II SA/Gl 538/17
WyrokWSA w Gliwicach2017-10-11
Skład orzekający: Maria Taniewska-Banacka, Grzegorz Dobrowolski, Łucja Franiczek
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy właściciel nieruchomości, który wybudował dom i system odwodnienia, ponosi odpowiedzialność za zalewanie sąsiedniej nieruchomości wodami opadowymi, jeśli naturalne warunki hydrologiczne obszaru sprzyjają podtapianiu?Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że organy administracyjne prawidłowo ustaliły, iż właściciele nieruchomości nie spowodowali zmiany stanu wód na gruncie, która szkodliwie wpływałaby na sąsiednią działkę. Kluczowe dla rozstrzygnięcia było oparcie się na opiniach biegłych, które wykluczyły związek przyczynowy między działaniami właścicieli a zalewaniem sąsiedniej nieruchomości, wskazując na niekorzystne naturalne warunki hydrologiczne jako główną przyczynę problemu.Stan faktyczny
Skarżący domagał się nakazania sąsiadom przywrócenia stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom z powodu zalewania jego nieruchomości wodami opadowymi. Organy administracji odmówiły nakazania takich działań, uznając, że sąsiedzi nie zmienili stanu wód na gruncie w sposób szkodliwy dla skarżącego. Skarżący zarzucał naruszenie przepisów proceduralnych i materialnych, wskazując na nieprawidłowości w systemie odwodnienia sąsiadów oraz wpływ ich zabudowy na podtapianie jego posesji. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę, podzielając stanowisko organów.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Maria Taniewska-Banacka (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Grzegorz Dobrowolski, Sędzia NSA Łucja Franiczek, Protokolant Agnieszka Jurczak, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 11 października 2017 r. sprawy ze skargi B. D. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie wykonania urządzeń zapobiegających szkodom oddala skargę.
Pismem z dnia [...] r. skierowanym do Burmistrza Miasta P. pełnomocnik B. D., adw. E. P., wniosła o zobowiązanie A. i P. małżonków S., właścicieli nieruchomości w P. przy ul. [...], do zaniechania dotychczasowych działań powodujących zalewanie wodami opadowymi, niżej położonej posesji B. D.. W uzasadnieniu wskazała, że działaniami powodującymi zalewanie wodami opadowymi posesji są nieprawidłowości w wykonanym systemie odwodnienia, przez co doszło do naruszenia stanu wód ze szkodą dla gruntów sąsiednich.
W związku z ww. wnioskiem organ zawiadomił strony o wszczęciu postępowania w sprawie nakazania właścicielom nieruchomości przy ul. [...] przywrócenia stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom, zgodnie z art. 29 ust. 3 ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. Prawo wodne (t.j.: Dz. U. 2015, poz. 469).
Decyzją z dnia [...] r. nr [...], [...] Burmistrz Miasta P., działając na podstawie art. 29 ust. 3 ustawy Prawo wodne, po ponownym (poprzednia decyzja została uchylona przez organ odwoławczy) rozpoznaniu wniosku B. D. odmówił nakazania A. S. i P. S. przywrócenia, na działce nr 1, stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom na sąsiedniej działce nr 2, należącej do Z. i B. D..
W obszernym uzasadnieniu organ opisał przeprowadzone w sprawie postępowanie wyjaśniające oraz podał argumenty przemawiające za zajętym stanowiskiem wskazując jakie ustalenia poczynili powołani w sprawie biegli i jaka była treść zeznań przesłuchanych świadków (kwestie te zostaną przybliżone w dalszej części niniejszego uzasadnienia).
Odwołanie od powyższej decyzji wniósł reprezentowany przez adw. R. T. R. D. wyrażając niezadowolenie z otrzymanego rozstrzygnięcia. W szczególności pełnomocnik zarzucił decyzji organu pierwszej instancji: naruszenie przepisów art. 7 i 77 § 1 k.p.a. poprzez brak dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy oraz brak wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego oraz naruszenie przepisów art. 29 ust. 1 i ust. 3 Prawa wodnego poprzez nieuzasadnione niezastosowanie powołanych przepisów i błędne ustalenie, że właściciele działki nr 1 nie doprowadzili do zmiany stanu wody na gruncie.
W oparciu o tak sformułowane zarzuty pełnomocnik wnoszącego odwołanie wniósł o zmianę zaskarżonej decyzji organu pierwszej instancji poprzez nakazanie A. S. i P. S. przywrócenia na działce nr 1 stanu poprzedniego względnie wykonania urządzeń zapobiegających szkodom; ewentualnie o uchylenie zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji.
Także R. D. w dodatkowym piśmie z dnia [...] r. zakwestionował ustalenia poczynione przez organ I instancji.
Kolejnym pismem z dnia [...]r. pełnomocnik wnoszącego odwołanie przedłożył kserokopię wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 1 lipca 2016 r., sygn. akt VII SA/Wa 1726/15 o uchyleniu rozstrzygnięć organów nadzoru budowlanego, umarzających postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji Starosty [...] z dnia [...]r., nr [...] zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej P. S. pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego jednorodzinnego położonego w P. przy ul. [...].
Decyzją z dnia [...] r. nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. utrzymało zaskarżoną doń decyzję pierwszoinstancyjną w mocy. W uzasadnieniu zrelacjonowało dotychczasowy przebieg postępowania administracyjnego, przytoczyło i obszernie omówiło art. 29 ust. 1 ustawy - Prawo wodne, wskazując następnie, że ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego wynika, iż na nieruchomości stanowiącej własność A. i P. S. nie dokonano zmiany stanu wody na gruncie, która skutkowałaby zaistnieniem szkody na sąsiedniej nieruchomości stanowiącej własność strony odwołującej się. W konsekwencji po analizie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego oraz po rozważeniu stanu prawnego i faktycznego sprawy Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. stwierdza, że zaskarżona decyzja powinna zostać utrzymana w mocy. Wadliwości poprzednio prowadzonego postępowania zostały bowiem wyeliminowane, a zarzuty podniesione w złożonym odwołaniu nie znajdują odzwierciedlenia w przeprowadzonym ponownie postępowaniu przez organ pierwszej instancji i w treści zaskarżonej decyzji.
Jak wskazało Kolegium organ pierwszej instancji przeprowadził oględziny terenu, przesłuchał świadków i zasięgnął opinii specjalistycznych sporządzonych przez biegłych. Na podstawie tak zgromadzonego materiału dowodowego wywiódł, że na nieruchomości stanowiącej własność A. i P. S. (na której posadowiono dom jednorodzinny z garażem oraz garaż wolnostojący) nie nastąpiły zmiany stanu wody na gruncie, ani poprzez zwiększony spływ wód powierzchniowych, ani też przez zwiększony spływ gruntowy, ponieważ został wybudowany drenaż opaskowy, a wody opadowe zostały skierowane do skrzynek [...]. Opinie biegłych jednoznacznie stwierdzają niekorzystny układ stosunków wodnych na terenie, na którym znajdują się nieruchomości położone przy ul. [...] i [...] w P.. Teren ten jest słabo odwadniany, ponieważ na skutek budowy geologicznej tego obszaru, wody opadowe mogą spływać po powierzchni terenu albo wsiąkać do bardzo płytko zalegającej warstwy piasku i rozprowadzić się w obrębie tych piasków. Z uwagi jednak na ich budowę wydajność odpływu za pomocą piasków jest ograniczona, a dodatkowo niekorzystny układ terenu w postaci jego małego nachylenia powoduje, że nie ma większych możliwości spływu tych wód. W materiale dowodowym podkreślono także, że obszar ten już w przeszłości był podmokły, lub bardzo podatny na podmakanie i przed II wojną światową został zmeliorowany w ten sposób, że wody z systemu drenażowego były odprowadzane do doliny przebiegającej na północ od przedmiotowych nieruchomości.
Z. i R. D. wskazują, że stanowiąca ich własność nieruchomość jest podtapiana od czasu, gdy właściciel nieruchomości sąsiedniej P. S. wybudował w roku [...] dom jednorodzinny z garażem oraz garaż wolnostojący bez właściwych rozwiązań w zakresie gospodarki wodno-ściekowej. Ze złożonych jednak zeznań przez wezwanych w toku postępowania świadków wynika, że zalewania nieruchomości miały miejsce również przed [...] rokiem.
Jednocześnie - opierając się na opinii dr hab. inż. B. R., biegłego sądowego w zakresie hydrologii i hydrogeologii - organ pierwszej instancji nie podzielił stanowiska wyrażonego w zleconej przez stronę wnoszącą odwołanie opinii prywatnej, przedstawionej przez dr hab. inż. J. P., który stwierdził, że to zabudowa nieruchomości przy ul. [...]stanowiła przyczynę podtapiania nieruchomości stanowiącej własność Z. i B. D. W pozostałych opiniach wskazano bowiem jednoznacznie, że przyczyną podtapiania piwnicy domu stanowiącego własność małżonków D. są niekorzystne hydrologiczne warunki naturalne, obejmujące zarówno położenie nieruchomości (w dolnej części stoku), budowa geologiczna przedmiotowego terenu (zbudowanego przede wszystkim z nieprzepuszczalnych glin, z płytką warstwą piasku), co uniemożliwia wsiąkanie wód w podłoże.
Z opinii biegłych wynika także, że dla rozwiązania przedmiotowego problemu zalewania nieruchomości celowe byłoby skierowanie wód opadowych do rowu przebiegającego przy ulicy; proponowane rozwiązanie sprowadza się do pogłębienia tego rowu i pozbawienia go szczelnego dna, gdyż jego zadaniem byłoby drenowanie płytkich wód podziemnych. Proponuje się także wykorzystanie zamiast rowu, rur perforowanych w obsypce żwirowej, mających możliwość zbierania wód na całej długości ich przebiegu. Rów lub rury drenarskie powinny posiadać stosowny spadek i grawitacyjnie odprowadzać wody na północ od rowu przebiegającego na północ od posesji będących przedmiotem postępowania. Natomiast do rur tych lub rowu odpływowego powinny być odprowadzane wody opadowe z dachów wszystkich budynków zamieszczonych na wszystkich nieruchomościach, przy ul. [...],[...]oraz wyżej położonych. Powinna także zostać zapewniona możliwość wprowadzania wód z systemów drenarskich z innych nieruchomości. Zasadne byłoby także wprowadzenie drenażu wzdłuż granicy nieruchomości położonych przy ul. [...] i [...] .
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. przedstawione ustalenia organu pierwszej instancji podzieliło, podzieliło także wywiedzione z nich przez organ pierwszej instancji wnioski.
Jednocześnie Kolegium wskazało pełnomocnikowi strony odwołującej się, że kwestie związane z toczącym się przed Wojewodą [...] postępowaniem w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji zatwierdzającej projekt budowlany budynku wybudowanego przez P. S. i udzielającej mu pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego jednorodzinnego nie mogą mieć znaczenia dowodowego w sprawie rozpatrywanej w oparciu o art. 29 ustawy - Prawo wodne.
Pismem z dnia 17 maja 2017 r. reprezentowany przez adw. R. T. R. D. wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w K. skargę na ww. decyzję Kolegium wnosząc o jej uchylenie, a także uchylenie poprzedzającej ją decyzji pierwszoinstancyjnej oraz zobowiązanie Burmistrza Miasta P. do wydania w terminie dwóch miesięcy od daty otrzymania akt sprawy decyzji nakazującej A. S. i P. S. przywrócenia na działce nr 1 stanu poprzedniego lub wykonania odpowiednich urządzeń zapobiegających szkodom na sąsiedniej działce nr 2 należącej do Z. i B. D.
Zaskarżonej decyzji pełnomocnik zarzucił:
naruszenie przepisów art. 7 i 77 § 1 w zw. z art. 140 k.p.a. poprzez brak dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy oraz brak wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego,
naruszenie art. 29 ust. 1 i ust. 3 ustawy Prawo wodne oraz § 29 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, poprzez nieuzasadnione ich niezastosowanie.
W uzasadnieniu pełnomocnik umotywował powyższe zarzuty wskazując m.in. iż ukształtowanie terenu na sąsiadujących nieruchomościach jest tego rodzaju, iż teren opada w kierunku północno - zachodnim, to jest od nieruchomości małżonków S. w kierunku nieruchomości skarżącego. Wywodzony z tej ostatniej okoliczności wniosek, że po wybudowaniu na działce nr 1 budynku mieszkalnego kierunek spływu wód opadowych nie uległ zmianie z całą pewnością nie jest wystarczający dla uzasadnienia tezy o braku zmiany stanu wody na gruncie w rozumieniu dyspozycji art. 29 ustawy Prawo wodne.
Zdaniem pełnomocnika następujące działania miały wpływ na zmianę stanu wody na gruncie:
1. W [...]r. został wykonany wykop w okolicach północnej granicy działki nr 1, na wysokości lipy znajdującej się po drugiej stronie granicy, z czym wiązało się uszkodzenie korzeni ponad 80 letniego drzewa. Po wykonaniu wykopu wprowadzono doń przewód, którym odprowadzana była woda opadowa spływająca z dachu budynku jednorodzinnego po jego wzniesieniu przez małżonków S.. Organ I instancji w uzasadnieniu swojej decyzji dostrzegł i odnotował fakt wykonania wykopu oraz sygnalizowaną przez skarżącego okoliczność przyspieszonego spływania wody opadowej na działkę nr 3, poprzez korytarze drążone przez korzenie drzewa. Natomiast nie dostrzegł, wbrew zasadom logiki i doświadczenia życiowego ingerencji właściciela działki nr 1 twierdząc, iż korytarze zostały naturalnie stworzone przez korzenie drzewa. Żaden z biegłych w sporządzonych opiniach nie odniósł się do kwestii przyspieszonego spływu wód opadowych korytarzami wydrążonymi w gruncie przez korzenie lipy.
2. Wybudowanie na działce nr 1 obiektu kubaturowego - domu jednorodzinnego z garażem oraz garażu wolnostojącego bez uprzedniego uzbrojenia terenu, wbrew wymogowi wynikającemu z § 20 pkt 4 Miejscowego planu Zagospodarowania Przestrzennego dzielnicy P. - [...] przyjętego uchwałą nr [...] Rady Miejskiej w P. z dnia [...] r. obowiązującego w dacie wydania decyzji o pozwoleniu na budowę oraz w okresie w jakim budynek na działce nr 1 był budowany.
W związku z wydaniem decyzji zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej pozwolenia na budowę domu jednorodzinnego na działce nr 1 wbrew zapisom przytoczonego powyżej przepisu Miejscowego planu Zagospodarowania Przestrzennego dzielnicy P. - [...] toczy się postępowanie aktualnie, po wyroku wydanym przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, przed Głównym Inspektorem Nadzoru Budowlanego o stwierdzenie nieważności przedmiotowej decyzji, w związku z jej wydaniem z rażącym naruszeniem prawa.
Pełnomocnik polemizuje nadto z tezami sformułowanymi w opiniach powołanych przez organ biegłych. Zdaniem pełnomocnika istotny w sprawie jest fakt, iż żaden z powołanych biegłych z zakresu hydrologii nie potrafił udzielić w swoich opiniach odpowiedzi na pytanie z jakich przyczyn, od [...]r., woda zaczęła pojawiać się na działce 3 pod wyłożonym kostką brukową dojazdem do domu, w sytuacji, gdy wcześniej się tam nie pojawiała. Brak wyjaśnienia tej kwestii stanowi również o wadliwości rozstrzygnięcia i braku podołania przez organ II instancji obowiązkowi wszechstronnego wyjaśnienia okoliczności sprawy.
Skarga została wniesiona w terminie.
W odpowiedzi na skargę organ II instancji wniósł o jej oddalenie podtrzymując argumenty, które zawarł był w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
W dodatkowym piśmie procesowym z dnia 23 września 2017 r. P. S. oświadczył, że wbrew twierdzeniom skarżącego nigdy nie zakopał żadnej rury na wysokości lipy i wyraża zgodę na stosowną kontrolę.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje:
Badanie zgodności z prawem zaskarżonej decyzji wykazało, że nie jest ona dotknięta uchybieniami uzasadniającymi jej wzruszenie, a tym samym przedmiotowa skarga, zdaniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, nie mogła zostać uwzględniona.
Wskazać w tym miejscu należy, że w myśl art. 29 ust. 1 pkt 1 ustawy Prawo wodne właściciel gruntu, o ile przepisy ustawy nie stanowią inaczej, nie może zmieniać stanu wody na gruncie, a zwłaszcza kierunku odpływu znajdującej się na jego gruncie wody opadowej ani kierunku odpływu ze źródeł - ze szkodą dla gruntów sąsiednich. Zgodnie natomiast z ust. 3 powołanego przepisu jeżeli spowodowane przez właściciela gruntu zmiany stanu wody na gruncie szkodliwie wpływają na grunty sąsiednie, wójt, burmistrz lub prezydent miasta może, w drodze decyzji, nakazać właścicielowi gruntu przywrócenie stanu poprzedniego lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom.
Analiza przytoczonego przepisu prowadzi do niebudzącego wątpliwości wniosku, iż ewentualne wydanie przez właściwy organ decyzji nakazującej właścicielowi gruntu przywrócenie stanu poprzedniego lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom bezwzględnie wymaga zatem uprzedniego wykazania, iż właściciel gruntu istotnie zmienił stan wód na gruncie a nadto, że zmiana ta szkodliwie wpływa na grunty sąsiednie. Wydanie takiej decyzji w innych warunkach byłoby zatem niedopuszczalne.
W konsekwencji, jak słusznie wskazał organ odwoławczy, regułą jest, iż w sprawach o przywrócenie stosunków wodnych na gruncie powinien być przeprowadzony dowód z opinii biegłego, między innymi na okoliczność, czy na działce sąsiedniej powstała szkoda oraz czy istnieje związek przyczynowy pomiędzy zmianą stanu wód na gruncie, a szkodą. Biorąc pod uwagę powyższe organ I instancji powołał biegłych, celem sporządzenia opinii określającej czy doszło do zmiany stosunków wodnych na gruncie i czy w wyniku stwierdzonych zmian zaistniały szkody na gruntach sąsiednich.
Wskazać w tym miejscu należy, że R. D. w swym wniosku podniósł, że system odwodnienia działki małżonków S. jest nieprawidłowy, a wykonane urządzenia nie zabezpieczają niżej położonej działki przed zalewaniem. Ponadto strona stwierdziła, że działka została zabudowana niezgodnie z miejscowym planem przestrzennym, a powierzchnia zabudowy jest większa niż 40 %, o którym mowa w miejscowym planie.
Z kolei P. S. wskazał, że w ciągu ulicy brak jest kanalizacji deszczowej, a w związku z tym jego sposób zagospodarowania wody deszczowej — rozprowadzanie wody po gruncie - jest zgodny z rozporządzeniem Ministra Infrastruktury z 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. Ponadto P. S. zarzucił, że R. D. jeszcze przed wybudowaniem przez niego domu, miał wodę w swojej piwnicy, co potwierdza " zagłębienie na wodę w podłodze w piwnicy i sąsiedzi". Ponadto wskazał, że także inni sąsiedzi w przypadku obfitych deszczów mają wodę w piwnicach. W dalszym toku postępowania wskazał, że wg jego wiedzy woda w piwnicy sąsiada jest spowodowana pogłębianiem piwnicy i ukryciem drenu w podłodze
W czasie przesłuchania stron R. D. wskazał, że zanim został wybudowany budynek na działce małżonków S. nie podmakały budynki na jego terenie, a obecnie objawem nieprawidłowości jest woda w piwnicy oraz pęknięcia ścian; woda pojawia się także na podjeździe przed garażem. Z kolei P. S. opisał wykonanie swojego drenażu opaskowego i przedstawił dokumentację z tym związaną.
W toku postępowania organ I instancji pozyskał opinie biegłego inż. S. B., poprzedzoną oględzinami nieruchomości oraz wykonaniem odwiertów kontrolnych na terenie każdej z działek i specjalistycznymi obliczeniami kontrolnymi, a także opinię dr hab. inż. B. R. i mgr K. K.. Skarżący przedłożył nadto prywatną opinię prof. J. P..
Sąd podziela przekonanie obydwu orzekających w sprawie organów, że opinie biegłych S. B., K. K. i B. R. są rzetelne, oparte o specjalistyczne analizy i wyliczenia, spójne w zakresie oceny, że małżonkowie S. swoimi działaniami dotyczącymi eliminacji (utylizacji) wód opadowych z połaci wybudowanego domu, nie doprowadzili do zmiany stanu wód na gruncie swojej działki. Podsumowujące wnioski biegłych, że działania małżonków S. nie zakłóciły naturalnego spływu wody na gruncie; stan ten pozostał bez zmian, a ponieważ był i jest to stan niekorzystny dla posesji małżonków D. znajdującej się na kierunku spływu wód powierzchniowych i podpowierzchniowych z całej okolicy (najniżej położona nieruchomość), to stan ten mogą poprawić wyłącznie inne, nie związane z robotami na działce małżonków S. działania, które biegli zaproponowali.
W zakresie zarzutu, że wody deszczowe zgromadzone w skrzynkach [...] napierają na budynek małżonków D. za pośrednictwem lamin piasku, biegli zgodnie wypowiedzieli się, że choć istotnie wody deszczowe za pośrednictwem skrzynek [...] są infiltrowane do gruntu, to jednak powoduje to zwiększenie wód gruntowych na sąsiedniej nieruchomości w stopniu bardzo niewielkim, bez istotnego wpływu na nieruchomość skarżącego. W czasie zabudowy nie zmieniono nadto ukształtowania powierzchni działki, ani warunków przyrodniczych czy hydrologicznych.
Biegli zgodnie wykluczyli też, by podtopienia w piwnicy budynku małżonków D. zostały wywołane skierowaniem wód opadowych do wykonanego drenażu opaskowego, a następnie do umieszczonych w ziemi skrzynek rozsączających. Choć ich opinie różniły się co do przypuszczalnego źródła napływu wody do piwnicy (laminy piasku w warstwie gliny, warstwa piasków drobnoziarnistych, czy uszkodzone dreny poniemieckie), to jednak jednoznacznie wykluczyli, by działania małżonków S. spowodowały "zmianę stanu wód na gruncie".
W odniesieniu do sprawy drenów organ I instancji ustalił, że na terenie działki nr 1 nie stwierdzono występowania drenów (melioracji) odwadniających teren. Z relacji świadków, opartej na przekazach od starszych osób, oraz z wiedzy biegłego K. K. wynika, że przed wojną tereny okolicznych pól były zmeliorowane, lecz dreny przebiegały w odległości ok. 20 metrów jeden od drugiego. Stara zabudowa mieszkaniowa ul. [...] pochodzi z lat [...]ubiegłego wieku. Pomiędzy budynkami oznaczonymi numerami porządkowymi [...] i [...], które pod posadzką posiadały dren odwadniający, nie występowało pole orne, lecz ogród i sad. Zatem jest prawdopodobne, że ten obszar nie został zdrenowany tym bardziej, że ogród i sad były częścią zabudowanej nieruchomości należącej poprzednio do rodziny świadka K. B., który następnie sprzedał je małżonkom S. Trafnie zatem organy przyjęły w związku z tym za prawdziwe zeznanie P. S., że w czasie budowy domu nie natknął się na dreny, gdyż zgodne są one z wyjaśnieniami biegłego K. oraz opisywaną przez świadków przedwojenną zabudową działek. Również przesłuchani przez organ I instancji świadkowie (B. P., D. K.) wskazywali, że woda w piwnicach jest powszechnym problemem od lat (B. P. wiązała ten fakt z budową osiedla spółdzielczego), D. K. wskazał nadto, że skarżący już [...] lat temu uskarżał się na wodę w piwnicy, a było to przed robotami na działce małżonków S.. Już zresztą w [...]r. skarżący w kierowanym do Urzędu miasta w P. piśmie uskarżał się na uszkodzenia ścian oraz konsekwencje braku odwodnienia ulicy.
Za słuszne uznać należy też, iż organy nie uznały za równoważną wyżej wymienionym opiniom biegłych prywatnej opinii prof. J. P., wyrażającej poglądy przeciwstawne, albowiem autor opinii, jak sam oświadczył, nie dysponował wiedzą o możliwości występowania drenów pod budynkami, nie wchodził do piwnicy lecz oparł się na ustaleniach dotyczących konfiguracji terenu i informacji o pojawieniu się wody w piwnicy.
Skoro zatem małżonkowie S. nie spowodowali zmiany stosunków wodnych, ani przez zwiększony spływ wód powierzchniowych, ani przez zwiększony spływ gruntowy w związku z wybudowaniem drenażu opaskowego i skierowaniem wód opadowych do skrzynek [...] to brak wystąpienia przesłanki spowodowania zmiany stanu wody na gruncie obligował organ do odmowy nakazania A. i P. S. przywrócenia stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom na działce należącej do Z. i B. D. Wbrew twierdzeniom sformułowanym w skardze art. 29 ust. 3 Prawa wodnego nie nakłada na organ prowadzący postępowanie obowiązku ustalenia wszelkich przyczyn danego stanu wody na gruncie zgłaszającego roszczenie, ale nakazuje organowi wyjaśnienie, czy jest to następstwem zachowań osoby, co do której zgłoszono roszczenie. W konsekwencji prawidłowo organ I instancji odmówił skierowania do małżonków S. przewidzianych w art. 29 ust, 3 Prawa wodnego nakazów. Trafnie też Kolegium utrzymało zaskarżoną doń decyzję w mocy oceniając, że zgormadzony w sprawie materiał dowodowy nie wykazał, aby małżonkowie S. dokonali na tej nieruchomości zmiany stanu wody na gruncie. Nie wykazały tego bowiem ani dokonane oględziny terenu, ani pozyskane przez organy opinie powołanych w sprawie biegłych, ani zeznania świadków, ani też dokonane wiercenia i pomiary terenu. Nie mogło tym samym dojść do wystąpienia szkody na nieruchomości skarżącego, o jakiej mowa w art. 29 ust. 3 ustawy Prawo wodne. Nie ma tym samym podstaw prawnych do nałożenia przewidzianych przepisem tym obowiązków.
Zdaniem Sądu materiał dowodowy został zgromadzony w sposób wyczerpujący, wbrew twierdzeniom skargi w pełni odpowiadając wymogom art. 7, 77 i 80 k.p.a., a stronie skarżącej zapewniono gwarantowany prawem udział w postępowaniu. Wydane przez organy decyzje są należycie, nader obszernie i szczegółowo, w zgodzie z art. 107 § 3 k.p.a., uzasadnione, zawierając zarówno uzasadnienie faktyczne, jak i prawne. Kolegium w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji odniosło się także obszernie do zarzutów odwołania.
Na rozstrzygnięcie sprawy nie mogły wpłynąć wielokrotnie ponawiane przez pełnomocnika skarżącego zarówno w toku postępowania administracyjnego, jak też w skardze informacje o wyroku uchylającym do ponownego rozpoznania decyzje umarzające postępowanie w sprawie nieważności decyzji udzielającej P. S. pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego. Jak słusznie wskazało Kolegium kwestie legalności budynku podobnie jak sformułowane w skardze zarzuty co do zgodności inwestycji z planem miejscowym wykraczają poza zakres prowadzonego na podstawie art. 29 Prawa wodnego postępowania i wbrew pełnomocnikowi nie mają wpływu na rozstrzygnięcie. Stosownie do art. 29 Prawa wodnego nakazy organ wydaje w odniesieniu do osoby, która zmieniając stan wód spowodowała szkody, niezależnie od tego czy wybudowany obiekt jest legalny czy samowolny, zgodny z planem miejscowym czy też niezgodny. Skoro zatem postępowanie nie dowiodło by zalewanie miało związek z działaniami małżonków S., a wręcz jednoznacznie to wykluczyło, to wydanie żądanych przez skarżącego nakazów byłoby prawnie niedopuszczalne.
W konsekwencji przedstawionych wyżej wywodów Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach nie uwzględnił skargi i na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j.: Dz. U. 2017, poz. 1369 z późn. zm.) orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło