II SA/Gl 992/16
WyrokWSA w Gliwicach2017-01-05
Skład orzekający: Łucja Franiczek, Grzegorz Dobrowolski, Andrzej Matan
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Samorządowe Kolegium Odwoławcze prawidłowo odmówiło przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, stwierdzając uchybienie terminu do złożenia wniosku o przywrócenie terminu oraz brak winy w uchybieniu terminu do złożenia odwołania?Ratio decidendi
Sąd administracyjny oddalił skargę, uznając, że Samorządowe Kolegium Odwoławcze prawidłowo odmówiło przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Organ zasadnie stwierdził, że skarżący uchybił terminowi do złożenia wniosku o przywrócenie terminu, a także nie uprawdopodobnił, że uchybienie terminu do złożenia odwołania nastąpiło bez jego winy, gdyż nieznajomość prawa nie stanowi podstawy do przywrócenia terminu.Stan faktyczny
Prezydent Miasta odmówił podziału nieruchomości. A. K. złożył odwołanie z uchybieniem terminu, ponieważ przesyłka z odwołaniem nadana w Niemczech dotarła do polskiej placówki pocztowej po upływie 14 dni od doręczenia decyzji. Samorządowe Kolegium Odwoławcze odmówiło przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, wskazując na uchybienie terminu do złożenia wniosku o przywrócenie oraz brak winy. A. K. zaskarżył postanowienie SKO, domagając się przywrócenia terminu do złożenia odwołania.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę A. K. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Łucja Franiczek, Sędziowie Sędzia WSA Grzegorz Dobrowolski (spr.), Sędzia WSA Andrzej Matan, Protokolant Agnieszka Jurczak, po rozpoznaniu w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 5 stycznia 2017 r. sprawy ze skargi A. K. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania w sprawie podziału nieruchomości oddala skargę.
Decyzją z dnia [...] r. nr [...] Prezydent Miasta G. odmówił podziału nieruchomości położonej w G. przy ul. [...]. Wnioskował o to A. K. zam. [...] K., Niemcy.
Decyzja ta została doręczona stronie [...] r.
Odwołanie od tej decyzji, pismem datowanym dnia [...] r. złożyli J. i A. K.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. postanowieniem z dnia [...] r. nr [...] stwierdziło, że odwołanie zostało złożone z uchybieniem terminu. Zostało bowiem nadane w niemieckiej placówce pocztowej dnia [...] r. Do placówki "A" w W. dotarła jednakże dopiero [...] r. Dlatego też zdaniem organu uchybiono 14 dniowemu terminowi do złożenia odwołania od decyzji. Od momentu dostarczenia przesyłki z decyzją do wpłynięcia odwołania do placówki "A" upłynęło bowiem 17 dni.
Pismem sporządzonym dnia [...] r. A. K. wniósł o przywrócenie terminu do złożenia odwołania. Podniósł, iż nie znał przepisów dotyczących doręczeń – w sytuacji, jeśli pismo jest nadawane poza Polską. Wydawało mu się, ze poczta w Polsce nie działa w soboty i niedziele, więc te dwa dni nie będą liczone do terminów procesowych. Wyraził wreszcie zdziwienie, że Polak zamieszkujący w Polsce ma 14 dni na złożenie odwołania, a poza granicami kraju – znacznie mniej.
Postanowieniem z dnia [...] r. nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze odmówiło przywrócenia A. K. terminu do złożenia odwołania. Powołało się przy tym na treść art. 58 §1 i 2 kodeksu postępowania administracyjnego. W świetle tych przepisów "w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy". Prośbę o przywrócenie terminu należy zaś wnieść "w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Jednocześnie z wniesieniem prośby należy dopełnić czynności, dla której określony był termin". W ocenie organu A. K. nie wykazał, iż uchybienie terminu nastąpiło bez jego winy. Wniosek o przywrócenie terminu został zaś złożony po upływie 7 dni od daty ustania przyczyny nie złożenia odwołania w terminie. Termin do jego sporządzenia upływał [...] r.. Pismo w tej sprawie zostało zaś nadane w placówce poczty niemieckiej dnia [...] r., do placówki "A" dotarło [...] r.
Skargę na to postanowienie do tutejszego Sądu złożył A. K. domagając się przywrócenia terminu do złożenia odwołania. Nie podniósł on żadnych zarzutów merytorycznych, ale wyraził dezaprobatę co do obowiązującego w Polsce stanu prawnego. Krytycznie odniósł się również do sytuacji panującej w Urzędzie Miejskim w G.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje:
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j.: Dz.U. z 2016 r., poz. 1066) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, a kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Oznacza to, że sądy administracyjne nie orzekają merytorycznie, tj. nie wydają orzeczeń, co do istoty sprawy, lecz badają zgodność zaskarżonego aktu administracyjnego z obowiązującymi w dacie jego podjęcia przepisami prawa materialnego, określającymi prawa i obowiązki stron oraz przepisami procedury administracyjnej, normującymi zasady postępowania przed organami administracji publicznej. Z brzmienia zaś art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j.: Dz. U. z 2016 r., poz. 718 ze zm.), zwanej dalej "p.p.s.a." wynika, że w przypadku, gdy sąd stwierdzi bądź to naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, bądź to naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, bądź wreszcie inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, wówczas - w zależności od rodzaju naruszenia – uchyla decyzję lub postanowienie w całości lub w części, albo stwierdza ich nieważność bądź niezgodność z prawem. Nie ulega więc wątpliwości, że zaskarżona decyzja lub postanowienie mogą ulec uchyleniu tylko wtedy, gdy organom administracji publicznej można postawić uzasadniony zarzut naruszenia prawa, czy to materialnego, czy to procesowego, jeżeli naruszenie to miało, bądź mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Przy tym z mocy art. 134 § 1 p.p.s.a. tejże kontroli legalności sad dokonuje także z urzędu, nie będąc związany zarzutami i wnioskami powołaną podstawą prawną.
Zgodnie z art. 129 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2016 r. poz. 23 ze zm. – dalej jako "k.p.a.") odwołanie wnosi się w terminie czternastu dni od dnia doręczenia decyzji stronie, a gdy decyzja została ogłoszona ustnie - od dnia jej ogłoszenia stronie. W tym terminie strona jest związana złożyć odwołanie w siedzibie organu. Termin powyższy uznaje się za dochowany w sytuacji gdy stosowne pismo (odwołanie), zgodnie z art. 57 § 5 k.p.a. pismo zostało:
1) wysłane w formie dokumentu elektronicznego do organu administracji publicznej, a nadawca otrzymał urzędowe poświadczenie odbioru;
2) nadane w polskiej placówce pocztowej operatora wyznaczonego w rozumieniu ustawy z dnia 23 listopada 2012 r. - Prawo pocztowe;
3) złożone w polskim urzędzie konsularnym;
4) złożone przez żołnierza w dowództwie jednostki wojskowej;
5) złożone przez członka załogi statku morskiego kapitanowi statku;
6) złożone przez osobę pozbawioną wolności w administracji zakładu karnego.
W rozstrzyganej sprawie skarżący zdecydował się na złożenie odwołania poprzez pocztę, przy czym skuteczny do obliczenia terminu do złożenia odwołania jest moment, gdy przesyłka znalazła się w polskiej placówce pocztowej operatora wyznaczonego w rozumieniu ustawy z dnia 23 listopada 2012 r. - Prawo pocztowe. Bezsporne w sprawie jest, że nastąpiło to już po upływie terminu do złożenia odwołania. Warto tu także zwrócić uwagę, iż skarżący zamieszkujący w Niemczech, mógł skutecznie złożyć odwołanie w polskim urzędzie konsularnym.
Skarżącemu przysługiwała prośba (wniosek) o przywrócenie terminu do złożenia odwołania. Zgodnie z art. 58 §1 i k.p.a.. "w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy". Prośbę o przywrócenie terminu należy zaś wnieść "w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Jednocześnie z wniesieniem prośby należy dopełnić czynności, dla której określony był termin".
Skład orzekający w niniejszej sprawie przychyla się do stanowiska organu administracji, iż skarżący uchybił terminowi złożenia wniosku o przywrócenie terminu. Dnia [...] r. otrzymał postanowienie SKO w K. stwierdzające złożenia odwołania z uchybieniem terminu. Przesyłkę z wnioskiem o przywrócenie terminu do odwołania złożył zaś w niemieckim urzędzie pocztowym [...], czyli trzy dni po terminie. Przesyłka ta znalazła się zaś w placówce "A" dnia [...]. Trafnie zatem SKO uznało, że siedmiodniowy termin, o którym mowa w art. 58 k.p.a. nie został dochowany.
Skarżący w żaden sposób nie wykazał także, że uchybienie terminowi nastąpiło bez jego winy. Na pewno za taką okoliczność nie można uznać nieznajomości prawa. Jak stwierdził WSA w Gdański w wyroku z dnia 13 lutego 2014 r. (sygn. III SA/Gd 978/13 – wszystkie wyroki za www.orzeczenia.nsa.gov.pl) "brak winy w uchybieniu terminowi zachodzi tylko wtedy, gdy dokonanie czynności było niemożliwe z uwagi na przeszkodę, której strona nie mogła usunąć nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Jako kryterium przy ocenie winy w uchybieniu terminu należy przyjąć obiektywny miernik staranności, jakiej w danych okolicznościach można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy. Oznacza to, że przywrócenie terminu mogą uzasadniać wyłącznie obiektywne, występujące bez woli strony okoliczności, które mimo dołożenia odpowiedniej staranności w prowadzeniu własnych spraw uniemożliwiały dokonanie czynności w przewidzianym terminie". Odnosząc się do powyższego zarzutu można również przytoczyć wyrok NSA z dnia 12 marca 2014 r. (sygn. I OSK 473/13), gdzie skład orzekający wyraźnie stwierdził, iż "brak wykształcenia prawniczego, czy powoływanie się na nieznajomość przepisów prawa w zakresie sposobu liczenia terminów nie stanowią podstaw uwzględnienia wniosku o przywrócenie terminu. Nieznajomość prawa nie jest okolicznością uzasadniającą przywrócenie terminu".
Zgodnie z art. 134 § 1 p.p.s.a. Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Rozpatrując w takim zakresie sprawę Sąd nie dopatrzył się naruszeń skutkujących koniecznością uchylenia zaskarżonego postanowienia. W tym stanie rzeczy na mocy art. 151 p.p.s.a. Sąd oddalił skargę.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło