II SA/Gl 820/14
WyrokWSA w Gliwicach2014-12-11
Skład orzekający: Bonifacy Bronkowski, Piotr Broda, Grzegorz Dobrowolski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Samorządowe Kolegium Odwoławcze prawidłowo odmówiło wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji o warunkach zabudowy, uznając wnioskodawców za osoby niebędące stronami postępowania?Ratio decidendi
Samorządowe Kolegium Odwoławcze nieprawidłowo odmówiło wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji o warunkach zabudowy, ponieważ nie wykazało w sposób dostateczny, że skarżący nie posiadają przymiotu strony. Interes prawny strony w rozumieniu art. 28 Kpa może wynikać również z przepisów Kodeksu cywilnego (art. 140, 144 kc), a obszar oddziaływania inwestycji, determinujący krąg stron, nie ogranicza się do nieruchomości sąsiadujących bezpośrednio, lecz obejmuje również te położone dalej, jeśli są narażone na negatywne skutki inwestycji.Stan faktyczny
Skarżący wnieśli o stwierdzenie nieważności decyzji o warunkach zabudowy, zarzucając rażące naruszenie prawa, w tym przepisów o planowaniu przestrzennym i rozporządzenia dotyczącego warunków nowej zabudowy. Samorządowe Kolegium Odwoławcze odmówiło wszczęcia postępowania, uznając skarżących za osoby niebędące stronami, ponieważ nie wykazali oni interesu prawnego w rozumieniu art. 28 Kpa. WSA uchylił postanowienie SKO, uznając, że organ nie zebrał i nie rozważył materiału dowodowego w sposób wyczerpujący, a także błędnie zinterpretował przesłanki ustalania kręgu stron postępowania.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżone postanowienie oraz poprzedzające je postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w B. Zasądził od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w B. na rzecz skarżącej K.K. kwotę 257 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Bonifacy Bronkowski (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Piotr Broda, Sędzia WSA Grzegorz Dobrowolski, Protokolant specjalista Anna Trzuskowska, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 11 grudnia 2014 r. sprawy ze skargi A.K., E.S.i K.K. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w B. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie odmowy wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji dotyczącej warunków zabudowy terenu 1. uchyla zaskarżone postanowienie oraz poprzedzające je postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w B. z dnia [...] r., 2. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w B. na rzecz skarżącej K.K kwotę 257 (dwieście pięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Wnioskiem z dnia 19 lutego 2014 r. do Samorządowego Kolegium Odwoławczego K. K., E. S. i A. K. wnieśli o stwierdzenie nieważności decyzji Prezydenta Miasta B. z dnia [...] r. nr [...] ustalającej na wniosek A. D. warunki zabudowy i zagospodarowania terenu dla inwestycji polegającej na rozbudowie istniejącego budynku handlowo-usługowego nr [...] i przebudowie ze zmianą użytkowania części istniejącego budynku mieszkalnego jednorodzinnego nr [...] na cele usługowe, po likwidacji wyznaczonych budynków gospodarczych na nieruchomościach oznaczonych jako działki: [...],[...],[...] obręb A. przy ul. [...] w B.
W uzasadnieniu żądania stwierdzono, że objęta nim decyzja została wydana z rażącym naruszeniem prawa, w tym art. 61 ust. 1 ustawy z dnia 27 marca 2003 r.
o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz.U. z 2012 r., poz. 647 ze zm., zwanej dalej ustawą lub ustawą o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym) oraz rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie sposobu ustalania wymagań nowej zabudowy i zagospodarowania terenu
w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (Dz.U. Nr 164, poz. 1588, zwanego dalej rozporządzeniem MI z 26 sierpnia 2003 r.).
W obszarze analizowanym nie ma bowiem zabudowy pozwalającej na przyjęcie dobrego sąsiedztwa zarówno co do funkcji objętej kwestionowaną decyzją zabudowy jak i co do ustalonych w niej parametrów, cech i wskaźników kształtowania zabudowy. Jedyny mieszkalno-usługowy budynek to budynek objęty decyzją, średnia intensywność zabudowy w obszarze analizowanym wynosi 20,17% przy dozwolonej w decyzji 49%, przy średnim wskaźniku powierzchni biologicznie czynnej 50-60% ustalono ten wskaźnik na 10%. Inwestycja nie posiada też właściwego skomunikowania. Błędnie też przy dopuszczeniu zabudowy powołano się na jej funkcję "kurtynową" w sytuacji gdy wzdłuż ulicy zrealizowane są ekrany akustyczne. Uzasadniając swój interes w żądaniu stwierdzenia nieważności decyzji o ustaleniu warunków zabudowy wnioskodawcy podnieśli, że wobec zrealizowanej już inwestycji, w oparciu o kwestionowaną decyzję, powstała zabudowa jest powoływana dla wykazania dobrego sąsiedztwa dla ustalenia warunków zabudowy
i zagospodarowania na działce nr [...] przy ul. [...] w B., w którym to postępowaniu występują jako strony i projektowanemu zagospodarowaniu tej działki się sprzeciwiają.
Po rozpoznaniu tego wniosku Samorządowe Kolegium Odwoławcze
w B. postanowieniem z dnia [...] r. nr [...] wydanym z powołaniem się na art. 61a Kpa odmówiło wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności objętej żądaniem decyzji.
W uzasadnieniu postanowienia stwierdziło, że postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności może zostać wszczęte z urzędu lub na wniosek strony.
W przypadku złożenia wniosku organ administracji właściwy do jego rozpatrzenia przeprowadza postępowanie wyjaśniające mające na celu zbadanie kwestii formalnych dotyczących możliwości prowadzenia przedmiotowego postępowania.
W przypadku pozytywnego wyniku takiego postępowania organ administracji zawiadamia o wszczęciu postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności, które rozpoczyna nową fazę postępowania, mającą na celu merytoryczne zbadanie przesłanek nieważności i wydanie decyzji o stwierdzeniu lub odmowie stwierdzenia nieważności decyzji. Natomiast w przypadku wystąpienia przeszkód formalnych wydaje się postanowienie odmawiające wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji na podstawie art. 61a kpa. Zgodnie bowiem z tym przepisem gdy żądanie, o którym mowa w art. 61 zostało wniesione przez osobę nie będącą stroną lub z innych uzasadnionych przyczyn postępowanie nie może być wszczęte, organ administracji publicznej wydaje postanowienie o odmowie wszczęcia postępowania. Przepis ten ma zastosowanie gdy z wnioskiem
o wszczęcie postępowania zwróci się osoba nie będąca stroną (przy czym brak posiadania przez taką osobę przymiotu strony musi być oczywisty), względnie postępowanie zostało już zakończone poprzez wydanie decyzji administracyjnej lub gdy brak jest podstawy prawnej do wydania decyzji w sprawie.
Zdaniem Kolegium w rozpoznawanej sprawie zachodzi pierwsza
z wymienionych w art. 61a Kpa przesłanek odmowy wszczęcia postępowania. Z akt sprawy nie wynika bowiem aby wnioskodawcy byli stronami w postępowaniu zakończonym wydaniem decyzji, której wzruszenia w nadzwyczajnym trybie się domagają. Ponieważ ustawa z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu
i zagospodarowaniu przestrzennym nie określa odrębnie stron postępowania
w sprawie ustalenia warunków zabudowy, to krąg ten należy ustalić zgodnie
z dyspozycją art. 28 Kpa.
Należy zatem wskazać, że postępowanie w przedmiocie ustalenia warunków zabudowy i zagospodarowania terenu dotyczy interesu prawnego lub obowiązku danego podmiotu. W doktrynie prawniczej i orzecznictwie sądowoadministracyjnym przez pojęcie interesu prawnego rozumie się obiektywną, czyli rzeczywiście istniejąca potrzebę ochrony prawnej. Stwierdzenie istnienia interesu prawnego wymaga więc ustalenia związku o charakterze materialnoprawnym między obowiązującą normą prawa, a sytuacją prawną konkretnego podmiotu, związku przejawiającego się w tym, że decyzja wydana w tym postępowaniu może mieć wpływ na sytuację prawną (a nie faktyczną) tego podmiotu w zakresie prawa materialnego. Przymiot strony w postępowaniu administracyjnym przysługuje zatem osobie, której bezpośrednio dotyczy to postępowanie, a więc w którym może być wydane orzeczenie rozstrzygające o jej prawach i obowiązkach lub prawach
i obowiązkach innego podmiotu, lecz w taki sposób, że wpływa to na jej prawa
i obowiązki poprzez ich ograniczenie lub uniemożliwienie korzystania
z przysługujących jej praw. Brak bezpośredniości takiego wpływu na sferę prawną podmiotu nie pozwala na uznanie go za stronę. Stronami w postępowaniu o wydanie warunków zabudowy są właściciele i użytkownicy wieczyści nieruchomości sąsiadujących z nieruchomością na której planowana jest (realizowana) inwestycja. Mają oni bowiem interes prawny, by uczestniczyć jako strona w postępowaniach administracyjnych, w wyniku których może zapaść decyzja kształtująca stosunki na sąsiedniej nieruchomości w taki sposób, że będzie to miało wpływ na wykonywanie prawa własności przez właściciela sąsiedniej nieruchomości (w tym względzie SKO powołało się na wyrok NSA z 8 marca 2005 r., sygn. akt OSK 682/04, Lex nr 176144). Dalej SKO wskazało, że od interesu prawnego trzeba odróżnić interes faktyczny, występujący wówczas, gdy dany podmiot jest wprawdzie bezpośrednio zainteresowany rozstrzygnięciem sprawy administracyjnej, nie może jednak wskazać przepisu prawa powszechnie obowiązującego, który stanowiłby podstawę jego roszczenia i w konsekwencji uprawniał go do żądania stosownych czynności organu administracji. Przenosząc te ogólne uwagi na grunt rozpatrywanej sprawy SKO stwierdziło, że z akt sprawy nie wynika, by wnioskodawcy byli właścicielami czy użytkownikami działek bezpośrednio przylegających do terenu inwestycji. Nieruchomość będąca ich własnością nie znajduje się w obszarze oddziaływania inwestycji. Jest bowiem oddzielona od terenu inwestycji pasem drogowym ul. [...] oraz samodzielną działką budowlaną. Odległość pomiędzy budynkiem nr [...] (nieruchomość wnioskodawców) i nr [...] (inwestycja) wynosi ok. 45 m. Powoływanie się na uciążliwości związane z inwestycją a polegające na niszczeniu charakteru okolicy domów jednorodzinnych nie stanowi o naruszeniu interesu prawnego wnioskodawców w rozumieniu art. 28 Kpa lecz odnosi się do interesu faktycznego. Wnioskodawcy nie wykazali by planowana inwestycja spowodowała jakiekolwiek ograniczenia w sposobie zagospodarowania czy też korzystania z ich nieruchomości. Z akt sprawy nie wynika aby inwestycja wywierała jakiekolwiek negatywne skutki na ich grunty. Fakt, że wnioskodawcy posiadają przymiot strony
w innym postępowaniu dotyczącym wydania decyzji o warunkach zabudowy nie świadczy o posiadaniu interesu prawnego w postępowaniu zakończonym decyzją, której wzruszenia się domagają.
W konsekwencji SKO stwierdziło, że wnioskodawcy nie powołali się na konkretną normę prawa materialnego, z której wywodziliby swój interes prawny i tym samym brak jest podstaw do przyjęcia, że planowana inwestycja oddziałuje na ich sytuację prawną. Uzasadniało to odmowę wszczęcia na ich wniosek postępowania nieważnościowego.
W toku postępowania inwestor A. D. wniósł o wydanie postanowienia o odmowie wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności objętej wnioskiem decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu.
We wniosku o ponowne rozpoznanie sprawy wnioskodawcy dodatkowo dla uzasadnienia ich interesu prawnego powołali się na treść art. 140 i 144 kc zarzucając, że w tym zakresie sprawa nie została przez SKO wyjaśniona
i rozważona. Zdaniem wnioskodawców ich nieruchomość położna w odległości 45 m od nieruchomości inwestorów pozostaje w sferze negatywnego oddziaływania obiektów przy ul. [...] nr [...] z uwagi na specyfikę prowadzonej tam działalności. Sporna inwestycja oddziaływuje negatywnie poprzez hałas
i "niedogodności komunikacyjne powodujące immisje dźwiękowe". Powołując się na orzecznictwo sądowoadministracyjne podnieśli, że krąg stron postępowania
w sprawie o ustalenie warunków zabudowy nie ogranicza się do właścicieli
i użytkowników wieczystych nieruchomości sąsiadujących bezpośrednio z planowaną inwestycją i powinien być określony możliwe szeroko.
Po ponownym rozpatrzeniu sprawy Samorządowe Kolegium Odwoławcze
w B. zaskarżonym postanowieniem z dnia [...] r. nr [...] utrzymało w mocy swoje wcześniejsze omówione wyżej postanowienie z dnia [...] r. Jako podstawę prawną tego orzeczenia wskazało art. 138 § 1 pkt 1 Kpa w zw. z art. 144 i art. 61a Kpa oraz w zw. z art. 59 ust. 1 i art. 61 ust. 1 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu
i zagospodarowaniu przestrzennym. W uzasadnieniu postanowienia powtórzono
w ogólnym zarysie argumentację zawartą we wcześniejszym orzeczeniu. Podkreślono, że w świetle materiału sprawy obszar oddziaływania spornej inwestycji nie wykracza poza teren nieruchomości inwestorów. Taki też warunek znalazł się
w kwestionowanej decyzji o warunkach zabudowy. Zdaniem SKO wnioskodawcy dla wykazania swojego interesu prawnego nie mogą powoływać się na treść art. 140
i art. 144 kc ponieważ nie są to przepisy w oparciu o które toczy się postępowanie
w przedmiocie ustalenia warunków zabudowy.
W skardze do sądu administracyjnego na powyższe postanowienie SKO
z dnia [...] r. skarżący K. K., E. S. i A. K. wnieśli o jego uchylenie wraz z poprzedzającym je postanowieniem SKO z dnia [...] r. Zarzucili, że zostały one wydane z naruszeniem art. 7, 76 § 1, 77 § 1 i 80 Kpa poprzez niedokładne i niewyczerpujące zebranie i rozpatrzenie materiału dowodowego oraz z naruszeniem art. 28 Kpa przez niezasadne odmówienie im przymiotu strony. W uzasadnieniu skargi powtórzyli w ogólnym zarysie argumentację prezentowaną w postępowaniu administracyjnym podkreślając, że SKO oparło się na zbyt wąskim rozumieniu interesu prawnego i przymiotu strony w postępowaniu o ustalenie warunków zabudowy i zagospodarowania terenu.
W odpowiedzi na skargę SKO w B. wniosło o jej oddalenie podtrzymując stanowisko, że skarżący nie wykazali się przymiotem strony uprawniającym ich do złożenia wniosku o stwierdzenie nieważności kwestionowanej przez nich decyzji o warunkach zabudowy.
Na rozprawie sądowej w dniu 11 grudnia 2014 r. pełnomocnik uczestnika A. D. wniósł o oddalenie skargi stwierdzając, że chociaż inwestycja funkcjonuje już 1,5 roku to nie zostało wytoczone przeciwko inwestorom żadne powództwo z powołaniem się na niedopuszczalne immisje przez nią powodowane. Skarżąca K. K. podtrzymała twierdzenia co do uciążliwości inwestycji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje:
Zaskarżone postanowienie oraz poprzedzające je postanowienie z dnia [...] r. ostać się nie mogą albowiem zostały wydane zdaniem Sądu bez dostatecznego wyjaśnienia i rozważenia sprawy, które to uchybienie stanowiące naruszenie art. 7, 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 Kpa mogło mieć istotny wpływ na jej wynik w rozumieniu art. 145 § 1 pkt 1c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo
o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012 r., poz. 270 ze zm., zwanej dalej ustawą p.p.s.a.). Wobec niedostatecznego wyjaśnienia i rozważenia sprawy nie do odparcia okazał się też zarzut naruszenia art. 28 Kpa. W konsekwencji należy też stwierdzić, że postanowienia te zostały wydane z naruszeniem art. 61a
§ 1 Kpa.
Okoliczność, że skarżący nie brali udziału w charakterze stron
w postępowaniu w którym zapadła objęta ich wnioskiem o stwierdzenie nieważności decyzja Prezydenta B. z dnia [...] r. o ustaleniu warunków zabudowy i zagospodarowania terenu nie przesądza jeszcze, że przymiot taki nie przysługuje im w postępowaniu w przedmiocie stwierdzenia nieważności tej decyzji
i w konsekwencji, że nie mają oni uprawnień do złożenia takiego wniosku jako strony postępowania. Co do zasadny stronami postępowania nieważnościowego są strony postępowania zwyczajnego. Wobec tego słusznie SKO skupiło się na kwestii, czy taki przymiot skarżącym w postępowaniu zwyczajnym przysługiwał. Słusznie też powołano się w tym względzie na treść art. 28 Kpa oraz na utrwalone
w orzecznictwie i w doktrynie poglądy co do przesłanek w oparciu o które przymiot strony na gruncie tego przepisu jest ustalony. Zasadnie też stwierdziło, że przesądzające w sprawie znaczenie ma ustalenie, czy objęta kwestionowaną decyzją o warunkach zabudowy inwestycja wpływa na interes prawny lub uprawnienia skarżących w rozumieniu art. 28 Kpa. Błędnie przy tym przyjęło w zaskarżonym postanowieniu, że podstawy tego interesu nie może stanowić przepis art. 140 i art. 144 kc, z powołaniem się na okoliczność, że przepisy te nie stanowią podstawy ustalenia warunków zabudowy. W świetle ustalonego orzecznictwa i poglądów doktryny podstawą interesu prawnego w rozumieniu art. 28 Kpa mogą być bowiem również przepisy prawa materialnego z innych dziedzin prawa niż prawa administracyjnego, w tym przepisy Kodeksu cywilnego. Głównie też z uwagi na interes prawny wynikający z tych innych przepisów w decyzji o ustaleniu warunków zabudowy i zagospodarowania terenu określa się m.in. wymagania dotyczące ochrony interesów osób trzecich (art. 54 pkt 2d w zw. z art. 64 ust. 1 ustawy
o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym). W postępowaniu o ustalenie warunków zabudowy przymiot strony może przysługiwać nie tylko właścicielom
i użytkownikom wieczystym nieruchomości sąsiadujących bezpośrednio z terenem planowanej inwestycji ale także właścicielom i użytkownikom wieczystym nieruchomości położonych dalej, jeżeli znajdują się one w obszarze potencjalnego negatywnego oddziaływania zamierzenia inwestycyjnego (obacz w tym względzie m.in. uchwałę 5 sędziów NSA z dnia 25 września 1995 r., VI SA 13/95, ONSA 1995/4/154, wyrok NSA z dnia 17 maja 1999 r., IV SA 858/97, Lex nr 47313, wyrok NSA z dnia 7 marca 2000 r., IV SA 364/99, Lex 54743, wyrok NSA z dnia 23 maja 2005 r., OSK 1618/04, Lex nr 168098, wyrok NSA z dnia 3 lutego 2011 r., sygn. akt II OSK 206/10). O interesie prawnym tych osób przesądza zasięg oddziaływania danej inwestycji na nieruchomości sąsiednie oraz stopień jej uciążliwości dla tych nieruchomości (wyrok NSA z dnia 29 czerwca 2001 r., IV SA 594/99, Lex nr 54166, wyrok NSA z dnia 8 września 2004 r., OSK 294/04, Lex 160631). Status strony
w postępowaniu o warunki zabudowy determinowany jest granicami oddziaływania planowanej inwestycji, przy czym oddziaływanie takie może polegać np. na emisji zanieczyszczeń, zapachów i uciążliwości korzystania z nieruchomości (w/w wyrok NSA sygn. akt II OSK 206/10). Dla ustalenia tego obszaru istotne znaczenie ma zatem zarówno charakter inwestycji i związane z jej funkcjonowaniem uciążliwości jak i odległość objętej inwestycją nieruchomości potencjalnych stron postępowania. W dotychczasowym postępowaniu obie te okoliczności nie zostały w dostateczny sposób ustalone. Przede wszystkim ani z kwestionowanych postanowień ani
z przedłożonych akt administracyjnych nie wynika w dostateczny sposób czy
i których konkretnie nieruchomości skarżący są właścicielami (lub współwłaścicielami) lub użytkownikami wieczystymi (współużytkownikami).
W konsekwencji trudno też ocenić ich twierdzenia co do negatywnego oddziaływania objętego podstępowaniem zamierzenia inwestycyjnego na ich nieruchomości. Już tylko z tego względu postanowienia SKO podlegały uchyleniu. Gdyby wziąć pod uwagę treść pisma uczestnika postępowania A. D. z dnia 17 marca 2014 r. (karta 24 i 28 akt administracyjnych) to należałoby dojść do wniosku, że każdy ze skarżących jest właścicielem innej nieruchomości położonej w różnej odległości od terenu spornego zamierzenia inwestycyjnego i to nieruchomości dostępnych z różnych ulic, co też mogłoby mieć w sprawie znaczenie gdy chodzi o oddziaływanie tej inwestycji. Nadto świadczyłoby to o tym, że interes prawy każdego ze skarżących jest różny, nad czym SKO przeszło do porządku i co w konsekwencji może prowadzić do innych rozstrzygnięć w odniesieniu do każdego ze skarżących.
Przy ponownym rozpatrzeniu sprawy poczyni w tym względzie SKO bliższe ustalenia zarówno co do położenia jak i odległości działek skarżących od nieruchomość objętej kwestionowaną decyzją. Co do tych odległości to przy przyjęciu, że skarżący A. K. jest właścicielem działki nr [...] odległość tej działki od działek objętych sporną inwestycją wynosi około 24 m (biorąc pod uwagę odległości i skalę mapy ewidencyjnej zalegającej w aktach administracyjnych). Nie jest to zatem w żadnym przypadku odległość, która w oczywisty sposób wykluczałaby wpływ planowanej inwestycji na tę nieruchomość. Skoro warunki zabudowy obejmują konkretne działki inwestora a podlegający rozważeniu wpływ inwestycji nie ogranicza się przecież tylko do budynków na działce tego skarżącego to brak jest podstaw w przypadku analizowania tego wpływu do brania pod uwagę jedynie odległości pomiędzy budynkami na tych działkach, którą organy określiły na 45 m. Wpływ ten powinien zatem zostać rozważony z uwzględnieniem odległości pomiędzy działkami a nie pomiędzy budynkami. Dla jego oceny konieczne jest przy tym wzięcie pod uwagę charakteru inwestycji objętej postępowaniem i w konsekwencji możliwości powodowania przez nią również uciążliwości na etapie jej funkcjonowania (po zrealizowaniu). Również w tym zakresie (gdy chodzi o uciążliwe negatywne oddziaływanie) postanowienia organów obu instancji nie zawierają praktycznie żadnych ustaleń i rozważań. Wobec lakoniczności kwestionowanej decyzji o warunkach zabudowy w zakresie projektowanej funkcji i przewidywanego wykorzystania projektowanej inwestycji kwestia podnoszonych przez skarżących uciążliwości związanych z generowaniem hałasu czy też odpadów przedostających się na ulicę (według twierdzeń skarżącej K. K. na rozprawie sądowej) wymagała głębszych ustaleń i analizy, czego jednak SKO nie dokonało. W tym też względzie nie jest pozbawione podstawy prawnej powoływanie się przez właścicieli sąsiednich nieruchomości na utrudnienia komunikacyjne powodowane przez pojazdy obsługujące dane przedsięwzięcie, jeżeli istotnie takie mogą mieć miejsce. Zdaniem Sądu również takie utrudnienie może stanowić w konkretnej sytuacji o negatywnym oddziaływaniu inwestycji na nieruchomości sąsiednie. W tym przedmiocie SKO powinno rozważyć treść zalegającej w aktach administracyjnych opinii Miejskiego Zarządu Dróg w B. z dnia [...] r. (k. 40 akt administracyjnych) wskazującej na zagrożenie związane z ewentualnym parkowaniem samochodów w objętej kwestionowaną decyzją części ul. [...].
Z powyższych wywodów wynika, że sprawa w zakresie przypisywania skarżącym przymiotu strony nie została należycie wyjaśniona i rozważona przy uwzględnieniu treści art. 140 i art. 144 kc, zwłaszcza w sytuacji gdy jak to stwierdziło samo SKO, przesłanką wydania postanowienia na podstawie art. 61a § 1 Kpa jest oczywisty brak przymiotu strony wnioskodawcy, który to brak z cała pewnością nie został w dotychczasowym postępowaniu w stosunku do wszystkich skarżących należycie wykazany.
Co do zasady Sąd podziela natomiast stanowisko SKO, że dla wykazania przymiotu strony skarżący nie mogą powoływać się na okoliczności ewentualnego wykorzystania kwestionowanej decyzji do wykazania dobrego sąsiedztwa
w postępowaniu dotyczącym zagospodarowania innej, sąsiedniej z ich działkami nieruchomości. Wbrew stanowisku SKO nie jest to przy tym powoływanie się na interes faktyczny lecz na interes prawny. Na użytek postępowania nieważnościowego nie jest to jednak w odniesieniu do skarżących interes o jakim mowa w art. 28 Kpa, a to z tego powodu, że nie jest on bezpośredni gdy chodzi
o datę wydania decyzji objętej wnioskiem o stwierdzenie nieważności. W dacie wydania tej decyzji nie wiadomo bowiem czy wywoła ona skutek istotny z punktu widzenia rozstrzygnięcia innej sprawy o ustalenie warunków zabudowy, która może ale nie musi być wszczęta w przyszłości.
Z tych wszystkich względów postanowienia SKO podlegały uchyleniu na podstawie art. 145 § 1 pkt 1a i c oraz art. 135 Ustawy p.p.s.a. O kosztach postępowania sądowego orzeczono stosowanie do jego wyniku na podstawie art. 200, art. 205 § 2, art. 209 i art. 211 tej ustawy oraz § 2 ust. 1 i 2 i § 18 ust. 1 pkt 1e rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz... (Dz.U. z 2013 r., poz. 461).
bu
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło