II SA/Gl 556/16
WyrokWSA w Gliwicach2016-09-22
Skład orzekający: Elżbieta Kaznowska, Łucja Franiczek, Andrzej Matan
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Samorządowe Kolegium Odwoławcze prawidłowo uchyliło decyzję organu pierwszej instancji i przekazało sprawę do ponownego rozpoznania, uznając, że organ ten nie ustalił prawidłowo stron postępowania oraz nie przeprowadził wystarczającego postępowania dowodowego w sprawie dotyczącej przywrócenia stosunków wodnych?Ratio decidendi
Organ odwoławczy prawidłowo uchylił decyzję organu pierwszej instancji i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania, ponieważ organ ten nie ustalił jednoznacznie i prawidłowo stron postępowania (zarówno przedmiotowej, jak i podmiotowej) oraz nie przeprowadził wystarczającego postępowania dowodowego. Dopiero po prawidłowym ustaleniu kręgu stron należy przeprowadzić postępowanie administracyjne w celu ustalenia, czy wystąpiły przesłanki z art. 29 ust. 3 Prawa wodnego. Połączenie w jednym postępowaniu spraw dotyczących naruszenia stosunków wodnych na kilku działkach należących do kilku właścicieli nie znajduje uzasadnienia w przepisach prawa.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła wniosku J. Z. o przywrócenie stosunków wodnych lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom, spowodowanych przez Spółkę "A" S.A. Wójt Gminy G. początkowo nakazał Spółce przywrócenie stanu poprzedniego, jednak po odwołaniach i ponownym postępowaniu odmówił nakazania przywrócenia stosunków wodnych. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. dwukrotnie uchylało decyzje organu pierwszej instancji, wskazując na błędy proceduralne, w tym nieprawidłowe ustalenie stron postępowania i niewystarczające postępowanie dowodowe. Ostatecznie WSA w Gliwicach oddalił skargę Spółki "A" S.A. na decyzję Kolegium uchylającą decyzję organu pierwszej instancji.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Elżbieta Kaznowska (spr.), Sędziowie Sędzia NSA Łucja Franiczek, Sędzia WSA Andrzej Matan, Protokolant Agnieszka Jurczak, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 22 września 2016 r. sprawy ze skargi "A" SA. w B. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie przywrócenia stosunków wodnych na gruncie lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom oddala skargę.
Pismami z dnia [...] i [...] r. skierowanym "B" S.A. Oddział w S. Zakład "C" J. Z. poinformował o zalaniu czterech piwnic w jego domu w wyniku cofnięcia się wody z drenażu odprowadzającego wody opadowe z jego budynku, w wyniku jego uszkodzenia w takcie prac prowadzonych przez Spółkę.
Pismem z dnia [...] r. J. Z. poinformował o powyższym fakcie Wójta Gminy G., a z dnia [...]r. wystąpił do Starosty Powiatu [...] z wnioskiem o zbadanie zmiany ukształtowania terenu i zmiany stosunków wodnych przez "A" S.A. z siedzibą w B. oraz odpowiedź, czy Spółka mogła i czy obecnie może podnosić poziom swoich działek poprzez nawożenie ziemi na obecny teren, co prowadzi do zaburzenia stosunków wodnych na jego działce. Pismo to Starosta przesłał do organu pierwszej instancji.
W piśmie z dnia [...]r. J. Z. wskazał, że jego sprawa dotyczy naruszenia art. 29 ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. Prawo wodne Jego zdaniem, w następstwie bezprawnych prac prowadzonych przez Spółkę zaburzono stosunki wodne w obrębie jego działki. W związku z powyższym wniósł o przywrócenie stanu poprzedniego.
Pismem z dnia [...]r. Wójt Gminy G. wystąpił o wyłączenie go od prowadzenia postępowania w przedmiotowej sprawie Rozpatrując ten wniosek Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. postanowieniem nr [...] z dnia [...] r. odmówiło wyłączenia organu pierwszej instancji od prowadzenia przedmiotowego postępowania.
W wyniku przeprowadzonego postępowania, w tym m.in. w dniu [...]r. oględzin w terenie i w dniu [...] r., z udziałem stron postępowania i powołanego biegłego przeprowadzenia dowodu z tzw. "próby wodnej" w terenie, zgromadzeniu wszystkich pism J. Z. przedstawiających jego stanowisko w sprawie oraz dołączeniu opinii biegłych - m.in. opinii technicznej dotyczącej ustaleń, czy wykonane roboty odwodnieniowe i rekultywacyjne w rejonie byłego zwałowiska "D" przez "A" S.A. z siedzibą w B. w latach [...] i [...] spowodowały uszkodzenie i niedrożność istniejącego rurociągu Ø 10 cm z rurek ceramicznych odprowadzającego wody deszczowe z odwodnienia budynku i posesji J. Z. położonego w K. przy ul. [...] z dnia [...]r. sporządzonej przez biegłego A. K., Wójt Gminy G. decyzją Nr [...] ([...]) z dnia [...]r. stwierdził naruszenie stosunków wodnych na gruncie o numerach działek 1 i 2, dla których Sąd Rejonowy w W. prowadzi odpowiednio księgi wieczyste o numerach [...] i [...] i nakazał "A" z siedzibą w B. przywrócenie stanu poprzedniego na tym gruncie poprzez udrożnienie ceramicznego rurociągu o przekroju Ø 100 mm w sposób umożliwiający swobodny odpływ wody z gruntu.
Odwołania od tej decyzji wniosły "A" S.A. z siedzibą w B. oraz J. K.
W wyniku rozpatrzenia wniesionych odwołań Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. decyzją Nr [...] z dnia [...] r. orzekło o uchyleniu decyzji organu pierwszej instancji i przekazaniu sprawy do ponownego rozpatrzenia przez ten organ.
Pismem z dnia [...] r., Wójt Gminy instancji poinformował, że zostało wszczęte postępowanie administracyjne w sprawie zmiany stosunków wodnych przez "A" S.A. z siedzibą w B. na działkach nr 3 i 4 będących własnością Spółki oraz na działce nr 5 należącej do Pani J. K. oraz Pani P. K. Po przeprowadzeniu ponownego postępowania, oraz dołączeniu kolejnych dokumentów do akt sprawy w tym m.in. projektu budowlanego zatytułowanego: "Remont istniejącego rowu opaskowego odwadniającego zwałowisko "D" sporządzony w [...]r. oraz-operatu budowlanego na odbudowę istniejącego rowu opaskowego odwadniającego zwałowisko "D" sporządzony we [...] r., w oparciu o tak zebrany materiał dowodowy Wójt Gminy G. decyzją Nr [...] ([...]) z dnia [...]r. orzekł o odmowie wydania nakazu przywrócenia stosunków wodnych wobec "A" Spółka Akcyjna z siedzibą w B.
Odwołanie od powyższej decyzji złożyła A. Z. - pełnomocnik J. Z.
Po rozpatrzeniu odwołania Samorządowe Kolegium Odwoławcze
w K. decyzją Nr [...] z dnia [...]r. uchyliło w całości zaskarżoną decyzję organu pierwszej instancji i przekazało mu sprawę do ponownego rozpatrzenia.
Po ponownym rozpatrzeniu sprawy Wójt Gminy G. decyzją z dnia
[...] r. nr [...] ([...]), przywołując w podstawie prawnej art. 29 ust. 3 ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. Prawo wodne (t.jedn. Dz.U. z 2015 r., poz. 469), odmówił nakazania przywrócenia przez "A" Spółkę Akcyjną z siedzibą w B. stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom na gruntach sąsiednich, tj. 1. na gruncie J. K. - właścicielki nieruchomości o numerze działki 6, dla której Sąd Rejonowy w W. prowadzi księgę wieczystą KW nr [...], 2. na gruncie J. Z., właściciela nieruchomości o numerze działki 1, dla której Sąd Rejonowy
w W. prowadzi księgę wieczystą KW nr [...] oraz
3. na gruncie Gminy G., właściciela nieruchomości o numerze działki 7
i 8, dla której Sąd Rejonowy w W. prowadzi księgę wieczystą KW nr [...].
W uzasadnieniu Wójt Gminy po dokładnym zrelacjonowaniu dotychczasowego postępowania stwierdził, że analiza zebranego w sprawie materiału dowodowego, w tym dwu opinii biegłego A. K. i biegłego J. D., zeznań świadków (także podczas toczącego się przez Sądem Rejonowym w W. w sprawie o zasiedzenie służebności polegającej na odprowadzaniu wód deszczowych istniejącą w terenie instalacją odwadniającą) nie dała podstaw do stwierdzenia, że zostały spełnione przesłanki do nałożenia na Spółkę nakazów wynikających z art. 29 ust. 3 ustawy Prawo wodne. Wnioskujący domagał się odtworzenia ciągu drenarskiego, który jego zdaniem znajdował się na nieruchomości J. K., a w dalszej części na nieruchomości Spółki.
Opinia biegłego J. D. przyjęta za miarodajną w sprawie (w ocenie organu opinia A. K. nie jest jednoznaczna i dlatego organ jej nie dopuścił) wykazała, że przyczyną zalewania terenów przyległych (m.in. terenu wnioskującego) było całkowite zamulenie rurociągu w jego dolnym biegu, a nie sam fakt prac prowadzonych przez "A", czy przerwania tego rurociągu w wyniku prowadzonych prac. Nie można mówić o szkodach wyrządzonych na rurociągu w działce J. K. oraz działek należących do Spółki oddziałujących negatywnie na działkę wnioskującego. Sam wnioskujący nie znał stanu rurociągu, nie znał jego przebiegu, ani nie prowadził prac konserwacyjnych na rurociągu. Nie można w tych okolicznościach stwierdzić, by podmiotem odpowiedzialnym za szkodę na gruncie wnioskującego na skutek zmian stanu wody na wymienionych działkach jest "A".
Zdaniem organu brak stosowanych ustaleń w zakresie możliwości orzeczenia nakazów wynikających z art. 29 ust. 3 Prawo wodne powoduje, że decyzja powinna odmawiać nałożenia obowiązków na właściciela nieruchomości.
Odwołanie od powyższej decyzji złożył reprezentowany przez pełnomocnika J. Z. Decyzji Wójta Gminy G. zarzucił naruszenie przepisów prawa materialnego i procesowego, tj. art. 7, art. 8, art. 35, art. 75, art. 77 § 1 i art. 80 Kodeksu postępowania administracyjnego oraz art. 29 ust. 3 ustawy Prawo wodne. Wskazał na przeprowadzenie postępowania bez uwzględnienia zaleceń zawartych w poprzedniej decyzji organu drugiej instancji oraz całkowite pominięcie dowodów dostarczonych przez wnioskodawcę oraz odrzucenie, pominięcie i niedopuszczenie dowodów istotnych dla szczegółowego wyjaśnienia sprawy. Mając powyższe na uwadze wniósł o uchylenie tej decyzji w całości i w tym zakresie orzeczenie co do istoty sprawy ewentualnie przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji. Uzasadniając swoje stanowisko podkreślił, iż w postępowaniu dwukrotnie już organ drugiej instancji uchylał decyzję Wójta Gminy G. Sprawa jednak nadal nie jest wyjaśniona, np. organ pierwszej instancji źle określił przebieg rurociągu biorącego początek na działce odwołującego (w studni rewizyjnej przy budynku mieszkalnym). Wyjaśnił, że organ sam powołał biegłego w osobie mgr inż. A. K., a następnie udaremnił mu przeprowadzenie dowodu - tj. odmówił punktowego odkopania rurociągu w miejscach jego przerwania na działce nr 5 (obecnie 6) w jej dolnej i górnej części oraz na działce nr 4 należącej do Spółki. Pomimo tego, wbrew twierdzeniom organu, opinia ta, uzupełniona pismem z dnia [...] r. jest jednoznaczna i wskazuje, że prace rekultywacyjne prowadzone przez Spółkę w [...]r. doprowadziły do niedrożności istniejącego od [...] r. rurociągu odprowadzającego wody deszczowe z odwodnienia budynku i posesji odwołującego. Przy obecnej niedrożności tego rurociągu każdorazowe wody deszczowe zagrażać będą zalaniem piwnic jego budynku.
Odwołujący dalej podniósł, że organ pierwszej instancji zakwestionował także opinię przygotowaną przez biegłego mgr inż. J. D. Wskazał także na stwierdzenia organu pierwszej instancji, które nie mają poparcia w zebranym materiale dowodowym - dotyczące m.in. daty drożności rurociągu czy stwierdzenia, że nawiezienie znacznego nadkładu mas ziemi nie doprowadziło do naruszenia gospodarki wodnej terenu.
Zdaniem odwołującego zamianą stanu wody na gruncie jest każde działanie, którego efektem jest zmiana ilościowa wody oraz zmiana w zakresie jej przepływu przez grunt. W niniejszej sprawie zarówno opinie biegłych, jak i inne dokumenty czy zeznania świadków wyraźnie świadczą, że Spółka uszkodziła istniejące urządzenie w postaci rurociągu odprowadzającego wody opadowe z posesji odwołującego do najbliższego rowu wód powierzchniowych w wyniku prowadzonych w [...] r. prac odwodnieniowych.
Rozpatrując odwołanie Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. zaskarżoną obecnie do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach decyzją z dnia [...]r. uchyliło decyzję organu pierwszej instancji w całości i przekazało mu sprawę do ponownego rozpatrzenia. Uznało, że decyzja organu pierwszej instancji wydana została z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie.
Kolegium przedstawiło dotychczasowy przebieg postępowania i poczynione w sprawie ustalenia wskazując na kolejne czynności organu oraz stron postępowania, a następnie odwołało się do treści art. 29 ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. Prawo wodne. W pierwszej kolejności organ podniósł, iż pomimo powtórnego prowadzenia postępowania przez organ pierwszej, kolejny raz organ pierwszej instancji nie zastosował się wskazań zawartych w poprzednich decyzjach Kolegium i ponownie nie ustalił w jakiej sprawie administracyjnej orzekał.
Z pisma zawiadamiającego o wszczęciu postępowania wynika, że organ pierwszej instancji wszczął postępowanie administracyjne w sprawie zmiany stosunków wodnych przez "A" S.A. z siedzibą w B. na działkach nr 3 i 4 będących własnością spółki oraz na działce nr 5 należącej do J. K. oraz P. K., natomiast z sentencji zaskarżonej decyzji wynika, że decyzją tą odmówił nakazania przywrócenia przez "A" Spółkę Akcyjną z siedzibą w B. stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom na gruntach sąsiednich, tj.: na gruncie J. K. - właścicielki nieruchomości o numerze działki 6, na gruncie J. Z. - właściciela nieruchomości o numerze działki 1, oraz na gruncie Gminy G. - właściciela nieruchomości o numerze działki 7 i 8. W ocenie organu odwoławczego takie działanie organu pierwszej instancji jest nieprawidłowe i godzi nie tylko w zasadę praworządności, ale również w zasadę zaufania obywateli do władzy publicznej wyrażoną w art. 8 Kodeksu postępowania administracyjnego. Zdaniem Kolegium w oparciu o art. 29 ust. 3 Prawa wodnego organ winien ustalić, czy w okolicznościach danej sprawy wystąpiły przesłanki z przywołanego powyżej przepisu warunkujące nakazanie właścicielowi gruntu, który spowodował zmiany stanu wody na gruncie, które szkodliwie wpływają na grunty sąsiednie, przywrócenia stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom. W zależności od dokonanych ustaleń organ winien podjąć odpowiednie rozstrzygnięcie.
Kolegium wskazało, że w ponownym postępowaniu, dopiero po jednoznacznym ustaleniu przedmiotu prowadzonego postępowania organ pierwszej instancji będzie mógł ustalić prawidłowo stronę podmiotową tego postępowania i przesłanki wynikające z art. 29 ust. 3 Prawna wodnego.
Następnie Kolegium odwołując się do treści art. 28 Kodeksu postępowania administracyjnego, wskazało, że w sprawach w przedmiocie zmiany stanu wody na gruncie ze szkodą dla gruntu sąsiedniego podstawą do ustalenia strony podmiotowej postępowania jest art. 29 ust 3 w związku z art. 9 ust. 2 pkt 3 ustawy Prawo wodne, na potwierdzenie czego przywołało wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 14 października 2009r., sygn. akt II OSK 1545/08, gdzie stwierdzono: "Adresatem zawartej w tym przepisie [art. 29 ust. 3 Prawa wodnego] hipotezy jest właściciel gruntu (użytkownik wieczysty, posiadacz samoistny - patrz art. 9 ust. 2 pkt 3 cyt. ustawy), który doprowadzając do zmiany stanu wód na swoim gruncie spowodował tym samym szkodę na gruntach sąsiednich. Ustawa Prawo wodne nie stanowi natomiast jakim tytułem winny wykazać się osoby, których nieruchomości dotknięte zostały szkodliwym oddziaływaniem. W takiej sytuacji (....) ustalenie podmiotów uprawnionych do występowania z wnioskiem o wydanie decyzji w trybie art. 29 ust. 3 Prawa wodnego odbywać się powinno w oparciu o art. 28 Kodeksu postępowania administracyjnego. Zdefiniowane w art. 9 ust. 2 pkt 3 cytowanej ustawy - na jej użytek - pojęcie "właściciela", odnieść bowiem należy jedynie do adresatów decyzji, a nie podmiotów występujących z wnioskami o wszczęcie postępowania administracyjnego. Powyższe stwierdzenie ma ten skutek, że przy ustalaniu legitymacji osób występujących z wnioskiem o wszczęcie postępowania administracyjnego, w trybie art. 29 ust. 3 Prawa wodnego, okoliczność czy dany podmiot był samoistnym posiadaczem gruntu jest bez znaczenia". Zatem na gruncie ustawy Prawo wodne ukształtował się pogląd, że przymiot strony w postępowaniu o zmianę stosunków wodnych na gruncie służył będzie właścicielowi gruntu (lub odpowiednio posiadaczowi samoistnemu albo użytkownikowi wieczystemu), który zmienił stan wody na swoim gruncie ze szkodą dla gruntu sąsiedniego i właścicielowi gruntu sąsiedniego (lub użytkownikowi wieczystemu), na którym szkoda ta wystąpiła. W sytuacji, gdy zachowanie właściciela (posiadacza samoistnego albo użytkownika wieczystego) gruntu powodujące zmianę stanu wody, wywołuje szkodę na kilku gruntach sąsiednich, to organ administracyjny obowiązany jest wszcząć i prowadzić odrębne postępowania, w których stronami będą: wywołujący swoim zachowaniem szkodę właściciel (posiadacz samoistny albo użytkownik wieczysty gruntu oraz właściciel (użytkownik wieczysty) gruntu sąsiedniego, na którym szkoda wystąpiła. Pomimo bowiem tożsamości zachowania właściciela (posiadacza samoistnego albo użytkownika wieczystego) gruntu zmieniającego stan wody na swoim gruncie, sytuacja faktyczna właścicieli (użytkowników wieczystych) gruntów sąsiednich może kształtować się zupełnie odmiennie, a zbadanie tego jest możliwe tylko po wszczęciu postępowania - w każdym przypadku - odrębnego.
Mając na uwadze powyższe zdaniem organu odwoławczego organ pierwszej instancji nie ustalił prawidłowo stron prowadzonego postępowania. Kolegium podkreśliło, że w postępowaniu toczącym się na podstawie art. 29 ust. 3 Prawa wodnego występują zawsze dwie strony procesowe, tj. wywołujący swoim zachowaniem szkodę właściciel (posiadacz samoistny albo użytkownik wieczysty) gruntu oraz właściciel (użytkownik wieczysty) gruntu sąsiedniego, na którym szkoda wystąpiła.
Kolegium wyjaśniło, że w ramach postępowania toczącego się w oparciu o art. 29 ust. 3 Prawa wodnego organ pierwszej instancji powinien ustalić jak naruszenie stosunków wodnych na jednej nieruchomości wpływa na wyrządzenie szkody na innej nieruchomości. Połączenie w jednym postępowaniu administracyjnym spraw dotyczących naruszenia stosunków wodnych na kilku działkach - co wynika
z sentencji zaskarżonej decyzji - nie znajduje uzasadnienia w przepisach prawa.
Kolegium stwierdziło, że w niniejszym przypadku należało prowadzić odrębne postępowanie w stosunku do wywołującego swoim zachowaniem szkodę właściciela (posiadacza samoistnego albo użytkownika wieczystego) oraz wnioskodawcy - tj. właściciela działki nr 1 – J. Z.
Organ odwoławczy zauważył, że w sentencji zaskarżonej decyzji organ pierwszej instancji odmówił nakazania przywrócenia przez "A" Spółkę Akcyjną z siedzibą w B. stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom m.in. na gruncie stanowiącym własność Gminy G., czyli nieruchomości oznaczonej jako działki nr 7 i nr 8. W takim wypadku zbadać jednak należało, czy Gmina G. jest stroną w postępowaniu. W przypadku bowiem gdyby okazało się, że Gmina G. jest stroną postępowania, to wówczas Wójt Gminy G., będący równocześnie, organem właściwym do wydania decyzji oraz organem reprezentującym Gminę G., winien rozważyć możliwość wystąpienia przesłanek do wyłączenia się od załatwienia tej sprawy w tym zakresie.
Organ odwoławczy podniósł także, że chociaż w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji stwierdzono, że L. K. oraz P. M. nie są stronami przedmiotowego postępowania, to jednak obu wymienionym osobom doręczona została zaskarżona decyzja. Powyższe, w ocenie organu odwoławczego, stanowi kwalifikowaną wadę procesową i podstawę wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji w sytuacji wskazanej w art. 156 § 1 pkt 4 Kodeksu postępowania administracyjnego, natomiast w postępowaniu odwoławczym uzasadnia uchylenie w całości zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji.
Dalej Kolegium stwierdziło, że dopiero po prawidłowym ustaleniu kręgu stron niniejszego postępowania, organ pierwszej instancji powinien przeprowadzić postępowanie administracyjne w sprawie, w której ma ustalić, czy w okolicznościach danej sprawy mamy do czynienia ze sprawą zmiany stanu wody na gruncie, a jeśli tak, to czy wystąpiły przesłanki z art. 29 ust. 3 ustawy Prawo wodne do nakazania właścicielowi gruntu, który spowodował zmiany stanu wody na gruncie, które szkodliwie wpływają na grunty sąsiednie, przywrócenia stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom i w zależności od dokonanych ustaleń winien podjąć odpowiednie rozstrzygnięcie. Zdaniem Kolegium z akt sprawy zakończonej niniejszą decyzją nie wynika, czy wystąpiły przesłanki wskazane w wymienionym powyżej art. 29 ust. 3 ustawy
Kolegium podkreśliło, że to na organie pierwszej instancji ciąży obowiązek przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego w taki sposób, aby w sposób jednoznaczny i nie budzący wątpliwości ustalić stan faktyczny sprawy. W przedmiotowej sprawie organ pierwszej instancji nie podołał temu obowiązkowi. Kolegium zwróciło m.in. uwagę na fakt, że pomimo, iż w aktach sprawy znajdują się dwie opinie biegłych - tj. opinia z dnia [...] r. sporządzona przez biegłego A. K. oraz opinia melioracyjna z [...] r. - mgr inż. J. D., to organ odmówił im mocy dowodowej, ze względu na zeznania składane w trakcie postępowania sądowego o sygn. akt [...] w Sądzie Rejonowym w W. przez A. i J. Z. Uzasadnił to wskazaniem na ich sprzeczność, bez dokładnego ich porównania, m.in. w zakresie dat podawanych faktów i opinii.
Kolegium przypomniało, że w art. 107 § 3 Kodeksu postępowania administracyjnego ustawodawca stwierdził, że uzasadnienie faktyczne decyzji powinno w szczególności zawierać wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej. W nawiązaniu do powyższego, jeśli organ pierwszej instancji odmówił wiarygodności i mocy dowodowej przygotowanym w sprawie opiniom biegłych, winien był stanowisko
to szczegółowo uzasadnić w zaskarżonej decyzji. Argumentacja przedstawiona przez organ pierwszej instancji nie jest przekonująca. Skoro bowiem w ocenie organu, znajdujące się w aktach sprawy opinie nie przesądziły opisanej powyżej kwestii jednoznacznie, to organ ten powinien rozważyć ich uzupełnienie bądź zlecenie wykonania nowej opinii innemu biegłemu, w szczególności biorąc pod uwagę fakt, że opinia biegłego sądowego mgr inż. J. D. była sporządzona na potrzeby prowadzonego postępowania sądowego. Opinia biegłego jest bowiem dowodem, którego wykonanie spoczywa na organie prowadzącym postępowanie i który powinien być wykonany, gdy istnieje niewyjaśniony stan faktyczny, którego ustalenie wymaga wiedzy specjalistycznej. Niejednoznaczność opinii biegłego bądź zarzut, że nie odpowiada ona na wszystkie pytania organu prowadzącego postępowanie nie stanowi przesłanki do odmówienia jej mocy dowodowej, a może powodować ewentualną konieczność jej wyjaśnienia bądź uzupełnienia, co powinien uczynić organ w ponownie prowadzonym postępowaniu.
Kolegium wskazało także, że nie została jednoznacznie wyjaśniona kwestia ewentualnego wpływu nawiezienia znacznego nadkładu mas ziemnych na zmianę stanu wody na gruncie. Z akt sprawy nie wynika bowiem, by organ przeprowadził na powyższą okoliczność jakiekolwiek postępowanie dowodowe.
W końcu Kolegium zwróciło uwagę, że organ pierwszej instancji nie przeprowadził wszystkich dowodów wnioskowanych przez J. Z. W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji odwołał się jedynie do treści art. 78 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego, zgodnie z którym "żądanie strony dotyczące przeprowadzenia dowodu należy uwzględnić, jeżeli przedmiotem dowodu jest okoliczność mająca znaczenie dla sprawy". W ocenie organu odwoławczego w tym zakresie uzasadnienie orzekającego organu nie jest jednak przekonujące i wystarczające, dla uznania, że wnioski dowodowe wnioskodawcy nie miały znaczenia dla sprawy.
W tych okolicznościach w ocenie Kolegium, organ orzekający nie przeprowadził postępowania dowodowego w sposób prawidłowy, a tym samym naruszył art. 7 i art. 77 Kodeksu postępowania administracyjnego. Nie dopełnił także organ pierwszej instancji obowiązku należytego uzasadnienia wydanej decyzji.
Dalej Samorządowe Kolegium Odwoławcze wskazało, że granice postępowania wyjaśniającego możliwego do przeprowadzenia przed organem odwoławczym
są określone przepisem art. 136 Kodeksu postępowania administracyjnego. Przepis ten stanowi, że organ odwoławczy może przeprowadzić na żądanie strony lub z urzędu dodatkowe postępowanie w celu uzupełnienia dowodów i materiałów w sprawie albo zlecić przeprowadzenie tego postępowania organowi, który wydał decyzję. Tak więc organ odwoławczy jest uprawniony do przeprowadzenia postępowania dowodowego mającego charakter jedynie uzupełniający w stosunku do postępowania dowodowego przeprowadzonego przez organ pierwszej instancji, a to oznacza, że nie może prowadzić postępowania zastępującego postępowanie dowodowe, które winien przeprowadzić organ pierwszej instancji. Przedmiotem decyzji organu odwoławczego może być jedynie sprawa rozstrzygnięta decyzją organu pierwszej instancji i nie może on sam dokonywać ustaleń m pozostając związany zakresem sprawy rozpatrywanej w postępowaniu pierwszoinstancyjnym. W przeciwnym wypadku naruszyłby, wyrażona w art. 15 Kodeksu, zasadę dwuinstancyjności postępowania administracyjnego
Zgodnie z art. 138 § 2 Kodeksu postępowania administracyjnego organ odwoławczy może uchylić zaskarżoną decyzję w całości i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji, gdy decyzja ta została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Przekazując sprawę organ ten powinien wskazać, jakie okoliczności należy wziąć pod uwagę przy ponownym rozpatrzeniu sprawy.
Zdaniem organu odwoławczego w przedmiotowej sprawie przy wydawaniu zaskrzonej decyzji organ naruszył przepisy postępowania przy określeniu przedmiotu prowadzonego postępowania administracyjnego, ustaleniu kręgu jego stron oraz gromadzeniu materiału dowodowego, a także art. 107 § 3 w związku z art. 9 Kodeksu postępowania administracyjnego. W związku z tym w sprawie istnieje konieczny do wyjaśnienia zakres, mający istotny wpływ na rozstrzygnięcie sprawy. Następnie organ odwoławczy wskazał, jakie kwestie powinny być w ponownie przeprowadzonym postepowaniu wyjaśnione przez organ pierwszej instancji.
Skargę na powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego
w Gliwicach wniosła "A" Spółka Akcyjna w B. i zarzucając zaskarżonej decyzji naruszenie:
- art. 138 § 2 Kodeksu postępowania administracyjnego wydanie decyzji kasatoryjnej wobec braku ku temu podstaw, a nadto poprzez zawarcie w zaskarżonej decyzji mało konkretnych i nieczytelnych zaleceń dla organu pierwszej instancji,
- art. 136 Kodeksu postępowania administracyjnego poprzez zawężające postrzeganie roli procesowej organu odwoławczego, w aspekcie jego możliwości dowodowych,
- art. 28 Kodeksu postępowania administracyjnego w związku z art. 29 ust. 1 Prawa wodnego poprzez wątpliwą koncepcję konfiguracji podmiotowej postępowania,
- art. 29 ust. 3 Prawa wodnego poprzez artykułowanie nieuzasadnionych wątpliwości, co jest istotą postępowania, w którym m.in. wydano decyzję Wójta Gminy G. z dnia [...] r.,
- art. 7 i art. 77 Kodeksu postępowania administracyjnego poprzez wskazanie na konieczność uwzględnienia zasadniczo wszystkich wniosków dowodowych stron postępowania.
Zważywszy na powyższe wniosła o uchylenia zaskarżonej decyzji i decyzji ją poprzedzającej oraz zasądzenia kosztów postępowania.
W uzasadnieniu podniesiono, że organ drugiej Instancji błędnie ocenił działania Wójta Gminy G.uznając, że organ ten niejednoznacznie określił stan faktyczny
i nie zbadał czy zachodziły w sprawie przesłanki z art. 29 ust. 3 Prawa wodnego. W ocenie skarżącej Spółki organ odwoławczy myli nakaz określenia przedmiotu postępowania ze sposobem rozstrzygnięcie postępowania z tego przepisu. Zdaniem skarżącej dopatrywanie się braku związku pomiędzy prowadzeniem postępowania w kierunku zmiany stosunków wodnych przez skarżącą, a zdefiniowaniem przedmiotu postępowania w decyzji organu pierwszej instancji jest przejawem nadmiernego formalizmu oraz nie dostrzeżenia, że organ pierwszej instancji konwalidował ten brak po poprzedniej decyzji kasatoryjnej.
Skarżąca Spółka za rażąco dowolną uznała próbę usprawiedliwienia sprzeczności w stanowisku J. Z., który w postępowaniu przed sądem powszechnym ([...]) obstawał przy twierdzeniu, że do zmiany stosunków wodnych nie doszło, podczas gdy w postępowaniu administracyjnym, twierdził że do zmiany tych stosunków doszło. Podniesiono także, że imputowanie organowi pierwszej instancji zalecenia powtórnego określenia rodzaju sprawy administracyjnej przeniosło się na równie ważny aspekt postępowania, a mianowicie, jego zakres podmiotowy. Skarżący za irracjonalny uznał postulat prowadzenia szeregu postępowań w ujęciu dwupodmiotowym. Mianowicie, w ramach jednego postępowania powinno się oceniać kwestię podmiotu posiadającego tytuł prawny do nieruchomości, na której znalazło się źródło powstania szkody oraz podmiotu poszkodowanego, tj. podmiotu posiadającego tytuł prawny do nieruchomości, na której terenie ujawniły się skutki zdarzenia szkodowego. W orzecznictwie sądowo-administracyjnym, nie bez racji zwracano uwagę, że stroną postępowania z art. 29 prawa wodnego jest nie tylko podmiot posiadający tytuł prawny do nieruchomości bezpośrednio sąsiadującej z nieruchomością, na której ujawniło się źródło szkody, ale także podmiot dysponujący tytułem prawnym do nieruchomości położonej w pobliżu nieruchomości sprawcy szkody.
Wskazano także, że formułowanie kręgu podmiotowego postępowania nie może zostać odkodowane przez pryzmat tego komu doręcza się decyzję. Organ drugiej instancji przeczy sam sobie, kiedy wywodzi, że z jednej strony, określenie przymiotu strony należy badać na podstawie art. 28 Kodeksu postępowania administracyjnego, podczas gdy z drugiej strony wytka organowi pierwszej instancji, że za strony uznano podmioty którym doręczono decyzję.
Podniesiono także, że mankamentem wpisującym się w zarzut naruszenia
wymienionego powyżej przepisu jest używanie argumentów z orzeczenia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 9 września 2014 r. sygn. akt II SA/G 456/14, że obowiązkiem organu było rozważnie możliwości wyłączenia się organu od rozpoznania sprawy. Skarżący podniósł, że uszło uwadze organu odwoławczego, że postanowieniem z dnia [...] r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze odmówiło wyłączenia Wójta Gminy G. od rozpoznania sprawy, ponadto art. 3 powołanej w tym wyroku ustawy (tj. ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz ocenach oddziaływania na środowisko) formułuje jedynie na potrzeby tej ustawy aparat pojęciowy, a ponadto art. 75 ust. 3 tej ustawy pozwala na skupienie w jednym ręku roli organu wydającego decyzję administracyjną oraz roli strony postępowania.
Kolejnym zarzutem jest naruszenie art. 136 Kodeksu postępowania administracyjnego. Skarżąca podniosła, że organ odwoławczy błędnie ustalił, że organ pierwszej instancji wyeliminował z podstawy dowodowej opinię opinii J. D. w całości, ponieważ częściowo na bazie tego dowodu organ zbudował ustalenia faktyczne (podobnie organ drugiej instancji błędnie ocenił, że w postępowaniu pierwszoinstancyjnym nie wyjaśniono wpływu nawiezienia mas ziemnych na nieruchomość skarżącego, w kontekście zmian w stanie wody na nieruchomościach sąsiadujących). W ocenie skarżącego z pola widzenia organu odwoławczego zeszło, że wnioskodawca niezbyt konsekwentnie przedstawiał bieg rurociągu, a za całkowicie dowolne należy uznać ustalenie tego organu, że różnica w wysokości terenu nieruchomości skarżącego, zaznaczona na mapach sytuacyjno- wysokościowych, nie została należycie zbadana, w aspekcie niwelacji terenu i jego wpływu na stosunki wodne na nieruchomościach sąsiednich.
Podniesiono, że wszystkie zarzucane organowi pierwszej instancji nieścisłości można było przeprowadzić korzystając z art. 136 Kodeksu postępowania administracyjnego. W literaturze przedmiotu wielokrotnie stawiano na aktywną rolę organu odwoławczego.
Ostatnim zarzutem, było przypisanie organowi pierwszej instancji obowiązku uwzględnienia wszystkich wniosków dowodowych stron postępowania. Organ pierwszej instancji nie uwzględnił m.in. wniosku J. Z. o odkopanie rurociągu biegnącego m.in. przez nieruchomość J. K., gdyż jego uwzględnienie oznacza kolejną ingerencję w nieruchomość J. K., co przy niewiedzy (a przynajmniej zasadniczych wątpliwościach) J. Z. w zakresie lokalizacji rurociągu, oznacza zbędność tego wniosku dla postępowania. Nadto podkreślono wskazano także na sprzeciw J. K. na realizację prac odkrywkowych. Ponadto organ pierwszej instancji słusznie wskazał, że opinia J. D. wskazywała na lokalizację rurociągu i określała przyczynę jego niedrożności.
W odpowiedzi na skargę organ, organ wnosząc o oddalenie skargi ustosunkował się do jej zarzutów podnosząc, iż nie podziela zarzutu naruszenia przez Kolegium art. 138 § 2 Kodeksu postępowania administracyjnego. Zdaniem Kolegium konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy miał istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie i nie mógł zostać wyjaśniony w postępowaniu odwoławczym w ramach postępowania uzupełniającego, o którym mowa w art. 136 Kodeksu. Kolegium podkreśliło, że w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji szczegółowo wskazano jakie przepisy postępowania naruszył organ pierwszej instancji oraz wykazano, że konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Określono również jakie czynności powinien podjąć organ ponownie rozpatrując niniejszą sprawę.
Na rozprawie w dniu 22 września 2016 r. pełnomocnika uczestnika postępowania J. Z. wniosła o oddalenie skargi, przychylając się do stanowiska wyrażonego w decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. Podkreślił, że postępowanie organu pierwszej instancji cechuje brak obiektywizmu. Podzieliła w pełni sugestię Kolegium dotyczącą potrzeby wyłączenia się Wójta Gminy od orzekania w sprawie. Wyjaśniła, że postępowanie przez Sądem Okręgowym w G. Oddział Zamiejscowy w R. dotyczył zapłaty szkód z tytułu dwukrotnego zalania budynku.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach rozpatrując sprawę zważył, co następuje:
Skarga nie jest uzasadniona.
W myśl art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.jedn. Dz.U. z 2016 r. poz. 1066 ) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości m.in. przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym zgodnie z § 2 tegoż artykułu kontrola, o której mowa, jest sprawowana pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Sąd rozpoznaje sprawę rozstrzygniętą w zaskarżonej decyzji ostatecznej bądź w postanowieniu z punktu widzenia legalności, tj. zgodności z prawem całego toku postępowania administracyjnego i prawidłowości zastosowania przepisów prawa materialnego. Stosownie zaś do treści art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.jedn. Dz.U. z 2016, poz. 718 ze zm.) sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związanym zarzutami i wnioskami skargi oraz wskazaną podstawą prawną.
Przeprowadzone w określonych wyżej ramach badanie zgodności z prawem zaskarżonej decyzji wykazało, że nie jest ona dotknięta uchybieniami uzasadniającymi jej wzruszenie, a tym samym przedmiotowa skarga, zdaniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, nie zasługuje na uwzględnienie.
Zaskarżona decyzja wydana została na podstawie art. 138 § 2 Kodeksu postępowania administracyjnego. Zgodnie z tym przepisem organ odwoławczy może uchylić zaskarżoną decyzję w całości i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ pierwszej instancji, gdy decyzja ta została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Przekazując sprawę, organ ten powinien wskazać, jakie okoliczności należy wziąć pod uwagę przy ponownym rozpatrzeniu sprawy. Tak więc przedmiotem niniejszej skargi jest decyzja kasacyjna, a zatem nie decyzja rozstrzygająca merytorycznie sprawę co do istoty, a jednie przekazująca sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji. Dokonując oceny legalności zaskarżonej decyzji Sąd bada zatem w takim przypadku czy zachodziły przesłanki uprawniające organ do uchylenia rozstrzygnięcia organu pierwszej instancji i przekazania sprawy do ponownego rozpatrzenia, czy też materiał dowodowy był wystarczający do podjęcia reformatoryjnego rozstrzygnięcia, bądź zachodziła potrzeba jego uzupełnienia w niewielkim zakresie, a organ odwoławczy mimo to uchylił się od rozstrzygnięcia sprawy, co do jej istoty. Należy przy tym mieć na uwadze, iż decyzja wydana na podstawie art. 138 § 2 Kodeksu postępowania administracyjnego jest dopuszczalna wyjątkowo i stanowi odstępstwo od zasady merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy przez organ odwoławczy.
Zgodnie z ogólną zasadą postępowania administracyjnego – zasadą dwuinstancyjności – każda sprawa rozstrzygnięta decyzją organu pierwszej instancji podlega, na skutek złożonego odwołania, ponownemu rozpatrzeniu i rozstrzygnięciu przez organ odwoławczy. Dwukrotne rozpoznanie sprawy oznacza obowiązek przeprowadzenia dwukrotnego postępowania wyjaśniającego, stąd też organ odwoławczy zobligowany jest do ponownego całościowego rozpoznania sprawy administracyjnej, a nie jedynie do kontroli decyzji organu pierwszej instancji. Pamiętać trzeba, iż zgodnie z art. 136 Kodeksu organ odwoławczy może przeprowadzić na żądanie strony lub z urzędu dodatkowe postępowanie w celu uzupełnienia dowodów i materiałów w sprawie, albo zlecić przeprowadzenie tego postępowania organowi, który wydał decyzję, ale oczywiście nie w sytuacji, w której zachodziłaby konieczność przeprowadzenia takiego postępowania w znacznej części. Nie można bowiem doprowadzić do całkowitego przeniesienia postępowania wyjaśniającego z organu pierwszej instancji do organu odwoławczego. W takim bowiem przypadku złamana zostanie wymieniona powyżej zasada dwuinstancyjności postępowania administracyjnego.
Przenosząc przedstawione powyżej rozważania na grunt rozpatrywanej sprawy nie sposób zakwestionować stanowiska organu odwoławczego.
W ocenie składu orzekającego zaskarżona decyzja nie narusza prawa, a uchylenie decyzji pierwszej instancji i przekazanie sprawy temu organowi do ponownego rozpoznania niewątpliwie było trafne. Istotnie bowiem, jak wskazało Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. w obszernym uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, organ pierwszej instancji nie ustalił jednoznacznie i prawidłowo zarówno strony przedmiotowej jak i podmiotowej niniejszego postępowania. Dopiero po prawidłowym ustaleniu kręgu stron niniejszego postępowania, należy przeprowadzić postępowanie administracyjne w sprawie ustalenia, czy w okolicznościach danej sprawy mamy do czynienia ze sprawą zmiany stanu wody na gruncie, a jeśli tak, to czy wystąpiły przesłanki określone w art. 29 ust. 3 ustawy Prawo wodne obligujące do nakazania właścicielowi gruntu, który spowodował te zmiany przywrócenia stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom i w zależności od dokonanych ustaleń winien podjąć odpowiednie rozstrzygnięcie. Przesłankami zastosowania cytowanego art. 29 ust. 3 Prawa wodnego są bowiem:
1) zachowanie powodujące zmianę stosunków wodnych,
2) wystąpienie szkody na gruntach sąsiednich,
3) związek przyczynowy pomiędzy zachowaniem a szkodą,
i tylko łączne wystąpienie wszystkich trzech przesłanek daje podstawę
do zastosowania jednego ze środków przewidzianych w tym przepisie.
W przypadku braku chociażby jednej z wymienionych przesłanek właściwy organ jest zobowiązany odmówić zastosowania środków przewidzianych w art. 29 ust. 3. Jednakże wydanie decyzji na podstawie tego przepisu wymaga dokładnego
i bezspornego ustalenia stanu faktycznego. W niniejszej sprawie stan faktyczny nie został ustalony w sposób jednoznaczny.
Zasadne jest także twierdzenie organu odwoławczego, że połączenie w jednym postępowaniu administracyjnym spraw dotyczących naruszenia stosunków wodnych na kilku działkach należących do kilku właścicieli - co wynika z sentencji zaskarżonej decyzji - nie znajduje uzasadnienia w przepisach prawa. W takim przypadku organ pierwszej instancji powinien przeprowadzić więcej niż jedno postępowanie administracyjne - odrębnie w każdym przypadku naruszenia stosunków wodnych na jednej działce i wyrządzenia szkody na innej. Wobec wniosku w tej konkretnej sprawie złożonego przez skarżącego J. Z., niniejsze postępowanie winno dotyczyć badania zmian dokonanych na gruntach sąsiednich w stosunku
do działki nr 1. Należało zatem przeprowadzić odrębne postępowania w stosunku do wywołującego swoim zachowaniem szkodę właściciela (posiadacza samoistnego albo użytkownika wieczystego) gruntu sąsiedniego oraz wnioskodawcy,
tj. właściciela działki nr 1 – J. Z.
Wątpliwość budzi również przeprowadzone przez organ pierwszej instancji postępowanie dowodowe, zwłaszcza w odniesieniu do wniosków dowodowych składanych przez stronę inicjującą niniejsze postępowanie - tj. J. Z. oraz w zakresie oceny dwóch opinii sporządzonych przez biegłych i złożonych w przedmiotowej sprawie. W konsekwencji uniemożliwiło to organowi drugiej instancji pełną i wszechstronną analizę okoliczności faktycznych sprawy i ocenę trafności i zasadności wydanej decyzji.
Uchybienia te niewątpliwie uprawniały organ odwoławczy do uchylenia decyzji pierwszoinstancyjnej i skierowania sprawy do organu pierwszej instancji celem jej ponownego i wszechstronnego rozpoznania. W konsekwencji, uznając trafność sformułowanej w decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. osnowy, Sąd skargę oddalił.
Odnosząc się natomiast bezpośrednio do zarzutu skargi dotyczącego naruszenia art. 138 § 2 Kodeksu postępowania administracyjnego to nie znajduje on uzasadnienia w świetle poczynionych powyżej uwag. Nie jest także zasadne stwierdzenie strony skarżącej, że w zaskarżonej decyzji zawarte zostały mało konkretne i nieczytelne zaleceń dla organu pierwszej instancji. W ocenie Sądu wszystkie skierowane do organu pierwszej instancji zalecenia są czytelne, w pełni jasne i uzasadnione i nie budzą wątpliwości.
Nie zasługuje na uwzględnienie również zarzut naruszenia art. 136 Kodeksu postępowania administracyjnego poprzez zawężające postrzeganie roli procesowej organu odwoławczego, w aspekcie jego możliwości dowodowych. Wbrew stanowisku skarżącej dostrzeżone przez organ odwoławczy uchybienia wymagały przekazania sprawy ponownie organowi pierwszej instancji celem ponownego przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego w znacznej części. Sąd przychyla się do stanowiska organu, że konieczność przeprowadzenia postępowania dowodowego wykraczała poza potrzebę jego uzupełnienia, bo tylko takie postępowanie – postępowanie uzupełniające, w świetle wymienionego powyżej art. 136 Kodeksu mogło być przeprowadzone w postępowaniu odwoławczym bez narażenia się na zarzut naruszenia zasady dwuinstancyjności postępowania administracyjnego. W postępowaniu odwoławczym uzupełniające postępowanie dowodowe nie może dotyczyć dowodów mających charakter podstawowy i rozstrzygający. Odnosi się ono bowiem tylko do kwestii "uzupełniających". Natomiast w przedmiotowej sprawie wątpliwości budziło ustalenie właśnie kwestii podstawowych tj. jednoznaczne ustalenie zarówno przedmiotu postępowania, jak i jego strony podmiotowej. Organ odwoławczy wykazał w sposób przekonywujący, że w sprawie nie poczyniono wystarczających i wymaganych ustaleń, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Zatem w sprawie zaistniała przesłanka do wydania decyzji kasacyjnej, tj. uchylenia zaskarżonej decyzję organu pierwszej instancji i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania.
Również naruszenie art. 28 Kodeksu postępowania administracyjnego w związku z art. 29 ust. 1 prawa wodnego poprzez wątpliwą koncepcję konfiguracji podmiotowej postępowania, nie zasługuje na uwzględnienie. Organ odwoławczy przeprowadził w tym zakresie szczegółową analizę obowiązujących przepisów i obszerne rozważania dotyczące sposobu ustalenia stron niniejszego postępowania.
Za niezasadny Sąd uznał także zarzut naruszenia art. 29 ust. 3 Prawa wodnego poprzez artykułowanie nieuzasadnionych wątpliwości, co jest istotą postępowania, w którym m.in. wydano decyzję Wójta Gminy G. z dnia [...] r.
Wreszcie podniesiony w uzasadnieniu skargi zarzut naruszenia art. 7 w związku z art. 77 Kodeksu postępowania administracyjnego zdaje się dowodzić niekonsekwencji stanowiska skarżącej. Naruszenie tych przepisów, sprowadzające się wszak do niewyjaśnienia stanu faktycznego i nieprzeprowadzenia postępowania co do wszystkich istotnych okoliczności faktycznych sprawy, pozostaje w opozycji do kwestionowania decyzji kasacyjnej procesowej, podejmowanej właśnie z uwagi na tego rodzaju wadliwości postępowania.
W konsekwencji przedstawionych wyżej wywodów uznających poprawność przyjętego przez organ drugiej instancji rozstrzygnięcia Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach nie uwzględnił skargi i na podstawie art. 151 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzekł jak
w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło