III SA/Gl 578/21
WyrokWSA w Gliwicach2021-08-17
Skład orzekający: Małgorzata Herman, Barbara Brandys-Kmiecik, Magdalena Jankiewicz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ kontrolny, wskazując w zawiadomieniu o zamiarze wszczęcia kontroli oraz w upoważnieniu do jej przeprowadzenia jedynie przedmiotowy zakres kontroli (bez wskazania okresu czasowego), narusza przepisy Prawa przedsiębiorców? Czy do limitu dni roboczych kontroli wlicza się jedynie dni faktycznego pobytu kontrolującego w siedzibie przedsiębiorcy lub dni zaangażowania przedsiębiorcy w czynności wykonywane w siedzibie organu kontroli?Ratio decidendi
Sąd uznał, że przepisy Prawa przedsiębiorców dotyczące treści zawiadomienia o zamiarze wszczęcia kontroli oraz treści upoważnienia do jej przeprowadzenia nie wymagają jednoznacznego wskazania okresu czasowego objętego kontrolą. Ponadto, sąd przychylił się do stanowiska, że do limitu dni roboczych kontroli wlicza się jedynie te dni, w których organ kontrolny faktycznie przebywał w siedzibie przedsiębiorcy lub gdy przedsiębiorca był zaangażowany w czynności wykonywane w siedzibie organu kontroli, mając wpływ na jego działalność. Uznano, że czynności związane z przygotowaniem dokumentacji przez przedsiębiorcę nie są wliczane do czasu kontroli.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi spółki "A" sp. z o.o. na postanowienie Komendanta Oddziału Straży Granicznej utrzymujące w mocy postanowienie o kontynuowaniu czynności kontrolnych. Kontrola dotyczyła legalności zatrudnienia i powierzania pracy cudzoziemcom. Spółka zarzuciła organom naruszenie przepisów Prawa przedsiębiorców poprzez niewskazanie okresu kontroli w zawiadomieniu i upoważnieniu oraz błędne zaliczanie dni do limitu czasu trwania kontroli. Organ odwoławczy i Sąd uznali te zarzuty za niezasadne.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Małgorzata Herman Sędziowie Sędzia WSA Barbara Brandys-Kmiecik Sędzia WSA Magdalena Jankiewicz (spr.) po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 17 sierpnia 2021 r. sprawy ze skargi ,,A’’ sp. z o.o. w K. na postanowienie Komendanta [...] Oddziału Straży Granicznej w R. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie kontynuowania czynności kontrolnych oddala skargę.
Zaskarżonym postanowieniem z [...] r. nr [...] Komendant [...] Oddziału Straży Granicznej utrzymał w mocy postanowienie Komendanta placówki Straży Granicznej w R. Nr [...] z [...]r. w przedmiocie kontynuowania czynności kontrolnych u skarżącej A Sp. o.o. z siedzibą w K.
W podstawie prawnej powołał art. 6a pkt 1 ustawy z 12 października 1990 r. o Straży Granicznej (tj. Dz. U. z 2020r., poz.305 z późn.zm.) w związku z art. 59 ust. 9 pkt 1 ustawy z 6 marca 2018 r. Prawo przedsiębiorców (tj. Dz.U. z 2021r., poz. 161).
W uzasadnieniu postanowienia wskazał, że [...] r. funkcjonariusze Placówki Straży Granicznej w R. zawiadomili stronę o zamiarze wszczęcia kontroli w zakresie legalności prowadzenia działalności gospodarczej przez cudzoziemców, legalności powierzania pracy cudzoziemcom i jej wykonywania. [...] r. funkcjonariusze wszczęli czynności kontrolne, związane z zatrudnieniem, powierzaniem pracy cudzoziemcom za okres od [...]r. do [...]r., które miały trwać do [...]r. Następnie [...]r. reprezentantka firmy, zwróciła się do organu Straży Granicznej z prośbą o wydłużenie terminu na dostarczenie dokumentacji pracowniczej ze względu na panującą sytuację chorobową w firmie, który organ uwzględnił. [...]r. do organu została doręczona dokumentacja pracownicza dotycząca 20 zatrudnionych cudzoziemców, natomiast [...]r. dostarczono dokumentację kolejnych 135 zatrudnionych.
Z uwagi na niemożność zakończenia prowadzonej kontroli we wskazanym wcześniej terminie, tj. do [...]r. z przyczyn niezależnych od organu kontrolnego, tj. ze względu na fakt, iż kontrolowany podmiot nie był w stanie dostarczyć kompletnej dokumentacji pracowniczej wszystkich zatrudnionych cudzoziemców, do której był zobowiązany wezwaniem z [...]r., Komendant Placówki Straży Granicznej [...]r. przedłużył czas trwania kontroli do [...]r.
Pismem z [...]r. strona złożyła wniosek o ograniczenie czynności kontrolnych zakłócających - w opinii podmiotu - w sposób istotny działalność kontrolowanego. Strona wniosła także o zawężenie zakresu przedmiotowego kontroli lub skrócenia okresu poddanego kontroli, gdyż może ona objąć nawet około 1000 cudzoziemców i całą pewnością nie zostanie zakończona w terminie wynikającym z aft. 55 ust. 1 ustawy Prawo przedsiębiorców.
15 marca 2021 r. wpłynął sprzeciw wobec wykonywania przez organ czynności z naruszeniem przepisów prawa, uzasadniony naruszeniem zapisu art. 55 ust. 1 pkt 3 w zw. z art. 7 ust.1 pkt 3 ustawy Prawo przedsiębiorców, zawierający także wniosek o odstąpienie od czynności kontrolnych. Sprzeciw zarzucał przekroczenie czasu trwania kontroli, która powinna według organu kontrolowanego (jako średniego przedsiębiorcy) zakończyć się po 24 dniach roboczych od dnia wszczęcia kontroli, tj. 10 marca 2021 r.
[...]r. organ, po zapoznaniu się z wniesionym sprzeciwem, na podstawie art. 59 ust. 7 pkt 2 ustawy Prawo przedsiębiorców wydał postanowienie o kontynuowaniu czynności kontrolnych. Na to postanowienie strona złożyła zażalenie wnosząc o uchylenie zaskarżonego postanowienia i odstąpienie od czynności kontrolnych.
Zaskarżonym postanowieniem organ odwoławczy utrzymał w mocy rozstrzygnięcie organu I instancji. Powołał się na art. 48 ust. 2 ustawy Prawo przedsiębiorców stanowiący, że kontrolę wszczyna się nie wcześniej niż po upływie 7 dni i nie później niż przed upływem 30 dni od dnia doręczenia zawiadomienia o zamierza wszczęcia kontroli. W przedmiotowej sprawie okres, w którym Straż Graniczna powinna rozpocząć czynności kontrolne wypadał pomiędzy [...]r. a [...]r., zatem dzień w którym została wszczęta kontrola (tj. [...] r.) jest terminem zgodnym ze wskazanym artykułem.
Na podstawie art. 55 ust. 3 ustawy Prawo przedsiębiorców przedłużenie czasu trwania kontroli jest możliwe jedynie z przyczyn niezależnych od organu kontroli i wymaga uzasadnienia na piśmie. Uzasadnienie doręcza się przedsiębiorcy. Przedłużenie czasu trwania kontroli nie może naruszać terminów, o których mowa w ust. 1.
[...]r. ze względu na niemożność zakończenia kontroli do [...]r. z przyczyn niezależnych od organu kontrolnego, gdyż kontrolowany nie był w stanie dostarczyć kompletnej dokumentacji pracowniczej wszystkich zatrudnionych cudzoziemców, do której był zobowiązany wezwaniem z [...]r. organ I instancji, na podstawie art. 55 ust. 3, przedłużył czas trwania kontroli do [...]r., o czym kontrolowany został zawiadomiony.
Odnosząc się do zarzucanego przekroczenia terminu kontroli, organ zgodził się ze stroną, że zgodnie z art. 55 ust. 1pkt 3 ustawy Prawo przedsiębiorców czas trwania wszystkich kontroli u takiego przedsiębiorcy jak skarżąca w jednym roku kalendarzowym nie może przekroczyć 24 dni roboczych. Podniósł jednak, że w jego ocenie żaden z przepisów nie obliguje organu kontrolnego do prowadzenia czynności kontrolnych w systemie ciągłym, to jest w następujące po sobie, kolejne dni robocze. Również w orzecznictwie dominuje pogląd, zgodnie z którym nie jest zasadą, aby liczyć czas kontroli jako kolejne następujące po sobie dni robocze. Nadto, zgodnie z art. 51 ust. 1 ustawy Prawo przedsiębiorców kontrole przeprowadza się w siedzibie kontrolowanego lub w miejscu wykonywania działalności gospodarczej oraz w godzinach pracy lub w czasie faktycznego wykonywania działalności gospodarczej przez przedsiębiorcę. Z kolei, w art. 51 ust. 3 ustawy wskazano, że kontrola lub poszczególne czynności kontrolne za zgodą przedsiębiorcy mogą być przeprowadzane również w siedzibie organu kontroli, jeżeli może to usprawnić prowadzenie kontroli. Zasadą jest więc prowadzenie kontroli w siedzibie kontrolowanego, ale na zasadzie wyjątku jest to możliwe także w siedzibie organu.
Stosownie do przepisu art. 50 ust. 4 Prawa przedsiębiorców do czasu trwania kontroli, o którym mowa w art. 55 ust. 1 nie wlicza się czasu nieobecności kontrolowanego przedsiębiorcy lub osoby przez niego upoważnionej, jeżeli stanowi to przeszkodę w przeprowadzeniu czynności kontrolnych.
Mając powyższe na uwadze w ocenie organu odwoławczego oraz zgodnie z określoną linią orzeczniczą czas kontroli liczony w dniach roboczych należy odnieść do kontroli w ścisłym rozmuleniu tego pojęcia - do tych czynności organu kontroli, które przeprowadzane są u przedsiębiorcy w jego siedzibie lub w miejscu wykonywania działalności gospodarczej, mając przez to wpływ na bieżące funkcjonowanie przedsiębiorstwa, gdyż niosą ze sobą pewne uciążliwości dla bieżącej działalności kontrolowanego. Chodzi tu o takie czynności jak np. zapoznanie się z dokumentacją i zabezpieczeniem dokumentów, akt oraz innych środków dowodowych znajdujących się u kontrolowanego na cele dalszego postępowania. Zatem za dni kontroli przedsiębiorcy należy uznać te, w których funkcjonariusz Straży Granicznej wykonywał czynności związane z kontrolą w kontrolowanej jednostce lub inne sytuacje wymagające od przedsiębiorcy poświęcenia swojego czasu na kontakt z kontrolującym w związku z prowadzoną kontrolą jak np. osobisty udział w czynnościach prowadzonych w siedzibie organu kontrolnego lub dostarczenie dokumentów. Z czasu trwania kontroli należy zaś wyłączyć czynności podejmowane poza siedzibą kontrolowanego przedsiębiorcy. Jako dni kontroli nie traktuje się więc dni, w których funkcjonariusz SG wykonuje wprawdzie czynności związane z prowadzoną kontrolą, nie przebywa jednak w kontrolowanym podmiocie ani nie dokonuje czynności z udziałem przedsiębiorcy. Wymienił tu analizę dokumentów pracowniczych dostarczonych przez podmiot kontrolowany, sporządzenie protokołu kontroli lub innej dokumentacji, opracowanie środków prawnych (wystąpień, nakazów itp.).
Ze stanu faktycznego sprawy wynika, że w dniu wszczęcia czynności kontrolnych tj. [...]r. osoba upoważniona do reprezentowania kontrolowanego w celu usprawnienia prowadzenia kontroli, wyraziła zgodę na przeprowadzenie czynności kontrolnych w siedzibie organu dostarczając tam następnie dokumentację pracowniczą łącznie 155 cudzoziemców. W oparciu o to stwierdził zatem, że za dni kontroli należy uznać zatem jedynie dni: [...]r.
Wobec powyższego za niezasadną uznał argumentację podniesioną przez skarżącego dot. rzekomego przekroczenia dopuszczalnego okresu czasu trwania kontroli, która powinna według strony zakończyć się po 24 dniach roboczych od dnia jej wszczęcia, tj. [...]r.
Postanowienie to stało się przedmiotem skargi do sądu administracyjnego.
W skardze strona zarzuciła naruszenie prawa procesowego w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy w postaci:
1. art. 48 ust. 3 pkt 4 oraz art. 49 ust. 7 pkt 6 Prawa przedsiębiorców przez ich niewłaściwe zastosowanie i uznanie, że organ l instancji nie był zobowiązany do wskazania w zawiadomieniu o zamiarze wszczęcia kontroli oraz upoważnieniu do kontroli jej zakresu przedmiotowego: podania, jaki okres został nią objęty
2. art. 55 ust. 1 pkt 3) w zw. z art.7 ust. 1 pkt 3) Prawa przedsiębiorców przez ich błędną wykładnię i przyjęcie, że do okresu kontroli wlicza się tylko te dni, w których kontrolujący przebywali w siedzibie kontrolowanego, ewentualnie również te dni, w których do siedziby organu dostarczono dokumenty dotyczące zatrudnionych.
W oparciu o powyższe zarzuty, wniosła o uchylenie zaskarżonego postanowienia oraz o zasądzenie kosztów.
W uzasadnieniu skarżący zarzucił brak wskazania, zarówno w zawiadomieniu o zamiarze wszczęcia kontroli, jak i upoważnieniu do jej przeprowadzenia, zakresu kontroli. Dokumenty te ograniczają się do powtórzenia formuły z art. 10d ust. 1 ustawy o Straży Granicznej. Nie wskazano bowiem okresu, jaki objęty będzie kontrolą. Został on określony dopiero w dniu przybycia kontrolujących funkcjonariuszy do siedziby strony [...]r. w wezwaniu do przedstawienia dokumentów, a podanie zakresu czasowego kontroli jest kluczowe dla określenia przedmiotowego zakresu kontroli. Wyznacza bowiem krąg cudzoziemców objętych kontrolą.
Dalej polemizując ze stanowiskiem organu co do okresu kontroli podniósł, że jeśliby przyjąć, że kontrola oznacza takie czynności, które powodują komplikacje dla przedsiębiorcy, to z tej perspektywy widać, że czynności wykonane [...] zostały dobrane całkowicie arbitralnie. Przybycie funkcjonariuszy do siedziby kontrolowanego ograniczyło się do okazania upoważnień i krótkiej dyskusji (ta akurat czynność wywarła stosunkowo niewielki wpływ na bieżące funkcjonowanie przedsiębiorstwa). Zaliczono do nich również wyłącznie doręczenie kontrolującym gotowej i skompletowanej dokumentacji, którą wcześniej jednak przez wiele dni kompilowało kilka osób.
Za nielogiczny i arbitralny strona uznała wniosek, wedle którego wpływ na funkcjonowanie przedsiębiorstwa wywiera przewiezienie kurierem gotowej skompletowanej dokumentacji i uznanie tego za jeden dzień prowadzenia kontroli, a nie wywiera go wielodniowe jej przygotowywanie przez cały zaangażowany w tę czynność zespół. Natomiast długotrwałe odrywanie pracowników działu kadr, a nawet innych działów, od bieżących obowiązków i kierowanie ich do przygotowywania dokumentacji, jej kserowania, poświadczania, segregowania, porządkowania i pakowania miało nie wywierać wpływu na działalność przedsiębiorcy, tymczasem czynności te wpływ taki wywierają, i to w sposób oczywisty. Nie tylko dezorganizuje to bieżącą pracę jednostki odpowiedzialnej za kadry, ale również uniemożliwia efektywną pracę innych pracowników, którzy zostali skierowani do pomocy przy obsłudze kontroli.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o oddalenie skargi.
Odnosząc się do zarzutu dot. niewskazania okresu kontroli stwierdził, że art. 48 ust. 3 ustawy Prawo przedsiębiorców określa treść zawiadomienia o zamiarze wszczęcia kontroli, podobnie jak art. 49 ust. 7 określa treść upoważnienia. Zarówno zaś to zawiadomienie, jak i upoważnienie zawierało wszystkie elementy przewidziane ustawą.
Odnośnie drugiego z podniesionych zarzutów, tj. dni zaliczanych do czasu kontroli, podtrzymał prezentowane dotychczas stanowisko, że do czasu kontroli nie wlicza się dni działań podejmowanych przez organ w jego siedzibie, a czas kontroli winien być liczony w dniach roboczych i należy go odnieść do kontroli w ścisłym rozumieniu tego pojęcia. Jako dni kontroli nie traktuje się dni w których organ co prawda wykonuje czynności kontrolne, ale nie przebywa w siedzibie kontrolowanego ani nie dokonuje czynności z jego udziałem.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz.U. z 2021 r., poz. 137), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Natomiast w świetle art. 3 § 2 pkt 2 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz.U. z 2019 r., poz. 2325, ze zm. dalej także: p.p.s.a.) kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje m.in. orzekanie w sprawach skarg na postanowienia wydane w postępowaniu administracyjnym, na które służy zażalenie, albo kończące postępowanie, a także rozstrzygające sprawę co do istoty. Tylko zatem stwierdzenie, że zaskarżone postanowienie zostało wydane z naruszeniem prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, z naruszeniem prawa dającym podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub z innym naruszeniem przepisów postępowania, jeżeli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy, może skutkować uchyleniem przez Sąd zaskarżonego aktu (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a, b, c P.p.s.a). Natomiast przeprowadzone w określonych na wstępie ramach badanie zgodności z prawem zaskarżonego orzeczenia wykazało, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Zasadnicza oś sporu między stronami sprowadza się do dwóch kwestii:
1. prawidłowości określenia zakresu kontroli w sytuacji, gdy organ wskazał zarówno w zawiadomieniu o zamiarze jej wszczęcia, jak i upoważnieniach osób kontrolujących, że jej przedmiotem będzie "legalność prowadzenia działalności gospodarczej przez cudzoziemców, wykonywania pracy przez cudzoziemców, powierzenia wykonywania pracy przez cudzoziemców", jednak bez wskazania zakresu czasowego, jaki będzie obejmować;
2. dni kontroli, które należy zaliczyć do limitu 24 dni określonych dla skarżącej przepisami Prawa przedsiębiorców.
Odnosząc się do pierwszego zagadnienia zauważyć należy, że treść zawiadomienia o zamiarze wszczęcia kontroli określona jest w art. 48 ust. 3 ustawy z 6 marca 2018r. Prawo przedsiębiorców (Dz. U. z 2021r., poz.162 t.j.).
Stosownie do powołanego przepisu:
3. Zawiadomienie o zamiarze wszczęcia kontroli zawiera:
1) oznaczenie organu;
2) datę i miejsce wystawienia;
3) oznaczenie przedsiębiorcy;
4) wskazanie zakresu przedmiotowego kontroli;
5) imię, nazwisko oraz podpis osoby upoważnionej do zawiadomienia z podaniem zajmowanego stanowiska lub funkcji.
Natomiast treść upoważnienia do przeprowadzenia kontroli określa art. 49 ust. 7 Prawa przedsiębiorców stanowiący, że upoważnienie, o którym mowa w ust. 1, zawiera w szczególności:
1) wskazanie podstawy prawnej;
2) oznaczenie organu kontroli;
3) datę i miejsce wystawienia;
4) imię i nazwisko pracownika organu kontroli uprawnionego do przeprowadzenia kontroli oraz numer jego legitymacji służbowej;
5) oznaczenie przedsiębiorcy objętego kontrolą;
6) określenie zakresu przedmiotowego kontroli;
7) wskazanie daty rozpoczęcia i przewidywanego terminu zakończenia kontroli;
8) imię, nazwisko oraz podpis osoby udzielającej upoważnienia z podaniem zajmowanego stanowiska lub funkcji;
9) pouczenie o prawach i obowiązkach przedsiębiorcy.
Zatem ani przepis regulujący treść zawiadomienia, ani określający treść upoważnienia nie przewiduje jasno, że dokumenty te powinny wskazywać okres objęty kontrolą, zatem nie można organowi zarzucić naruszenia prawa przez to, że nie wymienił on tego okresu w ww. dokumentach. Natomiast wszystkim innym wymogom ustawowym ww. dokumenty odpowiadały.
Odnośnie określenia czy pojęcie "zakres kontroli" obejmuje także okres objęty kontrolą wypowiedziały się Sądy administracyjne w swych wyrokach. I tak WSA w Warszawie w wyroku z 10 lipca 2019r. sygn. akt V SA/WA 1560/18 stwierdził, że organ określając zakres kontroli nie miał obowiązku dookreślania konkretnego okresu podlegającego kontroli. Analogiczne stanowisko wyraził WSA w Warszawie w wyrokach z 18 października 2019r. sygn. akt VII SA/WA 744/19 oraz z 28 października 2020r. sygn. akt VIII SA/WA 528/20.
Powyższe wskazuje, że nie jest zasadny zarzut wyrażony w pkt.1 skargi.
Przechodząc do analizy drugiej spornej kwestii stwierdzić należy, że między stronami nie jest sporne, że skarżąca należy do średnich przedsiębiorców, u których okres kontroli może trwać maksymalnie 24 dni. Spór dotyczy zaś sposobu obliczania tego okresu – czy są to wszystkie kolejne dni robocze od dnia jej wszczęcia, czy tylko te dni, w których organ przebywał w siedzibie przedsiębiorcy, gdyż w tych dniach jego obecność mogła mieć wpływ na działalność przedsiębiorcy oraz te dni, kiedy to przedsiębiorca (lub jego przedstawiciel) był zaangażowany w te czynności wykonywane w siedzibie organu kontroli.
Badając natomiast zasadność tego zarzutu Sąd przychyla się do drugiego z powołanych poglądów. Stanowisko takie jest ugruntowane w doktrynie. Tytułem przykładu można powołać wyrok WSA w Bydgoszczy z 26 sierpnia 2008 r., II SA/Bd 528/08, LEX nr 505865, gdzie Sąd wskazał, że "Nie ma żadnych podstaw, by do czasokresu trwania kontroli wliczać czas, gdy inspektor faktycznie nie przebywał w siedzibie przedsiębiorcy, a więc ten okres od momentu poinformowania o planowanej kontroli do czasu podjęcia faktycznych czynności kontrolnych, czy też okres wymagany na opracowanie protokołu lub przygotowanie nakazu. Do czasu kontroli należy więc wliczyć ten okres, gdy inspektor faktycznie przebywał w siedzibie przedsiębiorcy, gdy bezpośrednio przystępował do wykonywania czynności kontrolnych". Podobny pogląd wyraził WSA w Gliwicach uznając, że czas kontroli określony w art. 83 ust. 1 pkt 1 u.s.d.g. liczony w dniach roboczych należy odnieść do kontroli w ścisłym rozumieniu tego pojęcia, więc do tych czynności organów kontroli, które przeprowadzane są u przedsiębiorcy, w jego siedzibie (lub we wskazanym przez niego miejscu), mając przez to wpływ na bieżące funkcjonowanie przedsiębiorstwa. Są to czynności organu kontrolującego w siedzibie przedsiębiorstwa, związane m.in. z zapoznaniem się z dokumentacją i zabezpieczeniem dokumentów, akt oraz innych środków dowodowych znajdujących się u kontrolowanego na cele dalszego postępowania. (Tak wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z 12 marca 2018 r., II SA/Gl 948/17, LEX nr 2475447). Faktem jest, że dotyczy on ustawy o swobodzie działalności gospodarczej, a nie Prawa przedsiębiorców, tym niemniej z uwagi na tożsamość przedmiotu obu regulacji (obliczanie czasu trwania kontroli), w ocenie Sądu zachowało ono aktualność także w zmienionym stanie prawnym. NSA zaaprobował stanowisko sądów I instancji, że do dni kontroli należy zaliczyć tylko te, w których pracownicy kontrolującego organu faktycznie przebywali w siedzibie przedsiębiorcy. (Tak wyrok NSA z 7 czerwca 2017 r., II FSK 1418/15, LEX nr 2334133; podobnie NSA w wyroku z 20 listopada 2012 r., II GSK 1593/11, LEX nr 1291730).
W ocenie Sądu aktualna jest zatem teza wyrażona w wyroku WSA w Gliwicach z 12 marca 2018 r., sygn. akt II SA/Gl 948/17, że czas kontroli określony w art. 83 ust. 1 pkt 1 u.s.d.g. liczony w dniach roboczych należy odnieść do kontroli w ścisłym rozumieniu tego pojęcia, więc do tych czynności organów kontroli, które przeprowadzane są u przedsiębiorcy, w jego siedzibie (lub we wskazanym przez niego miejscu), mając przez to wpływ na bieżące funkcjonowanie przedsiębiorstwa. Są to czynności organu kontrolującego w siedzibie przedsiębiorstwa, związane m.in. z zapoznaniem się z dokumentacją i zabezpieczeniem dokumentów, akt oraz innych środków dowodowych znajdujących się u kontrolowanego na cele dalszego postępowania.
Wyżej powołane poglądy Sąd przyjmuje za własne.
Przyjęcie poglądu przeciwnego powodowałoby, że skutki w opieszałości w wydaniu dokumentacji organowi kontrolnemu obciążałyby organ, który – z uwagi na brak lub niekompletność dokumentacji - faktycznie pozbawiony byłby możliwości kontroli, podczas gdy okres kontroli biegłby. Z odpowiedzi na skargę wynika, że do dnia, w którym według strony czynności kontrolne winny się zakończyć, organ otrzymał ok. 12 % żądanej dokumentacji. Potwierdza to tezę, że takie obliczanie okresu kontroli, jak żąda tego organ skutkowałoby praktyczną niemożnością jej przeprowadzenia w pełnym zakresie.
Stanowisko to jest tym bardziej uprawnione, że tam, gdzie ustawodawca uznał za celowe wskazanie kontrolowanemu także okresu kontroli, uczynił to wyraźnie, tak jak to ma miejsce w treści załącznika do rozporządzenia Ministra Finansów z 19 lipca 2019r. ws. wzoru zawiadomienia o zamiarze wszczęcia kontroli podatkowej (Dz. U. z 2019r., poz. 1380).
Faktem jest, że konieczność przygotowania dokumentów dla kontrolujących niewątpliwie stanowi pewną niedogodność dla przedsiębiorcy, jednak taka skala utrudnień, jak wynikająca z konieczności kserowania czy kompletowania dokumentacji wg określonego klucza nie stanowi utrudnienia ponadstandardowego, z którym profesjonalny przedsiębiorca nie musiałby się na bieżąco liczyć, jako ze zwykłą powinnością związaną z prowadzeniem działalności gospodarczej. Czynności takie należy odróżnić od działań zakłócających czy przerywających normalną działalność przedsiębiorcy np. zablokowanie rachunków bankowych czy wstrzymanie produkcji lub sprzedaży (Tak Karolina Krzal w Prawo przedsiębiorców pod red. A. Pietrzaka, Komentarz 2019r.).
Uwzględniając powyższe należy stwierdzić, że także zarzut zawarty w punkcie 2 skargi nie zasługuje na uwzględnienie.
Z przedstawionych wyżej względów, biorąc za podstawę art. 151 p.p.s.a., Sąd orzekł o oddaleniu skargi.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło