenie autora odwołania wartość nieruchomości w wyniku podziału nie wzrosła. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Katowicach (dalej SKO) decyzją z dnia [...] r., znak [...], wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., art. 98a ust. 1 – 3 u.g.n. utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję. W uzasadnieniu podano m. in., że operat szacunkowy jest prawidłowy. Odwołujący się nie przedstawił własnej oceny spornych nieruchomości (kontroperatu). Dołączony do pisma dokument, podpisany przez innego rzeczoznawcę majątkowego nie może być uznany za kontroperat. Autor tego dokumentu stwierdził - zdanie ostatnie - że nie widzi potrzeby wykonania "zerowego" operatu szacunkowego. Zatem ten dokument nie może być poddany ocenie, jako materiał dowodowy w sprawie, gdyż jedynym dopuszczonym przez prawo dowodem określającym wartość nieruchomości jest operat szacunkowy. Ani sąd ani organy administracji nie mają kompetencji do merytorycznego sprawdzenia ustaleń operatu szacunkowego, jeżeli dokument ten spełnia wymogi formalne. Odnosząc się do stwierdzenia odwołania, iż podział nieruchomości nie wynikał z zamiaru sprzedaży wydzielonych działek Kolegium wskazuje, że ustawodawca nie uzależnił ustalenia opłaty adiacenckiej z tytułu podziału nieruchomości od celu, w jakim taki podział został dokonany. Skargę na powyższą decyzję złożyło przez pełnomocnika "A" Sp. z o.o. z siedzibą w Z., zaskarżając ją w całości. Zaskarżonej decyzji zarzucono naruszenie przepisów postępowania mające wpływ na treść zaskarżonego orzeczenia, a to: 1) art. 6, art. 84 § 1 i art. 123 § 2 k.p.a., poprzez uznanie przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Katowicach operatu szacunkowego sporządzonego przez K. U. za opinię biegłego w sytuacji braku postanowienia o dopuszczeniu dowodu z opinii biegłego rzeczoznawcy; 2) w przypadku uznania zarzutu wskazanego w pkt. 1) za bezzasadny podniesiono zarzut naruszenia art. 80 k.p.a., poprzez uznanie operatu szacunkowego sporządzonego przez K. U. za wiarygodnie obrazujący wzrost wartości nieruchomości, który nastąpił w wyniku dokonanego podziału nieruchomości zapisanej w operacie ewidencji gruntów jako działka nr 1 o powierzchni [...] ha, arkusz mapy 3, obręb Z. Podnosząc powyższe zarzuty wniesiono o uchylenie zaskarżonej decyzji SKO oraz poprzedzającej jej decyzji o Wójta Gminy P. i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia, a także zasądzenie od SKO na rzecz skarżącego wszystkich kosztów postępowania, z uwzględnieniem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. W uzasadnieniu podano m. in., że K. U. nie został powołany jako biegły, a dodatkowo nie została określona przez organ prowadzący postępowanie teza dowodowa. Dopuszczenie dowodu z opinii biegłego jest kwestią wymagającą wydania postanowienia. Operat szacunkowy stanowiący podstawę ustalenia opłaty adiacenckiej powstał przed wszczęciem postępowania w sprawie. Zarówno Wójt Gminy P., jak i SKO uchyliło się od weryfikacji operatu szacunkowego zgodnie z regułami zawartymi w art. 80 k.p.a. K. U. nie odniósł się merytorycznie do niektórych zarzutów wobec operatu, stwierdzając jedynie, iż jego czynności poparte są wiedzą specjalistyczną oraz długoletnim doświadczeniem zawodowym. Zarówno Wójt Gminy P., jak i Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Katowicach nie dokonali w sposób zgodny z art. 80 k.p.a oceny operatu sporządzonego przez K. U. Żaden z organów nie odniósł się do zastrzeżeń skarżącego. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Katowicach w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji poza zreferowaniem przebiegu sprawy oraz zacytowaniem kilku orzeczeń nie odnosiło się do żadnego z zarzutów skarżącego, zarówno do samej opinii, jak i do zaskarżonej decyzji Wójta Gminy P. W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie. Podał, że działał na podstawie i w granicach prawa, a rozstrzygnięcie znajduje umocowanie w zgromadzonym materiale dowodowym. W uzasadnieniu powtórzył swą poprzednią argumentację. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: W myśl art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 roku – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (j.t. Dz. U. z 2017 r., poz. 2188 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości m. in. przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym zgodnie z § 2 tegoż artykułu kontrola, o której mowa, jest sprawowana pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Sąd rozpoznaje sprawę rozstrzygniętą zaskarżonym aktem z punktu widzenia kryterium legalności, to jest zgodności z prawem całego toku postępowania administracyjnego i prawidłowości zastosowania prawa materialnego. Nadto zgodnie z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (j.t. Dz. U. z 2017 roku, poz. 1369 z późn. zm., dalej p.p.s.a.) sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz wskazaną podstawą prawną. W wyniku analizy akt sprawy Sąd stwierdził, że skarga nie jest uzasadniona. Zaskarżone rozstrzygnięcie nie narusza bowiem ani prawa materialnego, ani też organ odwoławczy nie naruszył reguł procedury administracyjnej w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy, bądź skutkującym wznowieniem tego postępowania. Tymczasem, zgodnie z art. 145 § 1 p.p.s.a., dopiero stwierdzenie tego rodzaju naruszenia prawa uzasadnia uwzględnienie skargi. Zgodnie z art. 98a ust. 1 u.g.n. jeżeli w wyniku podziału nieruchomości dokonanego na wniosek właściciela lub użytkownika wieczystego, który wniósł opłaty roczne za cały okres użytkowania tego prawa, wzrośnie jej wartość, wójt, burmistrz albo prezydent miasta może ustalić, w drodze decyzji, opłatę adiacencką z tego tytułu. Wysokość stawki procentowej opłaty adiacenckiej ustala rada gminy, w drodze uchwały, w wysokości nie większej niż 30% różnicy wartości nieruchomości. Przepis art. 98a u.g.n. został częściowo znowelizowany z dniem 23 sierpnia 2017 r. na mocy ustawy z 20 lipca 2017 r. o zmianie ustawy o gospodarce nieruchomościami oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2017 r., poz. 1509). W świetle art. 4 ust. 3 ustawy zmieniającej do postępowań, o których mowa w art. 98a ust. 1 i art. 145 ust. 2 ustawy zmienianej w art. 1, wszczętych i niezakończonych przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy, w zakresie terminów oraz poziomu cen nieruchomości uwzględnianych w procesie wyceny nieruchomości na potrzeby ustalenia opłaty adiacenckiej, stosuje się przepisy dotychczasowe. Z kolei ust. 4 stanowi, że do operatów szacunkowych sporządzonych przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy i w dniu wejścia w życie niniejszej ustawy nadal wykorzystywanych do celu, dla którego zostały sporządzone, stosuje się przepisy dotychczasowe. Operat w niniejszej sprawie został sporządzony przed ww. nowelizacją, jednak zachowuje ważność. Przy tym, "Zakwestionowanie operatu szacunkowego przez organ administracji publicznej lub sąd administracyjny jest dopuszczalne, ale wyłącznie w wyjątkowych i oczywistych wypadkach - jeżeli zostanie wykazane, że przy sporządzaniu operatu doszło do naruszenia prawa albo operat zawiera ewidentne błędy, które dyskwalifikują jego walory dowodowe" (wyrok NSA z 7 marca 2014 r., sygn. I OSK 1815/12). "Należy również podkreślić, że strona postępowania, która nie zgadza się z treścią operatu szacunkowego, może samodzielnie wystąpić do organizacji zawodowej rzeczoznawców majątkowych o przedstawienie oceny prawidłowości operatu szacunkowego" (wyrok NSA z 7 marca 2014 r., sygn. I OSK 1815/12; art. 157 ust. 1 u.g.n.). Skarżący podmiot w toczącym się postępowaniu administracyjnym nie skorzystał z tej możliwości. Kwestia ewentualnych kosztów takiego rozwiązania jest bez znaczenia dla sprawy, bowiem nie jest to przesłanka prawna. Z kolei przedłożony przez stronę dokument sporządzony przez B. T. – K. jest dokumentem dość lakonicznym, niespełniającym wymagań operatu i na pewno nie może podważyć dużo bardziej obszernego i należycie uzasadnionego operatu sporządzonego na zlecenie organu (por. §55 i nast. rozporządzenia Rady Ministrów z 21 września 2004 r. w sprawie wyceny nieruchomości i sporządzania operatu szacunkowego; Dz. U. z 2004 r., Nr 207, poz. 2109 ze zm.). Zresztą, gdyby nawet uznać dokument autorstwa B. T.– K. za operat, to i tak zgodnie z art. 157 ust. 2 u.g.n. sporządzenie przez innego rzeczoznawcę majątkowego wyceny tej samej nieruchomości w formie operatu szacunkowego nie może stanowić podstawy oceny prawidłowości sporządzenia operatu szacunkowego, o którym mowa w ust. 1. Jeśli idzie o zarzut skargi dotyczący braku postanowienia o dopuszczeniu dowodu z opinii biegłego rzeczoznawcy majątkowego należy wskazać, że operaty są sporządzane w oparciu o szczególną regulację, jaką jest u.g.n. Ta z kolei w art. 7 stwierdza, że jeżeli istnieje potrzeba określenia wartości nieruchomości, wartość tę określają rzeczoznawcy majątkowi, o których mowa w przepisach rozdziału 1 działu V. Jest to zatem wymóg ustawowy, a przez to nie można czynić organowi zarzutu, że nie wydał postanowienia o dopuszczeniu dowodu z opinii biegłego. Z tych powodów nie jest również zasadny zarzut, że operat został wykonany przed wszczęciem postępowania administracyjnego. Organ bowiem jedynie zlecił jego sporządzenie w ww. trybie, by ustalić, czy są podstawy do wszczęcia postępowania. Gdyby bowiem okazało się, że wartość nieruchomości po podziale nie wzrosła, brak byłoby podstaw do wszczęcia i prowadzenia postępowania dotyczącego obciążenia strony ww. opłatą. Tak uzyskany dokument był jednak dostępny stronie już w toku postępowania administracyjnego i mogła go ona oceniać oraz kwestionować we właściwym trybie. Rzeczoznawca do zarzutów strony ustosunkował się nie znajdując podstaw do zmiany swych wniosków, z kolei organ nie ma wiedzy specjalistycznej, podobnie jak przedstawiciele samej strony, by prowadzić merytoryczną polemikę wymagającą wiadomości zawodowych z zakresu wyceny nieruchomości. Organ odwoławczy ustosunkował się do zarzutów w wystarczającym stopniu (art. 15 i 107 §3 k.p.a.). Przeprowadził rozważania, które były odpowiedzią na te zarzuty, nawet jeśli nie zostały one przytoczone dosłownie. W decyzji wyraźnie zaznaczono, że operat – w zakresie podlegającym ocenie organu – jest prawidłowy. Strona niezadowolona mogła go w innym zakresie (merytorycznie, gdzie wymagana jest wiedza specjalna) kwestionować poprzez zwrócenie się do organizacji rzeczoznawców o jego weryfikację. To tam strony mogły podnosić zarzuty dotyczące m. in. przyjętych cech nieruchomości, sposobu dokonania wyliczeń, merytorycznych wniosków rzeczoznawcy, itp. Na marginesie zauważyć należy, że rzeczoznawca dokonał tu wyceny, jako sumę wartości powstałych wskutek podziału działek geodezyjnych. Kwestia takiego sposobu szacowania była na tyle sporna w praktyce i w orzecznictwie, że ustawodawca zdecydował się dokonać tu zmian ustawowych. Art. 98a u.g.n. został bowiem znowelizowany, poprzez dodanie ust. 1b przez art. 1 pkt 20 lit. b ww. ustawy z dnia 20 lipca 2017 r., zmieniającej u.g.n. z dniem 23 sierpnia 2017 r. Jakkolwiek przepis ten nie obowiązywał w czasie sporządzania operatu, to jednak należy go we fragmencie przytoczyć: "(...) Wartość nieruchomości przyjmuje się jako sumę wartości działek możliwych do samodzielnego zagospodarowania wchodzących w skład nieruchomości podlegającej podziałowi." W uzasadnieniu zmian (Sejm RP VIII kadencji, Nr druku: 1560) wskazano m. in.: "(...) art. 98a ust. 1 i 1b – (...) przyjęcie nowego brzmienia będzie spójne z pozostałymi przypadkami określania wartości nieruchomości na potrzeby ustalenia opłat adiacenckich. Doprecyzowanie zasad określania wartości nieruchomości na potrzeby ustalenia opłaty adiacenckiej ma na celu wyeliminowanie wątpliwości interpretacyjnych oraz rozbieżności w orzecznictwie sądów administracyjnych występujących w tym zakresie. Wycena nieruchomości na potrzeby ustalenia opłaty adiacenckiej z tytułu podziału nieruchomości powinna odzwierciedlać ratio legis instytucji opłaty adiacenckiej. Wzrost wartości w tym przypadku wynika z dokonania podziału nieruchomości (w postępowaniu administracyjnym lub sądowym), którego skutkiem jest wydzielenie działek mogących stanowić odrębne nieruchomości. Niektóre sądy w sytuacjach, kiedy rzeczoznawca majątkowy określa wartość nieruchomości po podziale jako sumę wartości poszczególnych działek, nie dopuszczają tej metody powołując się na kodeksową definicję nieruchomości. Taka interpretacja ogranicza możliwość wykonania rzetelnej wyceny nieruchomości w związku z niedostateczną liczbą nieruchomości podobnych do nieruchomości po podziale. Obserwacja rynku wskazuje bowiem, że właściciele nieruchomości tylko sporadycznie zbywają po podziale nieruchomość w całości (wszystkie wydzielone działki gruntu łącznie). Doprecyzowanie zasad wyceny nieruchomości na potrzeby ustalenia opłaty adiacenckiej z tytułu podziału nieruchomości wyeliminuje przypadki niewłaściwej praktyki wyceny nieruchomości. Wprowadzenie art. 98a ust. 1b ma na celu poprawę czytelności przepisu art. 98a." Uzasadnienie nowelizacji wskazuje więc na dotychczasową nieprawidłową praktykę dokonywania wycen i kwestionuje linię orzeczniczą, odbiegającą od przyjętych obecnie rozwiązań ustawowych. Wskazano, że chodzi tu o "doprecyzowanie zasad wyceny nieruchomości". Jest to w istocie problem tzw. nieprawotwórczej zmiany tekstu prawnego, traktowanej wyłącznie jako zmiana o charakterze interpretacyjnym, usuwającym wątpliwości co do rozumienia przepisu. Można zatem mówić o wyjaśniającym charakterze nowelizacji przepisu, wskazując, że ma ona tylko potwierdzać te ustalenia, które wcześniej były wynikiem zabiegów interpretacyjnych. Przyjęcie przez ustawodawcę takiego doprecyzowującego (wyjaśniającego) charakteru zmiany skutkuje uznaniem, że już przed nowelizacją istniała norma wprowadzająca określony obowiązek bądź uprawnienie, a ingerencja prawodawcy miała jedynie wyjaśnić taką samą, choć nieprecyzyjnie wyrażoną jego wolę (zob. T. Grzybowski, Wpływ zmian prawa na jego wykładnię, Warszawa 2013, s. 104 – 106 i podane tam orzecznictwo). NSA w tym kontekście stwierdzał: "Przyjmuje się, że nowelizacja ustawy może być i w praktyce jest uwzględniana przy wykładni przepisów obowiązujących przed jej wejściem w życie oraz że może mieć zarówno normatywny charakter, jak też może być pozbawiona takiego waloru i sprowadzona jedynie do «doprecyzowania» lub «wyjaśnienia» istniejącego stanu prawnego" (wyrok NSA z 29 grudnia 2016 r., sygn. II OSK 866/15). Pogląd ten jest zasadny, bowiem doprecyzowując przepisy prawodawca nie tylko może potwierdzić uprzednią niejasność tekstu prawnego, ale również określone znaczenie (treść) tego tekstu. Jeżeli nowelizacja jest jedynie konsekwencją rozbieżności interpretacyjnych, to prawodawca przyznaje niejako, że dotychczasowa wykładnia niezgodna z treścią zmienianych przepisów wadliwie ustalała jego rzeczywistą intencję. Tego rodzaju charakter doprecyzowujący zmian prawnych może wynikać wprost z uzasadnienia projektu ustawy nowelizującej (jak w niniejszym przypadku) i wtedy można się zorientować, że jest to wola zarówno organu posiadającego inicjatywę ustawodawczą, jak i parlamentu, który przepisy o tym charakterze uchwala. Rzeczoznawca dołączył również zestawienie nieruchomości porównawczych, które wielkościowo nie odbiegają w sposób znaczny od nieruchomości wycenianej przed podziałem i po podziale. Oczywistym jest przy tym, że nie ma nieruchomości porównawczych w pełni zbieżnych z nieruchomością porównywaną i zawsze wystąpią pewne różnice w kwestii ich parametrów. "Żaden przepis prawa - w szczególności art. 4 pkt 16 u.g.n., zawierający definicję «nieruchomości podobnej» - nie stanowi, że nieruchomością podobną może być wyłącznie działka o takiej samej powierzchni i położona w tej samej miejscowości co nieruchomość wyceniana." (wyrok NSA z 7 marca 2014 r., sygn. I OSK 1815/12). Co więcej, na to, że pomiędzy nieruchomościami podobnymi mogą występować różnice (odnoszące się np. do ich powierzchni, czy lokalizacji) wskazuje wyraźnie art. 153 ust. 1 u.g.n., który mówi o "cechach różniących nieruchomości podobne od nieruchomości wycenianej". Stąd ceny koryguje się ze względu na owe cechy różniące oraz uwzględnia się zmiany poziomu cen wskutek upływu czasu. Podejście porównawcze stosuje się, jeżeli są znane ceny i cechy nieruchomości podobnych do nieruchomości wycenianej (art. 153 ust. 1 u.g.n.). Stosowanie podejścia porównawczego wymaga zawarcia przez rzeczoznawcę majątkowego w operacie szacunkowym uzasadnienia przyjęcia przez niego określonego materiału porównawczego i takie uzasadnienie zostało tam zawarte. W szczególności wskazano nieruchomości porównawcze i ich parametry. Dostosowano również wskaźniki korygujące. Innymi słowy, rzeczoznawca zawarł wszelkie wymagane przepisami prawa informacje na temat przedmiotu i zakresu wyceny, celu wyceny, podstawy prawnej jej dokonania, opisał stan prawny nieruchomości, a także stan nieruchomości przed i po podziale. W operacie rzeczoznawca ponadto wskazał zastosowaną metodę wyceny, przeprowadził analizę i charakterystykę rynku nieruchomości w zakresie wyceny, określił założenia przyjęte do wyceny, wybór i opis nieruchomości porównywalnych. Wynik wyceny został wystarczająco uzasadniony. Nie doszło zatem do naruszenia art. 6, 7, 8, 77 § 1, 80, 84 § 1, 107 § 1 i 3, 123 §2, art. 138 §1 pkt 1 k.p.a., art. 98a u.g.n., art. 7, 151 ust. 1, 153 ust. 1 u.g.n., ani też innych przepisów, uzasadniających uwzględnienie skargi. Z powyższych względów skarga nie mogła odnieść skutku i jako nieuzasadniona podlegała oddaleniu na podstawie art. 151 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Powołane wyżej orzecznictwo sądowo-administracyjne dostępne jest w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych, pod adresem internetowym http://orzeczenia.nsa.gov.pl.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło