II SA/Gl 84/13

WyrokWSA w Gliwicach2013-06-27

Skład orzekający: Iwona Bogucka, Bonifacy Bronkowski, Maria Taniewska-Banacka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organy nadzoru budowlanego prawidłowo umorzyły postępowanie w sprawie legalności wykonania otworów okiennych w budynku mieszkalnym, gdy brak jest dokumentacji potwierdzającej pozwolenie na budowę i projekt, a okna zostały wykonane w okresie budowy budynku w latach 70. XX wieku?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy nadzoru budowlanego prawidłowo umorzyły postępowanie jako bezprzedmiotowe. Brak kompletnej dokumentacji dotyczącej pozwolenia na budowę i projektu nie stanowi dowodu na samowolę budowlaną, zwłaszcza gdy istnieją dowody wskazujące na realizację budynku i okien w latach 70. XX wieku, zgodnie z obowiązującymi wówczas przepisami, a okna stanowią jedyne źródło światła w pomieszczeniach. Organy administracji miały obowiązek rozstrzygnąć sprawę w oparciu o dostępne dowody, a w przypadku braku jednoznacznych dowodów na naruszenie prawa, umorzenie postępowania było uzasadnione.
Stan faktyczny
Skarżący Z.Z. kwestionował legalność wykonania ośmiu okien w sąsiednim budynku mieszkalnym, skierowanych na jego działkę w odległości 1 metra od granicy, domagając się ich likwidacji. Organy nadzoru budowlanego wielokrotnie umarzały postępowanie, uznając je za bezprzedmiotowe z uwagi na brak jednoznacznych dowodów na samowolę budowlaną. Budynek, w którym znajdują się sporne okna, został wybudowany w latach 70. XX wieku, jednak kompletna dokumentacja dotycząca pozwolenia na budowę i projektu budowlanego zaginęła. Skarżący zarzucał organom naruszenie przepisów postępowania, w tym niewyczerpujące zebranie materiału dowodowego i dowolną ocenę dowodów.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Iwona Bogucka, Sędziowie Sędzia NSA Bonifacy Bronkowski, Sędzia WSA Maria Taniewska-Banacka (spr.), Protokolant st. sekretarz sądowy Anna Trzuskowska, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 27 czerwca 2013 r. sprawy ze skargi Z.Z. na decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w K. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania w sprawie legalności wykonania robót budowlanych oddala skargę. Pismem z dnia [...] r. Z. Z. zwrócił się do [...] Urzędu Wojewódzkiego w K. w przedmiocie budynku mieszkalnego przy ul. [...] w O.. Pismo to zostało wedle właściwości przekazane Powiatowemu Inspektorowi Nadzoru Budowlanego w C.. W piśmie, o którym mowa, Z. Z. podniósł, że posadowiony w sąsiedztwie budynek został wybudowany nieprawidłowo. Został bowiem obrócony o 90%, zaś 8 okien skierowanych jest na należącą do niego działkę w odległości 1 m od granicy. Okna te zostały nadto ostatnio wymienione na nowe. Z. Z. domaga się zaś ich likwidacji. W ramach przeprowadzonych czynności wyjaśniających organ I instancji uzyskał od H. C. do wglądu szczątkowy projekt techniczny budynku. Przeprowadził nadto oględziny nie stwierdzając istotnych odstępstw od przedłożonej dokumentacji. Stwierdzono także, iż przedmiotowe okna bez wątpienia są stare, nadproża nie są uszkodzone, niewątpliwie nie są to okna wstawione w ostatnich latach. Okna te stanowią jedyne źródło światła w pomieszczeniach sypialni i pokoi dziennych. W konsekwencji decyzją z dnia [...]nr [...]w C. umorzył postępowanie w sprawie przedmiotowego budynku uznając, że brak jest podstaw do działań organu. Decyzja ta została utrzymana w mocy decyzją [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w K. z dnia [...]r. nr [...]. Jednakowoż postanowieniem z dnia [...]r. organ II instancji wznowił postępowanie w sprawie, a następnie decyzją z dnia [...]r. nr [...]uchylił własną decyzję ostateczną. Wyszło bowiem na jaw, iż w postępowaniu nie brały udziału aktualne właścicielki nieruchomości K. C. i T. D.. W ramach ponownego postępowania K. C. i T. D. oświadczyły, iż budynek wraz z przedmiotowymi oknami został zrealizowany w roku 1971, w oparciu o pozwolenie na budowę, w zgodzie z projektem budowlanym, jednak wskutek upływu 40 lat kompletu dokumentów w tej mierze już nie posiadają. Przedłożyły jednak kopię planu sytuacyjnego z 1971 r., zatwierdzonego przez Prezydium Powiatowej Rady Narodowej w C. oraz szczątkowy projekt budowlany. Decyzją z dnia [...]r. nr [...]w C. ponownie umorzył postępowanie w sprawie przedmiotowego budynku uznając, że nie ma podstaw do działań w ramach nadzoru budowlanego. [...]WINB decyzją z dnia [...]r., nr [...] stwierdził, na wniosek Z. Z., nieważność ww. decyzji pierwszoinstancyjnej z uwagi na niewyjaśnienie wszystkich okoliczności sprawy. Decyzją z dnia [...]r. nr [...]w C. kolejny raz umorzył postępowanie w sprawie przedmiotowego budynku uznając je za bezprzedmiotowe. Organ II instancji decyzją z dnia [...]r. nr [...]w wyniku rozpoznania odwołania Z. Z. uchylił także i tę decyzję i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji celem poprawnego wyjaśnienia okoliczności sprawy co do daty budowy przedmiotowego budynku. W trakcie czwarty raz prowadzonego postępowania wyjaśniającego Urząd Gminy O. pismem z dnia [...]r. w odpowiedzi na pytanie organu I instancji czy posiada dokumentację z lat 1971-1975 dotyczącą przedmiotowego budynku poinformował PINB w C., iż w zasobach archiwalnych dokumentacji z tych lat brak. Decyzją z dnia [...]r. nr [...]organ I instancji po raz czwarty umorzył jako bezprzedmiotowe postępowanie w sprawie. Także ta decyzja jako przedwczesna została uchylona przez organ odwoławczy decyzją z dnia [...] r. nr [...]. Decyzją z dnia [...] r. nr [...]w C., działając na podstawie art. 105 k.p.a., po przeprowadzeniu kolejnego postępowania wyjaśniającego, po raz kolejny umorzył postępowanie w sprawie otworów okiennych w budynku mieszkalnym przy ul. [...] w O. uznając je za bezprzedmiotowe. W uzasadnieniu organ I instancji stwierdził, że jak wynika ze zgromadzonej dokumentacji (zdjęcia wykonane podczas oględzin) kształt i wielkość otworów okiennych wykonanych w ścianie budynku mieszkalnego od strony działki należącej do skarżącego, nie odbiega od kształtu i wielkości otworów okiennych przewidzianych w projekcie budowlanym, którego szczątkowa część znajduje się w aktach sprawy. Już zresztą w postępowaniu administracyjnym prowadzonym w łatach 2002-2003 w sprawie dot. spornych otworów okiennych, komisja dokonująca oględzin budynku mieszkalnego zauważyła, że cyt.: "tynk wokół ram okiennych jest bez wątpienia stary, nadproża nie są naruszone. Nie są to okna wstawione (otwory wybite) w ostatnich latach". Ponadto fakt, że przedmiotowe okna są jedynym źródłem naturalnego światła w pomieszczeniach sypialni i pokoi dziennych, zdaniem organu, może stanowić podstawę do stwierdzenia, iż otwory okienne zostały wykonane w okresie realizacji całego budynku. Nie można bowiem zakładać, że inwestycja w zakresie realizacji okien, została wykonana niezgodnie z projektem technicznym, skoro stan faktyczny na dzień oględzin nie wzbudzał takich podejrzeń. Ponadto, z oświadczenia złożonego przez właścicielki budynku wynika, że cyt.: "budynek został wybudowany zgodnie z przedstawionym planem". Zgromadzony materiał dowodowy nie daje zatem podstaw dla tut. organu do przyjęcia daty powstania spornych otworów okiennych innej niż okresu realizacji całego budynku. Rozważając natomiast kwestię daty realizacji budynku mieszkalnego, organ uznał za wiarygodny okres budowy przypadający na pierwszą połowę lat 70-tych ubiegłego stulecia, gdyż ten czas realizacji znajduje swoje potwierdzenie w zgromadzonych aktach sprawy. Podjęta przez organ próba przesłuchania świadka - mieszkanki ul. [...] w O., nie przyniosła w rezultacie jednoznacznej odpowiedzi, jednakże potwierdziła ustalenia organu, z których wynika, że budynek mieszkalny powstał jako pierwszy tj. przed budynkiem stanowiącym własność Z. Z., a tym samym przed rokiem 1977. Nieposiadanie obecnie dokumentacji dotyczącej pozwolenia na budowę przez właścicielki obiektu jak również niezachowanie się takowej dokumentacji w zasobach archiwalnych urzędów z uwagi na upływ dużej ilości czasu, nie świadczy jednoznacznie, że pozwolenia na budowę inwestor nie uzyskał. Reasumując ustalenia dokonane w trakcie prowadzonego postępowania administracyjnego, należało stwierdzić, iż sporne otwory okienne powstały w trakcie budowy budynku mieszkalnego tj. w pierwszej połowie lat 70-tych. Usytuowania okien w ścianach znajdujących się przy granicy nieruchomości (niezależnie od odległości) nie zakazywały obowiązujące w tym okresie przepisy Zarządzenia Ministra Budownictwa i Przemysłu Materiałów Budowlanych z dnia 29 czerwca 1966 r. "w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać obiekty budowlane budownictwa powszechnego" (Dz. Min. Bud. Nr 10, poz. 44 z 1966 r.). Po raz pierwszy uregulowano sytuowanie otworów okiennych w ścianie od strony granicy nieruchomości w Rozporządzeniu Ministra Administracji, Gospodarki Terenowej i Ochrony Środowiska z dnia 3 lipca 1980 r. "w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki" (Dz. U. Nr 17, poz. 62 z późn. zm.). Regulacja ta jednak nie może działać wstecz i obejmować budynków, które powstały przed dniem jej wejścia w życie. Z tych powodów nie istnieją podstawy prawne do nakazania właścicielom budynku, zamurowania przedmiotowych otworów okiennych. Odwołanie od decyzji pierwszoinstancyjnej po raz kolejny wniósł Z. Z., wyrażając niezadowolenie z otrzymanego rozstrzygnięcia. Zdaniem strony zarówno przepisy ówczesne, jak i obecne, zakazywały lokalizacji okien w zbliżeniu do granicy. Nieprawdą jest także, że owe okna są jedynym źródłem światła - gdyż w co najmniej jednym z tych pokoi występują dodatkowe otwory okienne. Jak stwierdza odwołujący się, w tej samej miejscowości kilka ulic dalej PINB w podobnej sytuacji nakazał zamurować otwory okienne. Z. Z. zapytuje zatem czy kilka ulic dalej obowiązują inne przepisy budowlane. Budzi to jego zdaniem obawy co do obiektywności działań PINB i jego kompetencji. W trakcie trwania postępowania odwoławczego pismem z dnia [...] r. Urząd Gminy w O. poinformował, że nie dysponuje także dokumentacją z późniejszych lat, w tym nie posiada dokumentów dotyczących budowy w roku 1977 budynku Z. Z.. Dodatkowym pismem z dnia [...]r. Wójt Gminy O. poinformował, że akta spraw z poprzedniego okresu zostały przekazane na makulaturę na podstawie zezwolenia na przemiał Nr [...]z dnia [...] r. wystawionego przez Archiwum Państwowe w C.. Tym razem, w wyniku rozpoznania wniesionego odwołania, decyzją z dnia [...]r. nr [...] [...] Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego, utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji. W uzasadnieniu organ odwoławczy obszernie zrelacjonował dotychczasowy przebieg postępowania administracyjnego po czym omówił art. 105, 7, 77 i 107 k.p.a. stwierdzając, że organ powiatowy uczynił zadość wymaganiom w przepisach tych przewidzianym. Następnie wskazał, przywołując na poparcie swych tez orzecznictwo sądowe, iż pomimo że właścicielki obiektu nie posiadają dokumentacji dotyczącej pozwolenia na budowę, jak również nie zachowała się takowa w zasobach archiwalnych urzędów (o czym świadczą pisma z dnia 25 października 2011 r., 4 listopada 2011 r. i 18 listopada 2011 r. - karta akt nr 71, 73 i 75), nie można zgodzić się, że ww. budowa stanowi skutek samowoli budowlanej. Również organ odwoławczy podjął próby dokonania stosownych ustaleń poprzez uzyskanie dokumentacji projektowej skarżącego, celem ewentualnego ustalenia planu sytuacyjnego, obejmującego działkę, na której znajduje się budynek mieszkalny T. D. i K. C. (pisma z dnia [...], a także [...] i [...]r.), tym niemniej z uwagi na przekazanie powyższych akt na makulaturę na podstawie zezwolenia na przemiał nr [...]z dnia [...]r., czynności te zakończyły się niepowodzeniem. Powyższe ustalenia w kwestii braku kompletnych akt w zasobach organu administracji architektoniczno- budowlanej stanowią podstawę do umorzenia postępowania. W postępowaniu administracyjnym wszelkie wątpliwości rozstrzyga się bowiem na korzyść strony, a w konsekwencji prowadzenie postępowania w zaistniałych okolicznościach nie jest zasadne. Pogląd ten znajduje uznanie również w orzecznictwie sądów administracyjnych. Organ odwoławczy podkreślił, że PINB w C. w szczegółowym wywodzie zawartym w zaskarżonej decyzji dokonał wszechstronnego rozważenia dowodów zgromadzonych w sprawie i ich prawidłowej oceny. Niemożność odszukania obecnie przez organ nadzoru budowlanego dokumentacji w archiwach dowodzi jedynie tej okoliczności, nie zaś braku tej dokumentacji, co w istocie sprowadza się do braku domniemania popełnienia przez właścicielki budynku przy ul. [...] samowoli budowlanej. Pismem z dnia [...]r. Z. Z., reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika, wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach skargę na wydane przez [...]WINB w K. rozstrzygnięcie domagając się jego uchylenia. Zaskarżonej decyzji pełnomocnik zarzucił: I. Naruszenie przepisów postępowania, mające istotny wpływ na wynik sprawy, tj: naruszenie art. 7, 77 § 1 i art. 80 k.p.a. polegające na niewyczerpującym zebraniu i rozpatrzeniu całego materiału dowodowego oraz niepodjęciu wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i załatwienia sprawy, w tym niewyjaśnienie w sposób rzetelny ani dokładny, kiedy został wybudowany dom przy ul. [...] w O. koło C., a w konsekwencji brak ustalenia kiedy zostały w tym budynku posadowione okna, poprzez: przyjęcie, iż budynek ten powstał w pierwszej połowie lat 70. ubiegłego wieku jedynie na podstawie zeznań uczestniczki T. D., która wskazała, że budynek ten powstał w ciągu 1971 roku, podczas gdy Z. Z. wskazywał lata 1978-1979, a w konsekwencji zwrócenie się do organów administracji publicznej o nadesłanie wszelkich informacji odnośnie przedmiotowego budynku jedynie za lata 1971 - 1975, podczas gdy Urząd Miasta w C. poinformował organ prowadzący sprawę, iż posiada dokumentację wytworzoną po 1976 roku. naruszenie art. 7, 77 § 1 i art. 80 w związku z art. 83 k.p.a. polegające na niewyczerpującym zebraniu i rozpatrzeniu materiału dowodowego oraz jego dowolnej ocenie, poprzez: przyznanie waloru wiarygodności zeznaniom świadka pomimo odmowy podania przez niego danych osobowych, podpisania protokołu z zeznań oraz jak wskazuje sam organ zasłaniania się przez niego niepamięcią, co winno skutkować odmową uznania tych zeznań za dowód w sprawie. brak formalnego dopuszczenia dowodu z zeznań świadków mieszkających przy ul. [...] w O. koło C., podczas gdy w przypadku braku dowodów z dokumentów mogących wskazywać datę powstania budynku, tylko zeznania świadków mogły by przyczynić się do ustalenia rzeczywistej daty powstania budynku i posadowienia okien. naruszenie art. 8 i art. 107 § 3 k.p.a. poprzez nienależyte uzasadnienie zaskarżonej decyzji z uwagi na zawarcie w niej zbyt ogólnych stwierdzeń, co uniemożliwia realizację zasady pogłębiania zaufania obywateli do organów państwa oraz uniemożliwia dokonanie kontroli zaskarżonej decyzji. naruszenie art. 9 i 11 k.p.a. poprzez niedostateczne wyjaśnienie podstaw i przesłanek utrzymania w mocy decyzji o umorzeniu postępowania. naruszenie art. 138 § 1 k.p.a. w związku z art. 144 k.p.a. poprzez utrzymanie w mocy wadliwego rozstrzygnięcia organu I instancji. W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie podtrzymując argumenty, które uprzednio sformułował był w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: W myśl art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 z późn. zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez m.in. kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym zgodnie z § 2 tegoż artykułu kontrola, o której mowa, jest sprawowana pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Sąd rozpoznaje sprawę rozstrzygniętą w zaskarżonej decyzji ostatecznej bądź w postanowieniu z punktu widzenia legalności, tj. zgodności z prawem całego toku postępowania administracyjnego i prawidłowości zastosowania przepisów prawa materialnego. Nadto zgodnie z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j.: Dz. U. 2012, poz. 270 z późn. zm. zwanej dalej: p.p.s.a.) sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz wskazaną podstawą prawną. Przeprowadzone w określonych wyżej ramach badanie zgodności z prawem zaskarżonej decyzji wykazało, że nie jest ona dotknięta uchybieniami uzasadniającymi jej wzruszenie, odpowiada obowiązującemu prawu, a tym samym przedmiotowa skarga, zdaniem składu orzekającego, nie może zostać uwzględniona. Przystępując do szczegółowych rozważań należy w pierwszej kolejności wskazać, iż w myśl art. 105 § 1 k.p.a. gdy postępowanie z jakiejkolwiek przyczyny stało się bezprzedmiotowe, organ administracji publicznej wydaje decyzję o umorzeniu postępowania. Sprawa administracyjna jest bezprzedmiotowa w rozumieniu art. 105 § 1 k.p.a. wtedy, gdy nie ma materialnoprawnych podstaw do władczej, w formie decyzji administracyjnej, ingerencji organu administracyjnego. Wówczas jakiekolwiek rozstrzygnięcie merytoryczne pozytywne, czy negatywne staje się prawnie niedopuszczalne (por. np. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 21 lutego 2006 r., sygn. akt I OSK 967/05). Bezprzedmiotowym może być zatem postępowanie zarówno z powodu braku przedmiotu faktycznego do rozpatrzenia sprawy, jak również z powodu braku podstawy prawnej do wydania decyzji w zakresie żądania wnioskodawcy (por. np. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 23 stycznia 2006 r., sygn. akt II SA 428/01). W konsekwencji postępowanie można zakwalifikować jako bezprzedmiotowe, gdy sprawa indywidualna nie podlegała i nie podlega merytorycznemu załatwieniu w drodze decyzji administracyjnej lub postanowienia. Odnosząc powyższe uwagi do okoliczności przedmiotowej sprawy podkreślić należy, że w kierowanych do organów pismach, począwszy od powodującego wszczęcie przez PINB pisma z dnia [...]r. Z. Z. twierdził, że posadowiony w sąsiedztwie budynek mieszkalny został wybudowany nieprawidłowo. Usytuowanych w nim bowiem zostało 8 okien skierowanych na należącą do niego działkę w odległości 1 m od granicy. Okna te zostały nadto wymienione na nowe. W konsekwencji Z. Z. domagał się ich likwidacji. Na tle tego i kolejnych pism Z. Z. wyłoniły się w sprawie następujące kwestie: - czy budynek został zrealizowany na podstawie udzielonego pozwolenia na budowę; - jeśli tak, to czy projekt przewidywał przedmiotowe okna; - czy okna te zostały zrealizowane wraz z budową budynku i czy, jak twierdzi Z. Z., zostały następnie wymienione na nowe. Wskazać w tej mierze należy, że w ramach czynności wyjaśniających, przeprowadzonych organ I instancji uzyskał od H. C. do wglądu szczątkowy projekt techniczny budynku. Przeprowadził nadto oględziny nie stwierdzając istotnych odstępstw od przedłożonej dokumentacji. Stwierdzono także, iż przedmiotowe okna bez wątpienia są stare, nadproża nie są uszkodzone, niewątpliwie, wbrew twierdzeniom Z. Z., nie są to okna wstawione w ostatnich latach. Okna te stanowią nadto jedyne źródło światła w pomieszczeniach sypialni i pokoi dziennych. W ramach późniejszych czynności organ ustalił też, że odległość pomiędzy przedmiotowym budynkiem, a budynkiem Z. Z. wynosi 10,90 m. Okolicznością kontrowersyjną w prowadzonym postępowaniu stała się data budowy budynku. Stosownie do oświadczeń aktualnych właścicielek budynku K. C. i T. D. budynek wraz z przedmiotowymi oknami został zrealizowany w roku 1971, tj. przed wybudowaniem w roku 1977 budynku Z. Z., Z. Z. twierdził natomiast, iż przedmiotowy budynek został wybudowany dopiero w roku 1979. Właścicielki budynku oświadczyły nadto, iż budynek został zrealizowany w oparciu o pozwolenie na budowę, w zgodzie z zatwierdzonym projektem budowlanym, jednak wskutek upływu 40 lat kompletu dokumentów w tej mierze już nie posiadają. Przedłożyły jednak kopię planu sytuacyjnego z 1971 r., zatwierdzonego przez Prezydium Powiatowej Rady Narodowej w C.. Nadto Urząd Gminy O. pismem z dnia [...] r. w odpowiedzi na pytanie organu I instancji czy posiada dokumentację z lat 1971-1975 dotyczącą przedmiotowego budynku poinformował PINB w C., iż w zasobach archiwalnych dokumentacji z tych lat brak. Kolejnym pismem z dnia [...]r. Urząd poinformował, że nie dysponuje także dokumentacją z późniejszych lat, w tym nie posiada dokumentów dotyczących budowy w roku 1977 budynku Z. Z.. Dodatkowym pismem z dnia [...]r. Wójt Gminy O. poinformował, że akta spraw z poprzedniego okresu zostały przekazane na makulaturę na podstawie zezwolenia na przemiał Nr [...]z dnia [...]r. wystawionego przez Archiwum Państwowe w C.. Podkreślić w tym miejscu trzeba, że aby organ mógł zastosować wobec inwestora lub jego następców prawnych konsekwencje jakie prawo wiąże z samowolnie zrealizowaną budową w pierwszej kolejności w sposób niezbity i jednoznaczny wykazać należy, w oparciu o istniejące w sprawie dowody, że samowolne działania inwestora rzeczywiście miały miejsce. W pełni podzielić należy w tej mierze wyrażony w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji pogląd [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w K., że przeprowadzone postępowanie wyjaśniające faktów takich nie wykazało, a zebrane w sprawie dowody nie pozwalają na postawienie zarzutów co do samowolnie, bez wymaganego prawem pozwolenia na budowę, wybudowania budynku bądź jego realizacji z istotnymi odstępstwami od projektu budowlanego, a także samowolnie wykutych otworów okiennych. Okoliczności wskazane powyżej, w postaci nieprzedłożenia przez obecne właścicielki stosownej dokumentacji dowodzą bowiem jedynie braku takiej dokumentacji, nie stanowią natomiast żadnego dowodu na to, iż budynek został postawiony samowolnie bądź otwory okienne nie były w obecnym usytuowaniu objęte pozwoleniem na budowę. Organy nie były bowiem w latach, w których realizowana była inwestycja, zobligowane do bezterminowego archiwizowania stosownej dokumentacji, w tym udzielonych pozwoleń na budowę, obowiązek bezterminowego przechowywania uzyskanego pozwolenia nie ciążył także na właścicielu obiektu bądź inwestorze. Przepisy obowiązujące przed wejściem w życie ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (ustawa z 1974 r.) nie zawierały bowiem wymogu analogicznego do tego jaki znajduje się w ustawie obecnie, a mianowicie nakładającego na właściciela lub zarządcę obiektu budowlanego obowiązek przechowywania przez okres istnienia obiektu określonych dokumentów, w tym pozwolenia na budowę. Tym samym fakt nieokazania stosownej decyzji i towarzyszących jej dokumentów nie dowodzi, iż pozwolenie takie nie zostało udzielone, bądź wprawdzie zostało jednak realizacja obiektu nie odpowiadała jego treści. Przeciwnie, wskazane wyżej okoliczności, w tym zwłaszcza zatwierdzony w roku 1971 plan sytuacyjny i szczątkowy projekt techniczny przemawiają za tym, że pozwolenie na budowę przedmiotowego budynku zostało udzielone, choć jego szczegółowa treść, a także szczegóły zatwierdzonego nią projektu budowlanego nie jest możliwa obecnie do ustalenia. Szczątkowy projekt techniczny, obejmujący otwory okienne, nie świadczy jednak o tym, że inwestycja nie została zrealizowana zgodnie z projektem. W konsekwencji nieokazanie przez następców inwestora pozwolenia na budowę wraz z pełną dokumentacją dowodzi jedynie owego nieokazania, nie stanowi natomiast dowodu na samowolne bądź przynajmniej niezgodne z otrzymanym pozwoleniem roboty. Żaden zaś przepis Prawa budowlanego nie wprowadza domniemania samowoli bądź istotnych odstępstw od zatwierdzonego projektu tylko dlatego, że następca inwestora po kilkudziesięciu latach nie jest w stanie okazać stosownych dokumentów. Uznać zatem należy, że skoro postępowanie administracyjne nie potwierdziło zarzucanych przez skarżącego okoliczności to organ I instancji decyzją z dnia [...]r. prawidłowo umorzył, jako bezprzedmiotowe, postępowanie w sprawie. Skoro bowiem wedle ustaleń organów, w tym zwłaszcza przeprowadzonych oględzin, sporne otwory okienne powstały w trakcie budowy budynku mieszkalnego tj. w pierwszej połowie lat 70-tych, żadne dowody bądź poszlaki nie wskazują na to by otwory te nie były przewidziane w projekcie budowlanym, bądź by podlegały późniejszym przeróbkom, żadne też nie wskazują na to by budowa była prowadzona bez pozwolenia to umorzenie postępowania w przedmiocie otworów okiennych w budynku mieszkalnym pozostawało w zgodzie z obowiązującym prawem. Poprawnie zatem [...] Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w K. odnosząc się do zarzutów odwołania wsparł stanowisko organu I instancji, trafnie motywując w tej mierze swoje stanowisko. Odnosząc się dodatkowo do tych zarzutów skargi, które nie zostały objęte powyższymi uwagami, wskazać należy, że teza Z. Z., iż przedmiotowy budynek został wybudowany dopiero w roku 1979, nie zaś w roku 1971, a tym samym budowa nastąpiła dopiero po wybudowaniu przez niego budynku na jego działce,. nie znalazła potwierdzenia w trakcie prowadzonego przez organy trzykrotnie postępowania. Przeczą tezie tej zarówno oświadczenia właścicielek budynku, jak też fakt zatwierdzenia w roku 1971 r. przez Prezydium Powiatowej Rady Narodowej w C. planu sytuacyjnego. Z. Z. nie wskazał natomiast żadnych dowodów bądź poszlak sugerujących późniejszą realizację budynku, co czyni jego zarzut gołosłownym. Także zarzut niezażądania od organów, w tym Urzędu Miasta w C., dokumentacji z okresu po 1976 r., obejmującego rok 1979, nie może zostać uwzględniony. Po pierwsze jak to wskazano powyżej żadne okoliczności, poza twierdzeniem Z. Z., nie świadczą o tym by istotnie budynek w sąsiedztwie został wybudowany dopiero w 1979 r. Po drugie uszło zapewne uwadze pełnomocnika skarżącego, iż jak to powyżej wskazano Wójt Gminy O. poinformował, że akta spraw budowlanych z poprzedniego okresu zostały przekazane nie do Archiwum Państwowego w C. lub Urzędu Miasta w C. lecz na makulaturę, na podstawie zezwolenia na przemiał Nr [...]z dnia [...]r. wystawionego przez Archiwum Państwowe w C.. Nie znalazło też potwierdzenia wyrażane przez skarżącego w trakcie postępowania administracyjnego stanowisko wskazujące, iż przedmiotowe okna nie były przewidziane do realizacji wraz z budynkiem. Żadne dowody bądź poszlaki tezy tej nie uprawdopodobniają, zaś fakt, iż okna stanowią jedyne źródła światła naturalnego w sypialni i pokojach dziennych czynią nieprawdopodobnym by wbrew obowiązującym w okresie realizacji inwestycji normom nie były przewidziane w dokumentacji projektowej . Warto też zauważyć, że choć budowa budynku została zrealizowana na początku lat siedemdziesiątych to Z. Z. legalność wykucia okien zakwestionował po raz pierwszy w roku 2002, tj. po 30 latach. Zdaniem Sądu nie znajduje także oparcia w okolicznościach przedmiotowej sprawy zarzut niewyjaśnienia wszystkich okoliczności faktycznych sprawy. Postępowanie, parokrotnie przez organy prowadzone, ustaliło bowiem wszystko to co możliwe było do ustalenia na podstawie istniejącej w dniu dzisiejszym dokumentacji. W świetle ustaleń tych nie znalazły potwierdzenia ani zarzuty skarżącego co do daty powstania budynku, ani ponawiane w trakcie postępowania twierdzenia, iż kwestionowane przezeń okna nie były przewidziane projektem i zostały wybudowane nielegalnie, wbrew zasadzie, iż odległość ich od granicy musi wynosić co najmniej 4 m, ani też wreszcie twierdzenia, że okna zostały wymienione na nowe, czemu jednoznacznie przeczy wynik przeprowadzonych przez organ I instancji oględzin. W konsekwencji uznać należy, że postępowanie przeprowadzone zostało w sposób wszechstronny i wyczerpujący, a wydana w sprawie decyzja jest szczegółowo umotywowana, co do zasady odpowiadając wymogom z art. 107 § 3 k.p.a. Zgodzić się należy natomiast z pełnomocnikiem skarżącego, iż nie powinno być uznane za dowód w sprawie oświadczenie osoby anonimowej, odmawiającej podania imienia i nazwiska, jej wiarygodność może bowiem być wątpliwa. Sąd zauważa jednak, że oświadczenie osoby tej zostało w zaskarżonej decyzji wskazane jedynie w tej części uzasadnienia, w której organ relacjonował stan faktyczny, rozstrzygnięcie oparł natomiast na innych okolicznościach i argumentach. Odnośnie zaś sformułowanego w skardze zarzutu, iż organ nie przesłuchał innych cyt. "mieszkańców" ul. [...] zasłaniając się tym, iż ze względu na konflikt sąsiedzki odmawiali zeznań, Sąd zauważa, że wbrew twierdzeniom skargi w istocie kluczową kwestią w sprawie nie była data realizacji budynku albowiem jak wskazano powyżej po części wynika ona z dokumentów, które udało się zgromadzić wskazujących, że budowa przedmiotowego budynku nastąpiła przed mającą miejsce kilka lat później budową budynku Z. Z., lecz to czy okna w obecnym usytuowaniu były w projekcie budowlanym przewidziane i czy ówczesny inwestor uzyskał pozwolenie na budowę. O tych zaś danych bliżej nie określeni w skardze "mieszkańcy" ulicy z oczywistych względów nie mogą posiadać wiedzy. Jednocześnie Sąd podkreśla, że przedmiotem kontroli w niniejszym postępowaniu było jedynie rozstrzygnięcie utrzymujące w mocy decyzję pierwszoinstancyjną umarzającą postępowanie w sprawie otworów okiennych. Tym samym poza przedmiotem sprawy leżą podnoszone przez skarżącego w trakcie postępowania administracyjnego kwestie zbyt bliskiej odległości zaprojektowanego budynku od granicy działki. W konsekwencji przedstawionych wyżej wywodów uznających poprawność przyjętego przez organ II instancji rozstrzygnięcia Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach nie uwzględnił skargi i na podstawie art. 151 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło