IV SA/Gl 240/12
WyrokWSA w Gliwicach2012-12-11
Skład orzekający: Stanisław Nitecki, Beata Kalaga – Gajewska, Małgorzata Walentek
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy ubytek słuchu, który nie spełnia kryterium co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, może zostać uznany za chorobę zawodową, jeśli pracownik był narażony na hałas?Ratio decidendi
Sąd uznał, że rozpoznanie choroby zawodowej wymaga spełnienia dwóch przesłanek: stwierdzenia choroby wymienionej w wykazie chorób zawodowych oraz istnienia związku przyczynowo-skutkowego między tą chorobą a narażeniem zawodowym. W przypadku ubytku słuchu, kryterium diagnostycznym jest podwyższenie progu słuchu o co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym. Skoro badania medyczne wykazały niższy poziom ubytku słuchu, nie można było rozpoznać choroby zawodowej, nawet przy udokumentowanym narażeniu na hałas.Stan faktyczny
R.B. złożył skargę na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w K., która utrzymała w mocy decyzję Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w C. odmawiającą stwierdzenia u niego choroby zawodowej – obustronnego trwałego odbiorczego ubytku słuchu spowodowanego hałasem. Organy administracji oparły swoje rozstrzygnięcia na orzeczeniach dwóch placówek medycznych, które stwierdziły, że ubytek słuchu skarżącego nie spełnia kryterium co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym. Skarżący kwestionował prawidłowość tych orzeczeń i domagał się przeprowadzenia dodatkowych badań.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym : Przewodniczący Sędzia WSA Stanisław Nitecki (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Beata Kalaga – Gajewska Sędzia WSA Małgorzata Walentek Protokolant Paulina Nowak po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 11 grudnia 2012 r. sprawy ze skargi R. B. na decyzję [...] Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w K. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie choroby zawodowej oddala skargę.
Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w C. decyzją z dnia [...] Nr [...] wydaną na podstawie art. 5 pkt 4a ustawy z dnia 14 marca 1985 r. o Państwowej Inspekcji Sanitarnej (Dz. U. z 2006 r. Nr 122, poz. 851 ze zm.) oraz art. 104 Kodeksu postępowania administracyjnego nie stwierdził u R.B. choroby zawodowej obustronny trwały odbiorczy ubytek słuch typu ślimakowego lub czuciowo-nerwowego spowodowany hałasem wymienionej w poz. 21 wykazu chorób zawodowych. W uzasadnieniu decyzji organ ten stwierdził, że na podstawie orzeczeń nr [...] z dnia [...] o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej wystawionego przez Poradnię Chorób Zawodowych Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w S. i z dnia [...] o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej wystawionego przez Przychodnię Chorób Zawodowych Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S. oraz oceny narażenia zawodowego stwierdzającej pracę w warunkach stwarzających ryzyko powstania choroby zawodowej, lekarze orzecznicy wskazali, że stwierdzony badaniami lekarskimi stan narządu słuchu nie upoważnia do rozpoznania choroby zawodowej. Wskazany organ odnosząc się do stanu zdrowia strony stwierdził, że przeprowadzone badania przez obie uprawnione placówki medyczne wykazały, że ubytek słuchu udokumentowany w trakcie prowadzonych badań nie spełnia kryterium podwyższenia progu słuchu o wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym.
Z rozstrzygnięciem tym nie zgodził się R.B., który wniósł odwołanie do [...] Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w K. W odwołaniu tym nie zgodził się z decyzją lekarzy o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej, jak również wystąpił o uzupełnienie materiału dowodowego celem wydania prawidłowej decyzji w przedmiotowej sprawie. W motywach odwołania podniósł, że w tego typu sprawach decyzje wydaje się na podstawie orzeczeń właściwych placówek medycznych, jednakże nie zwalnia to organu administracji od obowiązku wszechstronnego wyjaśnienia wszystkich okoliczności sprawy. W rozpatrywanej sprawie organ pierwszej instancji wydał decyzję z uchybieniem obowiązujących unormowań, ponieważ opinia biegłych, a taką funkcję pełnią orzeczenia placówek medycznych musi zawierać umotywowanie zajętego stanowiska zrozumiałe dla strony. W tej sprawie materiał dowodowy wymaga uzupełnienia, w zakresie o przeprowadzenie badania obiektywnego słuchowego potencjału wywołanego z pnia mózgu "ABR" w specjalistycznej klinice w Z.
[...] Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w K. decyzją z dnia [...] Nr [...] wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 Kodeksu postępowania administracyjnego utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji. W uzasadnieniu decyzji organ ten przedstawił wpierw dotychczasowy przebieg postępowania oraz przybliżył motywy, którymi kierował się organ pierwszej instancji podejmujący kwestionowaną decyzję, a następnie przytoczono przepisy prawa warunkujące stwierdzenie choroby zawodowej. Odnosząc się do stanu faktycznego w sprawie organ odwoławczy zaakcentował, że strona pracowała w latach [...] oraz [...] w warunkach stwarzających ryzyko powstania choroby zawodowej związanej z uszkodzeniem słuchu. W tym zakresie organ wymienił zakład pracy, w którym pracowała jak również stanowiska, na których była zatrudniona. W dalszej części uzasadnienia organ odwoławczy wskazał, że strona była badania w uprawnionych placówkach medycznych, które w orzeczeniach z dnia [...] – Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy w S. oraz z dnia [...] – Instytut Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S. nie rozpoznały zawodowej etiologii schorzenia. Podkreślono, że placówki orzecznicze obu instancji rozpoznały u strony obustronny niedosłuch odbiorczy z przesunięciem progu słuchu UP – 21-22 dB i UL – 19-20 dB, zatem stan narządu słuch strony nie spełnia określonego w wykazie chorób zawodowych kryterium wielkości ubytku słuchu wynoszącego co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym.
Skargę na powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach wniósł R.B., który wyraził swoje niezadowolenie. Wystąpił o uwzględnienie jego skargi i o skierowanie sprawy do ponownego rozpatrzenia przez organy administracji, natomiast w przypadku nie uwzględnienia jej wystąpił o zawieszenie postępowania sądowego i skierowanie pytania prawnego do Trybunału Konstytucyjnego. W motywach skargi odwołał się do własnego odwołania od decyzji organu pierwszej instancji i zarzucił decyzji organu odwoławczego naruszenie prawa materialnego jak również procesowego. W jego ocenie o chorobie zawodowej przesądzają dwa czynniki: zatrudnienie w warunkach narażenia na powstanie choroby zawodowej oraz zamieszczenie określonego schorzenia w wykazie chorób zawodowych. Nadto ustawodawca przyjął domniemanie polegające na tym, że jeżeli rozpoznano chorobę wymienioną w wykazie chorób zawodowych, a warunki pracy były szkodliwe to stan zdrowia odpowiada chorobie zawodowej, a zdaniem organu jest wykazanie, iż przyczyną schorzenia jest inna okoliczność niż warunki pracy. W tym zakresie organ administracji obowiązany jest do wszechstronnego i wnikliwego przeprowadzenia postępowania dowodowego. Ponownie w skardze wystąpił o przeprowadzenie specjalistycznego badania w szpitalu w Z., które w jego ocenie winno wykazać chorobę zawodową. Odnosząc się do drugiego punktu skargi podał, że zamieszczenie w wykazie chorób zawodowych kryterium ubytku słuchu jest niezgodne z delegacją ustawową, a tym samym z przepisem ustawy i na potwierdzenie tej okoliczności przywołał unormowania zamieszczone w rozporządzeniach normujących schorzenia w służbach mundurowych, czy wynikające z Europejskiej Konwencji praw Człowieka.
W odpowiedzi na skargę Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w K. wniósł o oddalenie skargi i przywołał analogiczną argumentację do tej, którą zamieścił w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje:
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Kontrola legalności zaskarżonej decyzji przeprowadzona w oparciu o postanowienia art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269) nie wykazała, by zaskarżona decyzja naruszała wymogi prawa, a zgodnie z treścią art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270) sąd administracyjny uwzględnia skargę na decyzję lub postanowienie jeżeli stwierdzi naruszenie prawa materialnego lub naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy jak również naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego.
W pierwszej kolejności przyjdzie przedstawić stan prawny jaki stanowił podstawę do podjęcia rozstrzygnięć przez organy administracji w przedmiotowej sprawie. W okresie prowadzonego postępowania dowodowego oraz w dniu wydania zaskarżonej decyzji, a także poprzedzającej ją decyzji organu pierwszej instancji obowiązywało rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. Nr 105, poz. 869). Stosownie do postanowień art. 2351 Kodeksu pracy za chorobę zawodową uważa się chorobę, wymienioną w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, zwanych "narażeniem zawodowym". W świetle powyższego przepisu z chorobą zawodową spotykamy się jedynie wówczas, gdy wystąpi związek przyczynowo-skutkowy między zdiagnozowaną chorobą wymienioną w wykazie chorób zawodowych a "narażeniem zawodowym", czyli występowaniem szkodliwych dla zdrowia czynników w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy. Tym samym rozpoznanie choroby wymienionej w wykazie chorób zawodowych, bez występowania narażenia zawodowego, oznaczało będzie, że dana choroba nie została spowodowana czynnikami występującymi w środowisku pracy i nie będzie mogła być uznana za chorobę zawodową. Analogiczne rozstrzygnięcie zapadnie także wówczas, gdy pomimo rozpoznania schorzenia odpowiadającego chorobie zawodowej oraz zatrudnienia w warunkach stwarzających ryzyko powstania choroby uprawnione placówki medyczne wskażą w sposób nie budzący wątpliwości inne powody schorzenia niż związane z wykonywaniem pracy w warunkach narażenia. Dodatkowo przyjdzie zwrócić uwagę na fakt, iż spełnianie norm przewidzianych przepisami bezpieczeństwa i higieny pracy nie jest równoznaczne z tym, że praca na określonym stanowisku nie jest wykonywana w warunkach narażenia na powstanie choroby zawodowej, ponieważ szereg schorzeń związanych jest z osobniczymi uwarunkowaniami, które powodują, że występująca u danej osoby choroba uznana zostanie za chorobę zawodową.
Przeprowadzone powyżej rozważania były niezbędne z uwagi na specyfikę rozpatrywanej sprawy. Jak wynika z karty oceny narażenia zawodowego R.B. począwszy do [...] do [...] pracował w A S.A., a od [...] do [...] w B Sp. z o.o., przy czym za pracę w warunkach narażenia na hałas uznano okres od [...] do [...] w poszczególnych wydziałach huty oraz pracę na poszczególnych stanowiskach w B od [...] do [...]. W orzeczeniu Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy Poradnia Chorób Zawodowych w S. z dnia [...] stwierdza się, że pomimo wieloletniego wykonywania pracy w warunkach narażenia na hałas, stwierdzone schorzenie narządu słuchu nie daje podstawy do rozpoznania choroby zawodowej narządu słuchu, głównie z tego powodu, że podwyższenie progu słuchu ucha lepiej słyszącego nie przekracza kryterium przewidzianego przepisami przywołanego powyżej rozporządzenia wynoszące 45 dB, ponieważ dla ucha prawego wynosi 26 dB, a dla ucha lewego 21 dB. W następstwie wniesionego odwołania przez skarżącego R.B. został on przebadany przez Instytut Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S. Wymieniona placówka medyczna orzeczeniem z dnia [...] także nie rozpoznała u skarżącego choroby zawodowej narządu słuchu. Dostrzec należy, iż w następstwie przeprowadzonych badań ustalono w oparciu o audiometrię tonalną, próby lokalizacyjne oraz audiometrię impendencyjną obustronny niedosłuch odbiorczy, a podwyższenie progu słuchu wyrażone jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1000, 2000 i 3000 Hz wynosi dla ucha prawego 21, 22 dB, a dla ucha lewego 19, 20 dB. W konkluzji orzeczenia podkreślono, że stwierdzony na podstawie przeprowadzonej diagnostyki audiologicznej stan narządu słuchu nie spełnia określonych w obowiązującym wykazie chorób zawodowych kryteriów diagnostyczno-orzeczniczych zawodowego obustronnego trwałego odbiorczego ubytku słuchu typu ślimakowego lub czuciowo-nerwowego spowodowanego hałasem wyrażonego podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45 db w uchu lepiej słyszącym obliczonym jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych, 1, 2, 3 kHz, ze względu na wielkość niedosłuchu (obustronnie poniżej 45 dB).
Przedstawione orzeczenia obu placówek medycznych pozwalają w sposób nie budzący żadnych wątpliwości stwierdzić, że w przypadku R.B. nie została rozpoznana choroba zawodowa narządu słuchu. Dysponujące takimi orzeczeniami organy administracji zobligowane były do wydania decyzji odmawiającej stwierdzenia występowania u skarżącego choroby zawodowej.
Przeprowadzona z urzędu przez tutejszy Sąd kontrola zaskarżonej decyzji nie wykazała naruszenia przepisów prawa procesowego jak i prawa materialnego w stopniu, który upoważniałby do uwzględnienia wniesionej skargi. W skardze skarżący zarzucił organom naruszenie przepisów prawa. W szczególności skarżący zakwestionował prawidłowość realizacji delegacji ustawowej w rozporządzeniu Rady Ministrów z 30 czerwca 2009 r. w zakresie określenia dodatkowych wymagań w zakresie wyznaczenia progu słuchu uprawniającego do rozpoznania choroby zawodowej. W jego ocenie takie unormowanie pozostaje w sprzeczności z unormowaniami ustawowymi i celem wyeliminowania tego naruszenia wnioskuje o skierowanie pytania prawnego do Trybunału Konstytucyjnego celem zweryfikowania prawidłowości wydania tego rozporządzenia. Nadto skarżący podniósł zarzut związany z naruszeniem przepisów procesowych, ponieważ w jego ocenie organy administracji nie zleciły przeprowadzenia dodatkowego badania przez inną jednostkę orzeczniczą względnie nie zwróciły się do placówki odwoławczej o dodatkową konsultację, a tym samym postępowanie dowodowe nie wyjaśnia wszystkich istotnych okoliczności sprawy, a w konsekwencji obarczone jest wadą uzasadniającą uwzględnienie wniesionej skargi.
Zdaniem składu orzekającego w niniejszej sprawie zarzuty sformułowane w skardze nie mogą zostać uwzględnione. W pierwszej kolejności odnieść się należy do zarzutu sformułowanego w skardze, a sprowadzającego się do zakwestionowania prawidłowości wydania rozporządzenia z 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych. Stosownie do postanowień art. 2352 Kodeksu pracy rozpoznanie choroby zawodowej u pracownika lub byłego pracownika może nastąpić w okresie jego zatrudnienia w narażeniu zawodowym albo po zakończeniu pracy w takim narażeniu, pod warunkiem wystąpienia udokumentowanych objawów chorobowych w okresie ustalonym w wykazie chorób zawodowych. Zgodnie natomiast z art. 237 § 1 pkt 3, 4, 5 i 6 tegoż Kodeksu Rada Ministrów określi w drodze rozporządzenia: wykaz chorób zawodowych, okres, w którym wystąpienie udokumentowanych objawów chorobowych upoważnia do rozpoznania choroby zawodowej pomimo wcześniejszego zakończenia pracy w narażeniu zawodowym, sposób i tryb postępowania dotyczący zgłaszania podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych oraz podmioty właściwe w sprawie rozpoznawania chorób zawodowych – uwzględniając aktualną wiedzę w zakresie patogenezy i epidemiologii chorób powodowanych przez czynniki szkodliwe dla człowieka występujące w środowisku pracy oraz kierując się koniecznością zapobiegania występowaniu wypadków przy pracy i chorób zawodowych. Zgodnie natomiast z treścią § 11 tegoż przepisu Rada Ministrów wskaże w drodze rozporządzenia instytut medycyny pracy, do którego pracodawca przesyła zawiadomienie o skutkach choroby zawodowej oraz termin, w którym ma ono być przesłane, mając na uwadze specjalizację instytutu oraz rodzaj prowadzonych w nim badań. Z kolei po myśli art. 237 § 4 tego Kodeksu minister właściwy do spraw zdrowia określi, w drodze rozporządzenia: sposób dokumentowania chorób zawodowych i skutków tych chorób, a także prowadzenia rejestrów chorób zawodowych, uwzględniając w szczególności wzory dokumentów stosowanych w postępowaniu dotyczącym tych chorób oraz dane objęte rejestrem, a także wytyczne diagnostyczno-orzecznicze i kryteria rozpoznawania chorób zawodowych, uwzględniając w szczególności rodzaj choroby oraz czynniki szkodliwe i uciążliwe wywołujące te choroby. Przedstawiony powyżej stan normatywny w zakresie podstaw prawnych do wydawania aktów wykonawczych do Kodeksu pracy w zakresie chorób zawodowych pozwala stwierdzić, że uprawnione do wydania stosownych rozporządzeń organy dysponują możliwością określania wykazu chorób zawodowych. Jednocześnie z unormowania tego nie wynikają żadne ograniczenia dla wskazanych organów do ustalania katalogu chorób, przy czym podkreślić należy, że uprawnienie to obejmuje sporządzenie wykazu schorzeń uznanych za chorobę zawodową, a zatem obejmuje również określenia poziomu schorzenia uprawniającego do zakwalifikowania danej choroby do chorób zawodowych. Skarżący do skargi dołączył wydruki z programu komputerowego aktów wykonawczych określających wykaz schorzeń powstałych w związku z pełnioną służbą w poszczególnych rodzajach służb mundurowych i podkreślił, że w żadnym ze wskazanych aktów nie ma wskazanego poziomu uszkodzenia słuchu uprawniającego do stwierdzenia choroby zawodowej. Stanowisko skarżącego pozornie jest trafne, ponieważ akcentuje zróżnicowanie sytuacji prawnej osób, w stosunku do których zastosowanie mają unormowania Kodeksu pracy oraz osób, w stosunku do których wykorzystuje się poszczególne pragmatyki zawodowe dotyczące określonych służb mundurowych. Jednakże zwrócić uwagę należy na co najmniej dwie kwestie, po pierwsze w przypadku unormowań związanych ze służbami mundurowymi nie wspomina się nic o tym, że są to choroby zawodowe, lecz akcentuje się, że chodzi o choroby i schorzenia związane z wykonywaniem służby, a po drugie unormowania te posiadają inny cel i pełnią inną funkcję, ponieważ za ich wprowadzeniem przemawia zapewnienie osobom pracującym w określonych służbach mundurowych lepsze wykonywanie stojących przed nimi zadań, a zatem zachodzi konieczność stworzenia takich unormowań, przy wykorzystaniu których poszczególne osoby nie będą obawiały się, że wykonując w sposób nakazany stojące przed nimi zadania utracą zdrowie i życie, a po ich wykonaniu nie będą miały zagwarantowanych odpowiednich świadczeń. Zatem uznać należy, że za wprowadzeniem odmiennych unormowań przemawiają cele, które nie mają zastosowania wobec osób, do których zastosowanie posiadają unormowania Kodeksu pracy. W świetle przeprowadzonej analizy przyjdzie stwierdzić, że sygnalizowana przez skarżącego nierówność, a tym samym naruszenie konstytucyjnej zasady równości nie występuje a tym samym nie zachodzi konieczność kierowania pytania prawnego do Trybunału Konstytucyjnego.
Drugim zarzutem sformułowanym przez skarżącego było naruszenie przepisów postępowania administracyjnego sprowadzające się do nie wyjaśnienia wszystkich istotnych okoliczności sprawy, a w szczególności nie skorzystano z możliwości zwrócenia się o wydanie opinii przez niezależną placówkę medyczną dysponującą specjalistycznym sprzętem, umożliwiającym przeprowadzenie obiektywnego badania poziomu uszkodzenia słuchu. Zarzut ten w ocenie składu orzekającego także nie może być uwzględniony, ponieważ działania organów administracji w tym zakresie nie naruszały obowiązujących unormowań prawnych, ponieważ analiza obu orzeczeń wypowiadających się w sprawie placówek medycznych prowadzi do wniosku, że oba orzeczenia są praktycznie jednobrzmiące. Z ich treści nie wynikają rozbieżności, a wnioski są identyczne. W tym stanie faktycznym brak było podstaw do podejmowania dodatkowych działań zmierzających do wyjaśnienia okoliczności sprawy, a zatem formułowany zarzut naruszenia przepisów postępowania administracyjnego nie znajduje potwierdzenia w poddanym badaniu materiale dowodowym, a zatem brak jest podstaw do uznania naruszenia postanowień art. 7 i art. 77 Kodeksu postępowania administracyjnego.
W konkluzji przeprowadzonych rozważań przyjdzie uznać, że zarzuty skarżącego nie znajdują potwierdzenia w zgromadzonym materiale dowodowym oraz nie mają umocowania w przepisach prawa.
Skoro Sąd nie znalazł podstaw prawnych do uwzględnienia skargi, to stosownie do postanowień art. 151 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi należało skargę oddalić.
sw
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło