II SA/Gl 38/06

WyrokWSA w Gliwicach2006-11-23

Skład orzekający: Bonifacy Bronkowski, Łucja Franiczek, Iwona Bogucka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy osoba niebędąca właścicielem nieruchomości, ale zamieszkująca na niej, posiada interes prawny do wniesienia skargi na decyzję o pozwoleniu na budowę dotyczącą sąsiedniej nieruchomości?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że skarżący A. C., który nie jest właścicielem nieruchomości, ale jedynie ją zamieszkuje, nie posiada interesu prawnego w rozumieniu art. 50 § 1 PPSA i art. 28 KPA do kwestionowania decyzji o pozwoleniu na budowę dotyczącą sąsiedniej nieruchomości. Interes prawny musi wynikać z norm prawa materialnego, być bezpośredni i realny, a nie hipotetyczny. Skoro wyłącznym właścicielem nieruchomości jest jego żona, A. C. legitymuje się co najwyżej interesem faktycznym, co nie uprawnia go do merytorycznego rozpoznania skargi.
Stan faktyczny
Wnioskodawcy uzyskali pozwolenie na budowę polegające na zmianie konstrukcji dachu i zagospodarowaniu poddasza. Sąsiedzi, A. i A. C., sprzeciwili się inwestycji, podnosząc zarzuty dotyczące zacienienia ich działki, zagrożenia osuwania się śniegu i lodu, stanu technicznego budynku inwestorów oraz niezgodności z planem miejscowym. Po wielokrotnych postępowaniach administracyjnych i uchyleniu decyzji przez WSA, organ I instancji uzyskał upoważnienie do udzielenia zgody na odstępstwo od przepisów techniczno-budowlanych, a następnie wydał pozwolenie na budowę. Wojewoda utrzymał tę decyzję w mocy. W skardze do WSA A. C. podtrzymał zarzuty, jednakże Sąd oddalił skargę z uwagi na brak interesu prawnego skarżącego.
Rozstrzygnięcie
Oddala skargę A. C.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Bonifacy Bronkowski (spr.) Sędziowie Sędzia NSA Łucja Franiczek Sędzia WSA Iwona Bogucka Protokolant st. sekr. Małgorzata Orman po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 23 listopada 2006 r. sprawy ze skargi A. C. na decyzję Wojewody Ś. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie pozwolenia na budowę oddala skargę. Wnioskiem z dnia [...] r. E. Ż.-S. i E. S. wystąpili o wydanie pozwolenia na budowę polegającą na zmianie konstrukcji dachu budynku mieszkalnego przy ul. H. [...] w B. na dach dwuspadowy o konstrukcji drewnianej, kryty dachówką ceramiczną z równoczesnym zagospodarowaniem poddasza na cele mieszkalne. W piśmie z dnia [...] r. A. i A. C. – zamieszkali na sąsiedniej nieruchomości, wyrazili stanowczy sprzeciw wobec planów zmiany konstrukcji dachu oraz nadbudowy budynku należącego do inwestorów. Jako uzasadnienie swojego stanowiska podnieśli, że planowana budowa spowoduje ograniczenie dostępu światła słonecznego do ich działki, co stworzy zagrożenie osuwania się śniegu i lodu na ich nieruchomość w okresie zimowym. Postanowieniem z dnia [...] r. organ administracji architektoniczno-budowlanej I instancji, działając w oparciu o art.35 ust.3, art.80 ust.1 pkt 1 oraz art.81 ust.1 pkt 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (tekst jednolity: Dz.U. z 2000 r. Nr 106, poz.1126 ze zm. zwanej dalej Prawem budowlanym), nałożył na inwestorów obowiązek uzupełnienia projektu budowlanego o analizę wpływu planowanej nadbudowy w stosunku do zabudowy sąsiednich nieruchomości na oświetlenie światłem dziennym pomieszczeń przeznaczonych na stały pobyt ludzi. Po przedłożeniu takiej analizy, w dniu [...] r. Prezydent Miasta B. wydał decyzję Nr [...], którą zatwierdził przedłożony projekt budowlany i udzielił inwestorom pozwolenia na budowę. W odwołaniu z dnia [...] r. A. i A. C. wnieśli o uchylenie decyzji organu I instancji, powtarzając zarzuty podnoszone we wcześniejszych pismach procesowych, dotyczące zacienienia działki oraz degradacji ich nieruchomości. Ponadto zarzuty odwołania skoncentrowały się na wykazaniu, iż decyzja o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, w oparciu o którą wydano pozwolenie na budowę została wyeliminowana z obrotu prawnego. Decyzją z dnia [...] r. Nr [...] Wojewoda Ś. uchylił decyzję Prezydenta B. i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia. W uzasadnieniu wskazał, że analiza czasu nasłonecznienia nieruchomości odwołujących się (wykonana przez mgr inż. arch. A. W.) nie wykazała naruszenia przepisów rozporządzenia Ministra Gospodarki Przestrzennej i Budownictwa z dnia 14 grudnia 1994 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz.U. z 1999 r. Nr 15, poz.140 ze zm.), wobec czego argumentacja zawarta w odwołaniu nie może zostać w tym zakresie uwzględniona. Jednakże organ odwoławczy dostrzegł uchybienia w postępowaniu toczącym się przed organem I instancji, które musiały skutkować uchyleniem jego rozstrzygnięcia. Do wniosku o pozwolenie na budowę nie dołączono bowiem projektu zagospodarowania działki. Po drugie, z ustaleń dokonanych przez organ I instancji wynika, iż odległość budynku inwestorów od granicy z nieruchomością A. i A. C. wynosi w najszerszym miejscu 1,02 m, w najwęższym zaś 0,83 m, podczas gdy zgodnie z treścią § 12 ust.5 przywołanego rozporządzenia, okapy i gzymsy nie mogą pomniejszać odległości od granicy działki o więcej niż 0,5 m. Po ponownym rozpoznaniu sprawy, decyzją z dnia [...] r. Nr [...] Prezydent B. ponownie zatwierdził projekt budowlany i udzielił pozwolenia na budowę dla zmiany konstrukcji dachu budynku stanowiącego własność E. Ż.-S. i E. S. Od decyzji tej odwołanie ponownie wnieśli A. i A. C., po raz kolejny podnosząc argumentację dotyczącą zacienienia ich nieruchomości oraz zagrożenia, jakie spowoduje zmiana konstrukcji dachu. Wskazali ponadto, że stan techniczny budynku inwestorów nie pozwala na nadbudowę, a jej realizacja sprowadzi niebezpieczeństwo katastrofy budowlanej. Oprócz tego zarzucili planowanej budowie niezgodność z zapisami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, a nadto ponownie podkreślili, iż nie zostali zapytani o zgodę dla przedmiotowej inwestycji. Wojewoda Ś. odwołania tego nie uwzględnił i decyzją z dnia [...] r. Nr [...] utrzymał w mocy decyzję Prezydenta B. W uzasadnieniu wskazał, że wobec przedłożenia prawidłowo sporządzonej analizy zacieniania sąsiedniej nieruchomości nie mogą zostać uznane za zasadne zarzuty odwołujących się odnośnie braku opracowania w tym zakresie. Na uwzględnienie nie zasługiwały zdaniem Wojewody również zarzuty dotyczące zagrożenia zsuwaniem się śniegu i lodu z przebudowywanego dachu. Odnosząc się do zarzutu stanu technicznego budynku inwestorów – organ odwoławczy stwierdził, iż brak jest podstaw do kwestionowania opinii sporządzonej przez biegłego rzeczoznawcę do spraw budowlanych. Zdaniem Wojewody odwołujący się nie wskazali też w żaden sposób naruszeń planu miejscowego. W skardze do sądu A. C. i A. C. po raz kolejny zarzucili, że planowana nadbudowa budynku sąsiedniego spowoduje zacienienie ich działki i degradację budynku mieszkalnego usytuowanego na tej nieruchomości. Zdaniem skarżących, analiza nasłonecznienia ich działki została sporządzona w sposób nieprawidłowy, a ponadto powinna być wykonana przez osobę bezstronną – biegłego rzeczoznawcę z listy Wojewody. Odległości pomiędzy budynkami skarżących i inwestorów są mniejsze niż wskazane przepisami rozporządzenia z dnia 14 grudnia 1994 r. Powoduje to zacienienie działki, a ponadto niebezpieczeństwo osuwania się śniegu i lodu na ciąg komunikacyjny w okresie zimowym. Raz jeszcze skarżący wskazali, iż nikt nie zwracał się do nich o wyrażenie zgody na budowę na sąsiedniej nieruchomości. Po rozpoznaniu tej skargi Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach wyrokiem z dnia 30 września 2004 r. sygn. akt II SA/Ka 397/03 uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta B. z [...] r. Uzasadniając to rozstrzygnięcie Sąd stwierdził, iż decyzje organów obydwu instancji zapadły z naruszeniem § 12 ust.6 rozporządzenia Ministra Gospodarki Przestrzennej i Budownictwa z dnia 14 grudnia 1994 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (tekst jedn. Dz.U. z 1999 r. Nr 15, poz.140 ze zm.), obowiązującego w dacie orzekania przez organy administracji. Przepis ten dopuszcza sytuowanie budynku bezpośrednio przy granicy działki budowlanej bądź w odległości mniejszej niż 3 m od granicy dla budynków bez otworów, lecz nie mniejszej niż 1,5 m od tej granicy, jeżeli w projekcie zabudowy i zagospodarowania terenu zostanie wykazana możliwość zachowania określonych w rozporządzeniu odległości między projektowaną zabudową a istniejącymi lub projektowanymi elementami zagospodarowania działki sąsiedniej. Zgodnie z treścią § 2 ust.1 cyt. rozp., powyższa regulacja ma zaś zastosowanie nie tylko przy budowie budynku, lecz także w przypadkach odbudowy, rozbudowy, nadbudowy, przebudowy oraz zmiany sposobu użytkowania budynków już istniejących. Odstępstwo od przepisów techniczno-budowlanych dopuszczalne jest wyłącznie po uzyskaniu zgody właściwego ministra i następuje w drodze postanowienia w trybie art.9 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. – Prawo budowlane (obecnie – tekst jedn. Dz.U. z 2006 r. Nr 156, poz.1118 ).Tryb ten w rozpoznawanej sprawie nie został zachowany. Budynek inwestorów usytuowany został w odległości mniejszej niż 1,5 m od granicy z działką skarżących. Planowana inwestycja polega zaś na jego podwyższeniu i zmianie konstrukcji dachu, co stanowi nadbudowę i przebudowę budynku w rozumieniu prawa budowlanego. Realizacja zamierzenia narusza zatem wymogi techniczno-budowlane sytuowania budynków, wynikające z § 12 ust.6 cyt. rozp. Uwzględnienie wniosku inwestorów było zatem niedopuszczalne bez wydania postanowienia o udzieleniu zgody na odstępstwo od przepisów techniczno-budowlanych – po uzyskaniu upoważnienia właściwego ministra, co ponadto wymaga stwierdzenia szczególnie uzasadnionego przypadku i wykluczenia dalszych przesłanek w postaci zagrożenia życia ludzi lub bezpieczeństwa mienia, a także możliwości spowodowania pogorszenia warunków, zdrowotno-sanitarnych i użytkowych, a także stanu środowiska, do czego nawiązują skarżący. Wskazał nadto Sąd, iż zmniejszenie odległości określonych w § 13 ust.1 cyt. rozp., mających na celu umożliwienie naturalnego oświetlenia pomieszczeń przeznaczonych na pobyt ludzi, możliwe jest w przypadku spełnienia innych warunków określonych w rozporządzeniu oraz zapewnienia z okna przesłanianego pola widzenia o kącie 60o w płaszczyźnie poziomej, a obiekt przesłaniający, znajdujący się w tym polu jest usytuowany w odległości nie mniejszej niż jego wysokość. Zatem wymagany czas nasłonecznienia, określony w § 60 warunków technicznych, nie jest wystarczającą przesłanką zmniejszenia odległości od innych budynków bez zapewnienia pola widzenia o kącie 60o. W tym jednak względzie organy administracji nie poczyniły żadnych ustaleń faktycznych. Wskazał też Sąd, że ponowne rozpoznanie sprawy winno nastąpić na gruncie przepisów uchylonego już rozporządzenia w sprawie warunków technicznych z 1994 r., zgodnie z normą intertemporalną, wynikającą z § 330 pkt 1 rozp. Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz.U. Nr 75, poz.690 ze zm. zwanego dalej rozporządzeniem z 2002 r. w sprawie warunków technicznych). Przed wydaniem decyzji organ administracji I instancji winien zatem zwrócić się z wnioskiem do właściwego ministra w sprawie upoważnienia do udzielenia zgody na odstępstwo od przepisów techniczno-budowlanych, a następnie w razie uzyskania upoważnienia, rozważyć przesłanki do udzielenia zgody i na tej podstawie wydać postanowienie z art.9 ust.2 Prawa budowlanego. Ponownie rozpoznając sprawę Prezydent Miasta B. po uzyskaniu w trybie art. 9 Prawa budowlanego upoważnienia Ministra Infrastruktury do udzielenia zgody na odstępstwo od przepisu § 12 ust. 1 pkt 2 warunków technicznych z 2002 r. ( pismo Ministra z dnia 11 marca 2005 r. - karta 95 akt adm.), postanowieniem z dnia [...] r. wyraził taką zgodę w odniesieniu do inwestycji polegającej na zmianie konstrukcji dachu budynku jednorodzinnego przy ul. H. nr [...] w B. ( karta 109 akt adm.). W postanowieniu tym odnosząc się do postawionego przez Ministra warunku poszanowania uzasadnionych interesów osób trzecich organ I instancji powołał się na dołączoną do zmienionego projektu analizę wpływu planowanej nadbudowy na nieruchomości sąsiednie z której wynika, że z przesłaniającego okna w budynku przy ul. H. nr [...] zapewniony jest kąt widzenia 60 0. Następnie decyzją z dnia [...] r. Nr [...] wydaną na podstawie art. 28, art. 34 ust. 4 i art. 36 Prawa budowlanego Prezydent Miasta B. zatwierdził projekt budowlany i udzielił E. Ż.-S. i E. S. pozwolenia na zmianę konstrukcji dachu budynku jednorodzinnego przy ul. H. nr [...] w B. W uzasadnieniu tej decyzji powołano się na wytyczne Sądu zawarte w omawianym wyżej wyroku z dnia 30 września 2004 r. oraz na uzyskane od Ministra Infrastruktury upoważnienie do udzielenia odstępstwa od przepisów warunków technicznych, która to zgoda została udzielona po przedstawieniu przez inwestorów zmienionego projektu zmiany konstrukcji dachu spełniającego wymogi rozporządzenia z 1994 r. w sprawie warunków technicznych - w zakresie nasłonecznienia sąsiedniego budynku. Zdaniem organu orzekającego inwestorzy dołączyli do wniosku o pozwolenie na budowę wymagane dokumenty, inwestycja jest zgodna z wydaną dla niej decyzją o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu. Stwierdził również Prezydent Miasta B., że jakkolwiek objęta decyzją działka położona jest na obszarze [...] to w okolicznościach niniejszej sprawy nie było wymagane uzyskanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach zgodnie ze zmienionymi przepisami ustawy Prawo ochrony środowiska. W odwołaniu od przedmiotowego pozwolenia na budowę A. i A. małżonkowie C. wnieśli o jego "anulowanie" jako zawierającego faktycznie zgodę na wybudowanie II piętra budynku. Powołując się na wyrok WSA w Gliwicach z dnia 30 września 2004 r., zarzucili, iż taka nadbudowa narusza przepisy rozporządzenia w sprawie warunków technicznych. Podobnie jak we wcześniejszych pismach procesowych wskazywali na zły stan techniczny objętego nadbudową budynku oraz negatywny wpływ tej nadbudowy na warunki zdrowotno sanitarne i użytkowe ich nieruchomości. Zwiększy się bowiem zacienienie nie tylko ich budynku i balkonu usytuowanego od strony działki inwestorów ale również ogrodu i podwórza. Zarzucili, iż sąsiedzi wybudowali wszystkie budynki w zbliżeniu do granicy bez ich zgody oraz, że nie zostali zapoznani ze zgodą Ministra Infrastruktury na dokonanie odstępstw od obowiązujących warunków technicznych. Wojewoda Ś. odwołania tego nie uwzględnił i zaskarżoną decyzją z dnia [...] r. nr [...], wydaną z powołaniem się na treść art. 138 § 1 pkt 1 kpa oraz art. 82 ust. 3 Prawa budowlanego, utrzymał w mocy orzeczenie organu I instancji. W uzasadnieniu tego rozstrzygnięcia stwierdził, że zgodnie z wytycznymi WSA Prezydent B. uzyskał upoważnienie Ministra Infrastruktury do wyrażenia zgody na odstępstwo od przepisów § 12 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, pod warunkiem poszanowania występujących w obszarze oddziaływania obiektu uzasadnionych interesów osób trzecich. Zgodnie z dołączoną do zamiennego projektu budowlanego analizą dotyczącą przysłaniania i zacienienia, projektowana nadbudowa nie narusza treści § 13 ust. 1 pkt 1 i § 60 ust. 1 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych z dnia 12 kwietnia 2002 r. O możliwości nadbudowy objętego postępowaniem budynku świadczy dołączona do projektu budowlanego opinia rzeczoznawcy ds. budowlanych mgr inż. A. G. Zdaniem organu odwoławczego nie można też mówić o "degradacji" nieruchomości i budynku małżonków C., a to w sytuacji gdy w budynku tym od strony budynku przebudowanego jest usytuowane tylko 1 okno ( na drugiej kondygnacji ) a elewacja " uprzywilejowana" budynku i większa część działki położone są od strony zachodniej, a nie południowej. W skardze do sądu A. C. i A. C. podtrzymali w ogólnym zarysie wszystkie zgłaszane wcześniej zastrzeżenia co do projektowanej rozbudowy i nadbudowy budynku na działce sąsiedniej, uznając kwestionowane zamierzenie inwestycyjne za niezgodne z prawem i naruszające ich uzasadniony interes prawny. Zdaniem skarżących zacienienie jakie spowoduje nadbudowa wpłynie też niekorzystnie na ich stan zdrowia. Zarzucili, iż analiza zacienienia jest nieobiektywna gdyż została sporządzona przez autora zatwierdzonego projektu budowlanego. Nie uwzględniono w niej ich balkonu i klatki schodowej. Nasłonecznienie ich okna analizowano od godz. 800 do godz. 1100 a nie jak to wynika z § 60 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych od godz. 800 do 1600 . Zdaniem skarżących odległość między ich budynkiem i budynkiem inwestorów powinna wynosić zgodnie z treścią § 13 ust. 1 pkt 1 i ust. 2 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych 12 m, gdy tymczasem wynosi obecnie od 3,80 m do 4,30 m. Według skarżących zatwierdzony projekt budowlany nie spełnia obowiązujących przepisów np. nie podaje wysokości przebudowywanego budynku. Nadbudowywany budynek nie spełnia także wymogu wynikającego z § 271 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych. Zwrócono też uwagę, że projekt ten przewiduje realizację balkonu od strony ich budynku, który to balkon powinien być traktowany jak okno. Podtrzymali też zarzuty co do niewłaściwego stanu technicznego nadbudowywanego budynku, w tym co do stanu jego fundamentów i stabilności podłoża na którym budynek jest posadowiony. W odpowiedzi na skargę Wojewoda Ś. wniósł o jej oddalenie uznając podniesione w skardze zarzuty za bezzasadne. W piśmie procesowym z dnia [...] r. uczestnicy postępowania E. Ż. – S. i E. S. wnieśli o oddalenie skargi A. C. a to z tego względu, iż nie jest on stroną postępowania. Jedynym właścicielem nieruchomości przy ul. H. nr [...] w . ( działki nr [...]) jest bowiem A. C. Prawomocnym postanowieniem z dnia 20 marca 2006 r. sygn. akt II SA/GL 38/06 ( karta 60 akt sądowych ) Sąd odrzucił skargę A.C. Na rozprawie sądowej w dniu [...] r. skarżący A. C. dodatkowo zarzucił, że analiza zacienienia, na którą powołały się organy obu instancji, została opracowana dla budynku inwestorów o wysokości 9,6 m gdy tymczasem jego wysokość ma być znacznie większa. Rozpoznając skargę A. C. Sąd stwierdził, że nie może ona zostać uwzględniona. Zgodnie z art. 50 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ( Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm., zwanej dalej ustawą p.p.s.a. ) uprawnionym do wniesienia skargi jest każdy, kto ma w tym interes prawny ( nie licząc innych wymienionych w tym przepisie podmiotów do których skarżącego A. C. niewątpliwie zaliczyć nie można ). Racje wykładni systemowej przemawiają przy tym za rozumieniem co do zasady tego interesu w taki sam sposób jak interesu prawnego w rozumieniu art. 28 kpa. Jak to zatem wynika z bogatego orzecznictwa ( zobacz m.in. uchwałę NSA z dnia 3 lutego 1997 r. sygn. akt OPS 9/96 – ONSA 3/97 poz. 102 i z dnia 11 października 1999 r. sygn. akt OPS 11/99 – ONSA nr 1/2000 poz. 6 ), należy go rozpatrywać według szeroko ujmowanych norm prawa materialnego. Oznacza on zatem występowanie związku między sferą indywidualnych praw i obowiązków określonego podmiotu, a sprawą administracyjną, w której może nastąpić konkretyzacja tych uprawnień lub obowiązków. Zdaniem Sądu w odniesieniu do skarżącego brak jest takich norm prawa materialnego. Również skarżący takich przepisów prawa nie wskazał. Chodzi bowiem o normę dającą się indywidualnie określić i wyodrębnić spośród innych norm. Interesu prawnego nie można bowiem wywodzić tylko z faktu istnienia jakiegoś aktu prawnego, czy jakieś instytucji prawnej. Należy też podnieść, że interes ten musi być bezpośredni tzn. musi istnieć bezpośredni związek między sytuacją prawną danego podmiotu, a wspomnianą normą prawną na którą podmiot ten się powołuje dla wykazania swojego interesu prawnego. Interes ten musi być też realny czyli rzeczywiście istniejący a nie hipotetyczny. Jak wynika natomiast z odpisu z księgi wieczystej nr [...] ( karta 85 – 87 akt sądowych ), oświadczenia skarżącego z dnia [...] r. ( k. 117 akt sądowych ) oraz z ugody z dnia [...] r. ( karta 106 akt sądowych ) wyłączną właścicielką działki nr [...] przy ul. H. [...] w B. i położonych na niej budynków jest A. C. Tym samym należało przyjąć, iż skarżący A. C. nie legitymuje się interesem prawnym w rozumieniu zarówno art. 28 kpa jak i art. 50 § 1 ustawy p.p.s.a., upoważniającym go do kwestionowania zaskarżonej decyzji. Jako osoba która jedynie mieszka w budynku przy ul. H. [...] legitymuje się co najwyżej interesem faktycznym w rozstrzygnięciu sprawy przedmiotowego pozwolenia na budowę. W konsekwencji jego skarga nie mogła podlegać merytorycznemu rozpoznaniu przez Sąd. Została bowiem wniesiona przez podmiot nie mający interesu prawnego w postępowaniu administracyjnym czyli przez podmiot którego sfery prawnej rozstrzygnięcie danej sprawy administracyjnej w ogóle nie dotyczyło. Skutkuje to oddaleniem wniesionej przez taki podmiot skargi. Skarga takiego podmiotu nie podlega odrzuceniu skoro m.in. do niego została skierowana zaskarżona decyzja i brał on udział zarówno w postępowaniu administracyjnym jak i w poprzednim postępowaniu sądowym oraz zachodziła potrzeba zbadania przez Sąd, czy skarżący posiadał przymiot strony w rozumieniu art. 28 kpa i art. 50 § 1 ustawy p.p.s.a. Podmiot taki posiada jednak jedynie formalny interes prawny do wniesienia skargi wynikający z tego, że jest adresatem zaskarżonej decyzji. Taki interes nie może jednak stanowić podstawy uwzględnienia skargi takiego podmiotu, gdyż nie jest on w stanie wykazać, że jego interes prawny został naruszony. ( Zobacz też w tym względzie m.in. mający odpowiednie zastosowanie wyrok NSA z dnia 27 września 2000 r. sygn. akt II SA 2109/00 ). Należy też stwierdzić, że skarżący nie byłby tym bardziej stroną postępowania administracyjnego w rozumieniu art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego, nawet gdyby przyjąć, że przepis ten miał w niniejszej sprawie zastosowanie ( co w związku z faktem wszczęcia postępowania przed dniem wejścia w życie nowelizacji Prawa budowlanego wprowadzonej ustawą z dnia 27 marca 2003 r. – Dz. U. Nr 80 poz. 718, nie miało zdaniem Sądu miejsca ). Wobec braku po stronie A. C., wynikającego z norm prawa materialnego interesu prawnego do kwestionowania zaskarżonej decyzji, Sąd nie był zobowiązany i uprawniony do oceny tej decyzji z punktu widzenia sformułowanych pod jej adresem w skardze zarzutów, jak i z urzędu z punktu widzenia jej zgodności z prawem. Uprawnienia Sądu w tym względzie otwierają się bowiem dopiero w przypadku wniesienia skargi przez podmiot mający w tym interes prawny, co w przypadku A.C. nie miało miejsca. Nie ma też prawnego znaczenia, że zarówno w postępowaniu administracyjnym jak i we wcześniejszym postępowaniu sądowym A. C. był traktowany jako strona postępowania, w sytuacji gdy z punktu widzenia obowiązującego prawa takiego przymiotu nie posiadał. Należy też w tym względzie zwrócić uwagę, że ani organy orzekające ani też WSA w Gliwicach przy poprzednim rozpoznaniu sprawy nie posiadali wystarczających wiadomości co do tego, że działka nr [...] stanowi wyłączną własność A. C. Treść dotychczasowych pism procesowych małżonków C. na to bowiem nie wskazywała. Z tych wszystkich względów skarga A. C. jako nieuzasadniona podlegała oddaleniu na podstawie art. 151 ustawy p.p.s.a. su.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło