II SA/Gl 287/17
WyrokWSA w Gliwicach2017-06-09
Skład orzekający: Łucja Franiczek, Andrzej Matan, Artur Żurawik
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ nadzoru budowlanego może nakazać wykonanie urządzeń do odprowadzania wód opadowych (oraz ich uzupełnienie), jeśli pozwolenie na budowę nie przewidywało ich wykonania, mimo że obowiązujące przepisy techniczno-budowlane w dacie budowy tego wymagały?Ratio decidendi
Organ nadzoru budowlanego nie może nakazać wykonania urządzeń do odprowadzania wód opadowych, jeśli pozwolenie na budowę ich nie przewidywało, nawet jeśli naruszało to ówcześnie obowiązujące przepisy techniczno-budowlane. W takiej sytuacji postępowanie w przedmiocie nałożenia obowiązku powinno zostać umorzone jako bezprzedmiotowe, a ewentualne roszczenia odszkodowawcze należy dochodzić na drodze cywilnej.Stan faktyczny
Skarżący domagał się od sąsiada uzupełnienia orynnowania budynku gospodarczego, twierdząc, że brak rynien powoduje podmakanie fundamentów i dewastację jego budynku. Organ I instancji umorzył postępowanie, uznając brak podstaw do nałożenia obowiązku. Po uchyleniu decyzji przez organ II instancji i ponownym rozpoznaniu sprawy, organ I instancji ponownie umorzył postępowanie, stwierdzając, że budynek został zrealizowany zgodnie z pozwoleniem na budowę, a zatwierdzona dokumentacja nie przewidywała urządzeń do usuwania wód opadowych. Organ odwoławczy utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. Skarżący wniósł skargę do WSA, podtrzymując swoje zarzuty.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Łucja Franiczek (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Andrzej Matan, Sędzia WSA Artur Żurawik, Protokolant Agnieszka Jurczak, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 9 czerwca 2017 r. sprawy ze skargi Z. C. na decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w K. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania w sprawie wykonania określonych robót budowlanych oddala skargę.
Pismem z dnia [...] r. skarżący Z. C. wystąpił do Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w M. o wyegzekwowanie od sąsiada Z. N. uzupełnienia orynnowania budynku gospodarczego od strony wschodniej. Podał, że budynek ten sąsiaduje bezpośrednio z jego budynkiem gospodarczym, a brak rynien powoduje podmakanie fundamentów i dewastację jego budynku.
Decyzją z dnia [...] r. organ nadzoru budowlanego I instancji umorzył postępowanie w powyższej sprawie.
Jednakże wskutek odwołania skarżącego, decyzją z dnia [...] r. [...] Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego uchylił rozstrzygnięcie organu I instancji i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia celem sprawdzenia dokumentacji budowlanej przedmiotowego budynku i zbadania zgodności jego wykonania w zakresie odprowadzania wód opadowych z przepisami techniczno-budowlanymi obowiązującymi w dacie budowy.
Po ponownym rozpoznaniu sprawy decyzją z dnia [...] r. organ I instancji powtórnie umorzył postępowanie na podstawie art. 105 § 1 kpa. Powołując się na wyniki kolejnych oględzin z dnia [...] r. i okazaną wówczas dokumentację, organ ustalił, że budynek gospodarczo-składowy na działkach nr [...] w G. ul. [...], został zrealizowany na podstawie pozwolenia na budowę udzielonego decyzją Naczelnika Miasta i Gminy K. z dnia [...]. i zgodnie z zatwierdzonym projektem budowlanym. Jednak brak izolacji pionowej ściany fundamentowej, co ma bezpośredni wpływ na procesy erozyjne materiału. Zdaniem organu, sąsiedni budynek skarżącego nie ma własnej ściany nośnej i został dobudowany do przedmiotowego budynku. Wniosek taki wynika z pomiarów z zewnątrz i wewnątrz tego budynku, które są tożsame. Zatwierdzona dokumentacja nie przewidywała też urządzenia do usuwania wód opadowych z połaci dachowych zgodnie z wymogiem ówcześnie obowiązującego § 54 ust. 2 i 4 Zarządzenia Min. Budownictwa i Przemysł Mat. Bud. z dnia 29 czerwca 1966 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać obiekty budowlane budownictwa powszechnego (Dz. Urzęd. Bud. Nr 10, poz. 44).
Jednakże wody opadowe z przedmiotowego budynku nie są odprowadzane na teren sąsiedniej nieruchomości oraz wzdłuż granicy działek z uwagi na prostopadły układ wysuniętego okapu i kalenicy w stosunku do granicy, co odpowiada wymogom § 28 ust. 2 i § 29 obecnie obowiązującego rozp. Min. Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie.
Nadto, nie stwierdzono wykonywania robót budowlanych, w wyniku których nastąpiła zmiana stosunków wodnych na przedmiotowych działkach. Naturalny skłon terenu w kierunku wschodnim i południowo-wschodnim, a więc od obiektów gospodarczych, zdaniem organu gwarantuje odpływ wód powierzchniowych do rzeki [...]. Nie stwierdzono też stanu pogłębiającej się degradacji ściany budynku sąsiedniego, bowiem skarżący uszczelnił połączenie kolana z rurą spustową z dachu i rurą odprowadzającą, co przyczyniło się do sytuacji odbicia wody z rynny o ścianę budynku.
Zatem organ I instancji nie dopatrzył się podstaw faktycznych i prawnych do nałożenia na właściciela obowiązku orynnowania przedmiotowego budynku.
W odwołaniu skarżący zarzucił naruszenie przepisów procedury administracyjnej (art. 6, 7, 77 § 1 kpa) oraz wydanie decyzji z naruszeniem przepisów techniczno-budowlanych, obowiązujących w dacie budowy przedmiotowego budynku, jak i obecnie, które wymagają wyposażenia budynku w urządzenie do usuwania wód opadowych.
Nadto, jego zdaniem oczywiste jest, że brak orynnowania powoduje odprowadzanie wody opadowej na teren jego nieruchomości, a nie tylko teren sąsiedni. Stwierdzony przez organ spadek terenu występuje bowiem w dalszej odległości od przedmiotowego budynku.
Nadto, od strony zachodniej budynek posiada rynny, a rura spustowa skierowana jest na teren sąsiedni. Organ I instancji pominął też wymogi § 309 ust. 3 i 6 rozp. z 2002 r. Stąd też skarżący podtrzymał dotychczasowe stanowisko co do przyczyn pęknięcia ściany jego budynku podczas silnych mrozów w latach [...].
Do odwołania dołączono materiał fotograficzny.
Jednakże zaskarżoną decyzją odwołania nie uwzględniono. Utrzymując w mocy decyzję organu I instancji, organ odwoławczy podzielił ustalenia tego organu oraz pogląd o braku podstaw do nakazania właścicielowi obiektu wykonania urządzeń do odprowadzania wód opadowych, których nie przewidziano w pozwoleniu na budowę, pomimo wymogu z § 54 ust. 2 obowiązującego wówczas zarządzenia.
W oparciu o informacje pozyskane z portali internetowych, organ II instancji ustalił, że teren od strony wschodniej przedmiotowego budynku jest położony niżej niż teren skarżącego, a naturalny spadek przebiega w kierunku południowo –wschodnim, czyli przeciwnym do budynku skarżącego. Stąd też przyczyn zawilgocenia ściany należy poszukiwać w sposobie odprowadzania wód z dachu własnego budynku i umiejscowieniu rury spustowej w pobliżu wspólnej granicy oraz szczelności jej połączenia z położoną luźno na gruncie rury PCV.
Zatem odwołanie uznano za nieuzasadnione.
W skardze do sądu administracyjnego Z. C. ponowił dotychczasowe zarzuty i argumentację. Dodatkowo podniósł, że organy administracji nie podały żadnych danych liczbowych, potwierdzających tezę o naturalnym spadku terenu w kierunku zachodnim, zaś skoro jego budynek wyposażony jest w rurę spustową o długości 6 m, to wody również powinny spływać do [...], a nie – cofać się pod budynek. Tymczasem organy nie dokonały analizy sprawy w kontekście art. 66 Prawa budowlanego. Do skargi dołączono 2 zdjęcia.
Organ odwoławczy wniósł o oddalenie skargi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga nie jest uzasadniona.
Organy nadzoru budowlanego nie wskazały co prawda przepisów prawa materialnego, w aspekcie których prowadzonych było postępowanie.
Jedynie z motywów decyzji organu II instancji wynika, ze organ ten nie stwierdził odstępstwa od udzielonego pozwolenia na budowę przedmiotowego budynku (art. 50 ust. 1 pkt 4 w zw. z art. 51 ust. 7 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. – Prawo budowlane, Dz. U. z 2016 r. poz. 290 ze zm.). Wniosek taki jest trafny w świetle zebranego materiału dowodowego. Jest też oczywiste, że projekt budowlany został zatwierdzony niezgodnie z wymogiem ówcześnie obowiązującego przepisu § 54
ust. 2 Zarządzenia, wyżej powołanego. Nie zaprojektowano bowiem wykonania urządzeń do odprowadzania wód opadowych z połaci dwuspadowego dachu. Układ wysuniętego okapu i kalenicy w stosunku do granicy oraz kierunek spadku terenu jest bez znaczenia w świetle tego przepisu.
Zdaniem sądu, zbyt daleko idący byłby wniosek, że taki stan rzeczy winien skutkować wdrożeniem trybu z art. 50 ust. 1 pkt 4 Prawa budowlanego jako stan niezgodny z przepisami. Niewykonanie nałożonych w tym trybie obowiązków winno prowadzić do rozbiórki całego obiektu, co byłoby absurdalne. Organy nadzoru budowlanego nie są też władne do stwierdzenia nieważności decyzji o pozwoleniu na budowę. Nadto, wymuszenie na właścicielu obiektu stanu zgodnego z prawem nie jest możliwe w trybie art. 66 ust. 1 pkt 3 Prawa budowlanego.
W orzecznictwie podkreśla się konieczność badania, jaki stan techniczny został zaakceptowany w zatwierdzonym projekcie budowlanym i udzielonym pozwoleniu na budowę (wyrok NSA z dnia 17 września 2009 r. sygn. akt II OSK 1394/2008, LEXIS PL nr 2475004). Chodzi mianowicie o stan, w którym pozwolenie na budowę akceptuje stan techniczny obiektu, który jest niezgodny z przepisami techniczno-budowlanymi.
Przez nieodpowiedni stan techniczny w rozumieniu art. 66 ust. 1 pkt 3 Prawa budowlanego, należy bowiem rozumieć stan, który jest wynikiem niewłaściwego użytkowania obiektu, powstały wskutek zużycia pewnych elementów, pogorszenia substancji, braku remontów, właściwej dbałości o stan techniczny (vide: wyrok NSA z dnia 6 października 2015 r. sygn. akt II OSK 264/14).
Zatem jeżeli w udzielonym pozwoleniu na budowę zaprojektowano rynny i inne urządzenia do usuwania wód opadowych, które to elementy uległy następnie zużyciu i nie spełniają swojej funkcji, wówczas organ nadzoru budowlanego winien wydać nakaz usunięcia stwierdzonych nieprawidłowości i to zgodnie z obecnie obowiązującymi przepisami techniczno-budowlanymi.
Jednak w sytuacji, gdy pozwolenie na budowę nie przewidywało wykonania urządzeń do usuwania wód opadowych z połaci dachowych, mimo wymogów prawnych, nie jest możliwe naprawienie wadliwości tej decyzji w trybie art. 66 ust. 1 pkt 3 Prawa budowlanego. Właściciel (zarządca) budynku z mocy art. 61 tej ustawy, ma bowiem jedynie obowiązek utrzymania i użytkowania obiektu zgodnie z zasadami o których mowa w art. 5 ust. 2. Nie ma zatem żadnej podstawy do nakazaniu dostosowania obiektu do obecnie obowiązujących przepisów techniczno-budowlanych. Wniosek taki należy wyprowadzić z treści art. 330 rozp. z 2002 r., wyżej powołanego (obecnie tekst jedn. Dz. U. z 2015 r. poz., 1422). Nadto, § 2 ust. 1 rozp. jednoznacznie stanowi, że przepisy rozporządzenia stosuje się przy projektowaniu, budowie i przebudowie oraz zmianie sposobu użytkowania budynków, z zastrzeżeniem § 207 ust. 2, czyli jedynie wymogów bezpieczeństwa pożarowego.
Niezależnie od tego stwierdzić należy, że przedmiotowy budynek został zaprojektowany jako wolno stojący o wysokości do [...] m i powierzchni dachu do [...] m2, z wysuniętym okapem.
Zatem § 319 ust. 3 rozp. z 2002 r. dopuszcza w takim przypadku niewykonanie rynien i rur spustowych. Skarżący przyznał w toku rozprawy, że jego budynek został później zrealizowany jako dobudowa. Powołał się w tym względzie na zgodę sąsiada. Wyjaśnił, że nie zdołał odnaleźć dokumentacji budowlanej.
Aczkolwiek kwestia legalności budowy obiektu skarżącego nie była przedmiotem niniejszego postępowania, to jednak jest oczywiste, że jedynie legalność dobudowy jako zrealizowanej bez własnej ściany nośnej, mogłaby stanowić podstawę do przyjęcia, że budynek sąsiedni utracił walor wolno stojącego. W żadnym jednak przypadku późniejsza dobudowa nie miałaby znaczenia dla wyniku niniejszej sprawy. Równie dobrze można domniemać, że poprzednik prawny skarżącego zgodził się na brak rynien na przedmiotowym budynku, do którego następnie dobudował własny obiekt bez ściany nośnej.
Zdaniem sądu, brak też podstaw do kwestionowania ustaleń organów obydwu instancji co do naturalnego kierunku spadku terenu i kierunku odpływu wód opadowych. Wszak w odwołaniu od decyzji skarżący nie podważał stanowiska organu I instancji, a jedynie podnosił, że taki stan rzeczy ma miejsce w pewnym oddaleniu od budynków. Kwestia ta nie ma też istotnego znaczenia dla wyniku niniejszej sprawy w świetle powyższych rozważań. Z powodu braku zaprojektowania urządzeń do usuwania wód opadowych w udzielonym pozwoleniu na budowę, zasadnie organy nadzoru budowlanego dopatrzyły się przesłanki bezprzedmiotowości postępowania, skutkującej umorzeniem na podstawie art. 105 § 1 kpa. Organy te nie są władne do podważania rozwiązań projektowych w udzielonym pozwoleniu na budowę, a tym samym do wydania nakazu usunięcia nieprawidłowości w trybie art. 50 ust. 1 pkt 4, bądź art. 66 ust. 1 pkt 3 Prawa budowlanego.
Poza ramami niniejszej sprawy musi też pozostać kwestia przyczyn pękania ściany w budynku skarżącego. Taki stan rzeczy świadczy o nieodpowiednim stanie technicznym jego obiektu. O ile zaś jest to spowodowane działaniami właściciela nieruchomości sąsiedniej, bądź jego zaniedbaniami, dochodzenie odszkodowania z tytułu wyrządzonej szkody w budynku skarżącego możliwe jest w drodze procesu cywilnego przed sądem powszechnym.
Z tych względów nie stwierdzając naruszenia prawa materialnego, ani uchybienia regułom procedury administracyjnej w stopniu skutkującym wznowieniem postępowania, bądź mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy, Wojewódzki Sąd Administracyjny skargę oddalił jako nieuzasadnioną na podstawie art. 151 w zw. z art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r. poz. 718 ze zm.).
ec
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło