IV SA/Gl 1078/10
WyrokWSA w Gliwicach2011-11-29
Skład orzekający: Tadeusz Michalik, Adam Mikusiński, Małgorzata Walentek
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja organu sanitarnego o odmowie stwierdzenia choroby zawodowej u byłego pracownika z powodu braku udokumentowania objawów chorobowych w przewidzianym okresie jest zgodna z prawem?Ratio decidendi
Sąd uznał, że decyzja odmowna jest zgodna z prawem, gdyż skarżący nie wykazał wystąpienia udokumentowanych objawów chorobowych w okresie przewidzianym w wykazie chorób zawodowych, a orzeczenia lekarskie dwóch niezależnych placówek potwierdziły brak podstaw do rozpoznania choroby zawodowej. Organ administracji nie może rozpoznać choroby zawodowej bez pozytywnej opinii lekarskiej, a brak spełnienia przesłanek materialnoprawnych i procesowych uzasadnia utrzymanie decyzji w mocy.Stan faktyczny
W.M. zwrócił się o stwierdzenie choroby zawodowej obustronnego trwałego ubytku słuchu spowodowanego hałasem, jednak organ sanitarno-lekarski odmówił uznania choroby zawodowej, wskazując na brak narażenia na hałas w czasie zatrudnienia oraz brak udokumentowanych objawów chorobowych w przewidzianym okresie. Skarżący kwestionował ocenę narażenia i orzeczenia lekarskie oraz wskazywał na długotrwałość postępowania i nieprawidłowości proceduralne.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym : Przewodniczący Sędzia NSA Tadeusz Michalik Sędziowie Sędzia NSA Adam Mikusiński Sędzia WSA Małgorzata Walentek (spr.) Protokolant Paulina Nowak po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 29 listopada 2011 r. sprawy ze skargi W. M. na decyzję [...] Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w K. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie choroby zawodowej oddala skargę.
Decyzją z dnia [...]r. nr [...] Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w K. odmówił stwierdzenia u W.M. choroby zawodowej obustronnego trwałego odbiorczego ubytku słuchu typu ślimakowego lub czuciowo – nerwowego spowodowanego hałasem, wymienionej w poz. 21 wykazu chorób zawodowych określonych w rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. Nr 105, poz. 869).
W uzasadnieniu powołano się na orzeczenie lekarskie z dnia [...]r. nr [...] Poradni Chorób Zawodowych Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w S. oraz z dnia [...]r. nr [...] Przychodni Chorób Zawodowych Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S. o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej oraz kartę oceny narażenia zawodowego opracowaną w dniu [...]r. Wskazano, że W.M. podczas zatrudnienia w latach 1974-1986 w Spółdzielni A w K. na stanowisku starszego kelnera nie pracował w warunkach stwarzajacych ryzyko powstania choroby zawodowej. Nadto lekarze w konkluzji orzeczeń wskazali, iż charakter niedosłuchu (jedyne badanie audiometryczne przeprowadzono [...]r., czyli 23 lata po ukończeniu pracy) oraz fakt ustania zatrudnienia w 1986r., brak dokumentacji medycznej z okresu zatrudnienia, jak również brak potwierdzonego narażenia na hałas stwarzający ryzyko uszkodzenia narządu słuchu, nie uzasadniają w myśl obowiązujących przepisów przyjęcia zawodowej etiologii niedosłuchu.
Nie zgadzając się z powyższą decyzją W.M. wniósł odwołanie, zarzucają, iż rozstrzygnięcie zostało wydane z naruszeniem prawa. Odwołujący się zawarł zastrzeżenia do oceny narażenia na hałas w czasie wykonywania pracy zawodowej oraz do orzeczeń lekarskich. Podkreślił, iż w karcie oceny narażenia zawodowego z dnia [...]r nic nie napisano o warunkach pracy, a z jej treści nie wynika, aby w trakcie pracy nie był narażony na hałas. Podkreślił, że nie był tylko jednokrotnie badany, jak stwierdzono w decyzji. W Poradni Chorób Zawodowych po raz pierwszy był badany nie [...] a [...] lutego 2009 r. Kolejne badania przechodził w Instytucie Medycyny Pracy w S. i to dwukrotnie w dniu [...] i [...]r. Wskazał, że w przepisach nie ma ograniczenia do rozpoznania choroby zawodowej słuchu jak upływ czasu od zakończenia pracy zawodowej w hałasie. W jego ocenie zgłoszenie podejrzenia choroby zawodowej w dniu [...]r. zostało dokonane w sposób prawidłowy. Ponadto organ nie odniósł się do całego okresu zatrudnienia od 1942 r. oraz wskazał tylko na jedną kartę oceny narażenia zawodowego, choć w sumie były trzy takie kart.
Decyzją z dnia [...]r. nr [...], wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., art. 235¹ Kodeksu pracy, § 8 i § 11 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. Nr 105, poz. 869), [...] Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w K. orzekł utrzymać w mocy zaskarżoną decyzję w całości.
W uzasadnieniu tej decyzji powołano się na treść § 11 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009r. wskazując, iż do postępowań wszczętych i niezakończonych do czasu wejścia w życie tego rozporządzenia należy stosować nowe regulacje prawne. Nadto wskazano, iż przywołana norma prawna nakazuje organowi traktować jako skuteczne czynności dokonane w toku prowadzonego dotychczas postępowania, co dotyczy zwłaszcza wydanych już orzeczeń lekarskich.
Dalej organ wyjaśnił, że dla stwierdzenia choroby zawodowej niezbędnym jest orzeczenie przez kompetentną placówkę diagnostyczną służby zdrowia istnienia występującego schorzenia jako choroby - zakwalifikowanej przez orzeczników do odpowiedniej pozycji wykazu chorób zawodowych stanowiącego załącznik do rozporządzenia Rady Ministrów oraz wykazanie związku przyczynowego między środowiskiem pracy a rozpoznaną chorobą tj. wykazanie, że narażenie na czynnik szkodliwy, który wywołał rozpoznane schorzenie miało miejsce w czasie i miejscu pracy w związku z wykonywanym zawodem.
Następnie podał, że w sprawie W.M. ustalono, iż w trakcie zatrudnienia w latach 1951-1986 jako kelner w Spółdzielni B w K., w Spółdzielni C w K., w Zakładach D w R., w Spółdzielni E w K. Oddział w Ś., w Zakładach F, w Spółdzielni G w Z., w Przedsiębiorstwie H w K. Oddział w B., w Spółdzielni I w K. oraz w Przedsiębiorstwie J w K. nie pracował on w warunkach narażenia na hałas przekraczający normy higieniczne. Wskazano, że od 1986r. skarżący przebywa na emeryturze. Dalej stwierdził, że W.M. był badany w Wojewódzkim Ośrodku Medycyny Pracy Poradni Chorób Zawodowych w S. (orzeczenie z dnia [...]r. nr [...]). Lekarze tej placówki po przeprowadzeniu badań audiologicznych stwierdzili u badanego obustronne ubytki słuchu (UP-63dB, UL-65dB), jednakże z uwagi na charakter niedosłuchu (lokalizacja pozaślimakowa) oraz fakt ustania narażenia zawodowego na hałas w 1986r. - przekroczenie dwuletniego okresu, w którym wystąpienie udokumentowanych objawów chorobowych upoważnia do rozpoznania choroby zawodowej narządu słuchu wymienionej w 21 wykazu chorób zawodowych - orzekli o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej narządu słuchu. Dalej organ wskazał, że W.M. był następnie badany w Przychodni Chorób Zawodowych Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S. gdzie lekarze tej jednostki nie znaleźli podstaw do rozpoznania u niego choroby zawodowej określonej w rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009r. w sprawie chorób zawodowych. U odwołującego rozpoznano niedosłuch odbiorczy obustronny z zaznaczonym komponentem przewodzeniowym z podwyższonym progiem słuchu (UP-78-83dB, UL-79-80dB). Jednocześnie lekarze orzecznicy podali, że dla oceny skutków biologicznych działania hałasu określany jest stan narządu słuchu w okresie pracy jak i bezpośrednio po zakończeniu zatrudnienia. Podkreślono, że w przypadku słuchu W.M. nie ma takiej możliwości, gdyż najwcześniejsze badanie audiometryczne pochodzi z roku 2009r., czyli było wykonane 23 lata po zakończeniu pracy. Zdaniem lekarzy w tym okresie na narząd słuchu mogły działać poza hałasem inne czynniki uszkadzające. Zatem stan narządu słuchu oraz upływ dwóch lat, w którym wystąpienie udokumentowanych objawów chorobowych upoważnia rozpoznania choroby zawodowej narządu słuchu pomimo wcześniejszego zakończenia pracy w narażeniu zawodowym nie upoważnia do rozpoznania choroby zawodowej. Organ odwoławczy wyjaśnił nadto, iż skarżący w odpowiedzi na wezwanie do zajęcia stanowiska w trybie art. 10 K.p.a. poinformował organ pismem z 22 października 2010r, iż wnosi zastrzeżenia do oceny narażenia zawodowego i do orzeczeń lekarskich.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach W.M. stwierdził, że organy administracji nie zwróciły uwagi na obowiązujące przepisy prawne regulujące sprawy chorób zawodowych. Podkreślił, że nie zapoznano go z kartą oceny narażenia zawodowego, chociaż taka procedura powinna być zachowana. Dopiero po interwencji w organie I instancji został poinformowany, że może przejrzeć akta, zapoznać się z opinią i sporządzić z akt notatki. Nie zgodził się ze stwierdzeniem organu, że "w latach 1974-1986 nie pracował w warunkach stwarzających ryzyko powstania choroby zawodowej narządu słuchu. Wskazał, że gdy pracował, nie istniało w przepisach sformułowanie "ryzyko zawodowe", a warunki pracy były takie a nie inne. Podniósł, że praca zawodowa w całym okresie jego zatrudnienia w latach 1942-1986 nie została opisana oraz nie uwzględniono faktycznych warunków jej wykonywania. Jako nieprawdziwe wskazał stwierdzenie zawarte w orzeczeniu IMP w S. z dnia [...]r, że był badany w dniu [...]r. Sformułowanie, iż na jego narząd słuchu "mogły działać inne poza hałasem czynniki uszkadzające" w jego ocenie nie jest rzeczowym argumentem. Ponadto za fakt bez znaczenia oraz niezgodny ze stanem prawnym uznał odwoływanie się do okresu 2 lat od ustania narażenia. Powołał się w tym zakresie na wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 19 czerwca 2008 r., który, jak stwierdził, "wykreślił rubrykę 2 w wykazie chorób zawodowych". Podkreślił, że ubytek słuchu wykazany badaniem lekarskim jest bezsporny, potwierdzony przez skierowanie wystawione przez lekarza rodzinnego na badania w związku z podejrzeniem choroby zawodowej. Nadto podniósł, że dokumentacja medyczna z lat pracy powinna znajdować się u pracodawcy, który kierował go na badania okresowe. Stwierdził, że nie chorował nigdy "na uszy", pogarszanie się jego słuchu było stałe, postępujące i trwałe. Było spowodowane hałasem od urządzeń, które opisano w karcie oceny narażenia zawodowego z dnia [...]r., która nie została potraktowana jako dowód w sprawie ani nie poinformowano go dlaczego odmówiono jej mocy dowodowej. Zakwestionował oparcie się przez organ odwoławczy wyłącznie na przepisach rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009r. w sprawie chorób zawodowych, które nie obowiązywały w chwili składania dokumentów w sprawie, co dotyczy także okoliczności dotyczącej "upływu 2 lat", na którą w zaskarżonej decyzji powołał się organ. Skarżący wskazał ponadto na długotrwałość postępowania administracyjnego w jego sprawie. Zarzucił brak wyników pomiarów środowiska pracy oraz brak ustaleń warunków pracy. Wskazał, że w jego sprawie organy nie zastosowały zasad wynikających z Kodeksu postępowania administracyjnego.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie nie znajdując podstaw do zmiany zaskarżonego rozstrzygnięcia.
W piśmie procesowym z dnia 28 stycznia 2011 r. pełnomocnik uczestnika postępowania Spółdzielni A w K. wniósł o oddalenie skargi jako bezzasadnej. Podniósł, że przed przejściem na emeryturę w kwietniu 1986 r. ani w ciągu 23 następnych lat skarżący nie zgłaszał choroby utraty lub pogorszenia słuchu. Nadto praca na stanowisku kelnera w restauracji nie spełniała warunków stwarzających ryzyko powstania choroby zawodowej w postaci uszkodzenia słuchu. W ocenie pełnomocnika zaskarżona decyzja obszernie motywuje przyczyny lekarskie odmowy uznania niedosłuchu jako choroby zawodowej oraz fakt, że badanie audiometryczne słuchu zostało dokonane dopiero w 2009 r., tj. ze znacznym przekroczeniem okresu 2 lat po zakończeniu pracy, określonym w rozporządzeniu Rady Ministrów z 30.06.2009 r. w sprawie chorób zawodowych i w poprzednich regulacjach prawnych. Natomiast wyrok Trybunału Konstytucyjnego, na który powołuje się skarżący w żadnym stopniu nie zmienia jego sytuacji prawnej.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
W pierwszej kolejności należy wskazać, że zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. Nr 153 poz.1269) Sąd ten sprawuje w zakresie swojej właściwości kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym § 2 wspomnianego przepisu stanowi, iż kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Z brzmienia art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270) wynika natomiast, że w przypadku, gdy Sąd stwierdzi, bądź to naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, bądź to naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, bądź wreszcie inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, wówczas - w zależności od rodzaju naruszenia – uchyla decyzję lub postanowienie w całości lub w części, albo stwierdza ich nieważność bądź niezgodność z prawem. Cytowana regulacja prawna nie pozostawia zatem wątpliwości co do tego, że zaskarżona decyzja lub postanowienie mogą ulec uchyleniu tylko wtedy, gdy organom administracji publicznej można postawić uzasadniony zarzut naruszenia prawa, czy to materialnego, czy to procesowego, jeżeli naruszenie to miało, bądź mogło mieć wpływ na wynik sprawy.
Przy tym z mocy art. 134 § 1 cytowanej ustawy tejże kontroli legalności dokonuje także z urzędu , nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Przedmiotowa skarga nie mogła odnieść skutku, bowiem zaskarżona decyzja nie narusza prawa.
Przechodząc na grunt niniejszej sprawy, stwierdzić należy, że postępowanie administracyjne zostało wszczęte w styczniu 2009 r., a więc na podstawie przepisów rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r. w sprawie wykazu chorób zawodowych szczegółowych zasad postępowania w sprawach zgłaszania podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach (Dz. U. Nr 132, poz. 1115), które mocą wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 19 czerwca 2008 r. wydanym w sprawie o sygn. akt P 23/07 (Dz. U. z 2008 r. Nr 116, poz. 740) utraciło moc z dniem 03 lipca 2009r Natomiast w chwili wydania decyzji organu I instancji oraz zaskarżonej decyzji obowiązywało już nowe rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. Nr 105, poz. 869), które weszło w życie z dniem 3 lipca 2009 r. Należy wobec tego mieć na uwadze § 11 ust. 1 tegoż rozporządzenia, który stanowi, że do postępowań w sprawie chorób zawodowych, wszczętych i niezakończonych przed dniem wejścia w życie niniejszego rozporządzenia, stosuje się przepisy tego rozporządzenia, z tym, że czynności dokonane w toku wszczętych postępowań pozostają skuteczne. Nie można tym samym odmówić mocy dowodowej orzeczeniom lekarskim, wydanym na podstawie rozporządzenia z dnia 30 lipca 2002 r., albowiem czynności dokonane w toku postępowań wszczętych przed dniem 03 lipca 2009 r. pozostają skuteczne, a określenie definicji choroby zawodowej zawarte w § 2 ust. 1 rozporządzenia z dnia 30 lipca 2002 r. w całości bez wprowadzenia w nim zmian przejął art. 235¹ Kodeksu pracy.
Wobec powyższego organy za podstawę prawną decyzji prawidłowo przyjęły obowiązujące w dniu ich wydania przepisy Kodeksu pracy oraz przepisy rozporządzenia Rady Ministrów z 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych.
Materialnoprawne przesłanki stwierdzenia choroby zawodowej określa definicja sformułowana w art. 235¹ Kodeksu pracy, zgodnie z którą, za chorobę zawodową uważa się chorobę wymienioną w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, zwanych "narażeniem zawodowym". Natomiast w myśl art. 235² Kodeksu pracy rozpoznanie choroby zawodowej u pracownika lub byłego pracownika może nastąpić w okresie jego zatrudnienia w narażeniu zawodowym albo po zakończeniu pracy w takim narażeniu, pod warunkiem wystąpienia udokumentowanych objawów chorobowych w okresie ustalonym w wykazie chorób zawodowych.
W rozporządzeniu z dnia 30 czerwca 2009 r., zgodnie z delegacją ustawową zawartą w art. 237 § 1 Kodeksu pracy określono: wykaz chorób zawodowych; okres, w którym wystąpienie udokumentowanych objawów chorobowych upoważnia do rozpoznania choroby zawodowej pomimo wcześniejszego zakończenia pracy w narażeniu zawodowym; sposób i tryb postępowania dotyczący zgłaszania podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych i podmioty właściwe w sprawie rozpoznawania chorób zawodowych (§ 1 ust. 1).
Wykaz chorób zawodowych wraz z okresem, w którym wystąpienie udokumentowanych objawów chorobowych upoważnia do rozpoznania choroby zawodowej pomimo wcześniejszego zakończenia pracy w narażeniu zawodowym, określa załącznik do rozporządzenia (§ 2). Pod pozycją nr 21 w załączniku do rozporządzenia wymieniono obustronny trwały odbiorczy ubytek słuchu typu ślimakowego lub czuciowo-nerwowego spowodowany hałasem, wyrażony podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, obliczony jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1,2 i 3 kHz, przy czym wskazano okres, w którym wystąpienie udokumentowanych objawów chorobowych upoważnia do rozpoznania choroby zawodowej, w tym wypadku są to 2 lata od zakończenia pracy w narażeniu zawodowym.
O stwierdzeniu choroby zawodowej decyduje tym samym, jak zgodnie przyjęły organy sanitarne obydwu instancji, zachowanie dwóch wymogów: zamieszczenie schorzenia w wykazie chorób zawodowych oraz ustalenie, że zostało ono spowodowane działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia, występujących w środowisku pracy lub w związku ze sposobem wykonywania pracy. Natomiast rozpoznanie choroby zawodowej u pracownika lub byłego pracownika może nastąpić w okresie jego zatrudnienia w narażeniu zawodowym albo po zakończeniu pracy w takim narażeniu, pod warunkiem wystąpienia udokumentowanych objawów chorobowych w okresie ustalonym w wykazie chorób zawodowych (art. 235² Kodeksu pracy).
Tymczasem ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego wynika bezsprzecznie, że skarżący zakończył pracę zawodową w 1986 r. Z żądaniem ustalenia choroby zawodowej uszkodzenia słuchu wywołanego działaniem hałasu występującego w środowisku pracy skarżący zwrócił się w styczniu 2009 r. tj. 23 lata później. W toku postępowania skarżący nie przedstawił jakiegokolwiek dowodu w formie np. zaświadczeń lekarskich, audiogramów, które potwierdzałyby stan narządu słuchu w okresie zatrudnienia, czy też w okresie późniejszym, upoważniający do rozpoznania choroby zawodowej. Brak zatem w ogóle udokumentowania objawów tej choroby w czasie przewidzianym rozporządzeniem. Jeszcze raz podkreślić należy, że choroba narządu słuchu, niezależnie od wyników badań przeprowadzonych w jednostkach diagnostycznych w toku postępowania oraz narażenia zawodowego nie może być uznana za chorobę zawodową w rozumieniu cytowanych przepisów, jeżeli upłynął wymagany okres 2 lat od ustania narażenia - dla wystąpienia udokumentowanych objawów chorobowych.
Niezależnie od powyższego przyjdzie wskazać, że w toku postępowania skarżący był badany w Poradni Chorób Zawodowych Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w S., gdzie lekarze specjaliści w orzeczeniu lekarskim z [...]r. w wyniku przeprowadzenia diagnostyki audiologicznej rozpoznali obustronny niedosłuch odbiorczy o lokalizacji pozaślimakowej w UP – 63 dB, w UL – 65 dB oraz stwierdzili, że charakter niedosłuchu oraz fakt ustania narażenia zawodowego w 1986 r. nie uzasadnia rozpoznania choroby zawodowej narządu słuchu.
Z kolei lekarze specjaliści z Przychodni Chorób Zawodowych Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S. w orzeczeniu lekarskim z dnia [...]r. w oparciu o przeprowadzone badania oraz diagnostykę audiologiczną ustalili w badaniu audiometrycznym niedosłuch mieszany obustronnie z podwyższonym progiem słuchu dla UP 78-83 dB, dla UL 79-80 dB, a nadto podano, iż w audiometrii impedacyjnej wynik badania wskazuje na obecność patologii w obrębie ucha środkowego obustronnie. W rozpoznaniu wskazano na niedosłuch odbiorczy obustronnie z zaznaczonym komponentem przewodzeniowym. Jednocześnie wskazano, że najwcześniejsze badanie audiometryczne pochodzi z 2009 r. Podniesiono, że stwierdzany badaniami stan narządu słuchu skarżącego nie spełnia określonego w wykazie chorób zawodowych określonym w rozporządzeniu RM z 30.06.2009 r. okresu 2 lat w którym wystąpienie udokumentowanych objawów chorobowych upoważnia do rozpoznania choroby zawodowej narządu słuchu pomimo wcześniejszego zakończenia pracy w narażeniu zawodowym. Należy zaznaczyć, że bez pozytywnych opinii lekarskich bądź sprzecznie z tymi opiniami organ administracji nie może dokonać we własnym zakresie rozpoznania choroby i ustalenia, czy rozpoznane schorzenie mieści się w wykazie chorób zawodowych. Oczywiście nie oznacza to zwolnienia organu orzekającego od obowiązku dokonania oceny opinii biegłego w granicach wskazanych w art. 80 k.p.a. Skoro więc w niniejszej sprawie orzeczenia lekarskie wydane przez dwie niezależne od siebie jednostki służby zdrowia w sposób jasny i konsekwentny nie znalazły podstaw do rozpoznania choroby zawodowej, to nie ma podstaw, by odmówić im wiarygodności i orzec w sposób sprzeczny z tymi orzeczeniami. Orzeczenia lekarskie są wystarczająco umotywowane i nie budzą zastrzeżeń. Przeciwko tym opiniom nie został przedstawiony żaden inny dowód. Ich moc dowodowa nie została zatem obalona. Zatem z uwagi na fakt, iż warunkiem koniecznym stwierdzenia przez organy administracji choroby zawodowej jest jej uprzednie, lekarskie rozpoznanie przez właściwe medyczne jednostki orzecznicze, orzeczenie o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej jest wiążące dla organów administracji orzekających w przedmiocie choroby zawodowej, co prowadzić musiało do odmowy stwierdzenia u strony skarżącej choroby zawodowej.
Natomiast wbrew stanowisku skarżącego nie każde stwierdzone u badanego schorzenie narządu słuchu jest chorobą zawodową w rozumieniu przepisów dotyczących chorób zawodowych. Zachorowanie na chorobę, nawet w wyniku wykonywania pracy w warunkach szkodliwych dla zdrowia, która nie została ujęta w obowiązującym wykazie, nie daje podstaw do wydania przez właściwego inspektora sanitarnego decyzji o stwierdzeniu choroby zawodowej.
Mając na względzie powyższe zasadnie, zdaniem Sądu, orzekające w sprawie organy przyjęły, że u skarżącego brak jest podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej określonej pod poz. 21 wykazu chorób zawodowych.
Całokształt rozważań prowadzi do wniosku, że zaskarżona decyzja nie narusza prawa, a zawarte w skardze zarzuty nie miały prawnego uzasadnienia. W tym stanie rzeczy Wojewódzki Sąd Administracyjny, na podstawie art. 151 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło