II SA/Gl 333/18
WyrokWSA w Gliwicach2018-06-22
Skład orzekający: Artur Żurawik, Grzegorz Dobrowolski, Łucja Franiczek
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy osoba, której nieruchomość nie znajduje się w obszarze oddziaływania przedsięwzięcia, może być uznana za stronę postępowania o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, a w konsekwencji czy może skutecznie żądać wznowienia postępowania zakończonego decyzją ostateczną w tej sprawie?Ratio decidendi
Sąd uznał, że skarżąca nie wykazała swojego interesu prawnego w postępowaniu o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, ponieważ jej nieruchomość nie znajduje się w obszarze oddziaływania przedsięwzięcia i nie wykazano występowania na niej uciążliwości. W związku z tym nie posiadała ona statusu strony, a tym samym nie mogła skutecznie żądać wznowienia postępowania. Sąd podkreślił, że art. 74 ust. 3a ustawy o udostępnianiu informacji o środowisku, precyzujący krąg stron, nie miał zastosowania w tej sprawie ze względu na przepisy przejściowe ustawy Prawo wodne.Stan faktyczny
Skarżąca C.K. wniosła o wznowienie postępowania zakończonego decyzją o środowiskowych uwarunkowaniach, twierdząc, że bez własnej winy nie brała w nim udziału. Organ pierwszej instancji odmówił uchylenia decyzji, uznając, że skarżąca nie była stroną postępowania, gdyż jej nieruchomość nie znajdowała się w obszarze oddziaływania przedsięwzięcia. Po uchyleniu tej decyzji przez SKO i ponownym rozpatrzeniu sprawy, Prezydent Miasta R. ponownie odmówił uchylenia decyzji. SKO utrzymało w mocy decyzję organu pierwszej instancji, powołując się na nową definicję strony z art. 74 ust. 3a ustawy o udostępnianiu informacji o środowisku. Skarżąca wniosła skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Artur Żurawik, Sędziowie Sędzia WSA Grzegorz Dobrowolski (spr.), Sędzia NSA Łucja Franiczek, Protokolant specjalista Magdalena Dąbek, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 22 czerwca 2018 r. sprawy ze skargi C. K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Katowicach z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie odmowy uchylenia, w wyniku wznowienia postępowania, decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację przedsięwzięcia oddala skargę.
Decyzją z [...] r. Nr [...] Prezydent Miasta R. określił środowiskowe uwarunkowania realizacji przedsięwzięcia, realizowanego przez "A" przy ul. [...] w B. , pn. "B", zlokalizowanego przy ul. [...] w R. .
Dnia [...] r., na podstawie art.145 § 1 pkt 4 k.p.a. C.K. reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika wniosła o wznowienie postępowania administracyjnego zakończonego ostateczną decyzją Prezydenta Miasta R. Nr [...] z [...] r. Wniosek został uzasadniony brakiem udziału C.K. jako strony w postępowaniu w przedmiocie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach bez własnej winy. Wnosząca nie została powiadomiona o wszczęciu postępowania, nie była na bieżąco informowana o przebiegu postępowania, jak również nie otrzymała zawiadomienia o możliwości zapoznania się z aktami sprawy przed wydaniem decyzji oraz nie została zawiadomiona o wydaniu wspomnianej decyzji.
Ostatecznie doszło do wszczęcia postępowania wznowieniowego, jednakże decyzją z dnia [...] r. nr nr [...] Prezydent Miasta R. odmówił "uchylenia decyzji ostatecznej Prezydenta Miasta R. Nr [...] z dnia [...] r . znak [...] określającej środowiskowe uwarunkowania realizacji przedsięwzięcia, realizowanego przez "A". z siedzibą przy ul. [...] w B., pn. "B", zlokalizowanego przy ul. [...] w R..
W uzasadnieniu organ I instancji stwierdził, że po przeanalizowaniu zebranych dowodów w sprawie, tj. aktu notarialnego małżeństwa T.C. i C.K. oraz przedłożonego przez inwestora uzupełnienia do raportu oddziaływania na środowisko przedsięwzięcia w zakresie oddziaływania projektowanej inwestycji, w tym po przeanalizowaniu izolinii stężeń maksymalnych i średnich zanieczyszczeń wprowadzanych do powietrza ze źródeł oraz rozprzestrzeniania się hałasu Prezydent Miasta R. stwierdził, iż nieruchomość C.K. jest oddzielona innymi nieruchomościami od przedmiotowego przedsięwzięcia. Nie znajduje się ona również w obszarze (zasięgu) oddziaływania przedsięwzięcia ani w granicach ww. oddziaływania. W konsekwencji organ stwierdził, że wnosząca o wznowienie postępowania nie posiadała przymiotu strony, i tym samym słusznie nie brała udziału w postępowaniu zakończonym decyzją ostateczną Prezydenta Miasta R. z [...] r. nr [...].
Na skutek odwołania C.K sprawę rozpatrywało Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Katowicach, które decyzją z dnia [...] r. nr [...] uchyliło w całości zaskarżoną decyzję i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ pierwszej instancji. W ocenie organu odwoławczego w sprawie pojawiły się nowe okoliczności, które nie zostały wzięte pod uwagę przy wydawaniu rozstrzygnięcia. Otóż w odniesieniu do "B", zlokalizowanego przy ul. C. w R. toczyło się postępowanie w sprawie określenia dopuszczalnego poziomu hałasu przenikającego do środowiska a C.K. została w nim uznana za stronę postępowania.
Ponownie rozpatrując sprawę Prezydent Miasta R. uwzględnił, iż prowadzone było postępowanie w sprawie określenia dla "A". norm dopuszczalnego poziomu hałasu z terenu znajdującego się w R. przy ul. [...], zakończonego decyzją z [...] 7 r. znak [...], w którym to postępowaniu Pani C.K. uznana została za stronę". W związku z tym, że organem właściwym był Prezydent Miasta C. wystąpił do niego z pytaniem, jakimi przesłankami kierował się uznając C.K. za stronę postępowania.
Prezydent Miasta C. pismem z [...] r. poinformował, że jako organ wyznaczony do załatwienia sprawy określił zasięg oddziaływania oraz krąg stron w prowadzonym postępowaniu, działając w oparciu o art. 28 Kodeksu postępowania administracyjnego oraz art.113 ust.2 pkt 1 w związku z art. 115a ustawy Prawo ochrony środowiska. Postępowanie dotyczyło wyłącznie terenów objętych ochroną akustyczną, które w planie miejscowym posiadają ściśle określone granice - tereny przeznaczone pod zabudowę jednorodzinną o symbolu MN1 i MN2, znajdujące się w kierunku zachodnim od "B". W związku z tym Prezydent Miasta C. za strony w prowadzonym postępowaniu uznał wszystkie osoby fizyczne bądź prawne, będące właścicielami nieruchomości położonych na terenach przeznaczonych w planie miejscowym pod zabudowę jednorodzinną o symbolu MN1 i MN2, w tym C.K. oraz jej męża T.C. (współwłaścicieli nieruchomości przy ul. [...]).
W konsekwencji powyższych ustaleń Prezydent Miasta R. decyzją z dnia [...] r. nr [...] odmówił uchylenia decyzji ostatecznej Prezydenta Miasta R. Nr i [...] z dnia [...] r. znak [...] określającej środowiskowe uwarunkowania realizacji przedsięwzięcia, realizowanego przez "A" siedzibą przy ul. [...] w B. pn. ""B", zlokalizowanego przy ul. [...] w R.".
W uzasadnieniu wskazał, iż w jego ocenie C.K. nie miała statusu strony we wznowionym postępowaniu. Nie wykazała bowiem interesu prawnego w rozumieniu art. 28 k.p.a. Jej nieruchomość nie jest bowiem narażona na negatywne oddziaływanie na środowisko przekraczające dopuszczalne normy. Bez znaczenia dla sprawy, w ocenie organu, jest okoliczność, iż wnosząca została uznana za stronę postępowania w sprawie ustalenia dopuszczalnego poziomu hałasu dla przedmiotowego przedsięwzięcia. Jako strony w tym postępowaniu zostali bowiem dopuszczeni wszyscy właściciele nieruchomości położonych na terenach przeznaczonych w planie miejscowym pod zabudowę jednorodzinną o symbolu MN1 i MN2.
Na skutek odwołania C.K. sprawę rozpatrywało Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Katowicach, które zaskarżoną decyzją utrzymało decyzję organu I instancji w mocy. W uzasadnieniu przeprowadziło analizę przesłanek wznowienia postępowania administracyjnego i uznało, że faktycznie odwołująca się nie posiadała statusu strony w postępowaniu zmierzającym do wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, ze względu na brak interesu prawnego. Nieco inaczej uzasadniło jednak taki wniosek. Otóż wskazało, że art. 509 ustawy z dnia 20 lipca 2017 r. - Prawo wodne (Dz. U. z 2017 r. poz.1566) w pkt 8c dokonał zmiany w art. 74 ustawy o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska i jego ochronie oraz o ocenach oddziaływania na środowisko, precyzując kto jest stroną w postępowaniu o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach. Do art. 74 ustawy dodano ust. 3a w brzmieniu "Stroną postępowania o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach jest wnioskodawca oraz podmiot, któremu przysługuje prawo rzeczowe do nieruchomości znajdującej się w obszarze, na który będzie oddziaływać przedsięwzięcie. Przez obszar ten rozumie się:,
- działki przylegające bezpośrednio do działek, na których ma być realizowane przedsięwzięcie,
- działki, na których w wyniku realizacji lub funkcjonowania przedsięwzięcia zostałyby przekroczone standardy jakości środowiska,
- działki znajdujące się w zasięgu znaczącego oddziaływania przedsięwzięcia, które może wprowadzić ograniczenia w zagospodarowaniu nieruchomości, zgodnie z jej aktualnym przeznaczeniem."
W związku z powyższym do rozstrzygnięcia niniejszej sprawy zastosowanie powinien mieć dodany do art. 74 ustawy - ust. 3a, który określa kto jest stroną w postępowaniu o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach
Dokonując oceny materiału dowodowego w zakresie legitymacji C.K. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Katowicach stwierdziło, że działka stanowiąca własność odwołującej się - nr [...] nie jest nieruchomością znajdującą się w obszarze, na który będzie oddziaływać przedsięwzięcie — w rozumieniu art. 74 ust. 3a ustawy.
Skargę na tę decyzję złożyła C.K. reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika. Domagając się w niej:
- uchylenia zaskarżonej decyzji, w oparciu o art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a.; ewentualnie,
- stwierdzenia wydania decyzji z naruszeniem prawa, w oparciu o art. 145 § 1 pkt 3 p.p.s.a.,
- zasądzenia od organu administracji na rzecz skarżącej kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
Zarzuciła organowi II instancji:
1. Naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na treść zaskarżonego orzeczenia, w tym zwłaszcza:
- art. 80 k,p,a poprzez niedokonanie wszechstronnej oraz zgodnej z zasadami logiki i doświadczenia życiowego analizy całego zebranego w sprawie materiału dowodowego, co doprowadziło do błędnej oceny zgromadzonych w przedmiotowej sprawie dowodów w zakresie oceny prawidłowości przeprowadzonego przez organ pierwszej instancji postępowania wznowieniowego;
- art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. poprzez jego zastosowanie i utrzymanie decyzji organu pierwszej instancji w mocy w sytuacji, w której przedmiotowy organ z naruszeniem art. 7 k.p.a. w zw. z art. 75 § 1 k.p.a. oraz 77 § 1 k.p.a. zaniechał dokładnego wyjaśnienia i zbadania, czy skarżącej przysługiwał przymiot strony w postępowaniu zakończonym decyzją o środowiskowych uwarunkowaniach i czy faktycznie bez własnej winy została ona pominięta w przedmiotowym postępowaniu, w tym zwłaszcza zaniechał obowiązku zebrania w sposób wyczerpujący całego dostępnego na gruncie niniejszej sprawy materiału dowodowego, a w szczególności zaniechał dopuszczenia i przeprowadzenia dowodów z zawnioskowanych przez skarżącą świadków, tj. mieszkańców ulicy [...] w R.
- art. 138 § 2 k.p.a. poprzez jego niezastosowanie i zaniechanie uchylenia decyzji organu pierwszej instancji w sytuacji, w której przedmiotowy organ nie zastosował się do wytycznych Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Katowicach w pełnym zakresie, przeprowadzając postępowanie wznowieniowe w sposób pozorny, polegający na ograniczeniu zakresu przeprowadzonego postępowania li tylko do uzyskania informacji od Prezydenta Miasta C. co do przesłanek, jakimi kierował się ów organ uznając skarżącą za stronę postępowania ustalającego dopuszczalne poziomy hałasu oraz do ponownej analizy dotychczas zgromadzonego, skromnego i wadliwego materiału dowodowego.
2. Naruszenie prawa materialnego, które miało istotny wpływ na treść zaskarżonego orzeczenia, w tym zwłaszcza:
- art. 74 ust. 3a ustawy z dnia 3 października 2008 roku o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko poprzez jego błędne zastosowanie w związku z art. 28 k.p.a. w stanie faktycznym sprawy oraz uznanie za organem pierwszej instancji, iż skarżąca nie posiadała statusu strony w postępowaniu zakończonym decyzją Prezydenta Miasta R. Nr [...] z dnia [...] r., znak [...], pomimo okoliczności tego rodzaju, że decyzja Prezydenta Miasta C. z dnia [...] roku, znak: [...] jednoznacznie potwierdziła oddziaływanie wybudowanego zakładu na nieruchomość stanowiącą własność skarżącej, a co za tym idzie, status skarżącej jako strony postępowania zakończonego decyzją Prezydenta Miasta R. Nr [...] z dnia [...] r. znak [...]
- art. 115a w zw. z art. 113 ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 roku Prawo ochrony środowiska poprzez jego niezastosowanie w związku z art. 28 k.p.a. w stanie faktycznym sprawy oraz uznanie za organem pierwszej instancji, iż skarżąca nie posiadała statusu strony w postępowaniu zakończonym decyzją Prezydenta Miasta R. Nr [...] z dnia [...] r., znak [...], pomimo okoliczności tego rodzaju, że decyzja Prezydenta Miasta C. z dnia [...] roku, znak: [...], jednoznacznie potwierdziła oddziaływanie wybudowanego zakładu na nieruchomość stanowiącą własność skarżącej, a co za tym idzie, status skarżącej jako strony postępowania zakończonego decyzją Prezydenta Miasta R. Nr [...] z dnia [...] r. znak [...].
Odpowiadając na skargę organ administracji wniósł o jej oddalenie podtrzymując swą dotychczasową argumentację.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje:
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2017 r., poz. 2188) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, a kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Oznacza to, że sądy administracyjne nie orzekają merytorycznie, tj. nie wydają orzeczeń, co do istoty sprawy, lecz badają zgodność zaskarżonego aktu administracyjnego z obowiązującymi w dacie jego podjęcia przepisami prawa materialnego, określającymi prawa i obowiązki stron oraz przepisami procedury administracyjnej, normującymi zasady postępowania przed organami administracji publicznej. Z brzmienia zaś art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 r., poz. 1369), zwanej dalej "p.p.s.a." wynika, że w przypadku, gdy sąd stwierdzi bądź to naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, bądź to naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, bądź wreszcie inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, wówczas - w zależności od rodzaju naruszenia – uchyla decyzję lub postanowienie w całości lub w części, albo stwierdza ich nieważność bądź niezgodność z prawem. Nie ulega więc wątpliwości, że zaskarżona decyzja lub postanowienie mogą ulec uchyleniu tylko wtedy, gdy organom administracji publicznej można postawić uzasadniony zarzut naruszenia prawa, czy to materialnego, czy to procesowego, jeżeli naruszenie to miało, bądź mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Przy tym z mocy art. 134 § 1 p.p.s.a. tejże kontroli legalności sad dokonuje także z urzędu, nie będąc związany zarzutami i wnioskami powołaną podstawą prawną.
Rozstrzygana sprawa dotyczy wznowienia postępowania zakończonego decyzją ostateczną. W myśl art. 145 § 1 k.p.a. w sprawie zakończonej decyzją ostateczną wznawia się postępowanie, w przypadkach enumeratywnie wskazanych w tymże artykule w pkt 1-8. Stosownie do brzmienia § 2 tego artykułu z przyczyn określonych w § 1 pkt 1 i pkt 2 postępowanie może być wznowione również przed stwierdzeniem sfałszowania dowodu lub popełnienia przestępstwa orzeczeniem sądu lub innego organu, jeżeli sfałszowanie dowodu lub popełnienie przestępstwa jest oczywiste, a wznowienie postępowania jest niezbędne dla uniknięcia niebezpieczeństwa dla życia lub zdrowia ludzkiego albo poważnej szkody dla interesu społecznego, natomiast w świetle § 3 ww. przepisu z przyczyn określonych w § 1 pkt 1 i pkt 2 można wznowić postępowanie także w przypadku, gdy postępowanie przed sądem lub innym organem nie może być wszczęte na skutek upływu czasu lub z innych przyczyn określonych.
Kontrolowane postępowanie wznowieniowe toczyło się w oparciu o przesłankę przewidzianą w art.145 § 1 pkt 4 k.p.a. C.K. twierdzi, że bez własnej winy nie uczestniczyła w postępowaniu w sprawie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla przedsięwzięcia ""B", zlokalizowanego przy ul. [...] w R.. Organ uznał jednak, że obecnie skarżącej nie przysługiwał w tym postępowaniu status strony. Zatem istotą sporu w rozpatrywanej sprawie jest rozstrzygnięcie tej kwestii.
Na początku Sąd stwierdza, że przedstawiona przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze argumentacja wynikająca ze zmiany przepisów ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (Dz. U. z 2017 r. poz. 1405 ze zm. – dalej jako ustawa "o ocenach") nie zasługuje na akceptację. Faktycznie art. 509 ustawy z dnia 20 lipca 2017 r. - Prawo wodne (Dz. U. poz.1566) w pkt 8c dokonał zmiany w art. 74 ustawy o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska i jego ochronie oraz o ocenach oddziaływania na środowisko, precyzując kto jest stroną w postępowaniu o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach. Do art. 74 ustawy dodano ust. 3a w brzmieniu "Stroną postępowania o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach jest wnioskodawca oraz podmiot, któremu przysługuje prawo rzeczowe do nieruchomości znajdującej się w obszarze, na który będzie oddziaływać przedsięwzięcie. Przez obszar ten rozumie się:,
- działki przylegające bezpośrednio do działek, na których ma być realizowane przedsięwzięcie,
- działki, na których w wyniku realizacji lub funkcjonowania przedsięwzięcia zostałyby przekroczone standardy jakości środowiska,
- działki znajdujące się w zasięgu znaczącego oddziaływania przedsięwzięcia, które może wprowadzić ograniczenia w zagospodarowaniu nieruchomości, zgodnie z jej aktualnym przeznaczeniem."
Jednakże w ocenie Sądu nowy art. 74 ust. 3a ustawy o ocenach nie znajdzie w niniejszej sprawie zastosowania. Zgodnie bowiem z art. 545 ust. 1 ustawy Prawo wodne "do spraw wszczętych i niezakończonych przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy dotyczących decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach oraz w sprawach oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko w ramach postępowania w sprawie wydania albo zmiany decyzji, o których mowa w art. 72 ust. 1 pkt 1, 10, 14 i 18 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (Dz. U. z 2017 r. poz. 1405, 1566 i 1999), stosuje się przepisy obowiązujące przed dniem 1 stycznia 2018 r.".
Należy jednak uznać, że rozstrzygnięcia organów administracji są prawidłowe. Do oceny statusu C.K. w postępowaniu należało zastosować ogólne reguły postępowania administracyjnego. Zgodnie z art. 28 k.p.a. stroną postępowania administracyjnego "jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo, kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek".
Kluczowe dla rozstrzygnięcia, czy skarżący może być stroną analizowanego postępowania, jest wykazanie się przez niego wspomnianym "interesem prawnym" (znacznie rzadziej obowiązkiem). Pomimo stosunkowo prostej redakcji art. 28 k.p.a. pojawia się tu mnóstwo wątpliwości interpretacyjnych.
Przede wszystkim należy podkreślić, że art. 28 k.p.a. nie stanowi samoistnej podstawy prawnej pozwalającej na ustalenie interesu prawnego lub obowiązku prawnego. Może to bowiem nastąpić w związku z normą prawa materialnego (por wyroki NSA z dnia 29 maja 2008 r. I OSK 826/07 i z dnia 9 stycznia 2008 r., I OSK 349/07 – wszystkie orzeczenia za www.orzeczenia.nsa.gov.pl). Uznanie zatem za stronę postępowania administracyjnego (w tym przypadku postępowania w sprawie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach) może nastąpić w sytuacji, gdy da się ustalić przepis prawa powszechnie obowiązujący, którego zastosowanie może mieć wpływ na sytuację tego podmiotu nie tylko w zakresie prawa administracyjnego, ale również cywilnego czy też unijnego.
W orzecznictwie sądów administracyjnych przyjmuje się, że interes prawny powinien być indywidualny, konkretny, aktualny oraz sprawdzalny w sposób obiektywny. Postępowanie administracyjne dotyczy interesu prawnego konkretnej osoby wówczas, gdy w tym postępowaniu wydaje się decyzję, która rozstrzyga o prawach i obowiązkach tej osoby, lub rozstrzygnięcie o prawach i obowiązkach innego podmiotu wpływa na prawa i obowiązki tej osoby. Inaczej mówiąc – przymiot strony w postępowaniu administracyjnym ma osoba, której dotyczy bezpośrednio to postępowanie lub, w którym może być wydane orzeczenie godzące w jej prawem chronione interesy poprzez ograniczenie lub uniemożliwienie korzystania z przysługujących jej praw (por wyrok NSA z dnia 9 grudnia 2005 r., II OSK 310/05). Przy czym musi być to norma dająca się indywidualnie określić i wyodrębnić spośród innych norm – norma, której treść można do końca ustalić a nie tylko wywieść z faktu istnienia jakiegoś aktu prawnego, czy jakiejś instytucji prawnej (por. wyrok NSA z dnia 2 lutego 1996 r., IV SA 846/95, OSP 1997, nr 4, poz. 83).
W przypadku wydawania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach istnienie interesu prawnego jest związane z występowaniem uciążliwości na nieruchomościach położonych na obszarze (lub w sąsiedztwie) planowanego przedsięwzięcia. Przymiot strony w takim postępowaniu będą mogły posiadać podmioty mające tytuł prawny do takiej nieruchomości. De facto konstrukcja tak rozumianego interesu prawnego opiera się na normach prawa cywilnego dotyczących przede wszystkim ochrony prawa własności. Warto tu zwrócić uwagę na art. 140 k.c., zgodnie z którym "w granicach określonych przez ustawy i zasady współżycia społecznego właściciel może, z wyłączeniem innych osób, korzystać z rzeczy zgodnie ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem swego prawa, w szczególności może pobierać pożytki i inne dochody z rzeczy. W tych samych granicach może rozporządzać rzeczą". Bez wątpienia realizacja przedsięwzięcia, jeśli wpływa na wykonywanie prawa własności, może uzasadniać przymiot strony w postępowaniu. Interes taki bez wątpienia będzie miał każdy podmiot, którego dotyczy postępowanie, lub gdy rozstrzygnięcie w przedmiocie środowiskowych uwarunkowań może godzić w jego prawem chronione interesy poprzez ograniczenie lub uniemożliwienie korzystania z przysługujących mu praw.
Przenosząc powyższe rozważania na grunt rozpatrywanej sprawy należy uznać, iż Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Katowicach prawidłowo uznało, że skarżącej nie przysługiwał status strony postępowania w sprawie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, nie może ona zatem skutecznie żądać jej wzruszenia w trybie nadzwyczajnym. Jak wynika z akt administracyjnych nieruchomość C.K. znajduje się w znacznym oddaleniu od obszaru oddziaływania przedsięwzięcia. Jest od niego oddzielona innymi nieruchomościami. Nie wykazano również, ażeby na nieruchomości skarżącej występowały jakiekolwiek uciążliwości. Co prawda skarżąca kwestionuje ustalenia znajdującego się w aktach sprawy raportu o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko, nie przedstawia żadnych argumentów na poparcie tej tezy. Okoliczność, że z terenu przedsięwzięcia następuje "jakaś" emisja nie może stanowić przesłanki do przyznania właścicielowi oddalonej nieruchomości statusu strony w postępowaniu w sprawie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach.
Skład orzekający nie kwestionuje, iż problem ustalenia kręgu stron postępowania zmierzającego do wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach powoduje spore wątpliwości interpretacyjne. Znane mu jest również orzecznictwo Naczelnego Sądu Administracyjnego w takich sprawach. Zasadne jest szersze określenie wspomnianego "kręgu". Jednakże wykładnia wspomnianych przepisów nie może prowadzić do sytuacji, za strony tego typu postępowań będą uznawane podmioty, które nie wywiodły swojego interesu prawnego w sposób realny i konkretny.
Bezzasadna jest argumentacja dotycząca uznania skarżącej za stronę postępowania w sprawie wydania decyzji określającej dopuszczalny poziom hałasu. Jak przyznał organ prowadzący to postępowanie, dotyczyło wyłącznie terenów objętych ochroną akustyczną, które w planie miejscowym posiadają ściśle określone granice - tereny przeznaczone pod zabudowę jednorodzinną o symbolu MN1 i MN2, znajdujące się w kierunku zachodnim od "B". Za strony w prowadzonym postępowaniu uznano tam wszystkie osoby fizyczne bądź prawne, będące właścicielami nieruchomości położonych na terenach przeznaczonych w planie miejscowym pod zabudowę jednorodzinną o symbolu MN1 i MN2, w tym C.K. oraz jej męża T.C. (współwłaścicieli nieruchomości przy ul. [...]).
Niezasadne są również pozostałe zarzuty skargi. Dotyczy to przede wszystkim naruszenia art. 115a w zw. z art. 113 ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 roku Prawo ochrony środowiska. Przepisy te nie mogły w rozpatrywanej sprawie znaleźć zastosowania, gdyż dotyczą zupełnie innych procedur.
Mając powyższe na uwadze, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach uznał, że skarga jest niezasadna, skoro podniesione w skardze zarzuty nie mogły odnieść zamierzonego skutku, a jednocześnie brak jest okoliczności, które z urzędu należałoby wziąć pod uwagę i na podstawie art. 151 p.p.s.a. oddalił skargę.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło