II SAB/Gl 65/21
WyrokWSA w Gliwicach2021-09-01
Skład orzekający: Stanisław Nitecki, Grzegorz Dobrowolski, Edyta Kędzierska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Burmistrz dopuścił się przewlekłego prowadzenia postępowania w sprawie ustalenia warunków zabudowy, a jeśli tak, to czy przewlekłość ta miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa?Ratio decidendi
Sąd stwierdził, że Burmistrz dopuścił się przewlekłego prowadzenia postępowania w sprawie ustalenia warunków zabudowy, ponieważ wniosek złożony w 2017 roku nie został ostatecznie rozstrzygnięty pomimo upływu ponad czterech lat. Przewlekłość ta miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa, co uzasadniało wymierzenie organowi grzywny oraz przyznanie skarżącej sumy pieniężnej.Stan faktyczny
Skarżąca A.K. wniosła skargę na przewlekłe prowadzenie postępowania przez Burmistrza B. w sprawie ustalenia warunków zabudowy dla budowy budynku mieszkalnego. Postępowanie, zainicjowane wnioskiem z 1 marca 2017 r., było wielokrotnie przedłużane z powodu uchylania kolejnych decyzji Burmistrza przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze lub WSA w Gliwicach z powodu błędów proceduralnych i braku prawidłowego ustalenia stanu faktycznego. Skarżąca zarzuciła organowi naruszenie przepisów k.p.a. poprzez prowadzenie postępowania w sposób przewlekły i nieefektywny.Rozstrzygnięcie
1) stwierdza, że organ dopuścił się przewlekłego prowadzenia postępowania; 2) stwierdza, że przewlekłość prowadzenia postępowania miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa; 3) przyznaje od organu na rzecz skarżącej sumę pieniężną w kwocie 500 zł; 4) wymierza organowi grzywnę w kwocie 5000 zł; 5) zasądza od Burmistrza B. na rzecz skarżącej kwotę 100 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Stanisław Nitecki, Sędziowie Sędzia WSA Grzegorz Dobrowolski, Sędzia WSA Edyta Kędzierska (spr.), po rozpoznaniu w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 1 września 2021 r. sprawy ze skargi A.K. na przewlekłe prowadzenie postępowania przez Burmistrza B. w przedmiocie warunków zabudowy terenu 1) stwierdza, że organ dopuścił się przewlekłego prowadzenia postępowania; 2) stwierdza, że przewlekłość prowadzenia postępowania miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa; 3) przyznaje od organu na rzecz skarżącej sumę pieniężną w kwocie 500 (słownie: pięćset) złotych; 4) wymierza organowi grzywnę w kwocie 5000 (słownie: pięć tysięcy) złotych; 5) zasądza od Burmistrza B. na rzecz skarżącej kwotę 100 zł (słownie: sto złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania.
A. K. wniosła skargę na przewlekłe prowadzenie przez Burmistrza B. postępowania w sprawie ustalenia warunków zabudowy dla zamierzenia inwestycyjnego polegającego na budowie budynku mieszkalnego jednorodzinnego przewidzianej do realizacji na nieruchomości stanowiącej działki nr 1i 2k.m. 6 obręb [...] gmina B. położonej w L.
Zarzuciła organowi naruszenie przepisów; art. 7, art. 8, art. 12, art. 35 i art. 36 k.p.a.- poprzez prowadzenie postępowania w sposób przewlekły, nieuwzględniający ustawowych terminów rozpoznania sprawy, naruszający zaufanie obywateli do organu administracji publicznej oraz poprzez niepodejmowanie przez organ wszystkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy.
Mając na uwadze powyższe wniosła o stwierdzenie, że Burmistrz B. dopuścił się przewlekłego prowadzenia sprawy oraz że przewlekłe prowadzenie sprawy miało rażący charakter i wymierzenie organowi na podstawie art. 149 § 2 p.p.s.a. grzywny w pełnej wysokości określonej w art. 154 § 6 p.p.s.a. oraz przyznanie przez Sąd na podstawie art. 149 § 2 p.p.s.a. na rzecz skarżącej od organu, sumy pieniężnej w wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6 p.p.s.a i zasądzenie od organu zwrotu kosztów postępowania.
W uzasadnieniu przedstawiła przebieg postępowania wskazując, że w dniu 1 marca 2017r. złożyła wniosek o wydanie decyzji o warunkach zabudowy dla zamierzenia inwestycyjnego polegającego na budowie budynku mieszkalnego jednorodzinnego przewidzianej do realizacji na nieruchomości stanowiącej działkę o nr 1 położonej w L. Burmistrz B. decyzją z dnia [...]ustalił warunki zabudowy i zagospodarowania terenu dla inwestycji.
Po rozpatrzeniu odwołania od powyższej decyzji wniesionego przez jedną ze stron postępowania – P. S, Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Częstochowie decyzją z dnia [...] uchyliło tę decyzję w całości i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ pierwszej instancji. W treści decyzji organ odwoławczy wskazał, że wysokość górnej krawędzi elewacji frontowej oraz wysokość głównej kalenicy została określona w zaskarżonej decyzji w sposób odmienny, niż w projekcie decyzji, brak jest w aktach sprawy pisma zmieniającego wniosek o ustalenie warunków zabudowy, co uniemożliwia ocenę, czy parametry określone w zaskarżonej decyzji uwzględniają korektę wniosku, istnieją wątpliwości co do sposobu wyznaczenia parametrów dla wnioskowanej zabudowy z uwagi na brak uzasadnienia dla tak ustalonych parametrów, wyjaśnienia wymaga dostęp przedmiotowej nieruchomości do drogi publicznej.
Skarżąca wskazała, że w związku z powyższym, pismem z dnia 16 sierpnia 2017r. rozszerzyła wniosek o ustalenie warunków zabudowy o działkę nr 2 i wskazała, że akceptuje parametr wysokości głównej kalenicy do 7m.
Decyzją z dnia [...] Burmistrz B.ponownie ustalił warunki zabudowy i zagospodarowania terenu dla inwestycji polegającej na budowie budynku mieszkalnego jednorodzinnego przewidzianej do realizacji na nieruchomości stanowiącej działki nr 1 i 2 k.m. 6 obręb L. gmina B., położonej w L.
Następnie, po rozpatrzeniu odwołania P.S., Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Częstochowie decyzją z dnia [...] utrzymało wymienioną decyzję w mocy.
W wyniku rozpoznania skargi P.S., WSA w Gliwicach, wyrokiem z dnia 28 maja 2018r. sygn. akt II SA/GI 198/18, uchylił zaskarżoną decyzję organu odwoławczego oraz poprzedzająca ją decyzję Burmistrza B. z dnia [...] W uzasadnieniu wyroku Sąd wskazał m.in, że: "Ocena wyników analizy prowadzi do wniosku, iż dokument zawiera szereg uchybień, które mają wpływ na ustalenie parametrów planowanej zabudowy. W ramach wyznaczonego obszaru analizowanego, poza trzema działkami objętymi analizą (nr: 3, 4 i5 ), znajduje się zabudowana działka nr 6 należąca do skarżącego. Ponadto na działce nr 5 nie ma budynku mieszkalnego, a taki został ujęty w analizie. Na tejże działce 5 są usytuowane (według mapy załączonej do analizy) dwa budynki, natomiast żaden z nich nie jest w analizie uwzględniony.
Sąd wskazał, że ograniczenie analizy jedynie do trzech działek, w sposób ewidentny narusza zasady sporządzania analizy. W efekcie takiego podejścia wyniki analizy, przeniesione do decyzji o warunkach zabudowy, są niewłaściwe. Nie wynikają one bowiem z prawidłowo wyliczonych średnich parametrów wszystkich obiektów znajdujących się w obszarze analizowanym. O wadliwości analizy świadczy także i to, że została dokonana bez uwzględnienia zmian, jakie były spowodowane zmianą wniosku skarżącej z dnia 16 sierpnia 2017r., polegającą na powiększeniu terenu inwestycji o działkę nr 2 oraz przesunięciu linii zabudowy (w kierunku ul.[...]). W konsekwencji tego wcześniejsze uzgodnienia planowanej inwestycji, tak ze Starostą [...] z dnia 11 kwietnia 2017r. jak i z Marszałkiem Województwa Śląskiego z dnia 12 kwietnia 2017r. w zakresie melioracji wodnych, straciły swoją aktualność.
Po przeprowadzeniu ponownego postępowania Burmistrz B. decyzją z dnia [...] ustalił warunki zabudowy i zagospodarowania terenu dla inwestycji polegającej na budowie budynku mieszkalnego jednorodzinnego przewidzianej do realizacji na nieruchomości stanowiącej działki nr 1 i 2 k.m. 6 obręb L. gmina B. położonej w L. Decyzja Burmistrza, (po przeprowadzeniu przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze w dniu [...] rozprawy administracyjnej) została następnie uchylona decyzją Kolegium z dnia [...]
Następnie Burmistrz B. decyzją z dnia [...] ponownie ustalił na rzecz skarżącej warunki zabudowy i zagospodarowania terenu dla powyżej inwestycji.
Decyzja ta została następnie uchylona przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze decyzją z dnia [...] W treści decyzji organ odwoławczy wskazał, że organ I instancji ponownie zignorował wskazania WSA w Gliwicach zawarte w wyroku sygn. akt II SA/GI 198/18 z dnia 28 maja 2018r. wydanym w niniejszej sprawie. Ponownie również organ I instancji nie uwzględnił faktu, iż ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie organy, których działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia, a także sądy, chyba że przepisy prawa uległy zmianie. Orzeczenie prawomocne wiąże nie tylko strony i sąd, który je wydał, lecz również inne sądy i inne organy państwowe, a w przypadkach w ustawie przewidzianych także inne osoby - art. 170 wskazanej ustawy. Natomiast podporządkowanie się wytycznym sądu i wyrażonej przezeń ocenie prawnej jest głównym kryterium poprawności nowowydanej decyzji.
W związku z przewlekłym prowadzeniem przez Burmistrza postępowania skarżąca złożyła ponaglenie do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Częstochowie.
Kolegium dnia 1[...] wydało postanowienie, w którym m.in. stwierdziło, że Burmistrz B. dopuścił się przewlekłości w prowadzeniu jej sprawy i ta przewlekłość miała cechy rażącego naruszenia prawa.
Następnie Burmistrz B. decyzją z dnia [...] ustalił warunki zabudowy i zagospodarowania terenu dla planowanej inwestycji. Na skutek odwołania stron postępowania Samorządowe Kolegium Odwoławcze decyzją z dnia [...] ponownie uchyliło decyzję Burmistrza. W treści wydanej decyzji organ wskazał, że rozstrzygnięcie sprawy wymaga przeprowadzenia prawidłowej analizy funkcji oraz cech zabudowy i zagospodarowania terenu.
Skarżąca wskazała, że w związku z tym, iż Burmistrz B. od 2017r. prowadzi postępowanie w sprawie ustalenia warunków zabudowy dla jednego domu jednorodzinnego, uznała, że konieczne jest wniesienie niniejszej skargi do Sądu. Podniosła, że Burmistrz prowadzi postępowanie w sposób rażąco przewlekły i nieefektywny. Od kilku lat prowadzi postępowanie, którego nie jest w stanie zakończyć przez wydanie decyzji zgodnej z przepisami, o czym świadczy ciągłe uchylanie decyzji. Do tej pory Burmistrz wydał 5 decyzji w jej sprawie, które zostały uchylone przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze albo przez WSA w Gliwicach z uwagi na błędy proceduralne i brak prawidłowego ustalenia stanu faktycznego w obszarze analizowanym. Przez kilka lat w kolejnych decyzjach organ nie był w stanie ustalić prawidłowego stanu faktycznego, na co zwracało uwagę Kolegium.
Skarżąca podkreśliła, że o przewlekłości postępowania świadczy to, iż organ prowadzi je niespotykanie długo, nieefektywnie, podejmuje czynności pozorne i mimo wskazań przez Kolegium błędów, nadal je powtarza. Podniosła, że Burmistrz B. nie podporządkował się wytycznym Sądu, gdyż po wydaniu wyroku w jej sprawie, nadal w sporządzonej analizie wskazywał, iż na działce nr 5 istnieje budynek mieszkalny. Natomiast Sąd w wyroku wyraźnie stwierdził, iż: "Ponadto na działce nr 5 nie ma budynku mieszkalnego, a taki został ujęty w analizie. Na tejże działce 5 są usytuowane (według mapy załączonej do analizy) dwa budynki, natomiast żaden z nich nie jest w analizie uwzględniony". Skarżąca dodała, że organ przez parę lat nie przeprowadził oględzin w sprawie (mimo uznania, że jest to konieczne w toku rozprawy administracyjnej w Kolegium). Oględziny zostały przeprowadzone dopiero stosunkowo niedawno. Podkreśliła ponadto, że przewlekłość postępowania nie wynika z działania stron. Każda ze stron ma bowiem prawo do wniesienia środka zaskarżenia i z tego powodu organ nie może być zwolniony od odpowiedzialności. Wskazała, że niezależnie od tego, która ze stron składała w toku postępowania odwołanie, to decyzja Burmistrza i tak była uchylana z uwagi na rażące błędy proceduralne tego organu.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie. Wskazał, że okres prowadzenia postępowania, jego przebieg, jak również czas trwania podyktowany był uwzględnieniem i zachowaniem wszelkich terminów, wynikających z Kodeksu postępowania administracyjnego. Przewlekłość postępowania, nie wynika z opieszałości organu, a jedynie z obowiązku zachowania obowiązującej procedury administracyjnej. Podkreślił, że jedna ze stron postępowania każdą korespondencję w przedmiotowej sprawie z poczty podejmuje w ostatnim dniu drugiego awizo, co jednoznacznie wynika ze zwrotnych potwierdzeń odbioru znajdujących się w aktach sprawy. Takie działanie strony postępowania prowadzi do wydłużenia każdego etapu postępowania średnio o 14 dni. Jest to okres, w którym organ prowadzący postępowanie nie z własnej winy nie może podjąć działań, albowiem prowadziłoby to do naruszenia przepisów prawa.
Podniósł, że bezpodstawny jest zarzut skarżącej, dotyczący pomijania uwag, zawartych w decyzjach uchylających wydanych przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze czy w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. Zakwestionował również stwierdzenie skarżącej według którego "Organ przez parę lat nie prowadził oględzin w sprawie (mimo uznania, że jest to konieczne w toku rozprawy administracyjnej w Kolegium)." W tym zakresie wskazał, że podejmował szereg działań, w tym też oględziny przy sporządzaniu projektów decyzji z tym, że prowadzone oględziny odbywały się bez udziału stron postępowania. Zaznaczył, że to na rozprawie administracyjnej w 2019 roku zasugerowana została konieczność przeprowadzenia wizji w terenie, ze względu na powstałe w toku rozprawy administracyjnej wątpliwości i rozbieżności dotyczące zabudowy, znajdującej się na działce o numerze ewidencyjnym gruntów 5, obręb geodezyjny L. Organ podkreślił, że Wojewódzki Sąd Administracyjny w wyroku w niniejszej sprawie, stwierdził, że na działce nr 5 nie ma budynków, a taki budynek został w analizie ujęty. Podczas przeprowadzonej wizji jednoznacznie stwierdzono, że podobnie jak na mapie załączonej do wniosku, tak i w terenie na działce 5 budynki są.
Organ podniósł, że dwukrotna korekta wniosku dokonana przez skarżącą, w trakcie toczącego się postępowania w momencie, gdy projekt decyzji został już wysłany do zaopiniowania w myśl art. 53 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, lub został już zaopiniowany, wymagała dokonania stosownych poprawek w projekcie decyzji i jego ponowne wysłanie do uzgodnień. Powyższe w sposób znaczący wydłużyło okres uzyskania stosownych opinii i uzgodnień, a co za tym idzie przedłużyło okres rozpatrywania wniosku. Powtórne wysłanie poprawionego projektu decyzji do uzgodnień, wynikało wprost z treści orzeczenia sądu, który zarzucił w wyroku, że po dokonaniu jakichkolwiek zmian, projekt decyzji nie został ponownie wysłany do uzgodnień.
Organ podkreślił, że po przeprowadzeniu, przez uprawnionego urbanistę, zgodnie z art. 53 ust. 3, art. 61 ust. 1-5, art. 64 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym oraz rozporządzeniem w sprawie sposobu ustalania wymagań, dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu, w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (Dz. U. z 2020 r., poz. 293), w wyniku analizy urbanistycznej podejmuje decyzję o możliwości realizacji inwestycji zamierzonej przez inwestora.
Podniósł, że w poszczególnych decyzjach, szczegółowo ustosunkował się do zarzutów, jakie podnosiło Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Częstochowie czy Wojewódzki Sąd Administracyjny. Wskazał, że błędy, które zarzuca skarżąca, nie wynikały ze złej woli organu. W przedmiotowej sprawie przeprowadzone zostały wizje w terenie, mające na celu ustalenie rodzaju, funkcji i cech istniejącej w terenie zabudowy, oraz faktycznych parametrów budynków.
Dodał, że działki o numerach ewidencyjnych gruntów 1 i 2 k. m. 6 obręb geodezyjny L., gmina B., zakupione zostały przez skarżącą w 2005 roku. Wówczas gmina B. nie posiadała planu zagospodarowania przestrzennego. Zgodnie z przyjętym uchwałą nr [...] z dnia [...] roku przez Radę Miejską w B. Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego Miasta i Gminy B., teren określony, jako działki o numerach ewidencyjnych gruntów 1 i 2 k. m. 6 obręb geodezyjny L. gmina B., położony jest na obszarze oznaczonym symbolem ZD i R czyli tereny wyłączone spod zabudowy. Zgodnie z uchwałą Rady Miejskiej w B. nr [...] z dnia [...] roku w sprawie uchwalenia aktualizacji studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania Miasta i Gminy B., teren określony jako działki o numerach ewidencyjnych gruntów 1 i 2 k. m. 6 obręb geodezyjny L., gmina B., nadal położony jest na obszarze oznaczonym symbolami R i ZDR, czyli również tereny wyłączone z możliwości zabudowy. Organ wskazał, że zarzut skarżącej, dotyczący pozbawienia jej możliwości budowy na działce jest bezpodstawny. Dodał, że skarżąca zakupiła działki o rodzaju użytku "ŁV", "ŁIV""RIVb" "RIVa", oraz "B" nie objęte miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, na jednej z nich zgodnie z zapisem znajdującym się w podglądzie do bazy ewidencji gruntów wybudowała w 2013 roku budynek jednorodzinny i pozostałe budynki niemieszkalne o powierzchni zabudowy 25 m2. Dokonując zakupu działki rolnej, w większości wyłączonej spod zabudowy zarówno w planie miejscowym, który utracił ważność z mocy ustawy, jak i w całości wyłączonej spod zabudowy w aktualnie obowiązującym studium, skarżąca musiała mieć świadomość, że uzyskanie decyzji o warunkach zabudowy, w tym stanie rzeczy będzie utrudnione. Skala przedsięwzięcia, jaką zamierzają zrealizować właściciele działek 7 i 8 , znajdujących się w sąsiedztwie działek inwestorki, tj. budowa pięciu budynków na jednej i czterech na drugiej działce, oraz budowa kolejnego domu na działkach skarżącej, może budzić sprzeciw właścicieli nieruchomości sąsiednich, a szczególnie jednej ze stron postępowania, która każdą wydaną decyzję zaskarża.
Organ podniósł, że okres trwania postępowania nie wynika z jego opieszałości, lecz z czasu trwania wszystkich czynności, jakie podejmują skonfliktowane strony. Ze względu na zaskarżalność każdej wydanej przez Burmistrza B. decyzji, przez strony postępowania, działanie organu sprowadza się do konieczności podejmowania szeregu działań, które wpływają na okres rozpatrzenia wniosku.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje:
Na podstawie art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jedn. Dz. U. z 2021 r., poz. 137), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości w zakresie swojej właściwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym § 2 cytowanego przepisu stanowi, iż kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej.
Natomiast zgodnie z art. 3 § 2 pkt 8 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r. poz. 2325 ze zm.), zwanej dalej p.p.s.a., kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje m.in. orzekanie w sprawach skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadkach określonych w pkt 1- 4 lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadku określonym w pkt 4a.
Uwzględniając skargę sąd stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania, zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu lub dokonania czynności lub stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa. Sąd jednocześnie stwierdza, czy bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania miało miejsce z rażącym naruszeniem prawa (art. 149 § 1 i § 1a p.p.s.a.).
Ponadto, zgodnie z art. 149 § 2 p.p.s.a. - sąd, w przypadku, o którym mowa w art. 149 § 1 p.p.s.a. - może orzec z urzędu albo na wniosek strony o wymierzeniu organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6 p.p.s.a., a także może przyznać od organu na rzecz skarżącego sumę pieniężną do wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6 p.p.s.a. Podkreślenia wymaga, że sąd administracyjny rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.).
W postępowaniu przed sądem wszczętym na podstawie skargi na bezczynność organu lub przewlekłe prowadzenie postępowania przedmiotem kontroli nie jest określony akt lub czynność organu administracji publicznej, lecz ich brak w sytuacji, gdy organ miał obowiązek podjąć działanie w określonej formie i w przewidzianym przez prawo terminie. Zakres działania sądu administracyjnego ogranicza się zatem do badania, czy organ miał wynikający z przepisów prawa obowiązek wydania aktu lub podjęcia czynności i czy dokonał tego w terminie ustawowym, określonym zgodnie z art. 35 k.p.a., ewentualnie przedłużonym przez organ na zasadach określonych w art. 36 k.p.a. lub w innym terminie, wynikającym z przepisów szczególnych.
Zgodnie z art. 53 § 2b p.p.s.a., warunkiem skutecznego wniesienia do sądu administracyjnego skargi na przewlekłość jest to, aby została ona poprzedzona ponagleniem skierowanym do właściwego organu.
W przedmiotowej sprawie skarżąca złożyła ponaglenie, na skutek którego Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Częstochowie postanowieniem z dnia [...] stwierdziło, że Burmistrz B. dopuścił się przewlekłości w prowadzeniu sprawy, a przewlekłość ta miała cechy rażącego naruszenia prawa. Ponadto organ odwoławczy zobowiązał Burmistrza B. do załatwienia wniosku skarżącej w terminie do dnia 15 września 2020 r. i zarządził wyjaśnienie przez Burmistrza B. przyczyn i ustalenie osób winnych przewlekłości.
Podkreślenia wymaga, że wniosek o ustalenie warunków zabudowy dla zamierzenia inwestycyjnego, został przez skarżącą złożony 1 marca 2017 r. i zmodyfikowany 16 sierpnia 2017 r., a więc ponad 4 lata temu. Przez tak długi okres czasu nie uzyskała ona ostatecznego rozstrzygnięcia w istotnej dla niej kwestii, pomimo tego, że Burmistrz B. kilkakrotnie wydawał decyzję w przedmiotowej sprawie.
Organ I instancji pięciokrotnie wydał decyzje ustalające warunki zabudowy, które następnie – z wyjątkiem decyzji z [...] - uchylane były przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze na skutek odwołań stron postępowania. Za każdym razem organ odwoławczy wskazywał braki postępowania prowadzonego przez organ I instancji, a co szczególnie istotne – dwukrotnie stwierdził, że organ I instancji nie wykonał wytycznych zawartych w wyroku WSA z dnia 28 maja 2018 r., uchylającym decyzję Burmistrza B. z dnia [...] oraz decyzję organu odwoławczego. Przy czym – uchylając czwartą decyzję Burmistrza B. – z dnia[...] – organ odwoławczy w decyzji z [...] stwierdził wręcz, że organ I instancji ponownie zignorował wskazania zawarte w wyżej wymienionym wyroku. Jest to szczególnie rażące z uwagi na to, że w poprzedniej decyzji SKO ( z dnia [...]r.), uchylającej decyzję Burmistrza B., była już mowa o niewykonaniu wytycznych Sądu.
Powyższe świadczy o nieprawidłowym sposobie prowadzenia postępowania, przez co stało się ono nieefektywne i nieskuteczne.
Dodać należało, że po uchyleniu wyrokiem WSA w Gliwicach z dnia 28 maja 2018 r. sygn. akt II SA/Gl 198/18, decyzji Burmistrza B. z dnia [...] oraz decyzji organu odwoławczego z dnia [...] – kolejne rozstrzygnięcie organu I instancji zostało wydane dopiero[...] – a zatem po upływie prawie roku od daty wyroku WSA.
Upływ tak długiego okresu – prawie roku – do daty wydania kolejnej decyzji w sprawie – świadczy dobitnie o przewlekłym prowadzeniu postępowania.
Podkreślenia przy tym wymaga, że na skutek odwołania od wymienionej decyzji, wydanej przez Burmistrza B. po niemalże roku od daty wyroku WSA – organ odwoławczy wydał decyzję o charakterze kasatoryjnym – z powodu niewykonania wytycznych zawartych w tym wyroku.
Kolejna decyzja organu I instancji – z dnia [...] – została wydana dopiero po upływie okresu przekraczającego cztery i pół miesiąca od daty wymienionej decyzji kasatoryjnej (z dnia [...] r.) i – również została uchylona (decyzją SKO z[...] .) – z powodu ponownego zignorowania wskazań Sądu.
Następnie - pomimo tego, że decyzja z [...] wpłynęła do organu I instancji w dniu [...] (co potwierdził w piśmie z 4 sierpnia 2020r.) - kolejna decyzja Burmistrza B. została wydana po upływie prawie czterech miesięcy – tj. w dniu [...] i również została uchylona przez organ odwoławczy.
Przed datą tej ostatniej decyzji organu I instancji, organ odwoławczy wydał postanowienie stwierdzające przewlekłość postępowania Burmistrza B. i zobowiązał go do załatwienia wniosku skarżącej w terminie do dnia 15 września 2020 r. Termin ten został następnie – z inicjatywy organu I instancji – przedłużony do dnia 30 października 2020 r.
Jednakże organ I instancji nie zachował nawet tego przedłużonego terminu – i wydał ostatnią decyzję – o czym była mowa wyżej – w dniu [...]
Dokonana analiza prowadzi do wniosku, że w niniejszej sprawie postępowanie prowadzone było w sposób przewlekły, co sąd stwierdził na podstawie art. 149 § 1 pkt 3 p.p.s.a. Doszło bowiem do naruszenia ustawowych terminów do załatwienia sprawy nawet przy przyjęciu, że miała ona charakter skomplikowany. Brak właściwej organizacji postępowania doprowadził do sytuacji, że sprawa nie została załatwiona we właściwym terminie.
Przez ponad cztery lata skarżąca nie uzyskała bowiem rozstrzygnięcia ostatecznie załatwiającego jej żądanie. Przyczyną były wspomniane wyżej uchybienia organu I instancji.
Powyższe rozważania prowadzą do wniosku, że przewlekłość postępowania miała w niniejszej sprawie miejsce z rażącym naruszeniem prawa (art. 149 § 1a p.p.s.a.).
Jednocześnie sąd administracyjny uznał za zasadne, wymierzenie organowi, na podstawie przepisu art. 149 § 2 p.p.s.a. grzywny w wysokości 5000 zł. Ustalając wysokość tej grzywny sąd nie był jednak, stosownie do art. 134 § 1 p.p.s.a., związany zamieszczonym w skardze wnioskiem o wymierzenie jej w wysokości przewidzianej w art. 154 § 6 p.p.s.a. W ocenie sądu grzywna w wysokości 5000 zł, biorąc pod uwagę długotrwałe prowadzenie postępowania, jest adekwatna i wystarczająca do osiągnięcia celu w postaci zdyscyplinowania organu do wydania stosownej decyzji merytorycznej i tym samym załatwienia definitywnie sprawy.
Nieprawidłowości, jakich dopuścił się organ I instancji przy prowadzeniu postępowania doprowadziły do sytuacji, w której strona nie uzyskała ostatecznego rozstrzygnięcia przez okres kilku lat, co w istocie godzi w jej interesy. Z tego powodu sąd przyznał od organu na rzecz skarżącej sumę pieniężną w kwocie 500 zł.
Przepis art. 200 p.p.s.a. stanowił podstawę orzeczenia o kosztach postępowania.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło