II SA/Gl 772/05
WyrokWSA w Gliwicach2006-07-05
Skład orzekający: Ewa Krawczyk, Iwona Bogucka, Bonifacy Bronkowski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Samorządowe Kolegium Odwoławcze prawidłowo stwierdziło niedopuszczalność zażalenia wniesionego przez zastępcę Burmistrza Gminy, gdy zażalenie to dotyczyło postanowienia organu opiniującego w sprawie ustalenia lokalizacji inwestycji celu publicznego?Ratio decidendi
Samorządowe Kolegium Odwoławcze błędnie uznało zażalenie za niedopuszczalne, opierając się na wadliwym założeniu, że zażalenie jest dokumentem urzędowym i że Urząd Miejski nie jest stroną postępowania. W rzeczywistości, zażalenie jest pismem procesowym, a Gmina, jako osoba prawna, może być reprezentowana przez swojego organ wykonawczy (Burmistrza), nawet jeśli w piśmie użyto pieczęci Urzędu Miejskiego. W przypadku wątpliwości co do reprezentacji, organ powinien wezwać do uzupełnienia braków formalnych, a nie od razu stwierdzać niedopuszczalność zażalenia.Stan faktyczny
Gmina M. złożyła wniosek o ustalenie lokalizacji inwestycji celu publicznego. Zarząd Dróg Wojewódzkich w K. wydał postanowienie opiniujące, które zostało doręczone Gminie. Gmina M., reprezentowana przez zastępcę Burmistrza, wniosła zażalenie na to postanowienie. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. stwierdziło niedopuszczalność zażalenia, uznając, że zostało ono wniesione przez Urząd Miejski, który nie jest stroną postępowania. Gmina wniosła skargę do WSA, argumentując, że zażalenie zostało wniesione przez gminę i podpisane przez organ gminy.Rozstrzygnięcie
Uchylenie zaskarżonego postanowienia Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. i zasądzenie od Kolegium na rzecz Gminy M. kwoty tytułem kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Ewa Krawczyk Sędziowie Sędzia WSA Iwona Bogucka (spr.) Sędzia NSA Bonifacy Bronkowski Protokolant stażysta Beata Kapłon po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 5 lipca 2006 r. sprawy ze skargi Gminy M. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie niedopuszczalności zażalenia w sprawie z zakresu zagospodarowania przestrzennego 1. uchyla zaskarżone postanowienie; 2. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. na rzecz skarżącej Gminy kwotę [...]zł ([...]złotych) tytułem kosztów postępowania sądowego.
W związku z wnioskiem z dnia [...] 2004 r. dotyczącym planowanej budowy drogi bocznej ul. [...] wraz z odwodnieniem w M., wszczęte zostało postępowanie w sprawie ustalenia lokalizacji inwestycji celu publicznego. Jako organ właściwy do załatwienia sprawy wyznaczony został Burmistrz Miasta T., który w toku prowadzonego postępowania zwrócił się do Zarządu Dróg Wojewódzkich w K. o wydanie opinii uzgadniającej do decyzji.
Postanowieniem z dnia [...] r. Zarząd Dróg Wojewódzkich w K. zaopiniował pozytywnie w punkcie pierwszym inwestycję polegającą na budowie drogi wraz z odwodnieniem, natomiast w punkcie drugim negatywnie zaopiniował włączenie projektowanej drogi bocznej do drogi wojewódzkiej nr [...]. Postanowienie to zostało doręczone m. in. inwestorowi, gminie M..
Dnia [...] 2005 r. wniesione zostało zażalenie na postanowienie Zarządu Dróg Wojewódzkich w K., podpisane przez zastępcę Burmistrza M.. W uzasadnieniu podano, że inwestorem przedmiotowej drogi jest Gmina M. podniesiono zarzuty wobec rozstrzygnięcia opiniującego.
Zaskarżonym postanowieniem z dnia [...] r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K., działając w oparciu o przepis art. 134 w związku z art. 144 k.p.a., stwierdziło niedopuszczalność zażalenia. W uzasadnieniu stwierdzono, że zażalenie zostało wniesione przez Urząd Miejski w M., reprezentowany przez zastępcę Burmistrza. Urząd Miejski nie jest stroną postępowania, nie legitymuje się interesem prawnym, zatem nie jest uprawniony do złożenia zażalenia. Stroną w sprawie jest Gmina M., która mogłaby złożyć zażalenie, jednakże tego nie uczyniła.
W skardze do sądu administracyjnego Gmina M. wniosła o uchylenie postanowienia Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K.. Wyjaśniła, że zażalenie zostało wniesione przez gminę i podpisane zgodnie z zasadami reprezentacji przez organ gminy – Burmistrza M.. Podano, że burmistrz jest, zgodnie z ustawą o samorządzie gminnym, organem gminy i nie reprezentuje Urzędu Miejskiego, lecz gminę niezależnie od posłużenia się w piśmie pieczęcią Urzędu Miejskiego.
W odpowiedzi na skargę Kolegium podniosło, że w sprawie niewątpliwie zażalenie zostało wniesione przez Urząd Miejski w M., reprezentowany przez zastępcę Burmistrza, a nie Burmistrza, jak podano w skardze. Wynika to z użytych pieczęci. Argument, że reprezentując interes gminy, posłużono się pieczęcią urzędu, nie może być uznany. Dokumenty urzędowe, jakim jest zażalenie, muszą być właściwie oznaczone. Gmina winna zatem posłużyć się własnymi pieczęciami, które posiada. Tak więc ani Urząd Miejski, ani zastępca Burmistrza, nieuprawniony do reprezentowania Gminy na zewnątrz, nie mogli skutecznie zainicjować postępowania instancyjnego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach rozważył, co następuje:
W pierwszej kolejności należy zanegować pogląd Kolegium, że zażalenie w postępowaniu administracyjnym jest dokumentem urzędowym. Pojęcie dokumentu urzędowego zawiera art. 76 k.p.a. Zgodnie z tym przepisem, dokumenty urzędowe są to akty sporządzone w przepisanej formie przez organy państwowe w zakresie ich działania, stanowiące dowód tego, co zostało w nich stwierdzone. Waloru takiego nie posiada zażalenie w postępowaniu administracyjnym, nie jest ono bowiem środkiem dowodowym, lecz pismem procesowym w postępowaniu, do którego zastosowanie znajdują ogólne przepisy k.p.a regulujące wymagania stawiane podaniom oraz przepisy odnoszące się do środków zaskarżenia.
Podania i środki zaskarżenia wnoszone przez osoby prawne, nie podlegają jakiemuś odrębnemu reżimowi. Zgodnie z art. 63 § 2 i 3 k.p.a. podanie winno zawierać co najmniej wskazanie osoby, od której pochodzi, jej adres i żądanie oraz podpis, a również odpowiadać ewentualnym innym wymaganiom ustalonym w przepisach szczególnych. W stosunku do środków zaskarżenia art. 128 k.p.a. stanowi, że nie muszą one zawierać szczegółowego uzasadnienia, wystarczy, że wynika z niego, iż strona nie jest zadowolona z zaskarżanego rozstrzygnięcia. Pisma wnoszone przez gminę jako osobę prawną nie wymagają zatem opatrzenia jakimiś szczególnymi pieczęciami urzędowymi. Niewątpliwie winny być opatrzone podpisem osoby reprezentującej podmiot, czy to na zasadzie reprezentacji ustawowej, czy na zasadzie pełnomocnictwa.
Jeżeli wniesione pismo nie zawiera adresu wnoszącego, art. 64 § 1 k.p.a. zezwala na pozostawienie go bez rozpoznania. Natomiast w przypadku każdego innego braku, należy wezwać wnoszącego do usunięcia braków formalnych. Dotyczy to także braków w zakresie podpisu, czy dokumentu pełnomocnictwa.
Niewątpliwie Kolegium słusznie zauważyło, że warunkiem skutecznego wniesienia zażalenia, jest złożenie go przez stronę. Jeżeli zażalenie wniosła osoba trzecia, organ uprawniony jest do stwierdzenia jego niedopuszczalności, na zasadzie art. 134. k.p.a. Po wniesieniu zażalenia organ przeprowadza czynności wstępne, mające ustalić dopuszczalność złożonego środka zaskarżenia i jego terminowość. W postępowaniu tym obowiązują wszystkie zasady ogólne prowadzenia postępowania administracyjnego, a zatem również nakazujące dokładne ustalenie stanu faktycznego oraz udzielania informacji stronom o okolicznościach mogących mieć wpływ na ich sytuację prawną. Mając na względzie materiał sprawy, w przekonaniu Sądu rozstrzygnięcie Kolegium należy ocenić jako przedwczesne, podjęte bez należytego rozważenia istotnych okoliczności i przeprowadzenia postępowania usuwającego wątpliwości.
Wadliwie organ odwoławczy przyjął, że zażalenie zostało wniesione przez Urząd Miasta. Urząd ten stanowi zespół środków materialnych i osobowych, za pomocą którego organ wykonawczy gminy, jakim jest wójt, wykonuje swoje zadania (art. 33 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym. Dz. U. z 2001 r., nr 142, poz. 1591 ze zm.). Jego organizację i zasady funkcjonowania ustala wójt regulaminem organizacyjnym. Niewątpliwi zatem urząd gminy nie jest jednostką, która mogłaby podejmować samodzielne działania w interesie gminy czy ją reprezentować. Praktyka taka w obrocie prawnym nie istnieje. Z okoliczności sprawy i treści zażalenia wynikało natomiast w sposób niewątpliwy, że inwestor drogi nie jest usatysfakcjonowany udzielonymi uzgodnieniami i zgłasza do nich zastrzeżenia. Do obowiązku organu, wobec stwierdzonych braków zażalenia co do prawidłowości reprezentacji, należało zatem wezwanie do uzupełnienia braków formalnych zażalenia poprzez jego podpisanie przez osobę uprawnioną lub nadesłanie dokumentu potwierdzającego legitymację zastępcy Burmistrza do podpisania zażalenia. Od wystosowania takiego wezwania nie zwalnia organu okoliczność, że z reguły gminy korzystają z profesjonalnej obsługi prawnej.
Uwzględniając przedstawioną argumentację, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. nr 153, poz. 1270 ze zm.), orzekł jak w sentencji. O kosztach postępowania postanowiono zgodnie z art. 200, 205 i 209 powołanej ustawy.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło