III SA/Gl 360/18

PostanowienieWSA w Gliwicach2018-05-14

Skład orzekający: Krzysztof Kandut

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy choroba przewlekła, taka jak depresja, może stanowić podstawę do przywrócenia terminu do wniesienia skargi do sądu administracyjnego, jeśli nie nastąpiło jej nagłe pogorszenie uniemożliwiające podjęcie czynności?
Ratio decidendi
Sąd odmówił przywrócenia terminu do wniesienia skargi, uznając, że choroba przewlekła, taka jak depresja, nie stanowi podstawy do przywrócenia terminu, jeśli nie uprawdopodobniono jej nagłego pogorszenia, które uniemożliwiłoby skarżącemu podjęcie czynności procesowej lub skorzystanie z pomocy innej osoby. Brak winy w uchybieniu terminu wymaga wykazania, że przeszkoda była nie do przezwyciężenia nawet przy użyciu największego wysiłku.
Stan faktyczny
Skarżący złożył skargę na decyzję Prezesa Wyższego Urzędu Górniczego ustalającą opłatę podwyższoną za wydobycie bez koncesji, wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do jej wniesienia. Jako przyczynę uchybienia terminu podał przekonanie o innym terminie odbioru decyzji, "zgryzoty dnia codziennego" oraz chorobę depresyjną, na którą leczy się od 2015 r., załączając zaświadczenie lekarskie. Sąd ocenił, że przedstawione okoliczności nie uzasadniają przywrócenia terminu.
Rozstrzygnięcie
Odmówiono przywrócenia terminu do wniesienia skargi.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Krzysztof Kandut po rozpoznaniu w dniu 14 maja 2018 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi S. M. na decyzję Prezesa Wyższego Urzędu Górniczego z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie opłaty podwyższonej za wydobycie bez wymaganej koncesji w kwestii przywrócenia terminu do wniesienia skargi postanawia: odmówić przywrócenia terminu do wniesienia skargi. Decyzją z [...] r. nr [...] Prezesa Wyższego Urzędu Górniczego uchylił decyzję Dyrektora Okręgowego Urzędu Górniczego w G. z dnia [...] r. nr [...] i ustalił skarżącemu opłatę podwyższoną w wysokości 34.483,14 zł za wydobycie bez wymaganej koncesji kopaliny. Decyzję doręczono skarżącemu 9 lutego 2018 r. Pismem nadanym w urzędzie pocztowym w dniu 19 marca 2018 r. skarżący wniósł do tutejszego Sądu skargę na wyżej opisaną decyzję wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do jej wniesienia. Uzasadniając wniosek skarżący wyjaśnił, że był przekonany, że zaskarżoną decyzję odebrał 15 lutego 2018 r., a w konsekwencji termin do wniesienia skargi upływa 17 marca 2018 r. Dodatkowo podniósł, że jest przytłoczony "zgryzotami dnia codziennego". Załączył również zaświadczenie lekarskie wystawione przez lekarza rodzinnego, z którego wynika, że od października 2015 r. pozostaje pod opieką lekarską w związku z rozpoznaną chorobą depresyjną oraz, że okresowe (sezonowe) zaostrzenia choroby mogą w konsekwencji doprowadzić do zapominania i niedotrzymywania narzuconych administracyjnie terminów. W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o odrzucenie skargi, względnie o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje: Stosownie do art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 r. poz. 1369 ze zm.) - dalej "p.p.s.a.", jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu (art. 87 § 1 p.p.s.a.). W piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu (art. 87 § 2 p.p.s.a.). Równocześnie z wnioskiem strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie (art. 87 § 4 p.p.s.a.). Z powołanej regulacji wynika, że przywrócenie terminu procesowego jest instytucją wyjątkową, mającą na celu ochronę zainteresowanego przed negatywnymi skutkami uchybienia terminu dla podjęcia czynności przez stronę. Podkreślić jednakże należy, że samo złożenie wniosku przez zainteresowanego we wskazanym terminie oraz dokonanie czynności, dla której zakreślony był termin, nie jest wystarczającą przesłanką przywrócenia uchybionego terminu do dokonania czynności procesowej. Konieczne jest bowiem uprawdopodobnienie przez wnioskodawcę, że nie ponosi on winy w niedochowaniu terminu. Natomiast brak winy strony w uchybieniu terminu powinien być oceniany z uwzględnieniem wszystkich okoliczności konkretnej sprawy, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy. Jednocześnie, jak podkreśla się w orzecznictwie sądów administracyjnych, o braku winy w uchybieniu terminu można mówić jedynie wtedy, gdy dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody, której strona nie mogła przezwyciężyć nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku, a więc jeżeli dochowała ona należytej staranności (por. wyrok NSA oz. w Katowicach z dnia 20 maja 1998 r. sygn. akt I SA/Ka 1718/96, postanowienie NSA z dnia 28 kwietnia 2005r. sygn. akt II OZ 295/05, http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Do okoliczności uzasadniających brak winy w uchybieniu terminu przez stronę zaliczyć można zatem np. przerwę w komunikacji, nagłą chorobę, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą, powódź, pożar (por. postanowienie NSA z dnia 9 września 2014 r., sygn. akt II GZ 499/14, http://orzeczenia.nsa.gov.pl). W przedmiotowej sprawie jako okoliczność, która spowodowała uchybienie terminu do złożenia skargi skarżący wskazał swój stan zdrowia. Oceniając powyższą argumentację Sąd nie znalazł jednak podstaw do jej uwzględnienia. Należy bowiem zaznaczyć, że zgodnie z ugruntowanym orzecznictwem sądów administracyjnych tylko nagła choroba stanowi przesłankę do przywrócenia terminu do dokonania określonej czynności procesowej. Choroba taka musi mieć charakter niespodziewany lub nagły, czyli musi wystąpić takie pogorszenie stanu zdrowia, którego nie dało się przewidzieć. Wnioskodawca, powołując się na tego rodzaju okoliczność, zobligowany jest w związku z tym uprawdopodobnić, że stan jego zdrowia w danym okresie uniemożliwiał mu prowadzenie spraw i dokonywanie czynności osobiście, jak również wykluczał możliwość posłużenia się inną osobą ( por. postanowienie NSA z dnia 17 października 2013 r. sygn. akt. I FZ 397/13, http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Tymczasem załączone zaświadczenie lekarskie nie stwierdza choroby obłożnej, czy wymagającej hospitalizacji, która uniemożliwiałaby dopełnienia czynności. Nie potwierdza również choroby nagłej, bowiem skarżący leczy się na chorobę depresyjną od października 2015 r. Z załączonego zaświadczenia lekarskiego nie wynika również, by w okresie doręczenia zaskarżonej decyzji jego stan zdrowia uległ pogorszeniu i nastąpiło zaostrzenie dolegliwości. Mając powyższe na uwadze, należy stwierdzić, że skarżący nie uprawdopodobnił, aby uchybienie terminowi do wniesienia skargi było przez niego niezawinione. W tym stanie rzeczy, na podstawie art. 86 § 1 p.p.s.a Wojewódzki Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji postanowienia.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło