II SA/Ka 170/02

WyrokWSA w Gliwicach2004-02-20

Skład orzekający: Sędzia NSA Henryk Wach, asesor WSA Małgorzata Walentek, NSA Tadeusz Michalik (spr.)

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy niedosłuch odbiorczy stwierdzony tylko w jednym uchu, przy jednoczesnym narażeniu na ponadnormatywny hałas w miejscu pracy, może zostać zakwalifikowany jako choroba zawodowa?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że niedosłuch odbiorczy stwierdzony w jednym uchu, przy udokumentowanym narażeniu na ponadnormatywny hałas w miejscu pracy, stanowi podstawę do stwierdzenia choroby zawodowej. Kluczowe jest prawna kwalifikacja choroby, a nie wielkość ubytku słuchu czy medyczne kryteria stosowane w praktyce orzeczniczej. Związek z pracą jest decydujący.
Stan faktyczny
J. B. złożył skargę na decyzję Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w K., która utrzymała w mocy decyzję Powiatowego Inspektora Sanitarnego w S. o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej narządu słuchu. Skarżący twierdził, że pracował w warunkach ponadnormatywnego hałasu i jest obecnie niezdolny do pracy z powodu uszkodzenia słuchu. Organy sanitarne uznały, że choć narażenie na hałas było udokumentowane, placówki diagnostyczne nie rozpoznały choroby zawodowej.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach uchylił zaskarżoną decyzję.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący : Sędzia NSA Henryk Wach, Sędziowie : asesor WSA Małgorzata Walentek, NSA Tadeusz Michalik (spr.), Protokolant : stażysta referent Mariola Grąziowska, po rozpoznaniu w dniu 20 lutego 2004 r. sprawy ze skargi J. B. na decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w K. z dnia [...] r. Nr [...] w przedmiocie choroby zawodowej uchyla zaskarżoną decyzję Decyzją Powiatowego Inspektora Sanitarnego w S. z dnia [...] r. orzeczono o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej narządu słuchu u J. B.. W uzasadnieniu wskazano, że wyniki badań przeprowadzonych przez dwie specjalistyczne placówki diagnostyczne -Przychodnię Chorób Zawodowych [...] Centrum Medycznego w K. i Przychodnię Chorób Zawodowych Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S., pomimo udokumentowanego narażenia na działanie ponadnormatywnego hałasu w miejscu pracy, nie pozwalają na rozpoznanie u J. B. choroby narządu słuchu wywołanej hałasem. W odwołaniu od tej decyzji J. B. podnosił, iż nie zgadza się z decyzją, która jest dla niego krzywdząca. Opisał przebieg swojej pracy zawodowej, akcentując w szczególności , iż przez cały okres zatrudnienia pracował w narażeniu na działanie ponadnormatywnego hałasu. Decyzją z dnia [...] r. wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt. 1 k.p.a. [...] Wojewódzki Inspektor Sanitarny w K. orzekł utrzymać w mocy zaskarżoną decyzję w całości. W uzasadnieniu wskazał, że dla stwierdzenia choroby zawodowej niezbędnym jest : - orzeczenie przez kompetentną placówkę diagnostyczną służby zdrowia istnienia występującego schorzenia jako choroby ujętej -zakwalifikowanej przez orzeczników do odpowiedniej pozycji wykazu chorób zawodowych stanowiącego załącznik do Rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r., - wykazanie związku przyczynowego między środowiskiem pracy a rozpoznaną chorobą tj. wykazanie, że narażenie na czynnik szkodliwy, który wywołał rozpoznane schorzenie miało miejsce w czasie i miejscu pracy w związku z wykonywanym zawodem. Podniesiono, że w sprawie J. B. dochodzenie epidemiologiczne wykazało, że: w/w pracował w latach 1973-1984 w "A" S.A. w S. jako [...],[...] i [...] i w latach 1987-2000 w "B" Sp. z o.o. jako [...] pod ziemią, [...] na powierzchni i [...], [...] pod ziemią. W ostatnim miejscu pracy hałas w środowisku pracy był istotnym zagrożeniem dla narządu słuchu ( w latach 1987 - 1989 88 -99 dB, w latach 1989 - 1995 87 - 89 dB, w latach 1995 do 1997 85 - 88 dB i w latach 1997 do 2000 77 - 85 dB). Pracował więc w warunkach stwarzających potencjalne ryzyko powstania przewlekłego urazu akustycznego. Wskazano, że jednakże nie został spełniony drugi warunek do stwierdzenia choroby zawodowej, a mianowicie nie orzeczono w kompetentnych placówkach diagnostycznych ( I i II szczebla) rozpoznania choroby zawodowej, albowiem zarówno w orzeczeniu lekarskim w Przychodni Chorób Zawodowych [...] Centrum Medycznego w K. z dnia [...] r., jak i orzeczeniu lekarskim Przychodni Chorób Zawodowych Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S. z dnia [...] r. nie rozpoznano zawodowego uszkodzenia słuchu u J. B.. Podniesiono, że według ostatniego orzeczenia Przychodni Chorób Zawodowych Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S. głuchota ucha lewego ze znaczną asymetrią niedosłuchu nie mają cech przewlekłego urazu akustycznego i nie uzasadniają przyjęcia zawodowej etiologii rozpoznanego niedosłuchu i zakwalifikowania tegoż do poz. 15 wykazu chorób zawodowych, stanowiącego załącznik do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18.11.1983r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. Nr 65 poz. 294 z późń. zmianami). Wobec powyższego wobec braku rozpoznania choroby zawodowej -w rozumieniu § 1 pkt. 1 przywołanego wyżej rozporządzenia- przez orzeczników kompetentnych placówek diagnostycznych ([...]CM i IMP i ZŚ ) -[...] Wojewódzki Inspektor Sanitarny w K. zaakcentował, że nie miał podstaw by uwzględnić odwołanie J. B.. W skardze do Naczelnego Sądu Administracyjnego J. B. nie sprecyzował swojego żądania. Wskazał , że zaskarżona decyzja jest dla niego krzywdząca. Podnosił, że rozpoczynając pracę w górnictwie w roku 1987 był zdrowy, a obecnie jest niezdolny do wykonywania pracy z uwagi na uszkodzenie narządu słuchu. W odpowiedzi na skargę [...] Wojewódzki Inspektor Sanitarny w K. wniósł o jej oddalenie, podtrzymując w całości argumenty i wywody zaprezentowane w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sad Administracyjny zważył co następuje. Skarga jest zasadna. Niniejsza skarga została wniesiona do Naczelnego Sądu Administracyjnego Ośrodek Zamiejscowy w Katowicach przed dniem 01 stycznia 2004 r.. Z tą datą uległ zmianie stan prawy i w myśl postanowień art. 97 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Przepisy wprowadzające ustawę -Prawo o ustroju sądów administracyjnych i ustawę -Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1271 ze zm.) sprawy, w których skargi zostały wniesione do Naczelnego Sądu Administracyjnego przed dniem 01 stycznia 2004 r. i postępowanie nie zostało zakończone, podlegają rozpoznaniu przez właściwe sądy administracyjne na podstawie przepisów ustawy -Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. W tej sytuacji właściwym sądem administracyjnym do rozpatrzenia przedmiotowej skargi jest Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach. W punkcie wyjścia należy wskazać, że zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. Nr 153 poz.1269) Sąd ten sprawuje w zakresie swojej właściwości kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym § 2 wspomnianego przepisu stanowi, iż kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Z brzmienia art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270) wynika natomiast, że w przypadku, gdy Sąd stwierdzi, bądź to naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, bądź to naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, bądź wreszcie inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, wówczas - w zależności od rodzaju naruszenia - uchyla decyzję lub postanowienie w całości lub w części, albo stwierdza ich nieważność bądź niezgodność z prawem. Cytowana regulacja prawna nie pozostawia zatem wątpliwości co do tego, że zaskarżona decyzja lub postanowienie mogą ulec uchyleniu tylko wtedy, gdy organom administracji publicznej można postawić uzasadniony zarzut naruszenia prawa, czy to materialnego, czy to procesowego, jeżeli naruszenie to miało, bądź mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Prawidłowo przyjął organ Inspekcji Sanitarnej, że podstawę wydania decyzji o stwierdzeniu lub odmowie stwierdzenia choroby zawodowej stanowią wyniki dochodzenia epidemiologicznego w środowisku pracy, obrazujące rodzaj, stopień i czas narażenia zawodowego, sposób wykonywania pracy oraz orzeczenia lekarskie właściwych jednostek diagnostycznych powołanych do rozpoznania chorób zawodowych. Wynika to z treści § 10 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych /Dz.U. Nr 65, poz. 294 ze zm./, wydanego na podstawie delegacji zawartej wart. 231 pkt 2 i 3 Kodeksu pracy. W rozpoznawanej sprawie organ Inspekcji Sanitarnej oceniając wyniki przeprowadzonego dochodzenia epidemiologicznego słusznie przyjął, że skarżący w trakcie zatrudnienia świadczył pracę w warunkach narażających na utratę słuchu. Wykazane bowiem zostało, że pracował w warunkach narażenia na ponadnormatywny hałas o poziomie 77 - 99 dB. . Praca w takich warunkach stwarza ryzyko powstania uszkodzenia słuchu wywołanego działaniem hałasu, a schorzenie to uznane jest za chorobę zawodową /pozycja 15 wykazu chorób zawodowych stanowiącego załącznik do powołanego rozporządzenia Rady Ministrów/. Zgodnie z tym co już wyżej nadmieniono, dodatkowym warunkiem do wydania decyzji w przedmiocie choroby zawodowej jest przeprowadzenie badań i wydanie orzeczeń lekarskich przez właściwe jednostki diagnostyczne. Orzeczenia lekarskie placówek medycznych wydane w ramach postępowania zmierzającego do wydania decyzji o stwierdzeniu lub odmowie stwierdzenia choroby zawodowej, mają charakter opinii biegłego, nie wiążą zatem bezwzględnie organu decyzyjnego, a podlegają jego ocenie, jak każdy inny zgromadzony w sprawie dowód. Z orzeczeń lekarskich dwóch jednostek diagnostycznych wynika, że u skarżącego nie rozpoznano uszkodzenia słuchu wywołanego działaniem hałasu. Przychodnia Chorób Zawodowych [...] Centrum Medycznego w K. w orzeczeniu z dnia [...] r. r. rozpoznała uszkodzenie słuchu typu odbiorczego w uchu prawym ([...] dB) i głuchotę ucha lewego - nie precyzując dokładnie charakteru tego uszkodzenia tj. czy jest to głuchota typu odbiorczego, czy też przewodzeniowego (otoskleroza) , a wniosek o nierozpoznaniu choroby zawodowej umotywowany został tym, iż zbyt krótki okres narażenia na hałas nie upoważnia do rozpoznania choroby zawodowej narządu słuchu. Z kolei Instytut Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S. w orzeczeniu z dnia [...] r. stwierdził u skarżącego niedosłuch odbiorczy ucha prawego / [...] dB/ oraz głuchotę ucha lewego (również nie podając jakiego typu jest stwierdzona głuchota), a przyczyną nierozpoznania choroby zawodowej była asymetria, głuchota ucha lewego i brak udokumentowanego narażenia na hałas. Dokonując oceny tych orzeczeń lekarskich umknęło organowi Inspekcji Sanitarnej, że uszkodzenie słuchu wywołane działaniem hałasu, jeżeli spowodowane zostało czynnikiem szkodliwym dla zdrowia występującym w środowisku pracy, stanowi chorobę zawodową niezależnie od stopnia uszkodzenia. O zawodowym uszkodzeniu słuchu decyduje bowiem wyłącznie związek z pracą, nie zaś wielkość i rozmiar stwierdzonego ubytku słuchu. W przekonaniu Sądu każde odejście od normy prawidłowości fizjologicznej danego narządu jest jego uszkodzeniem, stąd każdy przypadek odchylenia od wzorca jest cechą patologiczną. Norma zdrowotna jest bowiem oznaką sprawności danego narządu, zaś stan odmienny jest jej obniżeniem. Błędne jest więc twierdzenie, że ubytki słuchu poniżej określonej wielkości nie powodują skutków zdrowotnych, bo są one w istocie odznaką obniżenia sprawności narządu słuchu. O chorobie zawodowej nie decydują względy medyczne, a tylko prawne. Przeto stwierdzenie niedosłuchu odbiorczego, który zawsze jest wywołany czynnikiem zewnętrznym, i zatrudnienie w hałasie, przy braku innych okoliczności i domniemaniu związku przyczynowego, uzasadnia uznanie schorzenia za chorobę zawodową. Żadne inne reguły w tej materii nie obwiązują. Przede wszystkim należy jednak podkreślić, że z prawnego punktu widzenia pojęcie "choroby zawodowej" nie jest związane z rozmiarem doznanego uszczerbku na zdrowiu, oznacza natomiast kwalifikację prawną choroby biologicznej i można o niej mówić w odniesieniu do chorób wymienionych w Wykazie chorób zawodowych, w wypadku stwierdzenia, że zachorowanie ma swą przyczynę w warunkach wykonywania pracy. W postępowaniu ustalono zaś bezspornie, że skarżący pracował w warunkach narażających na utratę słuchu, zaś z treści orzeczenia lekarskiego placówki diagnostycznej II stopnia wynika jednoznacznie, że u skarżącego rozpoznano w uchu prawym niedosłuch typu odbiorczego. Okoliczność, że wielkość tego niedosłuchu nie osiągnęła wymaganego minimum ustalonego praktyką orzeczniczą i wytycznymi metodologicznymi, nie upoważniała do nierozpoznania uszkodzenia słuchu wywołanego działaniem hałasu. Należy zaznaczyć, że w postępowaniu przed organem Inspekcji Sanitarnej przedmiotem oceny jest to, czy pracownik zachorował na chorobę zawodową, a poza zakresem tej oceny muszą pozostać wynikające z innych regulacji prawnych wymagania które powinny zachodzić, ażeby osoba ta uzyskała określone świadczenia. Przeszkody do decyzyjnego orzeczenia o stwierdzeniu choroby zawodowej nie mogło zatem stanowić rozpoznanie odbiorczego ubytku słuchu wyłącznie w uchu prawym, podobnie jak rozpoznanie u skarżącego głuchoty w uchu lewym. W orzecznictwie sądowym utrwalony jest pogląd, że rozpoznanie zawodowego uszkodzenia słuchu tylko w jednym uchu stwarza podstawę do stwierdzenia choroby zawodowej, o której mowa pod pozycją 15 wykazu chorób zawodowych /por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 14 marca 2002 r. sygn. III RN 78/01/. W tej sytuacji, skoro u skarżącego stwierdzono ubytek słuchu (uszczerbek na zdrowiu) i stwierdzono ponadnormatywne natężenie hałasu na stanowiskach pracy, którą wykonywał, to ten ubytek słuchu, zgodnie z wolą ustawodawcy wyrażoną w pkt 15 Wykazu chorób zawodowych, należy zakwalifikować jako chorobę zawodową. Skarżący wykonywał bowiem pracę w warunkach ponadnormatywnego hałasu, co stanowi dostateczną podstawę do uznania związku przyczynowego między utratą przez niego słuchu, a tymi warunkami (pracą). Odmienne rozstrzygniecie - w ocenie Sądu - mogłoby zapaść tylko wówczas, gdyby wykazano inną przyczynę niedosłuchu w uchu prawym. Takiej innej przyczyny niedosłuchu - w toku niniejszego postępowania - zaś nie wykazano. Z przytoczonych względów Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżoną decyzję na podstawie art. 145 § 1 pkt. 1 a ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270) , jako wydaną z naruszeniem prawa materialnego przez błędną wykładnię prawnego pojęcia choroby zawodowej - uszkodzenie słuchu wywołanego działaniem hałasu i w konsekwencji przepisu § 1 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie chorób zawodowych. W toku ponownego rozpatrzenia sprawy rzeczą organu będzie zwrócenie się do IMP i ZŚ W S. o wydanie opinii uzupełniającej w kwestii rozpoznanej głuchoty ucha lewego, w szczególności celem wyjaśnienia dokładnie charakteru tego uszkodzenia tj. czy jest to głuchota typu odbiorczego, czy też przewodzeniowego (otoskleroza). Po takim uzupełnieniu materiału organ winien wydać decyzję , mając przy tym na uwadze wyżej już naprowadzone wywody dotyczące stwierdzonego u skarżącego prawostronnego niedosłuchu o charakterze odbiorczym. Na zakończenie godzi się podkreślić, że w dniu orzekania przez Sąd w niniejszej sprawie obowiązywało już nowe rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r. w sprawie wykazu chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowania w sprawach zgłaszania podejrzenia i stwierdzania chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach (Dz.U. Nr 132 , poz. 1115). W tej mierze wskazać trzeba, że w dalszym ciągu w sprawie będą miały zastosowanie dotychczasowe przepisy. Z brzmienia § 10 tegoż rozporządzenia wynika, iż postępowanie rozpoczęte przed dniem wejścia w życie rozporządzenia (03 września 2002 r.), czyli postępowanie będące w toku, jest prowadzone na podstawie dotychczasowych przepisów. Skoro więc nie zawężono granic owego postępowania, zwłaszcza do granic ostatecznie zakończonego postępowania administracyjnego, kiedy to po uchyleniu decyzji przez Sąd należałoby stosować nowe przepisy, przyjąć wypadnie, iż chodzi o postępowanie w jego całokształcie, a zatem obejmujące również postępowanie w zakresie kontroli legalności decyzji administracyjnych, czyli postępowanie przed sądem administracyjnym. Sformułowanie cytowanego przepisu prowadzi do konkluzji, iż postępowanie jest rozpoczęte (w domyśle niezakończone) wówczas, gdy sprawa nie została o ogóle rozstrzygnięta, bądź gdy decyzja wydana w sprawie nie nosi znamion ostateczności i prawomocności. Toteż nowe przepisy należy stosować wyłącznie do spraw wszczętych po wskazanej powyżej dacie wejścia w życie przywołanego rozporządzenia.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło