II SA/Gl 682/05

WyrokWSA w Gliwicach2006-05-12

Skład orzekający: Leszek Kiermaszek, Elżbieta Kaznowska, Barbara Brandys-Kmiecik

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy spółka będąca następcą prawnym podmiotu, który spowodował zanieczyszczenie powierzchni ziemi, może być uznana za "inny podmiot" w rozumieniu art. 12 ust. 1 ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. – Prawo ochrony środowiska (tzw. ustawa wprowadzająca), aby móc dokonać zgłoszenia zanieczyszczenia i tym samym zwolnić się z obowiązku rekultywacji?
Ratio decidendi
Spółka będąca następcą prawnym podmiotu, który spowodował zanieczyszczenie powierzchni ziemi, nie może być uznana za "inny podmiot" w rozumieniu art. 12 ust. 1 ustawy wprowadzającej. Sukcesja uniwersalna, obejmująca prawa i obowiązki publicznoprawne, oznacza, że następca prawny wstępuje w sytuację prawną poprzednika, a celem przepisów o ochronie środowiska jest zapobieganie uchylaniu się od odpowiedzialności za zanieczyszczenia.
Stan faktyczny
Spółka "A" S.A. dokonała zgłoszenia zanieczyszczenia powierzchni ziemi, wskazując siebie jako władającego, a poprzedniego właściciela ("C" S.A.) jako sprawcę zanieczyszczenia. Starosta odrzucił zgłoszenie, uznając "A" S.A. za następcę prawnego "C" S.A. i tym samym za podmiot odpowiedzialny za zanieczyszczenie. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało decyzję w mocy. "A" S.A. wniosła skargę do WSA, argumentując, że następstwo prawne nie obejmuje obowiązków administracyjnoprawnych i że jest "innym podmiotem" w rozumieniu ustawy.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Leszek Kiermaszek (spr.) Sędziowie: Sędzia WSA Elżbieta Kaznowska Asesor WSA Barbara Brandys-Kmiecik Protokolant referent stażysta Jolanta Czarnata po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 12 maja 2006 r. sprawy ze skargi "A" S.A. w P. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w B. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie zgłoszenia zanieczyszczenia nieruchomości oddala skargę Pismem z dnia [...] 2004 r., skierowanym do Starostwa Powiatowego w C., "A" S.A. w P. dokonała zgłoszenia zanieczyszczenia powierzchni ziemi na działkach nr A, B oraz C, położonych w C., przy ul. [...]. Jako podstawę prawną tego zgłoszenia wskazano art. 12 ust. 1 ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o wprowadzeniu ustawy – Prawo ochrony środowiska, ustawy o odpadach oraz zmianie niektórych ustaw (Dz. U. Nr 100, poz. 1085 ze zm.), zwanej dalej ustawą wprowadzającą. Decyzją z dnia [...] r., nr [...], wydaną na podstawie art. 12 ust. 4 ustawy wprowadzającej oraz art. 104 kpa, Starosta C. odrzucił dokonane przez Spółkę zgłoszenie. W uzasadnieniu decyzji, powołując się na wyniki przeprowadzonego postępowania, organ ten uznał, że dokonujący zgłoszenia "A" S.A. jest następcą prawnym "B" S.A., która powstała po przejęciu "C" S.A. przez "D" S.A. Wskazując datę [...] r., z którą to nastąpiło wykreślenie z rejestru handlowego "B" S.A., a w jej miejsce wpisana została "A" S.A., organ pierwszej instancji podniósł, iż obowiązująca wówczas ustawa z dnia 31 stycznia 1980 r. - o ochronie i kształtowaniu środowiska (tekst jedn. Dz. U. z 1994 r., Nr 49, poz. 196 ze zm.) nie przeniosła obowiązku naprawienia szkód wyrządzonych w środowisku na następcę prawnego, jak czyni to ustawa z dnia 27 kwietnia 2001 r. – Prawo ochrony środowiska (tekst jedn. Dz. U. z 2001 r., nr 62, poz. 627). Zdaniem organu należało uznać, iż brak stosownej regulacji z zakresu prawa administracyjnego spowodował, iż w sytuacji tej, w momencie przejęcia, obowiązywały przepisy prawa cywilnego, zatem z chwilą wykreślenia z rejestru handlowego spółka przejmująca weszła we wszystkie prawa oraz obowiązki ciążące na podmiocie przekazującym. Mając na uwadze fakt, że władającym powierzchnią działek, których dotyczyło zgłoszenie, jest "A", organ podniósł, iż zgłoszenie to nie może być uwzględnione, a grunty winny być rekultywowane przez ów podmiot jako odpowiedzialny za ich zanieczyszczenie. Jednocześnie organ ten podkreślił, iż do zgłoszenia nie załączono wyników badań, potwierdzających fakt zanieczyszczenia ziemi czy gleby lub dokumentację potwierdzającą niekorzystne przekształcenie ukształtowania terenu, a dopiero w dniu [...] 2004 r. przekazano dokumentację hydrogeologiczną mającą potwierdzić stan zanieczyszczenia przedmiotowych gruntów przez inny podmiot. W odwołaniu od tej decyzji "A" S.A, podnosząc zarzut wydania jej z naruszeniem art. 12 ust. 1 ustawy wprowadzającej oraz art. 7 i 77 kpa, wniosła o jej uchylenie oraz o przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. Uznając za bezsporny fakt, iż "A" S.A. jest następcą prawnym pod tytułem ogólnym "C" S.A. podniosła, iż przy rozpoznawaniu sprawy następstwa prawnego w rozumieniu prawa cywilnego pominięta została przez organ pierwszej instancji kwestia sprowadzająca się do pytania, czy następstwo to dotyczy także praw i obowiązków z zakresu prawa administracyjnego, a jeżeli tak, to czy art. 12 ust. 1 ustawy wprowadzającej nie stanowi wyjątku w tym zakresie. Zdaniem odwołującej się Spółki przywołany przepis jest bowiem unormowaniem szczególnym w stosunku do wskazanych przez organ przepisów dotyczących następstwa prawnego w zakresie publicznoprawnego następstwa administracyjnego i wyłącza dopuszczalność sukcesji obowiązku rekultywacji zanieczyszczeń powstałych przed wejściem w życie tej ustawy. W ocenie "A" S.A. dopuszczalność przejścia praw i obowiązków administracyjnych na inną osobę wymaga wyraźnego przepisu ustawy. Odwołująca się wyjaśniła, że w dacie wykreślenia "C" S.A. z rejestru, tj. z dniem [...] r. obowiązywał przepis art. 463 § 3 (przyjąć należy, iż w istocie chodziło o art. 465 § 3) rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej z dnia 27 czerwca 1934 r. – Kodeks handlowy (Dz. U. Nr 57, poz. 502 ze zm.), dalej w. skrócie k.h., nie obejmujący swoim zakresem sukcesji publicznoprawnej. Dopiero w ustawie z dnia 15 września 2000 r. – Kodeks spółek handlowych (Dz. U. Nr 94, poz. 1037 ze zm.), dalej w skrócie k.s.h. wprowadzona została zasada sukcesji administracyjnej jako element sukcesji uniwersalnej, która nie jest jednakże nieograniczona (przepis szczególny lub akt administracyjny wyłączają jej dopuszczalność). Ponadto odwołująca się Spółka - wskazując na przywołaną już przez organ pierwszej instancji regulację art. 82 ust. 1 ustawy o ochronie i kształtowaniu środowiska oraz art. 102 ust. 1 Prawa ochrony środowiska - podniosła, iż odpowiada za szkody w środowisku wyrządzone przez "C" S.A. na podstawie przepisów prawa cywilnego, a nie przepisów o odpowiedzialności publicznoprawnej za rekultywację powierzchni ziemi. W dalszej części odwołania, zwracając uwagę na spoczywający na organie pierwszej instancji obowiązek wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, zawarty w art. 7 oraz 77 kpa, wskazała, iż pomimo uzupełnienia zgłoszenia i przedłożenia określonej dokumentacji zaniechano przeprowadzenia w tym zakresie postępowania. Wyeksponowała ponadto bezpodstawność zarzutu braku przedstawienia, w dacie zgłoszenia, wyników badań potwierdzających istnienie zanieczyszczenia. Zdaniem odwołującej się Spółki przewidziany w art. 12 ust. 4 ustawy wprowadzającej roczny termin, liczony od dnia doręczenia zgłoszenia, w którym to organ może to zgłoszenie odrzucić,dowodzi, iż intencją ustawodawcy w związku z tą regulacją było umożliwienie zgłaszającemu, aby maksymalnie w tym terminie zrealizował wszystkie warunki umożliwiające rozpatrzenie sprawy. Jako dodatkowy argument w tym zakresie odwołująca się przywołała fakt, iż w ustawie wprowadzającej nie nałożono obowiązku złożenia wyników badań, wskazujących, kto konkretnie i w jakiej dacie spowodował zanieczyszczenie, nie podano również sposobu wykonania tych badań ani też rodzaju ich wyników. W końcowej części odwołania "A" S.A. podniosła, że przyjęcie zasady administracyjnoprawnego następstwa oznaczałoby, iż podmiot ten odpowiadałby za rekultywację nieruchomości, które nigdy nie zostały mu przekazane i o których istnieniu oraz ekologicznym i technicznym stanie nie miał żadnych wiadomości. W dalszej zaś konsekwencji odpowiedzialność ta objęłaby "historyczne" szkody ekologiczne, wyrządzone w sektorze obrotu paliwami na terenie całego kraju. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w B. nie uwzględniło odwołania i decyzją z dnia [...] r., nr [...], wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 kpa oraz art. 12 ustawy wprowadzającej, utrzymało w mocy decyzję Starosty C.. Uzasadniając wydane rozstrzygnięcie, organ drugiej instancji przywołując treść art. 12 ustawy wprowadzającej zauważył, że przyjęcie lub odrzucenie zgłoszenia uzależnione jest od kumulatywnego spełnienia określonych w tym przepisie warunków, jakimi są: - zanieczyszczenie powierzchni ziemi lub gleby albo niekorzystne przekształcenie naturalnego ukształtowania terenu powinno nastąpić przed dniem wejścia w życie ustawy wprowadzającej; - zanieczyszczenie to winno być spowodowane przez inny niż władający powierzchnią ziemi podmiot; - władający powierzchnią ziemi, na której nastąpiło zanieczyszczenie obowiązany był do zgłoszenia tego właściwemu staroście; - zgłoszenie powinno nastąpić w nieprzekraczalnym terminie do 30 czerwca 2004 r.; - zgłoszenie powinno zawierać wyniki badań potwierdzające fakt zanieczyszczenia ziemi i opis okoliczności wskazujących, iż sprawcą tych zdarzeń był inny podmiot. Zdaniem Samorządowego Kolegium Odwoławczego zagadnieniem mającym podstawowe znaczenie w przedmiotowej sprawie było ustalenie, czy zanieczyszczenie spowodował inny niż władający powierzchnią ziemi podmiot. Analizując zatem kwestię następstwa prawnego "A" S.A., organ drugiej instancji podzielił stanowisko Starosty C., podnosząc, iż nie można przyjąć aby zanieczyszczenie, wskazane w przedmiotowym zgłoszeniu, zostało dokonane przez inny podmiot niż "A" S.A. Wobec tego, w ocenie organu drugiej instancji, zgłoszenie to jako nie spełniające w/w warunków ustawy wprowadzającej podlegało odrzuceniu. Odnosząc się do argumentacji odwołującej się Spółki, Samorządowe Kolegium Odwoławcze zgodziło się z twierdzeniem, iż zasada generalnej sukcesji administracyjnej w przypadku łączenia się spółek nie może być nieograniczona, choćby ze względu na fakt, iż niektóre prawa i obowiązki są niezbywalne, wobec czego ich charakter należy ocenić w świetle przepisów prawa materialnego. Dokonując wykładni celowościowej art. 12 ustawy wprowadzającej organ drugiej instancji wskazał, iż intencją ustawodawcy było zwolnienie z obowiązku ewentualnej rekultywacji podmiotów, które, np. ze względu na inny charakter działalności aniżeli podmiot, który poprzednio władał określonym gruntem, nie dokonały zanieczyszczenia powierzchni ziemi, a na skutek różnych zdarzeń prawnych władały nią w dniu wejścia w życie tej ustawy. Wobec tego regulacja w/w przepisu nie sprzeciwia się możliwości przejścia obowiązku ewentualnej rekultywacji na "A" S.A., także ze względu na podobny charakter prowadzonej działalności z działalnością prowadzoną przez podmiot, którego jest ona następcą prawnym. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego "A" S.A. wniosła o uchylenie powyższej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu pierwszej instancji, podnosząc zarzut naruszenia art. 12 ust. 1 ustawy wprowadzającej oraz art. 7 i 77 kpa. Uzasadniając swoje żądanie skarżąca Spółka nawiązała do swoich wcześniejszych wywodów zawartych w odwołaniu, dodatkowo akcentując, iż dokonana przez organ drugiej instancji wykładania celowościowa art. 12 ust. 1 ustawy wprowadzającej nie znajduje uzasadnienia w świetle regulacji zawartej w art. 102 ust. 1 ustawy - Prawo ochrony środowiska. Zdaniem "A" S.A., unormowanie art. 12 nie uzależnia zgłoszenia przez władającego powierzchnią ziemi od odmiennego rodzaju prowadzonej działalności, czy też sposobu nabycia nieruchomości. Według skarżącej Spółki przepis ten nie wprowadził regulacji, zgodnie z którą w przypadku, gdy władający jest następcą prawnym zbywcy i prowadzi działalność o podobnym charakterze to obowiązek rekultywacji przechodzi na ten podmiot. Ponadto wprowadzenie nowej zasady odpowiedzialności władającego nieruchomością bez odpowiednich przepisów przejściowych byłoby, jak zauważyła skarżąca, niezgodne z zasadami państwa prawa, z tych też względów ustawodawca ustanowił w art. 12 ustawy wprowadzającej uprawnienie, na podstawie którego władający nieruchomością może dokonać zgłoszenia zanieczyszczeń wywołanych przez inną osobę. Zatem w ocenie "A" S.A. odpowiada ona za szkody wyrządzone przez "C" S.A. na podstawie regulacji zawartej w prawie cywilnym, a nie na podstawie przepisów o odpowiedzialności publicznoprawnej za rekultywację powierzchni ziemi oraz jest zobowiązana do partycypowania w kosztach usuwania z nieruchomości zanieczyszczeń, lecz tylko w stopniu wynikłym z działalności "A" S.A. W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoje stanowisko zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Dodatkowo podniósł, iż w sprawie tej skarżąca prowadzi taką samą działalność, jaką prowadziła przed zmianą formy prawnej, stąd też nie jest możliwym określenie stopnia zanieczyszczenia ziemi do [...] r. i od tego okresu, czyli momentu z którym to "A" S.A. włada przedmiotową nieruchomością, do dnia wejścia w życie ustawy - Prawo ochrony środowiska. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie, albowiem brak jest zdaniem Sądu podstaw do przyjęcia, że zaskarżona decyzja, jak również poprzedzająca ją decyzja organu pierwszej instancji zostały wydane z naruszeniem obowiązującego prawa, a tylko pod tym względem polegały one kontroli w postępowaniu sądowym, zgodnie z art.1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r.- Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.). W myśl art. 12 ust. 1 ustawy wprowadzającej władający powierzchnią ziemi w dniu wejścia w życie ustawy (tj. 1 października 2001 r.), na której przed tą datą nastąpiło odpowiednio zanieczyszczenie ziemi lub gleby albo niekorzystne przekształcenie naturalnego ukształtowania terenu spowodowane przez inny podmiot, był obowiązany do zgłoszenia tego faktu właściwemu staroście w terminie do dnia 30 czerwca 2004 r. W takim przypadku przepisy art. 102 ust. 1-3 Prawa ochrony środowiska nie znajdowały zastosowania. Do zgłoszenia należało załączyć odpowiednio wyniki badań potwierdzających fakt zanieczyszczenia ziemi lub gleby lub dokumentację potwierdzającą niekorzystne przekształcenie ukształtowania terenu oraz opis okoliczności wskazujących, iż sprawcą tych zdarzeń był inny podmiot (art. 12 ust. 2). Zgodnie z art. 12 ust. 3 powołanej ustawy właściwy starosta uwzględniał zgłoszenie w rejestrze, określonym w art. 110 Prawa ochrony środowiska. Jednakże działając na podstawie ust. 4 tego przepisu, mógł on odrzucić zgłoszenie w drodze decyzji w ciągu roku od jego dokonania, jeżeli nie zostały spełnione warunki ustawy; ostateczna decyzja w przedmiocie odrzucenia zgłoszenia powodowała, iż nie wywierało ono skutków prawnych, o których mowa w ust.1. Uwzględnienie zgłoszenia w rejestrze zwalniało zgłaszającego z obowiązku przeprowadzenia rekultywacji, wynikającego z art. 102 Prawa ochrony środowiska. Dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy podstawowe zagadnienie stanowi zatem kwestia, czy skarżąca Spółka dokonująca zgłoszenia zanieczyszczenia ziemi jest innym podmiotem w stosunku do tego, który spowodował to zanieczyszczenie. Ustalenia wymaga więc, czy "A" S.A. jest następcą prawnym "C" S.A., przede wszystkim zaś czy ewentualne następstwo tego podmiotu obejmuje swoim zakresem również obowiązki w sferze prawa administracyjnego. Jak wynika z § [...] aktu notarialnego z dnia [...] r., uchwałą Zwyczajnego Walnego Zgromadzenia Akcjonariuszy "E" i "D" Spółka Akcyjna, Spółka ta, na podstawie art. 463 pkt 1 k.h. połączyła się z "C" S.A. z siedzibą w W. przez przeniesienie całego majątku "C" S.A. na "D" S.A. Ponadto podjęto uchwałę o zmianie firmy (nazwy) spółki na "B" S.A., która następnie w [...] r. zmieniona została na "A" S.A. z siedzibą w P.. W dniu [...] r. nastąpiło wykreślenie z rejestru "C" S.A. z siedzibą w W.. Stosownie do art. 463 pkt 1 k.h., obowiązującego w dacie połączenia spółek i dokonania określonych wpisów w rejestrze, połączenie spółek mogło być dokonane przez przeniesienie całego majątku spółki (przejętej) na inną spółkę (przejmującą) w zamian za akcje, które spółka przejmująca wydała akcjonariuszom spółki przejętej. Z chwilą wykreślenia spółki przejętej spółka przejmująca wstąpiła we wszystkie prawa i obowiązki spółki przejętej (art. 465 § 3 k.h.). W momencie wykreślenia z rejestru spółki przejętej ustał całkowicie jej byt prawny i połączenie spółek zostało zakończone. Z tą chwilą majątek czynny i bierny spółki przejętej przeszedł ex lege – w drodze sukcesji uniwersalnej - na spółkę przejmującą. Przez sukcesję uniwersalną (zwaną też generalną) należy bowiem rozumieć tego rodzaju następstwo prawne, w którym następca wstępuje w ogół praw stanowiących cały lub co najmniej prawnie wyodrębniony majątek swego poprzednika. Pogląd ten prezentowano również na gruncie Kodeksu handlowego w zakresie łączenia się spółek akcyjnych (por. A. Szajkowski [w:] S. Sołtysiński, A. Szajkowski, J. Szwaja: Kodeks handlowy. Komentarz. Warszawa 1997, art. 285, s. 1414 oraz art. 465, s. 1163). Wobec powyższego nie ulega wątpliwości, iż "A" S.A. jest następcą prawnym "C" S.A., co zresztą nie było kwestionowane przez skarżącą Spółkę. Sporną natomiast pozostaje odpowiedź na pytanie, czy owe następstwo prawne rozciąga się na obowiązki z zakresu praw administracyjnego, a w niniejszym przypadku na obowiązki powstałe na gruncie przepisów prawa ochrony środowiska. Jak wynika z literalnego brzmienia przywołanego art. 465 § 3 k.h. ustawodawca w przypadku łączenia się spółek nie wprowadził żadnych wyłączeń w zakresie praw i obowiązków o charakterze publicznoprawnym. Oznacza to więc, iż przepis ten statuował zasadę następstwa prawnego pod tytułem ogólnym. Zatem sukcesja generalna spółki przejmującej obejmowała swoim zakresem ogół praw i obowiązków, w tym także o charakterze publicznoprawnym (por. H. Litwińczuk: Przekształcenia i fuzje podmiotów gospodarczych. Zagadnienia podatkowe. Warszawa 1994; B. Draniewicz: glosa do wyroku NSA z dnia 11 lutego 2003 r., sygn. I SA/Łd 955/01, Prawo Spółek 2004, nr 9, s. 54; A. Skoczylas: Sukcesja praw i obowiązków administracyjno-prawnych przy łączeniu instytucji finansowych w formie spółki akcyjnej na przykładzie banków - zagadnienia wybrane, Prawo Spółek 2002, nr 4, s.17). Pogląd ten wspiera również orzecznictwo Naczelnego Sądu Administracyjnego (por. wyrok tego Sądu z dnia 20 kwietnia 1999 r., sygn. II SA 7091/98, Monitor Podatkowy 1999, nr 11, s. 40 oraz z dnia 11 lutego 2003 r., sygn. I SA/Łd 955/01, ONSA 2004, nr 1, poz. 29). Należy ponadto wskazać, iż analogiczne stanowisko zostało wypracowane na gruncie art. 8 ust. 2 ustawy z dnia 13 lipca 1990 r. o prywatyzacji przedsiębiorstw państwowych (Dz.U. Nr 51, poz. 298 ze zm.), zgodnie z którym spółka powstała w wyniku przekształcenia przedsiębiorstwa państwowego wstępuje we wszystkie prawa i obowiązki tego podmiotu. Skutków prawnych tej sukcesji nie ogranicza fakt, iż z punktu widzenia przepisów prawa handlowego formalnie powstała i została zarejestrowana nowa spółka (por. wyrok NSA z dnia 10 lipca 1996 r., sygn. SA/Ka 1346/95, Monitor Podatkowy 1997, nr 3, poz. 87 oraz wyrok SN z dnia 8 grudnia 2000 r., sygn. I CKN 324/00, OSNC z 2001, nr 6, poz. 96). Dokonując analizy charakteru prawnego sukcesji uniwersalnej, a w szczególności jej zakresu, należy mieć na uwadze istotę instytucji przekształcenia spółek kapitałowych, która sprowadza się niejako do uproszczenia tego procesu, albowiem ustawodawca umożliwił rozwiązanie jednej spółki bez konieczności prowadzenia jej likwidacji. Jedynym warunkiem tego przekształcenia jest wstąpienie spółki kapitałowej w innej formie organizacyjnej w sytuację prawną spółki poprzedniczki. W ten sposób dochodzi do sukcesji generalnej (por. A. Zawadowski: Przekształcenia spółki kapitałowej – uwagi teoretyczne, Przegląd Prawa Handlowego1995, nr 10, s.8 – t. 8). Mając powyższe na uwadze należy stwierdzić, iż zasada sukcesji uniwersalnej należy do istoty łączenia się spółek, zaś sukcesja administracyjna jest jej elementem. Kierując się bowiem etymologią pojęcia "sukcesja uniwersalna" brak jest podstaw do tego, aby zawęzić zakres owego następstwa tylko do sfery prawa cywilnego, gdyż w takim przypadku zwrot ten winien brzmieć sukcesja "cywilnoprawna", czy też "prywatnoprawna" (por. A. Szumański [w:] S. Sołtysiński, A. Szajkowski, J. Szwaja: Kodeks spółek handlowych. Komentarz, Warszawa 2004, s. 242). Wskazać wprawdzie należy, iż doktryna prawa administracyjnego przyjmuje zasadę braku sukcesji na płaszczyźnie prawa publicznego, aczkolwiek ustawodawstwo szczegółowe, kierując się bezpieczeństwem obrotu prawnego, dopuszcza od tej zasady pewne wyjątki. Taki wyjątek od generalnej zasady zakazu sukcesji administracyjnoprawnej stanowił art. 465 § 3 k.h., obecnie zaś art. 494 k.s.h. Zgodnie z art. 494 § 1 k.s.h. spółka przejmująca wstępuje we wszystkie prawa i obowiązki spółki przejmowanej. Przepis ten odpowiada zatem swoim brzmieniem art. 465 § 3 k.h., wobec czego nie można skutecznie wywodzić, iż sukcesję administracyjną, w przypadku łączenia się spółek wprowadził dopiero Kodeks spółek handlowych. Ponadto należy zauważyć, że doktrynie powszechnie przyjęto, iż przywołany art. 494 § 1 k.s.h. statuuje zasadę sukcesji generalnej także w odniesieniu do uprawnień i obowiązków publicznoprawnych, zaś § 2 tego przepisu ze względu na zawarty w nim zwrot "w szczególności" stanowi jedynie przykładowe wyliczenie zakresu przedmiotowego sukcesji administracyjnej. Skoro zaś sukcesja uniwersalna obejmuje wszystkie prawa i obowiązki, czyli zarówno te znane, jak i nieznane spółce, przez to nie istnieje wymóg ich określenia. Ponadto, jeżeli ustawa w jakiś sposób odnosi się do kwestii łączenia się spółek, nie formułując jednocześnie wyraźnego ograniczenia sukcesji, to tym bardziej należy uznać, że taka sukcesja nastąpi na pewno bez ograniczeń (por. E. Skorczyńska, Prawo Spółek 2005, nr 11, s. 15 – t. 5). W świetle przedmiotowych rozważań należy podnieść, iż niewątpliwie następstwo prawne, poprzez przeniesienie praw i obowiązków na sukcesora, stanowi zmianę podmiotową. Jednakże zmiana ta nie pozwala jeszcze na przyjęcie, iż skarżąca Spółka jest, w rozumieniu art. 12 ust. 1 ustawy wprowadzającej, "innym podmiotem" niż ten, który spowodował zanieczyszczenie. Właściwa wykładnia tego przepisu wymaga zatem odwołania do celu, jaki powinien on realizować. Zgodnie z art. 174 ust. 2 Traktatu ustanawiającego Wspólnotę Gospodarczą, polityka Wspólnoty w dziedzinie ochrony środowiska naturalnego ma na celu zapewnienie wysokiego poziomu ochrony, z uwzględnieniem zróżnicowania sytuacji w poszczególnych regionach Wspólnoty. Polityka ta opiera się na zasadzie rozważnego działania, zapobiegania szkodom oraz na założeniu naprawienia tych szkód w pierwszej kolejności "u źródła", a także na regule "zanieczyszczający płaci". Wobec tego, biorąc pod uwagę, iż celem regulacji zawartej w ustawie - Prawo ochrony środowiska było dostosowanie do unormowań prawa wspólnotowego (w związku z przyszłą akcesją do Unii Europejskiej), jedynie brak związku prawnego, organizacyjnego i funkcjonalnego "zanieczyszczającego" z dokonanym zanieczyszczeniem (u źródła) pozwalałby na traktowanie zgłaszającego jako "inny podmiot" w rozumieniu art. 12 ust. 1 ustawy wprowadzającej. Tak więc niedopuszczalne jest zgłoszenie zanieczyszczenia w celu zwolnienia się z obowiązku rekultywacji powierzchni ziemi, w sytuacji, w której to owego zgłoszenia dokonuje podmiot będący następcą prawnym podmiotu wskazanego jako sprawca przedmiotowego zanieczyszczenia. Przyjęcie odmiennego poglądu prowadziłoby bowiem do wyłączenia odpowiedzialności za zanieczyszczenie powierzchni ziemi lub gleby, w przypadku każdorazowej zmiany organizacyjnej osoby prawnej, w następstwie której traci ona osobowość prawną (przejęcie, połączenie) a nie ulega likwidacji. Tego rodzaju wyłączenie jest natomiast nie do pogodzenia z założeniem ustawodawcy wyrażonym w przywołanych wyżej ustawach, którym niewątpliwie było wprowadzenie daleko idącej i zinstytucjonalizowanej ochrony środowiska. Sąd w składzie rozpoznającym skargę w niniejszej sprawie podzielił to stanowisko, zatem uznał, iż dokonane przez "A" S.A. zgłoszenie zanieczyszczenia powierzchni ziemi było prawnie nieskuteczne i przede wszystkim na tej podstawie podlegało ono odrzuceniu w oparciu o treść art. 12 ust. 4 ustawy wprowadzającej. Kwestią drugorzędną pozostaje natomiast ocena skutków niedołączenia do zgłoszenia wymaganych wyników badań, potwierdzających fakt zanieczyszczenia ziemi lub gleby dokonanych przez inny podmiot, gdyż wykluczenie możliwości uznania poprzednika prawnego skarżącej Spółki za "inny podmiot" w rozumieniu przywołanego przepisu, czyniło bezprzedmiotowym rozważanie, czy i ewentualnie, w jakim trybie należało dowieść, iż sprawcą zanieczyszczenia powierzchni ziemi była "C" S.A. W związku z powyższym skarga jako nieuzasadniona podlega oddaleniu na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło