IV SA/Gl 1055/18

WyrokWSA w Gliwicach2019-02-05

Skład orzekający: Marzanna Sałuda, Renata Siudyka, Małgorzata Walentek

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy stan psychiczny strony, polegający na depresji reaktywnej, może stanowić wystarczającą przesłankę do przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji administracyjnej, jeśli nie wykazano, że uniemożliwił on dokonanie czynności procesowej w terminie lub że przeszkoda była nie do przezwyciężenia?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że zły stan psychiczny strony, nawet jeśli potwierdzony dokumentacją medyczną, nie stanowi wystarczającej przesłanki do przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, jeśli nie wykazano, że uniemożliwił on dokonanie czynności procesowej w terminie lub że przeszkoda była od strony niezależna i nie do przezwyciężenia. Sąd podkreślił, że strona powinna wykazać swoją staranność i fakt, że przeszkoda była od niej niezależna i nieprzezwyciężalna. W przypadku choroby, która uniemożliwia osobiste działanie, przy braku możliwości skorzystania z pomocy lub zastępstwa innych osób, można mówić o usprawiedliwieniu niedochowania terminu. W niniejszej sprawie strona nie wykazała tych przesłanek.
Stan faktyczny
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. postanowieniem odmówiło przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Prezydenta Miasta K. dotyczącej świadczenia wychowawczego. Decyzja organu I instancji została doręczona skarżącej w dniu 31 lipca 2018 r., a termin do wniesienia odwołania upłynął 14 sierpnia 2018 r. Odwołanie zostało wniesione 16 sierpnia 2018 r. Pełnomocnik skarżącej wnioskował o przywrócenie terminu, wskazując na zły stan psychiczny skarżącej (depresja reaktywna), jej przekonanie o późniejszym odbiorze decyzji oraz brak należytego pouczenia przez organ I instancji. Sąd administracyjny oddalił skargę na postanowienie Kolegium.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Marzanna Sałuda, Sędziowie Sędzia WSA Renata Siudyka (spr.), Sędzia WSA Małgorzata Walentek, , , po rozpoznaniu w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 5 lutego 2019 r. sprawy ze skargi R. N. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji w sprawie świadczenia wychowawczego oddala skargę. Decyzją z dnia [...] r. nr [...] Prezydent Miasta K. (dalej: organ, organ I instancji) uchylił z dniem [...] r. decyzję nr [...] z dnia [...] r. w części dotyczącej przyznania R. N. (dalej: strona, skarżąca) świadczenia wychowawczego na kolejne dziecko M.N., w pozostałej części decyzję pozostawił bez zmian. Od powyższej decyzji strona reprezentowana przez pełnomocnika K. N.(dalej: pełnomocnik strony, pełnomocnik skarżącej) wniosła odwołanie. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K.(dalej: organ odwoławczy, organ, Kolegium) postanowieniem z dnia [...] r. nr [...] stwierdziło uchybienie terminu do wniesienia odwołania od wskazanej wyżej decyzji organu I instancji. W uzasadnieniu Kolegium wskazało, że decyzja została doręczona stronie w dniu 31 lipca 2018 r., a co za tym idzie termin do jej zaskarżenia upłynął w dniu 14 sierpnia 2018 r. Pełnomocnik strony złożył odwołanie w Miejskim Ośrodku Pomocy Społecznej w K. dnia 16 sierpnia 2018 r., a zatem po upływie ustawowego terminu. Wnioskiem z dnia 29 sierpnia 2018 r. pełnomocnik strony zwrócił się do Kolegium o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. Do wniosku załączył także odwołanie od decyzji. W uzasadnieniu wskazał, że odwołanie zostało wniesione zaledwie dwa dni po upływie terminu. Podniósł, że decyzja organu I instancji nie zawierała pouczenia o konsekwencjach uchybienia terminu do wniesienia odwołania oraz odpowiednich przepisów kodeksu postępowania administracyjnego odnoszących się do prawidłowego obliczania terminu i dokonywania czynności z tym związanych. Pełnomocnik oświadczył, że niedotrzymanie terminu nie było zawinione przez stronę. Zauważył, że 14 dniowy termin upłynął z dniem 14 sierpnia 2018 r., natomiast 15 sierpnia 2018 r. był dniem wolnym od pracy, a zatem najbliższym dniem do złożenia odwołania był dzień 16 sierpnia 2018 r., kiedy to odwołanie wpłynęło do MOPS w K. . Dodatkowo pełnomocnik skarżącej stwierdził, że jest ona w bardzo złym stanie psychicznym (depresja reaktywna), będącym następstwem wieloletniego terroryzowania jej przez byłego męża. Zdaniem pełnomocnika opisane przez niego okoliczności wskazują na nieporadność strony. Dodatkowo stwierdził, że skarżąca była przekonana, że decyzję odebrała dnia 2 sierpnia 2018 r. i taką też informację przekazała pełnomocnikowi. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. postanowieniem z dnia [...] r. nr [...] , na podstawie art. 58 § 1 i 2 oraz art. 59 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2017 r., poz. 1257 ze zm., dalej: k.p.a.) odmówiło przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Prezydenta Miasta K. z dnia [...] r. nr [...] . W motywach uzasadnienia organ przytoczył dotychczasowy przebieg postępowania oraz zacytował prawne regulacje dotyczące przedmiotu sprawy, a także stosowne orzecznictwo sądów administracyjnych. Stwierdził, że w decyzji organu I instancji strona została prawidłowo pouczona o prawie do wniesienia odwołania zgodnie z art. 129 § 1 i 2 k.p.a. W ocenie Kolegium strona nie wykazała, że w okresie przewidzianym prawem do złożenia odwołania stan jej zdrowia uniemożliwiał dopełnienie czynności procesowej w terminie. Na powyższe postanowienie strona reprezentowana przez pełnomocnika wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach zarzucając zaskarżonemu rozstrzygnięciu naruszenia art. 58 § 1 k.p.a. w związku z art. 112 k.p.a. poprzez błędne przyjęcie, że uchybienie terminowi przez skarżącą wynikało z jej winy oraz art. 6, art. 7, art. 8, art. 9, art. 57 i art. 112 k.p.a. polegające na: mylnym poinformowaniu pełnomocnika skarżącej przez pracowników organu I instancji o terminie do wniesienia środka odwoławczego, dokonywaniu bezprawnych zapisków na dokumentach przez pracowników MOPS o rzekomym zapoznaniu się strony z aktami oraz wykonaniu przez nią fotokopii, jak również na braku pouczenia o możliwości skorzystania z pomocy profesjonalnego pełnomocnika z urzędu, o konsekwencjach niedochowania terminu oraz sposobie obliczania terminów. Wniosła o zmianę zaskarżonego postanowienia poprzez "przywrócenie terminu do wniesienia odwołań". W obszernym uzasadnieniu skargi pełnomocnik skarżącej zacytował orzecznictwo sądów administracyjnych oraz powtórzył argumentację zawartą we wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. Ponownie stwierdził, że skarżąca nie została w pełni i należycie poinformowana o przysługujących jej prawach. Podkreślił, że sytuacja życiowa strony jest szczególna i znana zarówno organowi I instancji, jak i mediom. W opinii pełnomocnika niedotrzymanie przez stronę terminu do wniesienia odwołania było przez nią niezawinione, a telefoniczne informacje uzyskane przez pełnomocnika strony od organu I instancji potwierdził prawidłowość jego działania. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. wniosło o jej oddalenie podtrzymując dotychczas prezentowane stanowisko i argumentację prawną. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje: Stosownie do dyspozycji art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (j.t. Dz.U. z 2017 r., poz. 2188) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, jedynie pod względem zgodności z prawem, a więc prawidłowości zastosowania przepisów obowiązującego prawa. W przypadku stwierdzenia, iż zaskarżony akt został wydany z naruszeniem prawa, o którym mowa w art. 145 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U z 2018 r., poz. 1302 ze zm., dalej: "p.p.s.a.") uchyla go lub stwierdza jego nieważność. Natomiast stosownie do treści art. 134 § 1 p.p.s.a., sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związanym zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Działając w zakreślonych wyżej ramach Sąd uznał, że przedmiotowa skarga nie mogła odnieść skutku, bowiem zaskarżone postanowienie w ostateczności nie narusza prawa. Sąd orzekł w niniejszej sprawie na posiedzeniu niejawnym w postepowaniu uproszczonym na podstawie art. 119 pkt 3 p.p.s.a., zgodnie z którym sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli przedmiotem skargi jest postanowienie wydane w postępowaniu administracyjnym, na które służy zażalenie albo kończące postępowanie, a także postanowienie rozstrzygające sprawę co do istoty oraz postanowienia wydane w postępowaniu egzekucyjnym i zabezpieczającym, na które służy zażalenie. Przedmiotem kontroli Sądu w niniejszej sprawie było postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia [...] r., odmawiające skarżącej przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Prezydenta Miasta K. z dnia [...] r.. Zgodnie z art. 58 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz.U. z 2018 poz. 2096 – dalej "k.p.a") w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Jednocześnie z wniesieniem prośby należy dopełnić czynności, dla której określony był termin (art. 58 § 2 k.p.a.). Zgodnie z art. 129 § 2 k.p.a. odwołanie od decyzji wydanej przez organ pierwszej instancji wnosi się w terminie 14 dni od dnia doręczenia decyzji stronie, a gdy decyzja została ogłoszona ustnie - od dnia jej ogłoszenia stronie. Odwołanie wniesione przez stronę z uchybieniem powyższego terminu skutkuje uznaniem, że czynność jego wniesienia jest bezskuteczna, zaś organ odwoławczy obowiązany jest - zgodnie z treścią art. 134 k.p.a. - stwierdzić w drodze postanowienia uchybienie terminu do wniesienia odwołania.. W realiach niniejszej sprawy nie jest sporne, że decyzja organu I instancji została doręczona skarżącej do rąk własnych w dniu 31 lipca 2018 r., a zatem z tym dniem rozpoczął bieg termin na wniesienie odwołania, który upływał z dniem 14 sierpnia 2018 r. Bezsporne pozostaje także, że skarżąca wnosząc odwołanie za w dniu 16 sierpnia 2018 r. niewątpliwie uchybiła określonemu w treści art. 129 § 2 k.p.a. terminowi do złożenia odwołania. Z akt sprawy wynika, że postanowieniem z dnia [...] r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. stwierdziło uchybienie terminu do wniesienia odwołania. Natomiast pismem z dnia 29 sierpnia 2018 r. (data wpływu do organu w dniu 30 sierpnia 2018 r.) pełnomocnik skarżącej wystąpił z wnioskiem o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania wskazując na okoliczności, z powodu których skarżąca uchybiła wniesieniu odwołania w terminie wraz z odwołaniem, tym samym została spełniona przesłanka określona w art. 58 § 2 k.p.a.. Pełnomocnik wyjaśnił, że skarżąca jest w bardzo złym stanie psychicznym i była przekonana, iż decyzję odebrała w dniu 2 sierpnia 2018 r. Zauważyć należy, iż art. 58 § 1 k.p.a. określa zasadę, że przywrócenie uchybionego terminu może nastąpić tylko na wniosek zainteresowanego oraz przesłankę przywrócenia terminu, tj. uprawdopodobnienie przez wnioskodawcę braku winy w niedopełnieniu określonej czynności procesowej w wyznaczonym terminie. W literaturze przedmiotu nie budzi wątpliwości, że osoba zainteresowana ma uprawdopodobnić brak swojej winy, co oznacza, że musi uwiarygodnić stosowną argumentacją swoją staranność oraz fakt, że przeszkoda była od niej niezależna (zob. B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, Warszawa 2011, s. 284). W orzecznictwie sądowoadministracyjnym przyjmuje się, iż odwołanie się w art. 58 § 1 k.p.a. do braku winy powoduje, że przywrócenie uchybionego terminu uzasadniają wyłącznie takie obiektywne, występujące bez woli strony, okoliczności i zdarzenia, które mimo dołożenia odpowiedniej staranności w prowadzeniu własnych spraw udaremniły dokonanie czynności we właściwym czasie. Przywrócenie terminu do dokonania czynności procesowej nie jest dopuszczalne, gdy strona zawiniła uchybienie terminu, choćby w postaci lekkiego niedbalstwa. Przy ocenie winy należy przyjąć obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od osoby dbającej należycie o swoje interesy. Kryterium braku winy jako przesłanki zasadności wniosku o przywrócenie terminu wiąże się z obowiązkiem strony do zachowania staranności przy dokonywaniu czynności, a o braku winy w niedopełnieniu obowiązku można mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 20 września 2018 r., sygn. akt II OSK 2369/16, LEX nr 2581507). Mając powyższe na uwadze, uprawdopodobniając brak winy w uchybieniu terminowi strona powinna stosowną argumentacją uwiarygodnić swoją staranność oraz fakt, że przeszkoda w dokonaniu czynności była od niej niezależna i nieprzezwyciężalna. W ocenie Sądu - w okolicznościach niniejszej sprawy - należy przyjąć, że skarżąca nie wypełniła tego wymogu. Sam fakt złej kondycji psychicznej strony oraz jej przeświadczenie, że decyzję otrzymała w terminie późniejszym, niż wynika to z potwierdzenia odbioru nie może zostać uznane za nieprzezwyciężalną przeszkodę, która uniemożliwiała skarżącej wniesienie odwołania w terminie. Za chybione również uznać należało zarzuty pełnomocnika, który jako przyczynę uchybienia terminowi do wniesienia odwołania wskazywał brak należytego pouczenia skarżącej, bowiem skarżąca w odebranej osobiście decyzji została pouczona o służącym jej prawie do wniesienia odwołania zgodnie z treścią art. 129 § 1 i 2 k.p.a. W ocenie Sądu zły stan psychiczny strony nie mógł stanowić o istnieniu przeszkody nieprzezwyciężalnej w dochowaniu przez nią terminu do wniesienia odwołania, skoro skarżąca mogła w tej sytuacji wyręczyć się inną osobą, co zresztą uczyniła. Podkreślić należy, że tylko choroba, która uniemożliwia osobiste działanie, przy braku możliwości skorzystania z pomocy lub zastępstwa innych osób, usprawiedliwia niedochowanie terminu do dokonania tej czynności. Sam fakt choroby, nawet poświadczony zaświadczeniem lekarskim, nie jest wystarczający dla uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminu. W ocenie Sądu nie wykazano, że w okresie do wniesienia odwołania stan zdrowia skarżącej uniemożliwiał dokonania czynności w terminie. Przeprowadzone przez organ odwoławczy postępowanie nie wykazało, by w okresie terminu do złożenia odwołania u skarżącej wystąpiła nagła i nieprzewidziana choroba. Co prawda do wniosku o przywrócenie terminu dołączono kartę informacyjną z Izby Przyjęć SP ZOZ Szpitala Psychiatrycznego w T. , jednakże została ona wystawiona w dniu 21 czerwca 2018 r. i wynika z niej, że skarżąca odmówiła pobytu w szpitalu. Pozostała załączona dokumentacja medyczna pochodzi z roku 2017. Ponadto również pełnomocnik skarżącej mógł upewnić się kiedy skarżąca faktycznie odebrała decyzję i w zależności od dokonanych ustaleń podjąć stosowne działania. Jednocześnie zauważyć należy, że odwołanie- zgodnie z art. 128 k.p.a. - nie wymaga szczegółowego uzasadnienia, bowiem wystarczy by z jego treści wynikało, że strona nie jest zadowolona z wydanej decyzji. Mając powyższe na uwadze przyjąć należało, że skarżąca nie uprawdopodobniła, że uchybienie terminu do wniesienia odwołania nastąpiło bez jej winny, a zatem stanowisko organu o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia przez skarżącą odwołania, jest prawidłowe. Mając powyższe na uwadze Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach - na podstawie art. 151 p.p.s.a. - oddalił wniesioną skargę, o czym orzeczono jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło