II SA/Gl 354/17

WyrokWSA w Gliwicach2017-08-25

Skład orzekający: Łucja Franiczek, Grzegorz Dobrowolski, Maria Taniewska-Banacka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji administracyjnej może zostać uwzględniony, jeśli strona nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu, a sam wniosek został złożony po upływie ustawowego terminu?
Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że Samorządowe Kolegium Odwoławcze prawidłowo odmówiło przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Strona nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu, a wadliwa komunikacja między pełnomocnikiem a stroną nie stanowi wystarczającej przeszkody. Ponadto, wniosek o przywrócenie terminu został złożony po upływie tygodniowego terminu od ustania rzekomej przyczyny uchybienia.
Stan faktyczny
Marszałek Województwa wymierzył stronie opłatę za korzystanie ze środowiska. Decyzja została doręczona w dniu [...]. Odwołanie od tej decyzji zostało wniesione w dniu [...], wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do jego wniesienia. Pełnomocnik strony argumentował, że uchybienie terminu nastąpiło z przyczyn technicznych i braku możliwości zapoznania się z treścią decyzji. Samorządowe Kolegium Odwoławcze odmówiło przywrócenia terminu, stwierdzając uchybienie terminu do wniesienia odwołania. Strona wniosła skargę do WSA, domagając się uchylenia postanowienia Kolegium.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Łucja Franiczek, Sędziowie Sędzia WSA Grzegorz Dobrowolski, Sędzia WSA Maria Taniewska-Banacka (spr.), , po rozpoznaniu w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 25 sierpnia 2017 r. sprawy ze skargi P. H.-W. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia oraz stwierdzenia uchybienia terminu do wniesienia odwołania w sprawie opłaty za korzystanie ze środowiska oddala skargę. Decyzją z dnia [...] r., nr [...] Marszałek Województwa [...] wymierzył P. H.-W., prowadzącej w I półroczu [...] r. Gospodarstwo Rolne "A" w miejscowości W., opłatę za korzystanie ze środowiska z tytułu wprowadzania gazów lub pyłów do powietrza w wysokości [...] zł. Decyzja zawierała prawidłowe pouczenie o dopuszczalności wniesienia odwołania oraz o terminie i sposobie jego wniesienia. Decyzję doręczono do rąk upoważnionego pracownika w dniu [...] r. Odwołanie od decyzji organu pierwszej instancji zostało wniesione w dniu [...] r., co stwierdza data uwidoczniona na odcisku stempla Poczty Polskiej, Urząd Pocztowy K. [...]. W piśmie zawierającym odwołanie ustanowiony tego dnia pełnomocnik strony, r. pr. D. S. (poprzednio występujący w innych sprawach skarżącej) wniósł również o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania i wstrzymanie wykonalności tej decyzji. W złożonym wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia przedmiotowego odwołania pełnomocnik strony wskazał, że wobec strony były prowadzone cztery odrębne postępowania administracyjne dotyczące różnych okresów rozliczeniowych. Dwie decyzje zostały odebrane przez ustanowionego w tych sprawach pełnomocnika, a dwie pozostałe zostały mu przesłane przez stronę, z przyczyn technicznych nie miał zaś możliwości zapoznania się z ich treścią. Mylnie uznano zatem, że decyzje dotyczą tych samych okresów i odwołania zostały wniesione nie od wszystkich rozstrzygnięć. Zdaniem pełnomocnika świadczy to o braku winy strony. Postanowieniem z dnia [...] r. nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. odmówiło przywrócenia terminu do wniesienia odwołania i stwierdziło uchybienie terminu do wniesienia przedmiotowego odwołania. W uzasadnieniu Kolegium przytoczyło i omówiło przepisy k.p.a. dotyczące terminów i możliwości ich przywracania. Wskazało, że z akt sprawy wynika, iż pełnomocnik reprezentował stronę w dwóch postępowaniach, a w pozostałych dwóch na etapie postępowania pierwszoinstancyjnego strony nie reprezentował. Został bowiem ustanowiony przez stronę do reprezentowania jej dopiero pismem z dnia [...] r., a więc po zakończeniu postępowania pierwszoinstancyjnego. W ocenie Kolegium nie zostało uprawdopodobnione, że uchybienie terminowi do wniesienia odwołania od decyzji organu pierwszej instancji nastąpiło bez winy strony. W szczególności nie można uznać, że okoliczność taką stanowi "brak technicznej możliwości zapoznania się z odwołaniem". Jak stwierdza orzecznictwo sądów administracyjnych "Brak winy strony zachodzi tylko wtedy, gdy strona nie mogła przeszkody usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku" (wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 8 września 2016 r., sygn. akt II SA/Kr 726/16). Ponadto Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w wyroku z dnia 20 lutego 2015 r., sygn. akt III SA/Wr 727/14, CBOSA, stwierdził "Odnosząc się do przesłanek przywrócenia terminu należy wskazać, że przepis art. 58 k.p.a. nie uzależnia uprawnienia do przywrócenia terminu od stopnia zawinienia. To zaś oznacza, że każdy, nawet najlżejszy stopień zawinienia w uchybieniu terminu wyłącza możliwość zastosowania tej instytucji. Uniknięcie negatywnych skutków dokonania czynności postępowania po upływie ustawowego terminu zakreślonego do jej wykonania, wymaga więc uprawdopodobnienia nie tylko braku winy umyślnej (przy rozumieniu umyślności jako zamierzonego działania, sprzecznego z regułą lub regułami postępowania, bądź na powstrzymaniu się od działania mimo obowiązku czynnego zachowania), ale także lżejszej jej postaci - niedbalstwa (rozumianego jako niedołożenie należytej staranności, jakiej można wymagać od każdej osoby dbającej o swoje interesy). Wykluczenie winy w uchybieniu terminu wymaga zatem wykazania, że mimo dołożenia wszelkich możliwych w danych warunkach starań, strona nie mogła przezwyciężyć przeszkody, uniemożliwiającej jej dokonanie czynności postępowania w zakreślonym po temu terminie ustawowym. Takie rozumienie przesłanki przywrócenia terminu jest utrwalone w orzecznictwie sądów administracyjnych". Należy również wskazać, że strona nie dopełniła siedmiodniowego terminu określonego dla złożenia prośby o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji organu pierwszej instancji. Argumentacja pełnomocnika strony w omawianym zakresie, że dopiero z dniem [...] r. ustała przyczyna uchybienia terminu dla wniesienia odwołania, gdyż w dniu tym doręczono stronie upomnienie z dnia [...] r., co stanowiło dla niej dowód, że orzeczenie pierwszoinstancyjne nie zostało zaskarżone, nie może zostać uwzględniona. Faktem nie dającym się zakwestionować jest bowiem nie wniesienie odwołania od decyzji organu pierwszej instancji w ustawowym terminie, przy jednoczesnym braku uprawdopodobnienia, że uchybienie to nastąpiło bez winy strony. Pismem z dnia 14 marca 2017 r. P. H.-W., reprezentowana przez r. pr. D. S., wniosła do tut. Sądu skargę na ww. postanowienie Kolegium wnosząc o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia przez organ II instancji. Pełnomocnik podniósł, iż jego zdaniem skarżąca wykazała w sposób należyty wystąpienie przesłanek ustawowych, o którym mowa w art. 58 k.p.a., warunkujących możliwość przywrócenie uchybionego terminu. Wywiedzione bowiem zostało, iż w dniu [...] r. pełnomocnik Skarżącej odebrał decyzję Marszałka Województwa [...] z dnia [...] roku nr [...] oraz decyzję Marszałka Województwa [...] z dnia [...] roku nr [...]. Tego samego dnia, Skarżąca przesłała pełnomocnikowi doręczone jej pozostałe decyzje Marszałka Województwa [...]. Z przyczyn technicznych pełnomocnik nie miał możliwości zapoznania się z ich treścią, wobec czego w czasie rozmowy telefonicznej wskazano daty wydania decyzji i podjęto decyzję o wniesieniu przysługującego środka odwoławczego. Z uwagi na zbieżność dat wydania decyzji uznano, iż zarówno skarżąca jak i pełnomocnik otrzymali jedynie decyzję Marszałka Województwa [...] nr [...] oraz decyzję nr [...]. Od rozstrzygnięć tych zostały wniesione skuteczne odwołania. Dopiero [...] roku tj. w dniu doręczenia upomnienia z dnia [...] r. nr Up [...], okazało się, iż decyzje doręczone bezpośrednio skarżącej dotyczą innych okresów niż orzeczenia, w stosunku do których wniesiono odwołanie do SKO. Wobec czego, nie mogło być mowy o winie w uchybieniu terminu dla wniesienia odwołania. Zdaniem pełnomocnika dopiero zatem z dniem [...] r. ustała przyczyna uchybienia terminu dla wniesienia odwołania od decyzji nr [...]. Tym samym, zdaniem pełnomocnika, zachowany został siedmiodniowy termin na złożenia wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, zaś stanowisko organu w tym zakresie jest niemożliwe do zaakceptowania. W konsekwencji pełnomocnik zarzucił postanowieniu Kolegium naruszenie art. 7, 8, 11, 77, 58 § 1 i 2, 59, 124 i 134 k.p.a. Skarga została wniesiona w terminie. W odpowiedzi na skargę organ II instancji wniósł o jej oddalenie podtrzymując stanowisko zawarte w zaskarżonym postanowieniu. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Badanie zgodności z prawem zaskarżonego postanowienia wykazało, że nie jest ono dotknięte uchybieniami uzasadniającymi jego wzruszenie, a tym samym przedmiotowa skarga, zdaniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, nie zasługuje na uwzględnienie. Zważyć bowiem w tym miejscu należy, że zgodnie z art. 129 § 2 k.p.a. odwołanie wnosi się w terminie czternastu dni od dnia doręczenia decyzji stronie, a gdy decyzja została ogłoszona ustnie - od dnia jej ogłoszenia stronie. Warunkiem skuteczności czynności procesowej - wniesienia odwołania – jest zatem zachowanie ustawowego terminu do jej dokonania. Złożenie odwołania po terminie powodować może różne skutki procesowe w zależności od tego czy odwołujący się złożył jednocześnie wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania (art. 58 § 1 i 2 k.p.a.) czy też z prośbą taką nie wystąpił. Jeżeli wraz z odwołaniem strona złożyła wniosek o przywrócenie terminu to wówczas organ odwoławczy jest zobowiązany w pierwszej kolejności wniosek ten rozpoznać i w zależności od oceny okoliczności i przyczyn wniesienia spóźnionego środka zaskarżenia, bądź to wydać postanowienie, w którym stwierdzi, iż odwołanie zostało wniesione z uchybieniem ustawowego terminu, bądź też, także w drodze postanowienia, przywrócić termin do złożenia odwołania i rozpoznać sprawę merytorycznie. Należy jeszcze wskazać, iż w myśl art. 58 § 2 i 3 k.p.a. prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu natomiast przywrócenie terminu do złożenia wskazanej wyżej prośby jest niedopuszczalne. Podkreślenia wymaga nadto, że rozpatrzenie odwołania wniesionego z uchybieniem terminu, który to termin nie został przywrócony, stanowi rażące naruszenie prawa (art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a.). Oznacza bowiem weryfikację w postępowaniu drugoinstancyjnym rozstrzygnięcia ostatecznego, takiego, które korzysta z ochrony trwałości. Odnosząc powyższe uwagi do okoliczności niniejszej sprawy wskazać w tym miejscu należy, że bezspornym jest, iż przedmiotowa decyzja została skarżącej doręczona w dniu [...] r. W związku z powyższym, aby odwołanie mogło zostać skutecznie wniesione, powinno być wniesione najpóźniej do [...] r. Bezspornym jest także, iż odwołanie od decyzji pierwszoinstancyjnej, wyrażające niezadowolenie z otrzymanego rozstrzygnięcia, zostało wniesione dopiero w dniu [...] r., a więc półtora miesiąca po upływie ustawowego terminu. Stwierdzić zatem należy, iż tym samym skarżąca, prawidłowo pouczona w decyzji o środkach zaskarżenia, uchybiła określonemu w art. 129 § 2 k.p.a. 14-dniowemu terminowi do wniesienia odwołania. Pełnomocnik skarżącej wniósł wprawdzie o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, w pełni jednak należy przyznać racje Kolegium, że wniosek ten nie mógł zostać uwzględniony. W żadnej mierze r. pr. D. S. nie uprawdopodobnił bowiem by uchybienie terminu nastąpiło z przyczyn niezawinionych przez stronę, wniosek złożony został nadto po upływie ustawowego terminu do jego złożenia. Podkreślić w tym miejscu należy, że w art. 58 § 1 i 2 k.p.a. ustanowione zostały cztery przesłanki przywrócenia terminu, które muszą wystąpić kumulatywnie aby przywrócenie terminu do usunięcia braków podania było prawnie dopuszczalne. Należą do nich: uprawdopodobnienie przez stronę braku swojej winy w uchybieniu terminu, wniesienie przez stronę wniosku (prośby) o przywrócenie terminu, dochowanie 7-dniowego terminu do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu, liczonego od dnia ustania przeszkody oraz dopełnienie wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu tej czynności, dla której był ustanowiony podlegający ewentualnemu przywróceniu termin. W myśl powołanego przepisu przywrócenie terminu nie jest więc dopuszczalne jeśli strona dopuściła się jakiegokolwiek niedbalstwa i jeśli w istocie mogła albo sama, albo poprzez domowników dochować ustawowego terminu. Od strony postępowania można bowiem oczekiwać i wymagać szczególnej staranności w zakresie prowadzenia swych spraw i w tym też kontekście należy oceniać przesłankę braku winy w uchybieniu terminu (por. wyrok NSA w Katowicach z dnia 28 grudnia 2000 r., sygn. akt I SA/Ka 1781/99). Brak winy w uchybieniu terminu można przyjąć więc tylko wtedy, gdy strona nie mogła przeszkody usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku (por. postanowienie NSA w Gdańsku z dnia 4 października 2000 r., sygn. akt I SA/Gd 560/00). Nadto przeszkody powodujące uchybienie terminu powinny mieć charakter obiektywny, niezależny od zainteresowanego oraz trwać przez cały bieg terminu przewidzianego dla dokonania czynności procesowej (por. wyrok NSA w Warszawie z dnia 13 października 1999 r., sygn. akt IV SA 1656/97). Okolicznościami wskazującymi na brak winy osoby zainteresowanej w dochowaniu terminu są zatem np. nieprawidłowe doręczenie pisma, przerwa w komunikacji, nagła choroba, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą, powódź, pożar. Z powyższych uwag wynika zatem, że strona składająca wniosek o przywrócenie terminu powinna nie tylko wskazać przeszkodę, która spowodowała uchybienie terminu, ale także uprawdopodobnić, że przyczyny tej strona nie mogła przezwyciężyć przy użyciu największego, w danych okolicznościach, wysiłku (por. wyrok NSA z 18 października 2012 r., sygn. akt I FSK 2179/11). Odnosząc powyższe uwagi do okoliczności niniejszej sprawy stwierdzić w tym miejscu należy, że uprawdopodobnieniem braku winy w uchybieniu terminu w żadnej mierze nie może być opisana przez pełnomocnika rozmowa telefoniczna ze skarżącą i mylnie wyprowadzone wówczas wnioski co do tego jakie decyzje zostały nadesłane pełnomocnikowi, a które, z uwagi na to że w sprawach tych pełnomocnik nie został ustanowiony – skarżącej. Wadliwa komunikacja pomiędzy profesjonalnym pełnomocnikiem a skarżącą nie może bowiem usprawiedliwiać uchybienia terminowi i wskazywać braku zawinienia. Przeciwnie, stanowi brak staranności w sposób oczywisty obciążający stronę. Już bowiem w dacie doręczenia decyzji strona miała świadomość jej treści, a zwłaszcza okresu, którego decyzja dotyczy, winna mieć też świadomość tego w jakich sprawach ustanowiła fachowego pełnomocnika i wiedzieć, że skoro w przedmiotowej sprawie nie został on ustanowiony (nastąpiło to dopiero w dacie wniesienia spóźnionego odwołania) to oczywistym jest, że decyzje, które mu doręczono dotyczyły spraw innych niż obecnie kontrolowana. W całej rozciągłości podzielić należy zatem przekonanie Kolegium, iż strona nie uprawdopodobniła braku winy, nie wskazała bowiem żadnej realnie istniejącej przeszkody, która uniemożliwiała wniesienie odwołania w terminie. Za przeszkodę taką, niemożliwą do przezwyciężenia, nie można bowiem, z przyczyn oczywistych, uznać niestaranności strony. W pełni podzielić należy także, w konsekwencji, pogląd Kolegium, iż strona uchybiła nadto 7-dniowemu terminowi do złożenia wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. Skoro bowiem w istocie nie było żadnej przyczyny obiektywnie uniemożliwiającej wniesienie odwołania w terminie, to niemożliwym do zaakceptowania jest teza pełnomocnika, iż przyczyna uchybienia ustała dopiero gdy skarżąca otrzymała upomnienie i dopiero wtedy zorientowała się, że odwołanie od decyzji nie zostało rzez nią wniesione. Tym samym nie znalazły potwierdzenia sformułowane w skardze zarzuty ruszenia art. 58 § 1 i 2 k.p.a., art. 59 k.p.a., 134 k.p.a. i art. 7, 8, 11, 77, 124 134 k.p.a. Postępowanie przed Kolegium było bowiem przeprowadzone właściwie, w zgodzie z wymogami prawa, ustalając w niezbędnym zakresie wszystkie okoliczności związane z wnioskiem o przywrócenie terminu, a w konsekwencji poczynionych ustaleń merytoryczne rozpatrywanie odwołania przez Kolegium było niedopuszczalne. W konsekwencji przedstawionych wyżej wywodów Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach nie uwzględnił skargi i na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j.: Dz. U. 2017, poz. 1369 z późn. zm.) orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło