II SA/Gl 309/07

WyrokWSA w Gliwicach2007-09-28

Skład orzekający: Łucja Franiczek, Maria Taniewska-Banacka, Rafał Wolnik

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Samorządowe Kolegium Odwoławcze prawidłowo uchyliło decyzję organu I instancji i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia, mimo że organ I instancji umorzył postępowanie rozgraniczeniowe i przekazał sprawę do sądu cywilnego, a geodeta ustalił przebieg granicy na podstawie dokumentów?
Ratio decidendi
Samorządowe Kolegium Odwoławcze prawidłowo uchyliło decyzję organu I instancji, ponieważ organ ten przedwcześnie umorzył postępowanie rozgraniczeniowe i przekazał sprawę do sądu cywilnego, mimo że geodeta ustalił przebieg granicy na podstawie dokumentów. Organ odwoławczy słusznie wskazał, że organ I instancji powinien ocenić prawidłowość czynności geodety i zgodność dokumentów z przepisami, a dopiero w przypadku braku podstaw do wydania decyzji o rozgraniczeniu i braku ugody, mógł umorzyć postępowanie. Sąd administracyjny nie rozstrzyga sporów cywilnoprawnych ani nie bada merytorycznej zasadności ustaleń granicznych.
Stan faktyczny
Burmistrz wszczął postępowanie rozgraniczeniowe na wniosek K. E. dotyczące granicy między jej działką a działką M. Ż. Geodeta ustalił przebieg granicy na podstawie dokumentów, który uznała K. E., ale nie uznał M. Ż. Organ I instancji umorzył postępowanie i przekazał sprawę do sądu cywilnego. Samorządowe Kolegium Odwoławcze uchyliło tę decyzję, wskazując na błędy organu I instancji. M. Ż. zaskarżył decyzję SKO, zarzucając nieuwzględnienie jego argumentów dotyczących zakresu postępowania i naruszenia przepisów. Sąd administracyjny oddalił skargę.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Łucja Franiczek (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Maria Taniewska-Banacka Sędzia WSA Rafał Wolnik Protokolant starszy referent Magdalena Jankowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 28 września 2007 r. sprawy ze skargi M. Ż. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w B. z dnia [...]r. nr [...] w przedmiocie rozgraniczenia nieruchomości oddala skargę. Działając na wniosek K. E., postanowieniem z dnia [...] r. nr [...] Burmistrz Ż. wszczął postępowanie rozgraniczeniowe dla nieruchomości, położonych w Ż., przy ul. A, odnośnie granicy pomiędzy działką oznaczoną w ewidencji gruntów nr A objętą KW Nr [...], stanowiącą własność wnioskodawczyni a działką, oznaczoną w ewidencji gruntów numerem B objętą KW nr [...], stanowiącą własność M. Ż., upoważniając do przeprowadzenia czynności rozgraniczeniowych geodetę K. W.. Następnie organ I instancji decyzją z dnia [...] r. nr [...] działając na podstawie art. 34 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 17 maja 1989 r. – Prawo geodezyjne i kartograficzne (tekst jednolity Dz. U. z 2000 r. Nr 100, poz. 1086 ze zm.), umorzył postępowanie rozgraniczeniowe i przekazał sprawę z urzędu do rozpatrzenia Sądowi Rejonowemu w Ż.. W uzasadnieniu organ administracji wyjaśnił, że geodeta wskazał na gruncie, zgodnie z dokumentami geodezyjnymi, granicę pomiędzy działką nr A a działką nr B, której przebieg oznaczył na szkicu pkt A i B, a na gruncie jej przebieg utrwalił prętami stalowymi. Granicę tą uznała K. E., lecz nie uznał jej M. Ż., który wskazał na gruncie kamienie, będące jego zdaniem kamieniami granicznymi oraz granicę, biegnącą między tymi kamieniami (oznaczonymi na szkicu literami C i D). Stwierdzając zatem, że strony nie zawarły ugody co do przebiegu granicy, organ I instancji uznał, że zachodzi podstawa do umorzenia postępowania rozgraniczeniowego i przekazania sprawy sądowi cywilnemu. W odwołaniu od decyzji M. Ż. wniósł o jej uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji, zarzucając że postępowanie rozgraniczeniowe zawężono tylko do granicy pomiędzy działką wnioskodawczyni a jego nieruchomością. Stąd też z naruszeniem art. 28 kpa w postępowaniu tym nie brali udziału właściciele nieruchomości przyległych, dla których podane we wniosku oraz postanowieniu, punkty stanowią również określenie przebiegu granic ich własności. Odwołujący się podniósł też, iż granica oznaczona punktami C-D, jest granicą prawną, ustaloną w postępowaniu sądowym o zniesienie współwłasności (sygn. akt [...]), a dokonane rozgraniczenie pozbawiło go bezpiecznej i jedynie możliwej drogi dojazdu i przechodu do jego budynku. Zaskarżoną decyzją Samorządowe Kolegium Odwoławcze na podstawie art. 138 § 2 kpa, uchyliło decyzję organu I instancji i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia temu organowi. W uzasadnieniu Kolegium wskazało, że decyzję o umorzeniu postępowania rozgraniczeniowego na podstawie art. 34 ust. 2 ustawy, wydaje się wówczas, jeżeli nie ma możliwości ustalenia przebiegu granicy na podstawie dokumentów, ani też na podstawie zgodnego oświadczenia stron. Tymczasem w rozpatrywanej sprawie geodeta w protokole granicznym stwierdził, że granicę oznaczoną literami A-B, ustalił na podstawie danych z operatu geodezyjnego [...], a zatem na podstawie dokumentów. Natomiast organ I instancji z naruszeniem art. 33 ust. 2 pkt 1 ustawy, nie dokonał oceny prawidłowości wykonania czynności ustalenia przebiegu granic przez geodetę oraz zgodności sporządzonych dokumentów z przepisami, aczkolwiek w ocenie Kolegium, geodeta nie wyjaśnił, z jakich przyczyn uwzględnił tylko dane z operatu [...], pomijając lub odrzucając dane operatu [...]. Wreszcie, organ odwoławczy wskazał, że ani geodeta, ani organ I instancji nie ustalili, czy granica oznaczona literami A-B i ustalona na podstawie operatu [...], jest granicą prawną. Przy ponownym rozpoznaniu sprawy Kolegium poleciło też wyjaśnienie, czy wskazane przez odwołującego się kamienie, są punktami granicznymi, ustalonymi w postępowaniu sądowym i czy do zasobu przyjęto operat pomiarowy. W skardze do sądu administracyjnego M. Ż. podniósł, że Kolegium nie odniosło się do jego zarzutów, zawartych w odwołaniu od decyzji organu I instancji co do naruszenia art. 29 ust. 1 i 2 ustawy – Prawo geodezyjne i kartograficzne – z uwagi na objęcie postępowaniem rozgraniczeniowym tylko jednej z czterech stron nieruchomości K. E., a także naruszenia art. 28 kpa oraz art. 75 § 1 i art. 78 § 1 w zw. z art. 140 kpa. Na tej podstawie skarżący wniósł o zmianę – uzupełnienie decyzji organu II instancji, bowiem w jego ocenie, ustalenia z operatów geodezyjnych mogą nie doprowadzić do uznania granicy, określonej na szkicu granicznym literami C-D. Nadto, skarżący naprowadził okoliczności, świadczące w jego ocenie o takim przebiegu granicy. W kolejnym piśmie skarżącej zarzucił, że operat pomiarowy z dnia [...] 2006 r. został sporządzony wadliwie, a przed wydaniem decyzji organu I instancji nie został zapoznany z zebranymi dowodami. W odpowiedzi na skargę Prezes SKO wniósł o jej oddalenie z tym uzasadnieniem, iż postępowanie rozgraniczeniowe wszczęto zgodnie z wnioskiem strony tylko celem ustalenia jednej z granic, zaś rozgraniczenia nieruchomości może domagać się tylko jej właściciel. Uczestniczka postępowania K. E. wniosła o oddalenie skargi, a ponadto, o nakazanie organowi I instancji wykonania skorygowanej mapy ewidencyjnej przedmiotowego terenu, która uwzględni zmianę granic wewnętrznych pomiędzy czterema sąsiednimi działkami. Skarżący w kolejnym piśmie z dnia [...]2007 r. podtrzymując skargę wskazał, iż o ile w niniejszym postępowaniu nie dojdzie do ustalenia granic w obrębie całej nieruchomości K. E., stanie się ona wskutek wyroku sądu cywilnego właścicielką pasa gruntu, który był dotychczas w jego władaniu i stanowił jego własność. W toku rozprawy sądowej pełnomocnik uczestniczki postępowania ostatecznie wniósł o oddalenie skargi i zasądzenie kosztów postępowania, powołując się na fakt wydania prawomocnego wyroku sądu powszechnego, mocą którego w drodze powództwa o ochronę własności, nakazano skarżącemu wydanie spornego pasa gruntu. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga nie jest uzasadniona. W pierwszym rzędzie wyjaśnić przyjdzie, iż sąd administracyjny zgodnie z zasadą, wynikającą z art. 2 § 1 kpc, nie rozpatruje roszczeń cywilnoprawnych. W postępowaniu rozgraniczeniowym, prowadzonym na gruncie ustawy z dnia 17 maja 1989 r. – Prawo geodezyjne i kartograficzne (tekst jednolity Dz. U. z 2005 r. Nr 240, poz. 2027), kognicji tego sądu podlegają zaś wyłącznie decyzje organów administracji, które kończą postępowanie przed tymi organami w sposób formalny, a nie merytoryczny. Stąd też przed sądem administracyjnym nie jest możliwe podważanie skutków prawomocnych orzeczeń sądów powszechnych, wydanych na tle ochrony własności, czego w istocie domaga się skarżący. Nadto, sąd administracyjny nie rozstrzyga spraw administracyjnych, a jedynie kontroluje akty organów administracji w aspekcie zgodności z prawem. Kompetencje tego sądu są więc jedynie kasacyjne, co oznacza, iż w żadnym wypadku nie mógł odnieść skutku wniosek skarżącego o "zmianę" decyzji organu odwoławczego. Taki zakres działania sądu administracyjnego wynika z treści art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 135, poz. 1269 ze zm.) oraz art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 135, poz. 1270 ze zm.). Wreszcie, zgodnie z powyższą regulacją, uwzględnienie skargi na decyzję administracyjną możliwe jest jedynie wówczas, gdy sąd administracyjny stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, bądź naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na jej wynik, czy wreszcie, skutkujące wznowieniem tego postępowania. Tymczasem zaskarżona decyzja organu odwoławczego nie narusza prawa w takim zakresie. Na podstawie art. 138 § 2 kpa, organ odwoławczy może bowiem uchylić decyzję organu I instancji w całości i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia przez ten organ, gdy rozstrzygnięcie sprawy wymaga uprzedniego przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego w całości lub w znacznej części. Przekazując sprawę organ, ten może wskazać, jakie okoliczności należy wziąć pod uwagę przy ponownym rozpatrzeniu sprawy. Zdaniem sądu administracyjnego, w niniejszej sprawie Samorządowe Kolegium Odwoławcze trafnie dopatrzyło się przesłanek do wydania w tym trybie decyzji kasacyjnej i prawidłowo wskazało w motywach, jakie kwestie winien uwzględnić organ I instancji przy ponownym rozpatrzeniu sprawy. Organ I instancji orzekł bowiem o umorzeniu postępowanie administracyjnego i przekazaniu sprawy z urzędu do rozpatrzenia sądowi powszechnemu (art. 34 § 2 ustawy – Prawo geodezyjne i kartograficzne), podczas gdy co prawda strony nie zawarły ugody i nie złożyły zgodnego oświadczenia co do przebiegu granicy, lecz geodeta wskazał przebieg granicy na podstawie dokumentów geodezyjnych. Tymczasem w świetle art. 33 ust. 1 tej ustawy, ustalenie przebiegu granicy na podstawie zebranych dowodów, obliguje wójta do wydania decyzji o rozgraniczeniu nieruchomości – po uprzednim dokonaniu oceny prawidłowości wykonania czynności przez upoważnionego geodetę oraz zgodności sporządzonych dokumentów z przepisami i włączeniu dokumentacji technicznej do państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego (art. 33 ust. 2 ustawy). W razie wydania przez organ administracji decyzji o rozgraniczeniu, strona niezadowolona z ustalenia granicy może żądać w terminie 14 dni od doręczenia decyzji, przekazania sprawy sądowi powszechnemu (art. 33 ust. 3 ustawy). Jedynie wówczas, gdy nie ma podstaw do wydania decyzji o rozgraniczeniu i nie dojdzie do zawarcia ugody, organ administracji wydaje decyzję o umorzeniu postępowania administracyjnego i przekazania sprawy z urzędu do rozpatrzenia sądowi zgodnie z art. 34 ust. 2 Prawa geodezyjnego i kartograficznego. Stąd w niniejszej sprawie organ I instancji przedwcześnie wydał decyzję z art. 34 ust. 2 ustawy, co skutkowało uwzględnieniem odwołania, wniesionego przez skarżącego i wydaniem przez Kolegium decyzji kasacyjnej z art. 138 § 2 kpa, która w ocenie sądu administracyjnego nie narusza prawa, wymienionego w art. 145 § 1 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Co prawda, organ odwoławczy w motywach zaskarżonej decyzji nie odniósł się do zarzutów odwołania, czym naruszono wymóg należytego uzasadnienia prawnego (art. 107 § 3 kpa), jednak uchybienie to nie mogło mieć istotnego wpływu na wynik sprawy. Prawidłowo bowiem wskazano w odpowiedzi na skargę, iż w sytuacji wszczęcia postępowania na wniosek strony, o zakresie rozgraniczenia decyduje wyłącznie wnioskodawca. Rozgraniczeniu podlegają zaś, w miarę potrzeby, wszystkie albo niektóre granice określonej nieruchomości z przyległymi nieruchomościami lub innymi gruntami (art. 29 ust. 2 ustawy). Stąd też w sytuacji, gdy wnioskodawczyni K. E. wystąpiła o rozgraniczenie jedynie granicy z działką skarżącego, prawidłowo wszczęto na jej wniosek postępowanie o rozgraniczeniu jedynie w takim zakresie, a w takiej sytuacji właściciele innych nieruchomości sąsiadujących, nawet w przypadku występowania wspólnych punktów granicznych, nie mają przymiotu strony w niniejszym postępowaniu. Chybiony jest zatem zarzut naruszenia prawa materialnego (ar. 29 ust. 1 i 2 ustawy – Prawo geodezyjne i kartograficzne) oraz art. 28 kpa. Wbrew zarzutom skargi, zaskarżona decyzja nie narusza też art. 75 i art. 78 § 1 kpa. Organ odwoławczy nie przeprowadził bowiem postępowania wyjaśniającego, zaś żądanie skarżącego dokonania rozgraniczenia wszystkich granic działki wnioskodawczyni, nie stanowi wniosku dowodowego, lecz zmierza do rozszerzenia przedmiotu postępowania administracyjnego, wszczętego na żądanie innej osoby, co nie jest możliwe. Wreszcie, dla oceny zgodności z prawem zaskarżonej decyzji, nie mają żadnego znaczenia kwestie podniesione zarówno przez skarżącego, jak i uczestniczki postępowania K. E. w zakresie przebiegu granicy. Ustalenia przebiegu granic przez określenie położenia punktów i linii granicznych (rozgraniczenia nieruchomości), dokonują organy administracji oraz sądy powszechne. Spór na tym tle nie może być zatem rozstrzygnięty przez sąd administracyjny. Podobnie, w zakresie działania tego sądu nie mieszczą się uprawnienia nakazania określonych czynności organom, prowadzącym zasób geodezyjny i kartograficzny. Wskazania co do dalszego toku niniejszego postępowania administracyjnego wynikają zaś w niniejszej sprawie z motywów zaskarżonej decyzji. W sytuacji oddalenia skargi, sąd administracyjny nie zamieszcza bowiem takich wytycznych. Z tych wszystkich względów skarga jako nieuzasadniona podlegała oddaleniu na podstawie art. 151 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Nadto odnosząc się do żądania uczestniczki postępowania zasądzenia na jej rzecz zwrotu kosztów postępowania sądowego, wyjaśnić przyjdzie, iż zgodnie z art. 199 tej ustawy, strony ponoszą koszty postępowania związane ze swym udziałem w sprawie, zaś wyjątkiem od tej zasady jest regulacja z art. 200 i art. 201 ustawy. Stąd też jedynie w razie uwzględnienia skargi, sąd rozstrzyga wniosek i to jedynie skarżącego o zwrot kosztów. Oznacza to, że w orzeczeniu o oddaleniu skargi, nie zamieszcza się rozstrzygnięcia w przedmiocie kosztów (art. 209 ustawy).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło