II SA/Gl 821/15

PostanowienieWSA w Gliwicach2016-01-18

Skład orzekający: Łucja Franiczek

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy uchybienie terminu do wniesienia skargi, spowodowane nieprzekazaniem przez dorosłego domownika odebranej przesyłki sądowej adresatom, stanowi podstawę do przywrócenia terminu z uwagi na brak winy skarżących?
Ratio decidendi
Sąd odmówił przywrócenia terminu do wniesienia skargi, uznając, że niedochowanie przez dorosłego domownika należytej staranności w przekazaniu przesyłki sądowej adresatom obciąża skarżących. Brak winy w uchybieniu terminu wymaga obiektywnego miernika staranności, a zaniedbania domownika wykluczają przyjęcie, że skarżący uchybili terminowi bez swojej winy.
Stan faktyczny
Skarżący złożyli wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi, która została odrzucona przez WSA w Gliwicach z powodu uchybienia terminu. Wskazali, że przesyłka z postanowieniem została odebrana przez ich matkę, która nie powiadomiła ich o tym, a oni sami przypadkowo odnaleźli pisma po kilku dniach. Twierdzili, że uchybienie terminu nastąpiło bez ich winy z powodu nieprzewidzianych okoliczności.
Rozstrzygnięcie
Odmówić przywrócenia terminu do wniesienia skargi.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie: Przewodniczący sędzia NSA Łucja Franiczek po rozpoznaniu w dniu 18 stycznia 2016 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi K. K.-S., R. S. i T. K. na postanowienie [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w K. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie opłaty legalizacyjnej w kwestii wniosku skarżących o przywrócenie terminu do wniesienia skargi p o s t a n a w i a odmówić przywrócenia terminu do wniesienia skargi. Postanowieniem z dnia 30 września 2015 r., sygn. akt II SA/Gl 821/15 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach odrzucił skargę K. K.-S., R. S. i T. K. na postanowienie [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w K. z dnia [...] r., nr [...] w przedmiocie opłaty legalizacyjnej uznając, że została wniesiona z uchybieniem terminu do jej złożenia. Odpis tego orzeczenia został doręczony skarżącym w dniu 14 października 2015 r. W dniu 21 października 2015 r. (data nadania w urzędzie pocztowym) skarżący wystąpili z wnioskiem o przywrócenie terminu do wniesienia skargi. W uzasadnieniu wniosku wskazali, że w dniach od 6 do 9 lipca 2015 r. przebywała u nich matka M. S., która sprawowała opiekę nad córką skarżących S. Przesyłki zawierające zaskarżone postanowienie zostały odebrane właśnie przez dorosłego domownika M. S., która następnie włożyła je do szuflady biurka. O powyższym nie powiadomiła jednak skarżących. Dopiero po kilkunastu dniach skarżący przypadkowo odnaleźli pisma, wówczas zwrócili się do M. S. o wskazanie daty odebrania przesyłek. Matka oświadczyła, iż przesyłki odebrała w dniu 7 lipca 2015 r. Ze względu na pozostały krótki okres do złożenia skargi, skarżący nie zdążyli jej opracować w terminie wcześniejszym i złożyli ją dopiero w ostatnim dniu terminu, jak się okazało błędnego. Zdaniem skarżących uchybienie terminu nie wynikało z ich winy i było spowodowane nieprzewidywalnymi okolicznościami. Tym samym wniosek jest uzasadniony i zasługuje na uwzględnienie. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z treścią art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), zwanej dalej p.p.s.a., jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi o przywróceniu terminu. Stosownie natomiast do art. 87 § 1, 2 i 4 p.p.s.a., pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w okresie siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. W piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu. Równocześnie też z wnioskiem strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie. Wskazać należy, że brak winy w uchybieniu terminu powinien być oceniany przy uwzględnieniu obiektywnego miernika staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy i przy braniu pod uwagę także uchybień spowodowanych nawet lekkim niedbalstwem. Przywrócenie terminu ma bowiem charakter wyjątkowy i nie jest możliwe, jeżeli strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Tym samym może mieć miejsce tylko wtedy, gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć. Przywrócenia uchybionego terminu nie uzasadnia niedostateczna staranność w prowadzeniu własnych spraw, czy też nieznajomość prawa (por. postanowienie NSA z dnia 8 lipca 2008 r., sygn. akt. II OZ 712/08 niepubl.). Warunkiem przywrócenia terminu jest zatem uprawdopodobnienie braku winy strony w jego uchybieniu, przy czym pojęcie winy należy rozumieć w sposób obiektywny, wymagając od strony należytej staranności (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 7 lutego 2000 r. I CKN 1261/99). W ocenie Sądu wniosek skarżących o przywrócenie terminu do wniesienia skargi nie zasługuje na uwzględnienie. Okoliczności przedstawione we wniosku nie uprawdopodabniają dostatecznie, iż do uchybienia terminu doszło bez winy skarżących w rozumieniu art. 86 § 1 p.p.s.a. Z art. 72 § 1 p.p.s.a. wynika, że jeżeli doręczający nie zastanie adresata w mieszkaniu, może doręczyć pismo dorosłemu domownikowi, a gdyby go nie było – administracji domu lub dozorcy, jeżeli osoby te nie mają sprzecznych interesów w sprawie i podjęły się oddania mu pisma. Powołany przepis wskazuje na jedną z form tzw. doręczenia zastępczego, kiedy to przesyłka nie zostaje doręczona bezpośrednio do rąk adresata, lecz przyjmuje się fikcję prawną, że takie doręczenie nastąpiło. Przepisy regulujące doręczenia zastępcze mają na celu umożliwienie prawidłowego przebiegu postępowania zwłaszcza w przypadkach, gdy dokonanie doręczenia samemu adresatowi jest utrudnione np. z uwagi na jego nieobecność pod wskazanym adresem. Doręczenie dokonane w takim trybie, uznaje się za równoznaczne z doręczeniem korespondencji samemu adresatowi. W niniejszej sprawie przesyłki sądowe zawierające zaskarżone postanowienie, zostały odebrane w dniu 6 lipca 2015 r. przez dorosłego domownika, a zatem doręczenie to należy uznać za prawnie skuteczne. Podjęcie się odbioru korespondencji przez domownika adresata nakłada na niego obowiązek należytego zadbania o interesy adresata. Niedochowanie natomiast należytej staranności przez taką osobę nie stanowi okoliczności mającej wpływ na bieg terminów w postępowaniu. Okoliczność, że dorosły domownik nie przekazał przesyłek w terminie nie oznacza, że uchybienie terminu nastąpiło bez winy skarżących. Zdaniem Sądu przedstawione we wniosku okoliczności nie są sytuacjami niezależnymi od strony i niemożliwymi do przezwyciężenia. Skarżący nie wskazali na żadne obiektywne okoliczności, które uniemożliwiły domownikowi zawiadomienie ich o skierowanej do nich korespondencji. Skoro dorosły domownik niezwłocznie nie zawiadomił skarżących o korespondencji, to znaczy, że dopuścił się zawinionego działania, a to w konsekwencji obciąża skarżących. Zaniedbania w tym zakresie wykluczają przyjęcie, że skarżący uchybili terminowi bez swojej winy. Zwrócić przy tym należy uwagę, że skarżący podają, że przesyłki zostały odebrane przez matkę M. S., tymczasem jak wynika z akt administracyjnych sprawy przesyłki zostały odebrane przez dorosłego domownika K. K. Wobec powyższego, Sąd działając na podstawie art. 86 ( 1 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji postanowienia.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło