II SA/Gl 604/17

WyrokWSA w Gliwicach2017-10-04

Skład orzekający: Andrzej Matan, Bonifacy Bronkowski, Grzegorz Dobrowolski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, gdy pełnomocnik strony dowiedział się o decyzji w dniu 5 grudnia 2016 r., a wniosek o przywrócenie terminu został złożony 13 grudnia 2016 r.?
Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że organ prawidłowo odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Przyczyna uchybienia terminu, jakim było dowiedzenie się o decyzji, ustała w dniu 5 grudnia 2016 r., kiedy to pełnomocnik strony uzyskał tę wiedzę. Wniosek o przywrócenie terminu powinien zostać złożony w ciągu siedmiu dni od tego dnia, czyli do 12 grudnia 2016 r. Skoro wniosek został złożony 13 grudnia 2016 r., organ nie miał podstaw do jego uwzględnienia.
Stan faktyczny
Prezydent Miasta nałożył na B. G. karę pieniężną za nielegalne wybudowanie zjazdu z drogi. Decyzja nie została podjęta przez adresata, mimo dwukrotnego awizowania. Pełnomocnik B. G. dowiedział się o decyzji 5 grudnia 2016 r. i 13 grudnia 2016 r. złożył odwołanie wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu, argumentując brak doręczenia decyzji. Samorządowe Kolegium Odwoławcze odmówiło przywrócenia terminu, wskazując na upływ terminu do złożenia wniosku (12 grudnia 2016 r.). B. G. złożył skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów k.p.a. dotyczących doręczeń, wszechstronnego rozpoznania sprawy i prawidłowego ustalenia daty dowiedzenia się o decyzji.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę na podstawie art. 151 p.p.s.a.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Andrzej Matan, Sędziowie Sędzia NSA Bonifacy Bronkowski, Sędzia WSA Grzegorz Dobrowolski (spr.), , po rozpoznaniu w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 4 października 2017 r. sprawy ze skargi B. G. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania w sprawie kary pieniężnej za wykonanie zjazdu z drogi publicznej bez zezwolenia oddala skargę. Decyzją z dnia [...] r. nr [...] Prezydent Miasta R. nałożył na B. G. zam. przy [...] w R. karę pieniężną w wysokości 24706 zł za nielegalne wybudowanie zjazdu z drogi powiatowej ul. [...]. Przesyłka zawierająca decyzję nie została podjęta, przy czym była dwukrotnie awizowana co wynika ze zwrotnego potwierdzenia odbioru i opisu na kopercie. Dnia 5 grudnia 2016 r. w siedzibie organu zjawił się adwokat M. P. przedstawiając pełnomocnictwo wystawione mu przez B. G. Zapoznał się wówczas z aktami sprawy, w tym treścią decyzji z dnia [...] r. Pismem nadanym w Urzędzie Pocztowym dnia 13 grudnia 2016 r. pełnomocnik B. G. M. P. złożył odwołanie od decyzji [...] r. wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do złożenia odwołania. Uzasadniając brak winy w niedotrzymaniu terminu do złożenia odwołania wskazał, iż decyzja o wymierzeniu kary nigdy nie została B. G. doręczona. Dowiedział się o niej dopiero dnia 7 grudnia od swojego pełnomocnika. Brak na awizo informacji, iż odmówiono podjęcia przesyłki. W R. przy [...] odwołujący się prowadzi działalność gospodarczą, zatem niemożliwe jest aby listonosz nikogo nie zastał. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. postanowieniem z dnia [...] nr [...] odmówiło przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Wskazało przede wszystkim na to, iż samo twierdzenie odwołującego się, iż nie doręczono mu przesyłki ani awiza nie są wystarczające. Zakwestionowało również, iż awizo mogło zostawione w barze prowadzonym przez odwołującego się. Adresatem decyzji było bowiem B. G. jako osoba fizyczna a nie jako przedsiębiorca. Niezależnie od tego wskazało, że pełnomocnik strony dowiedział się o wydaniu decyzji dnia [...] r. Zatem termin złożenia wniosku o przywrócenie terminu upłynął dnia 12 grudnia 2016 r. Wniosek w tym zakresie został zaś złożony dnia 13 grudnia 2016 r. Skargę na tę decyzję złożył B. G. reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika. Domagając się uchylenia zaskarżonego postanowienia, wstrzymania wykonania zaskarżonego postanowienia oraz poprzedzającej ją decyzji oraz zasądzenia kosztów postępowania, zarzucił organowi administracji: - naruszenie art. 7 i 8 k.p.a. poprzez nierozpoznanie sprawy przez SKO w sposób wszechstronny i wyczerpujący, co nie pozwala również na przyjęcie, czy doszło do prawidłowego doręczenia zastępczego w sprawie, - naruszenie art. 7, 77 § 1, 80 i 107 § 3 k.p.a. poprzez niewystarczające wyjaśnienie podstaw pojętego rozstrzygnięcia, - naruszenie art. 44 k.p.a. poprzez przyjęcie, że doręczenie zastępcze dokonane w sprawie było skuteczne, w sytuacji, gdy w ocenie skarżącego przesyłka nigdy nie została mu awizowana, - naruszenie art. 58 k.p.a. poprzez przyjęcie, że skarżący o wydaniu decyzji dowiedział się dnia 5 grudnia 2016 r. a nie 7 grudnia 2016 r., gdyż dopiero wtedy pełnomocnik skarżącego poinformował go o wydaniu decyzji. W uzasadnieniu, poza rozwinięciem wyżej wymienionych zarzutów wskazał, iż zapłacenie kary spowodować może sytuację, gdy zatrudniane przez niego osoby stracą pracę. Odpowiadając na skargę organ administracji wniósł o jej oddalenie podtrzymując swą dotychczasową argumentację. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2016 r., poz. 1066) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, a kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Oznacza to, że sądy administracyjne nie orzekają merytorycznie, tj. nie wydają orzeczeń, co do istoty sprawy, lecz badają zgodność zaskarżonego aktu administracyjnego z obowiązującymi w dacie jego podjęcia przepisami prawa materialnego, określającymi prawa i obowiązki stron oraz przepisami procedury administracyjnej, normującymi zasady postępowania przed organami administracji publicznej. Z brzmienia zaś art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 r., poz. 1369), zwanej dalej "p.p.s.a." wynika, że w przypadku, gdy sąd stwierdzi bądź to naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, bądź to naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, bądź wreszcie inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, wówczas - w zależności od rodzaju naruszenia – uchyla decyzję lub postanowienie w całości lub w części, albo stwierdza ich nieważność bądź niezgodność z prawem. Nie ulega więc wątpliwości, że zaskarżona decyzja lub postanowienie mogą ulec uchyleniu tylko wtedy, gdy organom administracji publicznej można postawić uzasadniony zarzut naruszenia prawa, czy to materialnego, czy to procesowego, jeżeli naruszenie to miało, bądź mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Przy tym z mocy art. 134 § 1 p.p.s.a. tejże kontroli legalności sad dokonuje także z urzędu, nie będąc związany zarzutami i wnioskami powołaną podstawą prawną. W rozstrzyganej sprawie bezsporne jest, że Prezydent Miasta R. nałożył, w drodze decyzji, na B. G. zam. przy [...] w R. karę pieniężną w wysokości 24706 zł za nielegalne wybudowanie zjazdu z drogi powiatowej ul. [...]. Przesyłka pocztowa zawierająca tę decyzję była dwukrotnie awizowana (co wynika z opisu koperty i zwrotnego potwierdzenia odbioru) ale nie została podjęta przez adresata. W skardze do sądu nie przedstawił on wiarygodnych okoliczności, które pozwoliły by uznać, iż w sprawie doszło do naruszenia przepisów postępowania administracyjnego w zakresie doręczeń. Samo twierdzenie o braku awizowania przesyłki nie jest przekonujące. Skarżący musiałby choć uprawdopodobnić, iż sporządzone przez operatora pocztowego dokumenty potwierdzają nieprawdę. Nic takiego jednak nie zostało wykazane. Uprawdopodobnienie braku winy w uchybieniu terminu powinno odnosić się do kwestii niedotrzymania terminu, a nie polegać na podważaniu wiarygodności dowodu doręczenia orzeczenia, a tym samym być skierowane przeciwko wynikającej z tego dowodu okoliczności faktycznej stanowiącej podstawę stwierdzenia uchybienia terminu (por wyrok WSA w Szczecinie z dnia 19 września 2013 r. sygn. II SA/Sz 684/13 za www.orzeczenia.nsa.gov.pl). Niezależnie od podniesionych przez skarżącego wątpliwości, co do prawidłowości awizowania przesyłki zawierającej decyzję, w ocenie składu orzekającego wniosek o przywrócenie terminu nie mógł odnieść skutku. Zgodnie z art. 58 § 2 k.p.a. prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Jednocześnie z wniesieniem prośby należy dopełnić czynności, dla której określony był termin. Jak wynika z akt administracyjnych, Bk Gk działał na tym etapie postępowania poprzez profesjonalnego pełnomocnika. Dnia 5 grudnia 2016 r. r. w siedzibie organu stawił się adwokat Mk Pk, przedstawiając pełnomocnictwo ogólne. Jak wynika z treści pełnomocnictwa, zostało ono udzielone dnia 9 listopada 2016 r. Istota zastępstwa strony sprowadza się do tego, że jest ona reprezentowana przez bezpośredniego zastępcę prawnego (pełnomocnika), który działa w jej imieniu i na jej rzecz. Dla organu administracji publicznej udział pełnomocnika podczas czynności procesowych jest istotny w kontekście zasady zapewnienia stronie czynnego udziału w toku postępowania. Jest on bowiem tożsamy z udziałem strony (por. przykładowo wyrok NSA w Warszawie z 16 czerwca 1998 r., sygn. III SA 1597/96). Następstwem udzielenia pełnomocnictwa jest powstanie po stronie pełnomocnika uprawnienia do działania w imieniu i ze skutkiem dla mocodawcy. Osoba działająca przez pełnomocnika działa w taki sposób, jakby sama dokonywała czynności procesowych, tyle że przy wykorzystaniu pomocy świadczonej przez inną, czasami profesjonalnie do tego przygotowaną osobę, co w zasadzie powinno służyć wzmocnieniu jej pozycji i realizacji praw w postępowaniu (por. M. Romańska, Komentarz do art. 32 k.p.a. Lex/el). Co ważne, mocodawcę obciąża odpowiedzialność za wybór osoby, której udzielił pełnomocnictwa do zastępowania go w postępowaniu jurysdykcyjnym, obciążają go też skutki podejmowanych przez pełnomocnika działań i zaniechań (por. postanowienie NSA z dnia 23 czerwca 2008 r., I OZ 402/08). Biorąc pod uwagę powyższe należy uznać, że przyczyna uchybienia terminu złożenia odwołania przez Bk Gk ustała w dniu, kiedy działając przez swojego profesjonalnego pełnomocnika dowiedział się o wydaniu decyzji. Nastąpiło to dnia 5 grudnia 2016 r. Wniosek o przywrócenie terminu do złożenia odwołania mógł zostać zatem skutecznie złożony do dnia 12 grudnia 2016 r. W związku z tym, iż nastąpiło to 13 grudnia 2016 r. organ nie miał możliwości podjęcia innego rozstrzygnięcia, jak odmówić przywrócenia terminu do złożenia odwołania. Zgodnie z art. 134 § 1 p.p.s.a. Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Rozpatrując w takim zakresie sprawę Sąd nie dopatrzył się naruszeń skutkujących koniecznością uchylenia zaskarżonego postanowienia. W tym stanie rzeczy na mocy art. 151 p.p.s.a. Sąd oddalił skargę.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło