II SAB/Gl 41/25
WyrokWSA w Gliwicach2025-11-13
Skład orzekający: Wojciech Gapiński, Krzysztof Nowak, Renata Siudyka
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Wojewoda Śląski dopuścił się bezczynności w sprawie wniosku o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy, a jeśli tak, to czy bezczynność ta miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa?Ratio decidendi
Sąd uznał, że Wojewoda Śląski dopuścił się bezczynności w sprawie wniosku o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy, ponieważ termin 60 dni na wydanie decyzji, który rozpoczął bieg od 1 lipca 2024 r. (po odmowie zastosowania art. 100d u.p.o.u. w zakresie przedłużenia jego obowiązywania na okres po 30 czerwca 2024 r.), został znacząco przekroczony. Sąd stwierdził również, że bezczynność ta miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa, biorąc pod uwagę brak jakichkolwiek czynności procesowych organu po 30 czerwca 2024 r. i ponadroczny okres oczekiwania na rozpatrzenie wniosku.Stan faktyczny
Skarżąca wniosła skargę na bezczynność Wojewody Śląskiego w sprawie wniosku o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy, złożonego w kwietniu 2023 r. i uzupełnionego w sierpniu 2023 r. Pełnomocnik skarżącej wniósł ponaglenie w styczniu 2024 r., jednak sprawa nie została załatwiona. Wojewoda w odpowiedzi na skargę argumentował, że bieg terminów został zawieszony na mocy przepisów ustawy o pomocy obywatelom Ukrainy, co wyłączało możliwość stwierdzenia bezczynności. Skarżąca domagała się zobowiązania organu do wydania aktu, stwierdzenia rażącego naruszenia prawa, wymierzenia grzywny, odszkodowania oraz zwrotu kosztów postępowania.Rozstrzygnięcie
Sąd zobowiązał Wojewodę Śląskiego do wydania aktu w terminie 30 dni od dnia zwrotu akt sprawy, stwierdził, że Wojewoda dopuścił się bezczynności z rażącym naruszeniem prawa, przyznał skarżącej 1000 zł tytułem zadośćuczynienia, oddalił skargę w pozostałym zakresie i zasądził od Wojewody na rzecz skarżącej 597 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Wojciech Gapiński (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Krzysztof Nowak, Sędzia WSA Renata Siudyka, , po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym w dniu 13 listopada 2025 r. sprawy ze skargi Y. U. na bezczynność Wojewody Śląskiego w przedmiocie wydania zezwolenia na pobyt czasowy 1. zobowiązuje Wojewodę Śląskiego do wydania aktu w terminie 30 dni od dnia zwrotu akt sprawy wraz z prawomocnym wyrokiem, 2. stwierdza, że Wojewoda Śląski dopuścił się bezczynności, która miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa, 3. przyznaje od Wojewody Śląskiego na rzecz skarżącej sumę pieniężną w kwocie 1000 (jeden tysiąc) złotych, 4. oddala skargę w pozostałym zakresie, 5. zasądza od Wojewody Śląskiego na rzecz skarżącej 597 (pięćset dziewięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Y. U. (dalej – Skarżąca, Wnioskodawczyni) – reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika – wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach skargę z dnia 21 stycznia 2025 r. na bezczynność Wojewody Śląskiego (dalej – Wojewoda, organ) w sprawie wniosku o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy. Zarzucając w niej naruszenie art. 8, art. 12, art. 35 § 1, art. 36 § 1 i art. 37 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz.U. z 2024 r. poz. 572 z późn. zm. – dalej k.p.a.) przez rażące przekroczenie terminów do załatwienia sprawy, wniosła o:
1) zobowiązanie organu administracji do wydania odpowiedniego aktu administracyjnego w terminie czternastu dni od daty doręczenia akt organowi;
2) dokonanie kontroli bezczynności Wojewody w kontekście postępowania administracyjnego, którego dotyczy niniejsza skarga;
3) na podstawie art. 6 ustawy z dnia 20 stycznia 2011 r. o odpowiedzialności majątkowej funkcjonariuszy publicznych za rażące naruszenie prawa (t.j. Dz.U. z 2016 r. poz. 1169) w związku z art 149 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2024 r. poz. 935 z późn. zm. – dalej p.p.s.a.) o orzeczenie, że bezczynność w przedmiotowym postępowaniu miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa, mimo że będą podstawy do umorzenia postępowania sądowego w zakresie dotyczącym zobowiązania organu do wydania aktu, jeśli taki zostanie wydany przez organ po wniesieniu skargi do sądu;
4) wymierzenie organowi grzywny na postawie art. 149 § 2 p.p.s.a. w połowicznej wysokości określonej w art. 154 § 6 p.p.s.a.;
5) zasądzenie od Skarbu Państwa dla Skarżącej odszkodowania w wysokości 10.000 zł tytułem rekompensaty za naruszenie prawa do rozpoznania jego sprawy w rozsądnym terminie;
6) zasądzenie zwrotu kosztów postępowania sądowego według norm przepisanych.
Uzasadniając bezczynność organu wskazano, że Skarżąca w dniu 6 kwietnia 2023 r. złożyła wniosek o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy za pośrednictwem operatora pocztowego. Z kolei w dniu 22 sierpnia 2023 r. uzupełniła wszystkie braki formalne. W dalszej kolejności pełnomocnik Skarżącej zauważył, że dnia 11 stycznia 2024 r. wniósł za pośrednictwem Wojewody ponaglenie w trybie art. 37 k.p.a. do Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców, na które nie uzyskał odpowiedzi. Podkreślił jednocześnie, że na dzień składania skargi sprawa jego mocodawczyni nie została załatwiona. W tej sytuacji, zdaniem pełnomocnika, doszło do naruszenia art. 35 § 3 k.p.a. Zwrócił również uwagę, że organ nie poinformował o przyczynie zwłoki i nie wyznaczył nowego terminu na załatwienie sprawy zgodnie z art. 36 § 1 i 2 k.p.a. Pełnomocnik podkreślił przy tym, że Skarżąca w żaden sposób nie przyczyniła się do bezczynności Wojewody. W opinii pełnomocnika, taki stan rzeczy stanowi o rażącym naruszeniu prawa, które niewątpliwie podważa zaufane jednostki do organów administracji publicznej oraz godzi w reguły, na podstawie których funkcjonuje demokratyczne państwo prawa.
W odpowiedzi na skargę z dnia 17 lutego 2025 r. Wojewoda wniósł o jej oddalenie. Następnie przedstawiono chronologię postępowania:
– 6 kwietnia 2023 r. - wpływ wniosku o udzielenie obywatelowi Ukrainy zezwolenia na pobyt czasowy,
– 17 stycznia 2024 r. - wpływ ponaglenia adresowanego do Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców za pośrednictwem Wojewody Śląskiego na bezczynność organu,
– 24 stycznia 2025 r. - wpływ skargi na bezczynność Wojewody Śląskiego.
Wskazał następnie, że art. 112a ustawy z dnia 12 grudnia 2013 r. o cudzoziemcach (t.j. Dz.U. z 2025 r. poz. 769 z późn. zm. – dalej u.o.c.) jest lex specialis w stosunku do powołanych przez Skarżącą przepisów k.p.a., gdyż zgodnie z nim decyzję w sprawie udzielenia cudzoziemcowi zezwolenia na pobyt czasowy wydaje się w terminie 60 dni. Wojewoda wskazał ponadto, że termin ten biegnie dopiero po spełnieniu ostatniego ze zdarzeń wymienionych w art. 112a ust. 2 u.o.c.
W dalszej części odpowiedzi na skargę organ przywołał stanowisko Szefa Urzędu ds. Cudzoziemców, w którym zanegowano stosowanie przepisów art. 100c i 100d ustawy z dnia 12 marca 2022 r. o pomocy obywatelom Ukrainy w związku z konfliktem zbrojnym na terytorium tego państwa (t.j. Dz.U. z 2024 r. poz. 167 z późn. zm. – dalej u.p.o.u.) tylko do postępowań, których stronami są obywatele Ukrainy przybyli na terytorium RP po 24 lutego 2022 r. Uzasadniono to tym, że oba te przepisy, w przeciwieństwie do znacznej większości pozostałych przepisów u.p.o.u., posługują się pojęciem "cudzoziemiec", które należy dekodować przy użyciu ogólnosystemowej definicji tego pojęcia, zawartej w art. 3 pkt 2 u.o.c., a nie pojęciem "obywatel Ukrainy". Jak wskazano dalej, przedmiot regulacji u.p.o.u. nie zamyka się tylko w sprawach określonych w art. 1 ust. 1 u.p.o.u. Ustanowienie podstawy prawnej dla "spoczywania" terminów dla załatwiania spraw administracyjnych cudzoziemców przez wojewodów (art. 100c i art. 100d u.p.o.u.) uzasadnione było od początku kolejnymi wzrostami liczby wniosków o udzielenie zezwoleń pobytowych, stanowiącymi skutki pośrednie agresji Federacji Rosyjskiej na Ukrainę oraz masowego napływu cudzoziemców. Szef Urzędu ds. Cudzoziemców stoi na stanowisku, iż przepisy art. 100c i art. 100d u.p.o.u. powinny być wykładane w sposób, który prowadzi do wniosku, że ich zakresem objęte są postępowania prowadzone wobec wszystkich cudzoziemców, a nie tylko wobec obywateli Ukrainy, którzy przybyli do Polski w związku z działaniami wojennymi prowadzonymi na terytorium Ukrainy.
Wobec tego Wojewoda wyraził pogląd, że skoro z woli ustawodawcy zawieszony został bieg terminów na załatwianie spraw we wnioskowanym zakresie, a także wyłączono stosowanie w tym czasie przepisów o bezczynności, to bezzasadnym jest zarzut o jego bezczynności i żądanie przyznania Skarżącej sumy pieniężnej. Twierdzenie to poparto cytatami orzeczeń sądów administracyjnych.
Niezależnie od tego organ wyjaśnił przyczyny długiego okresu oczekiwania na załatwienie sprawy. Wskazał w tym zakresie przede wszystkim na wprowadzony stan epidemii, a następnie stan zagrożenia epidemicznego i na związaną z tym absencję chorobową pracowników. Ponadto zasygnalizowano, że wpływ na taki stan rzeczy mają również działania zbrojne na terenie Ukrainy i duży napływ ludzi uciekających przed wojną. Spowodowało to konieczność zaangażowania pracowników organu w działania informacyjne i koordynacyjne. Podniesiono także, że w związku z wojną nałożono na organ dodatkowe zadania związane z legalizacją pobytu cudzoziemców na terenie kraju.
Końcowo organ wyraził stanowisko, że Wnioskodawca nie poniósł żadnej szkody, a czas procedowania nad jego wnioskiem nie wpływa na sytuację pobytową w Polsce. Po uzupełnieniu braków formalnych, zgodnie z art. 108 u.o.c., pobyt cudzoziemca na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej będzie uznawany za legalny od dnia złożenia wniosku do dnia, w którym decyzja w sprawie udzielenia zezwolenia na pobyt czasowy stanie się ostateczna.
Postanowieniem z dnia 14 kwietnia 2025 r. o sygn. akt II SAB/Gl 41/26 tutejszy Sąd – działając na podstawie art. 125 § 1 pkt 1 p.p.s.a. - zawiesił postępowanie sądowe. Postępowanie to zostało następnie podjęte postanowieniem tutejszego Sądu z dnia 4 września 2025 r. o sygn. akt II SAB/Gl 41/25.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje:
Skarga zasługuje na uwzględnienie, lecz nie w pełnym jej zakresie.
Niniejsza sprawa dotyczy bezczynności Wojewody Śląskiego w sprawie wniosku cudzoziemca – Skarżącej o udzielenie jej zezwolenia na pobyt czasowy.
Przystępując do rozważań należy nade wszystko wyjaśnić co należy rozumieć pod pojęciem bezczynności organu oraz pod pojęciem przewlekłego prowadzenia postępowania. Zajmując się tymi kwestiami wskazać przyjdzie, iż zgodnie z art. 37 § 1 pkt 1 k.p.a. o bezczynności organu można mówić w sytuacji, gdy nie załatwiono sprawy w terminie określonym w art. 35 k.p.a. lub przepisach szczególnych, ani w terminie wskazanym zgodnie z art. 36 § 1 k.p.a. Z kolei, przewlekłość postępowania oznacza stan, w którym postępowanie jest prowadzone dłużej niż jest to niezbędne do załatwienia sprawy (art. 37 § 1 pkt 2 k.p.a.). To ustawowe rozumienie przedstawionych pojęć jest zbieżne z ich postrzeganiem w nauce prawa i postępowania administracyjnego oraz w judykaturze.
Warunkiem formalnym wniesienia skargi na przewlekłość postępowania jest uprzednie złożenie ponaglenia przewidzianego w art. 37 § 1 k.p.a. Dodać należy, że skarga na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania jest dopuszczalna niezależnie od tego, czy ponaglenie złożone na podstawie art. 37 k.p.a. zostanie rozpatrzone przez właściwy organ (zob. wyrok NSA z dnia 13 października 2020 r. sygn. akt II OSK 71/20, LEX nr 3174081).
Zgodnie z art. 149 § 1 p.p.s.a., sąd, uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organy w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 1-4 p.p.s.a. albo na przewlekłe prowadzenie postępowania w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 4a p.p.s.a.:
1) zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu, interpretacji albo do dokonania czynności;
2) zobowiązuje organ do stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa;
3) stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania.
Jednocześnie sąd stwierdza, czy bezczynność organu lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ miało miejsce z rażącym naruszeniem prawa (art. 149 § 1a p.p.s.a.).
W przypadku, o którym mowa w § 1 pkt 1 i 2, sąd może ponadto orzec o istnieniu lub nieistnieniu uprawnienia lub obowiązku, jeżeli pozwala na to charakter sprawy oraz niebudzące uzasadnionych wątpliwości okoliczności jej stanu faktycznego i prawnego (art. 149 § 1 p.p.s.a.). Stosownie zaś do art. 149 § 2 p.p.s.a., sąd, w przypadku, o którym mowa w § 1, może ponadto orzec z urzędu albo na wniosek strony o wymierzeniu organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6 p.p.s.a. lub przyznać od organu na rzecz skarżącego sumę pieniężną do wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6 p.p.s.a.
Przypomnieć należy, że skarga Wnioskodawczyni dotyczy bezczynności Wojewody Śląskiego. To oznacza, że jej celem określonym w art. 149 p.p.s.a. jest wymuszenie na organie określonych w przepisach zachowań, polegających w szczególności na zobowiązaniu organu do wydania aktu w określonym terminie, bądź też do zobowiązania organu do stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa.
W okolicznościach rozpoznawanej sprawy stwierdzić należy, że organ dopuścił się bezczynności. Podnieść również należy, że Skarżąca dopełniła wymogu wniesienia ponaglenia, co dokumentuje jej pismo datowane na dzień 11 stycznia 2024 r.
Zgodnie z regulacją art. 35 § 1 k.p.a., organy administracji publicznej obowiązane są załatwiać sprawy bez zbędnej zwłoki. Ponadto w myśl art. 36 § 1 k.p.a. o każdym przypadku niezałatwienia sprawy w terminie organ administracji publicznej jest obowiązany zawiadomić strony, podając przyczyny zwłoki, wskazując nowy termin załatwienia sprawy oraz pouczając o prawie do wniesienia ponaglenia.
Organ wychodzi jednak z założenia, że nie pozostaje w bezczynności z uwagi na treść art. 100d ust. 1 pkt 1 lit. a i ust. 3 pkt 1 u.p.o.u. Z uregulowań tych wynika, że w okresie do dnia 30 września 2025 r. bieg terminów na załatwienie spraw dotyczących udzielenia cudzoziemcowi zezwolenia na pobyt czasowy, w postępowaniach prowadzonych przez wojewodę nie rozpoczyna się, a rozpoczęty ulega zawieszeniu na ten okres (art. 100d ust. 1 pkt 1 lit. a u.p.o.u.). Ponadto w myśl art. 100d ust. 3 pkt 1 u.p.o.u., we wspomnianym okresie przepisów o bezczynności organu oraz o obowiązku organu prowadzącego postępowanie w sprawach, o których mowa w art. 100d ust. 1 u.p.o.u., do powiadamiania strony lub uczestnika postępowania o niezałatwieniu sprawy w terminie nie stosuje się.
Zajmując się tym zagadnieniem Skład orzekający odwoła się do argumentacji zawartej w wyroku NSA z dnia 10 lipca 2025 r. o sygn. akt II OSK 3155/24 (Centralna Baza Orzeczeń i Informacji o Sprawach), którą w pełni akceptuje. Stwierdzono w nim, że "(...) ponad dwuletni okres – od 15 kwietnia 2022 r. do 30 czerwca 2024 r. – należało uznać za wystarczający do zapewnienia przez państwo (administrację rządową) rozwiązań pozwalających na terminową obsługę wniosków pobytowych. Problem bezczynności lub przewlekłości prowadzenia postępowań w określonej kategorii spraw mający swoje źródło w ilości tych spraw powinien być rozwiązywany przez dostosowanie organizacyjne i kadrowe organów do bieżących potrzeb. Rozwiązanie tej kwestii nie powinno natomiast polegać na wielokrotnym prolongowaniu obowiązywania regulacji ograniczającej przysługujące cudzoziemcom uprawnienia i środki prawne (art. 100d u.o.p.u.). Tym bardziej, że chodzi w tym przypadku (...) o regulację szczególną, która w swoim założeniu miała mieć jedynie epizodyczny charakter. Wielokrotne przedłużanie obowiązywania przepisów epizodycznych może bowiem prowadzić do sytuacji, w której w dłuższej perspektywie stanowią one nie tylko "szczególne" – dopuszczalne ze względu na wyjątkowe okoliczności, lecz stałe ograniczenie praw, w tym również prawa do sądu. Takie rozwiązanie należy zaś ocenić krytycznie nie tylko przez pryzmat art. 45 ust. 1 Konstytucji RP, lecz również z punktu widzenia konstytucyjnej zasady pewności prawa wywodzonej z art. 2 Konstytucji RP. Treścią tej zasady jest bowiem gwarancja ochrony nie tylko praw nabytych, lecz również ekspektatyw" i dalej "(...) nadzwyczajne okoliczności, o których mowa powyżej nie mogły stanowić podstawy do kolejnego – czwartego z rzędu – przedłużenia obowiązywania art. 100d u.o.p. po dniu 30 czerwca 2024 r. W związku z tym w ramach tzw. rozproszonej kontroli konstytucyjności ustaw należało odmówić zastosowania art. 1 pkt 3 ustawy z 15 maja 2024 r. o zmianie ustawy o pomocy obywatelom Ukrainy w związku z konfliktem zbrojnym na terytorium tego państwa oraz niektórych innych ustaw w zakresie, w jakim przedłużono do 30 września 2025 r. obowiązywanie zawieszenia terminu do załatwienia spraw wymienionych w art. 100d u.o.p. jako niezgodnego z art. 45 ust. 1 w zw. z art. 31 ust. 3 Konstytucji RP."
Z racji więc na wnioski wynikające z powyższej tzw. rozproszonej kontroli konstytucyjności art. 100d u.p.o.u. należy odmówić jego zastosowania w zakresie przedłużenia jego obowiązywania na okres po 30 czerwca 2024 r. Zauważyć w tym miejscu należy, że odmowa zastosowania przepisu w sprawie ma takie znaczenie, że sąd, stwierdziwszy niekonstytucyjność danego przepisu, uwzględnia ten fakt przy orzekaniu o indywidualnym stosunku prawnym będącym przedmiotem oceny jedynie w konkretnej rozpoznawanej sprawie. Dzięki temu takie uprawnienie sądu nie uchybia kompetencji Trybunału Konstytucyjnego, którego orzeczenie jest powszechnie obowiązujące i ostateczne (art. 188 pkt 1 Konstytucji RP).
Przechodząc do dalszych rozważań podnieść należy, że w przedmiotowej sprawie termin wydania decyzji określa art. 112a ust. 1 u.o.c. Zgodnie z art. 112a ust. 1 u.o.c., decyzję w sprawie udzielenia cudzoziemcowi zezwolenia na pobyt czasowy wydaje się w terminie 60 dni. Przy czym – zgodnie z art. 112a ust. 2 u.o.c. - termin, o którym mowa w art. 112a ust. 1 u.o.c., biegnie od dnia, w którym nastąpiło ostatnie z następujących zdarzeń: 1) cudzoziemiec złożył wniosek o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy osobiście lub nastąpiło jego osobiste stawiennictwo w urzędzie wojewódzkim po złożeniu tego wniosku, chyba że wobec cudzoziemca nie stosuje się wymogu osobistego stawiennictwa, lub 2) cudzoziemiec złożył wniosek o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy, który nie zawiera braków formalnych lub zostały one uzupełnione, lub 3) cudzoziemiec przedłożył dokumenty, o których mowa w art. 106 ust. 2 pkt 2, lub wyznaczony przez wojewodę termin, o którym mowa w art. 106 ust. 2a, upłynął bezskutecznie.
Organ wskazał, że bieg terminu załatwienia sprawy rozpoczyna się od dnia, w którym nastąpiło ostatnie ze zdarzeń wymienionych w art. 112a ust. 2 u.o.c., choć uważa – jak zaznaczono to wcześniej – że w myśl art. 100d u.p.o.u. termin ten nie rozpoczął biegu. Stanowisko to nie zasługuje na pełną aprobatę. Otóż nie można bowiem przyjąć bezwzględnej zasady, że rozpoczęcie biegu terminu następuje wyłącznie w przypadkach określonych w art. 112a ust. 2 u.o.c. Wyjątkiem od tej reguły jest instrumentalne stosowanie przez organ wspomnianego przepisu. Nie może być bowiem tak, że uregulowanie to służy do wydłużenia terminu załatwienia sprawy z przyczyn leżących po stronie organu. Dlatego też – uznając jednocześnie niekonstytucyjność art. 100d u.p.o.u. w zakresie wydłużenia jego obowiązywania na okres po 30 czerwca 2024 r. – sześćdziesięciodniowy termin rozpoczął swój bieg od 1 lipca 2024 r.
O zasadności wystąpienia bezczynności organu świadczy to, że od 1 lipca 2024 r., do złożeniem skargi z dnia 21 stycznia 2025 r. upłynęło niemal siedem miesięcy. W tym czasie – stosowanie do art. 36 § 1 k.p.a. – organ nie powiadomił Skarżącej o przyczynach zwłoki w załatwieniu sprawy i nie wyznaczył nowego terminu jej zakończenia. Zatem sprawa nie została zakończona w terminie zakreślonym ustawą. Jest to okoliczność wystraczająca dla przyjęcia bezczynności organu.
Oceniając, czy powyższa bezczynność miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa w rozumieniu art. 149 § 1a p.p.s.a. wskazać należy, że pojęcie to oznacza wadliwość o szczególnie dużym ciężarze gatunkowym, co ma miejsce w razie oczywistego braku podejmowania jakichkolwiek czynności, oczywistego lekceważenia wniosków strony i jawnego natężenia braku woli do załatwienia sprawy, jak i w razie ewidentnego niestosowania przepisów prawa. Dokonując więc oceny, czy naruszenie prawa ma rażący charakter, nie można poprzestać wyłącznie na prostym zestawieniu terminów, ale należy wziąć pod uwagę wszelkie uwarunkowania, przede wszystkim wynikające z przepisów prawa materialnego obowiązki organu, które implikują podejmowanie czynności dla merytorycznego rozstrzygnięcia danej sprawy. Zatem orzeczenie o kwalifikowanej (rażącej) formie przewlekłości winno być zarezerwowane dla sytuacji szczególnych, oczywistych i niedających się w żaden sposób usprawiedliwić. Samo przekroczenie przez podmiot zobowiązany ustawowych obowiązków, czyli także terminów załatwienia sprawy, musi być szczególnie znaczące i niezaprzeczalne, a rażące opóźnienie w podejmowanych czynnościach musi być pozbawione racjonalnego uzasadnienia (zob. wyroki NSA: z dnia 6 sierpnia 2019 r. sygn. akt II OSK 1802/19; z dnia 4 czerwca 2019 r. sygn. akt II OSK 3374/18; z dnia 17 maja 2019 r. sygn. akt I OSK 2171/17).
Mając to na uwadze należy przyjąć, że bezczynność w niniejszej sprawie miała charakter rażącego naruszenia prawa. Za twierdzeniem tym przemawia przede wszystkim to, że po 30 czerwca 2024 r. organ nie podejmował żadnych czynności procesowych. Natomiast pismem z dnia 28 maja 2024 r. powiadomiono pełnomocnika o uprawnieniach wynikających z art. 10 § 1 k.p.a. oraz wezwano do wniesienia opłaty skarbowej od udzielenia zezwolenia. Wspomnianej powinności pełnomocnik uczynił zadość w dniu 10 czerwca 2024 r. Od tamtej pory brak jest jakiejkolwiek aktywności procesowej organu. Ponadto do chwili obecnej organ nie powiadomił o zakończeniu postępowania. Oznacza to, że wniosek (licząc od 1 lipca 2024 r.) nie został rozpatrzony przez ponad rok. Zwrócić należy uwagę, że tak długi okres procedowania nie jest też podyktowany zawiłością sprawy. W tym miejscu należy dodać, że trudności kadrowe i organizacyjne organu, nie zwalniają go z obowiązku respektowania terminów, określonych ustawowymi przepisami proceduralnymi. Kwestie te organ winien więc rozwiązywać we własnym zakresie (zob. wyrok NSA z dnia 26 maja 2023 r. sygn. akt I OSK 41/23, LEX nr 3602248).
Z kolei, w myśl art. 149 § 1 pkt 1 p.p.s.a., sąd, uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organy zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu, interpretacji albo do dokonania czynności. Na dzień orzekania przez Sąd, organ nie wydał decyzji w sprawie. Z tego też względu należało zobowiązać Wojewodę Śląskiego do wydania aktu w terminie 30 dni od dnia zwrotu akt sprawy z prawomocnym wyrokiem.
W skardze zostało także zawarte żądanie przyznania od organu na rzecz Skarżącej sumy pieniężnej w wysokości 10.000 zł, a także wymierzenie organowi grzywny. Żądanie to nie jest jednak dla Sądu wiążące, gdyż art. 149 § 2 p.p.s.a. przewiduje jedynie możliwość wymierzenia grzywny organowi lub przyznania od organu na rzecz skarżącego sumy pieniężnej.
Rozstrzygnięcie wniosku o przyznanie sumy pieniężnej powinno być uwarunkowane celem skargi na bezczynność, którym jest jej zwalczenie oraz doprowadzenie do zakończenia postępowania w sprawie. W związku z tym stwierdzić należy, że przyznanie sumy pieniężnej, o której mowa w art. 149 § 2 p.p.s.a., ma charakter przede wszystkim prewencyjny oraz ma służyć zwalczaniu bezczynności i przewlekłego prowadzenia postępowania. Celem tego środka jest oddziaływanie mobilizujące i prewencyjne na organ. Jednocześnie zastrzec należy, że przyznanie sumy pieniężnej jako środek dyscyplinująco-represyjny, powinien być stosowany w szczególnie drastycznych przypadkach (zob. wyrok NSA z dnia 30 listopada 2020 r. sygn. akt I OSK 1558/20, LEX nr 3094928). Chodzi o takie sytuacje, gdy oceniając całokształt działań organu można dojść do przekonania, że noszą one znamiona zamierzonego lub nieuzasadnionego racjonalnie lub prawnie unikania podjęcia rozstrzygnięcia w sprawie, a przy tym istnieje uzasadniona obawa, że bez tych dodatkowych sankcji organ nadal nie będzie respektować obowiązków wynikających z przepisów prawa.
W ocenie Sądu, w realiach rozpoznawanej sprawy zachodzą podstawy do tego, aby korzystając z uprawnienia, o którym mowa w art. 149 § 2 p.p.s.a. uwzględnić wniosek o przyznanie sumy pieniężnej od organu na rzecz Skarżącej, choć nie w żądanej wysokości. W kontekście okoliczności, które doprowadziły do zakwalifikowania bezczynności organu jako rażącej, Sąd uznał zasadność zasądzenia na rzecz Skarżącej sumy pieniężnej w kwocie 1.000 zł. W tej sytuacji odstąpiono od wymierzenia organowi grzywny, o której mowa w art. 149 § 2 p.p.s.a.
Mając na uwadze powyższe Sąd orzekł w pkt 1 i 2 sentencji na podstawie art. 149 § 1 pkt 1 i 3 oraz art. 149 § 1a p.p.s.a. O zasądzeniu od organu na rzecz Skarżącej sumy pieniężnej w wysokości 1.000 zł orzeczono na podstawie art. 149 § 2 p.p.s.a. (pkt 3 sentencji). Natomiast o oddaleniu skargi w pozostałym zakresie (pkt 4 sentencji) orzeczono na podstawie art. 151 p.p.s.a.
O kosztach postępowania Sąd orzekł jak w punkcie 5 sentencji wyroku, zasądzając od organu na rzecz Skarżącego koszty postępowania w kwocie 597 zł, obejmujące wpis sądowy od skargi w wysokości 100 zł, opłatę od pełnomocnictwa w kwocie 17 zł, koszty zastępstwa procesowego, określone w § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (t.j. Dz.U. z 2023 r. poz. 1964 z późn. zm.).
Na podstawie art. 119 pkt 4 p.p.s.a. sprawa została rozpoznana w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym. Przepis ten stanowi, że sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli przedmiotem skargi jest bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło