II SA/Gl 918/10

WyrokWSA w Gliwicach2011-02-16

Skład orzekający: Ewa Krawczyk, Elżbieta Kaznowska, Włodzimierz Kubik

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy uchwała rady gminy w sprawie zmiany miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, która zawiera definicję "wysokości zabudowy" sprzeczną z rozporządzeniem wykonawczym oraz powtarza przepisy ustawy o ochronie zabytków, jest nieważna w całości czy tylko w części?
Ratio decidendi
Sąd stwierdził nieważność części uchwały dotyczącej miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, która zawierała definicję "wysokości zabudowy" sprzeczną z przepisami wykonawczymi oraz powtarzała przepisy ustawy o ochronie zabytków. W pozostałym zakresie skargę oddalono, uznając, że brak szczegółowych ustaleń dotyczących scalania i podziału nieruchomości nie stanowi o nieważności planu, jeśli teren nie wymagał takich działań, a błędne sformułowanie definicji "stawki procentowej" nie prowadziło do wątpliwości interpretacyjnych.
Stan faktyczny
Wojewoda wniósł o stwierdzenie nieważności uchwały Rady Miejskiej w T. w sprawie zmiany fragmentu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, zarzucając jej niezgodność z ustawą o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym oraz innymi przepisami. Główne zarzuty dotyczyły braku szczegółowych zasad scalania i podziału nieruchomości, sprzeczności definicji "wysokości zabudowy" z rozporządzeniem wykonawczym oraz powtórzenia przepisów ustawy o ochronie zabytków. Rada Miejska wniosła o oddalenie skargi, uznając zarzuty za nieistotne naruszenia prawa.
Rozstrzygnięcie
Sąd stwierdził nieważność § 4 pkt 13 i § 5 ust. 2 zaskarżonej uchwały, a w pozostałej części oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Ewa Krawczyk, Sędziowie Sędzia WSA Elżbieta Kaznowska (spr.), Sędzia WSA Włodzimierz Kubik, Protokolant referent - stażysta Aleksandra Gumuła, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 16 lutego 2011 r. sprawy ze skargi Wojewody [...] na uchwałę Rady Miejskiej w T. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego stwierdza nieważność § 4 pkt 13 i § 5 ust. 2 zaskarżonej uchwały, a w pozostałej części oddala skargę. Pismem z dnia [...] r. Wojewoda [...], działając na podstawie art. 93 ust. 1 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (t.jedn. Dz.U. z 2001, Nr 142, poz. 1591 ze zm.) wniósł o stwierdzenie nieważności uchwały Nr [...] Rady Miejskiej w T. z dnia [...]r. w sprawie zmiany fragmentu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla dzielnicy [...] w T. w zakresie przebiegu drogi w rejonie ulicy [...] w całości jako niezgodnej z art. 15 ust. 2 pkt 8 w związku z art. 28 ust. 1 ustawy z dnia 27 marca o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz.U. Nr 80, poz. 717 ze zm.) Uzasadniając ten zarzut skargi organ nadzoru wskazał, że przedmiotowa uchwała pozbawiona została elementów obligatoryjnych wymaganych dla planu miejscowego, co stanowi przesłankę stwierdzenia jej nieważności. Zgodnie bowiem z art. 15 ust. 2 pkt 8 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym w planie miejscowym określa się obowiązkowo m.in. szczegółowe zasady i warunki scalania i podziału nieruchomości objętych planem miejscowym. Tymczasem w § 7 ust. 1 kwestionowanej uchwały wskazano jedynie, iż "nowo realizowane scalania i podziały nieruchomości, bądź też wyłącznie podziały, winny być dokonywane z uwzględnieniem przepisów odrębnych oraz winny uwzględniać zasady dostępności komunikacyjnej". W ocenie Wojewody [...], odesłanie do takich ogólnych pojęć jak "przepisy odrębne" czy "zasady dostępności komunikacyjnej, dowodzi, że w zasadzie Rada Miejska nie określiła w tej uchwale żadnych szczegółowych parametrów nieruchomości podlegających podziałowi i scalaniu (m.in. szerokość frontów działek lub ich powierzchni). Dodatkowo przytaczając treść uchwalonego ust. 2 § 7, Wojewoda dodał, ze jego treść jest nieprecyzyjna i generalnie nie odnosi się do poszczególnych rodzajów zabudowy przewidzianych w przyjętych planie. W tej kwestii organ nadzoru odwołał się do stanowiska Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach zaprezentowanego w wyroku z dnia 19 października 2009 r., w sprawie o sygn. akt II SA/Gl 600/09. Wojewoda dodał, że przepis art. 15 ust. 2 stanowi normę o charakterze iuris cogentis formułującą zamknięty katalog problemów wymagających uregulowania w akcie prawa miejscowego, jakim jest plan miejscowy. Tym samym niespełnienie wymogów przywołanego przepisu skutkuje zawsze bezwzględną nieważnością uchwały. W uzasadnieniu skargi organ nadzoru wskazał także na naruszenie zaskarżoną uchwalą innych przepisów prawa. W szczególności w § 4 pkt 13 uchwały ustalono definicję "wysokości zabudowy", która sprzeczna jest z definicją tego pojęcia zawartą w § 6 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz.U. Nr 75, poz. 690 ze zm.). Podobna sytuacja – w ocenie Wojewody – dotyczy § 4 pkt 20 uchwały, w którym ustalono definicję "stawki procentowej". Zgodnie z tym przepisem ilekroć w uchwale jest mowa o "stawce procentowej – należy przez to rozumieć opłatę, o której jest mowa w art. 36 ust. 4 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, co w oceni organu nadzoru jest oczywiście błędne. "Stawka procentowa" to nie opłata lecz podstawa do jej określenia. Z kolei zapis § 5 ust. 2 zaskarżonej uchwały, zdaniem Wojewody, stanowi niedopuszczalną modyfikację i powtórzenie przepisów art. 30 i 32 ustawy z dnia 23 lipca 2003 r. o ochronie zbytków i opiece nad zabytkami (Dz.U. Nr 162, poz. 1568 ze zm.). W podsumowaniu tych zarzutów Wojewoda wskazał, że powtórzone za innymi aktami prawnymi wskazane przepisy uchwały będą interpretowane w kontekście innych postanowień tego aktu, co może prowadzić do całkowitej lub częściowej zmiany intencji prawodawcy. Na poparcie tych twierdzeń organ powołał wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 30 stycznia 2003 r., sygn. akt II SA/Ka 1831/02 (niepubl.), z dnia 19 sierpnia 2002 r. , sygn. akt II SA/Ka 508/02 (niepubl.) oraz z dnia 14 października 1999 r., sygn. akt II SA/Wr 1179/98, w: OSS 2000/1/17. Reasumując Wojewoda [...] stwierdził, że świetle powyższego przedmiotową uchwałę należy uznać za sprzeczną z prawem, co czyni wniesienie skargi w pełni uzasadnione i konieczne. W odpowiedzi na skargę, reprezentujący Radę Miejską w T. Burmistrz Miasta wniósł o jej oddalenie. Wskazał, że w opinii Gminy nie doszło do wskazanych w skardze Wojewody naruszeń prawa, a faktyczny zakres stwierdzonych nieprawidłowości nie uzasadnia stwierdzenia nieważności uchwały. Zdaniem Gminy zastosowana przez organ nadzoru literalna wykładnia prawa nie bierze pod uwagę dorobku doktryny i praktyki planistycznej oraz kłóci się z powszechnie stosowanymi dyrektywami wykładni funkcjonalnej i systemowej. W ocenie Rady na etapie uchwalania planu była ona związana granicami wyznaczonymi ustawą o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, mogła jednak, w granicach ustawowego upoważnienia zawartego w art. 15 tej ustawy, samodzielnie określić treść regulacji objętej planem. Dokonując takich ustaleń musiała wziąć także pod uwagę istniejące na danym terenie okoliczności faktyczne. Dostrzeżone przez organ nadzoru błędy w nomenklaturze oraz nieliteralne brzmienie definicji ustawowych, czy też nieliteralne brzmienie przytaczanych przepisów stanowią jedynie niedociągnięcia formalne i nie powinny skutkować nieważnością podjętej uchwały. Uchybienia te stanowią bowiem nieistotne naruszenia prawa upoważniające organ nadzoru jedynie do stwierdzenia ich niezgodności z prawem. Odnosząc się do zarzutu skargi związanego z ogólnością zapisów dotyczących działek uzyskiwanych w wyniku scalenia i podziałów nieruchomości Rada wskazała, że zamieszczone w planie zapisy określające zasady scalania i podziału winny stanowić jedynie wytyczne dla geodety i organu wydającego decyzje zatwierdzającą podział nieruchomości. Wytyczne te powinny zachować indywidualnie określony zakres ogólności, bowiem w przypadku zbyt daleko idącej konkretyzacji istnieje niebezpieczeństwo uniemożliwiające faktyczne wykonanie danego zapisu. Reasumując stwierdzono, że wskazane przez skarżącego nieprawidłowości przedmiotowej uchwały powinny być uznane za nieistotne naruszenie prawa, stąd wniosek o oddalenie skargi w całości jest niezbędny i konieczny. Na rozprawie w dniu 16 litego 2011 r. pełnomocnik Wojewody [...] stwierdziła, że zakwestionowane w uzasadnieniu skargi konkretne przepisy uchwały stanowią również istotne naruszenia prawa, które winny skutkować stwierdzeniem jej nieważności. Wojewódzki Sąd Administracyjny rozpatrując niniejszą sprawę zważył, co następuje: Skarga jest częściowo zasadna, aczkolwiek podstawowy zarzut postawiony zaskarżonej uchwale wskazujący na naruszenie art. 15 ust. 2 pkt 8 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym nie zasługiwał na uwzględnienie. Dokonując oceny zarzutu naruszenia art. 15 ust. 2 pkt 8 powołanej powyżej ustawy skład orzekający w niniejszej sprawie nie podzielił powołanego w skardze stanowiska zajętego w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 19 października 2009 r., sygn. akt II SA/Gl 600/09, zgodnie z którym plan miejscowy powinien zawsze zawierać szczegółowe ustalenia dotyczące zasad i warunków scalania i podziału nieruchomości. Ustalenia dotyczące parametrów działek uzyskiwanych w wyniku scalania i podziału nieruchomości, o jakich jest mowa w cytowanym powyżej przepisie ustawy oraz w § 4 pkt 8 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003r. w sprawie wymaganego zakresu projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (Dz.U. Nr 164, poz. 1587) organ uchwałodawczy gminy zamieszcza bowiem obowiązkowo jedynie dla obszarów, które w planie miejscowym zostały przewidziane do scalenia i podziałów. O niezgodności z prawem planu miejscowego nie rozstrzyga brak określenia minimalnych lub maksymalnych szerokości frontów działek, ich powierzchni oraz określenie kąta położenia granic działek w stosunku do pasa drogowego dla obszarów, które to działki w planie miejscowym nie zostały wskazane jako wymagające przeprowadzenia scaleń i podziałów nieruchomości ( art. 15 ust. 3 pkt 1 ustawy). W tej kwestii wskazać należy na stanowisko doktryny, że plan miejscowy zawiera obligatoryjne ustalenia, o których mowa w art. 15 ust. 2 ustawy, "jeśli w terenie powstają okoliczności faktyczne uzasadniające dokonanie takich ustaleń. Jeżeli natomiast stan faktyczny obszaru objętego planem nie daje podstaw do zamieszczenia w planie ustaleń wymienionych w art. 15 ust. 2 - brak takich ustaleń w planie nie może stanowić o jego niezgodności z prawem". (por. Z. Niewiadomski, Ustawa o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Komentarz, Warszawa 2005, s. 154). Przytoczony pogląd został również zaakceptowany w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego. W szczególności w wyroku z dnia 18 listopada 2010 r., sygn. akt II OSK 1370/10 (niepublik.), wskazano, że "określenie szczegółowych zasad i warunków scalania i podziału nieruchomości objętych planem miejscowym (art. 15 ust. 2 pkt 8 ustawy), powinno dotyczyć tylko terenów wymagających przeprowadzenia scaleń i podziałów nieruchomości ( art. 15 ust. 3 pkt 1 ustawy)." Naczelny Sąd Administracyjny zwrócił także uwagę, że "na takie rozumienie tego przepisu wskazuje również brzmienie art. 10 ust. 2 pkt 8 i art. 22 tej ustawy." Dodatkowo wskazać przyjdzie, że w przypadku gdy ustaleniami planu objęte zostaną wyłącznie tereny nie przewidziane do zabudowy wówczas brak będzie podstaw do zamieszczenia w tym planie innych "obligatoryjnych" zapisów wymaganych przepisem art. 15 ust. 2 pkt 6 ustawy określającym wskaźniki i parametry kształtowania zabudowy. Mimo oczywiście nieprecyzyjnego sformułowania brak było także - zdaniem Sądu - podstaw do stwierdzenia nieważności przepisu § 4 pkt 20 uchwały nakazującego przez stawkę procentową rozumieć opłatę, o której mowa w art. 36 ust. 4 omawianej ustawy. Przepis § 9 kontrolowanego aktu, w którym to Rada Miejska posłużyła się tym pojęciem nie pozostawia bowiem żadnych wątpliwości interpretacyjnych związanych ze sposobem naliczania opłaty z tytułu wzrostu wartości nieruchomości znajdujących się w obszarze objętym planem miejscowym. Zdaniem Sądu zasadne okazały się natomiast sformułowane przez organ nadzoru zarzuty dotyczące zapisów zamieszczonych w § 4 pkt 13 i § 5 ust. 2 kontrolowanej uchwały. W myśl art. 4 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym ustalenie przeznaczenia terenu oraz określenie sposobów zagospodarowania i warunków zabudowy terenu następuje w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego, a jego regulacje kształtują wraz z innymi przepisami sposób wykonywania prawa własności nieruchomości (art. 6). Z przytoczonych przepisów ustawowych wynika, że wymagania ładu przestrzennego, które uwzględnia się w planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, wynikają nie tylko z ustawy, ale także innych przepisów rangi ustawowej oraz wydanych z upoważnienia ustawowego aktów wykonawczych. Oceniając zgodność z prawem pierwszego ze wskazanych wyżej przepisów uchwały dotyczącego sposobu ustalania wysokości zabudowy należy zauważyć za wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie z dnia 9 lipca 2008r., sygn. akt II SA/Sz 379/08, LEX Nr 459389, że fakt przyznania organom stanowiącym jednostek samorządu terytorialnego kompetencji do stanowienia prawa miejscowego nie jest równoznaczny z nieograniczoną swobodą w uchwalaniu tego prawa, a w szczególności regulowania przepisami prawa miejscowego materii już uregulowanej w aktach wyższego rzędu. W dacie uchwalenia zmiany fragmentu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla dzielnicy [...] przepis powszechnie obowiązujący zamieszczony w rozporządzeniu Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz.U. Nr 75, poz. 690 ze zm.) ustalał, w jaki sposób należy mierzyć wysokość budynku. Stosownie do § 6 tego rozporządzenia wysokość budynku mierzy się od poziomu terenu przy najniżej położonym wejściu do budynku lub jego części, znajdującym się na pierwszej kondygnacji nadziemnej budynku, do górnej powierzchni najwyżej położonego stropu, łącznie z grubością izolacji cieplnej i warstwy ją osłaniającej, bez uwzględniania wyniesionych ponad tę płaszczyznę maszynowni dźwigów i innych pomieszczeń technicznych, bądź do najwyżej położonego punktu stropodachu lub konstrukcji przekrycia budynku znajdującego się bezpośrednio nad pomieszczeniami przeznaczonymi na pobyt ludzi. Tymczasem w § 4 pkt 13 uchwały kontrolowanej uchwały Rada Miejska uznała, że przez wysokość zabudowy należy rozumieć maksymalny pionowy wymiar budynku liczony od poziomu terenu (najwyżej położonej krawędzi dachu lub punktu zbiegu połaci dachowych – najwyższego punktu < w przesłanym Sądowi tekście jest mowa o punku > dachu). Dodatkowo dostrzec należy, że z punktu widzenia redakcji planu zawarte w omawianym przepisie uchwały wskazanie sposobu ustalania wysokości budynków przewidzianych do realizacji w obszarze objętym planem było całkowicie zbędne. O wysokości zabudowy jest mowa bowiem tylko w § 6 ust. 3 pkt 1 uchwały, gdzie określono ten parametr jako maksymalną wysokość zabudowy mieszkaniowej i usługowej – trzy kondygnacje nadziemne łącznie z poddaszem użytkowym, dopuszcza się podpiwniczenie budynków do wysokości nad poziomem terenu. Z kolei brzmienie § 5 ust. 2 uchwały narusza zasady techniki prawodawczej ustalone § 118 w związku z § 143 Zasad techniki prawodawczej stanowiących załącznik do rozporządzenia Prezesa Rady Ministrów z dnia 20 czerwca 2002 r. w sprawie "Zasad techniki prawodawczej" ( Dz.U. Nr 100, poz. 908). Zgodnie bowiem z tymi zasadami w aktach prawa miejscowego nie powtarza się przepisów ustawy upoważniającej ani przepisów innych aktów normatywnych. Stosownie do art. 32 ust. 1 ustawy o ochronie zabytków kto, w trakcie prowadzenia robót budowlanych lub ziemnych, odkrył przedmiot, co do którego istnieje przypuszczenie, iż jest on zabytkiem, jest obowiązany: 1) wstrzymać wszelkie roboty mogące uszkodzić lub zniszczyć odkryty przedmiot; 2) zabezpieczyć, przy użyciu dostępnych środków, ten przedmiot i miejsce jego odkrycia; 3) niezwłocznie zawiadomić o tym właściwego wojewódzkiego konserwatora zabytków, a jeśli nie jest to możliwe, właściwego wójta (burmistrza, prezydenta miasta). Rada Miejska we wspomnianym § 5 ust. 2 uchwały natomiast nałożyła, w przypadku odkrycia w trakcie prac ziemnych reliktów kultury materialnej, obowiązek powiadomienia o tym fakcie [...] Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków w K. i udostępnienia terenu do badań archeologicznych. Tego rodzaju zapis stanowi zatem częściowe powtórzenie oraz niedopuszczalną modyfikację przywołanego wyżej unormowania ustawowego. W tym stanie rzeczy należy stwierdzić, że zamieszczone w kontrolowanej uchwale przepisy § 4 pkt 13 i § 5 ust. 2 zostały podjęte przez Radę Miejską w T. z naruszeniem zasad sporządzania planu miejscowego i z przekroczeniem kompetencji tego organu, co przesądza o konieczności stwierdzenia ich nieważności w oparciu o art. 147 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ( Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.). O niewykonalności zakwestionowanej części zaskarżonej uchwały Sąd nie orzekał, bowiem art. 152 cytowanej ustawy nie może znaleźć zastosowania do aktów prawa miejscowego, które weszły w życie. Zdaniem Sądu zachowuje tutaj aktualność pogląd prawny zawarty w uchwale Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 15 maja 2000 r. sygn. akt OPS 1/00 (w: ONSA z 2000 r. z. 4, poz. 134), świetle którego, jeżeli akt prawa miejscowego wszedł w życie, to stał się obowiązującym prawem i nie może być mowy o wstrzymaniu jego wykonania.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło