II SA/Gl 963/18

WyrokWSA w Gliwicach2019-03-08

Skład orzekający: Grzegorz Dobrowolski, Elżbieta Kaznowska, Artur Żurawik

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej może odmówić wypłaty zwaloryzowanego odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość, jeśli brak jest jednoznacznych dowodów na jego wcześniejszą wypłatę, a jedynie pośrednie dowody wskazują na taką możliwość?
Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że brak jednoznacznych dowodów na wypłatę odszkodowania sprzed ponad 30 lat nie stanowi podstawy do jego waloryzacji i wypłaty, zwłaszcza gdy strona skarżąca również nie przedstawiła dowodów na brak wypłaty. W sytuacji utrudnionego odnalezienia dokumentacji po tak długim czasie, organy zasadnie oparły się na dowodach pośrednich, które nie wykluczały wypłaty, a brak dowodów na brak wypłaty lub złożenia do depozytu sądowego pozwalał na odmowę wypłaty zwaloryzowanego odszkodowania.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła żądania wypłaty zwaloryzowanego odszkodowania za nieruchomość wywłaszczoną ponad 30 lat temu. Organ pierwszej instancji odmówił wypłaty, uznając, że odszkodowanie zostało wypłacone, mimo braku dokumentów potwierdzających ten fakt, opierając się na pośrednich dowodach, takich jak przygotowanie czeków bankowych. Wojewoda uchylił tę decyzję i umorzył postępowanie, wskazując, że waloryzacja nie jest możliwa w drodze decyzji administracyjnej. WSA w Gliwicach w poprzednim wyroku uchylił decyzję Wojewody, uznając, że waloryzacja powinna nastąpić w formie decyzji. NSA potwierdził to stanowisko. Następnie Wojewoda ponownie rozpatrzył sprawę, uchylił decyzję organu pierwszej instancji i orzekł o odmowie wypłaty zwaloryzowanego odszkodowania, uznając, że brak dowodów na brak wypłaty nie pozwala na uwzględnienie żądania. Skarżąca wniosła skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów materialnych i proceduralnych.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Grzegorz Dobrowolski, Sędziowie Sędzia WSA Elżbieta Kaznowska (spr.),, Sędzia WSA Artur Żurawik, Protokolant st. sekretarz sądowy Anna Koenigshaus, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 8 marca 2019 r. sprawy ze skargi A. L. (L.) na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie waloryzacji odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość oddala skargę. Pismem z dnia [...] r. A. L. wystąpiła od Prezydenta Miasta C. o wyjaśnienie sprawy wypłaty odszkodowania w związku z wywłaszczeniem gruntu po J.M. W wyniku doprecyzowania wniosku pismem z dnia [...] r. organ ustalił, że strona wystąpiła o wypłatę odszkodowania z tego tytułu. Decyzją nr [...] z dnia [...] r. Prezydent Miasta C., wykonujący zadanie z zakresu administracji rządowej, orzekł o odmowie wypłaty na rzecz A. L. odszkodowania za wywłaszczoną na rzecz Skarbu Państwa nieruchomość położoną w C., oznaczoną w dacie wywłaszczenia jako działka nr [...] (aktualnie działki nr [...] i nr [...]). W uzasadnieniu wyjaśnił, iż wymieniona działka nr [...] została wywłaszczona na rzecz Państwa, na wniosek "A" w C., pod budowę "końcowej oczyszczalni ścieków przemysłowych", decyzją Geodety Miejskiego w C. z [...] r. nr [...], na podstawie przepisów ustawy z 29 kwietnia 1985 r. o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości (Dz.U nr 22, poz. 99). W decyzji tej orzeczono również o należnym odszkodowaniu. Użytkownikiem tego gruntu była K.K., spadkobierczyni J.M., która brała czynny udział w postępowaniu wywłaszczeniowym. Zgodnie z postanowieniem Sądu Rejonowego w C. z dnia [...] r. sygn. akt [...] następczynią prawną po K.K., do której adresowana była decyzja wywłaszczeniowa, jest wnioskująca obecnie o wypłatę odszkodowania A. L. W ocenie organu, kluczową kwestią w sprawie okazało się ustalenie czy doszło do wypłaty ustalonego odszkodowania, jako że ponowne żądanie wypłaty odszkodowania a także jego waloryzacji jest bezpodstawne. W toku postępowania wyjaśniającego ustalono, że brak jest dokumentu finansowego potwierdzającego fakt i formę dokonania wypłaty odszkodowania. Organ jednak uznał, że świetle zgromadzonego materiału dowodowego odszkodowanie w sprawie zostało wypłacone. Przemawia za tym m.in. fakt, iż K. K. brała czynny udział w postępowaniu zakończonym decyzją z dnia [...] r. i wystawione zostały dla niej czeki bankowe na kwotę odszkodowania. Wprawdzie nie znaleziono dokumentu potwierdzającego odbiór tych czeków, ale nie doszukano się też dokumentu potwierdzającego złożenie kwoty odszkodowania do depozytu sądowego, a tylko w sytuacji nieodebrania odszkodowania przez osobę uprawnioną mogło to nastąpić. W ocenie organu brak złożenia świadczenia do depozytu sadowego, jak również brak jakichkolwiek dokumentów archiwalnych świadczących o niewypłaceniu tego odszkodowania potwierdza wypłatę tego świadczenia uprawnionej. Potwierdza to także brak jakichkolwiek dokumentów świadczących, że strona odmówiła przyjęcia przedmiotowego odszkodowania. W tym stanie, skoro nie istniały przeszkody prawne do wypłacenia odszkodowania, to należy przyjąć, że zostało ono wypłacone uprawnionej K. K. Odwołanie od powyższej decyzji złożyła, reprezentowana przez pełnomocnika, A. L. wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji i wypłatę na jej rzecz należnego odszkodowania. W odwołaniu podniesiono naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 7, art. 8 oraz art. 77 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego polegające na niedostatecznym wyjaśnieniu wszystkich okoliczności przedmiotowej sprawy oraz zarzucono błąd w ustaleniach faktycznych poprzez nieprawidłowe uznanie, iż zgromadzony materiał dowodowy jest wystarczający, aby uznać, iż ustalone odszkodowanie zostało przez K.K. odebrane. Rozpatrując odwołanie, Wojewoda Śląski decyzją z dnia [...] r. nr [...] uchylił zaskarżoną decyzję i umorzył postępowanie w sprawie wypłaty zwaloryzowanego odszkodowania ustalonego decyzją z dnia [...] r. nr [...]. W uzasadnieniu wskazał, że zasadniczą kwestią w sprawie jest zagadnienie dopuszczalności wydania decyzji administracyjnej w przedmiocie wypłaty odszkodowania, ustalonego w ostatecznej decyzji o wywłaszczeniu i odszkodowaniu. Zgodnie z art. 132 ust. 3 ustawy o gospodarce nieruchomościami, wysokość odszkodowania ustalona w decyzji podlega waloryzacji na dzień jego zapłaty. Waloryzacji dokonuje organ, osoba lub jednostka organizacyjna zobowiązana do zapłaty odszkodowania. Przepis ten niewątpliwie nie rozstrzyga w bezpośredni sposób, w jakiej formie prawnej winno dojść do waloryzacji odszkodowania, przewiduje jedynie obowiązek jej dokonania i wskazuje podmioty, na jakich ten obowiązek ciąży. Ustawodawca nie wskazał tu formy decyzji, jak uczynił to w innych przepisach tej ustawy. Wykluczenie decyzyjnego trybu orzekania o waloryzacji bazuje na stanowisku, że zgłoszenie żądania wypłaty odszkodowania przy zastosowaniu mechanizmu waloryzacji, a także wypłaty odsetek za opóźnienie dotyczy roszczenia cywilnoprawnego, do którego rozstrzygnięcia powołane są sądy powszechne. Organ stanął na stanowisku, że chociaż źródłem tego roszczenia jest akt administracyjny - decyzja o wywłaszczeniu nieruchomości, w której ustalono wysokość odszkodowania, załatwienie sprawy waloryzacji nie jest prawnie możliwe w postępowaniu administracyjnym przez wydanie decyzji, na dowód czego odwołał się od orzecznictwa sądów administracyjnych. Organ podkreślił, że waloryzacja jest czynnością techniczno - obrachunkową, dokonywaną na etapie spełnienia świadczenia przez podmiot zobowiązany do zapłaty odszkodowania, a w związku tym zgłoszone roszczenie o wypłatę zwaloryzowanego odszkodowania ustalonego w decyzji z [...] r. nie powinno być załatwiane w drodze decyzji administracyjnej. W wyniku skargi strony wnioskującej o wypłatę zwaloryzowanego odszkodowania do sądu administracyjnego, rozpatrujący sprawę Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach wyrokiem z dnia 10 maja 2017 r. sygn. akt II SA/Gl 30/17 uchylił zaskarżoną decyzję Wojewody Śląskiego. W uzasadnieniu Sąd podzielił pogląd Wojewody co formy prawnej, w jakiej następuje wypłata odszkodowania (niezależnie czy dotyczy to odszkodowania zwaloryzowanego czy niezwaloryzowanego). Będzie to czynność materialno-techniczna, podlegająca kontroli sądowej na podstawie art. 3 § 2 pkt. 4 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.jedn. Dz.U. z 2018 r. poz. 1302 ze zm.). Natomiast sama waloryzacja odszkodowania, mimo braku w tym względzie wyraźnego stanowiska ustawodawcy, następuje w formie decyzji administracyjnej. Stąd też, skoro sprawa prowadzona była na podstawie art. 132 ust. 3 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (t.jedn. Dz.U. z 2018 r., poz. 121) i jeśli przyjmujemy decyzyjną formę załatwienia sprawy waloryzacji odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość, to pogląd Wojewody Śląskiego pozostaje w sprzeczności z tym stanowiskiem, a tym samym z prawem. Zachowanie właściwej prawnej formy załatwienia sprawy administracyjnej stanowi wymóg prawa procesowego (art. 104 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego). Ponadto organ odwoławczy, stosownie do zasady dwuinstancyjności (art. 15 Kodeksu postępowania administracyjnego), zobowiązany jest załatwić sprawę merytorycznie, czego w tym przypadku nie uczynił uciekając w rozważania formalne. W wyniku skargi kasacyjnej Wojewody Śląskiego, sprawę rozpatrywał Naczelny Sąd Administracyjny, który w wyroku z dnia 12 kwietnia 2018 r. sygn. akt I OSK 2363/17 w pełni podzielił stanowisko sądu pierwszej instancji oddalając złożoną skargę kasacyjną. Podkreślił, że pomimo początkowo spornego charakteru tego zagadnienia, w nowszym orzecznictwie przyjęto, że waloryzacji odszkodowania z art. 132 ust. 3 ustawy o gospodarce nieruchomościami winien dokonać starosta poprzez wydanie stosowanej decyzji. Rozstrzygając zatem ponownie w sprawie i rozpatrując ponownie odwołanie strony wnioskującej o wypłatę i waloryzację odszkodowania, Wojewoda Śląski uchylił zaskarżoną decyzję organu pierwszej instancji i orzekł o odmowie wypłaty na rzecz wnioskującej zwaloryzowanego odszkodowania ustalonego decyzją Geodety Miejskiego w C. z dnia [...] r. nr [...]. W uzasadnieniu przyznał, że decyzją z dnia [...] r. na podstawie przepisów ustawy z dnia 29 kwietnia 1985 r. o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomościami orzeczono o wywłaszczeniu i odszkodowaniu nieruchomości położonej w C., oznaczonej jako działka nr [...]. Wnioskodawcą wywłaszczenia była "A" w C., a nieruchomość niezbędna była na budowę "końcowej oczyszczalni ścieków przemysłowych". Użytkownikiem nieruchomości była, biorąca aktywny udział w postępowaniu, K.K. Obecnie o wypłatę odszkodowania ustalonego powyższą decyzją wystąpiła A.L., następczyni prawna K.K. Stosownie do treści art. 132 ust. 3 ustawy o gospodarce nieruchomościami wysokość odszkodowania ustalona w drodze decyzji podlega waloryzacji na dzień jego zapłaty. Waloryzacja oznacza urealnienie już ustalonego odszkodowania przy zastosowaniu wskaźników wskazanych w ust. 5 cytowanego przepisu. Oczywistym jest jednak, że na wstępie musi zostać w sposób niewątpliwy ustalone, że odszkodowanie nie zostało wypłacone byłemu właścicielowi wywłaszczonej nieruchomości, bądź jego następcom prawnym. Ustalenie, że odszkodowanie zostało już wypłacone, bądź złożone do depozytu sądowego oznaczałoby, że roszczenie wygasło. W przedmiotowej sprawie dla ustalenia kluczowej kwestii, czy doszło do wypłaty przedmiotowego odszkodowania organ pierwszej instancji, stosownie do treści art. 75 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego, dopuścił wszystko co mogło przyczynić się do wyjaśnienia sprawy. W szczególności kierował prośby do odpowiednich instytucji o potwierdzenie wypłaty odszkodowania, bądź też złożenie odszkodowania do depozytu sądowego. Jednak w wyniku swych działań nie odnalazł dokumentów potwierdzających fakt wypłaty tego odszkodowania uprawnionej, nie znalazł też dowodów świadczących o jego niewypłaceniu lub złożeniu kwoty odszkodowania do depozytu sądowego. Ustalono, że dla uprawnionej przygotowano czeki dla realizacji odszkodowania. Organ podkreślił, iż brak poszczególnych dokumentów, spowodowany bądź upływem czasu, bądź ich zaginięciem nie może stanowić podstawy do twierdzenia, że ich w ogóle nie było. Dalej podał, że z ustaleń wynika, że zarówno w przeszłości jak i obecnie wypłatą odszkodowań zajmują się komórki finansowe, które tych odszkodowań nie ustalają. Nie ma też wymogu by w aktach z postępowania administracyjnego prowadzonego w przedmiocie ustalenia odszkodowania znalazł odzwierciedlenie fakt jego wypłaty. Stąd też, zdaniem organu, brak takiego dokumentu nie może przesądzać, że nie doszło w istocie do wypłaty takiego odszkodowania. Odnosząc się z kolei do twierdzeń odwołującej, że jej matka nie pobrała żadnych czeków ani nie otrzymała odszkodowania, organ stwierdził, iż w żaden sposób nie uprawdopodobniła, by jej matka kwestionowała decyzję z dnia [...] r. czy też odmówiła przyjętego w niej odszkodowania W ocenie organu odwoławczego organ pierwszej instancji wywiązał się z obowiązku zebrania i rozpatrzenia całego dowodowego. Rozpoznając wniosek złożony wiele lat po okresie, w którym właściwe jednostki miały obowiązek przechowywania dokumentacji potwierdzającej wypłatę odszkodowania za wywłaszczone nieruchomości, organ pierwszej instancji poszukiwał takich dokumentów na wiele sposobów. W podsumowaniu organ stwierdził, że odwołanie zasługuje jednak na uwzględnienie, ale z powodów innych niż w nim wskazano. Organ pierwszej instancji w sentencji decyzji wskazał na odmowę wypłaty na rzecz wnioskującej odszkodowania, podczas gdy przedmiotem niniejszego postępowania jest wyplata zwaloryzowanego odszkodowania, na co zwrócił uwagę Naczelny Sad Administracyjny. W związku z powyższym organ odwoławczy uchylił decyzję organu pierwszej instancji i orzekł jak w sentencji. Skargę na powyższą decyzję Wojewody Śląskiego, złożyła, działająca przez pełnomocnika, A. L.. Zaskarżonej decyzji zarzuciła naruszenie: - przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, a to: - art. 132 ust. 3 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami poprzez błędne niezastosowanie i w konsekwencji brak dokonania zwaloryzowania odszkodowania ustalonego decyzją Geodety Miejskiego w C. z dnia [...] r. nr [...], gdy tymczasem wobec braku uprzedniej wypłaty przedmiotowego odszkodowania przepis ten winien znaleźć zastosowanie i prowadzić do wydania decyzji o wypłacie na rzecz skarżącej zwaloryzowanego odszkodowania, - art. 64 ust. 2 ustawy z dnia 29 kwietnia 1985 r. o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości poprzez błędną jego interpretację i w konsekwencji przyjęcie, iż z przepisu tego wynikało, że niezłożenie kwoty odszkodowania do depozytu sądowego miało świadczyć o wypłacie tegoż odszkodowania uprawnionej, gdy tymczasem obowiązek złożenia do depozytu sądowego sumy odszkodowania aktualizował się jedynie w sytuacji bądź gdy osoba odmawiała przyjęcia odszkodowania, bądź jeżeli wyplata natrafiała na przeszkody. Brak było natomiast takiego obowiązku po stronie organu, w sytuacji jego własnej bezczynności, stąd niedopuszczalna jest taka interpretacja tego przepisu przez Wojewodę, oraz przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynika sprawy, a to: - art. 7, art. 8, art., 75 § 1, art. 77 1 i art. 80 Kodeksu postępowania administracyjnego polegające na braku dostatecznego wyjaśnienia przez organ okoliczności sprawy, iż w istocie nie doszło do wypłaty K.K. odszkodowania w tytułu wywłaszczenia nieruchomości, wobec bezspornego faktu braku jakichkolwiek dowodów finansowych na wypłatę odszkodowania, przy jednoczesnym braku dowodów pozwalających na ustalenie, iż do wypłaty tego odszkodowania doszło. - art. 107 § 3 Kodeksu postępowania administracyjnego polegające na braku wskazania przez organ w uzasadnieniu decyzji faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł oraz przyczyn z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej. W oparciu o powyższe wniosła o uwzględnienie skargi i uchylenie decyzji w całości oraz zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa adwokackiego. W uzasadnieniu skarżąca rozwinęła postawione zarzuty. W odpowiedzi na skargę Wojewoda Śląski wniósł o jej oddalenie ze względów przytoczonych w uzasadnieniu jego decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. W pierwszej kolejności należy zauważyć, iż przedmiotem postępowania, wbrew temu co wynika z treści rozstrzygnięcia organu pierwszej instancji, nie była kwestia wypłaty ustalonego odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość, ale sprawa wypłaty zwaloryzowanego odszkodowania. Tego w istocie dotyczyła decyzja organu pierwszej instancji, co potwierdza m.in. końcowy fragment uzasadnienia tej decyzji, gdzie Prezydent Miasta C. pisze: "Skoro w niniejszej sprawie odszkodowanie zostało wypłacone, to brak jest podstaw do jego waloryzacji i wypłaty odszkodowania." Natomiast sentencja tej decyzji stanowi o odmowie wypłaty na rzecz skarżącej odszkodowania za wywłaszczona nieruchomość. Dlatego też w pełni zasadnie Wojewoda uchylił decyzję organu pierwszej instancji, by następnie wprowadzić prawidłową sentencję decyzji tj. orzec o odmowie wypłaty zwaloryzowanego odszkodowania ustalonego decyzją Geodety Miejskiego w C. z dnia [...] r. nr [...]. Zgodnie z treścią art. 132 ust. 3 ustawy o gospodarce nieruchomościami wysokość odszkodowania ustalona w decyzji podlega waloryzacji na dzień jego zapłaty. Waloryzacji dokonuje organ, osoba lub jednostka organizacyjna zobowiązana do zapłaty odszkodowania. Istnienie decyzji ustalającej odszkodowanie przy braku jego wypłaty warunkuje zatem możliwość jego waloryzacji. O formie dokonania wnioskowanej waloryzacji odszkodowania, wskazując obowiązek wydania w sprawie decyzji rozstrzygającej w tym zakresie, zdecydował tut. Sąd w poprzednim wyroku, tj. wyroku z dnia 10 maja 2017 r. sygn. akt II SA/Gl 30/17. Zaprezentowany w nim pogląd został podtrzymany przez Naczelny Sąd Administracyjny, wobec oddalenia skargi kasacyjnej Wojewody Śląskiego wyrokiem z dnia 12 kwietnia 2018 r. sygn. akt II OSK 2363/17. Przyjedzie wskazać, że decyzja Geodety Miejskiego w C. z dnia [...] r. wydana została na podstawie przepisów ustawy z dnia 29 kwietnia 1985 r. o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości. Mocą tej decyzji wywłaszczono na rzecz Skarbu Państwa nieruchomość położoną w C., oznaczoną jako działka nr [...], a w pkt 2 ustalając na podstawie operatów szacunkowych za wywłaszczoną nieruchomość odszkodowanie pieniężne w wysokości [...] zł. Jednocześnie trzeba wskazać, że art. 64 wymienionej ustawy przewidywał sytuacje, w których sumę odszkodowania składa się do depozytu sądowego. Zgodnie z ust. 2 tego przepisu sumę odszkodowania przypadającą do wypłaty należy również złożyć do depozytu sądowego, jeżeli osoba odmawia przyjęcia odszkodowania, albo jeżeli wyplata odszkodowania osobie uprawnionej natrafia na przeszkody prawne. Wobec wniosku skarżącej o wypłatę zwaloryzowanego odszkodowania ustalonego wymienioną powyżej decyzją, za kluczowe dla rozpoznania żądania skarżącej jest ustalenie w sposób nie budzący wątpliwości, że faktycznie osoba uprawniona - w tym przypadku matka skarżącej, nie otrzymała/odebrała ustalonego decyzją odszkodowania. Trzeba oddać, że organ pierwszej instancji, stosownie do treści art. 75 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego, podjął szereg czynności zmierzających do pozyskania niezbędnych dokumentów i dopuścił jako dowód w sprawie wszystko co mogło przyczynić się do wyjaśnienia sprawy. W ich rezultacie ustalono, że wywłaszczenia dokonano z wniosku "A" w C., a nieruchomość niezbędna była na budowę "końcowej oczyszczalni ścieków przemysłowych". Obecnie następcą prawnym "A" jest "B" S.A. w C.. Dostępne materiały dowodowe z tej sprawy wykazały, że matka skarżącej brała czynny udział w tej sprawie. Do akt sprawy załączono notatkę z [...] r., z której wynika przygotowanie dla K. K. czeków bankowych na kwotę ustalonego odszkodowania. W wyniku podjętych działań organ pierwszej instancji ustalił, że nie odnaleziono w Sądzie Rejonowym w C. sprawy o złożenie do depozytu niniejszego odszkodowania. Z kolei "B" S.A przyznał, że nie posiada wiedzy czy uprawniona zgłosiła się po odbiór przygotowanych do realizacji czeków i nie posiada dokumentu potwierdzającego odbiór czeków bankowych przez uprawnioną. Nie odnaleziono także wniosku o złożenie przygotowanej kwoty odszkodowania do depozytu sądowego. Potwierdza to notatka spisana w dniu [...] r. w siedzibie "B" S.A w C.) Nie jest także możliwe uzyskanie potwierdzenia wypłaty tego odszkodowania z Centralnego Ośrodka Rozliczeniowego Poczty Polskiej w B., który w piśmie z dnia [...] r. poinformował o przechowywaniu dokumentów przekazowych przez okres 14 miesięcy, a następnie wydłużono ten okres do 5 lat, stąd obecnie posiadane przez Pocztę Polską dokumenty pochodzą z 2010 r. Nie powiodły się także poszukiwania prowadzone przez organ pierwszej instancji w Archiwum Państwowym w C. i w Archiwum Zakładowym Urzędu Miasta C. Analiza dostępnych zasobów dokumentacji wykazała brak odnalezienia dokumentu potwierdzającego odbiór czeków bankowych przez uprawnioną, jak również wniosku o złożenie kwoty odszkodowania do depozytu sądowego. Z powyższego wynika, że organ pierwszej instancji rozpatrując złożony przez skarżącą wniosek poszukiwał niezbędnych dowodów na wiele sposobów. Zaznaczyć przy tym trzeba, że sprawa dotyczy wypłaty odszkodowania sprzed ponad 30 lat. Oznacza to, że odnalezienie dowodów świadczących o wypłacie odszkodowania po tak długim czasie jest utrudnione, a w niektórych przypadkach prawie niemożliwe, zważywszy na obowiązujące przepisy dotyczące archiwizacji dokumentów finansowo- księgowych. Zgodnie bowiem z obowiązującymi wówczas przepisami wykonawczymi do ustawy z dnia 14 lipca 1983 r. o narodowym zasobie archiwalnym i archiwaliach (Dz.U. Nr 38, poz. 173 ze zm.) materiały archiwalne w postaci dokumentacji księgowej i dowodów księgowania - czyli tzw. dokumentacja niearchiwalna podlegała brakowaniu po upływie okresu przechowywania, czyli w tym przypadku po upływie 5 lat (zob. rozporządzenie Ministra Nauk, Szkolnictwa Wyższego i Techniki z dnia 25 lipca 1985 r. w sprawie zasad klasyfikacji i kwalifikacji dokumentacji oraz zasad i trybu przekazywania materiałów archiwalnych do archiwów państwowych). Przesądza to o tym, że dowody księgowe, w tym potwierdzenia wypłaty czy potwierdzenia odbioru (m.in. niniejszego odszkodowania) mogły ulec ziszczeniu. Zasadnie więc organy uznały, że skoro nie ma bezpośrednich dowodów na wypłatę odszkodowania, to dla ustalenia, czy przedmiotowe odszkodowanie zostało wypłacone szczególne znaczenie posiadają dowody pośrednie. Te z kolei nie pozwalają na uznanie w sposób nie budzący żadnych wątpliwości, że faktycznie zaniechano wypłaty odszkodowania. Poszukując niezbędnych dowodów, organ zwracał się do różnych instytucji. Z uzyskanych odpowiedzi w odniesieniu do dokumentacji dotyczącej wypłaty odszkodowania, czy dokumentacji związanej ze złożeniem kwoty odszkodowania do depozytu wynika, iż brak jest dokumentacji w aktach archiwalnych albo zgodnie z obowiązującymi przepisami została ona przekazana na makulaturę. Zniszczenie akt nie oznacza jednak, że akt tych nie było. Podkreślić należy, że udostępniona przez "B" S.A notatka z dnia [...] r. o przygotowaniu i wydaniu czeków bankowych, po które w dniu [...] r. zgłosi się uprawniona - K. K., świadczy, że płatnik był przygotowany do wypłaty odszkodowania. Nie można tym samym przyjąć, że brak potwierdzenia w postaci dokumentu księgowego jest dowodem na brak jego wypłacenia. Brak dowodu potwierdzającego odbiór czeku, spowodowany upływem czasu, nie może stanowić podstawy do twierdzenia, iż odszkodowanie nie zostało w ogóle wypłacone czy odebrane. Nadto kwerenda dostępnych repertoriów sądowych wykazała, że nie zarejestrowano wpisu wniosku o złożenie do depozytu sądowego przedmiotowego odszkodowania. Uznać zatem trzeba, że niezłożenie świadczenia do depozytu sądowego jest dowodem pozwalającym na stwierdzenie, że zostało ono stronie wypłacone i nie zaszły przesłanki do złożenia sumy tej do depozytu, czy przeszkody do jej wypłaty lub odmowa przyjęcia odszkodowania. W rezultacie organy ustaliły, że brak jest dokumentów świadczących bezpośrednio o wypłacie lub przekazaniu kwoty odszkodowania do depozytu sądowego. Nie otrzymano jednak także żadnych dowodów świadczących wprost aby tego odszkodowania nie wypłacono. Także wnioskodawczyni niniejszego postępowania nie przedstawiła żadnych dowodów na okoliczność, iż odszkodowanie nie zostało wypłacone. Wbrew zarzutom skargi, mając na uwadze zakres czynności podjętych przez organ pierwszej instancji w celu pozyskania dokumentów pozwalających na rozpoznanie sprawy, oraz pozyskanie opisanych dokumentów, które pośrednio świadczyć mogą, że doszło do wypłaty odszkodowania, nie można zarzucić organom, iż dokonały błędnych ustaleń. Przeprowadzone przez organy postępowanie i wszystkie podjęte czynności oznaczają w istocie, że odnalezienie dowodów świadczących o wypłacie odszkodowania pod tak długim czasie jest utrudnione, a w niektórych przypadkach prawie niemożliwe, zważywszy m.in. na obowiązujące przepisy dotyczące archiwizacji dokumentów finansowo- księgowych. Zgodnie bowiem z obowiązującymi wówczas przepisami wykonawczymi do ustawy z dnia 14 lipca 1983r. o narodowym zasobie archiwalnym i archiwaliach (Dz.U. Nr 38, poz. 173 ze zm.) materiały archiwalne w postaci dokumentacji księgowej i dowodów księgowania - czyli tzw. dokumentacja niearchiwalna podlegała brakowaniu po upływie okresu przechowywania, czyli w tym przypadku po upływie 5 lat (zob. rozporządzenie Ministra Nauk, Szkolnictwa Wyższego i Techniki z dnia 25 lipca 1985 r. w sprawie zasad klasyfikacji i kwalifikacji dokumentacji oraz zasad i trybu przekazywania materiałów archiwalnych do archiwów państwowych). Tak więc dowody księgowe, w tym potwierdzenia wypłaty czy potwierdzenia odbioru mogły ulec ziszczeniu. Zasadnie więc organy uznały, że skoro nie ma bezpośrednich dowodów na wypłatę odszkodowania, to dla ustalenia, czy przedmiotowe odszkodowanie zostało wypłacone szczególne znaczenie posiadają dowody pośrednie. Te z kolei nie pozwalają na uznanie w sposób nie budzący żadnych wątpliwości, że faktycznie zaniechano wypłaty odszkodowania. W ocenie składu orzekającego w świetle poczynionych ustaleń słusznie i zasadnie organy orzekły o odmowie wypłaty zwaloryzowanego odszkodowania na rzecz skarżącej. Brak dowodów świadczących o tym, że odszkodowanie nie zostało wypłacone, stanowi podstawę do odmowy wydania decyzji w przedmiocie waloryzacji i wypłaty wnioskowanego odszkodowania. W odniesieniu do zarzutów skargi należy podkreślić, że sama strona skarżąca nie przedstawiła żadnych wiarygodnych i bezspornych dowodów potwierdzających, iż do wypłaty tego odszkodowania faktycznie nie doszło. W ocenie składu orzekającego skarżąca nie może przerzucać ciężaru dowodu wyłącznie na organy administracji i oczekiwać, że brak dowodów bezpośrednich będzie skutkował korzystnym dla niej rozstrzygnięciem. Wbrew zarzutom skargi Sąd nie dopatrzył się naruszenia przepisów postępowania, tj. naruszenia art. 7, art. 8, art. 75 § 1 art. 77 § 1 czy art. 80 Kodeksu postępowania administracyjnego. Podnieść trzeba, że zasada prawdy obiektywnej, wyrażona w art. 7 i zawarty w art. 77 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego obowiązek wyczerpującego zebrania przez organ materiału dowodowego nie oznacza nieograniczonego obowiązku poszukiwania przez organ materiałów dowodowych mających potwierdzić okoliczności korzystne dla skarżącej. Zdaniem Sądu organy w sposób wyczerpujący zebrały i rozpatrzyły cały materiał dowodowy, przeprowadzając konieczne czynności wyjaśniające i ustosunkowując się do dokonanych na ich bazie ustaleń a ocena okoliczności sprawy oparta została na całokształcie materiału dowodowego. Zgodnie też z art. 107 § 3 Kodeksu postępowania administracyjnego, wbrew zarzutowi skargi, zaskarżona decyzja została wyczerpująco uzasadniona. Z tych względów, oceniając zaskarżoną decyzję w świetle materiału dowodowego zgromadzonego w niniejszej sprawie, po rozważeniu podniesionych przez skarżącą zarzutów, Sąd uznał, że nie dają one podstaw do postawienia organom orzekającym w niniejszej sprawie zarzutu naruszenia prawa i podważenia legalności zapadłych w sprawie decyzji, bowiem organy wydając zaskarżone decyzje podjęły wszelkie możliwe kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i załatwienia sprawy, dokonując prawidłowej oceny całokształtu zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego jaki się zachował. Mając na uwadze powołane powyżej okoliczności, działając na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. (t.jedn. Dz.U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm.) Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Sąd oddalił skargę.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło