II SA/Gl 827/08
WyrokWSA w Gliwicach2009-02-20
Skład orzekający: Włodzimierz Kubik, Iwona Bogucka, Maria Taniewska-Banacka
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy kara pieniężna za usunięcie drzew bez zezwolenia może być wymierzona, jeśli drzewa były chore i zagrażały innym drzewom, a ich wiek nie przekraczał 5 lat od posadzenia?Ratio decidendi
Kara pieniężna za usunięcie drzew bez zezwolenia jest wymierzana niezależnie od przyczyn usunięcia, stanu zdrowia drzew czy wiedzy strony o obowiązku uzyskania zezwolenia. Przepis art. 83 ust. 6 pkt 4 ustawy o ochronie przyrody, zwalniający z obowiązku uzyskania zezwolenia, odnosi się do faktycznego biologicznego wieku drzewa, a nie do okresu od jego posadzenia. Usunięcie drzew chorych lub zagrażających innym również wymaga zezwolenia.Stan faktyczny
Burmistrz wymierzył H. N.-M. karę pieniężną za usunięcie trzech modrzewi bez zezwolenia. Strona twierdziła, że drzewa były chore, usunięto je z drogi służebnej i miały mniej niż 5 lat od posadzenia. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało decyzję w mocy. WSA oddalił skargę, uznając, że kara została wymierzona prawidłowo, a wiek drzew należy liczyć od daty skiełkowania, a nie od posadzenia.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Włodzimierz Kubik (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Iwona Bogucka, Sędzia WSA Maria Taniewska-Banacka, Protokolant starszy sekretarz sądowy Magdalena Jankowska, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 20 lutego 2009r. sprawy ze skargi H. N-M. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w B. z dnia [...]r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za usunięcie drzew oddala skargę.
Decyzją z dnia [...] r. nr [...] Burmistrz C. wymierzył H. N. –M. karę pieniężną w kwocie [...] zł za usunięcie bez zezwolenia 3 sztuk modrzewi o obwodach pni 23 cm, 25 cm i 34 cm z terenu stanowiącej jej własność nieruchomości położonej w C. przy ul. [...]. W podstawie prawnej decyzji organ wskazał art. 88 ust. 1 pkt 2 i ust. 2, art. 89 ust. 1, ust. 3 i ust. 6 oraz art. 85 ust. ust. 4 pkt 1 i ust. 7 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody ( Dz. U. Nr 92, poz. 880 ze zm.), a także § 2 rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 13 października 2004 r. w sprawie stawek opłat dla poszczególnych rodzajów i gatunków drzew ( Dz. U. Nr 228, poz. 2306 ze zm.) i pkt 2 obwieszczenia Ministra Środowiska z dnia 12 października 2006 r. w sprawie stawek opłat za usunięcie drew i krzewów oraz kar za zniszczenie zieleni na rok 2007. ( Mon. Pol. Nr 73, poz. 733) i wreszcie § 2 rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 22 września 2004 r. w sprawie trybu nakładania administracyjnych kar pieniężnych za usuwanie drzew i krzewów bez wymaganego zezwolenia oraz za zniszczenie terenów zieleni, zadrzewień albo drzew i krzewów ( Dz. U. Nr 219, poz. 2229). W sentencji decyzji zamieszczona została tabela, w której w sposób szczegółowy organ przedstawił sposób, w jaki wyliczył wysokości wymierzonej kary. Ustaloną w ten sposób karę Burmistrz C. nakazał wpłacić na konto Gminnego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w terminie 14 dni od dnia, w którym decyzja ta stanie się ostateczna.
W uzasadnieniu podał, że w dniu [...] r. zostało wszczęte z urzędu postępowanie administracyjne w sprawie usunięcia drzew z terenu nieruchomości stanowiącej własność H. N.-M. Oględziny przeprowadzone w dniu [...] r. na tej nieruchomości wykazały, że pozostały na niej 3 pnie pozostałe po usunięciu modrzewi. Z uwagi na brak kłód zmierzono najmniejsze promienie tych pni w celu obliczenia obwodu usuniętych drzew w trybie art. 89 ust. 3 ustawy o ochronie przyrody. Według oświadczenia właścicielki nieruchomości drzewa zostały usunięte na przełomie marca i kwietnia [...] r. przez jej męża J. M., gdyż zostały zaatakowane przez szkodnika. W celu ustalenia daty posadzenia usuniętych drzew przesłuchano świadków. Dwóch z nich podało, że drzewa zostały posadzone w [...] r., a zdaniem trzeciego świadka miało to miejsce 3-4 lata temu. W związku z tym zwrócono się o wydanie ekspertyzy dendrologicznej do rzeczoznawcy SITO o ustalenie wieku biologicznego usuniętych drzew. Ekspertyza ta wykazała, że usunięte modrzewie miały wiek powyżej 5 lat, w tym modrzewie o obwodzie pnia 23 i 25 cm - 6 -7 lat, a modrzew o obwodzie pnia 34 cm 7-8 lat. Rzeczoznawca wskazał także, że z botanicznego punktu widzenia wiek drzewa liczy się od pojawienia się zaczątków części podziemnej drzewa (korzonki) i zaczątków jego części nadziemnej (liścienie). Tym samym w sprawie nie mógł znaleźć zastosowania przepis ustawy o ochronie przyrody zwalniający od uzyskania zezwolenia na usunięcie drzew, których wiek nie przekracza 5 lat.
Organ podał także, że przedmiotowa decyzja została wydana w wyniku ponownego rozpatrzenia sprawy, bowiem jego poprzednia zapadła w tej sprawie decyzja została, w wyniku rozpatrzenia odwołania strony, uchylona decyzją Samorządowego Kolegium Odwoławczego w B. z dnia [...] r. W uzasadnieniu tej decyzji kasacyjnej Kolegium nakazało dokonanie ustaleń na okoliczność zakupu przez H. N. – M. przedmiotowych drzew, a także szczegółowego odniesienia się do kwestii wieku tych drzew w kontekście możliwości zastosowania w sprawie przepisu art. 83 ust. 6 pkt 4 ustawy o ochronie przyrody. Stosując się do tych wskazań organ przesłuchał właściciela szkółki drzew i krzewów, od którego strona nabyła drzewka. Podał on, że dniu [...] r. sprzedał H. N.-M. sadzonki 3 modrzewi europejskich, których wiek w dacie sprzedaży oszacował na 3 do 4 lat oraz wyjaśnił iż nie ma wiadomości dotyczących miejsca ich posadzenia. Burmistrz C. wystąpił także do Ministerstwa Ochrony Środowiska o informację dotyczącą sposobu obliczania wieku drzew. Zgodnie ze stanowiskiem Ministerstwa przekazanym mu za pismem z dnia [...]. nr [...] wiek drzew powinien być liczony od daty skiełkowania nasiona. W piśmie tym wskazano również, że miarodajny jest też faktyczny wiek drzewa (przyrosty roczne) , a nie czas, w jakim rosło ono w określonym miejscu.
W odwołaniu ukarana podała, że modrzewie zostały usunięte z terenu drogi służebnej, którą ustanowiła nieodpłatnie, a zatem - w jej ocenie - nie rosły one na terenie jej nieruchomości. Drzewa te zostały posadzone 3 lata od ich usunięcia na dowód czego przedłożyła rachunek zakupu wystawiony przez ich sprzedawcę. W jej ocenie wiek usuniętych drzew winien być zatem ustalany na podstawie czasu w jakim rosły one od czasu ich posadzenia na działce. Organ nie wziął pod uwagę także, że usunięte drzewka były chore i zagrażały innym rosnącym drzewom. Odwołująca się podała również, że zarówno ona jak i mąż są osobami bardzo schorowanymi i posiadają małe renty, co udokumentowała odpisami szeregu dokumentów.
Decyzją z dnia [...] r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w B. utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję. W podstawie prawnej rozstrzygnięcia organ wskazał art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. oraz art. 88 ust. 1 pkt 2 ustawy o ochronie przyrody. W uzasadnieniu podał, że Burmistrz C. zastosował się do wskazań zawartych w poprzednio wydanej decyzji kasacyjnej i stosownie do art. 77 k.p.a. uzupełnił zebrany materiał dowodowy. Zauważył, że sposób obliczania wieku usuniętych drzew organ I instancji ustalił na podstawie opinii rzeczoznawcy – dendrologa oraz stanowiska Departamentu Leśnictwa, Ochrony Przyrody i Krajobrazu Ministerstwa Ochrony Środowiska. Odnosząc się do argumentów odwołania SKO wskazało, że właściciel nieruchomości winien uzyskać zgodę na usunięcie drzew. Zgoda taka jest konieczna także w sytuacji, gdy drzewo jest zniszczone bądź chore. Usunięcie drzew bez takiej zgody skutkuje zaś zgodnie z art. 88 ust. 1 pkt 2 ustawy o ochronie przyrody wymierzeniem kary, której wysokość ustala się w oparciu o przepisy rozporządzeń wykonawczych Ministra Środowiska w sprawie stawek opłat dla poszczególnych rodzajów i gatunków drzew oraz w sprawie trybu nakładania administracyjnych kar pieniężnych za usuwanie drzew i krzewów bez wymaganego zezwolenia . Organ powołał się także na tezę wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 7 lipca 1987 r. ( IV SA 1135/86 [w:] OSP 1989, nr 3, poz. 540) zgodnie, z którą wymierzenie kary za wycięcie drzew bez wymaganej zgody nie jest uzależnione od wiedzy ukaranej jednostki co do potrzeby uprzedniego uzyskania zgody czy też faktu, na jakim obszarze znajdują się drzewa.
W skardze na opisaną decyzję SKO do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego H. N. –M. wniosła o umorzenie nałożonej na nią grzywny. Podniosła podobnie jak w odwołaniu od decyzji organu I instancji, że przedmiotowe modrzewie zakupiła w [...] r., a usunęła w marcu [...] r. , co udokumentowała rachunkiem wystawionym przez sprzedawcę. Podała, że ma dużo drzew i kupując je u ogrodnika nigdy jej nie obchodziło ile rosły one u niego. Usunięte drzewka rosły blisko siebie i były bardzo chore. Z uwagi na to iż były zakażone szkodnikiem bawełnicy mszycy należało je szybko usunąć, aby nie zagrażały innym drzewom. Podała także, że drzewa rosły na wytyczonej przez geodetę i nieodpłatnie ustanowionej drodze służebnej wiodącej do posesji E. K., która zawiadomiła organ o ich wycięciu. Skarżąca wskazała wreszcie, że cierpi na wysokie ciśnienie i cukrzycę oraz przeszła udar mózgu. Jej mąż z kolei ma czerniaka złośliwego i przeszedł operację onkologiczną. W tym stanie rzeczy w razie konieczności uiszczenia wymierzonej kary nie będą mieli się oboje za co leczyć.
W odpowiedzi na skargę Kolegium podtrzymało stanowisko zajęte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji i wniosło o oddalenie skargi. Odnosząc się do argumentów skargi SKO ponownie wyjaśniło, że wymierzenie kary za usunięcie drzewa bez zezwolenia nie jest uzależnione od wiedzy danej jednostki, co do potrzeby jego uzyskania. W kwestii sposobu ustalania wieku usuniętego drzewa Kolegium dodatkowo wskazało w oparciu o stanowisko doktryny, że w przypadkach wątpliwości co do wieku drzewa należy badać jego wiek faktyczny, a nie okres w jakim rosło ono w określonym miejscu.
W toku rozprawy ustanowiony z urzędu pełnomocnik skarżącej podniósł, że do stosowania przepisów dotyczących wymierzania kar administracyjnych za usuwanie drzew bez zezwolenia należy stosować reguły prawa karnego. W szczególności nie można z okoliczności, co do których skarżąca nie miała wiedzy, a dotyczących wieku usuniętych drzew, wyprowadzać skutków w postaci wymierzenia kary. Skarżąca nie jest bowiem dendrologiem i nie była w stanie ustalić wieku usuniętych modrzewi. Ponadto pełnomocnik wskazał, że usunięcie drzew było spowodowane ich chorobą zagrażającą innym drzewom.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Sąd dokonując kontroli zaskarżonego aktu uznał bowiem, że nie narusza on prawa materialnego oraz przepisów postępowania administracyjnego w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy.
Z uwagi na treść żądań skarżącej zawartych w skardze na wstępie należy wyjaśnić, że stosownie do art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. nr 153, poz. 1269 ze zm.), sądy te sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej (...) (art. 1 § 1). Kontrola o jakiej mowa wyżej sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej (art. 1 § 2) i polega na zbadaniu czy organy administracji w toku rozpoznawania sprawy nie naruszyły prawa materialnego i procesowego. W przypadku stwierdzenia naruszenia prawa, Sąd ocenia wpływ tego naruszenia na wynik sprawy. Dodać należy, iż powyższych ustaleń Sąd dokonuje wedle stanu prawnego i na podstawie akt sprawy istniejących w dniu wydania zaskarżonego aktu. Sąd tym samym władny jest uchylić zaskarżony akt w przypadku stwierdzenia naruszenia prawa materialnego w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy, czy naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego i wreszcie naruszenia prawa procesowego w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a, b i c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ). Z kolei w myśl art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a. Sąd stwierdza nieważność decyzji w całości lub w części, jeżeli zachodzą przyczyny określone w art. 156 Kodeksu postępowania administracyjnego lub w innych przepisach. Przywołane przepisy w sposób nie budzący wątpliwości wskazują zatem, że sądy administracyjne nie mogą kierować się w swoim orzecznictwie względami słuszności czy też odwoływać się klauzuli generalnej dotyczącej nadużycia praw podmiotowych.
Zaskarżona decyzja została oparta na art. 88 ust. 1 pkt 2 ustawy o ochronie przyrody, zgodnie z którym za usunięcie drzew lub krzewów bez wymaganego zezwolenia wójt, burmistrz lub prezydent miasta wymierza karę pieniężną. Karę tę, zgodnie z utrwalonym orzecznictwem, wymierza się właścicielom nieruchomości, bądź ich posiadaczom, bowiem tylko oni mogą dopuścić się tego deliktu administracyjnego, gdyż zgodnie z art. 83 ust. 1 tej ustawy tylko oni mogą skutecznie ubiegać się o uzyskanie zezwolenie na usunięcie drzew lub krzewów. Wobec zaś tego, że nikt inny nie mógłby uzyskać zezwolenia, o jakim mowa w przywołanym przepisie, to oczywiście również nikt inny nie może ponosić odpowiedzialności administracyjnej za ich usunięcie bez zezwolenia ( por. m.in. wyroki WSA w Olsztynie z dnia 5 stycznia 2006 r. II SA/Ol 780/05 i z dnia 20 stycznia 2006 r. II SA/Ol 781/05 ; wyrok WSA w Opolu z dnia 2 lutego 2006 II SA/Op 194/05 oraz zapadłe w poprzednio obowiązującym stanie prawym w podobny sposób regulującym te kwestie wyroki NSA z dnia 28 lipca 2004 r. OSK 678/04 [w:] Prokuratura i Praworządność z 2005 r. nr 1, poz. 40 i z dnia 23 grudnia 2002 r. IV SA 541/01 [w:] ONSAiWSA z 2004 r. nr 2, poz. 52). Organowi odwoławczemu przyjdzie w tym miejscu wytknąć brak odniesienia się do tej kwestii uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. W szczególności wytknąć należy nie odniesienie się do zarzutu podniesionego przez skarżącą w odwołaniu od decyzji organu I instancji, że usunięte modrzewie nie rosły na jej nieruchomości lecz na drodze służebnej. Uchybienie to nie miało jednak wpływu na wynik sprawy w rozumieniu art. 145 § 1 ust. 1 lit c p.p.s.a. W świetle zgromadzonych w sprawie dowodów nie ulega bowiem wątpliwości, że usunięte bez zezwolenia modrzewie rosły na działce o numerze ewidencyjnym nr [...], która razem z działką nr [...] objęta została księgą wieczystą [...]. Jak wynika w wypisu z ewidencji gruntów właścicielem tej działki jest zaś skarżąca. Przyjdzie też wskazać, że obciążenie nieruchomości skarżącej służebnością drogową nie pozbawiło jej uprawnień właścicielskich do tej nieruchomości, w tym także do części wykorzystywanej jako droga dojazdowa do sąsiedniej nieruchomości. W związku zaś z podniesioną koniecznością usunięcia przedmiotowych modrzewi celem umożliwienia właścicielom nieruchomości przy ul. [...] korzystania z prawa przejazdu po działce nr [...], zauważyć należy, że skarżąca miała w tej sytuacji możliwość domagania się od tych zwrotu kosztów poniesionych z tytułu opłaty uiszczonej za zezwolenie na usunięcie drzew.
Odnosząc się do zasadniczych zarzutów skargi wskazać należy, że przedmiotową karę pieniężną wymierza się bez względu na przyczynę naruszenia wymagań ustawy o ochronie przyrody oraz niezależnie od tego czy podmiot dopuszczający się takiego deliktu administracyjnego miał świadomość istnienia obowiązku uzyskania zezwolenia na usunięcie drzewa. Zezwolenie na wycięcie drzew, w świetle unormowań zamieszczonych w ustawie o ochronie przyrody, musi być traktowane jako wyjątek od reguły zachowania drzew jako elementów przyrody, podlegającej ochronie prawnej. Wyjątkowe sytuacje, w których zezwolenie na usuniecie drzew nie jest wymagane, wymienione zostały enumeratywnie w art. 83 ust. 6 tej ustawy. Wśród wymienionych w tym przepisie przesłanek, których wystąpienie zwalnia od obowiązku uzyskania zezwolenia na usunięcie drzew lub krzewów z terenu nieruchomości ustawodawca przewidział sytuację, gdy wiek usuniętego drzewa nie przekracza 5 lat (art. 83 ust. 6 pkt 4 ustawy). W ocenie składu orzekającego nie może ulegać wątpliwości, że przepis ten odnosi się do faktycznego biologicznego wieku drzewa, a nie do okresu jaki upłynął od jego posadzenia na gruncie. Gdyby przyjąć, że użyty przez ustawodawcę w omawianym przepisie termin "wiek drzewa" należy rozumieć tak, jak domagała się tego skarżąca, powodowałoby to w konsekwencji, że rosnące już kilkanaście lub nawet kilkadziesiąt lat drzewo, które zostało przesadzone w inne miejsce i rosło w tym miejscu nie dłużej niż 5 lat można by bez zezwolenia usuwać z terenu nieruchomości. Zgodzić należy się także ze stanowiskiem doktryny, że wprowadzając omawiany wyjątek ustawodawca uznał, że drzewa w wieku poniżej 5 lat nie przedstawiają tak dużej wartości przyrodniczej, aby ich usuniecie wymagało uzyskania zezwolenia (vide: K. Gruszecki, Ustawa o ochronie przyrody. Komentarz. , Zakamycze 2005). Nie do zaakceptowanie jest także argument użyty przez pełnomocnika skarżącej, że nie można było wymierzyć jego klientce kary za usunięcie drzew, bowiem nie dysponowała ona wiedzą pozwalającą jej na ustalenie ich wieku.
W kontekście tego ostatniego zarzutu podnieść należy, że decyzja o wymierzeniu kary pieniężnej za usunięcie drzewa bez zezwolenia ma charakter podwójnie związany, tj. organ ma obowiązek wymierzenia administracyjnej kary pieniężnej, a wysokość tej kary jest z góry określona stawkami. Odpowiedzialność jaką ponoszą sprawcy tego deliktu należy w świetle poglądów Trybunału Konstytucyjnego zaliczyć do odpowiedzialności typu represyjno-porządkowego, będącej przejawem interwencjonizmu państwowego w sferach, jakie zostały uznane przez ustawodawcę za szczególnie istotne (zob. wyrok z 24 stycznia 2006 r., sygn. SK 52/04, OTK ZU nr 1/A/2006, poz. 6). Odpowiedzialność ta, oparta na zasadzie winy obiektywnej, może posługiwać się sankcjami bezwzględnie oznaczonymi i wówczas przybiera charakter odpowiedzialności ustawowej. Ma ona zastosowanie do osób fizycznych, prawnych oraz jednostek nieposiadających osobowości prawnej. Tego rodzaju odpowiedzialność realizowana jest w trybie kodeksu postępowania administracyjnego, a niekiedy w trybie ordynacji podatkowej. W innym wyroku z 4 lipca 2002 r. (sygn. P 12/01) Trybunał Konstytucyjny podniósł zaś, że "wolności i prawa konstytucyjnie gwarantowane nie mogą usprawiedliwiać naruszeń prawa ani zwalniać z odpowiedzialności z tym związanej. Na prawa i wolności mogą powoływać się przede wszystkim ci, którzy działają w aksjologicznych ramach tych wolności. Nikt nie może czerpać korzyści z okoliczności naruszenia prawa i dopuszczalnych granic wolności". Jednocześnie Trybunał uznał administracyjną karę pieniężną za środek zdecydowanie mniej dolegliwy niż kara wymierzona przez sąd w wyniku skazania sprawcy w procesie karnym, zwłaszcza w zakresie skutków prawnych skazania.
Omówiony przepis art. 83 ust. 6 ustawy o ochronie przyrody dowodzi wreszcie, że ustawodawca nie zwolnił posiadacza nieruchomości z obowiązku ubiegania się o zezwolenie na usunięcia drzew chorych, zniszczonych czy uszkodzonych, co oznacza, że również te drzewa podlegają ochronie prawnej, a ich usunięcie wymaga uzyskania zezwolenia. Art. 86 ust. 1 ustawy o ochronie przyrody, w którym jest mowa m.in. o drzewach zagrażających bezpieczeństwu ludzi lub mienia w istniejących obiektach budowlanych (pkt 4), czy drzewach obumarłych i nie rokujących szansy na przeżycie, z przyczyn niezależnych od posiadacza nieruchomości (pkt 9) i wreszcie drzewach, których usunięcie wynika z potrzeby ochrony roślin, zwierząt i grzybów objętych ochroną gatunkową lub ochrony siedlisk przyrodniczych ( pkt 11) stanowi jedynie, że w razie zaistnienia opisanych sytuacji nie pobiera się opłat za usunięcie drzew, co nie zwalnia od uzyskania zezwolenia na ich usunięcie. Tym samym podnoszone przez skarżącą argumenty, w których wskazuje ona, że usunięte modrzewie były chore i zagrażały innym drzewom rosnącym na jej nieruchomości nie mogły mieć wpływu na ocenę zgodności z prawem zaskarżonej decyzji.
Art. 88 ust. 1 pkt 2 ustawy o ochronie przyrody, na którym została oparta zaskarżona decyzja, bez wątpienia ma charakter represyjny, bowiem nakazuje w razie zaistnienia przesłanek ustawowych wymierzenie w trybie administracyjnym kary pieniężnej w znacznej wysokości. Powyższe powoduje, że stronie, wobec której sankcja ta jest stosowana, należy zapewnić prawo do obrony i możliwość udowodnienia wskazywanych przez nią okoliczności, mających z punktu widzenia nałożenia kary zasadnicze znaczenie. Zgodzić się tutaj należy z poglądem prawnym zawartym w wyroku WSA w Gdańsku z dnia 24 października 2007 r. II SA/Gd 661/06 [w:] LEX Nr 384133, że strona postępowania ma bezwzględne prawo do otrzymania informacji w jaki sposób została obliczona kara pieniężna, którą jest zobowiązana uiścić. Wyjaśnienia zawarte w uzasadnieniach decyzji wydawanych w przedmiocie kary pieniężnej za wycięcie drzew bez zezwolenia powinny zatem być jasne, precyzyjne i czytelne dla przeciętnego obywatela. Z tego obowiązku orzekające w sprawie organy w ocenie Sądu wywiązały się w sposób właściwy.
W pierwszym rzędzie zauważyć przyjdzie, że Burmistrz C prawidłowo ustalił w oparciu o przepis art. 89 ust. 1 ustawy o ochronie przyrody wysokość administracyjnych kar pieniężnych wymierzanych za usunięcie drzew bez zezwolenia. Z uwagi na okoliczność, że nie zachowały się kłody usuniętych drzew organ ten także zgodnie z przepisem art. 89 ust. 3 analizowanej ustawy obliczył obwody usuniętych drzew w oparciu o ustalone najmniejsze promienie ich pni pomniejszone o 10%. Z urzędu przyjdzie w tym miejscu wskazać, że pomiary średnicy pni usuniętych drzew przeprowadzone przez rzeczoznawcę na potrzeby sporządzonej ekspertyzy dendrologicznej wskazują, że ustalając najmniejsze promienie pni usuniętych modrzewi organ dokonał znacznie korzystniejszych dla skarżącej ustaleń dotyczących tych wielkości. Z uwagi jednak na wynikający z art. 134 § 2 p.p.s.a. zakaz orzekania na niekorzyść skarżącego Sąd nie mógł w oparciu o to ustalenie uchylić zaskarżonego aktu.
Zauważyć należy, że obliczając wysokość przedmiotowej kary organ przyjął stawki należnych opłat z tytułu usunięcia modrzewi liczone za każdy cm obwodu pnia, które obowiązywały w 2007 r. a więc w dacie kiedy doszło do usunięcia przedmiotowych drzew , a nie w dacie orzekania kiedy były one już wyższe. Zgodnie z art. 85 ust. 7 ustawy o ochronie przyrody stawki opłat za usunięcie drzew określone dla poszczególnych rodzajów drzew oraz stawki opłat za usunięcie jednego metra kwadratowego powierzchni pokrytej krzewami podlegają z dniem 1 stycznia każdego roku waloryzacji o prognozowany średnioroczny wskaźnik cen towarów i usług konsumpcyjnych ogółem, przyjęty w ustawie budżetowej. Waloryzacji takiej dokonuje Minister Środowiska ogłaszając w Monitorze Polskim w drodze obwieszczenia wydawanego do dnia 31 października każdego roku wysokość stawek opłaty za usunięcie poszczególnych rodzajów i gatunków drzew. Zastosowanie przez orzekające w sprawie organy stawek opłat obowiązujących w dacie usunięcia drzew pozostaje tym samym w zgodzie z poglądem Naczelnego Sądu Administracyjnego zawartym w uchwale z dnia 10 kwietnia 2006r., (OPS 1/06 [w:] ONSAiWSA z 2006 r., nr 3, poz. 71). Zgodnie z tym poglądem kara administracyjna za czyn zakazany mający charakter zdarzenia jednorazowego, czasowo zamkniętego, powinna być w świetle standardów konstytucyjnych wymierzona na podstawie przepisów obowiązujących w dacie zdarzenia, czyli dacie naruszenia zakazu. Przyjęcie zaś innego rozwiązania naruszałoby zasadę działania prawa wstecz wynikającą z ustanowionej w art. 2 Konstytucji R.P. zasady demokratycznego państwa prawnego.
W tym stanie rzeczy skarga podlegała oddaleniu na mocy art. 151 p.p.s.a. .
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło