IV SA/Gl 1406/06
WyrokWSA w Gliwicach2007-07-10
Skład orzekający: Szczepan Prax, Adam Mikusiński, Anna Tyszkiewicz – Ziętek
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego stwierdzające nieważność własnego wcześniejszego postanowienia, wydanego z naruszeniem wymogu podpisu przez cały skład orzekający, jest zgodne z prawem, nawet jeśli skarżący podnosi zarzuty dotyczące innych podstaw nieważności lub wadliwości sprostowania?Ratio decidendi
Postanowienie stwierdzające nieważność własnego wcześniejszego postanowienia, które nie zostało podpisane przez cały skład orzekający, jest zgodne z prawem, ponieważ brak wymaganej liczby podpisów stanowi kwalifikowaną wadę prawną skutkującą nieważnością aktu administracyjnego. Stwierdzenie nieważności na podstawie jednej z podstaw art. 156 § 1 k.p.a. jest wystarczające i nie wymaga rozpatrywania innych potencjalnych podstaw nieważności. Kwestia sprostowania oczywistej omyłki w rozdzielniku postanowienia pierwszoinstancyjnego, nawet jeśli została zawarta w postanowieniu zaskarżonym, nie wpływa na legalność postanowienia w części dotyczącej stwierdzenia nieważności, która jest rozstrzygnięciem drugiej instancji.Stan faktyczny
Skarżący M. T. zaskarżył postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego (SKO) w K., które utrzymało w mocy własne wcześniejsze postanowienie stwierdzające nieważność innego postanowienia SKO. Wcześniejsze postanowienie zostało uznane za nieważne z powodu braku podpisów wszystkich członków składu orzekającego. Skarżący zarzucił SKO naruszenie przepisów prawa, w tym niewyjaśnienie wszystkich okoliczności sprawy i wadliwe sprostowanie oczywistej omyłki w rozdzielniku postanowienia pierwszoinstancyjnego.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym : Przewodniczący Sędzia NSA Szczepan Prax (spr.) Sędziowie Sędzia NSA Adam Mikusiński Asesor WSA Anna Tyszkiewicz – Ziętek Protokolant Starszy referent Magdalena Kurpis po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 10 lipca 2007r. sprawy ze skargi M. T. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie funkcjonariuszy Policji oddala skargę.
Postanowieniem z dnia [...] r. Prezydent Miasta C., działając na podstawie art. 6c ust. 1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (j.t. Dz. U. Nr 7 z 2002 r., poz. 58 ze zm.), nie wniósł zastrzeżeń do odwołania M. T. ze stanowiska [...] Miejskiego Policji w C.. Na skutek zażalenia strony Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. postanowieniem z dnia [...] r. uchyliło postanowienie I instancji i umorzyło postępowanie w sprawie uznając, że rozstrzyganie w przedmiocie odwołania komendanta powiatowego (miejskiego) Policji nie następuje w drodze decyzji administracyjnej, w związku z czym do współdziałania organu samorządowego w tym zakresie nie stosuje się art. 106 kpa.
W stosunku do swojego postanowienia wymienione Kolegium wszczęło z urzędu postępowanie w sprawie stwierdzenia jego nieważności i postanowieniem z dnia [...] r. na podstawie art. 156 § 1 pkt 1 kpa orzekło o takiej nieważności stwierdzając, że owo postanowienie z dnia [...] r. zostało podpisane tylko przez jednego członka składu orzekającego Kolegium, podczas gdy wymagane jest podpisanie tego rodzaju aktu administracyjnego przez wszystkich członków składu orzekającego.
We wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy M. T. zarzucił, że w postanowieniu z dnia [...] r. Kolegium wskazało tylko jedną podstawę stwierdzenia nieważności, gdy tymczasem postanowienie z dnia [...] r. dotknięte było wadami objętymi również przepisami art. 156 § 1 pkt 2 i 4 kpa, czego Kolegium nie wyjaśniło, mimo że skarżący stosowne zarzuty sformułował w skardze na to ostatnio wymienione postanowienie. Zarzucił także, że w postanowieniu z [...] r. jako stronę wskazano [...] Miejskiego Policji w C., natomiast w rozdzielniku błędnie oznaczono jego nazwisko jako T., zamiast T..
Zaskarżonym postanowieniem Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. w trybie art. 138 § 1 pkt 1, w zw. z art. 144 kpa utrzymało w mocy swoje postanowienie z dnia [...] r., prostując jednocześnie oczywistą omyłkę w rozdzielniku tego postanowienia, dotyczącą pisowni nazwiska skarżącego. Kolegium podniosło, że bez względu na jego treść merytoryczną postanowienie z dnia [...] r. musiało być wyeliminowane z obrotu prawnego wobec niepodpisania go przez ustawowy skład orzekający. Z kolei pominięcie w nazwisku skarżącego jednej litery należy traktować w kategoriach oczywistej omyłki, zwłaszcza że podane było stanowisko służbowe skarżącego i postanowienie zostało mu skutecznie doręczone.
W skardze M. T. zarzucił zaskarżonemu postanowieniu:
"- naruszenie przepisów prawa skutkujące jego nieważnością opisaną w art. 156 § 1
pkt 2, poprzez utrzymanie w mocy postanowienia rażąco naruszającego prawo i
skierowanego do osoby niebędącej stroną w sprawie,
- naruszenie przepisów postępowania art. 113 § 3 kpc, art. 129 § 3 w zw. z art. 15 i
144 kpc skutkujące nieważnością, o której mowa w art. 156 § 1 pkt 2 kpa poprzez
wydanie z urzędu orzeczenia o sprostowaniu z pominięciem zasady
dwuinstancyjności, pozbawiając stronę możliwości złożenia wniosku o ponowne
rozpatrzenia a w efekcie zaskarżenia do sądu administracyjnego w części
dotyczącej sprostowania,
- naruszenie przepisów postępowania a w szczególności art. 7 i 77 § 1 kpc poprzez
niewyjaśnienie wszystkich okoliczności mających znaczenie dla rozpatrzenia
sprawy,
- obrazę art. 124 w zw. z art. 126 i w zw. z art. 107 § 3 kpa poprzez wydanie
orzeczenia bez właściwej podstawy prawnej oraz z wadliwym uzasadnieniem
faktycznym i prawnym".
W oparciu o powyższe zarzuty skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego postanowienia z dnia [...] r., ewentualnie – stwierdzenie nieważności tych postanowień.
W uzasadnieniu skargi skarżący zasadniczo powtórzył argumentację z wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, podważając nadto prawidłowość sprostowania postanowienia pierwszoinstancyjnego.
Odpowiadając na skargę organ administracyjny postulował jej oddalenie, podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko. Wskazał przy tym, że po unieważnieniu postanowienia z dnia [...] r. (postanowieniem z dnia [...] r.) ponownie rozpatrzono zażalenie skarżącego na postanowienie Prezydenta Miasta C. z dnia [...] r. Kolegium wydało w tym przedmiocie nowe postanowienie, które, wbrew wnioskom skargi, nie może być traktowane jako postanowienie poprzedzające zaskarżone postanowienie – z uwagi na ich różny charakter przedmiotowy. Postanowienie z [...] r. zostało zresztą odrębnie zaskarżone do Sądu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga jest bezzasadna.
W zasadniczym zakresie, dotyczącym stwierdzenia nieważności postanowienia Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia [...] r., sprawa jest oczywista. Zgodnie bowiem z art. 18 ust. 1 ustawy z dnia 14 października 1994 r. o samorządowych kolegiach odwoławczych (j.t. Dz. U. Nr 79 z 2001 r., poz. 856 z późn. zm.) kolegia te orzekają w składzie trzyosobowym. Stosownie zaś do art. 124 § 1 kpa postanowienie organu administracji publicznej m.in. powinno zawierać podpis osoby upoważnionej do jego wydania. Gdy kompetentny jest organ kolegialny, to postanowienie musi być podpisane przez cały skład orzekający. Tymczasem postanowienie z dnia [...] r. podpisał jedynie przewodniczący składu orzekającego. Stwierdzenie nieważności postanowienia było więc całkowicie prawidłowe. Można jedynie wskazać, że w tego rodzaju przypadkach przyjmuje się, że właściwą podstawą stwierdzenia nieważności jest art. 156 § 1 pkt 2, a nie pkt 1 kpa (por. wyrok NSA z 27.III.1991 r., sygn. akt SA/Kr 162/91 – ONSA 1991/2/42), jednakowoż okoliczność ta nie może prowadzić do wzruszenia zaskarżonego postanowienia, skoro prawna podstawa stwierdzenia nieważności rzeczywiście istniała. Skarżący zresztą nie kwestionuje rozstrzygnięcia w tym przedmiocie, lecz zarzuca, iż nie zostały rozważone inne podstawy nieważności. Stanowiska tego nie można podzielić. Po pierwsze – postępowanie w przedmiocie nieważności zostało wszczęte z urzędu, w związku z czym to organ administracyjny samodzielnie wyznaczył granice rozpatrzenia sprawy. Nie musiały one ulec rozszerzeniu na skutek skargi wniesionej do Sądu przez skarżącego na postanowienie z [...] r. już po wszczęciu postępowania o stwierdzenie nieważności tego postanowienia. Notabene co do tej skargi postępowanie sądowe zostało umorzone postanowieniem tut. Sądu z dnia 18.IX.2006 r., sygn. akt IV SA/Gl 1024/06, właśnie w związku z wydaniem zaskarżonego postanowienia.
Po drugie – stwierdzenie nieważności decyzji (postanowienia), w oparciu o którąkolwiek podstawę z art. 156 § 1 kpa, powoduje uchylenie wszelkich skutków tego aktu i to ex tunc. Sprawa, która była jego przedmiotem wraca zatem do stanu, w jakim się znajdowała przed jego wydaniem. Tak więc ustalenie istnienia już tylko jednej z przyczyn nieważności powoduje zbędność rozpatrywania w postępowaniu nieważnościowym sprawy w szerszym zakresie. Jest to tym bardziej oczywiste w niniejszym przypadku. Kwalifikowana wada w postaci braku wszystkich podpisów musiała prowadzić do wyeliminowania postanowienia z dnia [...] r., bez względu na jego merytoryczną treść.
Pozostaje do rozważenia kwestia sprostowania postanowienia pierwszoinstancyjnego, która znalazła się w treści zaskarżonego postanowienia. Od razu trzeba przyjąć, że jest to kwestia zupełnie marginalna, podnoszona przez skarżącego – jak się wydaje – ze względu na określoną taktykę procesową, polegającą na zaskarżeniu nawet merytorycznie korzystnych dla niego aktów administracyjnych. Zaznaczyć także wypadnie, że kwestia adresatów (stron) postępowania administracyjnego nie mogła budzić żadnych wątpliwości. W szczególności wynikało to już z postanowienia Prezydenta C. z dnia [...] r., w którego sentencji osoba skarżącego została wyraźnie określona. Dalsze wydane postanowienia wprost nawiązywały do tego postanowienia, w związku z czym zakres podmiotowy sprawy był niewątpliwy. Wprawdzie w postanowieniu z dnia [...] r. osoba skarżącego z imienia i nazwiska wskazana została dopiero w rozdzielniku tego aktu, jednak w treści postanowienia określono go poprzez wskazanie stanowiska służbowego, jakie wówczas pełnił. W rozdzielniku to stanowisko także wymieniono, w związku z czym tożsamość podmiotu (strony i adresata) jest oczywista. W zaskarżonym postanowieniu dane personalne skarżącego znalazły się w treści postanowienia, a zatem zarzuty skarżącego co do oznaczenia stron postępowania nie odnoszą się do tego aktu. Sąd w obecnym składzie przychyla się zresztą do poglądu, że w niektórych przypadkach wymienienie stron w rozdzielniku decyzji (postanowienia) jest wystarczające (por. Cz. Martysz – Komentarz do art. 107 kpa w: G. Łaszczyca, Cz. Martysz, A. Matan – Kodeks postępowania administracyjnego, Komentarz, Zakamycze, 2005).
Wracając natomiast do problemu sprostowania można stwierdzić, że odnosi się ono do zapisu w rozdzielniku postanowienia, który wprawdzie wskazuje adresatów postanowienia, ale nie stanowi jego części. Nie podlega zatem prostowaniu w trybie art. 113 § 1, w zw. z art. 126 kpa. Przy takim założeniu zawarty w zaskarżonym postanowieniu zapis o sprostowaniu należy traktować jako czysto informacyjny, nie rodzący skutków procesowych.
Można jednak także uznać, że w zaskarżonym postanowieniu doszło jednak do sprostowania postanowienia pierwszoinstancyjnego. W takim zaś razie w części dotyczącej sprostowania zaskarżone postanowienie ma charakter pierwszoinstancyjny, bowiem w myśl art. 113 § 3 kpa na postanowienie w sprawie sprostowania służy zażalenie, a w niniejszym przypadku wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy (art. 127 § 3, w zw. z art. 144 kpa). Skarżący tej drogi nie wyczerpał. Ponieważ jednak nie został o takiej możliwości pouczony, to w świetle art. 112 kpa nie ma przeszkód, by z niej skorzystał.
Zwracając uwagę na powyższe możliwości interpretacyjne należy uznać, że w każdym razie omawiana kwestia sprostowania nie może być rozstrzygana w ramach kontroli legalności zaskarżonego postanowienia w zakresie, w jakim ta kontrola jest dopuszczalna, a więc w odniesieniu do tej części tego postanowienia, która ma charakter drugoinstancyjny. W tym zaś zakresie, jak już wcześniej wywiedziono, zaskarżone postanowienie w ostatecznym wyniku odpowiada prawu.
Na koniec podzielić przyjdzie uwagi organu administracyjnego, że wymienione we wnioskach skargi kolejne postanowienie tego organu z dnia [...] r. nie może być przedmiotem niniejszego postępowania. Jest to bowiem postanowienie wydane w postępowaniu zwyczajnym po unieważnieniu postanowienia z dnia [...] r. Postanowienie z dnia [...] r. zostało zresztą odrębnie zaskarżone (akta tut. Sądu o sygn. IV SA/Gl 1349/06).
W tym stanie rzeczy, wobec bezzasadności skargi, na podstawie art. 151 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153 z 2002 r., poz. 1270 ze zm.) orzeczono, jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło