II SA/Gl 940/17

WyrokWSA w Gliwicach2017-12-15

Skład orzekający: Artur Żurawik, Łucja Franiczek, Elżbieta Kaznowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Samorządowe Kolegium Odwoławcze, utrzymując w mocy decyzję o ustaleniu jednorazowej opłaty z tytułu wzrostu wartości nieruchomości w związku z uchwaleniem miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, prawidłowo oceniło operat szacunkowy i dokonało własnych wyliczeń wartości nieruchomości?
Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji, uznając, że organy administracji naruszyły przepisy postępowania. Organ pierwszej instancji bezkrytycznie przyjął wyliczenia z operatu szacunkowego, a organ odwoławczy, dostrzegając wadliwość operatu, dokonał własnych wyliczeń wartości nieruchomości, co narusza zasadę dwuinstancyjności i kompetencje rzeczoznawcy majątkowego.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła ustalenia jednorazowej opłaty z tytułu wzrostu wartości nieruchomości po uchwaleniu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Burmistrz Miasta O. ustalił opłatę, opierając się na operacie szacunkowym. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. utrzymało decyzję w mocy, dokonując własnych korekt. Skarżąca zarzuciła naruszenie przepisów ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym oraz przepisów postępowania, kwestionując sposób ustalenia wartości nieruchomości i sposób oceny operatu szacunkowego.
Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. oraz poprzedzającą ją decyzję Burmistrza Miasta O. Zasądzono od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. na rzecz skarżącej zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Artur Żurawik (spr.), Sędziowie Sędzia NSA Łucja Franiczek, Sędzia WSA Elżbieta Kaznowska, Protokolant Agnieszka Jurczak, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 15 grudnia 2017 r. sprawy ze skargi M. W. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie jednorazowej opłaty z tytułu wzrostu wartości nieruchomości 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Burmistrza Miasta O. z dnia [...] r. nr [...], 2. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. na rzecz skarżącej kwotę 4.110 (cztery tysiące sto dziesięć) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. Burmistrz Miasta O. decyzją z dnia [...] r., nr [...], wydaną na podstawie art. 104 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (j.t. Dz. U. z 2017 r., poz. 1257 – dalej k.p.a.), art. 36 ust. 4, art. 37 ust. 1 i 6 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (j.t. Dz. U. z 2016 r., poz. 778 ze zm. – dalej u.p.z.p.), w związku z uchwałą nr [...] Rady Miejskiej w O. z dnia 26 września 2013 r. w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla terenu położonego w O. dla sołectwa [...] (Dz. Urz. Woj. Śląskiego z 2013 r., poz. 5979): 1. ustalił M. W. opłatę w wysokości [...] zł z tytułu wzrostu wartości nieruchomości w związku z uchwaleniem miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego terenu położonego w O. dla sołectwa [...] obejmującego działkę nr [...] położone w O. - [...] przy ul. [...] 2. orzekł, że opłatę ustaloną w pkt. 1 M. W. zobowiązana jest wnieść w terminie wyznaczonym w pouczeniu na podany rachunek bankowy; w przypadku niewpłacenia ww. kwoty wdrożone zostanie postępowanie egzekucyjne. W uzasadnieniu podano m. in., że po wejściu w życie planu miejscowego M. W. zbyła nieruchomości nr [...] o powierzchni łącznej [...] ha obręb [...] za kwotę [...] zł. Powyższe wynika z przesłanego Burmistrzowi Miasta odpisu aktu notarialnego umowy sprzedaży z dnia [...] r. Jak wynika z analizy stanu faktycznego, zmiana wartości spowodowana zmianą przeznaczenia w miejscowym planie dotyczy powierzchni [...] ha (grunty rolne/tereny zabudowy mieszkaniowej i tereny dróg). W wygaszonym ustawą o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym w[...] roku planie ogólnym zagospodarowania przestrzennego miasta O. nieruchomość znajdowała się na terenie użytków rolnych - do adaptacji; istniejąca zabudowa mieszkaniowa adaptowana (symbol na rysunku planu: K56RP), Tereny zabudowy mieszkaniowej — do adaptacji i uzupełnienia; możliwa lokalizacja nieuciążliwych obiektów usługowych i produkcyjnych (symbol na rysunku planu: K48MN). Nieruchomości nie stanowiła w całości działki budowlanej i nie uzyskała decyzji ustalającej warunki zabudowy i zagospodarowania dla całej nieruchomości. Przyjąć jednak należy faktyczny sposób wykorzystywania nieruchomości w okresie bezplanowym, zgodny z zapisami wcześniej obowiązującego planu jako grunt stanowiący użytki zielone. W obowiązującym miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego miasta O. grunt ma ustalone dwa przeznaczenia: 1) 1.MN.58 – zabudowa mieszkaniowa jednorodzinna, usługi, w tym usługi handlu. W okresie "luki planistycznej" dla przedmiotowej nieruchomości nie została wydana przez Burmistrza Miasta decyzja ustalająca warunki zabudowy i zagospodarowania terenu z mocą obowiązującą na dzień wejścia w życie nowego planu miejscowego. Wzrost wartości nieruchomości wyniósł [...] zł, co przy zastosowaniu stawki jednorazowej opłaty w wysokości 30%, daje kwotę opłaty w wysokości [...] zł. Na tą okoliczność dopuszczono dowód z opinii biegłego w postaci operatu szacunkowego z dnia [...] r., sporządzonego przez rzeczoznawcę majątkowego. Odwołanie od ww. decyzji Burmistrza Miasta złożyła M. W., zarzucając jej "naruszenie przepisów ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym". Na tej podstawie wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości. Podała m. in., że organ nie wziął pod uwagę istotnych dla sprawy faktów. Dla ustalenia faktycznego sposobu wykorzystania przedmiotowej nieruchomości przed uchwaleniem miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego nie było wystarczające oparcie się na treści wypisów z rejestru gruntów zawierających dane sprzed wejścia w życie planu miejscowego, jak uczynił to organ administracyjny, ale należało również sprawdzić, czy na przedmiotowym terenie można było realizować zabudowę mieszkaniową jednorodzinną, np. poprzez ustalenie, czy dla sąsiednich działek wydawano decyzje o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu oraz czy istniała możliwość uzyskania decyzji o warunkach zabudowy w odniesieniu do przedmiotowej nieruchomości. Na przedmiotowej nieruchomości znajduje się dom - wybudowany zgodnie z wydanymi warunkami zabudowy i pozwoleniem na budowę, sąsiednie działki są zabudowane, teren miał dostęp do drogi publicznej i był uzbrojony. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. (dalej SKO) decyzją z dnia [...] r., znak [...], wydaną na podstawie art. 36 ust. 4, art. 37 ust. 1 i 3 u.p.z.p. oraz art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. utrzymało zaskarżoną decyzję w mocy. W uzasadnieniu podano m. in., że operat szacunkowy wyceny wartości działki nr [...] położonej w O. przy ul. [...], który stanowi podstawę określenia przez organ wartości przedmiotowej nieruchomości, został sporządzony przez osobę uprawnioną. Zgodnie z przepisami art. 154 ust. 1 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (j.t. Dz. U. z 2016 r., poz. 2147 ze zm. – dalej u.g.n.) wyboru właściwego podejścia oraz metody i techniki szacowania nieruchomości dokonuje rzeczoznawca majątkowy, uwzględniając w szczególności cel wyceny, rodzaj i położenie nieruchomości, przeznaczenie w planie miejscowym, stopień wyposażenia w urządzenia infrastruktury technicznej, stan jej zagospodarowania oraz dostępne dane o cenach i cechach nieruchomości podobnych. W ocenie Kolegium sporządzony przez rzeczoznawcę operat szacunkowy stanowi dowód tego, jaką wartość miała nieruchomość w okresie braku planu (tzw. luki planistycznej) i jaką wartość ma szacowana nieruchomość według nowego planu, a różnica tych wartości jest podstawą określenia opłaty. Kolegium oceniając na podstawie art. 80 k.p.a wartość dowodową operatu szacunkowego, uznało, że spełnia on wymogi formalne określone w przepisach art. 150 ust. 1, art. 151. ust. 1 i art. 154 ustawy o gospodarce nieruchomościami oraz w rozporządzeniu w sprawie wyceny nieruchomości i sporządzania operatu szacunkowego. Kolegium zwróciło jednak uwagę organowi I instancji, że określając wartość rynkową nieruchomości należy uwzględnić całą nieruchomość, gdyż decyzja dotyczy całej nieruchomości, a nie jej części. Z uwagi na fakt, że zawarte w decyzji wyliczenia prawidłowo określiły wzrost wartości nieruchomości Kolegium poprawiło powyższe uchybienie. Skargę na powyższą decyzję złożył pełnomocnik M.W., zaskarżając ją w całości. Ww. decyzji zarzucił: 1. naruszenie prawa materialnego mające wpływ na wynik sprawy: a) art. 36 ust. 4 u.p.z.p., poprzez błędne przyjęcie, że w wyniku uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego doszło do wzrostu wartości nieruchomości Skarżącej; b) art. 37 ust. 1 u.p.z.p., poprzez błędną wykładnię sformułowania "faktyczny sposób wykorzystywania nieruchomości" nieuwzględniającą potencjalnych możliwości wykorzystania nieruchomości i w konsekwencji błędne ustalenie faktycznego sposobu wykorzystywania nieruchomości oraz wartości nieruchomości w okresie tzw. luki planistycznej; c) art. 150 ust. 5 u.g.n. w związku z art. 37 ust. 11 u.p.z.p. poprzez określenie wartości nieruchomości przez organ II instancji mimo wyłącznej kompetencji w tym zakresie rzeczoznawców majątkowych; d) art. 151 ust. 1 u.g.n., poprzez nieustalenie wartości rynkowej nieruchomości w okresie luki planistycznej, a jedynie wartości gruntów stanowiących zieleń. 2. naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy: a) art. 80 k.p.a., poprzez uznanie, że wartość nieruchomości została określona przez biegłego, mimo iż biegły sporządził operat szacunkowy jedynie dla części nieruchomości będącej przedmiotem postępowania oraz poprzez uznanie, że część nieruchomości faktycznie wykorzystywana była jako tereny zielone; b) art. 84 k.p.a., poprzez dokonanie ustaleń wymagających wiadomości specjalnych, a to wartości całej nieruchomości w okresie obowiązywania różnych stanów. Na tej podstawie wniesiono o uchylenie decyzji w całości a ponadto zasądzenie na rzecz strony skarżącej kosztów postępowania, wraz z kosztami zastępstwa procesowego według norm przepisanych. W uzasadnieniu podano m. in., że konieczne jest w tego rodzaju sprawach ustalenie faktycznego sposobu wykorzystywania nieruchomości, rozumianego nie tylko jako sposób rzeczywistego wykorzystywania, ale także jako potencjalnie możliwy sposób wykorzystywania oraz ustalenie wartości całej nieruchomości, a nie jedynie jej części. Organy nie dokonały przede wszystkim ustalenia możliwego (potencjalnego) sposobu wykorzystania nieruchomości Skarżącej w okresie tzw. luki planistycznej. Ponadto, organy zaakceptowały sporządzenie operatu szacunkowego określającego wartość części nieruchomości. SKO mimo świadomości nieprawidłowości w tym zakresie oraz przede wszystkim mimo wyłącznej kompetencji do określenia wartości nieruchomości przez rzeczoznawcę majątkowego, zaakceptowało operat określający jedynie wartość części nieruchomości i samo dokonało ustalenia wartości całości, posługując się danymi ujętymi w operacie. W ocenie Skarżącej wartość rynkowa nieruchomości nie wzrosła w związku z uchwaleniem nowego planu miejscowego. Istniała bowiem możliwość uzyskania decyzji o warunkach zabudowy, zezwalającej na zabudowę mieszkaniową i powinna być wzięta pod uwagę przy ustaleniu wartości nieruchomości w okresie luki planistycznej. W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie. Podał, że działał na podstawie i w granicach prawa, a rozstrzygnięcie znajduje umocowanie w zgromadzonym materiale dowodowym. W uzasadnieniu powtórzył swą poprzednią argumentację. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: W myśl art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 roku – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (j.t. Dz. U. z 2016 r., poz. 1066) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości m. in. przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym zgodnie z § 2 tegoż artykułu kontrola, o której mowa, jest sprawowana pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Sąd rozpoznaje sprawę rozstrzygniętą zaskarżonym aktem z punktu widzenia kryterium legalności, to jest zgodności z prawem całego toku postępowania administracyjnego i prawidłowości zastosowania prawa materialnego. Nadto zgodnie z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (j.t. Dz. U. z 2016 roku, poz. 718 z późn. zm., dalej p.p.s.a.) sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz wskazaną podstawą prawną. Przeprowadzone w określonych wyżej ramach badanie zgodności z prawem zaskarżonego aktu wykazało, że jest on dotknięty uchybieniami uzasadniającymi jego wzruszenie. Zaskarżone rozstrzygnięcie narusza bowiem przepisy postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy, co w świetle art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. skutkuje jego uchyleniem. Zgodnie z art. 7 k.p.a. w toku postępowania organy administracji publicznej stoją na straży praworządności, z urzędu lub na wniosek stron podejmują wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. Prowadzą też postępowanie w sposób budzący zaufanie jego uczestników do władzy publicznej (art. 8 k.p.a.) i powinny działać w sprawie wnikliwie (art. 12 k.p.a.). Przepisy te znajdują doprecyzowanie m. in. w art. 77 §1 k.p.a., zgodnie z którym organ administracji publicznej jest obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy; istotny jest także art. 80 k.p.a., w świetle którego organ administracji publicznej ocenia na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona. Zgodnie z art. 36 ust. 4 u.p.z.p. jeżeli w związku z uchwaleniem planu miejscowego albo jego zmianą wartość nieruchomości wzrosła, a właściciel lub użytkownik wieczysty zbywa tę nieruchomość, wójt, burmistrz albo prezydent miasta pobiera jednorazową opłatę ustaloną w tym planie, określoną w stosunku procentowym do wzrostu wartości nieruchomości. Opłata ta jest dochodem własnym gminy. Wysokość opłaty nie może być wyższa niż 30% wzrostu wartości nieruchomości. Właściwy organ administracji publicznej zobowiązany jest w drodze decyzji administracyjnej do ustalenia opłaty planistycznej, gdy spełnione zostaną łącznie dwa warunki. Po pierwsze: w następstwie uchwalenia bądź zmiany miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego wzrośnie wartość nieruchomości. Po drugie: zbycie nieruchomości przez jej właściciela nastąpi przed upływem 5 lat od dnia, w którym plan zagospodarowania przestrzennego lub jego zmiana stały się obowiązujące (zob. wyrok NSA z 13 października 2016 r., sygn. II OSK 3359/14; art. 37 ust. 3 i 4 u.p.z.p.). Przesłanki te zostały spełnione. W świetle art. 37 ust. 1 u.p.z.p. wysokość opłaty z tytułu wzrostu wartości nieruchomości, o której mowa w art. 36 ust. 4, ustala się na dzień jej sprzedaży. Wzrost wartości nieruchomości stanowi różnicę między wartością nieruchomości określoną przy uwzględnieniu przeznaczenia terenu obowiązującego po uchwaleniu lub zmianie planu miejscowego a jej wartością, określoną przy uwzględnieniu przeznaczenia terenu, obowiązującego przed zmianą tego planu, lub faktycznego sposobu wykorzystywania nieruchomości przed jego uchwaleniem. Wg art. 37 ust. 11 u.p.z.p. w odniesieniu do zasad określania wartości nieruchomości oraz zasad określania skutków finansowych uchwalania lub zmiany planów miejscowych, a także w odniesieniu do osób uprawnionych do określania tych wartości i skutków finansowych stosuje się przepisy o gospodarce nieruchomościami. Przywołana ustawa zatem odsyła do ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami. Jednocześnie wg art. 7 u.g.n. jeżeli istnieje potrzeba określenia wartości nieruchomości, wartość tę określają rzeczoznawcy majątkowi, o których mowa w przepisach rozdziału 1 działu V. Oznacza to m. in., że rzeczoznawca majątkowy sporządza na piśmie opinię o wartości nieruchomości w formie operatu szacunkowego. Warunkiem nałożenia opłaty planistycznej z art. 36 ust. 4 u.p.z.p. jest obiektywny wzrost wartości nieruchomości. Musi on nastąpić w wyniku uchwalenia lub zmiany miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Jakkolwiek według dominującego orzecznictwa sądowa kontrola legalności decyzji administracyjnych nie obejmuje weryfikacji wiadomości specjalnych przedstawionych przez rzeczoznawcę w operacie szacunkowym, to jednak operaty szacunkowe oceniane są przez organy, a następnie przez sąd administracyjny pod względem spełnienia określonych warunków formalnych. Organ na podstawie tego dokumentu może też samodzielnie ocenić jego wartość dowodową, może także w razie potrzeby żądać od rzeczoznawcy uzupełnienia tego dokumentu albo wyjaśnień co do jego treści. Ocena wartości dowodowej operatów jest możliwa przez organ administracji i sąd administracyjny w sytuacji, gdy prosta analiza ich treści budzi wątpliwości co do spójności, logiczności, zupełności, ścisłości, gdy dotyczy pominięcia istotnych dla ustalenia wartości nieruchomości elementów (tak wyrok NSA z 15 września 2016 r., sygn. II OSK 3065/14). Organ I instancji tymczasem nie dokonał żadnej oceny operatu szacunkowego, który stanowił podstawę wyliczeń i nałożonej opłaty, biorąc bezkrytycznie pod uwagę zawarte tam wyliczenia, naruszając przez to zasadę przekonywania wyrażoną w art. 11 k.p.a. Nadto, organ II instancji zauważył wadliwości w rozstrzygnięciu I instancji i dokonał swych własnych wyliczeń, dla większej powierzchni, wbrew art. 7 u.g.n. w zw. z art. 37 ust. 11 u.p.z.p., co dodatkowo stanowi o naruszeniu zasady dwuinstancyjności (art. 15 k.p.a.), bowiem od tak dokonanych ustaleń stronie nie przysługuje żaden administracyjny, zwyczajny środek odwoławczy, a jedynie skarga do Sądu. Większe działki podlegają innym zasadom rynkowym, niż działki mniejsze, na które popyt jest większy, co ma zwykle przełożenie na cenę. SKO nie miało uprawnień do wyliczania wartości nieruchomości przyjmując większą powierzchnię, niż przyjmowała do wyliczeń biegła. Do wyceny rzeczoznawca zastosowała podejście porównawcze, dla którego istotne jest dobranie nieruchomości podobnych. Podobieństwo nieruchomości jest przy tym przy tym kategorią prawną, zdefiniowaną w art. 4 pkt 16 u.g.n. w zw. z art. 37 ust. 11 u.p.z.p. Zgodnie z nim przez nieruchomość podobną należy rozumieć nieruchomość, która jest porównywalna z nieruchomością stanowiącą przedmiot wyceny, ze względu na położenie, stan prawny, przeznaczenie, sposób korzystania oraz inne cechy wpływające na jej wartość. Wśród tych cech niewątpliwie powierzchnia ma duże znaczenie (tak też E. Klat – Górska, Komentarz do art. 4 u.g.n.; LEX-el.). Rzeczoznawca nie może jednak przy dokonywaniu wykładni przepisów zastępować i wyręczać organów, które bezkrytycznie, w zakresie doboru nieruchomości podobnych, przyjmują treść operatów (na marginesie można podać, że SKO w poprzedniej decyzji z 13 marca 2017 r. uważało, że taka ocena przez organ doboru nieruchomości podobnych jest dopuszczalna). Rzeczoznawca przy tym posługuje się w niniejszej sprawie sformułowaniami jak np. "do porównania przyjęto działki o przeznaczeniu pod zabudowę jednorodzinną, z gminy O. o powierzchni z przedziału 1500 – 4000 m2" (s. 24 operatu, podobnie s. 25). Posługuje się więc ogólnikami, bez wskazania szczegółów dotyczących nieruchomości. Te zawiera jedynie niepodpisany załącznik, choć inny załącznik w postaci protokołu badania planu miejscowego, jest podpisany. Rzeczoznawca dokonała analizy obszaru o pow. 2126 m2, choć wyceniana nieruchomość ma powierzchnię większą. Odnosząc się do zarzutów skargi wskazać należy, że zgodnie z wyrokiem NSA z 12 lipca 2017 r., sygn. II OSK 2879/15, w świetle art. 37 ust. 1 u.p.z.p. przez "faktyczny sposób wykorzystywania nieruchomości" należy rozumieć wyłącznie stan rzeczywisty nieruchomości przed uchwaleniem planu, a nie potencjalne możliwości jej zagospodarowania. Skoro przed uchwaleniem planu nie został w sposób formalny zmieniony status planistyczny nieruchomości poprzez wydanie decyzji o warunkach zabudowy, to hipotetyczne dywagacje w zakresie możliwego sposobu zagospodarowania nieruchomości są całkowicie bezprzedmiotowe i nie mogą mieć wpływu na ustalenie tego, jaki był rzeczywisty status nieruchomości. Można również dodać, że skoro wcześniejsza decyzja pierwszoinstancyjna z 31 stycznia 2017 r. była uchylona przez SKO z powodu wadliwego operatu rzeczoznawcy, to zgodnie z orzecznictwem NSA biegła podlegała wyłączeniu (zob. art. 176 u.g.n.). W wyroku NSA z 9 stycznia 2014 r., sygn. I OSK 1382/12, stwierdzono: "(...) w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, biorąc pod uwagę art. 84 § 2 w zw. z art. 24 § 1 pkt 4 i 5 k.p.a., w sytuacji, gdy z uwagi właśnie na wady opinii biegłego – objęte zarzutami odwołania – następuje uchylenie przez organ II instancji decyzji pierwszoinstancyjnej, wówczas biegły zasadniczo podlega wyłączeniu w sprawie. W nawiązaniu bowiem do konstrukcji odpowiedniego stosowania przepisów, literalne podstawienie pojęcia «biegłego» w miejsce «pracownika organu administracji publicznej» w art. 24 k.p.a. nie czyni normy prawnej w ten sposób powstałej bezprzedmiotową, czy sprzeczną z treścią przepisu odsyłającego. Konieczne jest jednak uwzględnienie charakteru danej sprawy i roli opinii biegłego w niej" (podobnie wyrok NSA z 21 października 2015 r., sygn. I OSK 2638/14). Organ odwoławczy podjął próbę wyjaśnienia podstawy faktycznej i prawnej rozstrzygnięcia, jednak i on nie dostrzegł wadliwości aktu, który utrzymał w mocy, dopuszczając się kolejnych uchybień, przez co należy uznać i jego rozstrzygnięcie za nieodpowiadające prawu. Wszystkie te uchybienia ww. przepisom postępowania stwarzają podstawę do uchylenia zaskarżonego rozstrzygnięcia oraz poprzedzającego go rozstrzygnięcia organu pierwszej instancji na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. i art. 135 p.p.s.a., przy odstąpieniu od dalej idącej kontroli prawidłowości zastosowania w niniejszej sprawie prawa materialnego, do której zmierzają niektóre zarzuty skargi. Stan faktyczny nie został bowiem prawidłowo ustalony, a kontrola zastosowania prawa materialnego następuje dopiero po ustaleniu rzeczywistego stanu faktycznego sprawy, w odniesieniu do którego mają znaleźć zastosowanie normy prawa materialnego w niewadliwie przeprowadzonym postępowaniu. Zatem kontrola przestrzegania przez organy administracyjne norm prawa materialnego może być przeprowadzona dopiero w ostatniej kolejności (zob. wyrok NSA z 10 lutego 1981 r., sygn. SA 910/80, ONSA 1981, nr 1, poz. 7; T. Woś [red.], Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Warszawa 2012, s. 757 – 757). Przy ponownym rozpoznaniu sprawy organy winny mieć na uwadze powyższe ustalenia, korzystając z opinii innego rzeczoznawcy, bacząc by nie naruszono reguł postępowania oraz by rozstrzygnięcia odpowiadały prawu materialnemu. W przedmiocie zwrotu kosztów postępowania, obejmujących wpis od skargi ([...]zł) i koszty zastępstwa procesowego ([...]zł, wraz z opłatą skarbową od pełnomocnictwa), Sąd rozstrzygał w oparciu o przepisy art. 200, art. 205 § 2 i art. 209 p.p.s.a. Powołane wyżej orzecznictwo sądowo-administracyjne dostępne jest w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych, pod adresem internetowym http://orzeczenia.nsa.gov.pl.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło