III SA/Gl 214/11
WyrokWSA w Gliwicach2011-11-16
Skład orzekający: Anna Apollo, Magdalena Jankiewicz, Iwona Wiesner
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy A.B. jako kierownik robót górniczych – zastępca kierownika działu robót górniczych, dopuścił się naruszenia przepisów prawa geologicznego i górniczego oraz przepisów wykonawczych, a w szczególności czy tolerował eksploatację pokładu niezgodnie z projektem technicznym, co skutkowało nałożeniem na niego zakazu wykonywania czynności wyższego dozoru ruchu?Ratio decidendi
Sąd uznał, że skarżący dopuścił się naruszenia przepisów prawa geologicznego i górniczego oraz przepisów wykonawczych, w szczególności poprzez tolerowanie eksploatacji pokładu niezgodnie z projektem technicznym, co skutkowało nałożeniem na niego zakazu wykonywania czynności wyższego dozoru ruchu. Sąd podzielił ustalenia organu odwoławczego, że skarżący dopuścił do eksploatacji ściany niezgodnie z dokumentacją, nie dopełnił obowiązków kontrolnych oraz zaakceptował prowadzenie prac w strefie zagrożonej tąpaniami, co naruszało zasady bezpieczeństwa.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi A.B. na decyzję Prezesa Wyższego Urzędu Górniczego, która uchyliła decyzję organu I instancji w części dotyczącej okresu zakazu wykonywania czynności wyższego dozoru ruchu i orzekła zakaz na okres 21 miesięcy. Zarzuty wobec A.B. dotyczyły niedopełnienia obowiązków kierownika robót górniczych, w tym tolerowania eksploatacji niezgodnie z projektem technicznym (nieprawidłowe rabowanie chodników, brak otamowania przecinki) oraz akceptacji prac w strefie zagrożonej tąpaniami z naruszeniem przepisów bezpieczeństwa. A.B. kwestionował te ustalenia, zarzucając naruszenie przepisów postępowania i błędne ustalenia faktyczne.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Anna Apollo, Sędziowie Sędzia WSA Magdalena Jankiewicz (spr.), Sędzia WSA Iwona Wiesner, Protokolant st. sekr. sąd. Anna Tymowska, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 16 listopada 2011 r. przy udziale – sprawy ze skargi A. B. na decyzję Prezesa Wyższego Urzędu Górniczego w K. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie stwierdzenia kwalifikacji do wykonywania, dozorowania i kierowania pracami geologicznymi i górniczymi (zakazu wykonywania czynności wyższego dozoru) oddala skargę.
Zaskarżoną decyzją z [...] r. nr [...], wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071, z późn. zm.) w związku z art. 113 ust. 1 pkt 3 ustawy z 4 lutego 1994 r. - Prawo geologiczne i górnicze (Dz. U. z 2005 r. Nr 228 poz. 1947, z późn. zm.) Prezes Wyższego Urzędu Górniczego uchylił decyzję Dyrektora Okręgowego Urzędu Górniczego w K. z [...] r., znak: [...] w części dotyczącej okresu, na jaki zakazano A.B. wykonywania czynności osoby wyższego dozoru ruchu w specjalności górniczej - techniczna eksploatacja złóż i osoby kierownictwa ruchu zakładu górniczego w podziemnych zakładach górniczych wydobywających węgiel kamienny i orzeczono zakaz wykonywania przez A.B. czynności osoby wyższego dozoru ruchu w specjalności górniczej - techniczna eksploatacja złóż i osoby kierownictwa ruchu zakładu górniczego, w podziemnych zakładach górniczych wydobywających węgiel kamienny, na okres 21 miesięcy, tj. od dnia [...] r. do dnia [...] r.
Uzasadniając to rozstrzygnięcie Prezes Wyższego Urzędu Górniczego ustalił na wstępie, że Dyrektor Okręgowego Urzędu Górniczego w K. uznał, że:
1/ A.B. nie dopełnił ciążących na nim obowiązków kierownika robót górniczych – zastępcy kierownika działu robót górniczych przez to, że będąc odpowiedzialnym za całokształt prawidłowego prowadzenia robót górniczych eksploatacyjnych w Kopalni Węgla Kamiennego "A,B" w okresie od dnia [...] r. do [...] r. dopuścił i tolerował eksploatację pokładu [...] ścianą [...] niezgodnie z projektem technicznym tej ściany, co polegało na tym, że chodniki przyścianowe nie były rabowane na bieżąco, w wyniku czego w dniu [...] r. długość pozostawionego za linią zawału ściany chodnika badawczego [...] wynosiła 12 m, zamiast maksymalnie 6 m, natomiast długość chodnika badawczego [...] wtórnego wynosiła 8,5 m za linią zawału ściany zamiast maksymalnych 2 m, co stanowiło naruszenie § 9 ust. 1, w zw. z pkt II. "Zakresu uprawnień, obowiązków i odpowiedzialności" i §§ 10 pkt 1 i 40 ust. 1 rozporządzenia Ministra Gospodarki z 28 czerwca 2002 r. w sprawie bezpieczeństwa i higieny pracy, prowadzenia ruchu oraz specjalistycznego zabezpieczenia przeciwpożarowego w podziemnych zakładach górniczych (Dz. U. Nr 139, poz. 1169, z późn. zm.)
2/ A.B. nie dopełnił ciążących na nim obowiązków kierownika robót górniczych – zastępcy kierownika działu robót górniczych przez to, że będąc odpowiedzialnym za całokształt prawidłowego prowadzenia robót górniczych eksploatacyjnych w Kopalni Węgla Kamiennego "A,B" w dniu [...] r., prowadząc odprawę osób dozoru i kierownictwa w "B" wyznaczył podległym oddziałom zadania, których wykonanie skutkowało stałym przebywaniem 23 osób w chodniku badawczym [...] i przecince [...], objętych strefą szczególnego zagrożenia tąpaniami, w których obowiązywał zakaz zatrudniania pracowników na zmianach wydobywczych, za wyjątkiem trzech, doraźnie przy przebudowie i wzmacnianiu obudowy skrzyżowania ściany z chodnikiem badawczym [...] i tylko wtedy gdy kombajn ścianowy znajdował się w odległości powyżej 30 m od tego chodnika, co stanowiło naruszenie § 9 ust. 1, w zw. z pkt II. "Zakresu uprawnień, obowiązków i odpowiedzialności" i §§ 10 pkt 1 i 40 ust. 1 rozporządzenia Ministra Gospodarki z 28 czerwca 2002 r. w sprawie bezpieczeństwa i higieny pracy, prowadzenia ruchu oraz specjalistycznego zabezpieczenia przeciwpożarowego w podziemnych zakładach górniczych".
3/ Skarżący nie dopełnił ciążących na nim obowiązków kierownika robót górniczych – zastępcy kierownika działu robót górniczych przez to, że będąc odpowiedzialnym za całokształt prawidłowego prowadzenia robót górniczych eksploatacyjnych w Kopalni Węgla Kamiennego "A,B" w okresie od [...] do [...] r. "dopuścił i tolerował brak otamowania przecinki [...] na wschód od dowierzchni centralnej, przez co ściana [...] prowadzona była niezgodnie z ustaleniami projektu technicznego, a ponadto występował nieustalony przepływ powietrza między rejonami ściany [...] i ściany [...] w pokładzie [...], co stanowiło naruszenie § 9 ust. 1 w zw. z pkt II. "Zakresu uprawnień, obowiązków i odpowiedzialności" i §§ 10 pkt 1 i 40 ust. 1 rozporządzenia Ministra Gospodarki z 28 czerwca 2002 r. w sprawie bezpieczeństwa i higieny pracy, prowadzenia ruchu oraz specjalistycznego zabezpieczenia przeciwpożarowego w podziemnych zakładach górniczych".
Opisane nieprawidłowości organ I instancji stwierdził badając przyczyny i okoliczności zapalenia i wybuchu metanu, z udziałem pyłu węglowego oraz wypadku zbiorowego, zaistniałych [...] r. w "C" S.A. Kopalni Węgla Kamiennego "A" w K., "B" w R.
W odwołaniu A.B., domagając się uchylenia decyzji organu I instancji podniósł, że zgromadzony w sprawie materiał dowodowy nie dawał podstaw do wydania decyzji zakazującej wykonywania dotychczas powierzonych odwołującemu się czynności, a przesłuchania świadków, jego wyjaśnienia oraz oględziny miejsca zdarzenia nie wskazywały na naruszenie przez niego procedur, dyscypliny pracy i przepisów, w oparciu o które był prowadzony zakład górniczy - Kopalnia Węgla Kamiennego "A".
Ponownie rozpatrując sprawę organ II instancji wnikliwie przeanalizował zebrany w sprawie materiał dowodowy i odnośnie zarzutu niedopełnienia przez odwołującego się ciążących na nim obowiązków, przez to, że "w okresie od dnia [...] r. do [...]r. dopuścił i tolerował eksploatację pokładu [...] ścianą [...] niezgodnie z projektem technicznym tej ściany, co polegało na tym, że chodniki przyścianowe nie były rabowane na bieżąco, w wyniku czego w dniu [...] r. .długość pozostawionego za liną zawału ściany chodnika badawczego [...] wynosiła 12 m, zamiast maksymalnie 6 m, natomiast długość chodnika badawczego [...] wtórnego wynosiła 8,5 m za linią zawału ściany zamiast maksymalnych 2 m" Prezes Wyższego Urzędu Górniczego ustalił, że eksploatacja ściany [...] w pokładzie [...] była prowadzona w oparciu o "Projekt techniczny eksploatacji ścianą [...] pokładu [...] "Pole [...]"" z [...] r., którego integralną część stanowiła "Technologia prowadzenia robót w ścianie [...] w pokładzie [...]" z [...] r. Od [...] r., w związku ze wzrostem wartości metanonośności węgla, pokład [...] został zaliczony do IV kategorii zagrożenia metanowego. Parcela ściany [...] w pokładzie [...] była ograniczona chodnikami: badawczym [...] wtórnym od strony północnej i badawczym [...] od strony południowej. W dniu [...] r. kierownik ruchu zakładu górniczego, po zasięgnięciu opinii kopalnianego zespołu ds. zagrożenia metanowego, podjął decyzję o wprowadzeniu dodatkowych rygorów w zakresie stosowanej profilaktyki metanowej, polegających m.in. na prowadzeniu na bieżąco rabowania obudowy - likwidacji chodnika badawczego [...] wtórnego w odległości do 2 m za linią zawału ściany, a chodnika badawczego [...] w odległości do 6 m za linią zawału ściany, co zostało wprowadzone w aneksie nr 1 z dnia [...] r. do Projektu technicznego eksploatacji ścianą [...], w którym przewidziano, iż "podczas eksploatacji ścianą, na bieżąco wykonuje się rabunek chodników przy ścianowych, a pozostawiony odcinek niezlikwidowanego wyrobiska poza linią zawału wynoszący w chodniku badawczym [...] maksymalnie 6 m oraz od strony napędu odwrotnego ściany maksymalnie 2 m i przewietrzany jest pomocniczymi urządzeniami wentylacyjnymi. Zawał chodników przyścianowych i zawał ściany [...] okresowo doszczelniany będzie środkami chemicznymi wg odrębnych technologii zatwierdzanych przez KRZG." Z pkt.: 6 i 8 części I "Technologii prowadzenia robót w ścianie [...] w pokładzie [...]" wynika, iż bezpośredni i stały nadzór nad pracą zespołu ścianowego powinien sprawować przodowy ściany, wyznaczony przez osobę dozoru ruchu górniczego nadzorującą roboty na danej zmianie w tym rejonie, a nadzór nad wykonywaniem prac w ścianie, zgodnie z tą technologią, powinny prowadzić osoby dozoru ruchu oddziału górniczego, które dokonują podziału pracy dla poszczególnych pracowników.
Dalej uznał, że odpowiedzialność osób wskazanych w Projekcie w zakresie nadzoru nad wykonywaniem prac w ścianie [...]. nie wyłącza jednak odpowiedzialności odwołującego się, wynikającej z jego "Zakresu uprawnień, obowiązków i odpowiedzialności", a mianowicie odpowiedzialności za prowadzenie robót górniczych zgodnie z planem ruchu, projektami technicznymi, dokumentacjami, technologiami i stosownymi instrukcjami. Zgodnie z § 175 ust. 1 rozporządzenia Ministra Gospodarki z dnia 28 czerwca 2002 r. w sprawie bezpieczeństwa i higieny pracy, prowadzenia ruchu oraz specjalistycznego zabezpieczenia przeciwpożarowego w podziemnych zakładach górniczych, rabowanie obudowy wykonuje się zgodnie z instrukcją zatwierdzoną przez kierownika działu robót górniczych.
Dla rabowania obudowy w chodniku badawczym [...] wtórnym i badawczym [...] za postępem ściany [...] w pokładzie [...] została sporządzona Instrukcja nr [...], zaś dla rabowania obudowy w chodniku badawczym [...] za postępem ściany [...] w pokładzie [...] - Instrukcja nr [...]. Obie instrukcje zostały sprawdzone przez skarżącego.
W punkcie 11 Postanowień szczegółowych instrukcji nr [...] oraz instrukcji nr [...] przewidziano, iż "w sytuacji braku możliwości bezpiecznego wykonania rabunku obudowy z uwagi na zbyt duże naprężenia, nadmierne ciśnienie górotworu lub krańcowe zsunięcie się luków obudowy, należy zaniechać rabowania obudowy do czasu ustania powodów uniemożliwiających prowadzenie rabunku. Odcinek niezarabowany należy zakrzyżować, a następnie wypełnić szczelnie pianką chemiczną". Postanowienia Instrukcji były wiążące w zakresie prowadzenia rabowania obudowy w chodnikach przyścianowych ściany [...].
Projekt techniczny eksploatacji ścianą [...] nie przewidywał innego - trzeciego - sposobu postępowania, w przypadku braku możliwości bezpiecznego wykonania rabunku obudowy w chodnikach przyścianowych ściany [...], w szczególności poprzez wykonanie jedynie przegrody z płótna wentylacyjnego, która nie powodowała zlikwidowania odcinków chodników za linią zawału ściany [...], bowiem odcinki wyrobisk za płótnem wentylacyjnym pozostawały nadal niezlikwidowane.
Dalej organ odwoławczy ustalił w oparciu o zeznania nadgórnika oddziału wentylacji WWO A. W. z [...] r. i sztygara oddziałowego oddziału WWO-S M. B. z [...] r., nadgórnika w oddziale WWO - K.H. z [...] r., że zarówno w chodniku badawczym [...] wtórnym, jak i w chodniku badawczym [...], zostały zabudowane przegrody wentylacyjne, co nie było równoznaczne ze zlikwidowaniem tych chodników w sposób określony w Projekcie technicznym eksploatacji ścianą [...] i Instrukcjach rabowania. Odcinki chodnika za przegrodą wentylacyjną nie były "zlikwidowane" poprzez rabunek obudowy z zawałem skał stropowych, względnie poprzez ich szczelne wypełnienie pianką chemiczną, co byłoby zgodne z dokumentacją obowiązującą w tym zakresie, ale były one tylko "odizolowane" płótnem wentylacyjnym.
Z zeznań sztygara zmianowego oddziału KG-5s M.P. z [...] r. wynika, że w chodniku badawczym [...] wtórnym została wykonana jedynie "opinka", tj. rozwieszono płótno wentylacyjne za sekcją obudowy w polu zawałowym chodnika. "Opinka" wykonana została również w chodniku badawczym [...]. Zwykle natomiast, w takich sytuacjach "były robione pianowania chodnika przez ratowników". Świadek podkreślił, że "nie zostało to [pianowanie chodnika przez ratowników] w tym przypadku zrobione i jedynym śladem, że było cokolwiek robione była ta opinka. Opinka polegała na rozwieszeniu płótna wentylacyjnego za sekcją obudowy w polu zawałowym chodnika. Analogiczna sytuacja była w chodniku badawczym [...], z tym że tam płótno zabudowane było przed zwrotnią przenośnika Kobra. O podjęciu wydobycia na zmianie dostałem polecenie bezpośrednio od kierownika D. (...) wykonywałem to polecenie w dobrej wierze". Również z zeznań nadsztygara górniczego ds. wentylacji L.B. wynika, że po raz ostatni stosowano środki chemiczne w chodniku badawczym [...] wtórnym około miesiąca przed zdarzeniem. Wreszcie ratownik górniczy T.N., w zeznaniach złożonych [...] r. stwierdził, iż zgłaszał od [...] r. fakt nieprawidłowej długości niezlikwidowanego odcinka chodnika [...] wtórnego, m.in. sztygarowi górniczemu zatrudnionemu od godz. 20:00, który zapewniał, iż zawał chodnika będzie wykonywany, ale - jak podkreślił świadek - "do czwartku [...] r. likwidacji chodnika nie wykonano". Z zeznań świadka wynika również, iż możliwe było dokonywanie pomiaru stężenia metanu za płótnem wentylacyjnym, których to pomiarów dokonywał on "na wyciągnięcie ręki". Ten fakt znalazł potwierdzenie w zeznaniach nadgórnika oddziału wentylacji WWO A. W.. Natomiast metaniarz A.Z. dokonywał pomiarów z zastosowaniem wężyka o długości 2 m. Powyższe wskazuje, iż odcinek chodnika [...] wtórnego bezpośrednio za płótnem wentylacyjnym nie był zarabowany z zawałem skał stropowych ani wypełniony pianką chemiczną, w przeciwnym razie wykonanie takiego pomiaru byłoby niemożliwe.
Brak odizolowania "ślepego" odcinka chodnika badawczego [...] wtórnego środkami chemicznymi potwierdził w zeznaniach sztygar zmianowy oddziału KG-5s A.L., który na pytanie, "dlaczego dopuścił (...) do wydobycia w ścianie [...], skoro chodnik badawczy [...] wtórny nie był zlikwidowany lub zaizolowany do wymaganej odległości za linią zawału ściany [...]" odpowiedział, że dostał polecenie od T. D.. Zeznał także, iż również w przekroju chodnika badawczego [...] była przegroda z płótna, za którą nie zaglądał.
Ponadto, wypełnienie niezarabowanych odcinków chodników przyścianowych ściany [...] pianką chemiczną bezpośrednio za przegrodą z płótna wentylacyjnego spowodowałoby widoczne pofałdowania na płótnie, co czyniłoby fakt opianowania łatwym do stwierdzenia przez wszystkich wykonujących czynności w pobliżu przegród.
W ocenie organu II instancji zgromadzony w sprawie materiał dowodowy potwierdził prawidłowość ustaleń dokonanych przez organ I instancji, iż w okresie od [...] do [...] r. długość odcinków chodników przyścianowych ściany [...]: chodnika badawczego [...] wtórnego i chodnika badawczego [...], pozostawionych za linią zawału ściany [...] przekraczała dopuszczalne wielkości, wynikające z Aneksu nr 1 do Projektu technicznego eksploatacji ścianą [...] oraz zasadność przedstawionej w uzasadnieniu decyzji Dyrektora Okręgowego Urzędu Górniczego w K. argumentacji w tym zakresie.
W zeznaniach złożonych [...] r. skarżący przyznał, że częstotliwość wykonywania rabunku zależała od postępu ściany. Zeznał, że decyzje o obłożeniu ściany [...] do wydobycia w przedmiotowym okresie były podejmowane z uwagi na to, iż "z raportów otrzymywanych od osób dozoru oddziałowego i wyższego działu górniczego wynikało, że chodnik jest zlikwidowany przez zabudowę przegrody wentylacyjnej", co pozostaje w sprzeczności z powołanym wyżej materiałem dowodowym, a w szczególności zeznaniami T.D. złożonymi [...] r. Ponadto, jak przyznał skarżący, "nie padło w raportach stwierdzenie, że przegroda zabudowana jest w odległości do 2m za linią zawału oraz, że tą przegrodę doszczelniono pianą, jednakże uważałem, że roboty nadzorował oddział wentylacji i wykonane są prawidłowo."
W protokołach z konfrontacyjnego przesłuchania A.B. i Z.L. oraz A.B. i L.B. z [...] r., a także A.B. i T.D. z [...] r. odwołujący się przyznał, że otrzymał raporty o zaległościach w likwidowaniu chodnika badawczego [...] wtórnego. W dniu [...] r. taki raport otrzymał od nadsztygara Z.L.. Jak stwierdził skarżący podjął decyzję o rabowaniu tego wyrobiska, a po otrzymaniu informacji o braku wystąpienia zawału skał stropowych oraz o przebudowie przegrody wentylacyjnej, zaakceptował to i podjął decyzję o dalszej eksploatacji ściany [...]. Z zeznań L.B., które organ II instancji uznał za wiarygodne wynika, że w okresie od [...] do [...] r. świadek powiadamiał A.B. o zaległościach w likwidowaniu chodników przyścianowych, nie tylko chodnika [...] wtórnego, ale również [...] badawczego. Odwołujący się nie zaprzeczył, iż tego rodzaju informacje otrzymał, choć - jak stwierdził - "nie przypomina sobie rozmowy na ten temat w tym okresie". A.B. przyznał jednak, iż informację o zaległościach w likwidacji chodnika badawczego [...] wtórnego otrzymał od nadsztygara A.N.. Z zeznań świadka I.G. z [...]r. w związku z zaległością w likwidacji chodnika badawczego [...], zmiana rozpoczynająca się od 11.00 miała prowadzić roboty związane z rabunkiem chodnika badawczego [...]. Natomiast od T.D. świadek otrzymał informacje, iż skarżący polecił "przerwać roboty i puszczać ścianę do wydobycia", która to informacja została następnie potwierdzona telefonicznie przez skarżącego. Z zeznań strony złożonych [...] r. wynika, że wiedziała o braku skutecznego rabunku obudowy chodnika badawczego [...] wtórnego, a "problem nieskutecznego rabunku" był omówiony na odprawie [...] r. Organ podkreślił, że polecenie eksploatacji ścianą [...] nie było uzależnione od wykonania zaizolowania niezlikwidowanego odcinka przez oddział wentylacji. Okoliczność dopuszczenia do eksploatacji ściany pomimo niedokonania rabunku albo wypełnienia pianką chemiczną potwierdzają także inni świadkowie: J.T. oświadczył, iż na polecenie skarżącego niezlikwidowany odcinek chodnika badawczego [...] wtórnego odizolowano poprzez zabudowę przegrody z płótna wentylacyjnego, a także, że otrzymał od skarżącego polecenie prowadzenia wydobycia ścianą [...].
Dla ustalenia występowania zaległości w likwidowaniu chodnika badawczego [...] wtórnego nie mają – w ocenie organu odwoławczego - zasadniczego znaczenia zeznania sztygara zmianowego M.L.. Świadek, na zeznania którego powołuje się skarżący, stwierdził wprawdzie, iż ostatnio był przy likwidacji chodnika badawczego [...] wtórnego [...] lub [...] r., kiedy to rozkręcono i wyrabowano 4 do 6 łuków, ale jak podkreślił "zawał przyszedł niepełny". W zakresie likwidacji chodnika [...] świadek zeznał, iż odległość niezlikwidowanego odcinka chodnika badawczego [...] za frontem ściany w dniu [...] r. wynosiła ok. 8 do 10 m i przekraczała dopuszczalną w projekcie technicznym wartość 6 m, a o niezgodności poinformował sztygara oddziałowego oraz nadsztygara, który był szefem zmiany. Z zeznań tego świadka nie wynika więc, aby prace w zakresie likwidacji chodników przyścianowych ściany [...] postępowały zgodnie z projektem technicznym.
Odpowiedzialności skarżącego w ocenie organu nie wyłącza okoliczność, iż raporty zmianowe, w szczególności w dniach [...] i [...] r., "wypisywali sztygarzy zatrudnieni na poszczególnych zmianach, a raporty te odbierali oraz podpisywali nadsztygarzy górniczy. Zgodnie z pkt II lit. ł "Zakresu uprawnień, obowiązków i odpowiedzialności", do zakresu obowiązków odwołującego się należało bowiem m.in. kontrolowanie książek raportowych podległych oddziałów. Jak wyżej podkreślono, analiza zapisów w oddziałowych książkach raportowych oddziału KG-5 i "[...]" (KG-5), a w szczególności brak wpisów dotyczących likwidacji chodników przyścianowych ściany [...] i sposobu postępowania w związku z brakiem lub niepełnym ich zawałem, jednoznacznie wskazywały na istnienie nieprawidłowości w tym zakresie i potrzebę podjęcia stosownych działań.
Jak wyżej podkreślono, rabowanie obudowy chodnikowej wykonywali pracownicy oddziału górniczego i to na osobach dozoru ruchu tego oddziału spoczywały w szczególności obowiązki określone w pkt IV.2 ppkt 6 Instrukcji rabowania. Ponadto, skarżący przyznał, że decyzję o likwidacji chodnika badawczego [...] w czasie prowadzenia eksploatacji ścianą [...] podejmowały osoby dozoru - podległego mu - oddziału KG-5 nadzorujące roboty w ścianie oraz nadsztygarzy górniczy. Zarówno osoby dozoru ruchu górniczego, jak i załoga zatrudniona w oddziałach górniczych, podlegały odwołującemu się, jako kierownikowi robót górniczych, zgodnie z zakresem jego czynności i schematem organizacyjnym. Ponadto, jak wynika z zakresu zależności służbowej, kierownik robót górniczych ma obowiązek w wykonywaniu swoich obowiązków współdziałać m.in. z działem Głównego Inżyniera Wentylacji.
Zarówno rabowanie chodników przyścianowych, jak i eksploatacja ściany, są robotami górniczymi, kierowanie którymi należało do głównych obowiązków kierownika robót górniczych. Z zeznań świadka S.R., na które powołuje się skarżący, wynika, że długość niewyrabowanego odcinka chodnika badawczego [...] wtórnego za linią zawału ściany [...] w dniu [...]r. wynosiła ok. 5-6 m do miejsca opięcia zawału płótnem wentylacyjnym, a chodnika badawczego [...]-[...] m od tego miejsca. W obydwu przypadkach dopuszczalna długość niezlikwidowanych chodników przyścianowych ściany [...] była więc przekroczona.
W ocenie organu II instancji, w przedmiotowej sprawie nie ma zasadniczego znaczenia dokładne obliczenie długości niezlikwidowanych odcinków chodników przyścianowych ściany [...] w poszczególnych dniach, w szczególności przed [...] r., a zwłaszcza dokładne obliczenie, o ile długość ta przekraczała wynikające z projektu technicznego dopuszczalne wielkości. Z zebranego w sprawie i wyżej przywołanego materiału dowodowego wynika bowiem w sposób niewątpliwy, że w dniach od [...] do [...]r. dopuszczalne wielkości w tym zakresie były przekroczone. Jakiekolwiek bowiem - nawet nieznaczne - przekroczenie ustalonych w Aneksie nr 1 do Projektu technicznego eksploatacji ścianą [...] - dopuszczalnych długości niezlikwidowanych odcinków chodników przyścianowych za linią zawału ściany - stanowiło naruszenie tego projektu i powodowało brak możliwości prowadzenia eksploatacji ścianą [...]. Ściana ta mogła być bowiem prowadzona tylko zgodnie z jej projektem technicznym.
Nie ma zasadniczego znaczenia dla przyjętej w ustaleniach długości niezlikwidowanych odcinków chodników przyścianowych ściany [...] okoliczność, że postęp ściany [...] od [...] r. wg raportów dyspozytorskich wynosił około 3,5 m w sytuacji, gdy chodniki te nie były na bieżąco rabowane. Ponadto raporty dyspozytora ruchu zawierają jedynie ogólne - uśrednione - informacje na temat postępu ściany. Szczegółowe informacje na ten temat są zawarte w raportach zmianowych oddziału KG 5, z których - jak wyżej podkreślono - wyraźnie wynika, że w okresie od [...] do [...] r. postęp ściany [...] wzdłuż chodnika badawczego [...] wynosił 9 m, natomiast od zmiany III w dniu [...]r. osiągnął wartość graniczną 6 m.
Żaden ze wskazanych w odwołaniu świadków nie stwierdził jednoznacznie, jaka była dokładna długość niezlikwidowanych odcinków chodników przyścianowych ściany [...]. Nikt bowiem nie wykonywał w tym zakresie szczegółowych pomiarów przy pomocy specjalistycznych przyrządów pomiarowych. Sztygar zmianowy A.L. w zeznaniach złożonych [...]r. stwierdził, iż w dniu [...] r. pracował na zmianie popołudniowej od godziny 15:30 do 21:30, a długość niezlikwidowanego odcinka chodnika badawczego [...] za linią zawału ściany [...] wynosiła "około 6 m od końcówki przenośnika podścianowego PZP [...]". Powyższe nie oznacza, iż długość niezlikwidowanego odcinka chodnika badawczego [...] w dniu [...] r. wynosiła około 6 m od linii zawału ściany. Świadek na pytanie, "czy za końcówką tego przenośnika chodnik był zarabowany?" odpowiedział: "Myślałem, że tak". Było to więc jedynie przypuszczenie świadka. Ponadto, A.L. uzupełniając wypowiedź w tym zakresie, stwierdził, że w przekroju chodnika były przegrody z płótna, za które nie zaglądał. Z powyższego wynika, że świadek nie znał całkowitej długości niezlikwidowanego odcinka chodnika badawczego. Zeznania tego świadka nie mogą więc mieć znaczenia dla ustalenia dokładnej długości niezlikwidowanego odcinka chodnika badawczego [...] w dniu [...] r.
Organ II instancji dokonał analizy zebranego w sprawie materiału, a w szczególności zeznań świadków oraz poszkodowanych i uznał, iż wynika z niego w sposób niebudzący wątpliwości, że w dniach od [...] do [...]r. długość niezlikwidowanych chodników przyścianowych za linią zawału ściany [...], tj. chodnika badawczego [...] wtórnego i chodnika badawczego [...], przekraczała dopuszczalne wielkości, określone w Projekcie technicznym eksploatacji ścianą [...]. Ewentualne różnice w podawanych przez składających zeznania wielkościach wynikały z faktu zatrudnienia świadków na różnych zmianach w ciągu doby, szacunkowego (orientacyjnego) ich określania, tj. bez dokonywania pomiarów długości tych chodników przy użyciu specjalistycznych przyrządów pomiarowych, bądź też niewliczania odcinków chodników znajdujących się za przegrodami z płótna wentylacyjnego, a także z upływu czasu, jaki nastąpił od [...] r. do dnia składania zeznań. Ponadto, jeśli nawet przyjąć, iż informacje, które docierały do odwołującego się, były niespójne, co do dokładnych wielkości przekroczenia dopuszczalnych długości niezlikwidowanych chodników przyścianowych ściany [...], to na odwołującym się, jako na osobie wyższego dozoru ruchu, spoczywał obowiązek weryfikacji tych informacji i ustalenia rzeczywistego stanu.
Organ II instancji uznał za wiarygodne ustalenia dokonane w czasie oględzin miejsca - rejonu zapalenia metanu oraz wypadku zbiorowego, w zakresie długości niezlikwidowanych odcinków chodników przyścianowych ściany [...], i przyjął, iż [...]r. odcinki te miały długość: 8,5 m za linią zawału ściany [...] - w przypadku chodnika badawczego [...] wtórnego oraz 12 m za linią zawału ściany [...] - w przypadku chodnika badawczego [...]. W trakcie oględzin pomiary wykonywały bowiem wykwalifikowane w tym zakresie osoby przy pomocy specjalistycznych przyrządów.
W zakresie wskazanej w odwołaniu sprzeczności w uzasadnieniu decyzji Dyrektora Okręgowego Urzędu Górniczego w K., organ II instancji uznał, iż w wyjaśnieniach złożonych [...] r. A.B. kwestionuje ustalenia organu l instancji w zakresie długości niezlikwidowanych odcinków chodników przyścianowych za linią zawału ściany [...], i w tym zakresie wyjaśnienia te są sprzeczne z ustaleniami tego organu.
W dniach [...] i [...] r. A.B. był zatrudniony na zmianie rannej w charakterze kierownika robót górniczych, natomiast w dniu [...]r. - z uwagi na nieobecność na tej zmianie kierownika działu robót górniczych D.W. - pełnił obowiązki kierownika działu robót górniczych. Zgodnie z § 9 ust. 1 rozporządzenia Ministra Gospodarki z dnia 28 czerwca 2002 r. w sprawie bezpieczeństwa i higieny pracy, prowadzenia ruchu oraz specjalistycznego zabezpieczenia przeciwpożarowego w podziemnych zakładach górniczych, osoba kierownictwa i dozoru ruchu, a więc m.in. kierownik robót górniczych - zastępca kierownika działu robót górniczych, powinna przestrzegać ustalonego dla niej i zatwierdzonego przez kierownika ruchu zakładu górniczego zakresu czynności, określającego jej obowiązki, uprawnienia i zakres odpowiedzialności.
Do, wynikających z "Zakresu uprawnień, obowiązków i odpowiedzialności", głównych obowiązków odwołującego się, jako kierownika robót górniczych - zastępcy kierownika działu robót górniczych, należało kierowanie robotami górniczymi, a w szczególności:
- przestrzeganie i kontrola wykonywania postanowień P.g.g. i wszystkich przepisów wykonawczych z nim związanych, m.in. rozporządzenia Ministra Gospodarki z dnia 28 czerwca 2002 r. w sprawie bezpieczeństwa i higieny pracy, prowadzenia ruchu oraz specjalistycznego zabezpieczenia przeciwpożarowego w podziemnych zakładach górniczych tj. m.in. § 40 ust. 1 tego rozporządzenia, nakazującego prowadzenie robót górniczych na podstawie dokumentacji określającej w sposób szczegółowy sytuację geologiczną i górniczą,
- prowadzenie robót górniczych zgodnie z m.in. zatwierdzonym planem ruchu, projektami technicznymi, dokumentacjami, technologiami i stosownymi instrukcjami tj. prowadzenie eksploatacji pokładu [...] ścianą [...] zgodnie z Projektem technicznym eksploatacji ścianą [...] i wykonywanie rabowania obudowy chodników przyścianowych ściany [...] zgodnie z Instrukcjami rabowania.
Powyższy "Zakres uprawnień, obowiązków i odpowiedzialności" A.B. przyjął do wiadomości i zobowiązał się do jego ścisłego przestrzegania [...] r.
Stosownie do § 10 pkt 1 rozporządzenia Ministra Gospodarki z dnia 28 czerwca 2002 r. w sprawie bezpieczeństwa i higieny pracy, prowadzenia ruchu oraz specjalistycznego zabezpieczenia przeciwpożarowego w podziemnych zakładach górniczych, osoby kierownictwa i dozoru ruchu oraz inne osoby kierujące zespołami pracowników powinny m.in. organizować i prowadzić pracę, w sposób zapewniający bezpieczeństwo pracowników, zakładu górniczego i środowiska. Na A.B., jako na kierowniku robót górniczych, należącym do osób wyższego dozoru ruchu oraz jako na pełniącym obowiązki kierownika działu robót górniczych - osobie kierownictwa ruchu zakładu górniczego, ciążył obowiązek zorganizowania i prowadzenia pracy, w sposób zapewniający bezpieczeństwo pracowników, zakładu górniczego i środowiska. Obowiązek ten powinien być realizowany m.in. poprzez niedopuszczenie do eksploatacji pokładu [...] ścianą [...] niezgodnie z dokumentacją, w szczególności w zakresie likwidowania chodników przyścianowych, i podejmowanie natychmiastowych działań mających na celu usunięcie tego rodzaju niezgodności, w razie ich zaistnienia.
Z § 40 ust. 1 powołanego wyżej rozporządzenia wynika, że roboty górnicze prowadzi się na podstawie dokumentacji określającej w sposób szczegółowy sytuację geologiczną i górniczą. Pod pojęciem "dokumentacja" należy rozumieć zarówno projekt techniczny eksploatacji pokładu, jak i instrukcje rabowania obudowy, które szczegółowo określają sposób prowadzenia robót górniczych.
W ocenie organu II instancji A.B. nie dopełnił ciążących na nim obowiązków kierownika robót górniczych - zastępcy kierownika działu robót górniczych przez to, że będąc zobowiązanym do prawidłowego prowadzenia robót górniczych w KWK "A,B", w sposób zapewniający bezpieczeństwo pracowników i zakładu górniczego, w okresie od dnia [...] r. do dnia [...]r. dopuścił i tolerował eksploatację pokładu [...] ścianą [...] niezgodnie z dokumentacją tej ściany, co polegało na tym, że chodniki przyścianowe: badawczy [...] wtórny i badawczy [...] nie były likwidowane, w wyniku czego w dniu [...]r. długość pozostawionego za linią zawału ściany odcinka chodnika badawczego [...] wtórnego wynosiła 8,5 m - zamiast maksymalnie 2 m, natomiast odcinka chodnika badawczego [...] wynosiła 12 m - zamiast maksymalnie 6 m za linią zawału ściany, co stanowiło naruszenie § 9 ust. 1 rozporządzenia Ministra Gospodarki z dnia 28 czerwca 2002 r. w sprawie bezpieczeństwa i higieny pracy, prowadzenia ruchu oraz specjalistycznego zabezpieczenia przeciwpożarowego w podziemnych zakładach górniczych w zw. z pkt II ppkt 1 lit. a i lit. f tiret 1 " Zakresu uprawnień, obowiązków i odpowiedzialności" oraz § 10 pkt 1 i § 40 ust. 1 tego rozporządzenia w zw. z Aneksem nr 1 do "Projektu technicznego eksploatacji ścianą [...] pokładu [...] "Pole [...]"" z dnia [...] r. oraz Instrukcją nr [...] z dnia [...] r. i Instrukcją nr [...] z dnia [...] r.
Odnośnie ustaleń organu l instancji w zakresie tego, iż A.B. nie dopełnił ciążących na nim obowiązków kierownika robót górniczych - zastępcy kierownika działu robót górniczych przez to, że będąc odpowiedzialnym za całokształt prawidłowego prowadzenia robót górniczych eksploatacyjnych w KWK "A,B", "w dniu [...] r., prowadząc odprawę osób dozoru i kierownictwa w "B", wyznaczył podległym oddziałom zadania, których wykonanie skutkowało stałym przebywaniem 23 osób w chodniku badawczym [...] i przecince [...], objętych strefą szczególnego zagrożenia tąpaniami, w których obowiązywał zakaz zatrudniania pracowników na zmianach wydobywczych, za wyjątkiem trzech, doraźnie przy przebudowie i wzmacnianiu obudowy skrzyżowania ściany z chodnikiem badawczym [...] i tylko wtedy, gdy kombajn ścianowy znajdował się w odległości powyżej 30 m od tego chodnika", co stanowiło naruszenie § 9 ust. 1 w związku z pkt II. Zakresu uprawnień, obowiązków i odpowiedzialności i § 10 pkt 1 i 40 ust. 1 rozporządzenia Ministra Gospodarki z dnia 28 czerwca 2002 r. w sprawie bezpieczeństwa i higieny pracy, prowadzenia ruchu oraz specjalistycznego zabezpieczenia przeciwpożarowego w podziemnych zakładach górniczych, Prezes Wyższego Urzędu Górniczego podniósł, że bezspornym w sprawie jest fakt, że w chodniku badawczym [...] i w przecince [...] wyznaczono strefę szczególnego zagrożenia tąpaniami na odcinku od linii zawału do skrzyżowania dowierzchni centralnej z przecinką [...]. W protokole nr [...] z posiedzenia Kopalnianego Zespołu ds. Tąpań, Obudowy i Kierowania Stropem z [...] r., w pkt IV ustalono warunki i rygory prowadzenia robót, zgodnie z którymi w chodniku badawczym [...] i w przecince [...] na zmianach wydobywczych w czasie urabiania kombajnem w ścianie [...] obowiązywał zakaz przebywania załogi w tej strefie z wyjątkiem 3 pracowników zatrudnianych doraźnie przy przebudowie i wzmacnianiu skrzyżowania chodnika ze ścianą lub przy przekładce przenośnika ścianowego. W czasie urabiania kombajnem 30-metrowego odcinka ściany przy chodniku badawczym [...] istniał obowiązek wycofania załogi z tego odcinka ściany, z rejonu skrzyżowania z chodnikiem badawczym [...] oraz z całej wyznaczonej strefy szczególnego zagrożenia tąpaniami. W przypadku wystąpienia awarii lub podejrzenia jej wystąpienia dopuszczono możliwość wejścia do strefy 3 pracowników pod warunkiem zatrzymania urabiania w ścianie i za zgodą osoby dozoru ruchu górniczego prowadzącej ruch ściany. Wyżej przedstawione rygory prowadzenia ściany [...] zostały wprowadzone do Projektu technicznego eksploatacji ścianą [...] Kartą zmian nr 1 z dnia 22 czerwca 2009 r. , a skarżący zaakceptował postanowienia zawarte w Karcie zmian nr 1.
W dniu [...] r. - z uwagi na nieobecność na zmianie rannej kierownika działu robót górniczych D.W. – A.B. pełnił obowiązki kierownika działu robót górniczych. Z pkt l ppkt 1 "Zakresu uprawnień, obowiązków i odpowiedzialności" wynika, że odwołujący się "w czasie nieobecności Kierownika Działu Robót Górniczych pełni jego obowiązki w pełnym zakresie odpowiedzialności przed Władzami Górniczymi". Odwołujący się w zeznaniach złożonych [...] r. przyznał, iż w dniach od [...] do [...] r. decyzje o obłożeniu do wydobycia ściany [...] podejmował D.W., natomiast w dniu [...] r. wobec jego nieobecności na zmianie rannej, decyzję podjął osobiście Nie ma przy tym znaczenia, iż D.W. był w dniu [...] r. w pracy, skoro była to inna zmiana - popołudniowa.
Organ II instancji częściowo dał wiarę zeznaniom skarżącego, który w zeznaniach z [...] r. i z [...] r. zaprzeczył, aby podjął decyzję o prowadzeniu robót przez pracowników oddziałów PZL, PRP, KG-3, MD i ME, a nadto, aby wiedział o tych robotach. Świadek A.Z., który był obecny na odprawie [...]r., nie potrafił wskazać, kto wydał polecenie wykonywania robót górniczych przez pracowników oddziału PRP w chodniku badawczym [...]. Na tej podstawie organ II instancji stwierdził, iż brak jest podstaw do przyjęcia, iż to skarżący osobiście wyznaczył podległym oddziałom zadania, których wykonanie skutkowało stałym przebywaniem 23 osób w chodniku badawczym [...] w przecince [...], objętych strefą szczególnego zagrożenia tąpaniami.
Organ II instancji ustalił, iż [...]r. A.B. prowadził odprawę główną w której uczestniczył również naczelny inżynier A.Z.. Zmiana ranna w dniu [...]r. była zmianą wydobywczą. W zeznaniach złożonych w dniu [...] r. odwołujący się przyznaje, że w dniach od [...] do [...]r. wszystkie zmiany, poza zmianą ranną w dniu [...] r., były zmianami wydobywczymi, a wykonywanie jakichkolwiek robót w strefach szczególnego zagrożenia tąpaniami, m.in. w chodniku badawczym [...] i w przecince [...] podczas prowadzenia prac wydobywczych, było wykluczone.
W dniu [...]r. w odprawie porannej osób dozoru i kierownictwa "B" uczestniczył sztygar oddziałowy oddziału PZL-2s (oddziału górniczego zbrojeń i likwidacji "B") - A.N., którego zeznaniom organ II instancji dał wiarę. Świadek zeznał, iż na tej odprawie przekazał Naczelnemu Inżynierowi Kopalni informację, jakie prace zaplanował na zmianę ranną w dniu [...]r., tj.: wykonywanie transportu kolejką spągową w dowierzchni centralnej w pokładzie [...] do przecinki [...] i chodnika badawczego wentylacyjnego, wydawanie złomu z przecinki [...] i [...], spągowanie trasy kolejki spągowej w dowierzchni centralnej, przewieszanie szyn SKL w przecince [...], ręczny transport złomu z przecinki [...] do dowierzchni centralnej, spągowanie trasy kolejki spągowej nr [...] zabudowanej w dowierzchni centralnej i przecince [...] oraz na ok. 30-metrowym odcinku chodnika badawczego [...], a "naczelny inżynier zaakceptował te roboty". Roboty zostały więc zaakceptowane również przez odwołującego się, który prowadził odprawę.
A.N. w zeznaniach złożonych [...] r. potwierdził, iż na odprawie [...]r., na której był obecny m.in. skarżący, osobiście przedstawiał zakres robót, jakie będą wykonywane w przecince [...] i chodniku badawczym [...] na zmianie rannej i nikt z obecnych nie oponował w tym zakresie, a - jak podkreślił -wszyscy wiedzieli, o czym mówi.
Zeznania świadka A.N. nie pozostają w sprzeczności z zeznaniami wymienionych w odwołaniu świadków: A.Z., R.D., R.W., C.B., A.L. i A.N., którzy nie kwestionują obecności i faktu przedstawienia zakresu robót przez A.N. na porannej odprawie [...]r.
W ocenie organu II instancji nie dyskredytuje w całości zeznań świadka A.N. okoliczność, iż - jak zeznał - na odprawie w dniu [...]r. był obecny również kierownik działu robót górniczych D.W., który zwyczajowo prowadził narady na zmianie rannej, jednakże - jak ustalono - na porannej odprawie w dniu [...]r. nie był obecny. Organ II instancji dał wiarę zeznaniom tego świadka, iż na odprawie w dniu [...]r., na której był obecny m.in. A.B., przedstawił on zakres robót, jakie będą wykonywane w chodniku badawczym [...] i w przecince [...]. W tym zakresie organ II instancji uznał za niewiarygodne zeznania skarżącego z [...] r., w których zaprzeczył on, aby wiedział, iż prowadzono w tym rejonie jakiekolwiek roboty uboczne poza wydobyciem oraz z [...] r., w których stwierdził, iż nie przypomina sobie, aby ktoś na naradzie mówił, że będzie wykonywać roboty w chodniku badawczym [...] i w przecince [...]. Skoro na odprawie w dniu [...]r., którą odwołujący się prowadził, omówiono zakres robót, które miały być wykonywane w chodniku badawczym [...] i w przecince [...], objętych strefą szczególnego zagrożenia tąpaniami, przez oddział PZL-2s, co było nieodłącznie związane z zatrudnieniem w tym rejonie określonej liczby osób, organ II instancji uznał za niewiarygodne wyjaśnienia skarżącego, iż nie posiadał on "żadnych informacji o tym, aby w rejonie zagrożenia znajdowały się jakiekolwiek osoby". Prezes Wyższego Urzędu Górniczego przyjął, że odwołujący się wiedział, iż prace takie przez oddział PZL-2s będą wykonywane i godził się na to, tj. akceptował takie rozwiązanie. Tym samym godził się na przebywanie w tym rejonie, objętym strefą szczególnego zagrożenia tąpaniami, większej niż dopuszczalna liczby osób, pomimo że na zmianach wydobywczych w czasie urabiania kombajnem w ścianie [...] obowiązywał zakaz przebywania załogi w tej strefie z wyjątkiem 3 pracowników zatrudnionych doraźnie przy przebudowie i wzmacnianiu skrzyżowania chodnika ze ścianą lub przy przekładce przenośnika ścianowego i tylko wtedy, gdy kombajn ścianowy znajdował się w odległości powyżej 30 m od tego chodnika. Ponadto prace wymienione przez świadka A.N., które zostały zaplanowane do wykonania przez pracowników oddziału PZL-2s w dniu [...]r., nie obejmowały przebudowy i wzmacniania skrzyżowania chodnika ze ścianą, ani przekładki przenośnika ścianowego. Żadne z zaplanowanych prac nie powinny być więc prowadzone na zmianie wydobywczej w chodniku badawczym [...] i w przecince [...].
A zatem skoro skarżący został poinformowany o zakresie robót zaplanowanych do wykonania przez pracowników oddziału PZL-2s [...]r., to nie ma zasadniczego znaczenia okoliczność, iż - jak twierdzi - kierownik robót górniczych przygotowawczych M.O. nie informował go o zakresie wykonywanych prac przez oddział PZL 2-s, skoro szczegółowe informacje w tym zakresie skarżący uzyskał bezpośrednio od sztygara oddziałowego oddziału PZL-2s A.N..
Sztygar oddziałowy oddziału KG-5s T.D. zeznał, iż [...]r. ustalił ze sztygarem zmianowym M.L. zakres robót przewidzianych na zmianie l, a sztygar L. dokonał szczegółowego podziału pracy "na dole kopalni". Ponadto - zdaniem tego świadka - za zatrudnienie pracowników innych oddziałów w chodniku badawczym [...] w dniu [...]r. na zmianie l byli odpowiedzialni m.in. z oddziału PZL sztygar A.R., z oddziału elektrycznego sztygar A.D..
Z zeznań górnika oddziału PZL-2 A.B., górnika oddziału KG-3 T.S. nie wynika, iż skarżący "wskazywał rejon prac w rejonie ściany [...] w pokładzie [...]", otrzymywali oni bowiem polecenia od swoich bezpośrednich przełożonych, m.in. sztygara zmianowego M.L.. Ponadto, świadek A.N. przyznaje, iż bezpośrednio polecenie rozpoczęcia robót w rejonie ściany [...], w tym w rejonie przecinki [...] i chodnika badawczego [...], otrzymał od nadsztygara K. [...] r.
Z zeznań sztygara zmianowego oddziału PZL-2 A.R. z [...] r. wynika, iż polecenie kontynuowania robót w przecince [...] w pokładzie [...] otrzymał od kierownika oddziału przed zjazdem i na tej podstawie "skierował pracowników do robót, tj. 6 do wynoszenia złomu z przecinki [...] i z chodnika badawczego [...] i 2 do spągowania trasy Beckera w dowierzchni badawczej 1 poniżej chodnika badawczego [...]". Materiał dowodowy, a w szczególności zeznania świadka A.N., pozwala natomiast na przyjęcie, iż skarżący zaakceptował wykonywanie przez pracowników oddziału PZL 2-s robót w chodniku badawczym [...] i w przecince [...], objętych strefą szczególnego zagrożenia tąpaniami, które skutkowało przebywaniem większej niż dopuszczalna w tej strefie ilości osób.
Zgodnie z pkt III tiret 1 "Zakresu uprawnień, obowiązków i odpowiedzialności" odwołujący się ponosił odpowiedzialność za ciągły i bezpieczny ruch kopalni, prawidłowe organizowanie nadzoru i kontroli działalności podporządkowanych mu komórek organizacyjnych, a w szczególności za zorganizowanie procesów produkcyjnych z punktu widzenia m.in. ich prawidłowości i bezpieczeństwa pracy.
Jak wynika z zeznań kierownika ruchu zakładu górniczego K.K. z dnia [...] r., ogólny zakres robót górniczych do wykonania we [...] r. w rejonie pokładu [...] był ustalany z kierownikiem ruchu zakładu górniczego przez kierownika działu robót górniczych i naczelnego inżyniera, "natomiast zakres szczegółowy przez kierowników działów robót górniczych, pod nadzorem naczelnego inżyniera kopalni. Koordynatorem tych robót we [...] r. był kierownik działu robót górniczych - mgr inż. D.W.. On też był dysponentem miejsca zatrudnienia pracowników z podległych mu oddziałów. (...) Za szczegółową koordynację robót i kierowanie określonej liczby pracowników [w rejonie ściany [...]] odpowiadał kierownik robót górniczych wydobywczych w uzgodnieniu z kierownikiem robót górniczych przygotowawczych, za wiedzą kierownika działu robót górniczych. Do [...]r. kierownikiem działu robót górniczych był D.W., kierownikiem robót górniczych był A.B., natomiast kierownikiem robót górniczych przygotowawczych M.O.. (...) W tym dniu ([...]r.) na zmianie rannej nie był obecny KDRG W., w związku z czym jego obowiązki pełnił kierownik robót górniczych A.B.. To on odpowiadał za koordynację robót górniczych, również w rejonie ściany [...]". Zeznania tego świadka dotyczące sposobu ustalania zakresu robót górniczych w "B" znajdują potwierdzenie w zeznaniach A.Z. z [...] r.
A.B. miał więc obowiązek nie dopuścić do wykonywania robót przez oddział PZL-2s, w rejonie objętym strefą szczególnego zagrożenia tąpaniami, w sytuacji przekazania mu informacji o planowaniu robót w tej strefie przez pracowników oddziału PZL-2s i pomimo, że znał on postanowienia Projektu technicznego eksploatacji ścianą [...] dotyczące liczby osób, które mogą być zatrudnione i mogą przebywać w chodniku badawczym [...] i w przecince [...], objętych strefą szczególnego zagrożenia tąpaniami, a do jego obowiązków na leżało kierowanie robotami górniczymi i prowadzenie tych robót zgodnie z m.in. projektem technicznym, zaakceptował wykonywanie przez oddział PZL-2s robót w tym rejonie. Nie zwalnia strony z odpowiedzialności fakt, iż na odprawie [...]r. były obecne również inne osoby. To bowiem do kierownika robót górniczych, zgodnie z zakresem jego obowiązków - zwłaszcza jeśli pełni on obowiązki kierownika działu robót górniczych - należy kierowanie robotami górniczymi. Robotami takimi były nie tylko roboty eksploatacyjne, ale także m.in. roboty zaplanowane do wykonania przez oddział PZL-2s.
Organ II instancji uznał, że odpowiedzialności skarżącego w powyższym zakresie nie wyłącza również ewentualna odpowiedzialność osób dozoru średniego za niedopełnienie ciążących na nich obowiązków, w szczególności związanych z regulacją ruchu załogi w strefach szczególnego zagrożenia tąpaniami czy brakiem wiedzy na okoliczność wyznaczonej strefy szczególnego zagrożenia tąpaniami, czy wycofania pracowników z tej strefy.
W ocenie organu II instancji ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego nie wynika, iż na odprawie w dniu [...]r. A.B. osobiście wyznaczył podległym oddziałom zadania, których wykonanie skutkowało stałym przebywaniem 23 osób w chodniku badawczym [...] i w przecince [...], objętych strefą szczególnego zagrożenia tąpaniami. W sposób niebudzący wątpliwości wynika natomiast, iż zaakceptował on zakres robót obejmujących prace, których wykonanie skutkowało przebywaniem większej niż dopuszczalna liczby pracowników, i których wykonywanie na zmianie wydobywczej w tych wyrobiskach było niedopuszczalne. Zgodnie z § 9 ust. 1 rozporządzenia Ministra Gospodarki z dnia 28 czerwca 2002 r. w sprawie bezpieczeństwa i higieny pracy, prowadzenia ruchu oraz specjalistycznego zabezpieczenia przeciwpożarowego w podziemnych zakładach górniczych, osoba kierownictwa i dozoru ruchu, a więc m.in. kierownik robót górniczych - zastępca kierownika działu robót górniczych, powinna przestrzegać ustalonego dla niej i zatwierdzonego przez kierownika ruchu zakładu górniczego zakresu czynności, określającego jej obowiązki, uprawnienia i zakres odpowiedzialności.
Z pkt l ppkt 1 "Zakresu uprawnień, obowiązków i odpowiedzialności" wynika, że kierownik robót górniczych - zastępca kierownika działu robót górniczych w czasie nieobecności kierownika działu robót górniczych pełni jego obowiązki w pełnym zakresie odpowiedzialności przed władzami górniczymi.
Do, wynikających z "Zakresu uprawnień, obowiązków i odpowiedzialności", głównych obowiązków odwołującego się na stanowisku kierownika robót górniczych - zastępcy kierownika działu robót górniczych, należało kierowanie robotami górniczymi, a w szczególności:
- przestrzeganie i kontrola wykonywania postanowień P.g.g. i wszystkich przepisów wykonawczych z nim związanych, m.in. rozporządzenia Ministra Gospodarki z dnia 28 czerwca 2002 r. w sprawie bezpieczeństwa i higieny pracy, prowadzenia ruchu oraz specjalistycznego zabezpieczenia przeciwpożarowego w podziemnych zakładach górniczych, tj. m.in. § 40 ust. 1 tego rozporządzenia, nakazującego prowadzenie robót górniczych na podstawie dokumentacji określającej w sposób szczegółowy sytuację geologiczną i górniczą,
- prowadzenie robót górniczych zgodnie z m.in. zatwierdzonym planem ruchu, projektami technicznymi, dokumentacjami, technologiami i stosownymi instrukcjami tj. prowadzenie robót górniczych zgodnie z Projektem technicznym eksploatacji ścianą [...] (Karta zmian nr 1), w zakresie zatrudniania i przebywania osób w strefie szczególnego zagrożenia tąpaniami.
Powyższy "Zakres uprawnień, obowiązków i odpowiedzialności" A.B. przyjął do wiadomości i zobowiązał się do jego ścisłego przestrzegania w dniu [...] r.
Stosownie do § 10 pkt 1 rozporządzenia Ministra Gospodarki z dnia 28 czerwca 2002 r. w sprawie bezpieczeństwa i higieny pracy, prowadzenia ruchu oraz specjalistycznego zabezpieczenia przeciwpożarowego w podziemnych zakładach górniczych, osoby kierownictwa i dozoru ruchu oraz inne osoby kierujące zespołami pracowników powinny m.in. organizować i prowadzić pracę, w sposób zapewniający bezpieczeństwo pracowników, zakładu górniczego i środowiska.
Na A.B., jako na kierowniku robót górniczych, należącym do osób wyższego dozoru ruchu oraz jako na pełniącym obowiązki kierownika działu robót górniczych - osobie kierownictwa ruchu zakładu górniczego - ciążył obowiązek zorganizowania i prowadzenia pracy, w sposób zapewniający bezpieczeństwo pracowników, zakładu górniczego i środowiska. Obowiązek ten powinien być realizowany w szczególności poprzez niedopuszczenie do przebywania i zatrudniania osób w strefie szczególnego zagrożenia tąpaniami niezgodnie z postanowieniami projektu technicznego.
Z § 40 ust. 1 powołanego wyżej rozporządzenia wynika, że roboty górnicze prowadzi się na podstawie dokumentacji określającej w sposób szczegółowy sytuację geologiczną i górniczą. Pod pojęciem "dokumentacja" należy rozumieć m.in. Kartę zmian nr 1 do Projektu technicznego eksploatacji ścianą [...].
W ocenie organu II instancji A.B., pełniąc obowiązki kierownika działu robót górniczych, nie dopełnił ciążących na nim obowiązków przez to, że będąc zobowiązanym do prawidłowego prowadzenia robót górniczych w KWK "A" "B", w sposób zapewniający bezpieczeństwo pracowników i zakładu górniczego, w dniu [...]r., prowadząc poranną odprawę osób dozoru i kierownictwa "B", zaakceptował wykonywanie na zmianie wydobywczej przez oddział górniczy zbrojeń i likwidacji "B" - PZL-2s, robót w chodniku badawczym [...] i w przecince [...], które skutkowało przebywaniem większej niż dopuszczalna liczby osób w tym rejonie, objętym strefą szczególnego zagrożenia tąpaniami, co stanowiło naruszenie § 9 ust. 1 rozporządzenia Ministra Gospodarki z dnia 28 czerwca 2002 r. w sprawie bezpieczeństwa i higieny pracy, prowadzenia ruchu oraz specjalistycznego zabezpieczenia przeciwpożarowego w podziemnych zakładach górniczych w zw. z pkt II ppkt 1 lit. a i lit. f tiret 1 "Zakresu uprawnień, obowiązków i odpowiedzialności" oraz § 10 pkt 1 i §40 ust. 1 tego rozporządzenia w zw. z Kartą zmian nr 1 do "Projektu technicznego eksploatacji ścianą [...] pokładu [...] "Pole [...]"" z [...] r.
Odnośnie ustaleń organu l instancji w zakresie tego, iż A.B. nie dopełnił ciążących na nim obowiązków kierownika robót górniczych - zastępcy kierownika działu robót górniczych przez to, że będąc odpowiedzialnym za całokształt prawidłowego prowadzenia robót górniczych eksploatacyjnych w KWK ""A,B", "w okresie od [...] r. do dnia [...]r. dopuścił i tolerował brak otamowania przecinki [...] na wschód od dowierzchni centralnej, przez co ściana [...] prowadzona była niezgodnie z ustaleniami projektu technicznego, a ponadto występował nieustalony przepływ powietrza między rejonami ściany [...] i ściany [...] w pokładzie [...], co stanowiło naruszenie § 9 ust. 1 rozporządzenia Ministra Gospodarki z dnia 28 czerwca 2002 r. w sprawie bezpieczeństwa i higieny pracy, prowadzenia ruchu oraz specjalistycznego zabezpieczenia przeciwpożarowego w podziemnych zakładach górniczych, w związku z pkt II ppkt. 1 lit.a, lit. f tiret 1 i 2 i lit.k Zakresu uprawnień, obowiązków i odpowiedzialności oraz § 10 pkt 1 i § 40 ust. 1 powołanego rozporządzenia w zw. z "Projektem technicznym eksploatacji ścianą [...] pokładu [...] O.G. [...]" i protokołem z posiedzenia połączonych Zespołów ds. Tąpań, Obudowy i Kierowania Stropem oraz Zagrożeń Metanowych i Wentylacyjno – Pożarowych, Prezes Wyższego Urzędu Górniczego zważył, co następuje:
Z "Projektu technicznego eksploatacji ścianą [...] pokładu [...] O.G. [...]", dalej w skrócie: "Projekt techniczny eksploatacji ścianą [...]", wynikał obowiązek otamowania przecinki [...], na wschód od dowierzchni centralnej. W protokole z posiedzenia połączonych Zespołów ds. Tąpań, Obudowy i Kierowania Stropem oraz Zagrożeń Metanowych i Wentylacyjno-Pożarowych z [...] r., który stanowi załącznik do Projektu technicznego eksploatacji ścianą [...], wskazano, iż "w momencie rozpoczęcia eksploatacji ścianą [...] w przecince [...], na wschód od dowierzchni centralnej zostanie wykonany korek izolacyjny".
Otamowanie przecinki [...] miało spowodować stabilizację prądów powietrza w rejonach ścian [...] i [...], zapobiec niekontrolowanemu przepływowi powietrza między rejonami ściany [...] i ściany [...] w pokładzie [...] oraz służyć zabezpieczeniu przeciwwybuchowemu od zrobów ściany [...].
Ściana [...] prowadzona była w warunkach IV - najwyższej - kategorii zagrożenia metanowego, wymagających szczególnego respektowania działań profilaktycznych, zwłaszcza dotyczących stanu i sposobu przewietrzania wyrobisk. Została ona uruchomiona [...] r., pomimo tego, że nie dokonano otamowania przecinki [...], na wschód od dowierzchni centralnej. Do dnia [...]r. korek izolacyjny w przecince [...] w pokładzie [...]j nie został całkowicie wykonany. Jak wynika z zeznań nadsztygara górniczego ds. wentylacji L.B., przecinkę [...] całkowicie otamowano dopiero podczas akcji ratowniczej, co znajduje potwierdzenie w zeznaniach nadsztygara wentylacji P.B.. Fakt nieotamowania przecinki [...] był wielokrotnie zgłaszany na porannych odprawach dozoru ruchu przez pracowników działu wentylacji. W ocenie organu II instancji nie zasługują więc na wiarę wyjaśnienia skarżącego, iż "dozór wentylacji na odprawach nie udzielił nikomu żadnych informacji dotyczących nieotamowania przecinki - [...] na wschód od dowierzchni centralnej".
Z zeznań nadgórnika oddziału wentylacji WWO A. W. wynika, że przecinka [...] [...]r. nie była otamowana, skoro - jak stwierdził - przeszedł nią z dowierzchni centralnej do dowierzchni badawczej. Ponadto, w zeznaniach złożonych [...] r. ratownik górniczy Z.N. stwierdził, iż [...]r. pracował na zmianie rannej przy wtłaczaniu spoiwa mineralnego "Tekblend" do korka przeciwwybuchowego, a prace przy tym korku były prowadzone od kilku dni, co znajduje potwierdzenie w zeznaniach ratownika górniczego J.Z., zeznaniach sztygara zmianowego oddziału wentylacji WWO-2S Z.C. oraz zeznaniach nadgórnika oddziału wentylacji WWO A. W..
Z powyższego wynika, że przecinka [...], na wschód od dowierzchni centralnej, nie była otamowana w okresie od [...] do [...]r., a pomimo to prowadzono eksploatację pokładu [...] ścianą [...]. W dniach [...] do [...] r. skarżący osobiście skontrolował rejon ściany [...]. Opisane w oddziałowej książce raportowej oddziału KG-5 trasy objazdów, dokonanych przez skarżącego [...] do [...] r., nie prowadziły bezpośrednio przecinką [...], jednakże z zapisów w tej książce z [...] r. wynika, że do [...] r. ściana [...] uzyskała postęp 12 m wzdłuż dowierzchni badawczej [...], a do [...] r. uzyskała postęp 20,5 m, wzdłuż tej dowierzchni. Na tej podstawie organ II instancji wywiódł, iż nie jest prawdą stwierdzenie skarżącego, nie miał on możliwości dowiedzenia się o braku otamowania przecinki [...]. Objazdy miały na celu sprawdzenie zgodności prowadzenia robót w rejonie ściany [...] z przepisami. Prowadząc objazdy w rejonie ściany [...] odwołujący się powinien sprawdzić, czy roboty w ścianie [...] są prowadzone w pełnym zakresie zgodnie z projektem technicznym tej ściany. A.B., jako kierownik robót górniczych - zobowiązany do prowadzenia robót górniczych zgodnie z projektem technicznym - powinien skontrolować otamowanie przecinki [...], na wschód od dowierzchni centralnej, z uwagi na kluczowe znaczenie otamowania dla prawidłowego i bezpiecznego prowadzenia eksploatacji ścianą [...] i [...] w pokładzie [...] zaliczonym do IV kategorii zagrożenia metanowego.
Będąc dwukrotnie w rejonie ściany [...], A.B. nie dokonał sprawdzenia otamowania przecinki [...], na wschód od dowierzchni centralnej, co świadczy o nierzetelnym przeprowadzeniu kontroli. Prezes Wyższego Urzędu Górniczego stwierdził bowiem, że na skarżącym ciążył bowiem obowiązek prowadzenia robót górniczych zgodnie z projektem technicznym, a więc podejmowania działań mających na celu realizację tego obowiązku, w szczególności dokonywania pełnej kontroli miejsc pracy pod względem występujących zagrożeń naturalnych i technicznych w danym rejonie i ustalenie sposobu ich usuwania.
Zgodnie z § 9 ust. 1 rozporządzenia Ministra Gospodarki z dnia 28 czerwca 2002 r. w sprawie bezpieczeństwa i higieny pracy, prowadzenia ruchu oraz specjalistycznego zabezpieczenia przeciwpożarowego w podziemnych zakładach górniczych, osoba kierownictwa i dozoru ruchu, a więc m.in. kierownik robót górniczych - zastępca kierownika działu robót górniczych, powinna przestrzegać ustalonego dla niej i zatwierdzonego przez kierownika ruchu zakładu górniczego zakresu czynności, określającego jej obowiązki, uprawnienia i zakres odpowiedzialności.
Do głównych obowiązków odwołującego się na stanowisku kierownika robót górniczych - zastępcy kierownika działu robót górniczych, wynikających z "Zakresu uprawnień, obowiązków i odpowiedzialności", należało kierowanie robotami górniczymi, a w szczególności:
- przestrzeganie i kontrola wykonywania postanowień P.g.g. i wszystkich przepisów wykonawczych z nim związanych, m.in. rozporządzenia Ministra Gospodarki z dnia 28 czerwca 2002 r. w sprawie bezpieczeństwa i higieny pracy, prowadzenia ruchu oraz specjalistycznego zabezpieczenia przeciwpożarowego w podziemnych zakładach górniczych tj. m.in. § 40 ust. 1 tego rozporządzenia, nakazującego prowadzenie robót górniczych na podstawie dokumentacji określającej w sposób szczegółowy sytuację geologiczną i górniczą,
- prowadzenie robót górniczych zgodnie z m.in. zatwierdzonym planem ruchu, projektami technicznymi, dokumentacjami, technologiami i stosownymi instrukcjami, poleceniami komisji i zespołów ds. zagrożeń naturalnych tj. prowadzenie eksploatacji pokładu [...] ścianą [...] zgodnie z Projektem technicznym eksploatacji ścianą [...] i postanowieniami protokołu z posiedzenia połączonych Zespołów ds. Tąpań, Obudowy i Kierowania Stropem oraz Zagrożeń Metanowych i Wentylacyjno-Pożarowych z [...] r., który stanowi załącznik do tego projektu, w szczególności w zakresie otamowania przecinki [...], na wschód od dowierzchni centralnej,
- kontroli miejsc pracy pod względem występujących zagrożeń naturalnych i technicznych w danym rejonie i ustalenie sposobu ich usuwania, tj. pełnej i rzetelnej kontroli rejonu ściany [...], w zakresie otamowania przecinki [...], na wschód od dowierzchni centralnej, mającego kluczowe znaczenie dla prawidłowego i bezpiecznego prowadzenia eksploatacji pokładu [...] zaliczonego do IV kategorii zagrożenia metanowego.
Powyższy "Zakres uprawnień, obowiązków i odpowiedzialności" A.B. przyjął do wiadomości i zobowiązał się do jego ścisłego przestrzegania [...] r.
Stosownie do § 10 pkt 1 rozporządzenia Ministra Gospodarki z 28 czerwca 2002 r. w sprawie bezpieczeństwa i higieny pracy, prowadzenia ruchu oraz specjalistycznego zabezpieczenia przeciwpożarowego w podziemnych zakładach górniczych, osoby kierownictwa i dozoru ruchu oraz inne osoby kierujące zespołami pracowników powinny m.in. organizować i prowadzić pracę, w sposób zapewniający bezpieczeństwo pracowników, zakładu górniczego i środowiska.
Na A.B., jako kierowniku robót górniczych - zastępcy kierownika działu robót górniczych - ciążył obowiązek zorganizowania i prowadzenia pracy, w sposób zapewniający bezpieczeństwo pracowników, zakładu górniczego i środowiska. Obowiązek ten powinien być realizowany m.in. poprzez niedopuszczenie do eksploatacji pokładu [...] ścianą [...] niezgodnie z projektem technicznym, w szczególności poprzez kontrolę otamowania przecinki [...], na wschód od dowierzchni centralnej.
Z § 40 ust. 1 tego rozporządzenia wynika, że roboty górnicze prowadzi się na podstawie dokumentacji określającej w sposób szczegółowy sytuację geologiczną i górniczą. Pod pojęciem "dokumentacja" należy rozumieć w szczególności projekt techniczny eksploatacji ścianą [...], który szczegółowo określa, w jakich okolicznościach dopuszczalne jest prowadzenie robót górniczych.
VV ocenie organu II instancji ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego nie wynika, w sposób niebudzący wątpliwości, iż A.B. tolerował brak otamowania przecinki [...], na wschód od dowierzchni centralnej, tj. wiedział o tym fakcie i akceptował brak otamowania tej przecinki. Zgromadzony materiał dowodowy pozwala natomiast na przyjęcie, iż A.B. nie dopełnił ciążących na nim obowiązków kierownika robót górniczych - zastępcy kierownika działu robót górniczych przez to, że będąc zobowiązanym do prawidłowego prowadzenia robót górniczych w KWK "A,B", w sposób zapewniający bezpieczeństwo pracowników i zakładu górniczego, w okresie od dnia [...] r. do dnia [...] r. dopuścił do eksploatacji pokładu [...] ścianą [...] niezgodnie z dokumentacją tej ściany, co polegało na tym, że przecinka [...] na wschód od dowierzchni centralnej nie była otamowana, a ponadto występował nieustalony przepływ powietrza między rejonami ściany [...] i ściany [...] w pokładzie [...], co stanowiło naruszenie § 9 ust. 1 rozporządzenia Ministra Gospodarki z dnia 28 czerwca 2002 r. w sprawie bezpieczeństwa i higieny pracy, prowadzenia ruchu oraz specjalistycznego zabezpieczenia przeciwpożarowego w podziemnych zakładach górniczych w zw. z pkt II ppkt 1 lit. a, lit. f tiret 1, 2 i lit. k "Zakresu uprawnień, obowiązków i odpowiedzialności" oraz § 10 pkt 1 i § 40 ust. 1 tego rozporządzenia w zw. z "Projektem technicznym eksploatacji ścianą [...] pokładu [...] O.G. "[...]"" z dnia [...]r. i protokołem z posiedzenia połączonych Zespołów ds. Tąpań, Obudowy i Kierowania Stropem oraz Zagrożeń Metanowych i Wentylacyjno-Pożarowych z [...] r.
Organ przyjął, że ewentualna odpowiedzialność osób dozoru niższego nie wyłącza odpowiedzialności odwołującego się, jako kierownika robót górniczych - zastępcy kierownika działu robót górniczych. Zarazem zaskarżoną decyzją nie "obciążono odwołującego się pełną odpowiedzialnością za wszystkie błędy popełnione również przez osoby mu podległe", a jedynie zastosowano sankcję administracyjną za naruszenie przez A.B. dyscypliny i porządku pracy, polegające na niedopełnieniu wyżej wskazanych obowiązków.
Wyżej opisane postępowanie odwołującego się, polegające na niedopełnieniu ciążących na nim obowiązków, organ II instancji uznał za wysoce naganne. W zakresie dotyczącym wymiaru orzeczonego zakazu, Prezes Wyższego Urzędu Górniczego miał w szczególności na uwadze okoliczność, iż odwołujący się tolerował nieprawidłowości występujące w pokładzie [...], który zaliczony został do IV - najwyższej - kategorii zagrożenia metanowego. Prawidłowe prowadzenie działalności w tego rodzaju pokładzie jest szczególnie istotne, a tolerowanie jakichkolwiek nieprawidłowości - wyjątkowo niebezpieczne i naganne. A.B. miał zaś świadomość, iż prowadzenie eksploatacji niezgodnie z projektem technicznym stwarza zagrożenie dla pracowników i ruchu zakładu górniczego
Biorąc pod uwagę, iż ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego nie wynika, w sposób niebudzący wątpliwości, iż na odprawie w dniu [...] r. A.B. osobiście wyznaczył podległym oddziałom zadania, których wykonanie skutkowało stałym przebywaniem 23 osób w chodniku badawczym [...] i w przecince [...], objętych strefą szczególnego zagrożenia tąpaniami, ani też, iż odwołujący tolerował brak otamowania przecinki [...], na wschód od dowierzchni centralnej, tj. wiedział o tym fakcie i akceptował brak otamowania tej przecinki, organ II instancji zmniejszył okres, na jaki zakazano odwołującemu się wykonywania określonych czynności w ruchu zakładu górniczego do 21 miesięcy.
W skardze skierowanej do sądu administracyjnego A.B., reprezentowany przez pełnomocnika, domagając się uchylenia decyzji Prezesa Wyższego Urzędu Górniczego w K. z [...] r. nr [...] oraz zwrotu kosztów postępowania, zarzucił naruszenie przepisów postępowania, mające istotny wpływ na wynik sprawy, a to :
- art. 6 k.p.a. poprzez działanie organu I instancji wbrew przepisom prawa, w tym z naruszeniem procedury opisanym poniżej,
- art.7 k.p.a. przez zaniechanie podjęcia wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, w szczególności dokonanie ustaleń w tym zakresie jednostronnie i niezgodnie z zasadami logiki,
- art. 61 k.p.a. w zw. z art. 6, 7, 8, 9, 10, 28 i 29 k.p.a., poprzez podjęcie wiążących ustaleń i de facto rozstrzygnięcie sprawy jeszcze przed zawiadomieniem skarżącego o toczącym się postępowaniu i zgromadzeniem kompletnego materiału dowodowego, w szczególności wydanie informacji, względnie postanowienia o zastosowanych sankcjach już w [...] r., a przed dniem [...] r. kiedy skarżący powziął wiadomość o tym, iż jest stroną,
- art. 77 § 1 k.p.a. poprzez zaniechanie wyczerpującego rozpatrzenia zebranego materiału dowodowego,
- art. 80 k.p.a. wskutek przekroczenia zasady swobodnej oceny dowodów i dokonanie jej z ukierunkowaniem na wykazanie uchybień w czynnościach dozoru dokonanych przez skarżącego,
- art. 107 § 1 i § 3 k.p.a. poprzez:
niedostateczne uzasadnienie prawne wydanej decyzji, w szczególności brak przytoczenia odpowiednich przepisów prawa,
brak odniesienia się do uchybienia organu I instancji, który całkowicie w wydanej decyzji pominął uzasadnienie prawne, czyniąc ją tym samym wadliwą w świetle powołanego przepisu,
nie wskazanie w uzasadnieniu zarówno utrzymanej w mocy decyzji I instancji jak i decyzji II instancji wszystkich faktów jakie organ administracyjny uznał za udowodnione lub nieudowodnione, na jakich w tej mierze oparł się dowodach i dlaczego nie uznał dowodów przeciwnych, w szczególności przez naruszające możliwość weryfikacji poprawności rozumowania organu kolejne wypisanie w jednym ciągu wszystkich przeprowadzonych dowodów bez jakiegokolwiek bliższego odniesienia się i opisania, za pomocą którego konkretnie dowodu ustalono daną okoliczność i w jakim zakresie się na dowodzie tym oparto.
Uzasadniając tak sformułowane zarzuty, pełnomocnik uznał za bezpodstawne i nieudowodnione ustalenie, jakoby skarżący w dniach od [...] do [...] r. będąc kierownikiem robót górniczych tolerował prowadzenie eksploatacji pokładu [...] ścianą [...] niezgodnie z projektem technicznym, co naruszało m.in. przepisy wykonawcze do ustawy prawo geologiczne i górnicze. Tym bardziej, że brak jakichkolwiek dowodów, że wiedział o niewłaściwym zabezpieczeniu chodników badawczych [...] i [...] ściany [...] w pokładzie [...], w tym że miał świadomość, że chodniki powyższe z braku możliwości ich bieżącego zarabowania poprzez zawał, nie zostały zabezpieczone w alternatywny dopuszczalny sposób tj. poprzez wypełnienie pianą chemiczną i uszczelnienie płótnem, a zatem iż wielkość pozostawianych za linią zawału ściany chodników badawczych została przekroczona. Skarżący o tym fakcie nie był informowany przez podwładnych.
Za bezsporne uznał ustalenie, iż chodniki ścianowe w miejscu zdarzenia nie były rabowane na bieżąco i w efekcie przekroczyły dopuszczalną długość, skoro miarodajnych pomiarów dokonano już po zdarzeniu z dnia [...] r. Dalej zaznaczył, iż nie kwestionuje post factum w żadnym aspekcie faktu braku zarabowania wymienionych chodników badawczych, a tym samym zaistnienia naruszenia zasad określonych w projekcie i dokumentacji technicznej. Raz jeszcze jednak podkreślił, iż nie wiedział o tym fakcie przed wybuchem z [...] r. Jako osoba wyższego dozoru opierał się w tym zakresie na raportach przekazywanych przez dozór średni i wyższego i nie sprawdzał osobiście wykonania zabezpieczeń. Żaden fragment zgromadzonego materiału dowodowego nie pozwala na przyjęcie tezy przeciwnej.
Z najdalej posuniętej ostrożności wskazał, iż gdyby nawet hipotetycznie przyjąć że wiedział o przekroczeniu dopuszczalnej długości w/w chodników - czemu kategorycznie zaprzeczył - to skoro ewentualność odstąpienia od rabowania obudowy chodników przyścianowych ściany [...] była przewidziana stosownymi instrukcjami przy jednoczesnym wykorzystaniu sposobu alternatywnego tj. zakrzyżowania i szczelnego wypełnienia pianką chemiczną niezarabowanego odcinka, jego przekonanie o zastosowaniu tego właśnie sposobu byłoby uzasadnione. Z materiału dowodowego, jak zauważa sam organ II instancji wynika niezbicie, że zarówno w chodniku badawczym [...] wtórnym, jak i w chodniku badawczym [...], zostały zabudowane przegrody wentylacyjne, co nie było jednak równoznaczne ze zlikwidowaniem tych chodników w sposób określony w projekcie technicznym eksploatacji ściany i instrukcjach rabowania. Odcinki chodnika za przegrodą wentylacyjną nie były "zlikwidowane" poprzez rabunek obudowy z zawałem skał stropowych, względnie poprzez ich szczelne wypełnienie pianką chemiczną, lecz jedynie "odizolowane" płótnem wentylacyjnym. Jak wynika z zeznań świadka M.P. - sztygara zmianowego, w chodnikach tych nie dokonano "pianowania" lecz jedynie "opinki" płótnem wentylacyjnym. Powyższe fakty potwierdzają zeznania także świadków T.N. - ratownika górniczego i A.L. - sztygara zmianowego. Jednakże żaden fragment zebranego materiału dowodowego nie potwierdza, aby skarżący o tym wiedział. Wskazane chodniki były niewątpliwie odizolowane płótnem, za płótno nie zaglądano, zaś osoby które wiedziały o tym, że nie ma tam pianki wypełniającej skarżącemu tego nie zgłaszały.
Dalej pełnomocnik skarżącego podniósł, iż błędnie przyjął organ II instancji, że nie mają żadnego znaczenia dla odpowiedzialności odwołującego się nieprawidłowości w postępowaniu innych pracowników zatrudnionych w rejonie ściany [...], w szczególności nadsztygarów i kierownictwa oddziału wentylacji, którzy wiedzieli o budowie zwykłej przegrody poprzecznej, niezgodnej z instrukcją rabowania. Otóż przeciwnie - ustalenie takie ma kluczowe znaczenie dla przypisania skarżącemu niedopełnienia obowiązków pracowniczych i uchybienia właściwym przepisom prawa. Skoro nie otrzymał informacji o nieprawidłowościach, to nie mógł na nie odpowiednio zareagować. W tym zakresie przywołane w uzasadnieniu decyzji zeznania nadsztygara górniczego L.B. są całkowicie nieprzydatne jako, że świadek ten nie potrafi jednoznacznie wskazać komu przekazał informację o niezlikwidowaniu chodników. Jak ustalono sztygar zmianowy Z.C. również posiadał taką wiedzę, jednakże nie potrafił wskazać z kim się nią podzielił. J.T. - nadsztygar górniczy zeznał, że otrzymał raport sztygara zmianowego S.R., z którego wynikało, że niezlikwidowany odcinek chodnika badawczego [...] odizolowano poprzez zabudowę przegrody z płótna wentylacyjnego, jednakże nie wynikało z niego, że przegród nie "opianowano". Tego rodzaju materiał dowodowy – w ocenie strony - rodzi nazbyt duże wątpliwości i jest niewystarczający do przesądzenia odpowiedzialności skarżącego i jego niedopełnienia obowiązków. Z istoty dozoru wyższego szczebla wynika wprost, iż jest on dozorem pośrednim, dokonywanym m.in. za pomocą osób pełniących dozór niższego szczebla, zatem wymóg, aby to skarżący dokonywał osobiście wszystkich czynności jest sprzeczny z zasadami logiki. Nadto zauważyć trzeba, że brak było podstaw, aby kwestionować rzetelność raportów podwładnych skarżącego, którzy byli osobami odpowiednio wykształconymi i przygotowanymi zawodowo i skarżący obdarzał ich pełnym zaufaniem. Wobec tego przyjęcie, że skarżący wiedział o niewypełnieniu chodników [...] i [...] przy zastosowaniu drugiej dopuszczalnej metody, tj. wypełnienia pianką chemiczną jest wadliwe. Zachodzi więc w rozumowaniu organu dalece idąca dowolność i wnioskowanie ponad zgromadzony materiał dowodowy, co nie jest zgodne z procedurą administracyjną i jest kwestionowane przez skarżącego w całości.
Odnosząc się do zarzutu niedopełnienia obowiązków polegającym na wyznaczeniu podległym pracownikom takich zadań, które skutkowały przebywaniem w strefie szczególnego zagrożenia tąpaniami większej liczby osób niż dopuszczalne 3 osoby wskazał, że obowiązki kierownika działu robót górniczych skarżący pełnił jedynie podczas nieobecności w pracy osoby zatrudnionej na tym stanowisku tj. D.W.. Nie ma w tym przypadku znaczenia, że osoba ta była w tym dniu w pracy na innej zmianie, gdyż zastępstwo dotyczyło sytuacji, gdy D.W. był w ogóle nieobecny w pracy, a nie takiej, gdy pracował na innej zmianie. Ponadto w toku instancji ustalono, że to nie skarżący dokonał przydziału prac lecz inne osoby. Dlatego też chybiony jest argument, że skarżący o tym fakcie wiedział i go akceptował.
W kwestii dopuszczenia do eksploatacji ściany [...] niezgodnie z warunkami technicznymi skarżący wskazał, że Projekt techniczny, w szczególności jego załącznik w postaci protokołu z posiedzenia połączonych Zespołów ds. Tąpań, Obudowy i Kierowania Stropem oraz Zagrożeń Metanowych i Wentylacyjno-Pożarowych z dnia [...] r. zawiera jedynie wzmiankę o tym że "zostanie wykonany korek izolacyjny w przecince nr [...]". Nie określono ani terminu, ani sposobu wykonania zaizolowania, skarżący nie uczestniczył zaś ani w końcowym etapie przygotowania ściany do wydobycia ani w jego uruchomieniu, nie uczestniczył także w odbiorze technicznym ściany, jako że przebywał wówczas na urlopie wypoczynkowym. Po powrocie skarżącego z urlopu ściana była normalnie eksploatowana i nie miał on podstaw do kwestionowania poprawności dopuszczenia jej do ruchu przez 21 osobową komisję składającą się ze specjalistów z różnych dziedzin, w tym specjalistów działu wentylacji m.in. nadsztygara wentylacji A.G. i nadsztygara wentylacji ds. pyłowych M.R., to tym bardziej skarżący jako niebędący w tym zakresie ekspertem mógł sądzić, że skoro w/w nie wskazują żadnych uchybień i nie sygnalizują braku zaślepienia chodnika, wszystko jest zgodne z założeniami i dopuszczalna jest eksploatacja ściany.
Za niedopuszczalne uznał założenie organu odwoławczego, że skoro skarżący był osobą pełniącą funkcje wyższego dozoru ruchu bądź też w pewnym okresie czasu zastępował osoby kierownictwa ruchu, to automatycznie każde stwierdzone uchybienie obciąża go już z racji samego pełnienia funkcji, niezależnie niejako od innych osób wykonujących dozór pośredni. Założenie takie jest o tyle nielogiczne, iż właśnie głównym założeniem hierarchicznego systemu dozoru jest podział czynności skutkujący m.in. tym, że sprawdzanie poszczególnych odcinków przygotowania prac jest dokonywane przez osoby dozoru niższego szczebla, a następnie raportowane w przepisany sposób osobom dozoru wyższego, jak skarżący. Zatem, aby w ogóle mówić o zaniedbaniu ze strony skarżącego najpierw należy przesądzić bez najmniejszych wątpliwości, że informacje, które otrzymywał od tychże osób były rzetelne, kompletne i adekwatne do stanu rzeczywistego na danym odcinku robót. Nadto trudno z faktu nadrzędności służbowej skarżącego wywodzić jego znajomość wszystkich zagadnień technicznych związanych z przygotowaniem ściany, w szczególności zagadnień dotyczących wentylacji, do oceny których powołano odpowiedni skład komisji.
Wobec powyższego, zdaniem skarżącego słuszna jest ocena Prezesa Wyższego Urzędu Górniczego, że nie można przypisać skarżącemu świadomego akceptowania braku otamowania przecinki [...], ale bezpodstawne jest jednoczesne przyjęcie, że skarżący i tak odpowiada za dopuszczenie do eksploatacji pokładu [...] ścianą [...] niezgodnie z dokumentacją. Błędnym jest więc ustalenie organu, że skarżący dopuścił do przedmiotowych uchybień, a później nadal je tolerował.
Strona popierając skargę nie kwestionuje samej możliwości wydania takiej decyzji jednakże mając na uwadze opisane błędy proceduralne i jawne naruszenia wskazanych powyżej przepisów prawa, podnosi iż dokonane w sprawie ustalenia faktyczne są błędne i nie pozwalają na zasadne wnioskowanie co do kierunku orzeczenia. Stwierdził, iż wbrew przekonaniu organów administracji (zwłaszcza organu I instancji) w postępowaniu administracyjnym nie ma zastosowania zasada kontradyktoryjności i strona, której dotyczy akt administracyjny nie ma obowiązku wpływania na kierunek postępowania ani też ponoszenia ciężaru dowodowego. Strona może oczywiście wskazywać dowody jednak to na organie spoczywa odpowiedzialność za prawidłowość postępowania i jego wyniki. Co za tym idzie organ administracyjny niezależnie od czynności strony nie jest zwolniony od konieczności badania wszystkich aspektów sprawy, zarówno na korzyść jak i niekorzyść strony. Natomiast skarżący poza swoimi obszernymi wyjaśnieniami nie miał dalszego wpływu na gromadzenie czy też interpretację materiału dowodowego, jako że z uwagi na specyfikę problemu całość dokumentów istotnych w sprawie stanowiły dokumenty wewnętrzne zakładu pracy przekazane niezwłocznie organowi administracyjnemu. Żadna część materiału dowodowego nie spoczywała w gestii skarżącego, dlatego też niezależnie od wskazań ustawy również ze względów obiektywnych analiza materiału należała do obydwu instancji Urzędu Górniczego, czemu ten organ zarówno w pierwszej jak i drugiej instancji nie sprostał.
Szczególnie rażącym i skutkującym koniecznością wyeliminowania decyzji organów obu instancji z obrotu prawnego jest zarzucone naruszenie art. 61 k.p.a. polegające na dokonaniu zdecydowanej większości ustaleń jeszcze przed poinformowaniem skarżącego o toczącym się wobec niego postępowaniu. Co więcej, jak wynika z dokumentu znajdującego się w aktach Okręgowego Urzędu Górniczego w K. datowanego na [...] r. podpisanego i opieczętowanego z datą [...] r., a zatytułowanego "Informacja o zastosowanych sankcjach" Dyrektor Okręgowego Urzędu Górniczego w K. działając "z góry" postanowił wydać decyzję w trybie art. 113 ust. 1 pkt. 3 ustawy Prawo geologiczne i górnicze, bez zbadania całego i kompletnego materiału dowodowego i bez wysłuchania wyjaśnień strony, a zatem mając wyrobiony pogląd co do kierunku orzekania bądź wręcz nieformalne polecenie co do zastosowania sankcji. Tym samym dopuścił się rażącego naruszenia podstaw procedury administracyjnej.
Dalej skarżący stwierdził, że w utrzymanym w mocy zakresie decyzja administracyjna wydana w I instancji rażąco narusza prawo, a to art. 107 § 1 i § 3 k.p.a. i nie spełnia wymogów prawa dla uznania jej za decyzję co do zasady. Powołana norma zawiera wyliczenie elementów konstytutywnych decyzji administracyjnej, do których należą m.in. uzasadnienie faktyczne i uzasadnienie prawne. Zdaniem skarżącego decyzja organu I instancji nie zawiera uzasadnienia prawnego. Zgodnie z linią orzecznictwa i nauki prawa administracyjnego uzasadnienie prawne decyzji nie może sprowadzać się jedynie do przywołania w sentencji decyzji podstawy prawnej jej wydania (co ma miejsce w tym wypadku) lecz, zgodnie zresztą ze sformułowaniem ustawowym "uzasadnienie" musi mieć rozwinięcie tej podstawy. Tychże niezbędnych elementów zabrakło w decyzji I instancji, zaś Prezes Wyższego Urzędu Górniczego, wprawdzie podejmując próbę zamieszczenia takiego uzasadnienia prawnego, czyni to w sposób niepełny przytaczając jedynie brzmienia niektórych paragrafów rozporządzenia Ministra Gospodarki z dnia 28 czerwca 2002 r. sprawie bezpieczeństwa i higieny pracy, prowadzenia ruchu oraz specjalistycznego i zabezpieczenia przeciwpożarowego w podziemnych zakładach górniczych, natomiast wcale nie odniósł się do podstawy prawnej samej decyzji, którą wskazał na samym wstępie.
Dalej podniósł, że organ administracyjny nie wskazał w sposób właściwy, w oparciu o które dowody uznał dany fakt za potwierdzony i w jakiej mierze się oparł na danym dowodzie dokonując poszczególnych ustaleń. W utrzymanym zakresie decyzja I instancji zawiera jednolity spis wymieniający poszczególne dowody. Takie "hurtowe" wyliczenie wszystkich dowodów bez jakiegokolwiek odniesienia się do ich mocy dowodowej znacznie utrudnia kontrolę merytoryczną orzeczenia i ogranicza prawa strony skarżącej. Wszakże treść niektórych z wymienionych źródeł dowodowych zawiera tezy wątpliwe, niepotwierdzone, bądź nawet sprzeczne z pozostałym materiałem dowodowym, nadto część dowodów przemawia na korzyść skarżącego potwierdzając jego stanowisko.
Na koniec podniósł, iż działając władczo organy obu instancji orzekły o odpowiedzialności skarżącego nie bacząc na staranność w ocenie zebranego materiału dowodowego. Skarżący wniósł odwołanie od decyzji organu I instancji, w którym wyraźnie domagał się jej uchylenia, zaś organ odwoławczy - Prezes Wyższego Urzędu Górniczego w K., pomimo wynikającego z ustawy obowiązku wnikliwego zbadania sprawy i usunięcia stwierdzonych uchybień przepisom prawa zasygnalizował jedynie swoje wątpliwości zmniejszając nieznacznie okres orzeczonego zakazu do 21 miesięcy i tym samym usankcjonował uprzednie naruszenie prawa, a przez to dokonał naruszenia ponownego.
W odpowiedzi na skargę Prezes Wyższego Urzędu Górniczego wniósł o jej oddalenie. Odnosząc się do zgłoszonych w niej zarzutów, uznał je za pozbawione podstaw. Podkreślił, że w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia dokładnie umotywował swoje stanowisko oraz rozważył zarzuty strony. Zarzuty zgłoszone w skardze nie wniosły niczego nowego do sprawy. Dlatego podtrzymał w całości swoje stanowisko w sprawie oraz argumentację przytoczoną na jego poparcie w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny ustalił i zważył, co następuje:
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, o ile ustawy nie stanowią inaczej. Natomiast według art. 145 § 1 pkt 1 i 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) – dalej "p.p.s.a.", sąd uchyla decyzję lub postanowienie, jeżeli stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, ewentualnie stwierdza nieważność decyzji lub postanowienia, jeżeli zachodzą przyczyny określone we właściwych przepisach. Tak więc tylko stwierdzenie, że zaskarżone rozstrzygnięcie dotknięte jest przynajmniej jedną z w/w wad skutkuje jego wyeliminowaniem z obrotu prawnego. Natomiast badanie decyzji Prezesa Wyższego Urzędu Górniczego, stanowiącej przedmiot skargi we wskazanych na wstępie ramach nie wykazało, aby było ona dotknięta wadami.
Na wstępie należy ustosunkować się do zarzutów naruszenia przez organ administracji przepisów postępowania, gdyż tylko prawidłowo przeprowadzone postępowanie oraz prawidłowo zgromadzony i oceniony materiał dowodowy może stanowić podstawę do merytorycznego załatwienia sprawy.
Odnosząc się zatem do zarzutu naruszenia art. 61 k.p.a. w związku z art. 6, art. 7, art. 8, art. 9, art. 10, art. 28 i 29 k.p.a. zauważyć przyjdzie, że zgodnie z regułą zawartą w art. 61 § 1 k.p.a. postępowanie administracyjne wszczyna się na żądanie strony lub z urzędu. Nie jest prawdą stwierdzenie, że wydając dokument "Informacja o zastosowanych sankcjach" Dyrektor Okręgowego Urzędu Górniczego postanowił wydać decyzję w trybie art. 113 ust.1 pkt 3 P.g.g., niejako "z góry", bez zbadania całego i kompletnego materiału dowodowego i bez wysłuchania wyjaśnień strony, skoro z treści zaskarżonej decyzji wynika, że swe rozstrzygnięcie organ oparł właśnie na zebranym i przeanalizowanym obszernym materiale dowodowym, w tym zeznaniach strony, na które organ II instancji powołuje się wielokrotnie w uzasadnieniu rozstrzygnięcia.
Art. 28 i 29 k.p.a. zawierają definicję legalną strony i wskazują, kto może być stroną postępowania administracyjnego, dlatego też ten zarzut jest niezrozumiały, gdyż wydaje się niewątpliwym, że stroną postępowania o orzeczenie zakazu wykonywania czynności w ruchu zakładu górniczego w stosunku do A.B. jest osoba, której "interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie"(art. 28 k.p.a.), a więc A.B.. Tak więc prowadząc postępowanie administracyjne, którego ta osoba jest stroną w stanie faktycznym sprawy organ nie naruszył powołanych przepisów k.p.a.
Art. 6-10 k.p.a. stanowią zaś zasady ogólne postępowania administracyjnego. Zgodnie z powołanymi przepisami organy administracji publicznej działają na podstawie przepisów prawa (art. 6 k.p.a.), w toku postępowania stoją one na straży praworządności, z urzędu lub na wniosek stron podejmują wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli (art. 7 k.p.a.), organy te prowadzą postępowanie w sposób budzący zaufanie jego uczestników do władzy publicznej (art. 8 k.p.a.), ponadto są obowiązane do należytego i wyczerpującego informowania stron o okolicznościach faktycznych i prawnych, które mogą mieć wpływ na ustalenie ich praw i obowiązków będących przedmiotem postępowania administracyjnego Organy administracji czuwają nad tym, aby strony i inne osoby uczestniczące w postępowaniu nie poniosły szkody z powodu nieznajomości prawa, i w tym celu udzielają im niezbędnych wyjaśnień i wskazówek (art. 9 k.p.a.). Stosownie do art. 10 § 1 i § 2 k.p.a. organy administracji publicznej obowiązane są zapewnić stronom czynny udział w każdym stadium postępowania, a przed wydaniem decyzji umożliwić im wypowiedzenie się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań i mogą odstąpić od tej zasady tylko w przypadkach, gdy załatwienie sprawy nie cierpi zwłoki ze względu na niebezpieczeństwo dla życia lub zdrowia ludzkiego albo ze względu na grożącą niepowetowaną szkodę materialną. Stosownie do § 3 tego artykułu organ administracji publicznej obowiązany jest utrwalić w aktach sprawy, w drodze adnotacji, przyczyny odstąpienia od zasady określonej w § 1.
Zdaniem Sądu zasady te znalazły zastosowanie w toku postępowania prowadzonego przez organ nadzoru górniczego.
W toku postępowania organ I instancji poinformował skarżącego o przysługujących mu prawach i obowiązkach strony, określonych w przepisach K.p.a. (pismo z dnia [...] r., znak: [...]), zawiadomił o możliwości zapoznania się z zebranymi dowodami (zawiadomienia z [...] r., znak: [...]) i z nimi zapoznał ([...] r.- teczka 6, karta 18). Zapewniono tym samym A.B. czynny udział w postępowaniu, możliwość wypowiedzenia się co do zebranych dowodów, organ działał na podstawie przepisów prawa i podejmował czynności niezbędne dla zebrania całego materiału dowodowego i dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego realizując tym samym zasady określone w art. 7, art. 8, art. 9 i art. 10 k.p.a.
Odnosząc się w tym miejscu do zarzutu naruszenia art. 107 § 1 i § 3 k.p.a. należy wskazać, że stosownie do art. 107 § 1 k.p.a. decyzja powinna zawierać: oznaczenie organu administracji publicznej, datę wydania, oznaczenie strony lub stron, powołanie podstawy prawnej, rozstrzygnięcie, uzasadnienie faktyczne i prawne, pouczenie, czy i w jakim trybie służy od niej odwołanie, podpis z podaniem imienia i nazwiska oraz stanowiska służbowego osoby upoważnionej do wydania decyzji lub, jeżeli decyzja wydana została w formie dokumentu elektronicznego, powinna być opatrzona bezpiecznym podpisem elektronicznym weryfikowanym za pomocą ważnego kwalifikowanego certyfikatu. Decyzja, w stosunku do której może być wniesione powództwo do sądu powszechnego lub skarga do sądu administracyjnego, powinna zawierać ponadto pouczenie o dopuszczalności wniesienia powództwa lub skargi. Natomiast zgodnie z § 3 powołanego artykułu uzasadnienie faktyczne decyzji powinno w szczególności zawierać wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej, zaś uzasadnienie prawne - wyjaśnienie podstawy prawnej decyzji, z przytoczeniem przepisów prawa. Porównując te unormowania z treścią zaskarżonej decyzji stwierdzić trzeba, że zawiera ona wszystkie konieczne elementy.
Zgodnie z art. 138 § 1 k.p.a. kompetencje organu odwoławczego obejmują zarówno korygowanie wad prawnych decyzji pierwszoinstancyjnej polegających na niewłaściwie zastosowanym przepisie prawa materialnego, jak i wad polegających na niewłaściwej ocenie okoliczności faktycznych. Organ odwoławczy ma kompetencje merytoryczno-reformacyjne i władny jest zaskarżoną decyzję uchylić w całości lub części i orzec co do istoty sprawy. Tylko gdy zachodzi konieczność przeprowadzenia w całości lub w znacznej części postępowania wyjaśniającego można uznać zasadność wydania decyzji zgodnie z art. 138 § 2 kpa.
W sytuacji więc, gdy skarżący wniósł odwołanie od decyzji wydanej przez Dyrektora Okręgowego Urzędu Górniczego K. zadaniem organu odwoławczego było ponowne merytoryczne rozpatrzenie sprawy, w tym ocenienie materiału dowodowego zebrany przez organ pierwszej instancji i w zależności od wyniku tej oceny podjęcie dalszych czynności.
Zaskarżona decyzja, wbrew stanowisku skarżącego spełnia tak określoną przesłankę, jaką powinno spełniać rozstrzygnięcie organu odwoławczego.
Ponownie rozpoznając sprawę organ odwoławczy, usunął błędy popełnione przez organ I instancji polegające na zbiorczym wymienieniu dowodów i niepełnym wskazaniu przepisów, naruszenie których doprowadziło do naruszenia dyscypliny pracy. W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji dokładnie wskazał zeznania których świadków i dlaczego uznał za wiarygodne i stanowiące podstawę do ustalenia stanu faktycznego sprawy, a którym dowodom i dlaczego odmówił tej wiarygodności. Zaznaczyć przy tym trzeba, że odmienna od organów ocena tych dowodów dokonana przez skarżącego nie świadczy o przekroczeniu przez organy nadzoru górniczego granic swobodnej oceny dowodów. Wnioski do jakich doszedł organ odwoławczy są spójne, logiczne i znalazły oparcie w zgromadzony materiale dowodowym rozstrzygnięcia. Prawidłowo również wskazano i – wbrew twierdzeniom skarżącego – przytoczono brzmienie przepisów regulujących funkcjonowanie podziemnych zakładów górniczych, a które na osoby wyższego dozoru górniczego nakładały określone obowiązki (w szczególności str. 21 i 22 decyzji organu II instancji). Naruszenie tych obowiązków prowadziło do uchybienia tym regulacjom, a w konsekwencji do naruszenia dyscypliny pracy. Zatem błędny jest również pogląd skarżącego, co do braku odniesienia się przez organ odwoławczy do podstawy prawnej orzeczonego zakazu. Warunkiem orzeczenia zakazu o jakim mowa w art. 113 ust. 3 P.g.g. jest stwierdzenie przez organ nadzoru górniczego naruszenia porządku i dyscypliny pracy. W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji organ odwoławczy dokładnie opisał, na czym polegało naruszenie przez skarżącego porządku i dyscypliny pracy z odniesieniem do konkretnych przepisów regulujących działalność podziemnych zakładów górniczych i nakładających na osoby wyższego dozoru górniczego określone w nich obowiązki. O ile zaś zarzut strony dotyczył braku przytoczenia treści art.138 § 1 pkt 2 k.p.a. powołanego przez organ w podstawie prawnej sentencji rozstrzygnięcia (albowiem treść art. 113 ust.1 pkt 3 została omówiona na ostatniej stronie decyzji), to istotnie jest to uchybienie proceduralne, albowiem treść tego przepisu winna być zacytowana w uzasadnieniu rozstrzygnięcia. Zauważyć jednak należy, że z uwagi na uchybienia proceduralne – inne niż stanowiące podstawę wznowienia postępowania - sąd administracyjny może uchylić decyzję lub postanowienie w całości albo w części jeśli stwierdzi naruszenie przepisów postępowania, ale tylko wówczas, jeśli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Sam fakt, że organ nie zacytował przepisu kompetencyjnego, upoważniającego go do uchylenia zaskarżonej decyzji w całości albo w części i w tym zakresie orzeczenia co do istoty sprawy w sytuacji, gdy przepis taki istnieje, a działanie organu jest z nim zgodne, nie miał w ocenie Sądu wpływu na wynik sprawy, a zatem nie mógł stanowić podstawy uchylenia decyzji.
Nie jest także prawdziwe twierdzenie pełnomocnika skarżącego, że organ nie wskazał, w oparciu o które dowody uznał dany fakt za potwierdzony i w jakiej mierze oparł się na danym dowodzie dokonując poszczególnych ustaleń. Zarzut ten jest zasadny w przypadku rozstrzygnięcia I instancyjnego, jednakże zaskarżona decyzja obszernie omawia wszystkie dowody, na których organ się oparł i jakie na ich podstawie poczynił ustalenia, a także wskazuje, którym dowodom wiarygodności odmówił i dlaczego. W tym zakresie organ II instancji rozpatrując sprawę ponownie w pełnym jej zakresie, a nie kasacyjnie, usunął proceduralne uchybienia organu I instancji i odstąpił od "wypisania w jednym ciągu wszystkich przeprowadzonych dowodów", dlatego też zdaniem Sądu nie było podstaw do uchylenia zaskarżonej decyzji, gdyż to ona, a nie dotknięte wadami rozstrzygnięcie organu I instancji stanowiła przedmiot kontroli Sądu.
Przechodząc z kolei do kolejnego zarzutu skargi opartego na naruszeniu zdaniem skarżącego art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. stwierdzić trzeba, że jest on chybiony. Zdaniem skarżącego uchybienie powyższym przepisom polegało na zaniechaniu wyczerpującego rozpatrzenia zgromadzonego materiału dowodowego i przekroczeniu granic swobodnej oceny dowodów oraz dokonanie jej z ukierunkowaniem na wykazanie uchybień w czynnościach dozoru dokonanych przez skarżącego. Stawiając powyższy zarzut skarżący nie ma jednak racji. Organ administracji jest wprawdzie zobowiązany do wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału, ale strona nie jest zwolniona od współdziałania w wyjaśnianiu okoliczności faktycznych, skoro nieudowodnienie bądź udowodnienie określonego faktu może prowadzić do wydania decyzji dla niej niekorzystnej. Strona postępowania administracyjnego nie może czuć się zwolniona od współdziałania z organem w realizacji obowiązku wyczerpującego zebrania materiału dowodowego. Strona nie może oczekiwać, że organ administracji publicznej, niejako w jej interesie, dysponując już określonym materiałem dowodowym, będzie poszukiwał jeszcze innych, niewskazanych przez stronę i bliżej nie określonych dowodów, które prowadziłyby do obalenia ustaleń dokonanych na podstawie już zgromadzonych dowodów. W niniejszej sprawie strona wnosiła o umożliwienie złożenia wniosków dowodowych na piśmie do dnia [...] r. i w piśmie datowanym na [...] r. złożyła dodatkowe wyjaśnienia, jakie uznała za stosowne (teczka 6, karty 12-15).
Wyczerpujące rozpatrzenie materiału dowodowego polega na takim ustosunkowaniu się do każdego ze zgromadzonych w sprawie dowodów z uwzględnieniem wzajemnych powiązań między nimi, aby uzyskać jednoznaczność ustaleń faktycznych i prawnych. Dopiero, jednoznaczne ustalenie stanu faktycznego sprawy stworzą podstawy do wyrażenia stanowiska, które nie przekraczałoby granic zasady swobodnej oceny dowodów, wynikającej z art. 80 k.p.a. Natomiast jako dowolne należy traktować ustalenia faktyczne znajdujące wprawdzie potwierdzenie w materiale dowodowym, ale niekompletnym, czy nie w pełni rozpatrzonym. Zarzut dowolności zostaje wykluczony dopiero ustaleniami dokonanymi w całokształcie materiału dowodowego, zgromadzonego i rozpatrzonego w sposób wyczerpujący. Wreszcie, jeżeli z zebranego materiału dowodowego wyprowadzone zostały poprawne logicznie wnioski i zgodne z doświadczeniem życiowym, to ocena taka nie narusza reguł swobodnej oceny dowodów. Jedynie w przypadku, gdy brak jest logiki w łączeniu wniosków z zebranymi dowodami lub gdy wnioskowanie przeprowadzone przez organ wykracza poza reguły logiki formalnej albo wbrew zasadom doświadczenia życiowego, nie uwzględniono jednoznacznych praktycznych związków przyczynowo-skutkowych, to dokonana ocena dowodów mogłaby być skutecznie podważona.
Przenosząc przedstawione rozważania na grunt rozpatrywanej sprawy i zarzutów stawianych przez skarżącego Sąd przyjmuje ustalenia faktyczne dokonane przez organ odwoławczy za własne, stanowiące podstawę do merytorycznego rozpatrzenia sprawy. W pełni podzielana także stanowisko organów oparte na obszernie zebranym materiale dowodowym niniejszej sprawy: m.in. na zeznaniach świadków przesłuchanych w ramach postępowania prowadzonego przez Komisję powypadkową, której celem było ustalenie przyczyn wybuchu metanu, przesłuchaniach skarżącego, protokole oględzin miejsca wypadku, projekcie technicznym ściany nr [...] i pozostałych dokumentach wymienionych w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji i dołączonych, podobnie jak protokoły zeznań świadków, do akt postępowania administracyjnego. Organy górnicze ustaliły fakt istnienia określonych nieprawidłowości m.in. na podstawie zeznań konkretnych, wskazanych w uzasadnieniu decyzji organu odwoławczego z imienia i nazwiska świadków, których zeznania wzajemnie się uzupełniają. Jeśli organ odmówił wiarygodności zeznaniom danego świadka, znalazło to odzwierciedlenie w treści uzasadnienia zaskarżonej decyzji wraz z podaniem przyczyn takiej oceny organu; jako przykład można wskazać zeznania świadka A.N., z których wynika, iż na odprawie [...] r. był obecny także D.W., podczas gdy w istocie go tam nie było (str. 15 uzasadnienia decyzji organu II instancji).
W niniejszej sprawie Sąd nie dopatrzył się naruszenia granicy swobodnej oceny dowodów, bowiem organ odwoławczy rozważył całość zebranego materiału dowodowego, a w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji odniósł się do zgłaszanych przez skarżącego zastrzeżeń wskazując, jakim dowodom nie dał wiary ( m.in. str.7 zaskarżonej decyzji , akapit 2. od dołu).
Przechodząc do analizy sprawy w jej aspekcie merytorycznym należy zauważyć, że podstawą orzeczenia wobec skarżącego zakazu wykonywania czynności osoby wyższego dozoru ruchu w specjalności górniczej – techniczna eksploatacja złóż i osoby kierownictwa ruchu zakładu górniczego w podziemnych zakładach górniczych wydobywających węgiel kamienny był art. 113 ust. 1 pkt 3 ustawy z 4 lutego 1994 r. Prawo geologiczne i górnicze (j.t. Dz. U. z 2005 r., Nr 228, poz. 1947 ze zm. – dalej powoływana jako P.g.g.). Stosownie do powołanego przepisu, przy wykonywaniu nadzoru i kontroli organ nadzoru górniczego może zakazać, na czas nieprzekraczający dwóch lat, wykonywania określonych czynności w ruchu zakładu górniczego osobom, o których mowa w art. 68 ust. 1 oraz w art. 70 ust. 1, albo wykonywania określonych czynności osobom, o których mowa w art. 75a ust. 1, w razie stwierdzenia naruszenia przez te osoby dyscypliny i porządku pracy, a zwłaszcza obowiązków określonych ustawą i wydanymi na jej podstawie przepisami. Zgodnie z art. 68 ust.1 P.g.g. ruch zakładu górniczego może się odbywać tylko pod kierownictwem i dozorem osób posiadających odpowiednie kwalifikacje i to ten przepis znajduje zastosowanie wobec skarżącego, który jest osobą zatrudnioną na stanowisku wyższego dozoru ruchu w specjalności górniczej.
W skrócie rzecz ujmując (albowiem pełna treść postawionych skarżącemu zarzutów została przytoczona w poprzedniej części uzasadnienia), skarżącemu postawiono trzy zarzuty polegające na niedopełnieniu ciążących na nim obowiązków przez to, że skarżący będąc zobowiązany do prawidłowego prowadzenia robót górniczych w sposób zapewniający bezpieczeństwo pracowników i zakładu górniczego:
1/ dopuścił i tolerował fakt, że długość chodników pozostawionych poza linią zawału ściany była dłuższa niż maksymalna długość określona w dokumentacji ściany, co wynikało z faktu, że chodniki te nie były na bieżąco rabowane ani zabezpieczane w alternatywny sposób poprzez odizolowanie płótnem i wypełnienie pianką chemiczną;
2/ zaakceptował podczas porannej odprawy osób kierownictwa i dozoru ruchu wykonywanie na zmianie wydobywczej przez oddział górniczy zbrojeń i likwidacji takich robót w chodniku, których zakres skutkował przebywaniem tam większej liczby osób niż dopuszczalna,
3/ dopuścił do eksploatacji pokładu [...] ścianą [...] niezgodnie z ustaleniami projektu technicznego eksploatacji ścianą [...], co polegało na tym, że przecinka [...] nie była otamowana, a ponadto występował nieustalony przepływ powietrza między rejonami ścian [...] i [...].
Jako naruszone takim działaniem organ wskazał § 9 ust.1 rozporządzenia Ministra Gospodarki z 28 czerwca 2002 r. w sprawie bezpieczeństwa i higieny pracy, prowadzenia ruchu oraz specjalistycznego zabezpieczenia przeciwpożarowego w podziemnych zakładach górniczych (Dz. U. Nr 139, poz. 1169) w zw. z pkt II ppkt 1 lit.a i lit. f tiret 1 "Zakresu uprawnień, obowiązków i odpowiedzialności" oraz § 10 pkt 1 i § 40 ust.1 powołanego rozporządzenia w związku z właściwą dokumentacją techniczną, przy czym w odniesieniu do zarzutu trzeciego jako naruszony organ wskazał także pkt II ppkt 1 lit. f tiret 2 i lit. k "Zakresu uprawnień...".
Z § 9 ust.1 rozporządzenia wynika, że osoba kierownictwa i dozoru ruchu powinna przestrzegać ustalonego dla niej i zatwierdzonego przez kierownika ruchu zakładu górniczego zakresu czynności, określającego jej obowiązki, uprawnienia i zakres odpowiedzialności. Stosownie do § 10 pkt 1 osoby kierownictwa i dozoru ruchu oraz inne osoby kierujące zespołami pracowników powinny organizować i prowadzić pracę, w sposób zapewniający bezpieczeństwo pracowników, zakładu górniczego i środowiska, a w myśl § 40 ust.1 roboty górnicze prowadzi się na podstawie dokumentacji określającej w sposób szczegółowy sytuację geologiczną i górniczą.
Natomiast powołane zapisy "Zakresu uprawnień..." stanowią, że do głównych obowiązków Kierownika Robót Górniczych należy kierowanie robotami górniczymi, a w szczególności przestrzeganie i kontrola wykonywania postanowień P.g.g. i wszystkich przepisów wykonawczych z nim związanych (pkt II ppkt 1 lit. a), prowadzenie robót górniczych zgodnie z zatwierdzonym Planem Ruchu, Kopalnianym Planem Ratownictwa i projektami technicznymi, dokumentacjami, technologiami, instrukcjami oraz poleceniami komisji i zespołów ds. zagrożeń naturalnych (pkt II ppkt 1 lit. f tiret 1 i 2), a także kontrola miejsc pracy pod względem występujących zagrożeń naturalnych i technicznych w danym rejonie i ustalenie sposobu ich usuwania oraz powiadomienie załogi o występującym zagrożeniu (pkt II ppkt 1 lit.k).
Odnośnie zarzutu pierwszego Sąd podziela ocenę organu odwoławczego, że skarżący dopuścił i tolerował eksploatację pokładu niezgodnie z dokumentacją ściany, którą skarżący znał i akceptował (teczka nr 1, k.1 i 23). Z oddziałowej książki raportowej oddziału KG 5 wynika, że postęp ściany [...] w okresie od [...] do [...] r. wynosił 9 m, a od zmiany III [...] osiągnął wartość graniczną 6 m. Skoro w książce nie było zapisu o zarabowaniu tego odcinka oznacza to, że od tego dnia długość chodnika była większa od maksymalnie dopuszczalnej, a eksploatacja prowadzona w tych warunkach naruszała zasady określone w Projekcie technicznym. Świadek T.D. zeznał, iż mimo tego otrzymał polecenie prowadzenia robót eksploatacyjnych od A.N. i skarżącego (protokół przesłuchania świadka, teczka 3, k.36 i odwrót). Okoliczność tę potwierdził także świadek I.G. (protokół przesłuchania świadka teczka 2, k.90 i odwrót) i K.P. (teczka 3, k.104). Storna była informowana o zaległościach w zarabowaniu chodnika także przez L.B. (teczka 3, k.51 odwrót). J.T. zeznał natomiast, że na polecenie skarżącego niezlikwidowany odcinek chodnika odizolowano poprzez zabudowę przegrody z płótna wentylacyjnego (teczka 3, k.78 odwrót, karta 77), który dodatkowo wydał polecenie eksploatacji ścianą [...], co było niezgodne z Projektem technicznym. Okoliczność, że skarżący wiedział o braku zarabowania chodnika potwierdzają także zeznania innych świadków, szczegółowo przytoczone w decyzji organu odwoławczego (str. 5-11 zaskarżonej decyzji). Skoro zaś tak jest, oznacza to, że ocena organu odwoławczego, co do tego, że skarżący dopuścił i tolerował eksploatację pokładu [...] ścianą [...], co stanowi naruszenie przepisów rozporządzenia i zapisów "Zakresu uprawnień..." jest zasadna.
Odnośnie drugiego zarzutu Sąd również nie znalazł podstaw do zakwestionowania stanowiska organu. Prowadzenie ściany [...] było obwarowane szczególnymi rygorami wprowadzonymi do Projektu technicznego Kartą zmian nr 1 z [...] r., a to ze względu na fakt, że znajdowała się ona w strefie szczególnego zagrożenia tąpaniami. Wynikało z nich, że w chodniku badawczym [...] i w przecince [...] na zmianach wydobywczych w czasie urabiania kombajnem w ścianie [...] obowiązywał zakaz przebywania załogi w tej strefie z wyjątkiem 3 pracowników zatrudnionych doraźnie przy przebudowie i wzmacnianiu skrzyżowania chodnika ze ścianą lub przy przekładce przenośnika ścianowego. W czasie urabiania kombajnem 30 metrowego odcinka ściany przy chodniku badawczym [...] istniał obowiązek wycofania załogi z tego odcinka ściany, z rejonu skrzyżowania z chodnikiem badawczym [...] oraz z całej wyznaczonej strefy szczególnego zagrożenia tąpaniami. W przypadku wystąpienia awarii lub podejrzenia jej wystąpienia dopuszczono możliwość wejścia do strefy 3 pracowników pod warunkiem zatrzymania urabiania w ścianie i za zgodą osoby dozoru ruchu górniczego prowadzącej ruch ściany. Co do zasady prowadzenie jakichkolwiek robót w strefie szczególnego zagrożenia tąpaniami w czasie prowadzenia prac wydobywczych było wykluczone. Natomiast z zeznań świadka A.N. wynika, że na rannej odprawie [...] r. prowadzonej przez skarżącego wskazał Naczelnemu Inżynierowi Kopalni informację, jakie prace zaplanował na ten dzień, a Naczelny Inżynier zaaprobował te roboty i nikt z obecnych nie zgłosił zastrzeżeń. Ponadto z zeznań innych świadków obszernie cytowanych na str. 16 i 17 zaskarżonej decyzji wynika, że skarżący wiedział, że planowane jest prowadzenie prac pomimo, że zmiana ranna [...] r. była zmianą wydobywczą, jak i znając zakres przewidzianych do wykonania prac miał świadomość ilości osób, jaka jest niezbędna do ich wykonania, a tym samym, że ilość ta jest niezgodna z projektem technicznym i Kartą zmian nr 1. Jednocześnie z zeznań tych nie wynika, aby to skarżący osobiście zadecydował o wykonywaniu prac w zagrożonym rejonie. Skutkowało to prowadzeniem robót w sposób niezapewniający bezpieczeństwa pracowników i zakładu górniczego oraz sprzeczny z dokumentacją techniczną i "Zakresem uprawnień...". Dlatego też Sąd podziela ocenę organu, że skarżący nie dopełnił ciążących na nim obowiązków poprzez akceptację prowadzenia prac na zmianie wydobywczej, które skutkowały przebywaniem w strefie zagrożonej tąpaniami większej liczby osób niż dopuszczalna.
W kwestii zarzutu trzeciego, co do którego organ przyjął, że skarżący nie dopełnił ciążących obowiązków poprzez fakt, że dopuścił do eksploatacji pokładu [...] ścianą [...] niezgodnie z dokumentacją tej ściany, co polegało na braku otamowania przecinki i występowaniu nieustalonego przepływu powietrza między rejonami [...] i [...] Sąd również podziela stanowisko organu. Faktem jest, że skarżący nie miał świadomości braku zabezpieczenia i mógł przypuszczać, że skoro ściana została dopuszczona do eksploatacji, to wszystkie zabezpieczenia zostały wykonane. Tym niemniej, na skarżącym ciążył wynikający z pkt II ppkt 1 lit. k "Zakresu uprawnień..." obowiązek kontroli miejsc pracy pod względem występujących zagrożeń naturalnych i technicznych, z którego skarżący wywiązał się nienależycie. Z oddziałowej książki raportowej wynika wprawdzie, że [...] do [...] r. skarżący osobiście dokonał objazdu, podczas którego skontrolował rejon ściany [...] (teczka 2, k.26 i 38), jednak trasa żadnego z nich nie prowadziła przecinką [...]. A zatem skarżący mógł powziąć wiedzę o braku otamowania inaczej wyznaczając trasę objazdu. Ponadto, skoro objazdy miały na celu sprawdzenie prowadzenia robót w ścianie [...] zgodnie z projektem technicznym tej ściany, to sprawdzenie to winno obejmować wszystkie elementy robót, jakie są określone w projekcie technicznym, w tym także fakt wykonania i stanu technicznego otamowania przecinki [...]. Skoro czynność taka nie została dokonana, świadczy to o nierzetelnym (bo niepełnym) przeprowadzeniu kontroli.
W kwestii określenia czasu, na jaki organ nadzoru górniczego może zakazać pełnienia wskazanych w art. 113 P.g.g. funkcji zauważyć należy, że rozstrzygnięcie w tym przedmiocie ma charakter uznaniowy. Uznanie administracyjne odnosi się do ostatniego etapu stosowania prawa, jakim jest ustalenie konsekwencji prawnych udowodnionych faktów sprawy na podstawie stosowanego przepisu prawa materialnego. Decyzja taka posiada tzw. luz decyzyjny w postaci szeregu konsekwencji prawnych możliwych do wyboru, przy czym wybranie jednej z tych konsekwencji wymaga szczegółowego uzasadnienia. Wybór zaś danego rozstrzygnięcia winien być poprzedzony wszechstronnym rozważeniem interesu strony i słusznego interesu społecznego. Oznacza to, że decyzja w tym zakresie podlega ograniczonej kontroli Sądu w tym znaczeniu, że Sąd bada jedynie, czy organ nie naruszył granic uznania administracyjnego, a także czy szczegółowo rozważył okoliczności faktyczne danej sprawy, interes strony i słuszny interes społeczny. Analiza rozstrzygnięcia przy zastosowaniu tych kryteriów także prowadzi do wniosku, że zaskarżone rozstrzygnięcie nie jest dotknięte wadami.
Przy ustalaniu okresu zakazu organ miał bowiem na względzie, że nieprawidłowości dotyczyły eksploatacji pokładu zaliczonego do najwyższej, IV klasy zagrożenia metanowego. Organ uznał więc, a Sąd tę ocenę podziela, że zgodne z przepisami prowadzenie działalności górniczej w tego rodzaju pokładzie jest szczególnie ważne, a tolerowanie nieprawidłowości szczególnie niebezpieczne z uwagi na możliwe konsekwencje dla życia i zdrowia pracowników zakładu górniczego i ruchu zakładu. Ze swej strony Sąd zauważa, że orzeczenie zakazu w wymiarze 21 miesięcy z dopuszczalnych przepisami 24 miesięcy jest uzasadniony również tym, że skarżący dopuścił się nie jednego, lecz trzech czynów stanowiących naruszenie przepisów wykonawczych do ustawy P.g.g. i "Zakresu uprawnień...".
Mając na uwadze powyższe okoliczności faktyczne i prawne należy stwierdzić, że organ nie naruszył zarówno prawa materialnego, jak również procesowego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy i dlatego na podstawie art. 151 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi należało skargę oddalić.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło