II SA/Gl 575/17

WyrokWSA w Gliwicach2017-10-13

Skład orzekający: Artur Żurawik, Bonifacy Bronkowski, Elżbieta Kaznowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy uchybienie terminu do uzupełnienia braków formalnych wniosku, spowodowane błędem pracownika kancelarii profesjonalnego pełnomocnika, może być uznane za nastąpione bez winy strony?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że błąd pracownika kancelarii profesjonalnego pełnomocnika, polegający na niezauważeniu wezwania do uzupełnienia braków formalnych w przesyłce zawierającej dwa pisma, nie stanowi podstawy do przywrócenia terminu. Profesjonalny pełnomocnik ponosi odpowiedzialność za organizację pracy w swojej kancelarii i nadzór nad pracownikami, a zaniedbania podległych mu osób obciążają jego samego, nie zwalniając strony od winy w niedotrzymaniu terminu. Strona, działając przez profesjonalnego pełnomocnika, ponosi ryzyko ujemnych skutków jego niestarannego zachowania.
Stan faktyczny
Pełnomocnik L. P. i W. P. złożył wniosek o przeprowadzenie postępowania w sprawie aktualizacji opłaty za użytkowanie wieczyste. Samorządowe Kolegium Odwoławcze wezwało pełnomocnika do uzupełnienia braków formalnych poprzez dołączenie pełnomocnictwa, czego nie uczyniono w terminie. Następnie pełnomocnik złożył wniosek o przywrócenie terminu, argumentując, że uchybienie nastąpiło z powodu niezawinionego błędu pracownika kancelarii, który nie zauważył wezwania w jednej przesyłce z innym pismem. Kolegium odmówiło przywrócenia terminu, uznając, że pełnomocnik nie zachował należytej staranności. WSA oddalił skargę na postanowienie Kolegium.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Artur Żurawik, Sędziowie Sędzia NSA Bonifacy Bronkowski, Sędzia WSA Elżbieta Kaznowska (spr.), , po rozpoznaniu w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 13 października 2017 r. sprawy ze skargi L. P. i W. P. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w B. z dnia [...] r. [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do uzupełnienia braków formalnych wniosku w sprawie aktualizacji opłaty za użytkowanie wieczyste oddala skargę. Pismem z dnia [...] r. Prezydent Miasta B., działając w oparciu o art. 77 ust. 1 i ust. 3 oraz art. 78 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (t.jedn. Dz.U. z 2015 r., poz. 1774 ze zm.) wypowiedział dotychczasową opłatę roczną za użytkowanie wieczyste wskazanych nieruchomości gruntowych w kwocie 31.589,49 zł z powodu wzrostu nieruchomości gruntowej i zaproponował nową wysokość rocznej opłaty za wieczyste użytkowanie nieruchomości położnej w B. przy ulicy [...] dla L. P. - udziału ¼ - 13.905,58, a dla W. P. - dla udziału ¾ - 41.716,74 zł począwszy od 2017 r. Pismem z dnia [...] r., działający w imieniu W. P. i L. P. pełnomocnik- radca prawny M. J. złożył do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w B. wniosek o przeprowadzenie postępowania mającego na celu stwierdzenie, iż aktualizacja (podwyższenie) opłaty za wieczyste użytkowanie wskazanej powyżej nieruchomości jest nieuzasadniona, względnie jest uzasadniona w wysokości niższej. Pismem z dnia [...] r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w B. wezwało pełnomocnika składającego powyższy wniosek o uzupełnienie jego braku formalnego poprzez dołączenie pełnomocnictwa L. P. i W. P. do ich reprezentowana w niniejszym postępowaniu w terminie 7 dni pod rygorem pozostawienia wniosku bez rozpatrzenia. Pismo to doręczono pełnomocnikowi w dniu [...] r. Wobec nieuzupełnienia braków wniosku z dnia [...] r., pismem z dnia [...] r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w B. poinformowało pełnomocnika o pozostawieniu jego wniosku bez rozpoznania. Pismo to doręczono pełnomocnikowi w dniu [...] r. Pismem z dnia [...] r. pełnomocnik W. P. i L. P. skierował do Samorządowego Kolegium Odwoławcze w B. wniosek o przywrócenie terminu do złożenia odpisów pełnomocnictwa, udzielonego mu przez wymienione osoby. W uzasadnieniu podniósł, iż Samorządowe Kolegium Odwoławcze doręczyło kancelarii pełnomocnika odpis pisma skierowanego do Prezydenta Miasta B. z dnia [...] r., a także w tej samej kopercie przesłało do kancelarii drugie pismo- tj. wezwanie do uzupełnienia braku wniosku poprzez dołączenie opisów pełnomocnictw obojga zainteresowanych, które przez nieuwagę sekretariatu nie zostało zauważone. O treści wezwania pełnomocnik dowiedział się więc dopiero z chwilą doręczenia mu postanowienia o pozostawieniu bez rozpoznania wniosku dotyczącego istoty sprawy (odrębnie zaskarżonego). Dalej stwierdził, iż uchybienie terminu było następstwem niezawinionego błędu pracownika kancelarii, a jego przyczyną było umieszczenie w jednej przesyłce pocztowej dwóch pism o całkowicie różnym znaczeniu prawnym. Podkreślił, że z pisma kierowanego do Prezydenta Miasta B. wynikało, że organ załatwiał sprawę merytorycznie (czyli można było wnosić, iż podanie spełniało wymogi formalne). Zdaniem pełnomocnika kancelaria została w ten sposób wprowadzona w błąd, a działania takiego nie można było się spodziewać, gdyż organ winien prowadzić postępowanie zgodnie z zasadą zaufania obywateli do państwa, w taki sposób, by obywatel nie ponosił szkody bez swojej winy. Uzupełniając brak podania poprzez dołączenie odpisów pełnomocnictw, oraz podkreślając, iż uprawdopodobniono, że uchybienie nastąpiło bez winy stron i pełnomocnika, wniósł o przywrócenie terminu, stosowanie do art. 58 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego. Zaskarżonym postanowieniem z dnia [...] r., Samorządowe Kolegium Odwoławcze w B. odmówiło radcy prawnemu M. J. przywrócenia terminu do złożenia odpisów pełnomocnictwa udzielonego mu przez W. P. i L. P. w sprawie ustalenia aktualizacji opłaty za wieczyste użytkowanie. W uzasadnieniu organ stwierdził, że zgodnie z art. 58 § 1 i § 2 Kodeksu postępowania administracyjnego w razie uchybienie terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni on, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Dalej organ podkreślił, że zainteresowany winien wykazać, że mimo staranności nie udało się dochować terminu, tak by umożliwić organowi administracji publicznej powzięcie przekonania o prawdopodobieństwie braku winy w uchybieniu terminu po stronie zainteresowanego. Przy ocenie winy należy przyjąć obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od osoby dbającej należycie o swoje interesy. O braku winy można mówić tylko wtedy, gdy osoba zainteresowana nie mogła usunąć przeszkody nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Nie jest zatem dopuszczalne przywrócenie terminu gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Kolegium dodało, że w judykaturze uplasował się pogląd krytycznie określający analogiczną sytuację procesową ja w niniejszym postępowaniu. Odwołało się w tym miejscu do wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 6 listopada 2013 r. sygn. akt II SA/Kr 1066/13, gdzie stwierdzono, że "adwokat czy radca prawny odpowiedzialny jest za właściwe zorganizowanie pracy pracowników w kancelarii zatrudnionych i na nim spoczywa bieżący nadzór nad pracownikami. Odnosząc się do okoliczności niniejszej sprawy Kolegium uwzględniając "obiektywny miernik staranności" uznało, że powołana przez pełnomocnika postawa pracownika jego kancelarii nie stanowi w rozumieniu art. 58 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego przesłanki warunkującej przywrócenie terminu do uzupełnienia wniosku o ustalenie aktualizacji opłaty za wieczyste użytkowanie nieruchomości. W pracy biurowej pracownika kancelarii dostrzeżono rażącą niestaranność w zaznajamianiu się z korespondencją trafiającą do radcy prawnego. Dostrzeżona niestaranność nie może być obiektywnie tłumaczona charakterem pism kierowanych do adresata, szczególnie gdy ich odbiorcą jest fachowy pełnomocnik. Kolegium podkreśliło, że od radcy prawnego, jako osoby zaufania publicznego można wymagać większej wiedzy prawniczej i większej skrupulatności w odczytywaniu pism procesowych w porównaniu z każdym przeciętnym obywatelem. Radca prawny ponosi też pełną odpowiedzialność za pracowników swojej Kancelarii, którzy w jego imieniu wykonują czynności administracyjne. Nadto Kolegium dodało, że ze zwrotnego dowodu doręczenia wynika, że wezwanie wraz z pismem z dnia [...] r., w którym organ zwracał się do Prezydenta Miasta o zajęcie stanowiska w sprawie, odbierał sam pełnomocnik - radca prawny M. J.. Wątpliwości zatem budzi fakt, jakoby korespondencję miał odbierać pracownik kancelarii. Uwzględniając powyższe, w opisanej sytuacji organ doszedł do przekonania, że pełnomocnik nie zachował należytej staranności w odbiorze adresowanych do niego pism procesowych i nie dopilnował, jak wynika ze złożonego wniosku, swojego pracownika, który nie powiadomił go o treści wezwania z dnia [...] r. Wina wnioskodawcy jest bezsporna i nie może zostać uznana za okoliczność wyłączającą jego odpowiedzialność za uchybienie terminu ustawowego, przewidzianego w art. 64 § 2 Kodeksu postępowania administracyjnego. Kolegium wyjaśniło też, że w niniejszej sprawie nie wydało żadnego postanowienia o pozostawieniu sprawy bez rozpoznania, przekazując jedynie zawiadomienie o pozostawieniu tego wniosku bez rozpoznania, które nie zostało zaskarżone. Kolegium stwierdziło również, iż niezrozumiałą sprawą jest obciążenie organu za zaistniałą sytuację, zwłaszcza, że odbiorcą wezwania był fachowy pełnomocnik. Dodało też, że przewidziany w art. 64 § 2 Kodeksu postępowania administracyjnego termin, jako ustawowy, nie podlega przedłużeniu. Pismem z dnia 23 maja 2017 r. działający, w imieniu L. P. i W. P., pełnomocnik wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach na przedstawione powyżej postanowienie z dnia [...] r. Zarzucił zaskarżonemu postanowieniu naruszenie: – art. 28 w związku z art. 156 § 1 pkt 4Kodeksu postępowania administracyjnego, poprzez skierowanie decyzji do pełnomocnika stron, który statusu strony w sprawie nie posiadał, – art. 107 § 3 w związku z art. 126 , a także art. 8 Kodeksu postępowania administracyjnego, poprzez pominięcie przez organ rozstrzygnięcia podstawowej przesłanki o przywrócenie terminu, jakim jest wprowadzenie w błąd kancelarii pełnomocnika. Uwzględniając powyższe zarzuty wniósł o uwzględnienie skargi i uchylenie zaskarżonego postanowienia w całości oraz o zasądzenie kosztów postępowania. W uzasadnieniu stwierdził, iż zasadniczą kwestią w niniejszej sprawie jest dopuszczalność doręczenia przez organ w jednej przesyłce dwóch różnych pism, posiadających całkowicie rozbieżny charakter. Taki sposób doręczenia może wprowadzić w błąd zarówno strony jaki i pełnomocników. Taka sytuacja, która miała miejsce w sprawie. Poprzez doręczenie w jednej kopercie dwóch pism i w wyniku najprawdopodobniej sklejenia się ich ze sobą, doszło do wprowadzenia pełnomocnika w błąd. Tylko jedno z pism dotarło do pełnomocnika, drugie pozostało niezauważone, aż do momentu wydania przez organ zawiadomienia o pozostawieniu podania bez rozpoznania. Wtedy natychmiast braki formalne pisma zostały uzupełnione. W ocenie skarżącego w tym stanie faktycznym interesujące są trzy zagadnienia , a mianowicie: po pierwsze- czy doręczenie pism o rożnej treści w jednej kopercie może uzasadniać przyjęcie, że strona (względnie jej pełnomocnik) nie ponosi winy w uchybieniu wyznaczonego terminu. Kolegium ucieka od problemu przyczynienia się organu do uchybienia terminu. Zdaniem pełnomocnika najdrobniejszy przejaw wprowadzenia w błąd przez organ uzasadnia przyjęcie, iż strona nie ponosi winy w uchybieniu wyznaczonego terminu, po drugie - problemem jest zaadresowanie rozstrzygnięcia do pełnomocnika, a nie do strony. Rozstrzygnięcia wymaga czy wezwanie, o którym mowa w art. 64 § 2 Kodeksu postępowania administracyjnego powinno być skierowane do pełnomocnika, czy też strony, którą miałby reprezentować pełnomocnik, po trzecie - organ był świadomy co do udzielenia przez strony pełnomocnictwa ogólnego, gdyż w innych toczących się przed organem postępowaniach, składane było pełnomocnictwo ogólne. Wezwanie do uzupełnienia rzekomych braków formalnych wino zatem być oceniane z uwzględnieniem przepisu art. 220 § 1 pkt 1 Kodeksu, Nadto powtórzył, iż rozstrzygnięcie skierowane jest do pełnomocnika, a nie jest on stroną tego postępowania. W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wnosząc o oddalenie skargi, przytoczył argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia. W odpowiedzi na zarzuty Kolegium stwierdziło, iż lektura postanowienia wyraźnie wskazuje, iż skierowane zostało do stron postępowania - W. P. i L. P., reprezentowanych przez pełnomocnika. radcę prawnego - M. J.. Umknęło uwadze, że orzeczenie doręczone zostało pełnomocnikowi stron na zasadzie art. 40 § 2 Kodeksu postępowania administracyjnego. Niewątpliwie strony umocowały do działania w niniejszej sprawie wymienionego pełnomocnika, co wynika bezsprzecznie z nadesłanego, po terminie, pełnomocnictwa. Skoro zatem pełnomocnik działał w imieniu sowich mocodawców składając wniosek o przywrócenie terminu, to tym samym w sentencji postanowienia zaakcentowano, że wniosek ten był autorstwa wymienionego radcy prawnego, jako umocowanego do działania w imieniu stron. Odnosząc się do pozostałych dwóch "interesujących zagadnień" w ocenie Kolegium odpowiedzią na poruszone problemy jest art. 40 § 2 Kodeksu postępowania administracyjnego, w myśl którego od momentu ustanowienia pełnomocnika pisma doręcza się pełnomocnikowi. Dalej organ stwierdził, że w myśl art. 33 § 3 Kodeksu postępowania administracyjnego na pełnomocniku ciąży obowiązek przedstawienia organowi dokumentu pełnomocnictwa, a w razie braku takiego dokumentu lub wątpliwości co do jego zakresu, organ powinien zwrócić się o uzupełnienie tego braku formalnego właśnie do pełnomocnika. Nieprawidłowe jest też twierdzenie autora skargi, jakoby Kolegium miało wiedzę o istniejącym pełnomocnictwie ogólnym mocującym radcę prawnego M. J. do działania w imieniu skarżących W. i L. P. w sprawie aktualizacji opłaty za wieczyste użytkowanie. Kolegium dodało, że każda sprawa rozpatrywana jest indywidualnie, a obowiązkiem organu jest badanie, czy reprezentujący stronę pełnomocnik ma umocowanie do działania w imieniu mocodawców. Organ nie ma obowiązku poszukiwania dokumentu pełnomocnictwa w aktach innych odrębnych spraw. Wojewódzki Sąd Administracyjny rozpatrując niniejszą sprawę zważył, co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. W pierwszej kolejności należy wskazać, że zgodnie z przepisem art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 roku – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tjedn. Dz.U. z 2016 r., poz. 1066) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, a kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem. Nadto trzeba dodać, że sąd administracyjny nie ocenia rozstrzygnięcia organu administracji pod względem jego słuszności czy też celowości, jak również nie rozpatruje sprawy kierując się zasadami współżycia społecznego. Zgodnie zaś z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.jedn. Dz.U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm.) rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną w niej podstawą prawną. Biorąc pod uwagę powyższe kryteria Sąd uznał, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie, ponieważ zaskarżone postanowienie jest zgodne z prawem. Dokonywanie określonych czynności procesowych w postępowaniu administracyjnym przez uczestniczące w nim podmioty ograniczone jest ustalonym w przepisach terminem, od zachowania którego uzależniona jest skuteczność dokonanej czynności. Strona może jednak bronić się przed negatywnymi skutkami uchybienia terminu czynności, w przedmiotowej sprawie wniesienia odwołania od wydanej decyzji, wnosząc prośbę o przywrócenie terminu. Warunki jego dopuszczalności reguluje art. 58 Kodeksu postępowania administracyjnego. Zgodnie z § 1 tego przepisu w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Z kolei w myśl § 2 – prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustalania przyczyny uchybienia terminu. Z wymienionych powyżej przepisów wynikają przesłanki przywrócenia terminu, które muszą wystąpić łącznie, żeby wniosek mógł zostać uwzględniony. Z analizy przepisu art. 58 Kodeksu wynika zatem, że przesłankami przywrócenia terminu są: 1/ wystąpienie z wnioskiem o przywrócenie terminu, 2/ wniesienie tego wniosku z ciągu 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminowi, 3/ jednoczesne z wniesieniem wniosku dopełnienie czynności, dla której określony był termin, 4/ uprawdopodobnienie przez osobę zainteresowaną, że uchybienie nastąpiło bez jej winy. W rozpatrywanej sprawie stan faktyczny nie budzi zastrzeżeń. Pismem z dnia [...] r. Prezydent Miasta B. powiadomił L. i W. P. o wypowiedzeniu dotychczasowej i zaproponowaniu nowej stawki opłaty z tytułu wieczystego użytkowania nieruchomości położnej przy ulicy [...], a pismem z dnia [...] r. w imieniu W. i L. P. wniosek o ustalenie aktualizacji opłaty za wieczyste użytkowanie wniósł, do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w B., pełnomocnik radca prawny M. J.. Choć pismo wniesione zostało w imieniu mocodawców - nie został do niego dołączony dokument pełnomocnictwa, podpisany przez tychże mocodawców. Wobec niewątpliwego braku formalnego złożonego wniosku Samorządowe Kolegium Odwoławcze, w trybie art. 64 § 2 Kodeksu postępowania administracyjnego wezwało działającego w sprawie pełnomocnika o uzupełnienie braku formalnego złożonego pisma poprzez dołączenie pełnomocnictwa od L. P. i W. P., w terminie 7 dniu od daty doręczenia wezwania, pod rygorem pozostawienia wniosku bez rozpoznania. Zgodnie bowiem z art. 33 § 3 Kodeksu postępowania administracyjnego pełnomocnik dołącza do akt oryginał lub urzędowo poświadczony odpis pełnomocnictwa. Pismo z powyższym wezwaniem doręczone zostało prawidłowo pełnomocnikowi w dniu [...] r., co dokumentuje potwierdzenie odbioru podpisane osobiście przez pełnomocnika. Ustawowy termin do uzupełnienia wniosku upływał więc [...] r. Pomimo jego upływu, pełnomocnik nie przesłał do akt sprawy żądanego dokumentu pełnomocnictwa. Zasadnie zatem organ pismem z dnia [...] r. poinformował pełnomocnika o pozostawieniu jego wniosku bez rozpatrzenia. Nie jest sporne, że pismem z dnia [...] r. pełnomocnik dołączając do akt sprawy poświadczone odpisy pełnomocnictw, złożył wniosek o przywrócenie terminu do uzupełnienia tego braku. Uzasadniając wniosek o przywrócenie terminu wskazał na niezawiniony błąd pracownika kancelarii spowodowany umieszczeniem w jednej przesyłce pocztowej dwóch pism o całkowicie różnym znaczeniu, podkreślając tym samym wprowadzenie kancelaria poniekąd w błąd, co sprzeczne jest z działaniem organów w sposób budzący zaufanie obywateli do Państwa. Zasadnie jednak organ po zbadaniu sprawy stwierdził, że strona nie uprawdopodobniła skutecznie, że uchybienie terminu nastąpiło bez jej winy. Istotne jest, że w przedmiotowej sprawie skarżący w postępowaniu administracyjnym działali przez pełnomocnika, który w ich imieniu skierował wniosek - sprzeciw od zaproponowanej opłaty z tytułu wieczystego użytkowania opisanej nieruchomości. Jak wynika z treści wniosku o przywrócenie terminu do uzupełnienia braku formalnego, uchybienie temu terminowi było związane z działalnością pełnomocnika. Jak przyznano we wniosku o przywrócenie terminu, uchybienie terminu było następstwem niezawinionego błędu pracownika kancelarii, który nie dostrzegł umieszczenia w jednej kopercie dwóch pism procesowych przesłanych przez organ. Jak wynika z art. 32 Kodeksu postępowania administracyjnego strona może działać przez pełnomocnika, chyba że charakter czynności prawnej wymaga jej osobistego działania. W orzecznictwie sądów administracyjnych w sposób jednolity przyjmuje się, że czynności pełnomocnika, a także jego zaniechania wywierają bezpośredni skutek wobec reprezentowanej osoby. Dodać w tym miejscu trzeba, że prowadzący kancelarię prawną pełnomocnik - adwokat lub radca prawny odpowiedzialny jest za właściwe zorganizowanie pracy pracowników w kancelarii zatrudnionych i na nim spoczywa bieżący nadzór nad pracownikami Nadzór ten nie może ograniczać się tylko do kwestii merytorycznych lecz obejmuje również kwestie formalne (np. odbieranie pism kierowanych do kancelarii). Mając na uwadze kapitalne znaczenie dochowania terminu do wykonania określonej czynności procesowej, należy iż zapewnienie pracy kancelarii na tym odcinku jest obowiązkiem osób prowadzących kancelarię (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 11 listopada 2011 r. , sygn. akt II GSK 1115/10). W przypadku, gdy strona działa przez pełnomocnika, przy ustaleniu winy w niezachowaniu terminu należy mieć na uwadze działania pełnomocnika oraz to, że zaniedbania osób, którymi się on posługuje, obciążają jego samego, a zatem nie uwalniają one strony od winy w niedotrzymaniu terminu. Jak przyznał sam pełnomocnik, wezwanie do uzupełnienia złożonego w dniu [...] r. wniosku- sprzeciwu o ustaleniu opłaty z tytułu wieczystego użytkowania zostało mu doręczone w jednej przesyłce pocztowej, której odebranie sam potwierdził. Dodatkowo na uwagę zasługuje fakt, iż na samym potwierdzeniu odbioru tej przesyłki, której otrzymanie pełnomocnik sam kwitował, było zaznaczone iż dotyczy "pisma i wezwania" oraz podana była sygnatura, pod którą sprawa była prowadzona. Zatem brak zauważenia wezwania do uzupełnienia braku formalnego złożonego wniosku można odczytać tylko w kategoriach ewentualnego niedbalstwa w zakresie odbioru przysyłek pocztowych. Mając na uwadze powyższe należy podzielić twierdzenie organu, iż podany przez pełnomocnika powód nieuzupełnienia braku formalnego złożonego wniosku, nie może uprawdopodobnić, że uchybienie terminu do złożenia brakującego w sprawie pełnomocnictwa nastąpiło bez jego winy. W ugruntowanym orzecznictwie sądowym wskazuje się, że przy ocenie czy uchybienie terminu było zawinione, należy brać pod uwagę obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony należycie dbającej o swoje interesy. Przywrócenie terminu może mieć miejsce tylko wtedy, gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Nadto co trzeba podkreślić, jeśli strona jest reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika, przy ocenie możliwości przywrócenia terminu należy uwzględnić wiedzę i konieczność zachowania szczególnej zawodowej staranności w postępowaniu przez tego pełnomocnika. Zgodnie z linią orzeczniczą prezentowaną przez Naczelny Sąd Administracyjny w postanowieniu z dnia 10 maja 2004 r, sygn. akt FZ 7/04 mocodawca ponosi ryzyko ujemnych skutków niestarannego zachowania się profesjonalnego pełnomocnika procesowego. Jak podnosi się w doktrynie - pełnomocnik z chwilą ustanowienia staje się, odpowiednio do zakresu udzielonego pełnomocnictwa, podmiotem praw i obowiązków procesowych strony (zob. G.Łaszczyca, C.Martysz, A.Matan, Postępowanie administracyjne ogólne wyd. CH.Beck, Warszawa 2003, s.369). Nie może zatem pełnomocnik powoływać się na swoją nieuwagę czy brak należytej staranności w wykonaniu poruczonej czynności ze strony osoby, której zlecił odbiór przychodzącej do kancelarii przesyłek pocztowych. Zresztą w tym zakresie nie do końca wiadomo, czy przychodzącą do kancelarii pocztę odebrał sam pełnomocnik (o czym świadczyć może podpis i jego pieczątka na potwierdzeniu odbioru) czy upoważniony pracownik. Niezależnie jednak od tego, fakt odbioru przesyłki został potwierdzony, a okoliczności na które powołuje się pełnomocnik tak w zażaleniu, jak i w skardze nie spełniają warunku uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminu. Odnosząc się do pozostałych zarzutów podniesionych w skardze należy podkreślić, iż nie jest zasadne zarzucanie organowi błędnego skierowania wezwania do uzupełnienia braku formalnego do pełnomocnika. Jak wskazano powyżej wniosek z dnia [...] r. w imieniu L. i W. P. wystosował i podpisał pełnomocnik - radca prawny. Zatem zgodnie z art. 33 § 3 Kodeksu postępowania administracyjnego winien on dołączyć do akt także oryginał lub urzędowo poświadczony odpis pełnomocnictwa. W myśl art. 40 § 2 Kodeksu, w sytuacji ustanowienia pełnomocnika, to jemu doręcza się pisma. Nie jest też zasadny zarzut wprowadzenia w błąd kancelarii poprzez doręczenie w jednej przesyłce pocztowej dwóch pism. Na potwierdzeniu odbioru przesyłki podpisanej przez pełnomocnika wyraźnie wskazano, iż doręczane są "pismo i wezwanie". Rzeczą pracowników kancelarii jest dokładne i sumienne odbieranie adresowanych do kancelarii przesyłek. Trudno w takim przypadku mówić o przyczynieniu się organu do powstałego uchybienia. Podkreślić należy, iż tylko w sytuacji, gdy strona dołożyła wszelkiej staranności i dbałości o swoje interesy, a niedopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody - w danych warunkach - nie do przezwyciężenia można uznać, że uchybienie terminu nastąpiło bez jej winy. Przywrócenie bowiem terminu nie jest dopuszczalne, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. W tych okolicznościach mając zatem na względzie, iż skarżący nie uprawdopodobnił, że uchybienie terminu nastąpiło bez jego winy zasadnie Samorządowe Kolegium Odwoławcze w B. odmówiło przywrócenia terminu do uzupełnienia złożonego wniosku. Z przytoczonych wyżej rozważań i przyczyn skarga nie mogła zostać uwzględniona i jako taka podlega oddaleniu na zasadzie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2001 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło