II SA/Ka 88/03

WyrokWSA w Gliwicach2004-11-04

Skład orzekający: Małgorzata Jużków, Henryk Wach, Iwona Bogucka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji sanitarnej, po uchyleniu przez NSA jego decyzji i wskazaniu przez Sąd, jakie czynności należy wykonać przy ponownym rozpoznaniu sprawy, prawidłowo ocenił opinię lekarską jako pełną i jasną, mimo że skarżący pracodawca twierdził, iż nie rozstrzygnięto kwestii związku przyczynowego między stwierdzonym ubytkiem słuchu a warunkami pracy?
Ratio decidendi
Organ administracji sanitarnej prawidłowo ocenił opinię lekarską jako pełną i jasną, ponieważ była ona zgodna ze wskazaniami NSA i nie wykazała innych przyczyn niedosłuchu niż potencjalne narażenie na hałas. W przypadku chorób zawodowych, przy spełnieniu przesłanek narażenia i braku innych ustaleń, istnieje domniemanie związku przyczynowego, a o kwalifikacji choroby decydują względy prawne, a nie tylko medyczne.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła stwierdzenia choroby zawodowej w postaci uszkodzenia narządu słuchu u pracownika E. W. Po uchyleniu przez NSA decyzji organu II instancji, organ ten ponownie rozpoznał sprawę i wydał decyzję stwierdzającą chorobę zawodową, opierając się na wcześniejszych ustaleniach o narażeniu na hałas i domniemaniu związku przyczynowego. Pracodawca (skarżący) zarzucił organowi, że nie rozstrzygnięto kwestii związku przyczynowego i że nie uwzględniono nowej regulacji prawnej wymagającej wyższego progu uszkodzenia słuchu.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym : Przewodniczący Sędzia WSA Małgorzata Jużków Sędzia NSA Henryk Wach (spr.) Asesor WSA Iwona Bogucka Protokolant Ewa Olender po rozpoznaniu w dniu 4 listopada 2004 r. przy udziale- sprawy ze skargi A S.A. – KWK [...] na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w K. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie choroby zawodowej oddala skargę. Decyzją z [...] nr [...] Powiatowy Inspektor Sanitarny w W. stwierdził brak, że brak jest podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej w postaci zawodowego uszkodzenia narządu słuchu, wskazanej w pozycji 15 wykazu chorób zawodowych, stanowiącego załącznik do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych u E. W. Od tego rozstrzygnięcia odwołał się [...] pełnomocnik pracownika. Decyzją z [...] nr [...] [...]Wojewódzki Inspektor Sanitarny w K. utrzymał w mocy rozstrzygnięcie organu I instancji. Wyrokiem z 19 września 2002 r., sygn. akt II SA/Ka 2676/00 Naczelny Sąd Administracyjny w Warszawie w Ośrodku Zamiejscowym w Katowicach uchylił wskazaną decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w K. W uzasadnieniu Sąd stwierdził, że podczas pracy skarżący był narażony na działanie hałasu ponadnormatywnego, a więc czynnika szkodliwego, mogącego wywołać uraz akustyczny. U pracownika rozpoznano mieszany ubytek słuchu o poziomie 34 dB w uchu lewym i ubytek odbiorczy o poziomie 27 dB w uchu prawym. Sąd przypomniał dalej, że przy zaistnieniu obu przesłanek niezbędnych do stwierdzenia choroby zawodowej domniemuje się istnienie związku przyczynowego pomiędzy warunkami pracy i stwierdzoną chorobą zawodową. Zarówno placówki diagnostyczne, jak i organy orzekające w sprawie odrzuciły istnienie związku przyczynowego w, lecz nie obaliły domniemania. Przyczyną obniżenia poziomu słuchu u skarżącego w uchu lewym, lepiej słyszącym, przy braku wskazania innych przyczyn sprawczych, było działanie nadmiernego hałasu. W odniesieniu do ucha lewego przyczyny ubytku były dwie: ponadnormatywny hałas i zapalenie ucha. Nie można rozstrzygnąć, w jakim stopniu każda z tych przyczyn przyczyniła się do obniżenia poziomu słuchu u skarżącego. Organy administracji sanitarnej prawidłowo zatem przyjęły, że w odniesieniu do ucha lewego nie można rozpoznać choroby zawodowej z uwagi na działanie także czynnika szkodliwego pozazawodowego. Natomiast w odniesieniu do ucha prawego nie było takich podstaw - stwierdził dalej Sąd. Obie placówki diagnostyczne nie wyjaśniły, dlaczego stwierdzony u skarżącego ubytek słuchu nie powoduje upośledzenia narządu słuchu i nie jest chorobą zawodową. Nie wyjaśniono, co, jeśli nie hałas, było przyczyną obniżenia poziomu słuchu u skarżącego w uchu prawym. Na końcu, Sąd stwierdził, że organy obu instancji z naruszeniem prawa posłużyły się kryterium stopnia uszkodzenia słuchu. Zaskarżoną tu decyzją z [...] nr [...] Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w K. powołując się na art. 138 § 1 pkt. 2 ustawy Kodeks postępowania administracyjnego, art. 4 pkt. 5 ustawy z dnia 14 marca 1985 r. o Państwowej Inspekcji Sanitarnej, rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych uchylił decyzję organu I instancji i stwierdził u E. W. chorobę zawodową słuchu wymienioną w pozycji 15 wykazu chorób zawodowych. W uzasadnieniu wyjaśnił, że w latach 1970-1992 E. W. pracował w KWK [...] w J. jako ślusarz i ślusarz – spawacz pod ziemią, gdzie był eksponowany na działanie hałasu ponad normy higieniczne przez około 6 godzin w ciągu zmiany roboczej. Pracował zatem w warunkach stwarzających ryzyko powstania choroby zawodowej narządu słuchu. Następnie powołując się na wyniki badań przeprowadzonych przez placówki diagnostyczne przypomniał, że [...] u pracownika rozpoznano obustronny niedosłuch odbiorczy, lecz nie rozpoznano choroby zawodowej słuchu z uwagi na brak narażenia na hałas od 6 lat. Kolejną opinię w tej sprawie wydał [...] Instytut Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S. Przychodnia Chorób Zawodowych. U badanego rozpoznano obustronny niedosłuch odbiorczy ucha prawego o poziomie 27 dB i niedosłuch ucha lewego typu mieszanego o poziomie 34 dB. Organ II instancji omawiając wyrok NSA stwierdził, że zawarte tam wskazania przesądziły o tym, iż E. W. pracował w hałasie ponadnormatywnym i doznał uszkodzenia słuchu typowego dla warunków wykonywanej pracy. Mając na uwadze wskazany wyrok NSA orzeczono o stwierdzeniu choroby zawodowej - wyjaśnił na końcu organ odwoławczy. W skardze do Naczelnego Sądu Administracyjnego zakład pracy - A S. A. - Kopalnia Węgla Kamiennego [...] zarzuciła, że organ odwoławczy nie uwzględnił zawartego w wyroku NSA wskazania, iż dopiero wyczerpująca opinia lekarska mogłaby przesądzić o tym, czy stwierdzony u pracownika ubytek słuchu w uchu prawym jest chorobą zawodową, czy też nią nie jest. W ocenie zakładu pracy, nie rozstrzygnięcie tej kwestii spowodowało, że organ administracji sanitarnej nie był uprawniony do wydania decyzji korzystnej dla pracownika. Nie wyjaśniono zatem okoliczności faktycznych rozstrzyganej sprawy. Na końcu, strona skarżąca zwróciła uwagę na nową regulację prawną dotyczącą chorób zawodowych, akcentując, iż dla stwierdzenia choroby zawodowej narządu słuchu koniecznym jest rozpoznanie obustronnego trwałego ubytku słuchu spowodowanego hałasem o wielkości co najmniej 45 dB. W wypadku E. W. nie stwierdzono obustronności trwałego uszkodzenia słuchu. W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie podtrzymując dotychczasową argumentację. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga została wniesiona do Ośrodka Zamiejscowego w Katowicach Naczelnego Sądu Administracyjnego w 2002 r., kiedy obowiązywał przepis art. 30 ustawy z dnia 11 maja 1995 r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym (Dz.U. Nr 74, poz. 368 ze zm.), według którego ocena prawna wyrażona w orzeczeniu Sądu wiązała w sprawie ten sąd oraz organ, którego działanie lub bezczynność było przedmiotem zaskarżenia. Należy jednak zauważyć, że wskazana ustawa straciła moc z dniem 1 stycznia 2004 r., na podstawie art. 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Przepisy wprowadzające ustawę – Prawo o ustroju sądów administracyjnych i ustawę – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1271 ze zm. Dz.U. z 2002 r. Nr 240 , poz. 2052). W myśl art. 85 ostatnio cytowanej ustawy, z dniem 1 stycznia 2004 r. utworzono w Warszawie i w miejscowościach, w których miały siedziby ośrodki zamiejscowe Naczelnego Sądu Administracyjnego, wojewódzkie sądy administracyjne na podstawie ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. Nr 153, poz. 1259) oraz zniesiono ośrodki zamiejscowe Naczelnego Sądu Administracyjnego. Stosownie do art. 97 §1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Przepisy wprowadzające ustawę – Prawo o ustroju sądów administracyjnych i ustawę – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, sprawy, w których skargi zostały wniesione do Naczelnego Sądu Administracyjnego przed dniem 1 stycznia 2004 r. i postępowanie nie zostało zakończone, podlegają rozpoznaniu przez właściwie wojewódzkie sądy administracyjne na podstawie ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270). Na podstawie § 1 pkt 4 Rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 25 kwietnia 2003 r. w sprawie utworzenia wojewódzkich sądów administracyjnych oraz ustalenia ich siedzib i obszarów właściwości (Dz.U. Nr 72, poz. 652) utworzony został dla obszaru województwa śląskiego Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach. Przepis art. 99 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Przepisy wprowadzające ustawę - Prawo o ustroju sądów administracyjnych i ustawę - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1271) stanowi, że ocena prawna wyrażona w orzeczeniu Naczelnego Sądu Administracyjnego, wydanym przed dniem 1 stycznia 2004 r., z zastrzeżeniem art. 100, wiąże w sprawie wojewódzki sąd administracyjny oraz organ, którego działanie lub bezczynność były przedmiotem zaskarżenia. Mając na uwadze powyższą regulację należy zatem podnieść, że Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 19 września 2002 r. w trybie art. 30 ustawy o NSA wskazał organowi administracji sanitarnej, jakie konkretnie czynności winien wykonać przy ponownym rozpoznaniu sprawy. W ocenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach, wbrew twierdzeniem strony skarżącej, nie doszło do naruszenia art. 30 ustawy o NSA, ponieważ organ administracji sanitarnej wykonał wszystkie wskazania Sądu. I tak: dysponując orzeczeniami placówek diagnostycznych ustalił, że E. W., u którego stwierdzono ubytek słuchu w uchu prawym o poziomie 27 dB pracował w warunkach narażenia na hałas ponadnormatywny. Wobec nieustalenia innej przyczyny niedosłuchu przyjął, iż istnieje związek przyczynowy pomiędzy warunkami pracy i stwierdzoną chorobą. Organ administracji sanitarnej dokonał oceny opinii diagnostycznych w ramach art. 80 ustawy Kodeks postępowania administracyjnego, będąc przy tym związany wskazaniami NSA zawartymi w wyroku z 19 września 2002 r. Uznał zatem, że przyczyną obniżenia poziomu słuchu u skarżącego w uchu prawym były warunki występujące w środowisku zatrudnienia. Dokonując tej oceny, nie posłużył się jednak kryterium stopnia uszkodzenia słuchu. Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Natomiast według art. 3 § 1 i 2 pkt. 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270), sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Kontrola działalności administracji publicznej obejmuje między innymi orzekanie w sprawach skarg na decyzje administracyjne. Tylko zatem stwierdzenie, iż zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, z naruszeniem prawa dającym podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub z innym naruszeniem przepisów postępowania, jeżeli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy, może skutkować uchyleniem przez Sąd zaskarżonej decyzji (art. 145 § 1 pkt. 1 lit. a, b, c tej ustawy). Skarga nie zasługuje na uwzględnienie, ponieważ organ administracji sanitarnej nie naruszył prawa. Wojewódzki Sąd Administracyjny dokonując oceny legalności zaskarżonej decyzji i podanych w niej motywów stwierdził, iż ocena dowodów, jakiej dokonał w tej sprawie organ odwoławczy nie wykraczała poza ramy swobodnej oceny dowodów i jako taka korzysta z ochrony przewidzianej w art. 80 k.p.a. Zgodnie z tym przepisem:" Organ administracji państwowej ocenia na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona". Oznacza to, że organ administracji państwowej w ocenie materiału dowodowego nie jest skrępowany żadnymi regułami dowodowymi, a ustaleń faktycznych dokonuje według własnego przekonania, na podstawie wszechstronnie rozważonego materiału dowodowego. Swobodna ocena dowodów, aby nie przerodziła się w samowolę, musi być dokonana z uwzględnieniem norm prawa procesowego i z zachowaniem reguł tej oceny. Reguły te polegają na tym, że: -należy opierać się na materiale dowodowym zgromadzonym w toku postępowania, -materiał ten musi być poddany wszechstronnej ocenie, -ocena ta powinna odnosić się do poszczególnych dowodów z uwzględnieniem ich znaczenia dla sprawy, (tak B. Adamiak w "Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz Wydawnictwo C. H. Beck, Warszawa 1996 r. str. 376-378). Dopóki granice swobodnej oceny dowodów nie zostaną przez organ orzekający przekroczone Sąd nie ma podstaw do podważania dokonanych w ten sposób ustaleń. Tak też było w niniejszej sprawie. Organ odwoławczy rozważył wnikliwie zebrany w sprawie materiał dowodowy, jak również przeprowadził wszystkie dowody niezbędne dla prawidłowego ustalenia stanu faktycznego. Zarzuty postawione organowi administracji w skardze nie stanowią w ocenie Sądu o naruszeniu przez ten organ art. 80 k.p.a. To, że organ administracji sanitarnej dokonał na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego ustaleń odmiennych od tych, które prezentuje skarżąca nie świadczy jeszcze o dowolnej ocenie dowodów. Odnosząc się do zarzutów podniesionych w skardze należy przede wszystkim zauważyć, że stosownie do § 1 ust.1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. Nr 65, poz. 294 ze, zm.), za choroby zawodowe uważa się choroby określone w wykazie chorób zawodowych stanowiącym załącznik do rozporządzenia, jeżeli zostały spowodowane działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia, występujących w środowisku pracy. Z konstrukcji tego przepisu wynika, że w przypadku pozytywnego ustalenia, że rozpoznane u pracownika schorzenie mieści się w wykazie chorób zawodowych, a wykonywana przez niego praca odbywała się w warunkach narażających na jej powstanie, to istnieje domniemanie związku przyczynowego między schorzeniem będącym chorobą zawodową, a warunkami narażającymi na jej powstanie. W prowadzonym przez właściwego inspektora sanitarnego postępowaniu w tym przedmiocie należy więc zebrać w pierwszej kolejności dane dotyczące stopnia, rodzaju i czasu narażenia zawodowego, sposobu wykonywania pracy (§ 1 ust. 2 tego rozporządzenia), a następnie poddać pracownika badaniom w wyspecjalizowanych jednostkach diagnostycznych powołanych do rozpoznania chorób zawodowych, które orzeczenia wydają nie tylko w oparciu o własne badania kliniczne i dostępną dokumentację lekarską, ale również na podstawie informacji o zagrożeniach zawodowych i wyników dochodzenia epidemiologicznego w środowisku pracy (§ 7 ust. 1 i 4 rozporządzenia). Dopiero wyniki dochodzenia epidemiologicznego oraz orzeczenia lekarskie jednostek diagnostycznych stanowią podstawę do oceny zebranego materiału dowodowego, przeprowadzenia rozważań, w konsekwencji wydania decyzji o stwierdzeniu bądź braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej (§ 10 ust. 1 rozporządzenia, art. 77 i art. 80 k.p.a.). W rozpoznawanej sprawie wyniki dochodzenia epidemiologicznego wykazały, że E. W. w okresie wykonywania pracy zawodowej w latach od 1970 –1992 był narażony na działanie hałasu o natężeniu ponadnormatywnym. Ponowne orzeczenie lekarskie w sprawie choroby zawodowej po dokonaniu oceny stanu zdrowia pracownika wydał [...] Instytut Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S., stwierdzając brak podstaw do rozpoznania choroby zawodowej. W uzasadnieniu orzeczenia podano, że u badanego rozpoznano niedosłuch typu odbiorczego po stronie prawej o poziomie 27dB. Zatem istota sporu w tej sprawie sprowadza się do ustalenia czy organ administracji sanitarnej dokonując ponownej oceny tego orzeczenia lekarskiego, mającego charakter opinii biegłego w rozumieniu art. 84 ustawy Kodeks postępowania administracyjnego (por. wyrok NSA z 19 lutego 1999 r., sygn. akt II SA/Wr 1452/97, opubl. w Pr.Pracy 1999/11/39) zasadnie uznał, że jest to opinia pełna, jasna i nie zawierająca żadnych sprzeczności. W ocenie Sądu, organ odwoławczy był uprawniony do przyjęcia, że ten dowód - w istocie decydujący o sposobie rozstrzygnięcia sprawy administracyjnej - posiada wskazane walory. Istotność tego dowodu polega bowiem na tym, że ze względów medycznych biegły wykluczył istnienie związku przyczynowego pomiędzy stwierdzonym schorzeniem, a warunkami wykonywania pracy przez E. W. Organ administracji sanitarnej będąc związany wskazaniami NSA dokonał prawidłowej oceny tej opinii, do czego był uprawniony. Zasadnie nie uznał zatem, że doszło do wykluczenia związku przyczynowego pod względem prawnym. Należy przypomnieć, że o chorobie zawodowej nie decydują względy medyczne, a tylko prawne. Pojęcie choroby zawodowej oznacza kwalifikację prawną choroby biologicznej i można o niej mówić w odniesieniu do chorób wymienionych w wykazie chorób zawodowych, w wypadku stwierdzenia, że zachorowanie ma swą przyczynę w warunkach wykonywania pracy. Zgodnie z wolą ustawodawcy wyrażoną w rozporządzeniu w sprawie chorób zawodowych, rozpoznaną u pracownika chorobę wymienioną w wykazie chorób zawodowych należy zakwalifikować jako chorobę zawodową po uprzednim ustaleniu, że był on zatrudniony w warunkach narażenia na jej powstanie. To zaś oznacza, że przy braku innych ustaleń dotyczących narażenia i domniemaniu związku przyczynowego – takie schorzenie z mocy prawa uznane jest za chorobę zawodową. Należy podnieść, że omawianej problematyki dotyczy utrwalone już orzecznictwo Naczelnego Sądu Administracyjnego, jak również Sądu Najwyższego, który stwierdził, że o tym, czy schorzenie jest chorobą zawodową, decyduje związek przyczynowy między tym schorzeniem a warunkami pracy (...), jeśli dane schorzenie figuruje w oficjalnym wykazie chorób zawodowych (orzeczenie SN, sygn. III RN 110/98). Odmienne rozstrzygnięcie w sprawie choroby zawodowej może zapaść tylko wówczas, gdy wykazano inną przyczynę jej powstania. Takiej innej przyczyny powstania choroby zawodowej w toku niniejszego postępowania nie wskazano. Mając na uwadze powyższe, Wojewódzki Sąd Administracyjny skargę oddalił na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło