II SA/Gl 786/21
WyrokWSA w Gliwicach2022-04-25
Skład orzekający: Rafał Wolnik, Grzegorz Dobrowolski, Wojciech Gapiński
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy świadczenia rodzinne wypłacone w okresie, gdy dochód rodziny przekroczył ustawowe kryterium, mogą zostać uznane za nienależnie pobrane, jeśli strona nie miała świadomości przekroczenia tego kryterium lub nie została prawidłowo pouczona o braku prawa do świadczeń?Ratio decidendi
Świadczenia rodzinne wypłacone mimo przekroczenia kryterium dochodowego nie mogą zostać uznane za nienależnie pobrane, jeśli organ nie wykazał, że strona miała świadomość braku prawa do świadczeń lub została prawidłowo pouczona o tym fakcie. Samo przekroczenie kryterium dochodowego nie jest wystarczające do uznania świadczeń za nienależnie pobrane, jeśli nie można przypisać stronie winy lub złej wiary w ich pobraniu.Stan faktyczny
Organ uznał świadczenia rodzinne za nienależnie pobrane z powodu przekroczenia kryterium dochodowego, wynikającego z dochodu męża skarżącej. Skarżąca kwestionowała to, zarzucając brak świadomości przekroczenia kryterium, faktyczną separację z mężem i jego wyprowadzkę, a także nieprawidłowe pouczenie o braku prawa do świadczeń. WSA w Gliwicach oddalił skargę, uznając, że nawet w separacji małżonkowie są członkami rodziny, a dochody należy sumować. NSA uchylił wyrok WSA, uznając, że organy nie wykazały złej wiary skarżącej ani prawidłowego pouczenia.Rozstrzygnięcie
Uchyla wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 22 grudnia 2021 r. sygn. akt II SA/Gl 786/21; uchyla zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Katowicach oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta B.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Rafał Wolnik, Sędziowie Sędzia WSA Grzegorz Dobrowolski (spr.), Sędzia WSA Wojciech Gapiński, Protokolant st. sekretarz sądowy Magdalena Strzałkowska, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 25 kwietnia 2022 r. skargi kasacyjnej M. K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 22 grudnia 2021 r. sygn. akt II SA/Gl 786/21 w sprawie ze skargi M. K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławcze w Katowicach z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie nienależnie pobranego świadczenia rodzinnego 1. uchyla wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 22 grudnia 2021 r. sygn. akt II SA/Gl 786/21 ; 2. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta B. z dnia [...] r. nr [...].
Decyzją z dnia [...] r., nr [...], Prezydent Miasta B. przyznał M. K., obecnie skarżącej, prawo do zasiłku rodzinnego od dnia 1 listopada 2019 r. do dnia 31 października 2020 r. na dzieci M. K. oraz M. K. w kwocie 124 zł miesięcznie, natomiast na dziecko G. K. w kwocie 95 zł miesięcznie. Dodatkowo przyznano jednorazowy dodatek z tytułu rozpoczęcia roku szkolnego w okresie od 1 września 2020 r. do 30 września 2020 r. w kwocie 100 zł na dziecko M. K. oraz dodatek z tytułu wychowywania dziecka w rodzinie wielodzietnej na okres od dnia 1 listopada 2019 r. do dnia 31 października 2020 r. w kwocie 95 zł miesięcznie na dziecko G. K.
Pismem z dnia 7 grudnia 2020 r. Prezydent Miasta B. zawiadomił skarżącą o wszczęciu postępowania w sprawie uznania za nienależnie pobrane i żądania zwrotu świadczeń rodzinnych wypłaconych na mocy ww. decyzji z dnia [...] r. W uzasadnieniu wskazano, że do organu wpłynęło zaświadczenie o dochodzie J. K. za miesiąc następujący po miesiącu zatrudnienia, tj. październik 2019 r. w wysokości 3.206,12 zł netto.
Prezydent Miasta B. decyzją z dnia [...] r., nr [...], uznał zasiłek rodzinny, pobrany na mocy decyzji z dnia [...] r., wypłacony w okresie od 1 listopada 2019 r. do 30 września 2020 r. w łącznej wysokości 4.918 zł, za nienależnie pobrane świadczenia rodzinne, które podlegają zwrotowi z odsetkami ustawowymi za opóźnienie oraz zażądał ich zwrotu w łącznej kwocie 5.154,22 zł.
W uzasadnieniu organ zrelacjonował dotychczasowy przebieg sprawy wskazując, iż z uwagi na pozyskane informacje dotyczące dochodu uzyskanego przez męża skarżącej w miesiącu październiku 2019 r., w wysokości 3.206,12 zł, miesięczny dochód rodziny składającej się z 5 osób w przeliczeniu na jednego członka w rodzinie w okresie od 1 listopada 2019 r. do 31 października 2020 r. wynosił 760,83 zł, zatem od miesiąca listopada przekraczał kryterium dochodowe wynoszące 674 zł na osobę, wskazane w art. 5 ust. 1 ustawy z dnia 28 listopada 2003 r. o świadczeniach rodzinnych (obecnie: Dz. U. z 2022 r., poz. 615). Wskazano, że zgodnie z treścią art. 24 ust. 7 ww. ustawy, gdy uzyskanie dochodu powoduje utratę prawa do świadczeń rodzinnych lub obniżenie ich wartości, świadczenia nie przysługują lub przysługują w niższej wysokości od miesiąca następującego po pierwszym miesiącu od miesiąca, w którym nastąpiło uzyskanie dochodu. Organ wskazał, iż ze znajdującego się w aktach harmonogramu wypłat wynika, iż od listopada 2019 r. do września 2020 r. powstały świadczenia nienależnie pobrane w łącznej wysokości 4.918 zł, które z uwagi na przekroczenie dochodu należy zwrócić wraz z ustawowymi odsetkami. Zdaniem organu, wbrew twierdzeniom skarżącej, nie doszło również do utraty dochodu, a zgodnie z treścią art. 3 ust. 1 pkt 16 u.ś.r., niezależnie od sytuacji faktycznej istniejącej pomiędzy małżonkami, dopóki gdy pozostają oni w małżeństwie, wchodzą w skład rodziny w rozumieniu przepisów ustawy. Nadto wskazano, iż ustawodawca nie stawia bardziej szczegółowych wymagań do poszczególnych członków rodziny, nie ma więc wymagań aby małżonek był wspólnie zamieszkujący. Zdaniem organu nawet pozostawanie małżonków w nieformalnej separacji nie pozwala wyłączyć małżonka z członków rodziny, a z uwagi na fakt pozostawania skarżącej w związku małżeńskim na sytuację dochodową rodziny nie miało również znaczenia zasądzenie świadczeń alimentacyjnych od męża skarżącej na rzecz jej dzieci.
Od powyższego rozstrzygnięcia wniesiono odwołanie, w którym zarzucono błędne obliczenie miesięcznego dochodu rodziny w przeliczeniu na jednego członka rodziny w okresie od listopada 2019 r., zakładające stały dochód byłego męża skarżącej na poziomie dochodu z miesiąca października w kwocie netto w wysokości 3206,12 zł. Zarzucono również nieuwzględnienie postanowienia Sądu Rejonowego w B. z dnia [...] r., sygn. akt [...], o nadaniu klauzuli wykonalności ugodzie administracyjnej zawartej pomiędzy skarżącą, a jej byłym mężem. W uzasadnieniu stwierdzono, że w trakcie trwającego postępowania pracownik Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie nie przyjął od skarżącej ww. postanowienia oraz nakazał jej oświadczyć, że prowadzi z mężem wspólne gospodarstwo domowe. Zdaniem skarżącej art. 24 ust. 4 pkt 3 lit. f u.ś.r. wskazuje, iż do wniosku o przyznanie świadczenia można dołączyć inne dokumenty potwierdzające spełnienie warunków do przyznania lub ustalenia wysokości świadczenia rodzinnego. Powołano również treść § 5 ust. 3 lit. d Rozporządzenia Ministra Rodziny Pracy i Polityki Społecznej z dnia 27 lipca 2017 r., zgodnie z którym w sprawach o przyznanie świadczeń rodzinnych uwzględnia się również odpis zatwierdzonej przez sąd ugody zawartej przed mediatorem. Zdaniem skarżącej, jak wskazała w oświadczeniu z dnia 27 stycznia 2021 r., istniała już pomiędzy nią a małżonkiem faktyczna separacja, a mąż łożył jedynie alimenty w wysokości 600 zł miesięcznie na troje dzieci. Wskazała również, iż były mąż wyprowadził się w styczniu 2020 r., co spowodowało zmianę wysokości dochodu. Zdaniem skarżącej w toku sprawy dostarczyła dokumenty wskazujące na zawarcie aneksu do umowy o pracę z dnia 28 lutego 2020 r., co spowodowało redukcję wymiaru czasu pracy i dochodu w późniejszych miesiącach. Skarżąca zaakcentowała, iż obecnie samotnie wychowuje troje dzieci i ma orzeczony prawomocnie rozwód. Do odwołania dołączono również potwierdzenia przelewów wskazujące wysokość uzyskiwanych zarobków byłego męża za okres od 30 września 2019 r. do 30 listopada 2020 r. oraz skarżącej za okres od 7 października 2019 r. do 12 listopada 2020 r.
Zaskarżoną w niniejszej sprawie decyzją Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Katowicach utrzymało w mocy decyzję organu I instancji. W uzasadnieniu zrelacjonowano dotychczasowy przebieg sprawy. Przytoczono również definicję rodziny zawartą w art. 3 pkt 16 u.ś.r. Wskazano, że w dacie ubiegania się o świadczenia rodzinne, aż do czasu uzyskania rozwodu, strona nie spełnia przesłanek osoby samotnie wychowującej dziecko, dlatego do składu rodziny należy zaliczyć również jej męża. W związku z powyższym, zdaniem Kolegium, ustalając spełnienie przez daną rodzinę ustawowego kryterium dochodowego, uprawniającego do objęcia pomocą w formie świadczeń rodzinnych, sumuje się dochody członków rodziny. Przytoczono również treść art. 5 ust. 4b u.ś.r., zgodnie z którym w przypadku uzyskania dochodu przez członka rodziny, osobę uczącą się lub dziecko pozostające pod opieką opiekuna prawnego po roku kalendarzowym poprzedzającym okres zasiłkowy, dochód ich ustala się na podstawie dochodu członka rodziny, dochodu osoby uczącej się lub dochodu dziecka pozostającego pod opieką opiekuna prawnego, powiększonego o kwotę osiągniętego dochodu za miesiąc następujący po miesiącu, w którym nastąpiło uzyskanie dochodu, jeżeli dochód ten jest uzyskiwany w okresie, na który ustalane jest lub weryfikowane jest prawo do świadczeń rodzinnych. Zdaniem organu miesięczny dochód rodziny w przeliczeniu na jednego jej członka w okresie od 1 listopada 2019 r. do 31 października wynosił 760,83 zł i przekraczał kryterium dochodowe wynoszące 674 zł na osobę. Z uwagi na przekroczenie kryterium dochodowego, zgodnie z dyspozycją zawartą w art. 5 ust. 3b u.ś.r., zdaniem organu, należało dokonać obliczenia łącznej kwoty zasiłków rodzinnych wraz z dodatkami, przysługujących w okresie od 1 listopada 2019 r. do 31 października 2020 r., który wynosi 446,33 zł miesięcznie, natomiast łączny dochód rodziny wynosi 3.804.15 zł, z kolei łączne kryterium dochodowe rodziny wynosi 3.370 zł. Kolegium wskazało, iż dochód rodziny przekracza kryterium dochodowe o kwotę 434,15 zł, natomiast różnica pomiędzy przysługującą kwotą świadczeń rodzinnych, tzw. "łączna kwota zasiłków rodzinnych wraz z dodatkami", a wysokością dochodu przekraczającego kryterium wynosi 12,18 zł. Nadmieniono, że w przypadku, gdy wysokość zasiłków rodzinnych wraz z dodatkami przysługująca danej rodzinie, ustalona zgodnie z art. 5 ust. 3a u.ś.r. jest niższa niż 20 zł świadczenia te nie przysługują. Kolegium przytoczyło również treść art. 24 ust. 7 ww. ustawy, zgodnie z którym w przypadku gdy uzyskanie dochodu powoduje utratę prawa do świadczeń rodzinnych lub obniżenie ich wartości, świadczenia nie przysługują lub przysługują w niższej wysokości od miesiąca następującego po pierwszym miesiącu od miesiąca, w którym nastąpiło uzyskanie dochodu, czyli w niniejszym przypadku od listopada 2019 r. Nawiązując do treści odwołana Kolegium wskazało, że aneks do umowy o pracę byłego męża skarżącej nie może być uznany za utratę dochodu, bowiem miało to miejsce w czasie pozostawania w zatrudnieniu u tego samego pracodawcy. W konsekwencji Kolegium stwierdziło, że świadczenia rodzinne za okres od 1 listopada 2019 r. do 30 września 2020 r. zostały wypłacone mimo zaistnienia okoliczności powodujących ustanie do nich prawa, co oznacza, iż były to świadczenia nienależnie pobrane. Powyższe powoduje obowiązek ich zwrotu wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie.
Skargę na powyższą decyzję do tutejszego Sądu wniosła jej adresatka. Wyraziła ona niezadowolenie z podjętego rozstrzygnięcia, zarzucając naruszenie prawa materialnego, tj. art. 30 ust. 1 u.ś.r., poprzez jego niewłaściwe zastosowanie, z uwagi na przyjęcie, że otrzymane świadczenia zostały nienależnie pobrane, podczas gdy z całokształtu okoliczności wynika, że skarżąca nie pobrała świadczeń na skutek świadomego wprowadzenia organu w błąd. W uzasadnieniu przytoczyła treść powyższego przepisu wskazując, iż obowiązek zwrotu świadczenia nienależnie pobranego obciąża tylko tę osobę, która przyjęła świadczenie w złej wierze wiedząc, że świadczenie jej się nie należy. Podkreśliła, iż w jej przypadku nie może być mowy o świadomym wprowadzeniu organu w błąd czy też zatajeniu prawdy i koniecznością liczenia się z obowiązkiem zwrotu świadczenia. Zdaniem skarżącej nie była ona świadoma, że jej ówczesny mąż podjął zatrudnienie, gdyż od stycznia 2019 r. żyli w separacji faktycznej. Nadmieniła, iż po wyprowadzce męża z mieszkania nie utrzymywała z nim kontaktów.
Odpowiadając na skargę organ administracji wniósł o jej oddalenie podtrzymując swą dotychczasowa argumentację.
Wyrokiem z dnia 22 grudnia 2021 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach oddalił skargę. W treści uzasadnienia powołano treść art. 30 ust. 2 pkt 1 oraz art. 3 pkt 16 u.ś.r.. Zaakcentowano wskazaną w wymienionym przepisie definicję rodziny. Zdaniem Sądu nawet ewentualne pozostawanie małżonków w faktycznym rozłączeniu nie pozwala wyłączyć takiego małżonka z grona członków rodziny. Tacy małżonkowie, zdaniem Sądu, są traktowani jako członkowie rodziny do czasu prawomocnego orzeczenia separacji lub rozwodu, natomiast przepisy wspomnianej ustawy nie przewidują możliwości badania faktycznych okoliczności dotyczących statusu rodziny. W ocenie Sądu w rozpoznawanej sprawie organy wyjaśniły wszystkie istotne okoliczności z punktu widzenia przedmiotu postępowania, a skarżąca została pouczona o obowiązku powiadomienia organu o zmianie sytuacji finansowej rodziny i o braku prawa do jego pobierania. W związku z powyższym miała świadomość, iż przekroczenie progu dochodowego wskazanego w ustawie może spowodować konieczność zwrotu świadczeń.
Od powyższego rozstrzygnięcia skarżąca wniosła skargę kasacyjną, w której zarzuciła naruszenie:
- prawa materialnego, a to art. 30 ust. 1 u.ś.r., poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie, że otrzymane świadczenie pieniężne zostało nienależnie pobrane, podczas gdy skarżąca nie miała świadomości, że jej małżonek zmienił warunki zatrudnienia, a nadto błędnych ustaleń organu w zakresie wysokości wynagrodzenia małżonka skarżącej,
- prawa materialnego, a to art. 3 pkt 16 u.ś.r., poprzez jego błędną wykładnię, polegającą na przyjęciu, iż J. K. zalicza się do grona rodziny skarżącej,
- naruszenie prawa procesowego, tj. art. 106 § 3 p.p.s.a., polegające na niezobowiązaniu organu do uzupełnienia akt sprawy o brakujące dokumenty potwierdzającego pouczenie skarżącej o braku prawa do pobierania świadczeń, o którym to mowa w art. 30 ust. 2 pkt 1 ustawy, co uniemożliwia dokonanie weryfikacji czy organ prawidłowo zrealizował obowiązek informacyjny,
- prawa procesowego, a to art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 9, art. 77 § 1 oraz art. 80 k.p.a. przez błędną ocenę materiału dowodowego i przyjęcie, że zaistniały podstawy do oddalenia skargi, pomimo że świadczenie przyznane skarżącej i przez nią pobrane nie jest świadczeniem nienależnie pobranym.
W konsekwencji wniesiono o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Gliwicach.
W treści uzasadnienia zawarto twierdzenia popierające powyższe zarzuty.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną organ wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2021 r., poz. 137) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, a kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Oznacza to, że sądy administracyjne nie orzekają merytorycznie, tj. nie wydają orzeczeń, co do istoty sprawy, lecz badają zgodność zaskarżonego aktu administracyjnego z obowiązującymi w dacie jego podjęcia przepisami prawa materialnego, określającymi prawa i obowiązki stron oraz przepisami procedury administracyjnej, normującymi zasady postępowania przed organami administracji publicznej.
Z brzmienia zaś art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2022 r., poz. 329 ze zm.), zwanej dalej p.p.s.a. wynika, że w przypadku, gdy sąd stwierdzi bądź to naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, bądź to naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, bądź wreszcie inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, wówczas - w zależności od rodzaju naruszenia – uchyla decyzję lub postanowienie w całości lub w części, albo stwierdza ich nieważność bądź niezgodność z prawem. Nie ulega więc wątpliwości, że zaskarżona decyzja lub postanowienie mogą ulec uchyleniu tylko wtedy, gdy organom administracji publicznej można postawić uzasadniony zarzut naruszenia prawa, czy to materialnego, czy to procesowego, jeżeli naruszenie to miało, bądź mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Przy tym, z mocy art. 134 § 1 p.p.s.a., tejże kontroli legalności sąd dokonuje także z urzędu, nie będąc związany zarzutami i wnioskami oraz powołaną podstawą prawną.
W rozstrzyganej sprawie należy również wskazać, że stosownie do art. 179a p.p.s.a. jeżeli przed przedstawieniem skargi kasacyjnej Naczelnemu Sądowi Administracyjnemu wojewódzki sąd administracyjny stwierdzi, że w sprawie zachodzi nieważność postępowania albo podstawy skargi kasacyjnej są oczywiście usprawiedliwione, uchyla zaskarżony wyrok lub postanowienie rozstrzygając na wniosek strony także o zwrocie kosztów postępowania kasacyjnego i na tym samym posiedzeniu ponownie rozpoznaje sprawę.
Wskazany przepis umożliwia Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu dokonanie autokontroli zaskarżonego wyroku lub postanowienia, od którego przysługuje skarga kasacyjna. Przy czym z woli ustawodawcy, uchylenie zaskarżonego orzeczenia i ponowne rozpoznanie sprawy może nastąpić wówczas, gdy sąd ten uzna, że podstawy skargi kasacyjnej są oczywiście usprawiedliwione lub w razie stwierdzenia przesłanek nieważności. Podstawy skargi są oczywiście usprawiedliwione, w szczególności jeżeli sąd "od razu", "na pierwszy rzut oka" ocenia jako uzasadnione zarzuty i żądania zawarte w skardze kasacyjnej.
W ocenie Sądu taka właśnie sytuacja miała miejsce w rozpatrywanej sprawie.
Podstawę materialnoprawną wydanych decyzji stanowią przepisy u.ś.r. Zgodnie z art. 30 ust. 1 u.ś.r. osoba, która pobrała nienależnie świadczenia rodzinne, jest obowiązana do ich zwrotu. Jak natomiast stanowi art. 30 ust. 2 pkt 1 u.ś.r. - za nienależnie pobrane świadczenia rodzinne uważa się świadczenia rodzinne wypłacone mimo zaistnienia okoliczności powodujących ustanie, zawieszenie prawa do świadczeń rodzinnych lub zmniejszenie wysokości przysługujących świadczeń rodzinnych albo wstrzymanie wypłaty świadczeń rodzinnych w całości lub w części, jeżeli osoba pobierająca te świadczenia była pouczona o braku prawa do ich pobierania.
W rozpoznawanej sprawie organy uznały, że skarżąca nienależnie pobrała świadczenia rodzinne na dzieci we wskazanym okresie, z uwagi na przekroczenie kryterium dochodowego. Powyższa okoliczność wynika, ich zdaniem, z materiału dowodowego zgromadzonego w aktach sprawy.
Skarżąca wskazuje natomiast, że świadczenia rodzinne nie powinny być uznane przez organ za nienależnie pobrane, gdyż nie przyjęła ich w złej wierze. Jej zdaniem od czasu, gdy mąż wyprowadził się z ich wspólnego mieszkania nie utrzymywała z nim kontaktu i nie zdawała sobie sprawy z podjęcia przez niego dodatkowego zatrudnienia, gdyż pozostawali w faktycznej separacji.
Zdaniem Sądu okoliczność, że w rodzinie skarżącej przekroczono dochód uprawniający do przyznania wnioskowanych świadczeń nie zwalniała organu z obowiązku dokonania oceny, czy miała ona świadomość, że domaga się świadczenia, które jej się nie należy. Wydanie decyzji zobowiązującej do zwrotu nienależnie pobranego świadczenia może nastąpić dopiero po stwierdzeniu, że zachodzi jedna z przesłanek, wymienionych w art. 30 ust. 2 pkt 1 ustawy. Ustawodawca rozstrzygnął w tym przepisie, że chodzi o świadczenia "nienależnie pobrane", które nie są tożsame ze "świadczeniami nienależnymi".
W orzecznictwie sądowoadministracyjnym przyjmuje się, że "nienależne świadczenie" jest pojęciem obiektywnym, występującym wówczas, gdy świadczenie zostaje wypłacone bez podstawy prawnej lub gdy podstawa taka odpadła, natomiast "świadczenie nienależnie pobrane" to świadczenie pobrane przez osobę, której można przypisać określone cechy dotyczące stanu świadomości (woli) lub określone działania (zaniechania). Przyjmuje się ponadto, że obowiązek obciąża tylko tego, kto przyjął świadczenie w złej wierze, wiedząc, że mu się ono nie należy, co dotyczy zarówno osoby, która została pouczona o okolicznościach, w jakich nie powinna pobierać świadczeń, jak też osoby, która uzyskała świadczenie na podstawie nieprawdziwych zeznań, dokumentów albo w innych przypadkach świadomego wprowadzenia w błąd instytucji zobowiązanej do wypłaty świadczenia. (por. m.in. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie z dnia 19 czerwca 2019 r., sygn. akt II SA/Go 278/19, oraz Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie z dnia 6 sierpnia 2019 r., sygn. akt. II SA/Ol 436/19).
Zdaniem Sądu w niniejszej sprawie organy powyższego obowiązku nie dopełniły, a nadto dokonały błędnej wykładni art. 30 ust. 1 u.ś.r. Dodatkowo wskazać przyjdzie, że w aktach administracyjnych sprawy (k. nr 98) zalega oświadczenie skarżącej, w którym poinformowała organ I instancji, że nie jest w stanie uzyskać od (obecnie byłego) męża zaświadczenia o faktycznym okresie zatrudnienia oraz zaświadczenia o jego dochodzie za miesiąc październik 2019 roku. Co więcej, skarżąca deklaruje w nim, iż wyraża zgodę na "zablokowanie świadczeń rodzinnych od miesiąca października do czasu uzyskania potrzebnych dokumentów i ponownego przeliczenia dochodów". Wspomnianą okoliczność należy również wziąć pod uwagę podczas ponownego procedowania w sprawie. W związku z powyższymi uchybieniami, zarzucone przez stronę skarżącą naruszenie art. 30 ust. 1 u.ś.r. oraz art. 7, 9, 77 § 1 oraz art. 80 k.p.a. należy uznać w tym wypadku za uzasadnione.
Za chybiony należy natomiast uznać zarzut skargi kasacyjnej dotyczący naruszenia art. 3 pkt 16 u.ś.r., gdyż nawet ewentualne pozostawanie małżonków w faktycznym rozłączeniu nie pozwala wyłączyć takiego małżonka z grona członków "rodziny" wnioskodawcy w rozumieniu powyższego przepisu. W konsekwencji, nawet małżonkowie pozostający w faktycznej separacji są nadal traktowani jako członkowie rodziny, których dochody łącznie wlicza się do dochodu rodziny, przy ustalaniu prawa do świadczeń rodzinnych, których przyznanie uzależnione jest od spełnienia tzw. kryterium dochodowego.
Nie mógł również odnieść skutku zarzut strony skarżącej kasacyjnie odnośnie naruszenia art. 106 § 3 p.p.s.a., a polegający na niezobowiązaniu organu do uzupełnienia akt administracyjnych sprawy o brakujące dokumenty potwierdzającego pouczenie skarżącej o braku prawa do pobierania świadczeń, o którym to mowa w art. 30 ust. 2 pkt 1 u.ś.r., co uniemożliwia dokonanie weryfikacji czy organ prawidłowo zrealizował obowiązek informacyjny. Wypada bowiem wskazać, iż w aktach administracyjnych sprawy znajduje się oświadczenie podpisane przez skarżącą, z którego wynika, iż w przypadku wystąpienia zmian w sytuacji dochodowej czy też rodzinnej jest ona zobligowana poinformować o tym organ niezwłocznie. W związku z powyższym należy uznać, iż organ wypełnił ciążący na nim obowiązek informacyjny.
Mając powyższe na uwadze Sąd uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c, i art. 135 p.p.s.a.
O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 200 oraz art. 205 p.p.s.a.
Ponownie rozpoznając sprawę organy uwzględnią wyżej poczynione rozważania Sądu.
Wskazać jeszcze wypadnie, że powołane wyżej orzeczenia sądów administracyjnych są dostępne w internetowej bazie orzeczeń NSA na stronie: www.orzeczenia.nsa.gov.pl.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło