III SA/Gl 790/25
WyrokWSA w Gliwicach2025-12-03
Skład orzekający: Dorota Fleszer, Adam Gołuch, Magdalena Jankiewicz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy spółka z o.o. będąca własnością gminy może odmówić udostępnienia rejestru umów i wyciągów z kart płatniczych powołując się na tajemnicę przedsiębiorcy lub fakt, że nie są to dokumenty urzędowe?Ratio decidendi
Spółka z o.o. będąca własnością gminy jest podmiotem zobowiązanym do udostępniania informacji publicznej. Odmowa udostępnienia rejestru umów powołując się na tajemnicę przedsiębiorcy jest niezasadna, jeśli spółka nie wykaże spełnienia przesłanek materialnej i formalnej tej tajemnicy. Wyciągi z kart płatniczych nie są dokumentami urzędowymi, a zatem spółka nie ma obowiązku udostępniać ich w tej postaci, jednakże informacje w nich zawarte, jeśli dotyczą wydatków ze środków publicznych, mogą stanowić informację publiczną.Stan faktyczny
Skarżący zwrócił się do spółki z o.o. o udostępnienie rejestru umów zawartych od 2022 r. oraz wyciągów ze służbowych kart płatniczych i zasad ich użytkowania. Spółka odmówiła udostępnienia rejestru umów, powołując się na tajemnicę przedsiębiorcy, a wyciągów z kart płatniczych, uznając je za niebędące informacją publiczną i niebędące dokumentem urzędowym. Skarżący zarzucił naruszenie przepisów Konstytucji RP, Międzynarodowego Paktu Praw Obywatelskich i Politycznych oraz ustawy o dostępie do informacji publicznej.Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżoną decyzję i zasądzono od D. sp. z o.o. na rzecz strony skarżącej kwotę 200 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Dorota Fleszer, Sędziowie Sędzia WSA Adam Gołuch, Sędzia WSA Magdalena Jankiewicz (spr.), Protokolant Ewelina Cyroń, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 3 grudnia 2025 r. sprawy ze skargi B. S. na decyzję D. sp. z o.o. w D. z dnia 16 lipca 2025 r. nr [...] w przedmiocie odmowy udostępnienia informacji publicznej 1) uchyla zaskarżoną decyzję, 2) zasądza od D. sp. z o.o. w D. na rzecz strony skarżącej kwotę 200 (dwieście) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Zaskarżoną decyzją z 16 lipca 2025r. nr [...] D. Sp. z o.o. odmówiła skarżącemu B. S. udostępnienia informacji publicznej.
Z akt administracyjnych wynika, że pierwotnym wnioskiem z 21 maja 2025r. skarżący zwrócił się o udostępnienie informacji publicznej w zakresie:
1. Czy w Spółce jest prowadzony rejestr zawieranych umów? Jeśli tak, to proszę o informację, czy jest on publicznie dostępny, a jeśli tak, to w jakiej formie?
2. Czy pracownikom zostały wydane służbowe karty kredytowe lub płatnicze? Jeśli tak, to proszę o podanie liczby aktualnie wydanych kart oraz ewentualnych zasad regulujących ich użytkowanie.
W dniu 3 czerwca 2025r. skarżący otrzymał odpowiedź:
1. Jest w Spółce prowadzony rejestr zawieranych umów. Jest on prowadzony zgodnie z przepisami prawa i nie jest publicznie dostępny, bowiem część umów jest objęta tajemnicą handlową.
2. Zarząd spółki nie posiada kart kredytowych. Pracownikom Spółki zostały wydane służbowe karty płatnicze tylko w takim zakresie, jaki usprawnia dokonywanie bieżących zakupów. Każda z osób została zobowiązana do przestrzegania określonych zasad ich użytkowania. Informacje w tym zakresie nie stanowią informacji publicznej, bowiem zostały objęte klauzulą poufności.
W związku z tą odpowiedzią, 10 czerwca 2025r. skarżący złożył za pośrednictwem poczty elektronicznej wniosek o udostępnienie informacji publicznej. Nawiązał w nim do wcyt. odpowiedzi Spółki z 3 czerwca 2025 r. w którym to potwierdziła ona, że prowadzi rejestr umów. Wobec tego Skarżący wniósł o:
1. Udostępnienie pełnego rejestru umów zawartych przez Spółkę od 1 stycznia 2022r. do dnia udzielenia odpowiedzi na wniosek.
2. a) Pełnych wyciągów (zestawień operacji) ze wszystkich służbowych kart płatniczych wydanych pracownikom Spółki za okres od 1 stycznia 2023r. do dnia udzielenia odpowiedzi na niniejszy wniosek.
b) dokumentu/regulaminu zawierającego określone zasady ich użytkowania, o których mowa w odpowiedzi.
Zaskarżoną decyzją z 16 lipca 2025r. Spółka odmówiła udostępnienia informacji publicznej powołując się na tajemnicę przedsiębiorstwa. Spółka wskazała, że ujawnienie już samego kręgu podmiotów, z jakimi współpracuje może ją narazić na szkodę z uwagi na ujawnienie kontrahentów, a tym samym i w pewnym zakresie know – how Spółki. Rejestr umów jest dostępny jedynie dla uprawnionego kręgu podmiotów, który zajmuje się nawiązywaniem i realizacją zawartych już kontraktów. Jednocześnie ewentualna anonimizacja prowadziłaby do konieczności wytworzenia informacji przetworzonej. Wnioskodawca nie wykazał, aby uzyskanie takiej informacji pozostawało szczególnie istotne dla interesu publicznego, co jest warunkiem udostępnienia takiej informacji.
Odnosząc się zaś do kwestii kart płatniczych Spółka stwierdziła, że w jej ocenie żądane informacje nie stanowią informacji publicznej, w szczególności nie stanowią dokumentu urzędowego, zatem nie zostaną udostępnione.
W skardze na tę decyzję skarżący zarzucił naruszenie:
- art. 19 ust. 2 Międzynarodowego Paktu Praw Obywatelskich i Politycznych w zakresie w jakim przepis ten stanowi o prawie do swobodnego wyrażania opinii obejmującego swobodę poszukiwania, otrzymywania i rozpowszechniania wszelkich informacji i poglądów, bez względu na granice państwowe, ustnie, pismem lub drukiem, w postaci dzieła sztuki bądź w jakikolwiek inny sposób według własnego wyboru, poprzez jego niezastosowanie i nieudostępnienie na wniosek informacji podlegającej udostępnieniu, co w konsekwencji doprowadziło do nieuzasadnionego ograniczenia prawa człowieka do informacji,
- art. 61 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997r. w zakresie, w jakim przepis ten stanowi podstawę prawa do uzyskiwania informacji poprzez błędne zastosowanie, polegające na nieudostępnieniu informacji podlegającej udostępnieniu na wniosek, co nie znajduje uzasadnienia w potrzebie ochrony wartości prawnie chronionych, wskazanych w art. 61 ust. 3 Konstytucji RP.
-art. 5 ust. 2 udip w zakresie, w jakim przepis ten stanowi o tym, że prawo do informacji publicznej podlega ograniczeniu ze względu na ochronę tajemnicy przedsiębiorcy poprzez błędne uznanie, że udostępnienie żądanych informacji naruszyłoby tajemnicę przedsiębiorcy.
Wobec powyższego skarżący wniósł o uchylenie decyzji Spółki z 16 lipca 2025r. oraz o zasądzenie od Spółki na rzecz skarżącego kosztów postępowania według norm przepisanych.
W uzasadnieniu podniósł, że wskazanie przesłanki formalnej, tj. powołanie się na podjęcie działań w celu zachowania poufności informacji nie jest wystarczające do odmowy udostępnienia informacji ze względu na art. 5 ust. 2 udip. Konieczne jest także wykazanie, że informacje te przejawiają wartość gospodarczą, a na podstawie lakonicznego przywołania zapisów umowy nie sposób przyjąć, że tak jest, zwłaszcza, że nie wykazano, że informacje te mają rzeczywistą wartość gospodarczą. Z tego powodu – zdaniem strony – błędnie uznano, że znajduje zastosowanie art. 5 ust. 2 udip, gdyż nie można go stosować, gdy udostępnienie informacji nie naruszałoby tajemnicy przedsiębiorcy.
W odpowiedzi na skargę Spółka wniosła o oddalenie skargi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje:
Skarga jest uzasadniona.
Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t. j. Dz.U. z 2024 r. poz. 1267 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem (legalności), jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W świetle art. 3 § 2 pkt 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j. Dz.U. z 2024 r., poz. 935, ze zm.) - dalej także: ppsa, kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje m.in. orzekanie w sprawach skarg na decyzje administracyjne. Tylko zatem stwierdzenie, że zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, z naruszeniem prawa dającym podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub z innym naruszeniem przepisów postępowania, jeżeli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy, może skutkować uchyleniem przez Sąd zaskarżonego aktu (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a, b, c ustawy).
Stosownie do art. 17 ust. 1 i 2 ustawy z 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej ( t.j. Dz. U. z 2022r., poz. 902) – dalej powoływana jako udip;
Ust. 1. Do rozstrzygnięć podmiotów obowiązanych do udostępnienia informacji, niebędących organami władzy publicznej, o odmowie udostępnienia informacji oraz o umorzeniu postępowania o udostępnienie informacji przepisy art. 16 stosuje się odpowiednio.
Ust. 2. Wnioskodawca może wystąpić do podmiotu, o którym mowa w ust. 1, o ponowne rozpatrzenie sprawy. Do wniosku stosuje się odpowiednio przepisy dotyczące odwołania.
Z ust. 2 wynika więc, że wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy jest jedynie fakultatywny. Natomiast art. 52 § 3 zd. 1. ppsa stanowi, jeżeli stronie przysługuje prawo do zwrócenia się do organu, który wydał decyzję lub postanowienie, z wnioskiem o ponowne rozpatrzenie sprawy, strona może wnieść skargę na tę decyzję lub to postanowienie bez skorzystania z tego prawa.
Sąd stwierdził zatem, że skarga jest dopuszczalna.
Przed przystąpieniem do rozpoznania sprawy podnieść należy, że realizacja prawa do informacji publicznej jest uzależniona od jednoczesnego, kumulatywnego spełnienia przesłanki podmiotowej i przedmiotowej.
Oznacza to, że adresat wniosku winien należeć do kręgu podmiotów zobowiązanych do stosowania ustawy (przesłanka podmiotowa), a także, że przedmiotem wniosku jest informacja publiczna w rozumieniu udip (przesłanka przedmiotowa).
Badając spełnienie przesłanki podmiotowej Sąd stwierdził, że w myśl art. 4 ust. 1 pkt 5 udip, obowiązane do udostępniania informacji publicznej są władze publiczne oraz inne podmioty wykonujące zadania publiczne, w szczególności podmioty reprezentujące inne osoby lub jednostki organizacyjne, które wykonują zadania publiczne lub dysponują majątkiem publicznym, oraz osoby prawne, w których Skarb Państwa, jednostki samorządu terytorialnego lub samorządu gospodarczego albo zawodowego mają pozycję dominującą w rozumieniu przepisów o ochronie konkurencji i konsumentów.
Natomiast z KRS Spółki wynika, że jest ona spółką Gminy D., a więc jednostki samorządu terytorialnego, co prowadzi do wniosku, że jest podmiotem zobowiązanym do udostępnienia informacji publicznej. Nadto organ nie kwestionował swego statusu jako podmiotu zobowiązanego do udzielenia informacji.
Odnośnie kryterium przedmiotowego zauważyć należy, że w art. 1 ust. 1 udip podjęta została próba zdefiniowania pojęcia informacji publicznej. Zgodnie z tym przepisem informację publiczną stanowi każda informacja o sprawach publicznych. Jego doprecyzowaniem jest art. 6 ust. 1 udip, który w formie katalogu otwartego wymienia rodzaje informacji, których udostępnienie następuje w trybie udip.
W orzecznictwie sądowym przyjmuje się, że informacją publiczną jest każda informacja wytworzona przez władze publiczne oraz osoby pełniące funkcje publiczne oraz inne podmioty, które wykonują funkcje publiczne lub gospodarują mieniem publicznym, jak również informacje odnoszące się do wspomnianych władz, osób i innych podmiotów, niezależnie od tego, przez kogo zostały wytworzone (por. wyrok NSA z 30 października 2002 r., sygn. akt II SA 1956/02, wyrok NSA z 21 lipca 2011 r., sygn. akt I OSK 678/11, wyrok NSA z 22 stycznia 2025 r., sygn. akt III OSK 3001/23; Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych, www.orzeczenia.nsa.gov.pl). Pojęcie informacji publicznej odnosi się zatem do wszelkich faktów dotyczących spraw publicznych rozumianych jako działalność zarówno organów władzy publicznej, jak i samorządów gospodarczych i zawodowych oraz osób i jednostek organizacyjnych w zakresie wykonywania zadań władzy publicznej oraz gospodarowania mieniem publicznym, czyli mieniem komunalnym lub mieniem Skarbu Państwa. Charakter publiczny należy przypisać tym informacjom, które odnoszą się do publicznej sfery działalności. O zakwalifikowaniu określonej informacji jako podlegającej udostępnieniu w rozumieniu ustawy decyduje kryterium rzeczowe, tj. treść i charakter informacji.
Odnośnie pierwszego zagadnienia poruszonego we wniosku o udostępnienie informacji z 10 czerwca 2025r., tj. co do rejestru umów, organ przyznał, że takowy prowadzi, jednak odmówił jego udostępnienia powołując się na tajemnicę przedsiębiorstwa. Jako podstawę prawną takiego stanowiska przywołał art. 5 ust. 2 zd. 1 udip, zgodnie z którym prawo do informacji publicznej podlega ograniczeniu ze względu na prywatność osoby fizycznej lub tajemnicę przedsiębiorcy.
Analizując prawidłowość takiego poglądu przypomnieć należy, że pojęcie tajemnicy przedsiębiorcy nie zostało zdefiniowane w ustawie o dostępie do informacji publicznej. Wyprowadza się ją z definicji tajemnicy przedsiębiorstwa, zawartej w art. 11 ust. 2 ustawy z 16 kwietnia 1993 r. o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji (t.j. Dz. U. z 2022r., poz. 1233). Pod pojęciem tym rozumie się informacje techniczne, technologiczne, organizacyjne przedsiębiorstwa lub inne informacje posiadające wartość gospodarczą, które jako całość lub w szczególnym zestawieniu i zbiorze ich elementów nie są powszechnie znane osobom zwykle zajmującym się tym rodzajem informacji albo nie są łatwo dostępne dla takich osób, o ile uprawniony do korzystania z informacji lub rozporządzania nimi podjął, przy zachowaniu należytej staranności, działania w celu utrzymania ich w poufności.
Tajemnicę przedsiębiorcy stanowią więc informacje techniczne, organizacyjne etc., znane jedynie określonemu kręgowi osób i związane z prowadzoną przez przedsiębiorcę działalnością, wobec których podjął on wystarczające środki ochrony w celu zachowania ich poufności. Informacja staje się tajemnicą, kiedy przedsiębiorca przejawi wolę zachowania jej jako niepoznawalnej dla osób trzecich. Nie traci ona swego poufnego charakteru przez to, że wie o niej pewne ograniczone grono osób zobowiązanych do dyskrecji.
W orzecznictwie sądowoadministracyjnym przyjmuje się, że na tajemnicę przedsiębiorcy składają się dwa elementy: materialny oraz formalny (wyrok NSA z 5 kwietnia 2013 r. sygn. akt I OSK 195/13; wyrok NSA z 12 lutego 2015 r. sygn. akt I OSK 759/14, orzeczenia.nsa.gov.pl).
Aspekt materialny oznacza, że dane informacje mają walor techniczny, technologiczny etc., które mają wartość gospodarczą. Mogą to być informacje stanowiące know-how przedsiębiorstwa, w tym wiedza techniczna z danej dziedziny, umiejętność wykonania lub wyprodukowania danej rzeczy, patenty obejmujące wynalazki, metody działalności (za wyrokiem WSA w Warszawie z 12 stycznia 2021 r., VI SA/Wa 1347/20). Dodatkowym warunkiem jest, aby ich ujawnienie obiektywnie mogło negatywnie wpłynąć na sytuację przedsiębiorcy.
Nadto, obowiązek wykazania, że zastrzeżone informacje są tego rodzaju, że istotnie spełniają przesłankę do zachowania jej poufności ciąży na przedsiębiorcy jako podmiocie, który z faktu tajności wywodzi korzystne dla siebie skutki prawne w postaci odmowy podania do wiadomości informacji jako stanowiących tajemnicę przedsiębiorcy. Wobec powyższego, koniecznym jest, aby zasadność objęcia informacji tajemnicą przedsiębiorcy podlegała kontroli Sądu. W przeciwnym bowiem razie, gdyby tajność każdej informacji mogła być skutecznie zastrzeżona bez weryfikacji tego zastrzeżenia, uprawnienia wynikające dla obywateli z udip stałyby się zupełnie iluzoryczne.
Sąd stwierdził zatem, że nie można zaakceptować poglądu, że to wyłącznie wola przedsiębiorcy pozostawienia pewnych informacji tajnymi czyni z nich tajemnicę przedsiębiorcy. Zdaniem Sądu, winien tu istnieć czynnik obiektywnie wskazujący, że dana informacja stanowi tajemnicę ustawowo chronioną. Podobne stanowisko wyraził Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku o sygn. I OSK 3514/18, w którym oświadczył, że nie jest możliwe do przyjęcia zapatrywanie, z którego wynika, iż to wyłącznie wola przedsiębiorcy ma decydować o utajnieniu określonej informacji publicznej. Podobnie wypowiedział się WSA w Gorzowie Wielkopolskim w wyroku II SA/Go 197/20 stwierdzając, że "zastrzeżenie zawarte w umowie może stać się skuteczne tylko w sytuacji, gdy zastrzeżone informacje obiektywnie mają charakter tajemnicy przedsiębiorcy." Także WSA w Lublinie w wyroku II SA/Lu 160/20 uznał, że istnienie tajemnicy przedsiębiorcy musi być w konkretnym przypadku rzeczywiste i niewątpliwe.
Z powyższego wynika, że dla skutecznego zastrzeżenia tajemnicy przedsiębiorcy zastrzegający winien wykazać, że spełniona została przesłanka materialna, tzn., że wiedza, którą pragnie utajnić dotyczy takich kwestii, których ujawnienie obiektywnie mogłoby negatywnie wpłynąć na jego sytuację, a także poddać to twierdzenie ocenie Sądu przedkładając jednocześnie utajnione informacje do wyłącznej wiadomości Sądu.
Natomiast twierdzenia organu, że ujawnienie kontrahentów jest ujawnieniem know-how Spółki jest zupełnie gołosłowne i pozbawione jakiegokolwiek uzasadnienia. Organ zupełnie nie wyjaśnił w jaki sposób ujawnienie faktu, że zawarł umowę z firmą X będzie równoznaczne z upublicznieniem danych technicznych, technologicznych, metod działalności. Dlatego Sąd ocenił takie stwierdzenie jako zupełnie niemożliwe do weryfikacji i nie poddające się kontroli Sądu. Nadto stopień ogólności twierdzeń zawartych w zaskarżonej decyzji sprawia, że uzasadnienie nie spełnia wymogów określonych w art. 107 § 3 Kpa.
Dlatego też Sąd uznał, że organ nie wykazał istnienia aspektu materialnego tajemnicy przedsiębiorcy.
Przechodząc na grunt aspektu formalnego Sąd stwierdził, że na jego spełnienie wskazywałoby podjęcie przez przedsiębiorcę środków ochronnych, mających na celu pozostawienie informacji niepoznawalnej dla ogółu.
Badając istnienie w przedmiotowej sprawie aspektu formalnego, koniecznego dla stwierdzenia istnienia tajemnicy przedsiębiorcy zauważyć należy, że organ stwierdził jedynie, że rejestr umów jest dostępny tylko dla uprawnionego kręgu podmiotów, który zajmuje się nawiązywaniem i realizacją już zawartych umów. Zdaniem Sądu fakt, że rejestr jest dostępny tylko dla pewnych osób nie oznacza jeszcze per se, że została zastrzeżona jego tajność. Po prostu to, że jest dostępny dla osób zajmujących się zawieraniem i realizacją umów, a nie np. pracowników pionu technicznego, odpowiedzialnych za prawidłową pracę urządzeń wodociągowych albo pracowników kadr czy pionu BHP nie wynika z charakteru informacji jako stanowiącej tajemnicę, lecz specyfiki pracy różnych pracowników, co do których nie ma po prostu potrzeby, aby zapoznawali się z nią w celu realizacji swych zadań służbowych. Aby można było mówić o spełnieniu przesłanki formalnej organ winien wykazać nie to, że informacja nie jest znana powszechnie wszystkim, lecz to, że podjął określone działania organizacyjne mające na celu zachowanie ich w poufności: nadał klauzulę tajności, upoważnił do dostępu określone osoby z wyłączeniem innych. Żadnych takich okoliczności organ w swej decyzji nie wykazał. Nie została zatem spełniona także przesłanka formalna.
Organ w decyzji zarzucił, że ewentualna anonimizacja danych kontrahentów prowadziłaby do wytworzenia informacji przetworzonej, a wnioskodawca nie wykazał, aby uzyskanie informacji było szczególnie istotne dla interesu publicznego. Zarzucił też, że informacja przetworzona w chwili złożenia wniosku w zasadzie nie istnieje w kształcie objętym wnioskiem i warunkiem jej wytworzenia jest wykonanie czynności analitycznych, organizacyjnych i intelektualnych w celu wyodrębnienia danych na podstawie kryteriów wskazanych przez wnioskodawcę.
Odnośnie tego zauważyć należy, że anonimizacja co do zasady nie prowadzi do przetworzenia informacji, a co najwyżej do jej przekształcenia. Nie wiąże się bowiem z analizą danych, wyselekcjonowaniem ich wg określonych kryteriów, stworzeniem jakiejś statystyki czy zestawienia obejmującego dane wyodrębnione wg zadanych parametrów. Jest to po prostu zwykłe usunięcie danych identyfikujących, które tylko wówczas mogłoby ewentualnie być uznane za przetworzenie, gdyby miało nastąpić na bardzo dużym zbiorze danych i wymagałoby ponadstandardowego nakładu pracy. Ponieważ organ nie określił jak duży zbiór został objęty wnioskiem skarżącego, nie jest możliwe przyjęcie, że anonimizacja prowadziłaby do przetworzenia informacji. Podkreślenia wymaga też, że organ zarzucił, że skarżący nie wykazał szczególnej istotności ujawnienia informacji dla interesu publicznego, ale sam tego od skarżącego nie żądał, trudno zatem zarzucić, że skarżący tego nie uczynił.
W treści decyzji organ stwierdził, że aby doszło do ograniczenia prawa do informacji na podstawie tajemnicy przedsiębiorcy, muszą być spełnione trzy przesłanki:
1. brak wcześniejszego upublicznienia informacji,
2. uprawdopodobnienie, że ze względu na swój charakter informacje te mają szczególną wartość gospodarczą, co w konsekwencji ich ujawnienia mogłoby narazić przedsiębiorcę na szkodę,
3. podjęcie działań w celu zachowania poufności takich informacji.
Odnosząc powyższe – zasadniczo prawidłowe - stanowisko do stanu faktycznego sprawy zauważyć przyjdzie, że Spółka nie wykazała spełnienia żadnej z tych przesłanek. Zasadne okazały się zatem zarzuty skargi pozbawienia strony prawa do informacji, w tym naruszenia art. 5 ust. 2 udip poprzez jego niewłaściwe zastosowanie.
Odnośnie pytania 2., dot. zestawień operacji ze służbowych kart płatniczych i regulaminu określającego zasady ich użytkowania przypomnieć należy, że w orzecznictwie sądów administracyjnych ugruntowany jest pogląd, iż wydatkowanie środków publicznych, czy dysponowanie majątkiem publicznym stanowi informację publiczną. Art. 6 ust. 1 pkt 5 lit. e) udip stanowi, że udostępnieniu podlega informacja publiczna, w szczególności o majątku publicznym, w tym o dochodach i stratach spółek handlowych, w których podmioty, o których mowa w lit. a-c, mają pozycję dominującą w rozumieniu przepisów Kodeksu spółek handlowych, oraz dysponowaniu tymi dochodami.
Niewątpliwie dane o operacjach dokonanych przy użyciu karty płatniczej opłacanej ze środków publicznych stanowią informację o dysponowaniu środkami publicznymi. Celem ustawy o dostępie do informacji publicznej jest zapewnienie transparentności życia publicznego przez wprowadzenie elementu kontroli społecznej, jakim jest m.in. wgląd w sposób gospodarowania środkami publicznymi.
Z drugiej jednak strony zauważyć należy, że skarżący zażądał nie tyle informacji o faktach, tj. o wydatkach poniesionych przy użyciu kart płatniczych organu, lecz pełnych wyciągów (zestawień operacji) ze wszystkich służbowych kart płatniczych, a więc ujawnienia nie tylko treści, ale także postaci dokumentu.
Zgodnie zaś z art. 6 ust. 1 pkt 4 lit. a udip, udostępnieniu podlega informacja publiczna, w szczególności o danych publicznych, w tym treść i postać dokumentów urzędowych. Z powyższego wynika, że jeśli chodzi nie tylko o treść informacji, ale także jej postać czyli ujawnienie nośnika tej informacji, to jest to możliwe jedynie w odniesieniu do dokumentu urzędowego.
Definicję dokumentu urzędowego zawiera art. 6 ust. 2 udip stanowiąc, że dokumentem urzędowym w rozumieniu ustawy jest treść oświadczenia woli lub wiedzy, utrwalona i podpisana w dowolnej formie przez funkcjonariusza publicznego w rozumieniu przepisów Kodeksu karnego, w ramach jego kompetencji, skierowana do innego podmiotu lub złożona do akt sprawy.
Powyższa definicja prowadzi do wniosku, że wyciąg bankowy nie jest dokumentem urzędowym w rozumieniu udip. Natomiast w przypadku innych rodzajów nośników informacji publicznej niż dokument urzędowy podmiot zobowiązany nie ma obowiązku udostępniać samego nośnika, a jedynie zawartą w nim informację publiczną. W rezultacie wnioskodawca nie ma prawa, wynikającego z art. 6 ust. 1 pkt 4 lit. a) udip do żądania udostępnienia określonej treści i postaci dokumentu prywatnego, może natomiast domagać się zawartej w nim informacji, jeżeli jest to informacja publiczna (zob. I. Kamińska, M. Rozbicka-Ostrowska: Ustawa o dostępie do informacji publicznej. Komentarz, Wolters Kluwer Warszawa 2016, Komentarz do art. 6 punkt 18, Lex 2018; wyrok NSA z 13 czerwca 2014 r., sygn. akt I OSK 3070/13).
Zagadnienie charakteru prawnego wyciągu bankowego w kontekście informacji publicznej stało się przedmiotem analizy NSA w wyroku z 15 marca 2019r., sygn. akt I OSK 1464/17.
W wyroku tym Sąd stwierdził, że "Nie ulega bowiem wątpliwości, iż wyciąg bankowy ze służbowych kart płatniczych nie wypełnia warunków określonych w art. 6 ust. 2 u.d.i.p., pozwalających na zaliczenie go do dokumentów urzędowych. Złożony w sprawie wniosek dotyczył więc udostępnienia nie informacji zawartej w treści dokumentu, lecz dokumentu prywatnego w całości. Od żądania udostępnienia postaci dokumentu prywatnego, choćby zawierającego informacje o sprawie publicznej, odróżnić należy żądanie udostępnienia konkretnej informacji publicznej, którą może zawierać także dokument prywatny (por. wyrok NSA z 26 stycznia 2018 r., I OSK 814/16)."
Z powyższego wynika, że zasadnie organ stwierdził, że wyciąg bankowy/zestawienie operacji ze służbowych kart płatniczych nie jest dokumentem urzędowym, a zatem nie podlega ujawnieniu.
Jednocześnie podkreślić należy, że NSA w cytowanym wyroku o sygn. akt I OSK 1464/17 wskazał jednoznacznie, że "informacją publiczną jest zarówno informacja o tym kto jest dysponentem określonej karty płatniczej, jak i o kwotach wydatków oraz celach, na jakie były wydatkowane pieniądze przez Urząd Miasta przez użycie tych kart". Nie należy tego jednak utożsamiać z doręczeniem wnioskodawcy wyciągu jako takiego, jako nośnika informacji publicznej.
Natomiast kwestii regulaminu określającego zasady użytkowania kart organ w ogóle jej nie rozważał, a przynajmniej nie dał temu wyrazu w uzasadnieniu decyzji, co powinien uczynić ponownie rozpoznając sprawę, o ile nadal nie udostępni go stronie w trybie czynności materialno-technicznej.
Ponownie rozpoznając sprawę organ zastosuje się do powyższych wskazań i ocen prawnych Sądu.
Końcowo Sąd wyjaśnia, że znana jest mu sprawa o sygn. akt III SAB/Gl 317/25, gdzie Sąd oddalił skargę tego samego skarżącego na bezczynność w załatwieniu jego wniosku o podobnej treści, kierowanego do innego podmiotu, jednak w tamtej sprawie skarżący domagał się udostępnienia rejestru umów, co do którego adresat wniosku oświadczył, że go nie prowadzi, a jedynie dokonuje rejestracji umów. Natomiast w przedmiotowej sprawie rejestr taki jest przez organ prowadzony, co wynika z pisma organu z 3 czerwca 2025r.
W tym stanie rzeczy, z uwagi na niepodzielny charakter decyzji została ona uchylona w całości, a to na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) ppsa. Na zasądzone koszty składa się 200 zł wpisu od skargi, gdyż skarżący działał osobiście.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło