II SA/Gl 906/18
WyrokWSA w Gliwicach2020-02-24
Skład orzekający: Grzegorz Dobrowolski, Bonifacy Bronkowski, Artur Żurawik
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy uchwała Rady Miejskiej w Sosnowcu w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego narusza ustalenia studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego miasta Sosnowca, a tym samym interes prawny właścicieli nieruchomości?Ratio decidendi
Sąd stwierdził nieważność uchwały w części dotyczącej jednostek planu G.31 U, UM oraz G.33 MW, uznając, że przeznaczenie tych terenów pod zabudowę usługową, usługowo-mieszkalną wielorodzinną oraz zabudowę typu mały dom jest sprzeczne z ustaleniami studium, które przewidywało jedynie tereny małych domów mieszkalnych. Podobnie, w części dotyczącej jednostek G.36 MN, G.47 MW, U oraz G.38 MN, sąd uznał plan za sprzeczny ze studium, które przewidywało zabudowę "rezydencjonalną" i "małe domy mieszkalne", a plan dopuszczał zabudowę wielorodzinną, usługową lub o niskiej minimalnej powierzchni działki.Stan faktyczny
Skarżący zakwestionowali uchwałę Rady Miejskiej w Sosnowcu dotyczącą miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, zarzucając naruszenie przepisów ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym oraz niezgodność planu z ustaleniami studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego. Skarżący podnosili, że plan dopuszcza zabudowę wielorodzinną i usługową na terenach przeznaczonych w studium pod zabudowę "małych domów mieszkalnych" i "rezydencjonalną", co negatywnie wpłynie na środowisko, bezpieczeństwo i wartość ich nieruchomości. Podniesiono również zarzuty dotyczące naruszenia procedury uchwalania planu.Rozstrzygnięcie
Sąd stwierdził nieważność zaskarżonej uchwały w części dotyczącej jednostek planu oznaczonych jako G.31 U, UM oraz G.33 MW, a także w części dotyczącej jednostek G.36 MN, G.47 MW, U oraz G.38 MN. W pozostałym zakresie skargi zostały odrzucone lub oddalone. Zasądzono zwrot kosztów postępowania na rzecz skarżących.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Grzegorz Dobrowolski (spr.), Sędziowie Sędzia NSA Bonifacy Bronkowski, Sędzia WSA Artur Żurawik, Protokolant Specjalista Magdalena Dąbek, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 10 lutego 2020 r. sprawy ze skarg G. G., E. F., A. G., R. G., L. L., D. B., T. O., M. G. na uchwałę Rady Miejskiej w Sosnowcu z dnia 29 października 2015 r. nr 218/XXI/2015 w przedmiocie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego I. w zakresie skarg L. L., D. B., T. O., M. G., G. G.: 1. stwierdza nieważność zaskarżonej uchwały w części dotyczącej jednostek planu oznaczonych jako G.31 U, UM oraz G.33 MW; 2. odrzuca ich skargi w pozostałym zakresie; 3. zasądza od Rady Miejskiej w Sosnowcu na rzecz tych skarżących po 413 (czterysta trzynaście) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania; II. w zakresie skarg E. F., A. G., R. G.: 1. stwierdza nieważność zaskarżonej uchwały w części dotyczącej jednostek planu oznaczonych jako G.36 MN, G.47 MW, U oraz G.38 MN; 2. oddala ich skargi w zakresie jednostki planu oznaczonej symbolem G.35 MN; 3. odrzuca ich skargi w pozostałym zakresie; 4. zasądza od Rady Miejskiej w Sosnowcu na rzecz skarżącej E. F. kwotę 557 (pięćset pięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania oraz solidarnie na rzecz skarżących A. G. i R. G. kwotę 574 (pięćset siedemdziesiąt cztery) złote tytułem zwrotu kosztów postępowania
Po uprzednim wezwaniu do usunięcia naruszenia prawa L. L., D. B., T. O. i M. G. (dalej wszyscy nazywani pierwszą grupą skarżących), reprezentowani przez profesjonalnego pełnomocnika, zaskarżyli do tutejszego Sądu uchwałę Rady. Domagając się stwierdzenia powyższej uchwały w części dotyczącej obszaru oznaczonego symbolami: G.31 U.UM, G.32 MW, G.33 MW, G.34 MW, G.35 MN, G.36 MN, G.38 MN, G.40 MN, G.41 MN oraz G.47 MW,U oraz zasądzenia kosztów postępowania zarzucili organowi administracji złamanie art. 9 ust. 4 oraz art. 20 ust. 1 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym poprzez naruszenie ustaleń studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego miasta Sosnowca przyjętego uchwałą nr 279/XIV/99 z dnia 28 października 1999 r. wraz z jego zmianą dokonaną uchwałą nr 177/XIV/03 Rady Miejskiej w Sosnowcu z dnia 25 września 2003 r. Dla terenu przy ul. Klimontowskiej oznaczonego w zaskarżonej uchwale symbolem:
- G.31 U.UM (§ 40 części tekstowej planu miejscowego) przewidziano zabudowę usługową oraz usługowo-mieszkaniową wielorodzinną o wysokości zabudowy do 20 m z dopuszczeniem dominanty na poziomie 25 m,
- G.32 MW, G.33 MW, G.34 MW (§ 41 części tekstowej planu miejscowego) przewidziano zabudowę wielorodzinna z dopuszczalną wysokością zabudowy do 18 m,
- G.36 MN (§ 43 części tekstowej planu miejscowego) przewidziano zabudowę mieszkaniową jednorodzinną (w tym wolnostojącą, bliźniaczą i szeregową,
- G.38 MN (§ 42 części tekstowej planu miejscowego) przewidziano zabudowę jednorodzinną oraz typu mały dom do 9 lokali mieszkalnych,
- G.40 MN (§ 44 części tekstowej planu miejscowego) przewidziano zabudowę jednorodzinną w tym bliźniaczą,
- G.41 MN (§ 45 części tekstowej planu miejscowego) przewidziano zabudowę jednorodzinna oraz typu mały dom do 9 lokali mieszkalnych (do 12 m wysokości.
- G.47 MW (§ 49 części tekstowej planu miejscowego) przewidziano zabudowę mieszkaniowa wielorodzinna i zabudowę usługowa (do 12 m wysokości),
podczas gdy w studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego tereny te zostały przeznaczone pod zabudowę tzw. "małych domów mieszkalnych", oraz pod zabudowę "rezydencjonalną" (w zakresie G.36 MN, G.38 MN oraz części G.47 MW) z wyłączeniem zabudowy wielorodzinnej i usługowej, a także jako teren bez zabudowy (w zakresie G.40 MN oraz G.41 MN).
W tym zakresie skarżący podnieśli także, że w pkt 4.1.4 części tekstowej studium jest wskazane, iż "zabudowa jednorodzinna realizowana będzie przez inwestorów indywidualnych na terenach już zabudowanych, a posiadających rezerwy terenowe i luki budowlane oraz na nowych terenach osiedli jednorodzinnych. Zabudowa jednorodzinna intensywna, część wolnostojącej oraz zabudowa małych domów mieszkalnych wymagać będzie zastosowania zorganizowanego procesu inwestycyjnego w Dębowej Górze, Kazimierzu Górniczym i Zawodziu (...). Natomiast budownictwo rezydencjonalne, wymagające dużych działek (około 1.800 m2), zlokalizowane zostało zgodnie z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego - na osiedlu przy ul. Kukułek, w Dębowej Górze oraz w Maczkach." Terenem zabudowanym, a posiadającym rezerwy terenowe i luki budowlane jest bezsprzecznie ul. Klimontowska (rejon ul. Kukułek), Ponadto zgodnie z ww. fragmentem studium zabudowa "rezydencjonalna" wymaga działek o powierzchni przynajmniej 1.800 m2, co stoi w jawnej sprzeczności z rozwiązaniem przyjętym w zaskarżonej uchwale, gdzie minimalna powierzchnia to 200 m2,
- kilkudziesięciokrotne zwiększenie natężenia ruchu na tym terenie, jakie powstanie na skutek realizacji zabudowy wielorodzinnej i usługowej jest sprzeczne z zasadami ochrony bezpieczeństwa mieszkańców, a hałas spowodowany przyrostem samochodów nowych mieszkańców, jak i służb serwisowych oraz komunalnych związanych z utrzymaniem okolicy bezsprzecznie wpłynie negatywnie na środowisko jak i zdrowie ludzi (naruszenie art. 28 w zw. z art. 1 ust. 2 pkt 3 i 5 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym),
- dotychczasowi mieszkańcy rejonu ul. Klimontowskiej w większości przypadków nabywali swoje nieruchomości na tym terenie przed wejściem w życie skarżonego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Podstawowym atutem sprzyjającym zakupowi nieruchomości była spokojna okolica i harmonijna zabudowa jednorodzinna z małymi domami mieszkalnymi. Wejście w życie planu zagospodarowania przestrzennego nie tylko zburzyło komfort życia właścicieli przedmiotowej zabudowy jednorodzinnej, lecz bez wątpienia wpłynęło negatywnie na ceny nieruchomości jednorodzinnych sąsiadujących z terenami przeznaczonymi pod zabudowę wielorodzinną.
Skarżący zarzucili organowi administracji także:
- naruszenie art. 17 pkt 14 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym przez nie przedstawienie Radzie Miejskiej w Sosnowcu listy nieuwzględnionych pisemnych uwag do projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, o których mowa w art. 17 pkt 11 i art. 18 ww. ustawy,
- naruszenie art. 17 pkt 6 b) ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (przez nie uzgodnienie projektu planu z właściwym zarządcą drogi, podczas gdy wprowadzenie zabudowy wielorodzinnej i mieszkaniowej na obszarze położonym przy ul. Klimontowskiej znacząco wpłynie na przepustowość tej ulicy i bezpieczeństwo mieszkańców. Nadmienić należy, że wprowadzona do poprzednio obowiązującego planu zagospodarowania przestrzennego tzw. ul. Nowoklimontowska mająca na celu odprowadzenie ruchu drogowego z ul. 11-Listopada, a pośrednio także z ul. Klimontowskiej została w nowym planie zagospodarowania przestrzennego, ograniczona funkcjonalnie oraz gabarytowo tak, że nie będzie spełniać pierwotnej roli. Ponadto budowa tzw. ul. Nowoklimontowskiej również nie została przewidziana w Wieloletniej Prognozy Finansowej miasta Sosnowca na lata 2018 – 2040,
- naruszenie § 6 rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 9 września 2002 r. w sprawie opracowań ekofizjograficznych (Dz. U. nr 155, poz. 1298) w związku z art. 72 ust. 5 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska (Dz. U. Nr 62, poz. 627 ze zm.) przez podjęcie skarżonej uchwały w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, która jest sprzeczna z opracowaniem ekofizjograficznym, tym w szczególności w zakresie obszaru oznaczonego symbolem G.40 MN i G.41 MN (tj. § 44, § 45 części tekstowej skarżonego planu), który został uznany za "przyrodniczo cenny", a pomimo to przewidziano tam zabudowę mieszkaniową, zamiast pierwotnie przewidzianych w uprzednio obowiązującym planie miejscowym - terenów zielonych. Ponadto, w sporządzonej na zlecenie Urzędu Miasta Sosnowiec w 2007 roku "Aktualizacji Waloryzacji Przyrodniczej Sosnowca" ww. obszar oznaczony jako "Kolonia pod Klimontowem" objęty został obowiązkiem ochrony w planie zagospodarowania przestrzennego.
- naruszenie § 10 ust. 1 i 2 w zw. z § 2 pkt 5 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2013 r. w sprawie wymaganego zakresu projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (Dz. U. Nr 164, poz. 1587) oraz § 2 ust. 2 i § 3 ust. 2 rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 9 września 2002 r. w sprawie opracowań ekofizjograficznych (Dz. U. Nr 155, poz. 1298) w związku z art. 72 ust. 5 ustawy Prawo ochrony Środowiska przez podjęcie skarżonej uchwały bez uprzedniego sporządzenia kompletnego i ostatecznego problemowego opracowania ekofizjograficznego obszaru objętego planem, co uniemożliwia merytoryczną ocenę poprawności tego opracowania.
Odpowiadając na skargę organ administracji wniósł o jej oddalenie. Wskazał, że uchwalony plan miejscowy jest zgodny z ustaleniami studium uwarunkowań przestrzennego zagospodarowania gminy. Zakwestionował zarzuty skargi co do uchybień formalnych przy uchwalaniu planu. W ocenie organu przyjęty plan odpowiada treści opracowania ekofizjograficznego.
Skargę na tę samą uchwałę złożyli również E. F. , J. J., B. J., A. G., R. G., B. P., D. B., M. B. A. J., M. S., J. O., M. O., D. K., D. K., M. W., G. M., D. M., A. M. i L. M. (nazywani dalej drugą grupą skarżących) reprezentowani przez profesjonalnego pełnomocnika. Żądając stwierdzenia nieważności przedmiotowego planu w całości zarzucili organowi administracji naruszenie:
- art. 9 ust. 1 oraz art. 20 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu, wobec braku zgodności planu z obowiązującym dla danego terenu studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego, (studium), co skutkuje nieważnością uchwały z mocy art. 28 ust. 1,
- art. 1 ust. 2 pkt. 7 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym oraz art. 3 i 64 Konstytucji RP poprzez bezzasadne ograniczenie skarżących właścicielskich praw nabytych,
- art. 1 ust. 2 pkt. 3 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym poprzez nieuwzględnienie w zaskarżonej uchwale wymagań ochrony środowiska,
- art. 7 Konstytucji RP (zasada praworządności) art. 6 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, poprzez przekroczenie władztwa planistycznego wobec przeznaczenia terenu bezpośrednio graniczącego z zabudową rezydencjonalną pod zabudowę wielorodzinną, kierując się wyłącznie żądaniem właściciela terenu.
I w tym przypadku organ administracji wniósł o oddalenie skargi kwestionując argumentację skargi.
Tutejszy Sąd postanowieniem z dnia 3 czerwca 2019 r. odrzucił skargi J. J., B. J., B. P., D. B., M. B., A. J., M. S., J. O., M. O., D. K., D. K., M. W., G. M., D. M., A. M. i L. M., gdyż wyżej wskazani nie uiścili w terminie wpisów od skarg.
W trakcie rozprawy, która odbyła się dnia 25 września 2019 r. Sąd zobowiązał stawających za Radę Miejską w Sosnowcu do przedłożenia zestawienia nieruchomości objętych skargami z zaznaczeniem przeznaczenia terenu w studium oraz w planie miejscowym.
Zobowiązanie to zostało wykonane dnia 4 października 2019 r. Pełnomocnicy obu grup skarżących, oraz skarżąca E. F. osobiście, zakwestionowali przygotowane opracowanie. Wątpliwości dotyczyły przede wszystkim interpretacji kolorów poszczególnych obszarów znajdujących się na części graficznej studium. W ich ocenie nie można w oparciu o przygotowane materiały precyzyjnie ustalić przeznaczenia konkretnych terenów. W konsekwencji w terminie ogłoszenia orzeczenia w sprawie (dnia 14 października 2019 r.) Sąd zobowiązał organ do ustosunkowania się do pism pełnomocników skarżących oraz skarżącej E. F. (nazywanej dalej "skarżącą") oraz wyznaczył termin rozprawy.
Skarżąca w piśmie z dnia 11 października 2019 r. ponownie zakwestionowała opracowanie przygotowane przez organ. Podniosła również argumentację wskazującą, w jej ocenie, sprzeczność ustaleń planu ze studium uwarunkowań i kierunków przestrzennego zagospodarowania gminy.
Pismem z dnia 12 listopada 2019 r. organ ustosunkował się do zarzutów pełnomocników skarżących oraz skarżącej. W odpowiedzi, pismem z dnia 26 listopada 2019 r. pełnomocnik II grupy skarżących odniósł się do pisma organu podkreślając, że zaskarżona uchwała nie realizuje wskazań studium w zakresie "małych domów mieszkalnych" i "zabudowy rezydencjonalnej". W kolejnym piśmie (z dnia 5 grudnia 2019 r.) skarżąca krytycznie odniosła się do pisma organu z dnia 12 listopada 2019 r.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2019 r. poz. 2167), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej oraz rozstrzyganie sporów kompetencyjnych i o właściwość między organami jednostek samorządu terytorialnego, samorządowymi kolegiami odwoławczymi i między tymi organami a organami administracji rządowej (§ 1). Kontrola, o której mowa w § 1, sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej (§ 2).
Zakres kontroli działalności administracji publicznej sprawowanej przez sądy administracyjne obejmuje m.in. orzekanie w sprawach skarg na akty prawa miejscowego organów jednostek samorządu terytorialnego i terenowych organów administracji rządowej oraz akty organów jednostek samorządu terytorialnego i ich związków, inne niż określone w pkt 5, podejmowane w sprawach z zakresu administracji publicznej (art. 3 § 2 pkt 5 i 6 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Dz. U. z 2019 r. poz. 2325), powoływanej dalej jako: p.p.s.a. Zgodnie zaś z art. 147 § 1 p.p.s.a., sąd uwzględniając skargę na uchwałę lub akt, o których mowa w art. 3 § 2 pkt 5 i 6, stwierdza nieważność tej uchwały lub aktu w całości lub w części albo stwierdza, że zostały wydane z naruszeniem prawa, jeżeli przepis szczególny wyłącza stwierdzenie ich nieważności.
Podnieść również należy, że stosownie do art. 134 § 1 p.p.s.a., sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Zgodnie z art. 101 ust. 1 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (Dz. U. z 2019 r. poz. 506 ze zm.) "każdy, czyj interes prawny lub uprawnienie zostały naruszone uchwałą lub zarządzeniem, podjętymi przez organ gminy w sprawie z zakresu administracji publicznej, może zaskarżyć uchwałę lub zarządzenie do sądu administracyjnego".
Przed rozpoczęciem oceny zarzutów skargi konieczne jest ustalenie, czy zaskarżona uchwała narusza interes prawny lub uprawnienie skarżących. W postępowaniu toczącym się na podstawie art. 101 ust. 1 u.s.g. orzeka się "w granicach" interesu prawnego skarżącego. Istnienie takiego interesu oznacza występowanie wyraźnego związku pomiędzy sferą indywidualnych praw i obowiązków skarżących, wynikających z norm prawa materialnego, a zaskarżoną uchwałą. Ocena naruszenia interesu prawnego lub uprawnienia przez akt planistyczny nie musi wyłącznie dotyczyć przepisów ustawy z dnia 27 marca 2003 r.
o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. z 2020 r. poz. 293). Ustalenia planu miejscowego mogą dotyczyć bowiem praw i obowiązków wynikających z innych dziedzin prawa np. budowlanego, gospodarki nieruchomościami czy cywilnego.
Co ważne, strona skarżąca musi nie tylko wykazać się istnieniem indywidualnego interesu prawnego, ale także jego naruszeniem. Posiadanie interesu prawnego przy próbie zakwestionowania uchwały rady gminy oznacza istnienie związku pomiędzy sferą indywidualnych praw i obowiązków skarżącego, wynikających z norm prawa materialnego, a zaskarżoną uchwałą. Interes, o którym mowa w powołanym przepisie, musi być konkretny i realny, a związek pomiędzy własną, indywidualną sytuacją prawną skarżącego a zaskarżoną uchwałą musi powodować następstwo w postaci ograniczenia lub pozbawienia danego podmiotu uprawnień lub nałożonych obowiązków.
Ustalając interes prawny skarżących Sąd oparł się przede wszystkim na ich uprawnieniach wynikających z art. 140 k.c. Zgodnie z tym przepisem "w granicach określonych przez ustawy i zasady współżycia społecznego właściciel może, z wyłączeniem innych osób, korzystać z rzeczy zgodnie ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem swego prawa, w szczególności może pobierać pożytki i inne dochody z rzeczy. W tych samych granicach może rozporządzać rzeczą". W rozpatrywanej sprawie obie grupy skarżących powoływały się bowiem na naruszenie ich prawa własności, czy też utratę wartości nieruchomości.
Działki będące własnością pierwszej grupy skarżących nie znajdują się na obszarze objętym skargą. Jak jednak wynika z akt administracyjnych położone są one w bezpośrednim sąsiedztwie (około 10 m) od terenów określonych w planie jako G.31.U,UM oraz G.33.MW. Na powyższych obszarach plan miejscowy dopuszcza zabudowę o maksymalnej wysokości od 18 m do 20 m. (przy dominancie nawet 25 m). Zlokalizowanie tak wysokiej zabudowy w bezpośrednim sąsiedztwie działek skarżących może w sposób bezpośredni wpłynąć na ich interes prawny wynikający z art. 140 k.c. W pozostałym zakresie, w przypadku pierwszej grupy skarżących (czyli w odniesieniu do terenów oznaczonych w planie jako G.32 MW, G.34 MW, G.35 MN, G.36 MN, G.38 MN, G.40 MN, G.41 MN oraz G.47 MW,U Sąd nie dopatrzył się ani istnienia, ani naruszenia interesu prawnego skarżących. Tereny te znajdują się w znacznej odległości od nieruchomości skarżących (nawet kilkaset metrów). Są one ponadto oddzielone od terenów oznaczonych G.31.U,UM oraz G.33.MW drogą publiczną oznaczoną na planie jako G.KD16aX i G.KD13D. Nie można zatem uznać, że planowana zabudowa (nawet na terenach najbliżej położonych – oznaczonych jako G.32 MW oraz G.34 MW) może naruszać uprawnienia skarżących.
Nieco inaczej sytuacja wygląda w przypadku drugiej grupy skarżących. Ich nieruchomości są położone na obszarze objętym skargą oznaczonym jako G.36.MN. W niewielkiej odległości od tych nieruchomości znajdują się tereny oznaczone jako G.35 MN, G.47 MW, U i G.38 MN. W ocenie Sądu można wykazać interes prawny drugiej grupy skarżących uzasadniający dopuszczalność ich skargi w tym zakresie.
Skargi drugiej grupy skarżących dotyczyły całości planu. Sąd nie dopatrzył się jednak okoliczności pozwalających na stwierdzenie, że planowana zabudowa na pozostałych terenach może naruszać interes prawny skarżących.
Zgodnie z art. 20 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym "plan miejscowy uchwala rada gminy, po stwierdzeniu, że nie narusza on ustaleń studium". Studium z założenia ma być aktem elastycznym, który jednak zawiera nieprzekraczalne ramy dla swobody planowania przestrzennego. Studium nie ma, co prawda, mocy aktu powszechnie obowiązującego (nie jest aktem prawa miejscowego), lecz jako akt planistyczny określa politykę przestrzenną gminy i wiąże organy gminy przy sporządzeniu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Badanie zgodności planu ze studium nie może sprowadzać się do bezrefleksyjnego powielania postanowień studium w projekcie planu, ponieważ studium wiąże organ planistyczny co do ogólnych wytycznych, założeń polityki przestrzennej gminy i właśnie w tym kontekście postanowienia planu muszą być zgodne z założeniami studium. Stanowisko powyższe może mieć zastosowanie tylko w takim zakresie, w jakim ustalenia studium w istocie zawierają ogóle wytyczne i założenia polityki przestrzennej gminy. Ale tych ostatnich plan miejscowy zmieniać nie może.
Przystępując do merytorycznej oceny zarzutów skarg Sąd uznał, że te podniesione przez pierwszą grupę skarżących są w pełni uzasadnione. Teren oznaczony w planie jako G.31.U,UM został przeznaczony pod zabudowę usługową, zabudowę usługowo-mieszkaniową oraz zabudowę mieszkaniową wielorodzinną o dopuszczalnej wysokości zabudowy do 20 m (dopuszcza się dominantę do 25 m). Przeznaczenie to, w ocenie Sądu, stoi w sprzeczności z ustaleniami studium. Przewidziano tam bowiem jedynie tereny małych domów mieszkalnych. W studium brak definicji małego domu mieszkalnego, Jednakże sam plan definiuje "mały dom" jako budynek mieszkalny od trzech do sześciu lokali mieszkalnych, o wysokości do trzech kondygnacji nadziemnych, z zastrzeżeniem ustaleń § 42 ust. 1 pkt 2. Niezależnie od tego doszło tu do rozszerzenia funkcji, bez doprecyzowania jej charakteru. W konsekwencji należy uznać, iż dla terenu oznaczonego jako G.31.U,UM zaskarżony plan narusza studium.
Podobna sytuacja występuje w przypadku terenu oznaczonego jako G.33.MW. Został on w planie przeznaczony pod zabudowę mieszkaniową wielorodzinną i zabudowę typu mały dom. I w tym przypadku, w ocenie Sądu, stoi w sprzeczności z ustaleniami studium. Przewidziano tam również jedynie tereny małych domów mieszkalnych (a nie zabudowy mieszkaniowej wielorodzinnej).
Zarzuty skarg drugiej części skarżących po części należy uznać za uzasadnione.
Zaskarżony plan przeznacza teren oznaczony jako G.36 MN pod zabudowę mieszkaniową jednorodzinną o dopuszczalnej wysokości zabudowy 9 m. Przy czym, zgodnie z § 43 ust. 3 pkt 10 planu ustala się tam minimalną powierzchnię nowo wydzielanej działki budowlanej na 200 m². Studium przewiduje zaś na tym obszarze zabudowę "rezydencjonalną". To ostatnie pojęcie nie zostało zdefiniowane ani w studium ani w planie. Konieczne jest zatem sięgnięcie do potocznego znaczenia słowa "rezydencja". Słownik języka polskiego definiuje ją jako "budowlę lub zespół budowli stanowiące siedzibę o charakterze reprezentacyjnym". W żaden sposób nie można uznać, iż działka o powierzchni około 200 m2 może pomieścić obiekt o charakterze "reprezentacyjnym". Brak zaś jakichkolwiek przesłanek by przyjąć, że użyte w studium określenie nie odnosi się do charakteru zabudowy.
Zaskarżony plan przeznacza teren oznaczony jako G.47 MW, U pod zabudowę mieszkaniową wielorodzinną oraz zabudowę usługową. Studium określa obszar powyższy, jako "tereny małych domów mieszkalnych". Sąd dopatruje się w tym przypadku dwojakiego naruszenia studium Pierwsze, jak wcześniej było wspomniane w przypadku terenów G.31.U,UM oraz G.33.MW, istnieje zasadnicza różnica pomiędzy "małym domem mieszkalnym" a "zabudową mieszkaniową wielorodzinną. Drugie naruszenie studium, to rozszerzenie funkcji tego terenu o "usługową" bez jej wyraźnego doprecyzowania.
Teren oznaczony jako G.38 MN zaskarżony plan przeznacza pod zabudowę mieszkaniową jednorodzinną: wolnostojącą, bliźniaczą i szeregową raz pod zabudowę typu "mały dom o maksymalnej ilości 9 lokali mieszkalnych", przy minimalnej powierzchni działki 200 m2. Studium przewiduje zaś obszar powyższy pod "zabudowę rezydencjonalną". W ocenie Sądu zaskarżony plan w tym zakresie narusza ustalenia studium i aktualność zachowują rozważania poczynione w odniesieniu do terenu oznaczonego jako G.36 MN.
Teren oznaczony jako G.35 MN zaskarżony plan przeznacza pod zabudowę mieszkaniową jednorodzinną: wolnostojącą, bliźniaczą i szeregową raz pod zabudowę typu "mały dom o maksymalnej ilości 9 lokali mieszkalnych", przy minimalnej powierzchni działki 200 m2 oraz maksymalnej wysokości zabudowy do 11 m. Studium określa obszar powyższy, jako "tereny małych domów mieszkalnych". W ocenie składu orzekającego w tym przypadku można uznać, że plan doprecyzowywuje ustalenia studium.
Oceny, czy zaskarżony miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego jest obarczony wadą skutkującą stwierdzeniem jego nieważności na podstawie art. 147 § 1 p.p.s.a., sąd administracyjny dokonuje przez pryzmat przesłanek wynikających z art. 28 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. W myśl tego przepisu, istotne naruszenie zasad sporządzania studium lub planu miejscowego, istotne naruszenie trybu ich sporządzania, a także naruszenie właściwości organów w tym zakresie, powodują nieważność uchwały rady gminy w całości lub części.
Dokonując oceny zgodności z prawem zaskarżonej uchwały wskazać należy, że w art. 3 ust. 1 ustawy, ustawodawca powierzył kształtowanie i prowadzenie polityki przestrzennej na terenie gminy, w tym uchwalanie studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy oraz miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego, z wyjątkiem morskich wód wewnętrznych, morza terytorialnego i wyłącznej strefy ekonomicznej oraz terenów zamkniętych gminom i zaliczył te działania do zadań własnych gminy. Przepis ten statuuje generalną zasadę władztwa planistycznego gminy, która ma obowiązek ustawowy kształtowania i prowadzenia polityki przestrzennej na swoim terenie. Z mocy art. 9 ust. 1 i 2 ustawy, gmina zobowiązana jest do określenia polityki przestrzennej gminy, w tym lokalnych zasad zagospodarowania przestrzennego, przez uchwalenie studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy. Z kolei art. 4 ust. 1 ustawy przewiduje, że ustalenie przeznaczenia terenu, rozmieszczenie inwestycji celu publicznego oraz określenie sposobów zagospodarowania i warunków zabudowy terenu następuje w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego.
Z przepisów tych wynika, że ustawodawca powierzył gminie kompetencję w zakresie władczego przeznaczania i ustalania zasad zagospodarowania terenu. Fakt przyznania gminie władztwa planistycznego uprawniającego do autonomicznego decydowania o przeznaczeniu i zagospodarowaniu terenu nie stoi w sprzeczności z koniecznością uwzględniania racjonalności w działaniu gminy w tym zakresie, realizującej się w przyjmowaniu finalnych, optymalnych rozwiązań planistycznych. Władztwo planistyczne nie może bowiem stanowić legitymacji do nieograniczonej swobody w działaniach planistycznych, gdyż gminy w tych czynnościach muszą uwzględniać obowiązujące przepisy prawa, co wynika z art. 7 Konstytucji RP.
Biorąc pod uwagę powyższe, ustalenie przeznaczenia terenu oznaczonego jako G.35 MN, nie stanowiło przekroczenia władztwa planistycznego gminy. Sąd nie dopatrzył się w tym zakresie również naruszenia zasad sporządzania planu. Przyjęte rozwiązania mogą wpłynąć na sytuację prawną skarżących, jednakże ingerencja ta jest zgodna z obowiązującym prawem.
W związku z powyższym, działając na podstawie art. 147 § 1, art. 58 § 5a i art. 151 p.p.s.a. orzeczono jak w sentencji.
O kosztach orzeczono na podstawie art. 200 p.p.s.a. w zw. z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (tekst jedn.: Dz. U. z 2018 r. poz. 265 ze zm.), przy czym Sąd miarkował koszty zastępstwa procesowego, ze względu na powtarzalność zarzutów skarg.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło