II SA/Gl 229/08

WyrokWSA w Gliwicach2008-10-03

Skład orzekający: Bonifacy Bronkowski, Ewa Krawczyk, Włodzimierz Kubik

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ nadzoru budowlanego może nakazać inwestorowi doprowadzenie okapu dachu do stanu zgodnego z zatwierdzonym projektem budowlanym, jeśli jego wykonanie odbiega od tego projektu, a jednocześnie narusza przepisy rozporządzenia o warunkach technicznych?
Ratio decidendi
Organ nadzoru budowlanego ma prawo nakazać inwestorowi doprowadzenie okapu dachu do stanu zgodnego z zatwierdzonym projektem budowlanym, nawet jeśli wykonanie okapu w szerokości zgodnej z projektem naruszałoby przepisy rozporządzenia o warunkach technicznych. W takiej sytuacji nałożony obowiązek powinien być zgodny z zatwierdzonym projektem, a nie z przepisami rozporządzenia, jeśli jest to korzystniejsze dla inwestora. Sąd nie może orzekać na niekorzyść skarżącego, uwzględniając z urzędu naruszenie przepisów rozporządzenia, jeśli prowadziłoby to do gorszego skutku dla inwestora.
Stan faktyczny
Starosta zatwierdził projekt budowlany i udzielił pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego jednorodzinnego. Sąsiadka wniosła o zbadanie zgodności robót z pozwoleniem, zarzucając wykonanie okien w piwnicy i zbyt bliskie usytuowanie okapu dachu do granicy działek. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego nakazał doprowadzenie okapu do stanu zgodnego z projektem (skrócenie do 0,50 m), wskazując na odstępstwo od zatwierdzonego projektu (wykonano 0,80 m). Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego utrzymał decyzję w mocy. Inwestorka zaskarżyła decyzję, zarzucając naruszenie przepisów, błędne ustalenia faktyczne i naruszenie art. 8 kpa, twierdząc, że poprawki projektu nastąpiły po wydaniu pozwolenia i były bezprawne.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Bonifacy Bronkowski (spr.), Sędziowie Sędzia NSA Ewa Krawczyk, Sędzia WSA Włodzimierz Kubik, Protokolant starszy sekretarz sądowy Beata Bieroń, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 3 października 2008r. sprawy ze skargi K. W. na decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w K. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie doprowadzenia budowli do stanu zgodnego z prawem oddala skargę. Decyzją z dnia [...] r. Nr [...] Starosta C. zatwierdził projekt budowlany i udzielił K. W. pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego jednorodzinnego zlokalizowanego na działce nr [...] w P. W piśmie z dnia [...] r. skierowanym do Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w C. I. K. (właścicielka działki sąsiedniej) wniosła o zbadanie zgodności prowadzonych w następstwie tego pozwolenia robót budowlanych z treścią udzielonego pozwolenia. Zarzuciła, że w ścianie wznoszonego budynku od strony jej działki zostały wykonane na poziomie piwnic okna a okap dachu sięga prawie do granicy działek. Po ponownym rozpatrzeniu sprawy i po wydaniu dnia [...] r. opartego na treści art. 50 ust. 1 pkt 4 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz. U. z 2006 r. Nr 156, poz. 1118 ze zm., zwanej dalej Prawem budowlanym) postanowienia o wstrzymaniu prowadzonych robót budowlanych, Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w C. decyzją z dnia [...] r. Nr [...] nakazał K. W. doprowadzenie konstrukcji okapu objętego postępowaniem budynku do stanu zgodnego z zatwierdzonym projektem budowlanym przez jego skrócenie od strony granicy z posesją I. K. do 0,50 m, w terminie 90 dni licząc od dnia uzyskania przez tę decyzję przymiotu ostateczności. Jako podstawę tej decyzji wskazał art. 104 kpa oraz art. 51 ust. 1 pkt 2 Prawa budowlanego. W uzasadnieniu powołując się na wyniki oględzin podał, że budynek usytuowany jest 1,93 m od istniejącego ogrodzenia między działkami. Jego położenie zostało wytyczone przez uprawnionego geodetę. Wobec istniejącego sporu granicznego nie jest możliwe rozstrzygnięcie zarzutu co do zmiany lokalizacji budynku w stosunku do zatwierdzonego projektu budowlanego posiadającego poprawki naniesione kolorem czerwonym (za zgodą autora projektu typowego). Zgodnie z tymi poprawkami okap dachu od strony działki sąsiedniej powinien wynosić 50 cm gdy tymczasem wynosi 80 cm. Stanowi to odstępstwo do zatwierdzonego projektu. W odwołaniu od tej decyzji K. W. zarzuciła, że poprawek w projekcie budowlanym co do szerokości okapu dokonano 6 m-cy po wydaniu pozwolenia na budowę i zatwierdzeniu projektu budowlanego. Uczyniono to na żądanie sąsiadów. Wtedy też dokonano wpisu w dzienniku budowy o niezgodności okapu z zatwierdzonym projektem. "Budynek był już wówczas zrealizowany do etapu stanu surowego". Takie działanie pracownika Starostwa Powiatowego w C. było bezpodstawne i dlatego nie powinno być brane obecnie pod uwagę. Przy zmianie projektu typowego nie była przewidziana zmiana szerokości okapu. Zdaniem odwołującej się zmiany na projekcie typowym powinny być potwierdzone podpisami osoby, która zmiany wprowadziła. Podniesiono nadto, że tylko na odcinku 1,5 m budynek jest usytuowany bliżej niż 1,5 m od ogrodzenia między działkami. [...] Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w K. odwołania tego nie uwzględnił i zaskarżoną decyzją z dnia [...] r. nr [...], wydaną z powołaniem się na treść art. 138 § 1 pkt 1 kpa oraz art. 51 ust. 1 pkt 2 Prawa budowlanego, utrzymał w mocy orzeczenie organu I instancji. W uzasadnieniu tego rozstrzygnięcia stwierdził, że odwołująca się wykonała roboty budowlane z odstępstwami od zatwierdzonego projektu budowlanego będącego załącznikiem do pozwolenia na budowę z dnia [...] r. Według tego projektu, stanowiącego adaptację projektu gotowego, okap dachu budynku od strony zachodniej powinien wynosić 0,5 m. Korektę w tym względzie naniesiono na projekcie gotowym kolorem czerwonym. Tymczasem wykonano okap o szerokości 0,8 m. Celem doprowadzenia budynku do stanu zgodnego z zatwierdzonym projektem należało zatem nakazać zmniejszenie szerokości zrealizowanego okapu, a to w sytuacji gdy do budynku usytuowanego od granicy w odległości mniejszej niż 3 m nie ma zastosowania treść § 12 ust. 5 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. Nr 75, poz. 690 ze zm., zwanego dalej rozporządzeniem w sprawie warunków technicznych). Jednocześnie organ odwoławczy stwierdził, że nie jest kompetentny wypowiadać się odnośnie opisanych w odwołaniu relacji pomiędzy inwestorką a pracownikiem Starostwa Powiatowego. W skardze do sądu administracyjnego K. W. wniosła o uchylenie powyższej decyzji [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego jako wydanej jej zdaniem z naruszeniem art. 36a Prawa budowlanego oraz opartej na błędnych ustaleniach faktycznych. Zdaniem skarżącej decyzja ta została też wydana z naruszeniem art. 8 kpa. W uzasadnieniu skargi stwierdzono, że do wniesienia poprawek na projekcie budowlanym doszło już po wydaniu pozwolenia na budowę ale bez zachowania wymaganego w takiej sytuacji trybu z art. 36a Prawa budowlanego. W konsekwencji zmiany projektu dokonano bezprawnie. Orzekając w sprawie organy błędnie przyjęły, że granica między działkami przebiega zgodnie z istniejącym ogrodzeniem, gdy tymczasem ogrodzenie nie zostało wybudowane w granicy, co było "łatwe" do stwierdzenia. Zarzuciła też skarżąca, że w następstwie "działań faktycznych" doszło do zmiany ostatecznego pozwolenia na budowę. W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie podtrzymując dotychczasowe stanowisko i jego uzasadnienie. Dodatkowo stwierdził, że w sprawie nie toczyło się postępowanie oparte na treści art. 36a Prawa budowlanego. Nie do organów nadzoru budowlanego należy też rozstrzyganie sporów granicznych stron postępowania. Ustaleń co do zatwierdzonego decyzją o pozwoleniu na budowę projektu budowlanego dokonano przy tym w oparciu o oryginalną dokumentację projektową nadesłaną przez organ architektoniczno-budowlany. W piśmie procesowym z dnia [...] r. uczestniczka I. K. opisała naganne jej zdaniem postępowanie skarżącej przy realizacji spornego budynku. Jej zdaniem granica pomiędzy działkami jest utrwalona i brak jest podstaw do zmiany jej przebiegu. Na rozprawie sądowej w dniu 3 października 2008 r. skarżąca stwierdziła, że toczy się postępowanie karne z powodu sfałszowania projektu budowlanego. Na dowód sfałszowania projektu okazała jego egzemplarz nie zawierający żadnych poprawek kolorem czerwonym. Oświadczyła nadto, że przy prawidłowym wytyczeniu granicy pomiędzy działkami sporny budynek będzie oddalony od tej granicy co najmniej 1,5 m, również w sytuacji gdy dach będzie miał okap 80 cm. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie albowiem wbrew jej zarzutom brak jest zdaniem Sądu podstaw do przyjęcia, że zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem obowiązującego prawa skutkującym jej wzruszeniem. W pierwszej kolejności należy podnieść, że zgodnie z treścią art. 133 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm., zwanej dalej ustawą p.p.s.a.) Sąd orzeka na podstawie akt sprawy przekazanych przez organ, którego orzeczenie zaskarżono. Z akt tych nie wynika natomiast aby decyzją o pozwoleniu na budowę z dnia [...] r. został zatwierdzony inny projekt budowlany niż ten, który został do tych akt dołączony. Nie zostało też w żaden sposób dotychczas wykazane aby projekt ten został sfałszowany. W konsekwencji Sąd był zobowiązany ocenić zaskarżone orzeczenie biorąc pod uwagę projekt budowlany dołączony do akt administracyjnych. Ewentualne przesądzenie o sfałszowaniu projektu stanowić będzie wymienioną w art. 145 § 1 pkt 1 kpa podstawę wznowienia postępowania administracyjnego. W szczególności za oczywisty dowód sfałszowania projektu nie mógł być uznany projekt okazany przez skarżącą na rozprawie sądowej, a to w sytuacji gdy nie zawierał on żadnych poprawek (nie tylko odnośnie spornego okapu) naniesionych kolorem czerwonym, o których to poprawkach jest mowa m.in. w opisie adaptacji projektu gotowego, który został przystosowany do potrzeb inwestycyjnych skarżącej. Niewątpliwie zatem nie mógł to być projekt w jakikolwiek sposób sfałszowany. Był to po prostu projekt gotowy, który dopiero na zlecenie skarżącej został zaadaptowany. Prawidłowo ustaliły przy tym organy obu instancji, że zgodnie z tym zatwierdzonym projektem okap dachu od strony zachodniej miał wynosić 50 cm. Zgodnie zaś z zatwierdzonym pozwoleniem na budowę projektem zagospodarowania jej działki budynek miał być usytuowany w odległości 193 cm od zachodniej granicy. Nie ulega zatem wątpliwości, że do wybudowania tego okapu o szerokości 80 cm doszło z naruszeniem warunków tego pozwolenia. Nałożony w takiej sytuacji na skarżącą obowiązek zmniejszenia szerokości okapu znajduje uzasadnienie w treści art. 51 ust. 1 pkt 2 Prawa budowlanego, na którą powołały się organy obu instancji. Należy przy tym podnieść, że odniesienie się przy formułowaniu tego obowiązku do treści zatwierdzonego projektu budowlanego, a nie do rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, jest dla skarżącej korzystne, a to w sytuacji, gdy jak to trafnie zauważył organ odwoławczy w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, przy usytuowaniu budynku w odległości mniejszej niż 3 m od granicy treść § 12 ust. 5 tego rozporządzenia nie ma do okapu takiego budynku zastosowania. W konsekwencji należy z całą stanowczością stwierdzić, że brak jest jakichkolwiek podstaw prawnych do dalszego zmniejszenia odległości spornego budynku od granicy niż to wynika z zatwierdzonego projektu budowlanego (uwzględniając w tej odległości również okap dachu), czego faktycznie domaga się skarżąca. Pozostawienie okapu o szerokości 80 cm nie jest bowiem możliwe z uwagi na sprzeczność z treścią § 12 ust. 5 rozporządzenia. Uwzględnienie przy tym przez Sąd z urzędu faktu wydania pozwolenia na budowę z naruszeniem treści rozporządzenia w sprawie warunków technicznych (w części dotyczącej dopuszczalnego sytuowania budynków) prowadziłoby do naruszenia zasady zakazu orzekania na niekorzyść skarżącego (art. 134 § 2 ustawy p.p.s.a.). Co do usytuowania spornego budynku nie mógł też odnieść skutku zarzut o innym przebiegu granicy między działkami, niż to przyjęły organy orzekające. Jak to bowiem zasadnie podniesiono w odpowiedzi na skargę to nie do organów nadzoru budowlanego należy rozstrzyganie takich sporów. Nie zostało też stwierdzone a nawet podniesione by spór ten był przedmiotem postępowania przed właściwym organem lub sądem, a tym bardziej aby w takim postępowaniu wydano orzeczenie w przedmiocie zabezpieczenia wynikających z niego roszczeń. Samo zasygnalizowanie co do istnienia takiego sporu nie mogło mieć zaś na wynik postępowania legalizacyjnego żadnego wpływu, tym bardziej gdy zważy się, że jak wynika z wpisów w dzienniku budowy, rzut ław fundamentowych budynku został wytyczony przez uprawnionego geodetę działającego na zlecenie skarżącej. Należy też podnieść, że projekt zagospodarowania działki skarżącej stanowiący część zatwierdzonego pozwoleniem na budowę projektu budowlanego, został sporządzony w oparciu o mapę dla celów projektowych, której treści co do przebiegu granic skarżąca nie kwestionowała. Wobec uznania za nieudowodniony zarzut skargi w części dotyczącej sfałszowania objętego pozwoleniem na budowę projektu budowlanego, za nietrafny należało też uznać związane z tym zarzutem stwierdzenie wydania zaskarżonej decyzji z naruszeniem treści art. 8 kpa oraz art. 36a Prawa budowlanego. Z powyższych względów skarga jako nieuzasadniona podlegała oddaleniu na podstawie art. 151 ustawy p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło