II SA/Gl 66/15
WyrokWSA w Gliwicach2015-07-29
Skład orzekający: Ewa Krawczyk, Piotr Broda, Artur Żurawik
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja o ustaleniu warunków zabudowy może zostać wydana, gdy istnieją wątpliwości co do prawa własności nieruchomości objętej wnioskiem oraz dostępu do drogi publicznej?Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy administracji prawidłowo ustaliły warunki zabudowy, ponieważ zostały spełnione wszystkie wymogi określone w art. 61 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Wątpliwości co do prawa własności i dostęp do drogi publicznej nie stanowiły przeszkody do wydania decyzji, gdyż kwestie te mogą być rozstrzygane na późniejszym etapie postępowania o pozwolenie na budowę, a dostęp do drogi publicznej został zapewniony poprzez działkę drogową stanowiącą własność Skarbu Państwa.Stan faktyczny
Wniosek o ustalenie warunków zabudowy dla rozbudowy budynku mieszkalnego złożono dla działek nr 1 i 2. Właściciele sąsiedniej działki podnieśli zarzuty dotyczące własności, błędnego numeru porządkowego oraz samowoli budowlanej. Organy administracji, począwszy od Prezydenta Miasta, a następnie Samorządowe Kolegium Odwoławcze, ustaliły warunki zabudowy, uznając, że spełnione zostały wymogi ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Skarżący podtrzymali swoje zarzuty w skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, kwestionując m.in. dostęp do drogi publicznej i naruszenie prawa własności.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargi.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Ewa Krawczyk, Sędziowie Sędzia WSA Piotr Broda (spr.), Sędzia WSA Artur Żurawik, Protokolant specjalista Anna Trzuskowska, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 29 lipca 2015 r. sprawy ze skarg W.G., A.M. i S.M. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie warunków zabudowy terenu oddala skargi.
Wnioskiem z dnia [...] r. G. G. wystąpił do Prezydenta Miasta S. o ustalenie warunków zabudowy dla przedsięwzięcia polegającego na rozbudowie budynku mieszkalnego jednorodzinnego o dwie powierzchnie mieszkalne w miejsce istniejącej komórki przeznaczonej do rozbiórki, na działkach nr 1 i 2, obręb S., położonych przy ul. [...] w S.
W toku postępowania administracyjnego właściciele działki sąsiedniej nr 3 A. i S. M. złożyli pisemne uwagi do prowadzonego postępowania, podnosząc kwestie dotyczące własności działek objętych wnioskiem inwestora oraz błędnego nadania numeru porządkowego budynku ([...]).
Prezydent Miasta S. decyzją z dnia [...]r. nr [...] ustalił na wniosek inwestora warunki zabudowy dla przedsięwzięcia "rozbudowa budynku mieszkalnego jednorodzinnego (w miejscu istniejącej komórki przeznaczonej do rozbiórki) na działkach nr 1 i 2 obręb [...] położonych przy ul. [...] w S.". Uzasadniając wydaną decyzję organ wskazał, że spełnione zostały wszystkie przesłanki przewidziane w art. 61 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Z informacji dostępnych w Centralnej Bazie Ksiąg Wieczystych oraz innych dokumentów wynika, że działki, na których planowana jest inwestycja stanowią własność wnioskodawcy – G. G. W związku z powyższym, zdaniem organu nie ma podstaw do kwestionowania treści ksiąg wieczystych oraz prawomocnych postanowień sądu, jedynie na podstawie subiektywnego przekonania stron o ich nieprawidłowości, a opłacanie podatków nie przesądza o posiadanym prawie własności do nieruchomości. Organ podkreślił również, że wyrażenie zgody przez strony na ustalenie warunków zabudowy pozostaje bez wpływu na rozstrzygnięcie w niniejszej sprawie. Nadto wskazał, że zastrzeżenia dotyczące naruszenia interesu prawnego, w tym prawa własności i uprawnień związanych z budową planowanej inwestycji, strony będą mogły podnosić na etapie ewentualnego postępowania w przedmiocie udzielenia pozwolenia na budowę, gdyż wydanie decyzji o ustaleniu warunków zabudowy nie powoduje, że inwestor automatycznie uzyskuje uprawnienie do rozpoczęcia robót budowlanych, bowiem decyzja ta nie rodzi również praw do terenu i nie narusza prawa własności oraz uprawnień osób trzecich.
Odwołania od powyższej decyzji uzupełnione pismami z dnia: [...]r., [...]r., [...]r., [...]r., [...]r., [...]r., [...]r., [...]r.,złożyła W. G. reprezentowana przez pełnomocnika E. G., a także A. i S. M. Odwołujący się A. i S. M. wnieśli o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji oraz oddalenie wniosku o ustalenie warunków zabudowy. Uzasadniając wniesione odwołanie wskazali na sytuację własnościową działek wymienionych w zaskarżonej decyzji, a także ich zdaniem potwierdzone przypadki fałszowania dokumentacji geodezyjnej – numeracji działek, budynków oraz map do celów projektowych. Wskazali również, iż istniejący na działce nr 1 obiekt budowlany stanowi samowolę budowlaną, gdyż nigdy nie był odebrany przez nadzór budowlany. Opisali również postępowania toczące się przed sądami i odnieśli się do działań organu I instancji związanych z prowadzeniem dokumentacji geodezyjnej.
W. G., reprezentowana przez pełnomocnika E. G., wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania z powodu niespełnienia przez inwestora warunków przewidzianych w ustawie o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. W obszernym uzasadnieniu zarzuciła zaskarżonej decyzji rażące naruszenie zarówno przepisów postępowania administracyjnego, jak i ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym oraz przepisów prawa budowlanego. Zakwestionowała prawidłowość nadania numeru od ul. [...], w sytuacji nieuregulowania kwestii własności działki, której numeracja ta dotyczy. Wskazała na brak połączenia drogowego działki wnioskodawcy z ulicą [...], z uwagi na 1,5m przejście między istniejącą zabudową. Podniosła również, że w chwili obecnej działki 1 i 2 na których ma być zrealizowana inwestycja, nie posiadają prawnie zagwarantowanego dojazdu a zatem nie powinny być zabudowane. W kolejnych pismach uzupełniających odwołanie zawarła uwagi dotyczące dojazdu do działek wskazanych we wniosku inwestora, niedopuszczenia do postępowania właścicieli zabudowy garażowej i właścicielki posesji przylegających do drogi oraz brak zgody odwołującej się na "dojście" od ul. [...]. Nadto kolejny raz wskazała na błędne oznaczenie adresu "[...]" i w konsekwencji błędne ustalenie przez organ, że działka stanowiąca teren przyszłej zabudowy położona jest przy ul. [...], podczas gdy działki nr 1 i 2 położone są przy ul. [...], a ich komunikacja z siecią dróg publicznych od ul. [...] nie jest możliwa. Dodatkowo odwołująca się wyraziła niezadowolenie z powodu prowadzenia kilku różnych postępowań co do zabudowy tej samej działki, różnymi obiektami budowlanymi oraz nie otrzymania odpowiedzi na szereg uwag złożonych w innych postępowaniach. Wypowiedziała się również w przedmiocie możliwości dojazdu do działek wskazanych we wniosku inwestora, poinformowała o udzielonej przez Prezydenta Miasta S. odpowiedzi dotyczącej kanalizacji oraz przesłanych przez G. G. do Sądu Rejonowego w S. sprzecznych informacji w sprawie o sygnaturze [...], domagała się przy tym ustalenia winnych dezinformacji oraz wyciągnięcia odpowiedzialności dyscyplinarnej, a także odniesienia się do twierdzeń G. G. zawartych w załączonym piśmie oraz udzielenia informacji kiedy Gmina planuje doprowadzenie kanalizacji do ul. [...] (działki nr 4). W kolejnych pismach odwołująca się dodatkowo uzasadniała wcześniej podniesione już zarzuty wobec decyzji organu I instancji, wskazując przy tym na nieprawidłowości w prowadzonym postępowaniu, których konsekwencją było bezpodstawne ustalenie warunków zabudowy dla nieruchomości, która nie posiadała dostępu do drogi publicznej.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. decyzją z dnia [...]r. nr [...] utrzymało skarżoną decyzję w mocy. Uznało, iż zarówno postępowanie jak i zapadłe w jego wyniku rozstrzygniecie odpowiadają prawu. Odnosząc się do zarzutów odwołania A. i S. M. wskazało, iż w procedurze administracyjnej brak jest podstawy do oddalenia wniosku, a po jego otrzymaniu organ jest zobowiązany do jego rozpoznania. Nadto zdaniem Kolegium obowiązujące przepisy prawa nie dają podstawy do uzyskiwania zgody właścicieli nieruchomości sąsiednich na realizację inwestycji, natomiast zarzut odwołania dotyczący naruszenia własności jest całkowicie chybiony, gdyż w odniesieniu do tego samego terenu decyzję o warunkach zabudowy można wydać więcej niż jednemu wnioskodawcy, co nie rodzi praw do terenu oraz nie narusza prawa własności i uprawnień osób trzecich. Zdaniem organu dopiero na etapie postępowania o wydanie decyzji o pozwoleniu na budowę sprawa własności działki, na której projektowana jest inwestycja ma znaczenie rozstrzygające. Dodatkowo Kolegium stwierdziło, że nie może się odnieść do zarzutu samowoli budowlanej, gdyż nie jest to przedmiotem postępowania o warunkach zabudowy. To samo dotyczy uwag odnoszących się do fałszowania mapy oraz numeracji działek. Odnosząc się z kolei do odwołania G. G. organ stwierdził, że decyzja o warunkach zabudowy ma charakter promesy uprawniającej do późniejszego uzyskania pozwolenia na budowę na warunkach w niej określonych, dlatego też zarzut dotyczący naruszenia przepisów prawa budowlanego jest całkowicie chybiony, gdyż będą one stosowane w postępowaniu o wydanie decyzji o pozwoleniu na budowę, bez znaczenia jest również zarzut dotyczący położenia działki, jej adresu, ponieważ brak jest podstaw do określenia adresu inwestycji. Zdaniem Kolegium warunek dostępu do drogi publicznej spełniony jest zawsze wtedy, gdy na przedmiotową działkę można dostać się zgodnie z prawem z drogi publicznej, przy czym ustawodawca nie stawia przy tym wymagań co do rodzaju tego dostępu.
Skargę na powyższą decyzję złożyli: W. G. reprezentowana przez pełnomocnika E. G. oraz A. i S. M. Skarżąca W. G. zarzuciła decyzji SKO rażące naruszenie:
- art. 61 ust.1 pkt 2 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym ( dalej: u.p.z.p.) poprzez brak prawnej gwarancji dla komunikacji terenu inwestycji z otoczeniem,
- art. 64 Konstytucji RP poprzez określenie decyzją administracyjną o sposobie korzystania z cudzej własności w zakresie przejazdu, przechodu i komunikacji przyłączy,
- art. 61 ust.1 pkt 1 u.p.z.p. w zw. z art.144 k.c. poprzez naruszenie zasady dobrego sąsiedztwa,
- art. 61 ust.1 pkt 3 i 5 u.p.z.p. poprzez przyjęcie, że przyłącza do terenu inwestycji biegną przez cudze nieruchomości,
- art. 61 ust.1 pkt 5 u.p.z.p poprzez naruszenie przepisów techniczno-budowlanych i zaplanowanie budowy budynku bezpośrednio w granicy nieruchomości oraz budowy obiektów budowlanych w ilości, która nie pozwala na zmieszczenie się na działce inwestora,
- art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a. poprzez nieuwzględnienie kwestii wstępnej, którą było zakończenie postępowania w sprawie o potwierdzenie prawa własności do działki położonej przy ul. [...] w S.,
- art. 7, art. 75 § 1, art. 77 § 1,art. 78 § 1 , art. 80, art. 81 k.p.a. poprzez niewyjaśnienie wszystkich okoliczności sprawy, nie uzupełnienie materiału dowodowego zgodnie z wnioskiem skarżącej oraz brak należytej analizy materiału dowodowego,
- art. 10 w zw. z art. 80 i art. 36 k.p.a. poprzez brak wyznaczenia terminu do zapoznania się z aktami sprawy przed wydaniem decyzji,
- art.14 § 1 , art. 6, art. 8, art. 9, art. 11 k.p.a. poprzez nieinformowanie strony o biegu postępowania, o zgromadzonych dowodach oraz zakładanym terminie wydania decyzji do którego można składać wyjaśnienia i wnioski,
- art.107 § 1 i § 3 k.p.a. poprzez nie odniesienie się do zarzutów i dowodów złożonych przez stronę.
W obszernym uzasadnieniu skarżąca wskazała, że teren inwestycji nie posiada dostępu do drogi publicznej, ani od strony ulicy [...], ani od ulicy [...]. Nadto z treści decyzji nie wynika w sposób jednoznaczny z której strony teren inwestycji posiada dojście oraz wjazd, a co za tym idzie jaki powinien być prawidłowy numer porządkowy posesji. Wskazała również, że organ nie ustalił właściciela działki na której ma być wybudowany wjazd od strony ulicy [...], który tym samym nie brał udziału w postępowaniu. Podniosła również brak udziału w postępowaniu właściciela działki 4, przez którą inwestor powołuje się na prawo przechodu. Dodatkowo skarżąca wskazała, że wielokrotnie informowała o toczącym się postępowaniu sądowym w odniesieniu do działki nr 4 w przedmiocie potwierdzenia prawa własności. Nadto zdaniem skarżącej w przypadku, gdy droga wewnętrzna prowadząca do terenu planowanej inwestycji stanowi własność osób prywatnych to organ ustalający warunki zabudowy nie może określić arbitralnie, że dostęp do drogi publicznej odbywać się będzie przez tę drogę wewnętrzną, gdyż wtedy inwestor musi wykazać, że została ustanowiona w tym zakresie służebność drogowa i tym samym winien być zagwarantowany zarówno dostęp faktyczny jak i prawny. W dalszej części uzasadnienia skarżąca przywołała szereg orzeczeń sądów administracyjnych odnoszących się do tematyki planowania i zagospodarowania przestrzennego oraz przytoczyła poglądy doktryny w tej materii, rozszerzając tym samym zarzuty zawarte w skardze. W. G. uzupełniła skargę kolejnymi pismami procesowymi z dnia: [...]r., [...]r., [...]r., [...]r., [...]r., [...]r., [...]r., [...]r., [...]r., [...]r., [...]r., [...]r., [...]r., [...]r. oraz [...]r. w treści których ponownie powołała zarzuty zawarte w skardze, dodatkowo je uzasadniając oraz wskazując na nieprawidłowości w sposobie prowadzenia innych postępowań dotyczących tego samego terenu inwestycji.
Skarżący A. i S. M. wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji zarzucili błędne nadanie numeru geodezyjnego działki 1 oraz błędne ustalenie jej położenia i powierzchni. Dodatkowo zarzucili błędne nadanie numeru budynku [...] oraz samowolę budowlaną dokonaną przez W. G. w latach 60- tych na tej samej nieruchomości. Ponownie wskazali, że G. G. nie jest prawnym właścicielem działki nr 1, ponieważ nie figuruje w ewidencji podatkowej. Zdaniem skarżących wydana decyzja o warunkach zabudowy terenu, narusza ich prawo własności, zakłóca ład przestrzenny oraz zagraża bezpieczeństwu.
Odpowiadając na skargę SKO w całości podtrzymało dotychczasowe stanowisko oraz argumentację zawartą w treści zaskarżonej decyzji i na tej podstawie wniosło o oddalenie skargi.
W toku postępowania sądowego pełnomocnik W. G. podtrzymała w całości skargę dodatkowo wskazując, że z decyzji organu I instancji nie wynika, iż dojście i dojazd do działki, która została objęta decyzją zostały ustalone od ul. [...]. Nadto we wspomnianej decyzji określono wyłącznie dojazd a nie dojście, natomiast inwestor podnosi w toczących się postępowaniach cywilnych, że droga konieczna biegnie przez działkę nr 4. Jej zdaniem dostęp dla inwestora powinien być wyłącznie od strony ul. [...]. Skarżąca A. M. oświadczyła, że nie wyraziła zgody na inwestycję na działce nr 1 twierdząc, że inwestor nie posiada do tej działki tytułu własności, a zaskarżona decyzja winna być poprzedzona sprostowaniem dokumentacji geodezyjnej. Na rozprawie sąd oddalił wnioski dowodowe W. G. zawarte w nadesłanych pismach procesowych.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Na wstępie wskazać należy, że wniosek o dopuszczenie dowodu z akt innego niezakończonego postępowania w przedmiocie wznowienia postępowania o pozwolenie na budowę zbiornika bezodpływowego na nieczystości ciekłe oraz przeprowadzenia postępowania dowodowego w sprawie ustalenia prawidłowości nadania numeru budynku należącego do inwestora, należało oddalić, bowiem Sąd administracyjny nie prowadzi postępowania dowodowego. Przypomnieć w tym miejscu należy, że art. 133 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ( Dz. U. z 2012r., poz.270 z późn. zm., dalej: "p.p.s.a.") stanowi, że Sąd wydaje wyrok po zamknięciu rozprawy na podstawie akt sprawy, chyba że organ nie wykonał obowiązku, o którym mowa w art. 54 § 2 p.p.s.a. (tzn. nie przekazał Sądowi skargi wraz z kompletnymi aktami w terminie 30 dni od wpływu skargi). Jak podkreśla się w doktrynie i judykaturze za naruszające art. 133 p.p.s.a. uznać należy również samodzielne ustalenie przez sąd stanu faktycznego sprawy na podstawie dowodów i faktów, które zaistniały po dniu wydania decyzji przez organ odwoławczy i z tego względu nie mogły być znane temu organowi (por. wyrok NSA z 15 lutego 2006r., sygn. akt: II FSK 659/05, ONSAiWSA 2007/2/35; M. Jagielska, J. Jagielski, R. Stankiewicz [w]: Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz. Red. R. Hauser, M. Wierzbowski. Warszawa 2011, s. 507). Podkreślić należy także, że sąd administracyjny jako sąd prawa nie dokonuje ustaleń faktycznych, tylko bada, czy dokonane przez organ administracji ustalenia odpowiadają prawu (por. wyrok NSA z 23 stycznia 2007r., sygn. akt: II FSK 72/06, ONSAiWSA 2008/2/31). Z tego też względu sąd administracyjny nie prowadzi postępowania dowodowego, a jedyny wyjątek od tej zasady przewiduje art. 106 § 3 p.p.s.a. dopuszczający przeprowadzenie dowodu z dokumentu wyłącznie dla wyjaśnienia istotnej wątpliwości i pod warunkiem nieprzedłużania postępowania. Przy czym celem postępowania dowodowego prowadzonego ewentualnie przez sąd w tym trybie nie jest ustalenie stanu faktycznego sprawy administracyjnej, lecz ocena, czy organy ustaliły ten stan zgodnie z regułami obowiązującymi w procedurze administracyjnej.
Nadto należało również oddalić wniosek o odroczenie rozprawy w przypadku niekorzystnego rozstrzygnięcia dla strony skarżącej, bowiem ustawa p.p.s.a. określa precyzyjnie przyczyny odroczenia rozprawy. Zgodnie bowiem z art. 109 p.p.s.a. rozprawa ulega odroczeniu, jeżeli sąd stwierdzi nieprawidłowość zawiadomienia którejkolwiek ze stron, albo jeżeli nieobecność strony lub jej pełnomocnika jest wywołana nadzwyczajnym wydarzeniem lub inną znaną sądowi przeszkodą, której nie można przezwyciężyć, chyba że strona lub jej pełnomocnik wnieśli o rozpoznanie sprawy pod ich nieobecności. Przez nadzwyczajne wydarzenie, należy rozumieć nie dające się przewidzieć zdarzenia sił przyrody lub inne nagłe zdarzenia, które uniemożliwiają stawiennictwo na rozprawie, np. powódź, zamieć śnieżna, katastrofa kolejowa, śmierć osoby bliskiej. Inną znaną sądowi przeszkodą, której nie można przezwyciężyć jest ta, o której sąd został powiadomiony przez stronę, a z treści informacji wynika, że strona nie może jej przezwyciężyć i jej stawiennictwo na rozprawie jest niemożliwe. Ocena tych okoliczności należy wyłącznie do sądu (por. B. Dauter, Zarys metodyki pracy sędziego sądu administracyjnego, Lexis Nexis, Warszawa 2008, str. 239-241). Mając powyższe na uwadze, stwierdzić należy, że w niniejszej sprawie nie zaistniały przesłanki uzasadniające odroczenie rozprawy, a przytoczona przez skarżącą przyczyna odroczenia nie mieści się we wskazanej wyżej regulacji.
Przechodząc do rozważań dotyczących przedmiotu niniejszej sprawy wskazać należy, że w ocenie Sądu Prezydent Miasta S. oraz Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. zasadnie doszły do przekonania, że w sprawie zostały spełnione niezbędne wymogi pozwalające na ustalenie warunków zabudowy i zagospodarowania terenu dla planowanej inwestycji polegającej na rozbudowie budynku mieszkalnego jednorodzinnego w miejscu istniejącej komórki przeznaczonej do rozbiórki. W szczególności prawidłowo został wyznaczony wokół terenu planowanej inwestycji obszar wskazany w § 3 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie sposobu ustalania wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego ( Dz. U. Nr 164, poz. 1588), w którego ramach przeprowadzona została analiza urbanistyczna. Analiza ta dowiodła, że zabudowa sąsiednich nieruchomości dostępnych z tej samej drogi publicznej pozwala na stwierdzenie, że spełniony został wymóg w zakresie kontynuacji funkcji i wskaźników kształtowania zabudowy oraz zagospodarowania terenu. Nie ulega wątpliwości, że planowana rozbudowa spełnia także pozostałe warunki wskazane w art. 61 ust. 1 pkt 2-5 ustawy z dnia 27 marca 2003r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym w brzmieniu obowiązującym w dniu wydania zaskarżonej decyzji ( tekst jedn. Dz. U. z 2012 r. poz. 647 z późn. zm. dalej u.p.z.p.). Teren planowanej inwestycji posiada bowiem dostęp do drogi publicznej od strony ulicy [...] przez działkę drogową nr 5. Istniejące uzbrojenie terenu jest wystarczające dla planowanego sposobu użytkowania tego obiektu. Teren inwestycji nie wymagał również, zgody na zmianę przeznaczenia gruntów rolnych i leśnych na cele nierolnicze i nieleśne. Wydana decyzja pozostawała wreszcie w zgodzie z przepisami odrębnymi. Z art. 61 ust. 1 u.p.z.p. wynika, że wydanie decyzji o warunkach zabudowy jest możliwe jedynie w przypadku łącznego spełnienia określonych w tym przepisie warunków. Zatem niespełnienie chociażby jednego z tych warunków stanowi podstawę do odmowy ustalenia warunków zabudowy. W ocenie Sądu z taką sytuacją w niniejszej sprawie nie mamy doczynienia. Skoro tak, to brak było podstaw do wydania przez organ I instancji decyzji odmawiającej ustalenia warunków zabudowy dla planowanej inwestycji.
W dalszej kolejności wskazać należy, że w myśl przepisu art. 61 ust. 1 pkt 5 u.p.z.p., decyzja o warunkach zabudowy powinna pozostawać w zgodzie z przepisami odrębnymi. Katalog przepisów odrębnych, przez pryzmat których jest dokonywana ocena zgodności zamierzenia inwestycyjnego, zależy od położenia terenu będącego przedmiotem ustaleń. Do przepisów odrębnych należy niewątpliwie zaliczyć regulacje dotyczące ochrony środowiska, przyrody, gruntów rolnych i leśnych, zabytków, uzdrowisk, ochrony granic, obszarów morskich, a także przepisy sanitarne, unormowania z zakresu prawa geologicznego i górniczego i inne. Wyliczenie to ma charakter przykładowy. Podkreślić jednakże należy, że wymienione przepisy mogą stanowić przepisy odrębne, w rozumieniu art. 61 ust. 1 pkt 5 cytowanej ustawy, tylko w zakresie w jakim kształtują możliwość zabudowy. Niewątpliwie przepisem odrębnym nie jest rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002r. w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie ( Dz. U. nr 75, poz. 690 z późń. zm.), które na etapie postępowania w przedmiocie wydania decyzji ustalającej warunki zabudowy nie znajduje zastosowania. Przepisy tego rozporządzenia zgodnie z § 1 ustalają warunki techniczne, jakim powinny odpowiadać budynki i związane z nimi urządzenia, ich usytuowanie na działce budowlanej oraz zagospodarowanie działek przeznaczonych pod zabudowę, zapewniające spełnienie wymagań art. 5 i art. 6 ustawy Prawo budowlane. Zatem mają zastosowanie na etapie postępowania w przedmiocie wydania decyzji o pozwoleniu na budowę, na przebudowę, czy zmianę sposobu użytkowania, na co wprost wskazuje § 2 rozporządzenia stwierdzając, że przepisy mają zastosowanie przy projektowaniu, budowie i przebudowie oraz zmianie sposobu użytkowania. Ustalanie warunków zabudowy jest innym etapem procesu inwestycyjnego, realizowanym przez organy o innej właściwości rzeczowej, związanym ze sferą zagospodarowania i ładu przestrzennego, nie standardami technicznymi budynków, czy ich lokalizacją na działce budowlanej.
Stąd też jako chybione należy uznać zarzuty skargi dotyczące naruszenia przepisów o warunkach technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, bowiem mogą być rozpoznane dopiero na etapie zatwierdzania projektu i wydawania pozwolenia na budowę, natomiast nie stanowią podstawy do odmowy wydania decyzji ustalającej warunki zabudowy, co wprost wynika z wyżej poczynionych rozważań. Zastrzeżenie w decyzji, że inwestycja nie może naruszać uzasadnionych interesów osób trzecich, jest dostatecznym rozstrzygnięciem w tym zakresie na etapie ustalania warunków zabudowy.
Podkreślić należy, że decyzja o warunkach zabudowy ma charakter związany. Po spełnieniu przesłanek z art. 61 u.p.z.p. organ jest bowiem zobowiązany do jej wydania, jeśli projektowana inwestycja czyni zadość wszystkim wynikającym z prawa warunkom, a obowiązek odmowy występuje tylko wówczas, gdy inwestycja ta nie spełnia choćby jednej ustawowej przesłanki (por. wyrok NSA z dnia z dnia 12 października 2010 r., II OSK 1542/09).
Odnosząc się do pozostałych zarzutów skargi wskazać należy, że zarówno inwestor we wniosku o wydanie decyzji o warunkach zabudowy jak i organ w decyzji I instancji wskazał, że dostęp z działki inwestycyjnej do drogi publicznej zlokalizowany jest od ul. [...] przez działkę drogową nr 5. Pojęcie dostępu do działki inwestycyjnej, obejmuje zarówno dojście jak i dojazd do tej działki, tym samym bezprzedmiotowe stają się zarzuty dotyczące dojścia do działki inwestycyjnej od strony działki 4, bowiem nie było to przedmiotem rozstrzygnięcia organów, a podnoszenie tej kwestii w postępowaniach przed sądem powszechnym pozostaje bez wpływu na prawidłowość wydanej w tym zakresie decyzji administracyjnej.
Nie można zgodzić się również zarzutem, że działka inwestora nie posiada dostępu do drogi publicznej z uwagi na fakt, że wskazany w decyzji dojazd ma odbywać się po działce nr 5, której właściciela nie ustalono. Jak wynika z treści wypisu z rejestru gruntów, działka nr 5 stanowi działkę drogową własności Skarbu Państwa pozostającą w trwałym zarządzie Wydziału Organizacji Zarządzania Drogami i Ruchem Drogowym Urzędu Miejskiego w S. Ponieważ z jednej strony działka ta graniczy z działką inwestora a z drugiej z ulicą [...] zasadnie organy przyjęły, że teren planowanej inwestycji posiada dostęp do drogi publicznej. W sytuacji gdy działka nr 5 stanowi własność Skarbu Państwa i pozostaje w trwałym zarządzie jednostki organizacyjnej Urzędu Miejskiego w S., przyjąć należy, że określenie czy i na jakich zasadach działka ta może być wykorzystywana jako dostęp do drogi publicznej dla terenu inwestycji, należy do jednostki sprawującej w imieniu właściciela trwały zarząd. Jeśli więc Prezydent Miasta S. wydając decyzję o ustaleniu warunków zabudowy, sam określa dostęp do drogi publicznej przez działkę którą zarządza, to jest to wystarczające. Tym samym pozostałe zarzuty skargi w tym zakresie również uznać należało za bezpodstawne. Na marginesie wskazać jedynie można, że zarzut braku udziału w postępowaniu innych właścicieli sąsiednich nieruchomości znajdujących się w pobliżu planowanej inwestycji może skutecznie podnosić jedynie osoba, która ma tytuł prawny do nieruchomości, a bez swojej winy nie brała udziału w postępowaniu. Nie może go podnosić skarżąca, która nie jest właścicielem tych działek i nie ma w tym zakresie interesu prawnego.
Nietrafny jest również zarzut dotyczący naruszenia zasady dobrego sąsiedztwa. Powołanie się przez skarżącą na brak akceptacji dla wnioskowanej zabudowy ze strony właścicieli sąsiednich nieruchomości nie jest wystarczające, ponieważ sam sprzeciw nie mieści się w ramach prawnych przeszkód do wydania decyzji o warunkach zabudowy, w szczególności naruszenia wywodzonej z art. 61 ust. 1 pkt 1 u.p.z.p. zasady dobrego sąsiedztwa . Zasada dobrego sąsiedztwa za swój przedmiot czyni bowiem zabudowę znajdującą się w otoczeniu planowanej inwestycji, tj. czy zabudowa ta może stanowić punkt odniesienia do ustalania "wymagań dotyczących nowej zabudowy". Brak jest tym samym podstaw do stwierdzenia by zaskarżona decyzja i decyzja ją poprzedzająca naruszały zasadę dobrego sąsiedztwa. W sprawie nie wykazano bowiem, by w otoczeniu planowanej inwestycji znajdowała się zabudowa, która uniemożliwiałaby ustalanie parametrów dla nowej zabudowy.
Odnosząc się do zarzutu pominięcia wnioskowanych przez skarżącą dowodów stwierdzić przyjdzie, że przepisy ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym przewidują bowiem własny reżim ustalania spełnienia warunków z art. 61 ust. 1, zaś dla wydania decyzji o warunkach zabudowy kluczowe znaczenie ma sporządzona analiza, która ma charakter indywidualny dla określonego zamierzenia inwestycyjnego i przeprowadzanie innych dowodów, które nie dotyczyły okoliczności będących przedmiotem rozważań w analizie urbanistycznej uznać należało za zbędne.
W zakresie dotyczącym naruszenia art. 10 w zw. z art. 80 i art. 36 k.p.a. oraz art.14 § 1, art. 6, art. 8, art. 9, art. 11 k.p.a. wskazać należy, że pełnomocnik skarżącej zapoznała się z aktami postępowania w dniu [...]r., wykonując jednocześnie kserokopię wybranych przez siebie dokumentów, następnie kolejno pismami z dnia: [...]r., [...]r., [...]r., [...]r., [...]r., [...]r., [...],[...]r., uzupełniała treść wniesionego odwołania, zatem nie sposób przyjąć, że organ odwoławczy w jakikolwiek sposób ograniczył prawa skarżącej w zakresie dotyczącym jej udziału w postępowaniu. Wskazać należy również, że zarzut naruszenia art. 10 k.p.a. może odnieść skutek dopiero wówczas, gdy strona wykaże, że zarzucane uchybienie uniemożliwiło jej dokonanie konkretnych czynności procesowych ( por. wyrok NSA z dnia 25 maja 2012r., sygn. akt II OSK 414/11, LEX nr 1252061 oraz wyrok WSA w Rzeszowie z dnia 17 stycznia 2013r., sygn. akt II SA/Rz 622/12, LEX nr 5248).
Sąd nie dopatrzył się również naruszenia pozostałych wskazywanych przez skarżących przepisów postępowania. W ocenie Sądu uzasadnienia zarówno decyzji organu pierwszej instancji, jak i zaskarżonej decyzji czynią zadość wymaganiom określonym w art. 107 § 3 k.p.a. Z kolei na podstawie akt sprawy i zgromadzonego materiału nie sposób stwierdzić aby doszło do naruszenia art. 7, art. 75, art. 77 art. 78, art. 80, art. 81 k.p.a.
Sąd dostrzega, że wydana decyzja może naruszać interes faktyczny skarżących z uwagi na bezpośrednie sąsiedztwo planowanej inwestycji, jednakże tego rodzaju naruszenie nie daje podstaw do wyeliminowania jej z obrotu prawnego.
Mając powyższe na uwadze brak jest podstaw do uznania, że zaskarżona decyzja, jak również poprzedzająca ją decyzja organu pierwszej instancji naruszają przepisy prawa. W takiej sytuacji skarga podlegała oddaleniu na zasadzie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz.270 z późn. zm)
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło